VIII SA/Wa 38/17
PostanowienieWSA w Warszawie2017-06-08
Skład orzekający: Sławomir Fularski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy miesięczny wyjazd do rodziny stanowi okoliczność uzasadniającą przywrócenie terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, jeśli strona nie poinformowała organu o swojej nieobecności i nie upoważniła nikogo do odbioru korespondencji?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że miesięczny wyjazd do rodziny nie stanowi okoliczności uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminu. Strona powinna była przewidzieć możliwość otrzymania korespondencji i podjąć stosowne kroki w celu zapewnienia jej odbioru, np. informując organ o wyjeździe lub upoważniając inną osobę do odbioru. Brak takich działań świadczy o niedbalstwie, a nie o braku winy.Stan faktyczny
Skarżący złożyli wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego nakazującą rozbiórkę samowolnie zrealizowanej rozbudowy. Jako przyczynę uchybienia terminu wskazali, że dowiedzieli się o decyzji dopiero 8 grudnia 2016 r. z upomnienia, a awizo dotyczące decyzji z 5 sierpnia 2016 r. nie znaleźli w skrzynce pocztowej. Podnieśli, że od początku do końca sierpnia byli u rodziny poza R., a po powrocie nie znaleźli awiza. Sąd rozpatrywał wniosek o przywrócenie terminu.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Sławomir Fularski po rozpoznaniu w dniu 8 czerwca 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Radomiu sprawy z wniosku M.G., M. G. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] sierpnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki samowolnie zrealizowanej rozbudowy postanawia : odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
Pismem z 12 grudnia 2016 r. M. G. i M. G. (dalej: "skarżący") wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie za pośrednictwem organu skargę na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] sierpnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki samowolnie zrealizowanej rozbudowy.
Jednocześnie odrębnym pismem z dnia 12 grudnia 2016 r. skarżący złożyli wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na ww. decyzję. Uzasadniając wskazali, że 8 grudnia 2016 r. odebrali z poczty upomnienie, z którego dowiedzieli się że 5 sierpnia 2016 r. było awizo dotyczące decyzji nr [...]. Nadto skarżący podnieśli, że od początku do końca sierpnia byli u rodziny poza R., a po powrocie nie znaleźli w skrzynce pocztowej awiza informującego o próbie doręczenia wskazanej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje :
Na wstępie należy zaznaczyć, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi został złożony w terminie, gdyż jak wynika z wniosku skarżących o wydaniu decyzji nr [...] dowiedzieli się 8 grudnia 2016 r. Od tej daty rozpoczął się zatem bieg terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, który nadali w placówce pocztowej 14 grudnia 2016 r.
Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.; dalej: "p.p.s.a."), sąd może na wniosek przywrócić termin, jeżeli strona bez własnej winy nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym.
Zgodnie z brzmieniem art. 87 § 1 i § 4 p.p.s.a., pismo z wnioskiem
o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Równocześnie
z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie.
Zgodnie z art. 87 § 2 p.p.s.a., we wniosku należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Przesłanki przywrócenia terminu, które muszą być spełnione łącznie aby wiosek mógł zostać rozpatrzony pozytywnie, określają przepisy § 1-4 art. 87 p.p.s.a. Są nimi:
– wniesienie wniosku o przywrócenie terminu w terminie 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu,
– uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak winy strony w uchybieniu terminu,
– powstanie ujemnych dla strony skutków w zakresie postępowania sądowego,
– równoczesne ze złożeniem wniosku dokonanie czynności, której strona nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 ).
W orzecznictwie sądowym ugruntowany jest pogląd, że zawarta w dyspozycji art. 86 § 1 p.p.s.a. przesłanka braku winy, warunkująca pozytywne rozpoznanie wniosku, oznacza wykazanie okoliczności, które przy zachowaniu należytej staranności uniemożliwiły wnioskującemu terminowe dokonanie czynności i jednocześnie były przez niego nie do przewidzenia i nie do usunięcia. Kierunek wykładni sądowej tego przepisu wskazuje, że winę wykluczają przeszkody, których wnioskodawca nie był w stanie przewidzieć, ani im zapobiec. A contrario, negatywnej przesłanki zawinienia, która wyłącza możliwość przywrócenia terminu, należy upatrywać w zaniechaniu przez wnioskodawcę tym wszystkim czynnościom, które przy dołożeniu przez niego należytej staranności, zapobiegłyby konsekwencjom, jakie ustawodawca wiąże z upływem terminów do dokonania określonych czynności procesowych. Oceniając wystąpienie tej przesłanki, sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Nie jest dopuszczalne przywrócenie terminu, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa.
Zgodnie z ugruntowaną linią orzeczniczą NSA, brak winy w uchybieniu terminu można przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie NSA z 12 grudnia 2001 r., sygn. akt II SA/Wr 1744/00, niepublikowane). W orzecznictwie sądów administracyjnych i doktrynie wielokrotnie wskazywano też, że do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego zalicza się np. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, należy zauważyć, że nie mogą odnieść pożądanego skutku podnoszone przez skarżących argumenty.
Należy w tym miejscu zauważyć, że miesięczny wyjazd do rodziny nie stanowił okoliczności uzasadniających przywrócenie uchybionego terminu. Nie można bowiem uznać, że wskazane okoliczności nie stanowią okoliczności nie do przezwyciężenia, a już na pewno nie przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Inicjując postępowanie odwoławcze skarżący – wykazując minimum dbałości o swoje interesy – powinni byli przewidzieć, że organ może zwracać się do nich z ewentualną korespondencją. Nic nie stało na przeszkodzie, żeby skarżący poinformowali organ odwoławczy o swoim planowanym wyjeździe, czy też upoważnili do odbioru korespondencji innych członków rodziny. Obowiązkiem strony postępowania było podjąć stosowne czynności, aby w trakcie nieobecności jej interesy nie doznały uszczerbku. Jeżeli skarżący takich czynności nie podjęli, w konsekwencji czego uchybili terminowi do wniesienia skargi, to nie można mówić o braku ich winy w powstaniu uchybienia, a wręcz wskazuje to na niedbalstwo skarżących.
Sąd uznał, że skarżący nie uprawdopodobnili okoliczności mających wskazywać brak ich winy w uchybieniu terminu. Kryterium "uprawdopodobnienia braku winy" polega bowiem na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności. Obiektywnym miernikiem należytej staranności jest taka staranność, jakiej można oczekiwać od każdego należycie dbającego o swoje interesy.
W konsekwencji, działając na podstawie art. 86 § 1 w związku z art. 87 § 2 p.p.s.a., Sąd orzekł, jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło