VIII SA/Wa 774/11
WyrokWSA w Warszawie2012-01-26
Skład orzekający: Cezary Kosterna, Sławomir Fularski, Włodzimierz Kowalczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, złożony wraz z odwołaniem, może być uznany za skuteczny, jeśli nie zawierał wprost sformułowania "wniosek o przywrócenie terminu", a jedynie wyrażał intencję złożenia odwołania po doręczeniu decyzji?Ratio decidendi
Sąd uznał, że pismo strony, które nie zawierało wprost sformułowania "wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania", nie może być traktowane jako taki wniosek, nawet jeśli wyrażało intencję złożenia odwołania po doręczeniu decyzji. Ponadto, sąd stwierdził, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, ponieważ jego stan zdrowia nie uniemożliwiał mu podejmowania innych czynności, takich jak ubieganie się o świadczenia rehabilitacyjne czy składanie wniosków do ZUS, co sugeruje, że mógł skorzystać z pomocy innych osób lub działać osobiście.Stan faktyczny
Skarżący S. G. wniósł odwołanie od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w R. wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, argumentując, że od października 2009 r. przebywał na zwolnieniu lekarskim z powodu poważnej choroby i operacji, co uniemożliwiło mu odbiór korespondencji i terminowe działanie. Dyrektor Izby Skarbowej w W. odmówił przywrócenia terminu, stwierdzając, że decyzja została skutecznie doręczona w sposób zastępczy, a skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Skarżący zaskarżył to postanowienie do WSA w Warszawie, podnosząc m.in. że awiza nie dotarły, a decyzja została mu doręczona zastępczo dopiero w lutym 2011 r.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Cezary Kosterna, Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Fularski /sprawozdawca/, Sędzia WSA Włodzimierz Kowalczyk, Protokolant Referent Małgorzata Domagalska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 stycznia 2012 r. sprawy ze skargi S. G. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia [...] maja 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu i stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania 1) oddala skargę; 2) przyznaje od Skarbu Państwa i nakazuje wypłacić ze środków budżetowych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na rzecz radcy prawnego K. W. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych oraz kwotę 55,20 (pięćdziesiąt pięć i 20/100) złotych stanowiącą 23% podatku VAT, tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.
Decyzją znak [...], [...] z [...] stycznia 2010 r. Naczelnik [...] Urzędu Skarbowego w R. orzekł o odpowiedzialności S. G. za zaległości firmy "[...]" spółka
z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w R. w: podatku od towarów i usług (za grudzień 2005 r., grudzień 2006 r., lipiec 2008 r.); podatku dochodowym od osób prawnych (za 2008 r.); kosztach postępowania egzekucyjnego. Podstawę decyzji stanowiły przepisy ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm., zwana dalej Ordynacją podatkową). Przedmiotowa decyzja pomimo dwukrotnego awizowania przesyłki (w dniach [...] i [...] stycznia 2012 r.), nie została podjęta przez adresata i w konsekwencji w dniu [...] lutego 2010 r. zwrócona do nadawcy (organu podatkowego).
Pismem z [...] lutego 2011 r. (data nadania przesyłki w urzędzie pocztowym - [...] lutego 2011 r.) podatnik wniósł odwołanie od powołanej wyżej decyzji, wraz
z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu wniesionego wniosku podniósł, że od [...] października 2009 r. cały czas przebywa na zwolnieniu lekarskim, o fakcie tym informował organ pierwszej instancji wnioskując o zawieszenie postępowania i przedstawiając kopie zwolnień. Z przyczyn od siebie niezależnych nie mógł wcześniej zapoznać się ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, uczestniczyć w postępowaniu, a także odbierać przesyłanej poczty, m.in. decyzji. W związku z poważną chorobą, podatnik miał trudności z wyznaczeniem pełnomocnika i jakimkolwiek innym działaniem. Na potwierdzenie powołanych okoliczności do odwołania dołączył kopie: karty leczenia szpitalnego, zaświadczeń o czasowej niezdolności do pracy oraz decyzji ZUS przyznających świadczenie rehabilitacyjne.
Postanowieniem znak [...] z [...] maja 2011 r. Dyrektor Izby Skarbowej w W., działając na podstawie art. 163 § 2 oraz art. 228 § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej, odmówił podatnikowi przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oraz stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania.
W uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia organ wskazał, iż zaskarżona odwołaniem decyzja była dwukrotnie awizowana, odpowiednio w dniu [...] stycznia 2010 r. i [...] stycznia 2010 r. Zawiadomienie o nadejściu korespondencji zostało
umieszczone w skrzynce pocztowej adresata. Przesyłkę zwrócono do nadawcy
w dniu [...] lutego 2010 r. z uwagi na nie podjęcie awizowanej przesyłki przez adresata. Zastępcze doręczenie decyzji nastąpiło zatem z dniem [...] lutego 2011 r. (z upływem 14-tego dnia od daty pierwszego awizo), zgodnie z art. 150 Ordynacji podatkowej. Z uwagi na to, że decyzja została doręczona w sposób zastępczy w dniu [...] lutego 2010 r., czternastodniowy termin do wniesienia odwołania upłynął w dniu [...] lutego 2010 r. Tym samym, odwołanie z dnia [...] lutego 2011 r. wniesione zostało z uchybieniem terminu do dokonania tej czynności.
Odnosząc się do złożonego wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania organ odwoławczy w pierwszej kolejności wskazał, iż podatnik nie spełnił ustawowych przesłanek przywrócenia terminu, nie uprawdopodobnił bowiem uchybienia terminu bez własnej winy oraz wniesienia wniosku o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia. Organ zauważył przy tym, iż jednocześnie z wniesieniem wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania strona dokonała czynności, dla dokonania której wnioskowała
o przywrócenie terminu.
Nawiązując do argumentów wniosku dotyczących braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania organ podał, iż o braku winy w niedopełnieniu ww. obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Ustawa wymaga w tym przypadku nie tylko podania przyczyny uchybienia terminowi, ale i wykazania (uprawdopodobnienia), że przyczyna ta pozostawała niezależna od woli i wiedzy strony. Warunek braku zawinienia w uchybieniu terminowi, jako konieczną przesłankę do ewentualnego przywrócenia terminu, należy oceniać w kategoriach zachowania przez zainteresowanego reguł starannego działania. Osoba zainteresowana ma uprawdopodobnić brak swej winy, czyli powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu.
Organ stwierdził, iż powoływana przez podatnika przesłanka dotycząca jego stanu zdrowia - pobyt w szpitalu w związku z operacją [...], późniejsza rekonwalescencja i rehabilitacja, nie uniemożliwiała stronie dokonania czynności
w terminie (osobiście lub przez pełnomocnika). Z dołączonych do wniosku dokumentów medycznych wynika bowiem, że podatnik przebywał w szpitalu tylko od [...] grudnia 2009 r. do [...] grudnia 2009 r., operacja odbyła się [...] grudnia 2009 r., ze szpitala strona została wypisana do domu w stanie ogólnym dobrym z poprawą stanu [...]. Po [...] dniach przebywania na zwolnieniu lekarskim podatnik ubiegał się o przyznanie świadczenia rehabilitacyjnego, do którego był uprawniony w okresie od [...] kwietnia 2010 r. do [...] kwietnia 2011 r. Jednym zaś z warunków otrzymania takiego świadczenia jest złożenie wniosku do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Można to zrobić osobiście albo przez upoważnioną do tego celu osobę lub wysłać pocztą. Dodatkowo w toku postępowania o ww. świadczenie, w celu orzeczenia o celowości przyznania świadczenia rehabilitacyjnego jest wyznaczany termin badania lekarskiego. Wnioski takie podatnik składał: [...] kwietnia 2010 r., [...] lipca 2010 r., [...] października 2010 r. i [...] stycznia 2011 r. natomiast w dniach: [...] maja 2010 r., [...] sierpnia 2010 r., [...] października 2010 r. i [...] lutego 2011 r. wyznaczono mu terminy wizyty na komisji lekarskiej. Ponadto w dniu [...] listopada 2009 r. odebrał zawiadomienie o wyznaczeniu mu siedmiodniowego terminu do wypowiedzenia się co do zebranego materiału dowodowego w sprawie dotyczącej jego odpowiedzialności podatkowej. W reakcji na powyższe strona wniosła o dostarczenie kopii materiałów dowodowych. Po wydaniu natomiast decyzji z [...] stycznia 2010 r. orzekającej o odpowiedzialności podatkowej, podatnik pismem z [...] stycznia 2010 r. wniósł o zawieszenie postępowania do czasu jego wyzdrowienia.
W konsekwencji organ odwoławczy stwierdził, że strona zdawała sobie sprawę z toczącego się wobec niej postępowania i winna dołożyć należytej staranności, aby w tym postępowaniu uczestniczyć, chociażby poprzez ustanowienie pełnomocnika. Przedstawiona przez stronę argumentacja nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Organ zauważył, iż mimo przebywania na zwolnieniu lekarskim w okresie od [...] października 2009 r. do [...] kwietnia 2010 r. podatnik był w stanie składać wnioski o świadczenie rehabilitacyjne oraz odbierać wszelką korespondencję z ZUS. Jednakże dopiero w dniu [...] lutego 2011 r. (data nadania) złożył swój wniosek z [...] lutego 2011 r. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Podatnik nie wskazał jednak nawet momentu, kiedy według niego ustała przyczyna uchybienia terminu i dlaczego dopiero pismem z [...] lutego 2011 r. (data nadania - [...] lutego 2011 r.) mógł złożyć wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
Skargę na ostateczne w administracyjnym toku instancji postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w W. do sądu administracyjnego złożył S. G. wnioskując o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości.
W uzasadnieniu skargi skarżący wskazał, iż zaskarżone postanowienie podjęte zostało na podstawie błędnie przeprowadzonego postępowania, w wyniku którego organ oparł się tylko na wybranych przypuszczeniach i wygodnych mu dokumentach. Nie wziął natomiast pod uwagę wszystkich okoliczności sprawy oraz zaniechał właściwego przeprowadzenia postępowania. Decyzja z [...] stycznia 2010 r. została doręczona skarżącemu w sposób zastępczy dopiero [...] lutego 2011 r., a ponieważ określono w niej 14 dniowy termin odwołania, to w podanym terminie, tj. [...] lutego 2011 r. (data nadania na poczcie) takie odwołanie wniósł. Skoro decyzja została mu doręczona w sposób zastępczy dopiero [...] lutego 2011 r., to nie ma uchybienia terminu, a odwołanie powinno zostać rozpoznane.
Następnie skarżący podniósł, że o przywrócenie terminu wnioskował jedynie z ostrożności, nie wiedząc, czy terminowi uchybił. Jego zdaniem wniesione do organu pierwszej instancji pisma z [...] października 2009 r. i [...] stycznia 2011 r. potwierdzają należytą staranność i miały na celu uczestnictwo w prowadzonym przez ten organ postępowaniu. Natomiast pisma z [...] listopada 2009 r. i [...] stycznia 2011 r. informowały ten organ o ciężkiej sytuacji zdrowotnej skarżącego, co w konsekwencji braku komunikacji powinno uprawdopodobnić wystąpienie siły wyższej, która wystąpiła po stronie podatnika - pogorszenie stanu zdrowia i operacja, a następnie "przykucie do łóżka i brak możliwości jakiegokolwiek działania".
Zdaniem skarżącego kluczowym dla postępowania był właśnie brak możliwości jakiegokolwiek działania w okresie operacji i bezpośrednio po niej (w tym brak możliwości odbioru przesyłek). Fakt stanu zdrowia podatnika w tym okresie mogą potwierdzić: jego matka D. G., która się nim opiekowała podczas choroby oraz K. T., która transportowała chorego ze szpitala z Ł. do R.. Ponadto w trakcie choroby, skarżący był badany przez biegłego lekarza sądowego, który stwierdził, że nie może się on stawić w sądzie w roli świadka, a co dopiero w charakterze strony. Dlatego też wnosi o przesłuchanie ww. osób jako świadków w celu potwierdzenia tych okoliczności.
Skarżący wyjaśnił nadto, że matka, która pozostaje z nim we wspólnym gospodarstwie domowym, z uwagi na wiek i stan zdrowia nie jest w stanie świadomie zapoznać się z decyzją, nie może być także jego pełnomocnikiem. Nie stać go zaś na pełnomocnika/prawnika, nadto żaden prawnik nie zastąpi skarżącego z należytą starannością i dbałością, trudno też takiemu pełnomocnikowi będzie się zapoznać z tak skomplikowaną materią jak w niniejszej sprawie.
Dalej skarżący podniósł, że awiza z [...] stycznia 2010 r. oraz z [...] stycznia 2010 r. do niego jako adresata w ogóle nie dotarły. Zaznaczył przy tym, że nie posiada żadnego prawa do lokalu gdzie docierała korespondencja organu, tj. przy ul. [...][...]/[...] m [...]. Skarżący nie zamieszkuje w tym lokalu, nie jest tam też zameldowany, nie korzysta osobiście ze skrzynki pocztowej tego lokalu, a jedynie korzysta z uprzejmości matki, aby mogła być kierowana korespondencja na ten adres. Tylko bowiem na ten adres może być kierowana do niego korespondencja. W okresie choroby przebywał wprawdzie w tym lokalu, ale żadne awizo do niego nie dotarło. Skarżący zadbał o odbieranie przesyłek, skorzystał z pomocy domowników i osób trzecich, ale musiał - ze względu na rodzaj choroby, opierać się na wiarygodności przekazywanych informacji od tych osób.
W konkluzji skarżący stwierdził, iż spełnił ustawowe przesłanki przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Nie miał bowiem świadomości uchybienia terminowi, dlatego też [...] lutego 2011 r., tj. 14 - tego dnia od otrzymania kopii decyzji, złożył odwołanie. Wraz z wniesieniem odwołania skarżący wniósł wniosek o przywrócenie terminu mimo, że przyczyna uchybienia ustała dopiero [...] kwietnia 2011 r., tj. po zakończeniu rehabilitacji ruchowej i pobierania świadczenia rehabilitacyjnego oraz odbyciu leczenia sanatoryjnego. Skarżący znalazł się w sytuacji, gdy dokonanie czynności w terminie (do [...] lutego 2010 r.) stało się niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody, na pokonanie której nie miał wpływu (poważna choroba [...] [...]). Ponadto nie wiedział o wydaniu decyzji, więc się z nią nie zapoznał. Tym samym udowodnił, że mimo choroby dokonywał nadzwyczajnego wysiłku, żeby uczestniczyć w postępowaniu. Jego zdaniem organ odwoławczy może przyjąć, że przyczyna uchybienia terminu ustała [...] lutego 2011 r., wtedy bowiem skarżący podjął decyzję, że ze względu na ewentualne negatywne skutki musi podjąć trud napisania w ciągu 7 dni odwołania, które następnie nadał na poczcie w dniu [...] lutego 2011 r. W ocenie zaś skarżącego stan jego zdrowia - nagła choroba całkowicie uniemożliwiająca chodzenie - uniemożliwiał mu wcześniejsze odebranie decyzji i wniesienie odwołania albo wyręczenie się inną osobą do nadania przesyłki pocztowej.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej w W. wniósł
o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko w sprawie.
We wniesionym [...] listopada 2011 r. piśmie procesowym, profesjonalny pełnomocnik - radca prawny, przyznany skarżącemu w ramach prawa pomocy wskazał, iż o wydaniu decyzji przez organ pierwszej instancji skarżący dowiedział się w dniu [...] stycznia 2011 r. poprzez zapoznanie się z treścią doręczonego mu w tym dniu pisma tegoż organu z [...] grudnia 2010 r. Przyjąć zatem należy, że od daty [...] stycznia 2011 r. biegł siedmiodniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Obowiązku tego w ustawowym terminie skarżący dopełnił, kierując do organu w dniu [...] stycznia 2011 r. pismo zatytułowane: "Wniosek o doręczenie decyzji w celu odwołania od decyzji". Nie zawierało ono wprawdzie expressis verbis sformułowania "wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania od decyzji", jednak z jego treści wprost wynikało, że intencją wniosku jest doprowadzenie do takiej sytuacji, pozwalającej na złożenie odwołania. Już w tym piśmie skarżący wyraźnie wskazał, iż "chce wnieść odwołanie od tej decyzji". Samo więc pismo z [...] stycznia 2011 r. organ winien potraktować jako odwołanie, którego uzupełnienia należało się spodziewać po doręczeniu skarżącemu decyzji. Skarżący wskazuje w nim na przyczyny uniemożliwiające mu dochowanie terminów do wniesienia odwołania, które co najmniej uprawdopodobniają brak jego winy w związku z tym uchybieniem.
Pełnomocnik podniósł, iż skarżący nie jest profesjonalnym prawnikiem i nie musi znać przyjętych sposobów formułowania wniosków kierowanych do organów administracji. Istotnym w niniejszej sprawie było złożenie przez stronę we właściwym terminie wniosku, który organ administracji skarbowej winien odczytać w sposób zgodny z intencją sformułowanych w nim żądań. Dodał nadto, że z całości doręczonych dowodów jednoznacznie wynika, że charakter choroby skarżącego, jej okres oraz przebieg leczenia, rekonwalescencji i rehabilitacji, nałożyły się na okres postępowania zakończonego nieskutecznie doręczaną decyzją organu podatkowego
w taki sposób, że uniemożliwiły podatnikowi udział w prowadzonym postępowaniu (wnosił o jego zawieszenie właśnie z tych powodów), nie wiedział on o zakończeniu tego postępowania przedmiotową decyzją, a więc nie mógł się od niej odwołać we właściwym terminie. Ponadto, nawet gdyby po stronie organu odwoławczego rozpoznającego wniosek skarżącego, zaistniała jakakolwiek wątpliwość w zakresie czasu i charakteru przeszkód uniemożliwiających stronie złożenie odwołania, to organ ten winien wątpliwości te wyjaśnić, czego w niniejszej sprawie nie uczynił, ani nawet nie próbował. Już samo zaniechanie organu w tym zakresie winno skutkować uchyleniem skarżonego postanowienia.
W dalszej kolejności pełnomocnik strony za nieprawidłowe uznał ustalenia organu co do uchybienia terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Wskazał, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji, wprawdzie nie wyrażony precyzyjnie, ale jednak intencjonalnie jednoznaczny, skarżący doręczył do organu administracji skarbowej [...] stycznia 2011 r. Oznacza to, że mimo braku jakiegokolwiek pouczenia ze strony organu w tym względzie, dochował on ustawowego siedmiodniowego terminu do jego wniesienia.
W konkluzji pisma pełnomocnik skarżącego odnosząc się do treści podjętego przez organ odwoławczy postanowienia, za wadliwe uznał rozstrzygnięcie jednym aktem równocześnie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oraz stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Było to zbędne, bowiem już samo postanowienie odmawiające stronie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania z przyczyn wskazanych w jego uzasadnieniu stwierdzało, że został uchybiony przez nią termin do wniesienia odwołania. Tym samym nie zachodziła konieczność powtórnego stwierdzenia tejże okoliczności.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo
o postępowaniu przez sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż sąd rozpoznając skargę ocenia, czy zaskarżona decyzja (postanowienie) nie narusza przepisów prawa materialnego bądź przepisów postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 134 powołanej wyżej ustawy Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Nie może przy tym wydać orzeczenia na niekorzyść strony skarżącej, chyba że dopatrzy się naruszenia prawa skutkującego stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności. Skarga analizowana pod tym kątem podlega oddaleniu, bowiem zaskarżone postanowienie zostało wydane zgodnie z prawem.
Materialnoprawną podstawę wydania zaskarżonego postanowienia stanowił
art. 162 § 1 i 2 Ordynacji podatkowej. Zgodnie z ww. przepisem organ odwoławczy może przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni on, że uchybienie to nastąpiło bez jego winy. Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin.
Zdaniem Sądu w składzie orzekającym w niniejszej sprawie, skarżący nie spełnił jednak wszystkich ww. ustawowych przesłanek umożliwiających przywrócenie mu terminu do wniesienia odwołania. Przede wszystkim nie złożył wniosku o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia. Nadto, należy zgodzić się z organem, że skarżący nie uprawdopodobnił w wystarczający sposób uchybienia terminu bez własnej winy.
Jak wynika z pisma procesowego złożonego przed rozprawą przez pełnomocnika skarżącego, o wydaniu decyzji przez organ pierwszej instancji skarżący dowiedział się w dniu [...] stycznia 2011 r. W ww. dniu zapoznał się bowiem z treścią pisma informującego go uznaniu za doręczoną mu z dniem [...] lutego 2010 r. decyzją organu orzekającą o odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki której był prezesem. Od daty [...] stycznia 2011 r. biegł więc siedmiodniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Tym samym, termin na złożenie przedmiotowego wniosku upłynął w dniu [...] stycznia 2011 r. Skarżący nie złożył jednak w wymaganym terminie ww. wniosku. Stosowny wniosek zawarł bowiem dopiero w swoim piśmie z dnia [...] lutego 2011 r., nadanym [...] lutego 2011 r., składając równocześnie odwołanie od decyzji.
W ocenie Sądu nie można zaś podzielić stanowiska strony skarżącej, że wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania został zawarty już w kierowanym do organu pierwszej instancji piśmie z dnia [...] stycznia 2011 r. zatytułowanym: "Wniosek o doręczenie decyzji w celu odwołania od decyzji", a pismo z dnia [...] lutego 2011 r. zostało złożone "jedynie z ostrożności procesowej". Jak przyznaje sam pełnomocnik skarżącego pismo z dnia [...] stycznia 2011 r. nie zawierało sformułowania "wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania od decyzji". Trudno zaś zgodzić się z jego stwierdzeniem, że powyższe pismo organ winien potraktować jako złożone przez skarżącego odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu. Sąd nie podziela również poglądu strony skarżącej, że po otrzymaniu przedmiotowego pisma, organ winien wyjaśnić jakie były intencje autora tego pisma, a samo uchybienie w tym zakresie winno skutkować uchyleniem zaskarżonego postanowienia. Aby bowiem pismo skarżącego z [...] stycznia 2011 r. można było uznać za wniosek o przywrócenie terminu, powyższe wyraźnie winno wynikać z jego treści. Z przedmiotowego pisma wynika zaś jedynie, że skarżący wnosi o doręczenie decyzji, wstrzymanie jakiejkolwiek egzekucji do czasu wyjaśnienia sprawy oraz ma zamiar wniesienia odwołania od decyzji. Sam fakt dołączenia do pisma karty pobytu w szpitalu i zwolnień lekarskich nie oznacza jego prośby o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
Należy podzielić również stanowisko organu odwoławczego, że skarżący nie spełnił przesłanki dotyczącej uprawdopodobnienia uchybienia terminu do złożenia odwołania bez własnej winy. Słusznie bowiem organ zauważył, że o braku winy w niedopełnieniu ww. obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia (patrz - wyrok NSA z dnia 18 sierpnia 2000 r., III SA 1716/99, LEX nr 45409). Taką przeszkodą może być siła wyższa, np. powódź, odcięcie od świata na skutek ataku ostrej zimy oraz niektóre zdarzenia losowe, np. przerwy w komunikacji, poważny wypadek samochodowy, związany z hospitalizowaniem w ostatnich dniach upływu terminu itp.
Ustawa wymaga w tym przypadku nie tylko podania przyczyny uchybienia terminowi, ale i wykazania (uprawdopodobnienia), że przyczyna ta pozostawała niezależna od woli i wiedzy strony. Warunek braku zawinienia w uchybieniu terminowi, jako konieczną przesłankę do ewentualnego przywrócenia terminu, należy oceniać w kategoriach zachowania przez zainteresowanego reguł starannego działania. Osoba zainteresowana ma uprawdopodobnić brak swej winy, czyli powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała cały czas, aż do wniesienia wniosku
o przywrócenie terminu. Kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się bowiem z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (patrz wyrok NSA z 20.05.1998 r., sygn. akt I SA/Ka 1718/96 ).
Skarżący powołując się na okoliczności dotyczące jego stanu zdrowia, związane z pobytem w szpitalu, późniejszą rekonwalescencją i rehabilitacją, nie wykazał w wystarczający sposób, że powyższe uniemożliwiło mu dokonanie czynności w terminie osobiście lub przez pełnomocnika. Z dołączonych do wniosku dokumentów wynika bowiem, że skarżący przebywał w szpitalu jedynie od [...] grudnia 2009 r. do [...] grudnia 2009 r. Wprawdzie skarżący przebywał na zwolnieniu lekarskim w okresie do [...] kwietnia 2010 r., niemniej jednak jak trafnie zauważył organ, fakt ten nie przeszkodził mu przy ubieganiu się o przyznanie świadczenia rehabilitacyjnego oraz odbieraniu w związku z tym wszelkiej korespondencji z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Jednym bowiem z warunków otrzymania tego świadczenia jest złożenie wniosku do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, a wniosek taki można zaś złożyć osobiście albo przez upoważnioną do tego celu osobę lub wysłać pocztą. Jak wykazał organ w uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia stan zdrowia skarżącego nie uniemożliwiał mu składania takich wniosków, jak również złożenie w dniu [...] stycznia 2010 r., czyli już po wydaniu decyzji z [...] stycznia 2010 r. (tj. co do której to obecnie ubiega się o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania) wniosku o zawieszenie postępowania.
Zauważyć należy, że fakt choroby poświadczonej zaświadczeniem lekarskim nie jest okolicznością wystarczającą do uprawdopodobnienia braku winy. Trzeba ponadto uprawdopodobnić, że rodzaj choroby uniemożliwiał skorzystanie z pomocy domowników lub innych osób przy jej dokonaniu. Jeżeli bowiem rodzaj choroby i przyjmowane środki uniemożliwiają działanie, którego dotyczyła zwłoka, jak i zlecenie tej czynności osobie trzeciej - to przywrócenie terminu będzie uzasadnione. W przeciwnym przypadku, brak podstaw do przywrócenia (patrz - wyrok NSA z dnia 12 lutego 2008 r., sygn. akt II FSK 1145/07, LEX nr 771091). Skoro zaś skarżący, mimo choroby, mógł jednak podjąć inne czynności, osobiście czy też za pomocą innych osób ubiegając się w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych o świadczenie rehabilitacyjne, to należy uznać, że nie było również przeszkód aby dopełnić wszystkich obowiązków związanych ze sprawą dotyczącą jego odpowiedzialności za zaległości podatkowe.
W konsekwencji uznać należy, że przedstawiona przez skarżącego argumentacja nie uprawdopodobniła braku jego winy we wcześniejszym złożeniu odwołania wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Nie zasługuje również na uwzględnienie argumentacja skarżącego dotycząca nieskuteczności doręczenia mu decyzji z dnia [...] stycznia 2010 r. w sposób zastępczy. Doręczenie to nastąpiło bowiem w prawidłowy sposób, na adres wskazany przez skarżącego do korespondencji.
Sąd w postępowaniu organu podatkowego nie dopatrzył się natomiast uchybień proceduralnych, które mogłyby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Za takie uchybienie nie można bowiem w szczególności uznać rozstrzygnięcia przez organ jednym aktem równocześnie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oraz o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania.
Odnosząc się do zawartych w skardze wniosków dowodowych
o przesłuchanie świadków należy wyjaśnić, że zgodnie z art. 106 § 3 p.p.s.a. sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające
z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Dowód
z przesłuchania świadków nie jest dowodem z dokumentów, dlatego też powyższy wniosek został oddalony. Dowód taki skarżący mógł zaś przedstawić
w postępowaniu administracyjnym składając wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
Mając na uwadze powyższe, Sąd działając na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
Wynagrodzenie za nieopłaconą pomoc prawną udzieloną z urzędu przyznano na podstawie art. 250 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 2 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu (Dz. U. Nr 163, póz. 1349 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło