VIII SA/Wa 442/14
WyrokWSA w Warszawie2014-07-16
Skład orzekający: Leszek Kobylski, Sławomir Fularski, Artur Kot
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zwolnienie policjanta ze służby na podstawie "ważnego interesu służby" (art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji) jest uzasadnione w sytuacji, gdy zarzuty popełnienia wykroczenia nie znalazły potwierdzenia w prawomocnym wyroku sądu karnego, a organy administracyjne nie rozważyły wszechstronnie materiału dowodowego, w tym wyjaśnień policjanta wskazujących na brak zamiaru popełnienia czynu?Ratio decidendi
Organy administracyjne, wydając rozkazy personalne o zwolnieniu policjanta ze służby na podstawie "ważnego interesu służby", nie rozważyły w sposób obiektywny i rzetelny zebranego materiału dowodowego, w szczególności wyjaśnień skarżącej wskazujących na brak zamiaru popełnienia czynu, oraz pominęły fakt braku prawomocnego wyroku skazującego. W konsekwencji, rozstrzygnięcia te nosiły cechy dowolności i zostały wydane z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego, co uzasadnia ich uchylenie.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła zwolnienia ze służby w Policji E. D. na podstawie rozkazu personalnego Komendanta Głównego Policji, który utrzymał w mocy rozkaz organu I instancji. Podstawą zwolnienia było podejrzenie popełnienia kradzieży sklepowej, co miało uzasadniać "ważny interes służby". Skarżąca podnosiła, że zwolnienie było przedwczesne, gdyż nie zapadł prawomocny wyrok skazujący, a późniejsze wyroki sądu karnego uniewinniły ją od zarzucanego czynu. Sąd administracyjny uchylił zaskarżony rozkaz, stwierdzając, że organy nie rozważyły wszechstronnie materiału dowodowego i nie wykazały w sposób przekonujący, że za zwolnieniem przemawia ważny interes służby.Rozstrzygnięcie
1) uchyla zaskarżony rozkaz personalny oraz poprzedzający go rozkaz personalny Komendanta [...] Policji z dnia [...] grudnia 2010 r. nr [...]; 2) stwierdza, że zaskarżony rozkaz personalny nie podlega wykonaniu w całości do chwili uprawomocnienia się niniejszego wyroku; 3) zasądza od Komendanta Głównego Policji na rzecz skarżącej E. D. kwotę [...] ([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Leszek Kobylski, Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Fularski /sprawozdawca/, Sędzia WSA Artur Kot, Protokolant Referent – stażysta Urszula Sieradz, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 lipca 2014 r. sprawy ze skargi E. D. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] marca 2011 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji 1) uchyla zaskarżony rozkaz personalny oraz poprzedzający go rozkaz personalny Komendanta [...] Policji z dnia [...] grudnia 2010 r. nr [...]; 2) stwierdza, że zaskarżony rozkaz personalny nie podlega wykonaniu w całości do chwili uprawomocnienia się niniejszego wyroku; 3) zasądza od Komendanta Głównego Policji na rzecz skarżącej E. D. kwotę [...] ([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Rozkazem personalnym Nr [...] z [...] grudnia 2010 r. Komendant [...] Policji, działając na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2007 r., Nr 43, poz. 277 ze zm.), zwanej dalej ustawą o Policji, z dniem [...] stycznia 2011 r. zwolnił ze służby w Policji E. K. (po zmianie nazwiska D.). Decyzji na podstawie przepisu art. 108 § 1 K.p.a. nadany został rygor natychmiastowej wykonalności.
W uzasadnieniu organ wskazał, że służbę w Policji skarżąca pełniła od dnia [...] lipca 2008 r. Wniosek inicjujący postępowanie złożony został przez Komendanta Rejonowego Policji [...] w oparciu o przepis art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, a jego podstawę stanowił fakt zatrzymania skarżącej w dniu [...] października 2010 r. na terenie Galerii Handlowej w S. pod zarzutem dokonania kradzieży portfela o wartości [...] zł. Powyższe skutkowało wszczęciem wobec policjantki postępowania administracyjnego w sprawie zwolnienia ze służby, w którym zapewniono skarżącej czynny udział. Wyjaśnił, że na podstawie zebranych w toku postępowania dowodów ustalono, iż w dniu [...] października 2010 r. w czasie pobytu na terenie sklepu [...] w Galerii Handlowej w S. skarżąca zdjęła portfel z wieszaka sklepowego, schowała go pod niesione w ręce katalogi reklamowe tak by nie było go widać, a następnie nie uiszczając zapłaty wyszła ze sklepu. Okoliczność powyższa potwierdzona została nieprawomocnym wyrokiem nakazowym Sądu Rejonowego w S. [...] Wydział Karny z dnia [...] listopada 2010 r., sygn. akt [...]. Organ I instancji podkreślił, że z uwagi na ustawowe zadania Policji, służbę w tej formacji może pełnić jedynie obywatel o nieposzlakowanej opinii. Utrata warunków kwalifikujących do pełnienia służby w Policji oraz charakter popełnionego czynu uniemożliwiają skarżącej dalsze pozostanie w służbie. Nadto organ wskazał, że w sprawie przeprowadzono procedurę konsultacji związkowej.
W odwołaniu skarżąca i jej pełnomocnik podnieśli, że w stosunku do skarżącej nie zapadł prawomocny wyrok skazujący, a tym samym zwolnienie jej ze służby było przedwczesne.
Rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] marca 2011 r. Komendant Główny Policji orzekł o utrzymaniu w mocy rozkazu personalnego organu I instancji.
W uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia szczegółowo przedstawił stan faktyczny sprawy oraz obowiązujące w tej materii przepisy prawa. Wskazał na art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, zgodnie z którym policjanta można zwolnić ze służby w przypadku, gdy wymaga tego ważny interes służby. Organ odwoławczy podkreślił, że pojęcie ważnego interesu służby nie zostało w ustawie zdefiniowane i w praktyce na podstawie tego przepisu dokonuje się zwolnień takich funkcjonariuszy, którzy nie powinni z przyczyn pozamerytorycznych pełnić dalej służby w Policji. Ustawodawca pozostawił organowi Policji luz decyzyjny, gdyż zwolnienie funkcjonariusza ma charakter fakultatywny i pozostawione zostało uznaniu administracyjnemu. Przyczyny zwolnienia ze służby policjanta, ustanowione w art. 41 ust. 2 ustawy o Policji odwołują się do okoliczności lub zdarzeń związanych bądź z zachowaniem się policjanta w służbie lub w życiu prywatnym, bądź do okoliczności, na powstanie których nie miał on wprawdzie decydującego wpływu, lecz powstanie których utrudnia mu lub wręcz uniemożliwia jej pełnienie. We wszystkich tych wypadkach ocena końcowa, poprzedzająca decyzję o zwolnieniu policjanta ze służby, musi uwzględniać okoliczności konkretnego, indywidualnego przypadku. Organ odwoławczy za bezsporne uznał, że skarżąca ujęta została pod zarzutem dokonania kradzieży sklepowej. Opierając się na zapisie monitoringu ustalił, że funkcjonariuszka najpierw poruszała się po sklepie [...] trzymając zdjęty z wieszaka portfel widoczny na katalogach, które również trzymała w ręku, następnie przełożyła go w ten sposób, że portfel znajdował się pod katalogami, zjechała na dolny poziom sklepu, chodziła między poszczególnymi wieszakami w sklepie, w tym w bezpośrednim pobliżu bramki sklepowej, a następnie wyszła ze sklepu. Dalej podał, że skarżąca po chwili wróciła wraz z personelem sklepu nadal trzymając w ręku katalog, zaś na zapleczu sklepu wyjęła z torebki portfel, za który nie zapłaciła. Wyjaśniając zaistniałe zdarzenie skarżąca nie negowała faktu wyniesienia ze sklepu towaru, za który nie zapłaciła i schowania go do torebki, twierdziła przy tym, że chciała za portfel zapłacić. Podnosiła także, że aby przypisać danej osobie popełnienie wykroczenia kradzieży z art. 119 § 1 Kodeksu wykroczeń, oprócz wykazania, że doszło do obiektywnego zaboru cudzej rzeczy, konieczne jest również wykazanie działania z zamiarem takiego zaboru. Świadek zdarzenia - pracownica sklepu - podała, że skarżąca zachowywała się dziwnie, zanim wyszła przeszła blisko bramek sklepowych, jakby sprawdzała czy uaktywni się alarm, natomiast poproszona przez obsługę sklepu na zaplecze i zapytana czy wie dlaczego się tu znajduje odpowiedziała, że przypuszcza, że chodzi o portfel, po czym otworzyła torebkę i wyjęła go z niej. Organ odwoławczy przytoczył także zeznania świadka - policjantki przebywającej na tym samym kursie specjalistycznym, która potwierdziła, że skarżąca po całym zajściu i po rozmowie z prawnikiem poszukiwała świadka, który miał potwierdzić, że była zamyślona, miała problemy osobiste oraz widział jak skarżąca trzyma portfel.
W ocenie organu zawód policjanta wymaga zaufania społecznego, stąd pewne zachowania, w szczególności związane z podejrzeniem popełnienia czynu zabronionego, nawet nie związane ze służbą, powodują, że nie można pozostawić takiego policjanta w służbie. Oceniając zachowanie skarżącej organ odwoławczy stwierdził, że policjantów obowiązują szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa i w świetle podstawowych zasad, na których opiera się działanie Policji, sam fakt podejrzenia naruszenia obowiązującego porządku prawnego, bez względu na to jaki charakter ma owo naruszenie, może być uznany za sprzeniewierzenie się obowiązkom policjanta. Nałożenie na policjantów szczególnych obowiązków uzasadnia przede wszystkim społeczna rola tej formacji, charakter powierzonych jej zadań i kompetencji oraz związane z działalnością Policji zaufanie społeczne.
Następnie organ odwoławczy przytoczył treść art. 25 ust. 1 ustawy o Policji, z którego wynika m.in., że służbę w Policji może pełnić obywatel polski o nieposzlakowanej opinii, dlatego też stwierdził, iż nie do pogodzenia jest realizacja zadań służbowych przez policjanta, który utracił przymiot nieposzlakowanej opinii i na którym ciążą zarzuty popełnienia tak karygodnego wykroczenia. Za prawidłowe uznał stanowisko organu I instancji, że stosownie do art. 7 K.p.a., w zaistniałej sytuacji interes społeczny zdecydowanie przeważa nad interesem strony. Odnosząc się do zarzutów odwołania wyjaśnił, że wprawdzie wobec wniesienia sprzeciwu wyrok nakazowy utracił moc, jednakże wydanie tego wyroku przez sąd pozostaje zdarzeniem faktycznym w sferze pozaprawnej.
W skardze pełnomocnik skarżącej wniósł o uchylenie zaskarżonego rozkazu w całości i zasądzenie kosztów postępowania. Wydanemu rozstrzygnięciu postawił zarzut naruszenia art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, poprzez jego błędną wykładnię polegającą na niepoprawnej interpretacji pojęcia "ważnego interesu służby", art. 7 K.p.a. poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego i bezkrytyczne przyjęcie, że skarżąca dopuściła się zarzucanego jej wykroczenia i art. 77 K.p.a. poprzez nierozpatrzenie całego zebranego materiału dowodowego i pominięcie dowodów świadczących o niewinności skarżącej oraz jej zaangażowaniu w dotychczasowy przebieg służby.
W uzasadnieniu skargi pełnomocnik podniósł m. in., że skarżąca wyniosła portfel ze sklepu tylko przez własną nieuwagę i zamyślenie. Nie towarzyszył jej jakikolwiek zamiar przestępczy. Powyższą okoliczność potwierdzają wyroki sądów karnych - Sądu Rejonowego w S. [...] Wydział Karny z dnia [...] września 2011 r. sygn. akt [...], uniewinniający skarżącą od zarzucanego jej wykroczenia z art. 119 § 1 Kodeksu wykroczeń oraz wyrok Sądu Okręgowego w S. z dnia [...] listopada 2011 r. sygn. akt [...], utrzymujący wyrok uniewinniający w mocy. Skoro skarżąca prawomocnymi wyrokami ww. sądów została uznana za osobę niewinną, to traktowanie jej jako osoby naruszającej porządek prawny, niegodnej pełnienia służby w Policji jest sprzeczny z podstawowymi zasadami prawa. Pełnomocnik podniósł, że wydając zaskarżoną decyzję organ odwoławczy dokonał wybiórczej analizy materiału dowodowego i nie rozważył wszechstronnie wszystkiego, co świadczyło na korzyść skarżącej, przyjmując, że skoro zapadł wyrok nakazowy, to przesądza to o winie skarżącej. Zaakcentowano brak uwzględnienia wyjaśnień składanych przez skarżącą, która przyznając się do wyniesienia ze sklepu portfela, napisała osobiście raport do przełożonych, w którym obszernie opisała zaistniałe zdarzenie oraz spójnie i logicznie wyjaśniała jak doszło do wyniesienia portfela ze sklepu. Skarżąca podnosiła, że chodząc po sklepie była zamyślona, przestraszona niespodziewaną ciążą (o czym wówczas była przekonana), która uniemożliwiłaby jej dalszą służbę i szkolenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 18 października 2012 r., sygn. akt VIII SA/Wa 281/12, uwzględnił skargę i uchylił zaskarżony rozkaz personalny.
Na skutek skargi kasacyjnej wniesionej przez Komendanta Głównego Policji, Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 12 marca 2014 r., sygn. akt I OSK 393/13, uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.
Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku za zasadny uznał zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisu art. 141 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej jako "P.p.s.a."). Wskazał, że w motywach rozstrzygnięcia Sąd I instancji z jednej strony stwierdza, że postępowanie organów nakierowane było na przyjęte z góry założenie, iż zachowanie skarżącej ukierunkowane było na dokonanie kradzieży sklepowej. Po czym w dalszym fragmencie uzasadnienia stwierdza, że "Analizując wskazany materiał dowodowy Sąd zauważa, że przytaczane przez organ fragmenty materiału dowodowego, w tym wyjaśnień skarżącej, świadczą jedynie o jej ewidentnie nagannym zachowaniu". W kolejnym fragmencie uzasadnienia zarzuca natomiast organom, że nie uwzględniły treści wyjaśnień składanych przez skarżącą, z których wynikało, że do zdarzenia doszło przypadkowo. W dalszej części uzasadnienia stwierdza się, że "bezsporna w niniejszej sprawie jest okoliczność, iż skarżąca wyniosła towar ze sklepu nie dokonując zań zapłaty, a także fakt, że skarżąca przyznała się do winy". Z jednej strony sąd I instancji na podstawie tego samego materiału dowodowego formułuje negatywną ocenę zachowania skarżącej, w czym zgodny jest ze stanowiskiem organów administracyjnych, a z drugiej zaleca wzięcie pod uwagę zeznań skarżącej, które prowadzą do jej ekskulpacji. W dalszej części uzasadnienia sąd I instancji zarzuca organom, że bezkrytycznie przyjęły, iż skarżąca dopuściła się wykroczenia, ale nie wskazuje na czym opiera swą tezę, stwierdzając, że dokonana przez organy ocena zdarzenia była subiektywna.
Naczelny Sąd Administracyjny zauważył, że pojęcie ważnego interesu służby nie zostało zdefiniowane w ustawie. Zgodnie z powszechnie przyjętym w doktrynie poglądem użycie w tekście pojęcia niedookreślonego zobowiązuje organ do doprecyzowania (skonkretyzowania) tego pojęcia. Organ ustalając znaczenie pojęcia niedookreślonego obowiązany jest nie tylko używać uznanych reguł i metod wykładni prawa, lecz uwzględniać przede wszystkim wszelkiego rodzaju okoliczności faktyczne i normatywne, które są prawnie doniosłe. Z tego punktu widzenia należy przyjąć, że ustalenie znaczenia użytego pojęcia niedookreślonego nie może być dokonane w wyniku abstrakcyjnej wykładni tego pojęcia, lecz powinno przede wszystkim uwzględniać okoliczności konkretnej sprawy. Wymaga to wyczerpującego zebrania dowodów oraz obiektywnej i rzetelnej oceny materiału dowodowego. Dopiero wówczas można stwierdzić, że ustalony stan faktyczny sprawy wyczerpuje przesłankę ważnego interesu służby. Obowiązek ten spoczywa na organie administracyjnym i sąd administracyjny nie może w tym względzie zastępować organu, działającego w granicach uznania administracyjnego. O ile zatem sąd administracyjny zamierza podważyć ustalenia faktyczne organu na podstawie przepisu art. 145 § 1 pkt 1 c P.p.s.a. to winien wykazać w sposób jasny i precyzyjny, które przepisy regulujące przebieg postępowania administracyjnego zostały naruszone, a w szczególności na czym polega sprzeczność istotnych ustaleń faktycznych z treścią zebranego materiału dowodowego oraz czy organ administracyjny dokonując tych ustaleń wykroczył poza gwarantowaną mu przepisem art. 80 K.p.a. swobodę oceny dowodów. Nie można przy tym, jak stało się to w rozpatrywanej sprawie, przypisywać organowi intencji czy zamierzeń, które nie wynikają z treści zaskarżonej decyzji. Kontroli sądowej podlegać też będzie prawidłowość kwalifikacji prawnej zachowania skarżącej pod kątem przesłanek wynikających z zastosowanego przez organ przepisu prawa materialnego.
Następnie Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że zgodnie z art. 11 P.p.s.a. wiążą sąd administracyjny tylko ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa. Przepis ten nie dotyczy wyroków uniewinniających i umarzających postępowanie. Sąd administracyjny pozbawiony jest przy tym możliwości dokonywania jakichkolwiek ustaleń odnoszących się do sfery faktów dowodowych istotnych dla stwierdzenia popełnienia przestępstwa. Zasada wynikająca z art. 11 P.p.s.a. pośrednio odnosi się do organów administracyjnych, które dokonują ustaleń faktycznych ocenianych następnie w drodze kontroli sądowoadministracyjnej. Wydanie wyroku uniewinniającego nie pozbawia jednak możliwości oceny określonego czynu czy zachowania z punktu widzenia etyki lub pragmatyki służbowej obowiązującej osobę uniewinnioną. Sąd administracyjny, zgodnie ze swoją funkcją sprowadzającą się do kontrolowania administracji, ograniczony jest w czynieniu ustaleń o faktach w ten sposób, że jedynie weryfikuje działania organu administracji mające realizować zasadę prawdy materialnej. Nie może natomiast nakazywać jako wiążącej własnej oceny dowodów, ani nakazywać powtórnej oceny dowodów tylko i wyłącznie w celu uzyskania kolejnego stanowiska organu, w sytuacji gdy organ zebrał już i ocenił cały materiał dowodowy. Do tego zaś sprowadzają się jednozdaniowe wytyczne zawarte w końcowej części uzasadnienia wyroku sądu I instancji. Wskazane wyżej uchybienia wskazują na nieprawidłową kontrolę zaskarżonej decyzji ze strony sądu I instancji. Przedwczesne było też formułowanie kategorycznych wniosków o prymacie interesu skarżącej nad interesem służby w sytuacji, gdy zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego ustalenia faktyczne były nieprawidłowe. Dopiero gdy ustalenia te są właściwe można ważyć te interesy, przy czym wyrażone przez sąd I instancji poglądy, w tym postulat prymatu interesu skarżącej nad interesem służby w Policji, nie znajdują oparcia w przepisach prawa, regulujących obowiązki funkcjonariuszy pełniących tę służbę, do których odnosił się w swoich wywodach organ odwoławczy. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy sąd I instancji zajmie jednoznaczne stanowisko co do legalności zaskarżonej decyzji i w sposób prawidłowy, zgodny z zasadami wynikającymi z przepisu art. 141 § 4 P.p.s.a., da wyraz tej ocenie w uzasadnieniu wyroku.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznając ponownie sprawę zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z treścią art. 190 P.p.s.a. Sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Nie można oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Przewidziane w tym przepisie związanie wykładnią prawa dotyczy zarówno oceny w zakresie przepisów materialnoprawnych, jak i norm postępowania. Możliwość odstąpienia od zawartej w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego wykładni prawa istnieje tylko wówczas, gdy stan faktyczny ustalony w wyniku ponownego rozpoznania sprawy zmienił się tak istotnie, że nie mają do niego zastosowania przepisy interpretowane przez Naczelny Sąd Administracyjny, a ponadto w przypadku zmiany stanu prawnego po wydaniu orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego (zob. J. P. Tarno: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2006, s. 191). Stanowisko takie jest również prezentowane w orzecznictwie sądowoadministarcyjnym. I tak w wyroku z dnia 14 maja 2009 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku stwierdził, że "wojewódzki sąd administracyjny może odstąpić od zawartej w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego wykładni prawa jedynie w wyjątkowych sytuacjach, w szczególności, jeżeli stan faktyczny sprawy ustalony w wyniku ponownego jej rozpoznania uległ tak zasadniczej zmianie, że do nowo ustalonego stanu faktycznego należy stosować przepisy prawa odmienne od wyjaśnionych przez Naczelny Sąd Administracyjny, jak również w przypadku, gdy przy niezmienionym stanie faktycznym sprawy, po wydaniu orzeczenia przez Naczelny Sąd Administracyjny, zmienił się stan prawny." (LEX nr 503177).
Odnosząc przywołane wyżej unormowania do realiów rozpatrywanej sprawy, orzekający ponownie w niniejszej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie został związany wykładnią wyrażoną w motywach wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 marca 2014 r. sygn. I OSK 393/13, albowiem w okolicznościach tej sprawy nie zaistniały wymienione wcześniej przesłanki umożliwiające odstąpienie od oceny prawnej wyrażonej w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego. Z tego powodu wszystkie rozważania na temat legalności zaskarżonej decyzji muszą być rozpatrywane w oparciu o stanowisko wyrażone przez sąd wyższej instancji.
Podstawę materialnoprawną rozkazu personalnego o zwolnieniu skarżącej ze służby w Policji stanowił art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, który pozwala na zwolnienie policjanta ze służby w Policji, gdy wymaga tego "ważny interes służby".
Pojęcie "ważnego interesu służby" nie zostało w ustawie bliżej określone. Użycie w tym przepisie zwrotu "można zwolnić" oznacza, że zwolnienie policjanta w oparciu o tę podstawę prawną ma charakter fakultatywny i zostało pozostawione tzw. uznaniu administracyjnemu. Organ dysponuje zatem możliwością wyboru skutku prawnego. Możliwość skorzystania przez organ z przyznania mu w ten sposób przez ustawodawcę uprawnień nie oznacza jednak dowolności i nieograniczonego (arbitralnego) czynienia użytku z przyznanych kompetencji. Stąd, decyzje podejmowane na podstawie tego przepisu powinny uwzględniać wymogi przewidziane w art. 7 K.p.a. Zatem Sąd administracyjny nie ingeruje w celowość rozstrzygnięcia organu, ale ocenia zgodność decyzji z art. 7 K.p.a.
Przy zwolnieniu policjanta ze służby z powołaniem się na art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, organ powinien zatem uwzględnić okoliczności konkretnego przypadku, dotyczące zachowania się policjanta w służbie i w życiu prywatnym, bądź zdarzenia, które uniemożliwiają lub utrudniają pełnienie służby (por. Wyrok SN z dnia 1 grudnia 1994 r. III ARN 65/94, publ. OSNAPiUS 1995/3 poz. 31).
Jak wskazano powyżej "ważny interes służby" jest pojęciem nieostrym, niezdefiniowanym w ustawie o Policji. Jednak w orzecznictwie sądowym, jak i w praktyce przyjęto, że na podstawie cytowanego przepisu można dokonać zwolnienia tych funkcjonariuszy, którzy w ocenie przełożonych nie powinni z przyczyn pozamerytorycznych pełnić dalej służby, ale nie można ich zwolnić na innej podstawie prawnej. Jednakże, co już wielokrotnie podkreślono w judykaturze, przesłanka "ważnego interesu służby" powinna być w każdej indywidualnej sprawie skonkretyzowana przez wskazanie okoliczności faktycznych składających się na taką ocenę (por. wyrok WSA dnia 27 lipca 2007 r. sygn. akt II SA/Wa 553/07 LEX nr 447276).
Przesłanka wystąpienia "ważnego interesu służby" winna być oceniana indywidualnie w każdej sprawie w odniesieniu do konkretnego policjanta, a do zwolnienia ze służby wystarczy sam fakt zaistnienia tej przesłanki. Z konstrukcji powyżej określonego przepisu wynika, że podejmowane na jego podstawie decyzje mają charakter uznaniowy, przy czym ustawodawca określił, w jakich warunkach może dojść do jego zastosowania. Wystąpienie zatem przesłanki określonej w przytoczonym przepisie stwarza dla organu możliwość wydania decyzji o zwolnieniu policjanta ze służby. Co do zasady sądowa kontrola decyzji uznaniowych jest ograniczona. Nie obejmuje ona bowiem celowości zaskarżonej decyzji. Sąd bada w takich sprawach, czy decyzja nie nosi cech dowolności. Kognicja Sądu w tego typu sprawach ograniczona jest zatem do zbadania, czy istotnie przesłanka opisana w przepisie stanowiącym podstawę materialnoprawną decyzji zaistniała.
W ocenie Sądu w składzie orzekającym w niniejszej sprawie, organy nie rozpatrzyły w pełni zebranego materiału dowodowego, a następnie nie wykazały w uzasadnieniach swoich rozstrzygnięć w przekonywujący sposób, że za zwolnieniem skarżącej ze służby w Policji przemawia ważny interes służby. Powyższe skutkuje tym, że rozkazy personalne organów Policji obu instancji należy uznać za dowolne, wydane z przekroczeniem granic uznania administracyjnego, a jako takie naruszające art. 11 (zasada przekonywania), art. 80 (zasada swobodnej oceny dowodów) oraz art. 107 § 3 K.p.a. (uzasadnienie decyzji).
Przede wszystkim - w realiach niniejszej sprawy - poważne wątpliwości Sądu budzi okoliczność, że fakt samego podejrzenia policjanta o dokonanie kradzieży (stanowiącej wykroczenie) portfela o wartości [...] zł oraz wydania przez sąd karny nieprawomocnego wyroku nakazowego uznającego skarżącą winną popełnienia zarzucanego jej czynu jest już wystarczający do zwolnienia ze służby w Policji z uwagi na ważny interes służby.
Organy wskazują wprawdzie nadto, że pozostawienie skarżącej w służbie jest niemożliwe, gdyż mogłoby to pozbawić ww. formację wiarygodności w oczach opinii publicznej oraz wpłynąć demoralizująco na innych policjantów. Jest to zdaniem organów tym bardziej uzasadnione, że skarżąca w chwili zdarzenia była policjantem w służbie przygotowawczej, a zatem w okresie, gdy winna była udowodnić, że daje rękojmię wypełnienia roty ślubowania. Oczekiwaniu temu jednak zdaniem organów nie sprostała. Policja jest zaś jedną z instytucji, której szczególna rola i zhierarchizowana struktura wymaga skutecznego i prawidłowego działania. W sytuacji gdy w szeregach Policji znajdują się funkcjonariusze objęci zarzutem nieprzestrzegania prawa wypełnianie tej roli jest znacznie utrudnione. Podejrzenie dokonania kradzieży jest zdarzeniem szczególnie nagannym w odbiorze społecznym i nie licuje z honorem, godnością i dobrym imieniem służby, o jakich mowa w rocie ślubowania policjanta.
Z drugiej jednak strony nie można nie zauważyć, że poza sporem w niniejszej sprawie pozostaje również, iż organy, w związku ze złożonym przez skarżącą sprzeciwem, w chwili wydawania swoich rozkazów personalnych miały wiedzę o utracie mocy wyroku nakazowego. Prawomocnym zaś wyrokiem sądu karnego, wydanym już wprawdzie po wydaniu kontrolowanych przez Sąd rozkazów personalnych, skarżąca została ostatecznie uniewinniona od popełnienia ww. czynu.
Zgodzić się należy ze stroną skarżącą, że organy dokonały jedynie wybiórczej analizy materiału dowodowego i nie rozważyły wszechstronnie wszystkiego co mogłoby świadczyć na korzyść skarżącej, jak choćby przebiegu dotychczasowej służby. Przyjęły, że skoro zapadł wyrok nakazowy o uznaniu winy skarżącej, to okoliczność ta przesądza o jej winie. Tym samym organy jakby przesądziły w postępowaniu administracyjnym o winie skarżącej, co nie znalazło następnie potwierdzenia w wyroku sądu karnego. Organy pominęły przy tym fakt, że od wyroku nakazowego został złożony sprzeciw i dopiero od tego etapu postępowanie karne toczyło się z pełnym udziałem skarżącej. Nadto, co przede wszystkim winno być uznane za istotne w niniejszej sprawie, organy pominęły całkowicie wyjaśnienia złożone przez skarżącą w toku postępowania administracyjnego w formie pisemnego raportu kierowanego do przełożonych, w którym to opisała ona całe zdarzenie. Przyznając się w przedmiotowym raporcie do wyniesienia ze sklepu portfela skarżąca wyraźnie wskazała, że doszło do tego jedynie przez nieuwagę i zamyślenie. Powyższe spowodowane było wówczas przez jej przekonanie, że zaszła w nieplanowaną ciążę, brak zaś było z jej strony zamiaru zaboru mienia.
W ocenie Sądu, organy nie dokonały obiektywnej i rzetelnej analizy przedmiotowych wyjaśnień, nie odniosły się również do nich w wyczerpujący sposób w swoich rozstrzygnięciach, pomijając je w zasadzie milczeniem. Tym samym, nie wyjaśniły w wystarczający sposób dlaczego nie zasługują one w ogóle na uwzględnienie. Organy ograniczyły w zasadzie swoje uzasadnienia do przywołania treści innych dowodów, tj. protokołów przesłuchania świadków i osoby podejrzanej o popełnienie wykroczenia, zapisu monitoringu, jak również notatek służbowych oraz do przedstawienia ogólnych rozważań dotyczących pojęcia ważnego interesu służby, negatywnego wpływu zdarzenia z udziałem skarżącej na Policję jako formację, jak i na innych policjantów.
Zauważyć należy, że realizacja zasady dochodzenia do prawdy obiektywnej (art. 7 K.p.a.) wymaga zaś, aby dopuścić jako dowód w sprawie wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia stanu faktycznego, a nie jest sprzeczne z prawem (art. 75 K.p.a.). Mając na uwadze powyższe za uzasadnione należy również uznać zarzuty skargi dotyczące naruszenia przepisów postępowania administracyjnego - art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W konsekwencji, zdaniem Sądu w składzie orzekającym w niniejszej sprawie, organy na podstawie jedynie podejrzenia skarżącej o dokonanie kradzieży co najmniej zbyt pośpiesznie i pochopnie wydały swoje rozstrzygnięcia w oparciu o art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji.
Jak zauważył Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 12 marca 2014 r. sygn. I OSK 393/13, uchylającym poprzedni wyrok tutejszego Sądu, zwolnienie funkcjonariusza policji z uwagi na ważny interes służby powinno przede wszystkim uwzględniać okoliczności konkretnej sprawy. Wymaga to wyczerpującego zebrania dowodów oraz obiektywnej i rzetelnej oceny materiału dowodowego, a obowiązek ten spoczywa na organie administracyjnym. Dopiero bowiem wówczas można stwierdzić, że ustalony stan faktyczny sprawy wyczerpuje przesłankę ważnego interesu służby.
W ocenie Sądu w składzie orzekającym w niniejszej sprawie organom zabrakło jednak obiektywnej i rzetelnej oceny materiału dowodowego z uwzględnieniem okoliczności konkretnej sprawy, tj. braku zamiaru popełnienia przez skarżącą czynu. Powyższe nastąpiło z uwagi na niejako z góry przyjęte przez organy założenie, że skarżąca dopuściła się kradzieży stanowiącej wykroczenie. W uzasadnieniach rozstrzygnięć organów nie wyjaśniono również w przekonywujący sposób, że samo podejrzenie popełnienia przez skarżącą zarzucanego jej czynu mogłoby pozbawić Policję jako formację wiarygodności w oczach opinii publicznej oraz wpłynąć demoralizująco na innych policjantów. Na okoliczność tą organy nie przedstawiły bowiem żadnych konkretnych dowodów, a ich stwierdzenia w tym zakresie są bardzo ogólnikowe. Tym samym, organy nie uzasadniły w wyczerpujący sposób, że skarżącą należy zwolnić ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, gdyż wymaga tego ważny interes służby.
Ponownie prowadząc postępowanie, mając na uwadze powyższe wskazania Sądu, organ I instancji mając na uwadze art. 7, art. 75, art. 77 K.p.a., rozpatrzy w całości zebrany w sprawie materiał dowodowy, w tym również złożone przez skarżącą w toku postępowania wyjaśnienia z których wynika, że nie miała ona zamiaru zaboru rzeczy, a tym samym popełnienia kradzieży stanowiącej wykroczenie. Następnie organ zgodnie z art. 80 K.p.a. dokona swobodnej, ale nie dowolnej oceny tego materiału dowodowego, która to winna znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu rozstrzygnięcia sporządzonym zgodnie z art. 11 i art. 107 § 3 K.p.a.
Z tych względów, skład orzekający w przedmiotowej sprawie, uznał, że rozkazy personalne zostały wydane z naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy i na podstawie art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c orzekł jak w sentencji wyroku. O zwrocie kosztów postępowania sądowego Sąd postanowił na mocy art. 200, art. 205 § 2 oraz art. 209 p.p.s.a w związku z § 18 ust. 1 pkt. 1 lit c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U Nr 163, poz. 1348 ze zm.), gdyż skarżąca była reprezentowana przed Sądem przez adwokata.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło