VIII SA/Wa 717/09
WyrokWSA w Warszawie2010-02-10
Skład orzekający: Iwona Owsińska-Gwiazda, Artur Kot, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy współpraca z Armią Krajową polegająca na wykonywaniu doraźnych czynności pomocniczych, takich jak przenoszenie korespondencji i meldunków, przez osobę w wieku 10-13 lat, może być uznana za pełnienie służby w rozumieniu ustawy o kombatanach, uprawniającej do przyznania uprawnień kombatanckich?Ratio decidendi
Sąd uznał, że sama współpraca z Armią Krajową, polegająca na wykonywaniu doraźnych czynności pomocniczych przez osobę w wieku dziecięcym (10-13 lat), nie może być uznana za pełnienie służby w rozumieniu ustawy o kombatanach. Pełnienie służby wymagało świadomego, sformalizowanego poddania się dyscyplinie wojskowej, złożenia przysięgi i uzyskania stopnia wojskowego, co było niemożliwe dla dziecka z uwagi na jego wiek, brak doświadczenia życiowego i świadomości konsekwencji. Pomoc miała charakter okazjonalny i niesformalizowany, a nie służbowy.Stan faktyczny
Skarżący J.B. domagał się przyznania uprawnień kombatanckich, twierdząc, że w latach 1942-1945 pełnił służbę w Armii Krajowej jako łącznik. Organ odmówił przyznania uprawnień, uznając, że skarżący w tym okresie miał zaledwie 10-13 lat i nie mógł pełnić służby w rozumieniu ustawy, a jedynie wykonywać drobne czynności pomocnicze. Skarżący wniósł skargę, podnosząc, że jego oświadczenia świadków zostały potwierdzone i że osoby w jego wieku również otrzymywały uprawnienia kombatanckie.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Iwona Owsińska-Gwiazda /sprawozdawca/, Sędziowie Sędzia WSA Artur Kot, Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz, Protokolant Dominika Jeromin, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 lutego 2010 r. sprawy ze skargi J. B. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] września 2009 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] września 2009 roku Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych – po ponownym rozpatrzeniu sprawy - utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] lipca 2009 roku o odmowie przyznania J.B. – dalej skarżący uprawnień kombatanckich.
Decyzja Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wydana została w następującym stanie faktycznym sprawy.
Skarżący wystąpił z wnioskiem o przyznanie uprawnień kombatanckich na podstawie art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy z 24 stycznia 1991 roku o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego, który stanowi, że za działalność kombatancką uważa się pełnienie służby w polskich podziemnych formacjach lub organizacjach, w tym działających w ramach tych organizacji oddziałach partyzanckich działających w okresie wojny 1939 – 1945. Oceniając, czy okoliczność przedstawiona we wniosku spełnienia warunki z art. 1 ust. 2 pkt 3 w/w ustawy oparto się m. in. na powszechnie dostępnych źródłach historycznych. Wynika z nich, że Związek Walki Zbrojnej przekształcony w 1941 roku w Armię Krajową był częścią Polskich Sił Zbrojnych podlegających przebywającemu na emigracji naczelnemu Dowództwu, gdzie podstawowe znaczenie miała instrukcja generała Kazimierza Sosnkowskiego z 4 grudnia 1939 r., która w pkt 5 stanowiła, iż członkiem ZWZ może być każdy Polak, poczynając od wieku lat 17 – tu. W późniejszym okresie granicę wieku dla osób wstępujących obniżono do ukończenia 16 lat. W związku z powyższym odmówiono wiary W.K. oraz Z.P. ponieważ skarżący w latach 1942-1945 miał zaledwie 10 – 13 lat, nie mógł więc z uwagi na wiek pełnić służby w Armii Krajowej, lecz co najwyżej dorywczo wykonywać na jej rzecz drobne czynności pomocnicze. Skarżący w swym odwołaniu z dnia [...] sierpnia 2009 r., uzupełnionym pismem z dnia [...] września 2009 r. podniósł, iż decyzja jest dla niego krzywdząca bowiem podważa wiarygodność jego działania w czasie okupacji i podważa wiarygodność zeznań świadków o czym poinformował świadków składających oświadczenia o jego działalności w okresie okupacji. Oświadczył, iż w sierpniu 1943 r. był świadkiem rozstrzelania związanych, bezbronnych ludzi, nadto działając wspólnie z bratem nie było nic ważniejszego, jak wykonywać polecenia jako łącznik, które wykonywał z zapałem i poświęceniem.
Wydając zaskarżoną decyzję organ stwierdził, iż dla uzyskania uprawnień kombatanckich konieczne jest złożenie wniosku, rekomendacji stowarzyszenia kombatanckiego oraz poparcie tego wniosku stosownymi dowodami, które podlegają ocenie w trybie przewidzianym przepisami kodeksu postępowania administracyjnego natomiast ograniczenie się do uprawdopodobnienia okoliczności objętych dyspozycją poszczególnych przepisów ustawy o kombatantach nie jest wystarczające. Skarżący nie przedstawił wystarczających dowodów potwierdzających prowadzenie działalności kombatanckiej w czasie okupacji. Podniesiono w szczególności, iż niezbędnym jest wykazanie, iż osoba ubiegająca się o uprawnienia pełniła służbę w organizacji, a możliwość pełnienia służby wiązała się ściśle z osiągnięciem odpowiedniego wieku. Służba jest sformalizowanym stosunkiem łączącym uczestnika organizacji konspiracyjnej, czy niepodległościowej z tą organizacją. Wymagane jest zatem złożenie przysięgi, uzyskanie pseudonimu, stopnia wojskowego, stałego przydziału mobilizacyjnego oraz poddanie rozkazom i regułom odpowiedzialności dyscyplinarnej ukształtowanej na wzór wojskowy. Dopiero osoby w określonym wieku ze względu na poziom rozwoju psychofizycznego są w stanie pełnić tę służbę z uwagi na konieczność posiadania określonych predyspozycji, w tym także odporności na stres, możliwości poddania się rygorom służby konspiracyjnej, dyscypliny wojskowej i rozkazom dowódców, które winny być bezwzględnie wykonywane. Nie do przyjęcia jest by dzieci w wieku 10 – 17 lat, poza wyjątkowymi przypadkami, które i tak ograniczone były do wykonywania sporadycznych czynności – mogły pełnić służbę w formacjach wymienionych w art. 1 ust. 2 pkt. 3 ustawy o kombatantach. Powołano się na pkt 5a obowiązującej wówczas, a cytowanej wyżej Instrukcji gen. Kazimierza Sosnkowskiego. Podniesiono, iż skarżący nie wskazał wiarygodnych dowodów na okoliczność pełnienia służby w Armii Krajowej, mógł pomagać organizacji konspiracyjnej, ale współpraca z organizacją podziemną nie może być podstawą przyznania uprawnień kombatanckich. Pomaganie partyzantom to działanie zasługujące na społeczny szacunek ale nie mogące być podstawą do przyznania uprawnień kombatanckich. Jest to cenna, świadczona dobrowolnie i okazjonalnie pomoc organizacjom ruchu oporu, która nie była wymuszana, rozliczana według zasad dyscypliny wojskowej obowiązującej żołnierzy ugrupowań konspiracyjnych. Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej Okręg R. udzielił skarżącemu rekomendacji uzasadniając swoje stanowisko w tym przedmiocie działalnością rodziny skarżącego w ruchu oporu w okresie okupacji, a nie działalnością samego skarżącego. Informacja o składaniu przysięgi przez skarżącego w swoim domu w R., dnia [...] kwietnia 1944 r. w obecności m. in. Z.P. nie znalazła potwierdzenia w trakcie prowadzonego postępowania administracyjnego, ponieważ Z.P. w swoim życiorysie napisał, iż [...] kwietnia 1944 r. brał udział w akcji na sklepy niemieckie w P. pod dowództwem Z.O. "[...]", a następnie pod jego dowództwem w walce z Niemcami pod M. koło G. w dniu [...] kwietnia 1944 r. Nie można też potwierdzić przysięgi przed W.K., gdyż świadek [...] lipca 2009 r. zmarł, a więc jeszcze przed złożeniem kompletnego wniosku w sprawie niniejszej, zaś w aktach świadka K. brak jest jakichkolwiek informacji dotyczących skarżącego. Z akt W. K. nie wynika także, iż był on dowódcą oddziału i mógł odbierać od kogokolwiek przysięgę w konspiracji. Z tych przyczyn przedstawione przez skarżącego oświadczenia uznano za niewiarygodne.
Konsekwencją takiego rozstrzygnięcia było wniesienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargi, w której skarżący podniósł, że oświadczenia świadków zostały potwierdzone przez Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej Okręg R.. Zarzucił także, iż uprawnienia kombatanckie otrzymywały osoby w jego wieku i młodsze również pochodzące tak jak i on z rodzin akowskich.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje stanowisko i wniósł i jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje:
Skarga jest niezasadna, a zaskarżona nią decyzja nie narusza prawa.
Materialnoprawną podstawą rozstrzygnięcia w sprawie niniejszej jest przepis art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego ( Dz. U. z 2002 r, ,Nr 42, poz. 371) - dalej ukr. Zgodnie z tym unormowaniem za działalność kombatancką, a więc działalność uprawniającą do korzystania ze statusu kombatanta w rozumieniu art. 1 ust. 1 ukr uważa się pełnienie służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach, w tym działających w ramach tych organizacji oddziałach partyzanckich w okresie wojny 1939 – 1945. Bezspornym jest, że organizacją tego rodzaju był oddział Armii Krajowej, z którego organami J. B. współpracował w okresie od sierpnia 1942 do [...] listopada 1944. Podstawowa wątpliwość powstała na gruncie sprawy niniejszej dotyczy tego, czy charakter tej współpracy można uznać za pełnienie służby w oddziale Armii Krajowej. Tylko bowiem oparcie swojego działania na stosunku służbowym może stanowić podstawę do ubiegania się o uznanie spornego okresu za okres działalności kombatanckiej, a w konsekwencji – o związane z tego rodzaju działalnością uprawnienia kombatanckie przewidziane w ukr. Stosunek służbowy nawiązywany przez żołnierza – członka Armii Krajowej to stosunek prawny, którego treścią było świadome, wynikające z woli wstępującego do służby kandydata, poddanie się władztwu organizacyjnemu organu wojskowego oraz wykonywanie władczych aktów takich jak rozkazy, polecenia służbowe wydawanych przez właściwe organy wojskowe. Wstąpienie do Armii Krajowej uzależnione było od uroczystego aktu złożenia przysięgi. Jak zasadnie zwrócił uwagę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych zgodnie z przepisem zawartym w pkt V lit. a instrukcji z 4.12.1939 r. powołującej Związek Walki Zbrojnej – poprzednika prawnego Armii Krajowej, członkiem tej organizacji militarnej stanowiącej część Polskich Sił Zbrojnych mogą by osoba która ukończyła 16 lat. Osoba ta obowiązana była złożyć przysięgę potwierdzającą uznanie celów organizacji za swoje oraz poddanie się bez zastrzeżeń regulaminowi obowiązującemu w organizacji. Jakkolwiek przepis art. 1 ust.2 pkt 3 cyt. ustawy nie przewiduje kryterium wieku osoby deklarującej legitymowanie się okresem działalności kombatanckiej, to jednak właściwy w tych sprawach Kierownik Urzędu jest uprawniony do przeprowadzenia wszelkich dowodów pozwalających ocenić, czy uczestnik działań w istocie był związany stosunkiem służby. Podstawę do ustaleń w tym przedmiocie może stanowić wiek osoby współdziałającej z Armią Krajową. J.B. jako osoba urodzona [...] czerwca 1932 r. w okresie współdziałania z Armią Krajową tj. w latach 1942 -1944 był dzieckiem w wieku 10 – 12 lat. Nie można dać wiary twierdzeniom skarżącego , ze dowódca plutonu W.K. pseudonim "[...]" z oddziału AK kapitana R.S. pseudonim "[...]" skutecznie wcielił do Armii Krajowej J.B. w wieku 11 lat oraz, że odebrał od niego przysięgę ze skutkiem wstąpienia do służby w tej militarnej organizacji. Istotą pełnienia służby w jednostkach Polskich Sił Zbrojnych było stałe podleganie sformalizowanym regułom wynikającym z dyscypliny wojskowej. Ta podległość służbowa wyrażała się w szczególności stałą gotowością do wykonywania rozkazów, niezawodnością i sumiennością egzekwowaną przymusowo. Element świadomości i dobrowolności wstąpienia do organizacji był o tyle istotny, że osoba nawiązująca stosunek służby nieobligatoryjnie narażała się na represje z tym związane. Jak wynika z preambuły do ukr. świadomość narażenia się na represje, a więc wiedza co do konsekwencji z jakimi wiązało się podjęcie walki zbrojnej było obligatoryjnym warunkiem uznania osoby za kombatanta. Dziecko w wieku 11 lat jakkolwiek zdolne do służebnego wykonywania niektórych zadań czy czynności pomocniczych organom wojskowym, z racji niedostatecznego poziomu doświadczenia życiowego, świadomości i odpowiedzialności za własne działania nie mogło skutecznie wstąpić do Armii Krajowej, złożyć wiążącej je przysięgi, uzyskać stopnia służbowego oraz podlegać władztwu organów wojskowych. Dyspozycyjność tego rodzaju w przypadku skarżącego nie powstała wobec władz oddziału kapitana R.S. ps. "[...]", co wynika z twierdzeń samego skarżącego, który przyznał, że w latach wojny zamieszkiwał razem z rodzicami, pozostawał pod ich pieczą, uczęszczał do szkoły. Skarżący razem z rodzicami, po zakupie przez ojca działki, w styczniu bądź lutym 1945r. przeprowadził się do R.. Decyzja o przeprowadzce z pewnością pozbawiła skarżącego wszelkich kontaktów z partyzantami. Sposób jego współpracy z oddziałem Armii Krajowej skarżący określa jako współpraca ze starszym bratem W., ps. "[...]" (poległym w lutym 1944 r.) w przenoszeniu korespondencji, meldunków i paczek. Taki zakres świadczonej pomocy ograniczający się do wykonywania doraźnych czynności przenoszenia korespondencji, meldunków, paczek nie pozwalają na uznanie skarżącego za kombatanta. Jego pomoc z pewnością cenna, motywowana szczytnymi intencjami i zgodna z celami organizacji miała wyłącznie charakter okazjonalny i niesformalizowany bowiem skarżący przez cały czas okupacji mieszkał z rodzicami, uczył się, razem z nimi zmienił miejsce zamieszkania, co sprzeczne jest z jego ewentualną podległością służbową swemu dowódcy. Nie jest przy tym wykluczone, że skarżący jako dziecko mógł sposób okazjonalny i dobrowolny wypełniać niektóre zadania na rzecz organów Armii Krajowej, w tym także realizować zadania ułatwiające łączność jednostek organizacyjnych Armii Krajowej pomagając w ten sposób starszemu bratu. Nie mógł jednak - jak to prawidłowo ustalił organ administracji - w świadomy, sformalizowany i odpowiedzialny sposób pełnić służby jako żołnierz – członek Armii Krajowej. Nie tylko stopień świadomości czynności podejmowanych we współpracy z organami Armii Krajowej skarżącego jako dziecka ale także zakres pomocy – współpraca z bratem, pomoc bratu, uniemożliwia uznanie J.B. za kombatanta. Sąd podziela stanowisko prezentowane w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, iż działalność polegająca na ograniczeniu się do dostarczania meldunków oraz informacji właściwym organom wojskowym nie może być traktowana jako pełnienie służby – wyrok NSA z 8 września 2004 r. OSK 557/04, niepublikowany, wyrok NSA z 21 czerwca 2007 r. II OSK 929/06.
Powyższa ocena koresponduje z pozostałymi faktami podniesionymi przez organ administracji, a mianowicie uzasadnieniem rekomendacji wniosku o przyznanie uprawnień kombatanckich sporządzonym przez Prezesa Zarządu Okręgu Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej w R. - L.E.. Uzasadnienie to sporządzone zostało w oparciu o oświadczenia W.K. ps. "[...]" i Z.P. ps. "[...]", kwestionariusz i życiorys skarżącego. W motywach podniesiono, iż J.B. pochodził z rodziny która w okresie okupacji działała w ruchu oporu w walce z okupantem, a najlepszym przykładem na to jest fakt, że w walce z Niemcami zginął brat skarżącego w lutym 1944r. Uzasadnienie rekomendacji koreluje więc z uzasadnieniem decyzji odmownej będącej przedmiotem niniejszej skargi.
Skarżący jest członkiem nadzwyczajnym Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej. Jak wynika z opinii Zarządu Koła R. ŚZŻ Armii Krajowej wniosek skarżącego o przyjęcie go do ich Koła jako członka nadzwyczajnego został poparty z uwagi na to, że pochodzi on z rodziny patriotycznej (deklaracja k. [...] akt sądowych). Skarżący na etapie postępowania administracyjnego oświadczył, iż w dniu [...] kwietnia 1944 roku składał przysięgę wojskową przed W.K.. Przed sądem oświadczył, iż nie jest pewien daty składania przysięgi, było to na pewno na początku kwietnia (k. [...] akt sadowych). W aktach W.K. brak jest jakiejkolwiek informacji dotyczącej skarżącego, nie był on też dowódcą oddziału w związku z czym nie mógł odbierać przysięgi w konspiracji. J.B. nie kwestionował powyższego. Obecnie W. K. nie żyje, zmarł [...] lipca 2009 r. Poza sporem pozostaje, iż z przysięgą o jakiej mówi skarżący nie wiązało się nadanie mu stopnia wojskowego – jak wyjaśnił skarżący dlatego, bo był za mały czy wręczenie książeczki wojskowej. Skarżący podnosi, iż miał pseudonim "[...]", co kłóci się w ocenie sądu z podstawowymi zasadami konspiracji i celem w jakim takim pseudonimem się posługiwano. Reasumując powyższe skarżący nie mógł jak to właściwie ustalił Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w sposób świadomy, sformalizowany i odpowiedzialny pełnić służby jako żołnierz - członek Armii Krajowej. Świadczy o tym nie tylko wiek skarżącego, ale również zakres i częstotliwość świadczonej pomocy.
Oceny tej nie zmieniają ewidentne błędy zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji polegające na mylnym przytoczeniu imienia i nazwiska Z.W. w miejsce danych skarżącego (k. [...] akt administracyjnych) i podanie iż J.B. składał przysięgę w swoim domu w R., podczas gdy miało to miejsce w K.. Dalsza analiza treści motywów prowadzi do wniosku, iż wszelkie inne dane skarżącego zgadzają się, zaś pomyłka co do miejsca składania przysięgi w świetle przyjęcia, iż nawet gdyby miała miejsce nie rodziła skutku wstąpienia do służby w Armii Krajowej nie ma wpływu na treść decyzji.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 151 p.p.s.a. Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.
-----------------------
1
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło