VIII SA/Wa 309/11

WyrokWSA w Warszawie2011-07-07

Skład orzekający: Cezary Kosterna, Iwona Owsińska-Gwiazda, Włodzimierz Kowalczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy, stwierdzając niedopuszczalność odwołania, ma obowiązek wezwać stronę do sprecyzowania pisma, jeśli jego treść jest jasna i zrozumiała, mimo że strona powołuje się na przepisy dotyczące odwołania, a nie postępowania nadzwyczajnego?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy nie ma obowiązku wzywania strony do sprecyzowania pisma, jeśli jego treść jest jasna i zrozumiała, nawet jeśli strona powołuje się na przepisy dotyczące odwołania, a nie postępowania nadzwyczajnego. W sytuacji, gdy pismo strony w sposób jasny i czytelny wskazuje na charakter odwołania od decyzji, organ odwoławczy ma obowiązek respektować wolę strony i nie może postąpić wbrew niej, nawet jeśli żądanie zawarte w piśmie nie zasługuje na uwzględnienie.
Stan faktyczny
Burmistrz zatwierdził decyzją przebieg granicy między nieruchomościami. Uczestniczka postępowania wniosła pismo do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, domagając się uchylenia decyzji i podnosząc zarzuty dotyczące sposobu prowadzenia postępowania przez organ I instancji. Kolegium stwierdziło niedopuszczalność odwołania, uznając, że zgodnie z przepisami Prawa geodezyjnego i kartograficznego, droga administracyjna w sporze o rozgraniczenie jest wyłączona. Strona złożyła skargę do WSA, zarzucając błędne przyjęcie, że jej pismo stanowi odwołanie, a nie kwestię sposobu prowadzenia postępowania, oraz brak wezwania do sprecyzowania pisma.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Cezary Kosterna, Sędziowie Sędzia WSA Iwona Owsińska-Gwiazda, Sędzia WSA Włodzimierz Kowalczyk /sprawozdawca/, Protokolant Referent Małgorzata Domagalska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 lipca 2011 r. sprawy ze skargi L. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R. z dnia [...] stycznia 2011 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania oddala skargę. Decyzją z dnia [...] grudnia 20010 r. Burmistrz Z. na podstawie art. 33 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo Geodezyjne i Kartograficzne zatwierdził przebieg granicy pomiędzy nieruchomościami położonymi w miejscowości B., gmina G. oznaczonymi w ewidencji gruntów jako działki nr: [...][...][...][...][...]. W decyzji tej pouczono strony, że osoby niezadowolone z ustalenia przebiegu granicy mogą żądać w terminie 14 dni od otrzymania decyzji przekazania sprawy Sądowi za pośrednictwem Burmistrza Z.. Pismem z dnia [...] grudnia 2010 r. uczestniczka postępowania rozgraniczeniowego na podstawie art. 127 w zw. z art. 129 oraz art. 154 w zw. z art. 10 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r kodeks postępowania administracyjnego wnosiła do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R. o uchylenie decyzji Burmistrza Z. o zatwierdzeniu przebiegu granicy. W uzasadnieniu odnosząc się do postępowania geodety dokonującego pomiarów przy rozgraniczeniu podnosiła zarzuty dotyczące wezwania do udziału w sprawie niewłaściwych osób. Poza tym wskazała, że przed wydaniem decyzji nie umożliwiono jej wypowiedzenia się co do zebranych dowodów oraz nie umożliwiono złożenia stosownych wniosków i wyjaśnień. Na koniec stwierdziła, że postępowanie rozgraniczeniowe w tej sprawie nie jest istotne, a konieczne jest ustalenie faktycznych granic drogi oznaczonej nr [...]. Postanowieniem z dnia [...] stycznia 2011 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w R. na podstawie art. 134 kodeksu postępowania administracyjnego stwierdziło niedopuszczalność odwołania wniesionego przez L.K... Organ odwoławczy stwierdził, że zgodnie z art. 33 ust. 3 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne strona niezadowolona z ustalenia przebiegu granicy może żądać w terminie 14 dni od daty doręczenia decyzji przekazania sprawy sądowi. W związku z takim brzmieniem tego artykułu wyłączona jest droga postępowania administracyjnego w celu dalszego rozstrzygania sporu o rozgraniczenie. Skargę na to rozstrzygnięcie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożyła L. K. zarzucając Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu błędne przyjęcie, że jej pismo stanowi odwołanie od decyzji Burmistrza Z., gdy w rzeczywistości jej pismo dotyczyło sposobu prowadzenia postępowania przez Burmistrza, który w sposób rażący złamał jej podstawowe uprawnienia. Oczekiwała, że Kolegium w trybie nadzoru podejmie niezbędne kroki zmierzające do przywrócenia stanu zgodnego z prawem. Poza tym skarżąca powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych zarzuciła organowi odwoławczemu, że mając wątpliwości co do charakteru złożonego przez nią pisma nie wypełnił obowiązku wynikającego z art. 9 kpa i nie wezwał jej do sprecyzowania pisma. W dalszej części skargi powtórzono zawarte w odwołaniu zarzuty wobec decyzji organu I instancji. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w R. wnosiło o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznając ponownie skargę zważył co następuje: Stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przez sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm. zwanej dalej p.p.s.a,) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż sąd rozpoznając skargę ocenia, czy zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa materialnego bądź przepisów postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 134 powołanej wyżej ustawy Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku stwierdzenia naruszenia przez Sąd przepisów prawa, wskazanego w art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie albowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Ustalony stan faktyczny nie budzi wątpliwości. Poza sporem jest również to, że zgodnie z art. 33 ust. 3 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne od decyzji wydanej przez Burmistrza Z. w przedmiocie rozgraniczenia nie służy odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Kluczowym zagadnieniem w sprawie jest odpowiedź na pytanie czy organ odwoławczy winien, zgodnie z zasadą określoną w art. 9 kpa domagać się wyjaśnienia treści złożonego przez skarżącą pisma. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 2 grudnia 2010 r. sygn. akt I OSK 1661/10 wskazał, że ,,Przy ustaleniu charakteru wniesionego przez stronę podania rzeczywiście tytuł pisma nie ma decydującego znaczenia. Istotna jest natomiast ocena intencji strony, dokonana w oparciu o całokształt podniesionych okoliczności. O tym, jaki charakter ma mieć ostatecznie pismo, decyduje zatem strona, ale w razie wątpliwości w tym zakresie obowiązkiem organu administracji publicznej jest przekazanie stronie informacji o jej sytuacji procesowej, przysługujących środkach obrony jej praw oraz uwarunkowaniach ich złożenia, aby strona nie poniosła szkody z powodu nieznajomości prawa. Jednakże obowiązek ten dotyczy jedynie pism, które zredagowane zostały w sposób niezręczny, niezrozumiały i niepozwalający na ustalenie rzeczywistej woli strony. Obowiązek ten natomiast nie może być rozciągany na wszystkie pisma strony, a więc także i te, które w swej treści są jasne i zrozumiałe. Jeżeli z pisma wprost wynika wola strony, organ nie ma obowiązku żądać sprecyzowania pisma." LEX nr 745118 Pogląd ten w całości aprobuje Sąd orzekający w niniejszej sprawie. Z przedstawionej przez NSA tezy można wyciągnąć wniosek, że jeżeli treść pisma strony nie budzi wątpliwości, w sposób jasny precyzuje ono charakter pisma, to niezależnie od oceny sposobu ochrony praw strony zawartej w piśmie, organ ma obowiązek respektować wolę strony. Przenosząc te uwagi na grunt niniejszej sprawy w ocenie Sądu treść pisma skarżącej z dnia [...] grudnia 2010 r. skierowanego do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R. za pośrednictwem Burmistrza Z. w sposób jasny i czytelny wskazywała na to, że jest to odwołanie od decyzji. W pierwszej kolejności należy wskazać, że na wstępie swego pisma skarżona za podstawę swego żądania powołuje art. 127 i art. 129 kpa. Z przepisów tych wynika, że: ,, Art. 127. § 1. Od decyzji wydanej w pierwszej instancji służy stronie odwołanie tylko do jednej instancji. § 2. Właściwy do rozpatrzenia odwołania jest organ administracji publicznej wyższego stopnia, chyba że ustawa przewiduje inny organ odwoławczy. § 3. Od decyzji wydanej w pierwszej instancji przez ministra lub samorządowe kolegium odwoławcze nie służy odwołanie, jednakże strona niezadowolona z decyzji może zwrócić się do tego organu z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy; do wniosku tego stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące odwołań od decyzji. Art. 129. § 1. Odwołanie wnosi się do właściwego organu odwoławczego za pośrednictwem organu, który wydał decyzję. § 2. Odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie. § 3. Przepisy szczególne mogą przewidywać inne terminy do wniesienia odwołania." Nie ulega zatem wątpliwości, że skarżąca powołując się na w/w przepisy wnosiła odwołanie od decyzji organu I instancji. Powołany dodatkowo art. 154 kpa w ogóle nie mógł mieć zastosowania w sprawie. Jak z tego wynika petitum pisma w najmniejszym stopniu nie wskazywało na żądanie przeprowadzenia procedury nieważnościowej a wskazywało jasno, że jest odwołaniem. Dokonując analizy uzasadnienia pisma również należy uznać, że nie wskazuje ono na okoliczności mogące prowadzić do stwierdzenia nieważności decyzji. Podnoszone przez skarżącą zarzuty wskazują na nieprawidłowy sposób prowadzenia postępowania przez organ I instancji i nie mogą uzasadniać rażącego naruszenia prawa. Poza tym sama skarżąca takiego zarzutu nie stawia. Reasumując należy uznać, że zarówno sentencja wniosku jak i uzasadnienie w sposób jasny i nie budzący wątpliwości wskazywały na to, że pismo jest odwołaniem. Żaden fragment pisma nie pozwalał na domniemanie żądania stwierdzenia nieważności decyzji lub powzięcia wątpliwości co do charakteru pisma. Dodatkowo można podnieść, że skarżąca w złożonym piśmie, co do zasady prawidłowo posługuje się terminologią prawniczą, co świadczy o tym, że posiada podstawową wiedzę z zakresu postępowania administracyjnego. Podkreślić też należy, iż w zasadzie postępowanie nieważnościowe powinno dotyczyć decyzji ostatecznych. W innym przypadku strona winna w sposób nie budzący wątpliwości wskazać, że jej zamiarem jest rezygnacja ze zwykłego postępowania odwoławczego (w tym przypadku przekazania sprawy sądowi) i żądanie wszczęcia postępowania nadzwyczajnego. Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego (do 2003.12.31) w Warszawie z dnia 7 stycznia 1992 r.(III SA 946/91) ,,1. Art. 157 § 2 k.p.a. oraz inne przepisy kodeksu postępowania administracyjnego nie zabraniają stronie złożyć wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji przed upływem terminu do jej zaskarżenia. Jeżeli strona wyraźnie powoła się na przepis art. 156 § 1 k.p.a., który wyklucza stosowanie trybu odwoławczego, to organ wyższego stopnia wskazany w art. 157 k.p.a. winien rozpoznać wniosek w trybie nadzoru, jako organ pierwszej instancji. 2. Nie można pozbawiać strony prawa wyboru trybu, przewidzianego w przepisach k.p.a." Na koniec warto przytoczyć zasługujący na pełna aprobatę wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 maja 2008 r. sygn. akt I OSK 839/07 ,,O tym, jaki charakter ma mieć ostatecznie pismo, decyduje strona, ale w razie wątpliwości w tym zakresie obowiązkiem organu administracji publicznej jest przekazanie stronie informacji o jej sytuacji procesowej, przysługujących środkach obrony jej praw oraz uwarunkowaniach ich złożenia, aby strona nie poniosła szkody z powodu nieznajomości prawa. Jednakże obowiązek ten dotyczy jedynie pism, które zredagowane zostały w sposób niezręczny, niezrozumiały i niepozwalający na ustalenie rzeczywistej woli strony. Obowiązek ten nie może być rozciągany na wszystkie pisma strony, a więc także i te, które w swej treści są jasne. Jeżeli z pisma wprost wynika wola strony, organ nie ma obowiązku żądać sprecyzowania pisma. Dotyczy to również sytuacji, w których bez pogłębionej analizy prawnej (na pierwszy rzut oka) zawarte w piśmie żądanie nie zasługuje na uwzględnienie." LEX nr 493223 W ocenie Sądu orzekającego przytoczona wyżej teza znajduje zastosowanie w niniejszej sprawie. Treść pisma złożonego przez skarżącą jest jasna i zrozumiał a więc mimo oczywistej niezasadności żądania organ odwoławczy nie mógł postąpić wbrew woli strony. Reasumując skoro Sąd uznał, że zarzuty skargi nie znajdują oparcia w przepisach prawa a biorąc dodatkowo pod uwagę, że nie zostały dostrzeżone takie naruszenia przepisów prawa procesowego lub materialnego, które mogłoby mieć wpływ na wynik sprawy - skargę należało oddalić. Z tych powodów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło