VIII SA/Wa 329/09

WyrokWSA w Warszawie2009-10-01

Skład orzekający: Sławomir Fularski, Iwona Owsińska-Gwiazda, Włodzimierz Kowalczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umieszczenie na szyldzie apteki znaku słowno-graficznego, który nie został uwzględniony w zezwoleniu na prowadzenie apteki, stanowi naruszenie przepisów ustawy Prawo farmaceutyczne, nawet jeśli znak ten jest zastrzeżonym znakiem towarowym używanym w ramach programu partnerskiego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że umieszczenie na szyldzie apteki znaku słowno-graficznego, który nie został uwzględniony w zezwoleniu na prowadzenie apteki, stanowi naruszenie przepisów ustawy Prawo farmaceutyczne. Nawet jeśli znak ten jest zastrzeżonym znakiem towarowym, jego użycie w miejscu nazwy apteki może wprowadzać klientów w błąd co do tożsamości apteki, co jest niedopuszczalne. Nazwa apteki musi być zgodna z zezwoleniem, a w przypadku chęci jej zmiany lub dodania nowych elementów, należy wystąpić o stosowną zmianę zezwolenia.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi M. T., prowadzącej aptekę, na decyzję Głównego Inspektora Farmaceutycznego, która utrzymała w mocy decyzję nakazującą usunięcie z szyldu apteki oraz innych oznakowań słów nie uwzględnionych w zezwoleniu na prowadzenie apteki, a konkretnie znaku słowno-graficznego. Skarżąca argumentowała, że znak ten jest znakiem towarowym używanym w ramach programu partnerskiego i nie stanowi nazwy apteki, a jego umieszczenie nie narusza przepisów. Organy administracji oraz sąd uznały jednak, że użycie znaku nieujętego w zezwoleniu, nawet będącego znakiem towarowym, może wprowadzać w błąd i narusza przepisy Prawa farmaceutycznego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Fularski /sprawozdawca/, Sędziowie Sędzia WSA Iwona Owsińska-Gwiazda, Sędzia WSA Włodzimierz Kowalczyk, Protokolant Aleksandra Borkowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 października 2009 r. sprawy ze skargi M. T. prowadzącej Aptekę Ogólnodostępną [...] w R. na decyzję Głównego Inspektora Farmaceutycznego z dnia [...] lutego 2009 r. nr [...] w przedmiocie nakazu usunięcia nieprawidłowości przy prowadzeniu apteki oddala skargę. Główny Inspektor Farmaceutyczny decyzją z dnia [...] lutego 2009 r. znak [...], po rozpatrzeniu odwołania M. T., prowadzącej aptekę "P." w R., działając na podstawie art. 112 ust. 1 pkt. 1 i ust. 3 i art. 115 pkt. 4 w związku z art. 99 ust. 2 i art. 102 pkt. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. – Prawo farmaceutyczne ( Dz. U. z 2008 r. Nr 45, poz. 271, dalej jako ustawa Prawo farmaceutyczne ) oraz art. 138 § 1 pkt. 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego ( Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071, z późn. zm., dalej kpa ) utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego w W. Delegatura – Placówka Zamiejscowa w R. z dnia [...] grudnia 2008 r. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy podniósł, że badana decyzja organu I instancji z dnia [...] grudnia 2008 r. w związku z wynikami kontroli sprawdzającej nakazywała M.T. prowadzącej aptekę "P." w R., usunięcie nieprawidłowości stwierdzonych w prowadzeniu apteki ogólnodostępnej w R. przy ul. [...]. W pkt 8 tej decyzji nakazano usunięcie z szyldu apteki umieszczonego na budynku oraz oznakowań lokalu apteki w innych miejscach słów nie uwzględnionych w nazwie apteki określonej w uzyskanym zezwoleniu na jej prowadzenie tj. słów "[...]". Organ I instancji w uzasadnieniu powyższej decyzji stwierdził, że lokal apteki został oznakowany poza słowami "Apteka P." nad wejściem do lokalu lub słowem "Apteka" napisami "[...]", co nie jest ujęte w uzyskanym przez stronę zezwoleniu na prowadzenie apteki i stanowi naruszenie art. 86 ust. 2 w związku z art. 102 ust. 4 ustawy Prawo Farmaceutyczne. Pismem z dnia [...] grudnia 2008 r. strona odwołała się od punktu 8 decyzji, zarzucając organowi I instancji naruszenie art. 7, 8, 9 i 11 kpa poprzez brak szczegółowego wyjaśnienia jakie przepisy prawa narusza oznaczenie apteki. Odwołująca się podnosiła, że słowa "[...]" są tylko słowno – graficznym znakiem towarowym odróżniającym się wyraźnie od nazwy apteki. Organ odwoławczy utrzymał decyzję w mocy wskazując, że zgodnie z zezwoleniem udzielonym stronie na prowadzenie apteki w R. przy ul. [...] nazwa apteki to "P.", w związku z tym użycie innych słów niż zamieszczonych w zezwoleniu obok nazwy apteki stanowi naruszenie zapisu art. 86 ust. 2 w związku art. 102 ust. 4 ustawy Prawo farmaceutyczne. Organy inspekcji farmaceutycznej nie kwestionują prawa strony do posługiwania się nazwą apteki obejmującą również wyrazy "[...]", które jak wynika z odwołania – są znakiem towarowym umieszczanym w związku z podpisaniem umowy przez stronę z "[...]" S.A. w T., na podstawie której apteka stała się uczestnikiem działań, których celem jest min. budowanie marki sieci niezależnych aptek – uczestników programu. Jeżeli jednak zezwoleniobiorca zamierza używać nazwy apteki obejmującej składniki nie wymienione w treści zezwolenia, powinien wystąpić do [...] Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego w W. z wnioskiem o dokonanie stosownej zmiany. Stosowanie nazwy apteki, pomimo jej braku w treści zezwolenia, było przedmiotem rozważań Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który w wyroku z dnia 14 czerwca 2006 r. sygn. akt VII SA/Wa 576/06 oddalającym skargę wniesioną przez jednego z przedsiębiorców na decyzję wydaną w powyższym zakresie przez Głównego Inspektora Farmaceutycznego podzielił stanowisko organu, że "nazwa apteki musi być uwzględniona w treści zezwolenia, a jeżeli przedsiębiorca zamierza nadać nazwę aptece już po uzyskaniu zezwolenia, to winien wystąpić z wnioskiem o dokonanie stosownej zmiany". Sąd orzekający w w/w sprawie nie zgodził się ze stanowiskiem strony skarżącej, że "umieszczenie znaku usługowego na szyldzie obok wyrazu apteka, nie oznacza nazwy apteki w rozumieniu przepisów ustawy Prawo farmaceutyczne. Sformułowanie przepisu art. 86 ust. 2 w związku z art. 102 pkt. 4 ustawy Prawo farmaceutyczne jest wyraźne i w ocenie Sądu wyklucza możliwość umieszczenia obok słowa apteka innych wyrazów, jeżeli nie zostały wymienione w zezwoleniu". Zdaniem organu, powyższy wyrok znajduje analogiczne zastosowanie w niniejszej sprawie, nieuzasadnione są również zarzuty odwołującej się dotyczące naruszenia przepisów kpa. Organ I instancji podjął wszelkie działania niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, wskazał również przepis prawa, który strona naruszyła umieszczając na szyldzie obok nazwy apteki znak "[...]". Wyjaśnił także na czym to naruszenie polega, w związku z tym niesłuszne jest powoływanie się przez odwołującą się na naruszenie art. 7, 8, 9 i 11 kpa. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję złożyła M. T. prowadząca przedmiotową aptekę, wnosząc o jej uchylenie w całości i poprzedzającej ją decyzji w pkt. 8, dotyczącym nakazu usunięcia z szyldu apteki umieszczonego na budynku oraz oznakowań lokalu apteki w innych miejscach słów nie uwzględnionych w nazwie apteki określonej w uzyskanym zezwoleniu na jej prowadzenie tj. słów "[...]". Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędną wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie art. 86 ust. 2, art. 100 ust. 1 pkt. 4 i art. 102 pkt 4 ustawy Prawo farmaceutyczne oraz naruszenie przepisów art. 7, 77 i 80 kpa, poprzez dokonanie ustaleń niezgodnych ze stanem faktycznym. Zdaniem skarżącej, organy w sposób pobieżny rozpatrzyły materiał dowodowy, zaś dokonana w konkluzji ocena, że w przedmiotowej sprawie stan faktyczny jest taki sam jak w sprawie stanowiącej podstawę do rozstrzygnięcia w przywołanym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w sprawie VIII SA/Wa 576/06 jest daleko idącym nieuprawnionym uproszczeniem dowodowym i przekracza granice swobodnej oceny dowodów. Podniosła, że bezspornie w zezwoleniu na prowadzenie apteki znajduje się nazwa apteki "P." i nazwa ta znajduje się na szyldzie. Znak słowno-graficzny "[...]" nie występował na szyldzie w centralnym miejscu w bezpośrednim sąsiedztwie słowa "apteka", a zatem nie można traktować znaku słowno – graficznego jako nazwy apteki. W przedmiotowej sprawie, usytuowanie znaku towarowego nie wskazuje, że jest to element nazwy apteki. Przedmiotowy znak towarowy służy do oznaczania programu partnerskiego prowadzonego w aptekach, na podstawie umowy podpisanej miedzy apteką a organizatorem programu. Na powyższe twierdzenie przedstawiła stanowisko organizatora programu "[...]" S.A. w T.. Znak ten jest zastrzeżony wyłącznie dla programu, a więc działań, towarów i usług, które nierozerwalnie wiążą się z działalnością apteki jako placówki ochrony zdrowia publicznego. Znak nie służy dla identyfikowania towarów i usług, które nie są świadczone w aptece. Intencją apteki, jak również organizatora programu – właściciela znaku, nie jest aby umieszczenie znaku towarowego na budynku apteki, w jakikolwiek sposób naruszało nazwę apteki. Nazwa to wyraz albo połączenie wyrazowe ale nie grafika ( rysunek ), a przedmiotowej sprawie znak towarowy "[...]" jest znakiem słowno graficznym : słowa i grafika stanowią całość i nieuprawnione jest wydzielanie z niego jakichkolwiek poszczególnych elementów. Organy obu instancji w sposób nieuprawniony wydzieliły ze znaku towarowego same wyrazy pomijając grafikę ( krzyż składający się z szeregu drobnych elementów w kolorze zielonym ). W ocenie skarżącej, sposób umieszczenia znaku towarowego na budynku apteki, nie jest niezgodny z zezwoleniem, ponieważ znak towarowy umieszczony został z boku, nie na szyldzie głównym, w związku z czym nie może być traktowany jako nazwa apteki. Ważne jest to jaka była faktyczna intencja i zamiar skarżącej, co nie powinno być pomijane przy ocenie stanu faktycznego sprawy. W przedmiotowej sprawie, na szyldzie, przed wejściem do apteki, centralnie umieszczona jest nazwa apteki "Apteka P.". W prawym rogu, w dostatecznej odległości od nazwy apteki, z boku, umieszczony jest wydrukowany znacznie mniejszą czcionką znak towarowy słowno – graficzny "[...]". Nie można przy takim umieszczeniu znaku twierdzić, że stanowi on element nazwy apteki. Obok szyldu głównego umieszczonego nad wejściem do apteki, w witrynie apteki, umieszczony był pisany dużymi literami wyraz "Apteka" i bezpośrednio przy nim usytuowany był znak słowno – graficzny "[...]". Skarżąca podzieliła pogląd wyrażony w cytowanym wcześniej wyroku, że sformułowanie art. 86 ust. 2 w zw. z art. 102 pkt 4 ustawy Prawo farmaceutyczne jest wyraźne i wyklucza możliwość umieszczenia obok słowa "apteka" innych wyrazów w taki sposób, że mogą być traktowane jako nazwa, jeżeli nie zostały one wymienione w zezwoleniu. Skarżąca podniosła, że obok słowa apteka nie zostały umieszczone inne wyrazy albo połączenia wyrazów, tylko znak towarowy zawierający słowa i grafikę, stanowiący całość pod względem konstrukcji, tła, koncepcji, w którym wyrazy "[...]" napisane były pod krzyżem, niżej, a nie w bezpośrednim ciągu wyrazowym ze słowem apteka i którego to znaku towarowego nie da się potraktować jako nazwy apteki, ponieważ konstrukcją i tłem wyróżnia się od wyrazu apteka. Można się co najwyżej zastanawiać, czy skarżąca skoro posiada nadaną nazwę apteki "P.", może umieścić na budynku, z boku, nie frontalnie sam wyraz apteka dla poinformowania wszystkich, że w tym miejscu świadczone są usługi farmaceutyczne, czy za każdym razem, w każdym miejscu dla oznaczenia świadczenia usług farmaceutycznych obowiązana jest posługiwać się nazwą pełną. W ocenie skarżącej umieszczenie pełnej nazwy apteki na szyldzie nad wejściem do apteki, nie wyklucza możliwości umieszczenia z boku budynku samego słowa apteka dla oznaczenia profilu świadczonych usług. Organ II instancji w ogóle się nie zajął tym problemem, traktując wszystkie oznakowania apteki w sposób jednakowy, gdy wyraźnie jak to wynika z przedstawionej dokumentacji fotograficznej – znak towarowy umieszczony był w różnych konfiguracjach. Reasumując, umieszczona na budynku nazwa nie naruszała uzyskanego zezwolenia i była z nim zgodna. Nadto, wszystkie dokumenty księgowo – handlowe wystawiane przez aptekę dowodzą, że używana jest nazwa apteki zgodna z zezwoleniem. Tym samym, nie naruszone zostały przepisy ustawy Prawo Farmaceutyczne. W odpowiedzi na skargę organ wnosił o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. Dodatkowo podniósł, że oznaczenie słowno-graficzne umieszczone w sąsiedztwie słowa apteka nie powinno występować, gdyż nawet nie będąc nazwą może być za taką potraktowane i wprowadzić w błąd co do nazwy apteki. Istotne znaczenie dla oznaczenia przedsiębiorcy ma fakt czy posługiwanie się danym oznaczeniem powoduje niebezpieczeństwo wprowadzenia odbiorców w błąd, a nie czy dane oznaczenie odpowiada definicji określenia "nazwa". W ocenie organu nie było potrzeby ustalania w przedmiotowej sprawie intencji strony oraz organizatora programu "[...]", gdyż istotne znaczenie ma możliwość wprowadzenia w błąd klientów co do nazwy apteki, a nie intencje przedsiębiorców. Jak wynika z dokumentacji fotograficznej, oznaczenia apteki, z wyjątkiem szyldu umieszczonego bezpośrednio nad wejściem, składają się ze znaku "[...]" znajdującego się bezpośrednio po wyrazie apteka, co sugeruje, że taka jest nazwa apteki i tym samym powoduje naruszenie przepisów art. 86 ust. 2, art. 100 ust. 1 pkt. 4 oraz art. 102 pkt. 4 ustawy Prawo farmaceutyczne. Nieprawidłowe jest także oznaczenie apteki nad jej wejściem. Pomimo faktu, że obok słowa apteka znajduje się tam prawidłowa nazwa "P.", to na tym samym szyldzie znajduje się znak "[...]", który w połączeniu z pozostałymi oznaczeniami może również wprowadzać w błąd. Wbrew twierdzeniom skarżącej, usytuowanie znaku towarowego może wskazywać, że stanowi on element nazwy apteki. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przez sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm. zwanej dalej p.p.s.a ) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż sąd rozpoznając skargę ocenia, czy zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa materialnego bądź przepisów postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 134 powołanej wyżej ustawy sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to między innymi, że sąd administracyjny nie musi, dokonując oceny legalności zaskarżonej decyzji, ograniczać się tylko do zarzutów sformułowanych w skardze, ale ma obowiązek uwzględnić z urzędu wadliwości kontrolowanego aktu. Nie może przy tym wydać orzeczenia na niekorzyść strony skarżącej, chyba że dopatrzy się naruszenia prawa skutkującego stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności. Dokonując oceny legalności zaskarżonej decyzji, sąd każdorazowo obowiązany jest w pierwszej kolejności zbadać, czy postępowanie administracyjne zostało prawidłowo przeprowadzone w sprawie przez właściwe organy administracji publicznej. Mając na uwadze w/w kryteria oceny kontroli sądowej, Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja oraz decyzja ją poprzedzająca są zgodne z prawem. Należy zauważyć, że decyzja organu I instancji wydana została na podstawie art. 120 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo farmaceutyczne, który stanowi, iż w razie stwierdzenia naruszenia wymagań dotyczących warunków wytwarzania i importu produktów leczniczych i przechowywania i obrotu produktami leczniczymi i wyrobami medycznymi - właściwy organ nakazuje, w drodze decyzji, usunięcie w terminie stwierdzonych uchybień. Zapis ten został zamieszczony w rozdziale 8 ustawy dot. Państwowej Inspekcji Farmaceutycznej sprawującej nadzór nad warunkami wytwarzania i importu produktów leczniczych, jak również nad jakością i obrotem produktami leczniczymi w celu zabezpieczenia interesu społecznego zakresie bezpieczeństwa zdrowia i życia obywateli przy stosowaniu produktów leczniczych (art. 108 ust. 1). Organy Inspekcji Farmaceutycznej wydają też decyzje w sprawie udzielenia, zmiany, cofnięcia lub odmowy udzielenia zezwolenia m.in. na prowadzenie apteki (art. 108 ust. 4 pkt 4) i kontrolują apteki i inne jednostki prowadzące obrót detaliczny i hurtowy produktami leczniczymi (art. 109 pkt 3 ustawy). Zgodnie z art. 102 w/w ustawy zezwolenie na prowadzenie apteki powinno zawierać m.in. nazwę apteki, o ile taka jest nadana. Bezspornym jest w niniejszej sprawie, że apteka skarżącej nie posiada nadanej na szyldzie nazwy (vide zezwolenia), a zatem umieszczenie w szyldzie znaku "[...]" nastąpiło poza zezwoleniem na prowadzenie apteki. Nazwa apteka zastrzeżona jest bowiem wyłącznie dla miejsca świadczenia usług farmaceutycznych (art. 86 ust. 2). Zdaniem Sądu, w składzie orzekającym w niniejszej sprawie, należy podzielić pogląd organu, że zamieszczenie na szyldzie obok słowa apteka, znaku "[...]" może wskazywać nadanie aptece nazwy, czy też zmianę nazwę apteki. Zastrzeżenie Sądu, budzi umieszczenie w/w znaku towarowego (stanowiącego również niewątpliwie oznaczenie słowne), w szczególności na bocznym szyldzie oraz znajdującym się w witrynie apteki. Zgodzić się również należy ze stanowiskiem organu, iż nazwa apteki musi być uwzględniona w treści zezwolenia, a jeżeli przedsiębiorca zamierza nadać nazwę aptece już po uzyskaniu zezwolenia, to winien wystąpić z wnioskiem o dokonanie stosownej zmiany. Firma jaką niewątpliwie zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego, jest w niniejszej sprawie skarżąca jako prowadząca aptekę, nie może wprowadzać w błąd, w szczególności co do osoby przedsiębiorcy, przedmiotu działalności przedsiębiorcy, miejsca działalności, źródeł zaopatrzenia. Zasada prawdziwości firmy oraz innych oznaczeń stosowanych przez przedsiębiorców znajduje rozwinięcie w przepisach dotyczących zwalczania nieuczciwej konkurencji, które to przepisy za czyny nieuczciwej konkurencji uznają działania sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, jeżeli zagrażają lub naruszają interes innego przedsiębiorcy lub klienta. W myśl bowiem art. 5 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji ( Dz. U. z 2003 r., nr 153, poz. 1503, z późn. zm. ) czynem nieuczciwej konkurencji jest takie oznaczenie przedsiębiorstwa, które może wprowadzić klientów w błąd co do jego tożsamości, przez używanie firmy, nazwy, godła, skrótu literowego lub innego charakterystycznego symbolu wcześniej używanego zgodnie z prawem, do oznaczenia innego przedsiębiorstwa. Tak więc, oznaczenie wprowadzające w błąd nie musi koniecznie stanowić firmy, może stanowić również np. symbol. Istotne znaczenie dla prawidłowości oznaczenia przedsiębiorcy ma fakt, czy posługiwanie się danym oznaczeniem powoduje już samo niebezpieczeństwo wprowadzenia odbiorców w błąd, a nie czy dane oznaczenie odpowiada definicji określenia "nazwa". W ocenie Sądu, oznaczenie słowno-graficzne "[...]" umieszczone w sąsiedztwie słowa apteka nie powinno występować, gdyż nawet nie będąc nazwą może być za taką potraktowane i wprowadzić w błąd co do nazwy apteki. Posługiwanie się natomiast danym oznaczeniem rzeczywiście powoduje niebezpieczeństwo wprowadzenia odbiorców w błąd. Tym samym, Sąd podziela stanowisko organu, że w przedmiotowej sprawie nie było potrzeby ustalania intencji skarżącej oraz organizatora programu "[...]", gdyż istotne znaczenie ma już sama możliwość wprowadzenia w błąd klientów co do nazwy apteki, a nie intencje jakie miał przedsiębiorca umieszczając obok słowa "apteka" dodatkowe wyrazy czy znaki. Jak zaś wynika z dokumentacji fotograficznej, oznaczenia apteki, z wyjątkiem szyldu umieszczonego bezpośrednio nad wejściem, składają się ze znaku "[...]" znajdującego się bezpośrednio po wyrazie apteka. Powyższe może sugerować, że taka jest właśnie nazwa apteki i tym samym powoduje naruszenie przepisów art. 86 ust. 2 oraz art. 102 pkt. 4 ustawy Prawo farmaceutyczne. Należy podzielić stanowisko organu, że nie do końca prawidłowe jest także oznaczenie apteki nad jej wejściem. Pomimo faktu, że obok słowa apteka znajduje się tam prawidłowa nazwa "P.", to na tym samym szyldzie znajduje się znak "[...]", który w połączeniu z pozostałymi oznaczeniami może również wprowadzać w błąd. Usytuowanie w tym miejscu znaku towarowego może wskazywać, że stanowi on element nazwy apteki. Argumentacja strony skarżącej, iż znak "[...]" umieszczony na szyldzie apteki skarżącej, jest jedynie znakiem słowno-graficznym dla celów oznaczenia programu, w ocenie Sądu pozostaje bez wpływu na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy. Nie negując faktu nabycia przez stronę skarżącą prawa do używania znaku "[...]" w drodze umowy dla celów oznaczenia programu, nie sposób zgodzić się ze stanowiskiem, iż umieszczenie znaku towarowego na szyldzie obok wyrazu "apteka", może nie oznaczać nazwy apteki w rozumieniu przepisów ustawy Prawo farmaceutyczne. Sformułowanie przepisu art. 86 ust. 2 w zw. z art. 102 pkt 4 ustawy jest wyraźne i w ocenie Sądu wyklucza możliwość umieszczenia obok słowa "apteka" innych wyrazów, czy znaków słowno-graficznych, jeżeli nie zostały wymienione w zezwoleniu. Za chybiony należy więc uznać zarzut dokonania błędnej wykładni pojęcia "nazwa apteki" oraz pominięcia zagadnienia dotyczącego znaków towarowych. Posiadanie przez stronę skarżącą uprawnienia do używania znaku towarowego "[...]", mające znaczenie dla wyników ekonomicznych firmy, nie jest równoznaczne z uprawnieniem do używania go w szczególnym miejscu, wskazującym na nazwę, jakim jest szyld apteki, tworzący niewątpliwie w takiej sytuacji, jej nazwę. Słowa te wraz ze słowem "apteka" przynależnym z zezwolenia, stanowią bowiem identyfikację tegoż punktu usług farmaceutycznych. Zgodnie z zezwoleniem skarżącej przysługiwało określenie miejsca prowadzenia usług farmaceutycznych tylko słowem "Apteka P.". Z materiału fotograficznego wynika zaś, iż na szyldzie głównym nad wejściem widnieje napis "Apteka P." i znak słowno-graficzny "[...]", jako prowadzącego usługi. Na szyldzie zaś bocznym oraz w witrynie w/w znak znajduje się bezpośrednio obok słowa "Apteka". Za chybiony zdaniem Sądu, należy uznać zarzut nienależytego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i braku przeprowadzenia postępowania dowodowego przez organ odwoławczy, bowiem posiadany materiał w sprawie wystarczający sposób wyjaśnia kwestie, którymi zajmował się organ. Organ wydający decyzję nie kwestionował możliwości skarżącej do korzystania ze znaku towarowego "[...]" będącego reklamą przyciągającą klienta, jednakże jako organ prowadzący kontrolę nad punktami usług farmaceutycznych i wydający zezwolenia na ich prowadzenie, jedynie zakwestionował korzystanie tego punktu z nazwy, której nie uwzględniono w zezwoleniu. Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny nie stwierdził naruszenia prawa przez organy i oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło