VIII SAB/Wa 2/25

WyrokWSA w Warszawie2025-04-03

Skład orzekający: Justyna Mazur, Cezary Kosterna, Sławomir Fularski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Burmistrz pozostaje w bezczynności w przedmiocie rozpatrzenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej, gdy udostępnił jedynie rejestr umów, a nie kopie umów, o które wnioskował skarżący?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Burmistrz pozostaje w bezczynności, ponieważ nie udostępnił skarżącemu kopii umów, o które wnioskował, a jedynie wskazał na rejestr umów w Biuletynie Informacji Publicznej. Stwierdzono, że udostępnienie rejestru nie wypełnia żądania wnioskodawcy o przesłanie skanów umów. Sąd nie stwierdził jednak rażącego naruszenia prawa przez organ.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej w postaci skanów umów zawartych od 7 maja 2024 r. Burmistrz odmówił udostępnienia, uznając informację za przetworzoną. Po uchyleniu tej decyzji przez SKO, organ poinformował o dostępności rejestru umów w BIP. Skarżący uznał to za niewystarczające i wniósł skargę na bezczynność organu, zarzucając mu brak udostępnienia żądanych skanów umów. Burmistrz w odpowiedzi na skargę argumentował, że udostępnienie rejestru wyczerpuje żądanie i zarzucił skarżącemu nadużycie prawa do informacji publicznej.
Rozstrzygnięcie
Zobowiązał Burmistrza do rozpatrzenia wniosku skarżącego w terminie 14 dni od doręczenia prawomocnego wyroku, stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, oraz zasądził od Burmistrza na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania w kwocie 100 zł.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Justyna Mazur, Sędzia WSA Cezary Kosterna, Sędzia WSA Sławomir Fularski (sprawozdawca), po rozpoznaniu posiedzeniu niejawnym w Radomiu w trybie uproszczonym w dniu 3 kwietnia 2025 r. sprawy ze skargi P. L. na bezczynność Burmistrza [...] w przedmiocie rozpatrzenia wniosku z dnia 29 września 2024 r. o udostępnienie informacji publicznej 1. zobowiązuje Burmistrza [...] do rozpatrzenia wniosku P. L. z dnia 29 września 2024 r. o udostępnienie informacji publicznej, w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 2. stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. zasądza od Burmistrza [...] na rzecz P. L. kwotę 100 (słownie: sto) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania. Przedmiotem kontroli Sądu jest skarga P. L. (dalej jako "wnioskodawca" lub "skarżący") na bezczynność Burmistrza J. – L. (dalej jako "Burmistrz" lub "organ") w przedmiocie rozpoznania wniosku z 29 września 2024 r. o udostępnienie informacji publicznej. Jak wynika z akt sprawy, wnioskiem z 29 września 2024 r., nadesłanym drogą mailową, skarżący zwrócił się do Burmistrza o udostępnienie informacji dotyczącej umów zawartych z osobami fizycznymi i innymi podmiotami od 7 maja 2024 r. do dnia udzielenia odpowiedzi. Wnioskodawca wskazał, że wnosi o udostępnienie powyższych informacji poprzez przesłanie w formie skanu pocztą elektroniczną na wskazany przez niego adres mailowy. Decyzją z 14 października 2024 r. Burmistrz odmówił udostępnienia informacji publicznej w przedmiocie przekazania kopii umów zawartych z osobami fizycznymi i innymi podmiotami za okres od 7 maja 2024 r. do dnia udzielenia odpowiedzi. W uzasadnieniu organ wskazał, że żądana przez wnioskodawcę informacja stanowi informację przetworzoną w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. Wnioskodawca nie wykazał zaś szczególnie istotnego interesu publicznego uzasadniającego jej udostępnienie. W wyniku wniesionego przez wnioskodawcę odwołania od ww. rozstrzygnięcia Burmistrza, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w R. decyzją z 12 listopada 2024 r. uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i sprawę przekazało do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy nie podzielił stanowiska wyrażonego w decyzji Burmistrza, zgodnie z którym wnioskowane do udostępnienia dla skarżącego umowy, z uwagi na konieczność ich odszukania, posegregowania, przejrzenia, weryfikacji oraz analizy pod kątem zawartych danych osobowych czy tajemnic przedsiębiorstw stanowią informację przetworzoną. Takie czynności organu, jak np. selekcja dokumentów, są zwykłymi zabiegami związanymi z rozpatrywaniem wniosku o udzielenie informacji publicznej i nie noszą cech przetwarzania informacji. W wyniku ich stosowania nie powstaje bowiem żadna nowa informacja. W ocenie organu odwoławczego żądana przez skarżącego informacja publiczna stanowi informację prostą, skutkiem czego wnioskodawca nie był zobowiązany do wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego. Wobec powyższego Burmistrz ponownie rozpoznając sprawę nie może - przy zachowaniu identycznych okoliczności prawnych i faktycznych - odmówić udzielenia informacji, powołując tę samą podstawę prawną jak w uchylonej decyzji. W dniu 2 grudnia 2024 r., w związku z ww. rozstrzygnięciem organu odwoławczego, wnioskodawca otrzymał za pośrednictwem poczty elektronicznej pismo Burmistrza z 2 listopada 2024 r. (błąd w dacie - winno być 2 grudnia 2024 r.), w którym wskazano, że wnioskowana informacja jest publicznie dostępna w Biuletynie informacji Publicznej Urzędu Miejskiego w J. – L. ([...]) w zakładce: Home>Organy Gminy>Umowy Cywilno-Prawne>Rejestr umów - 2024 rok). W piśmie z 2 grudnia 2024 r., również wniesionym drogą mailową, skarżący zauważył, że w swoim wniosku wnosił o przekazanie kopii umów zawartych w okresie od 7 maja 2024 r. do dnia udzielenia informacji. Organ w swojej odpowiedzi wskazuje zaś na rejestr umów w Biuletynie informacji Publicznej co absolutnie nie wypełnia żądania wnioskodawcy. W związku z powyższym skarżący wniósł o natychmiastowe przekazanie skanów umów jak we wniosku. W kolejnym piśmie z 12 grudnia 2024 r. skarżący ponownie wezwał Burmistrza do wykonania decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R. z 12 listopada 2024 r. Pismem z 16 stycznia 2025 r. skarżący wywiódł skargę na bezczynność organu. W skardze wskazał, że pomimo upływu dwóch miesięcy od ww. decyzji, organ milczy, odmawiając tym samym udostępnienia żądanych skanów umów. W związku z powyższym, skarżący wniósł o wyciągnięcie konsekwencji wobec Burmistrza za rażące naruszenie prawa oraz zobligowanie organu do realizacji decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R. poprzez udzielenie odpowiedzi na wniosek dotyczący informacji publicznej. W odpowiedzi na skargę Burmistrz wniósł o oddalenie skargi w całości. W uzasadnieniu organ wskazał, że nie można mówić o zaistnieniu stanu jego bezczynności, a z całą pewnością powstaniu w tym kontekście rażącego naruszenia prawa. Organ początkowo bowiem potraktował wnioskowaną informację publiczną jako informację przetworzoną. W wyniku rozstrzygnięcia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R. z 12 listopada 2024 r. skarżący został poinformowany, że wnioskowana informacja jest publicznie dostępna w Biuletynie informacji Publicznej Urzędu Miejskiego w J.- L.. W dacie złożenia wniosku o dostęp do informacji publicznej, w związku z uprzednią decyzją skarżącego, jako byłego burmistrza J. – L. o zaniechaniu bieżącego prowadzenia rejestru umów w BIP, wykaz ten podlegał dopiero aktualizacji na polecenie obecnego burmistrza. Po uzupełnieniu przedmiotowego rejestr organ uznał, że odesłanie do niego wyczerpuje żądanie skarżącego. Rejestr umów zawiera bowiem istotne postanowienia wszystkich zawieranych umów, w szczególności dane kontraktu oraz jego skutki finansowe dla gminy. W ocenie organu powyższe dane umożliwiały wykonanie przez skarżącego deklarowanego przez niego celu publicznego, tj. oceny zasadności, celowości i gospodarności wydatkowania środków publicznych. W związku z powyższym, organ uznał, że doszło do efektywnego udzielenia informacji publicznej we wnioskowanym zakresie. Biuletyn informacji Publicznej jest podstawowym źródłem zapoznania się z informacją publiczną i udostępnienie informacji w BIP wyłącza obowiązek ponownego jej udostępnienia na wniosek zainteresowanego. Nadto organ wskazał, że dokonując oceny niniejszej sprawy nie można abstrahować jej postrzegania przez pryzmat instytucji nadużycia prawa do informacji publicznej. Zdaniem organu w stanie faktycznym niniejszej sprawy niewątpliwym jest, że doszło do zaktualizowania się w istocie przesłanek nadużycia prawa dostępu do informacji publicznej. Skarżący bowiem, jako były burmistrz J. – L., od początku obecnej kadencji uporczywie, co najmniej kilka razy w miesiącu występuje z wnioskami o dostęp do informacji publicznej, które z reguły dotyczą udostępnienia znacznej ilości dokumentów, dezorganizując tym samym działanie organu. Realizując prawo do informacji publicznej, wykorzystuje to uprawnienie obywatelskie przede wszystkim do zaspokajania indywidualnych celów politycznych. Działanie skarżącego stanowi przejaw realizacji własnych prywatnych interesów związanych z brakiem akceptacji faktu, że nie uzyskał reelekcji na stanowisko burmistrza na kolejną kadencję. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 935), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Kontrola ta, zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 1267), dalej "p.p.s.a.", obejmuje także orzekanie w sprawach skarg na bezczynność organów. Stosownie do art. 119 pkt 4 p.p.s.a. sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art. 120 p.p.s.a.). Sąd uwzględniając skargę na bezczynność organu, stosownie do art. 149 § 1 p.p.s.a, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności (pkt 1); zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa (pkt 2); stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania (pkt 3). Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). Z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub innego aktu lub nie podjął stosownej czynności. Dla dopuszczalności skargi na bezczynność nie ma znaczenia okoliczność, z jakich powodów określony akt (decyzja, postanowienie lub inny akt) nie został podjęty lub czynność nie została dokonana, a w szczególności czy bezczynność organu spowodowana została zawinioną lub niezawinioną opieszałością organu w ich podjęciu lub dokonaniu, czy też wiąże się z przeświadczeniem organu, że stosowny akt lub czynność w ogóle nie powinna zostać dokonana, wyrażającym się np. w odmowie wydania decyzji w związku z błędnym przekonaniem organu, że załatwienie sprawy nie wymaga jej wydania (vide: T. Woś /w:/ T. Woś (red.), H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2005, s. 86). Bezczynność w zakresie dostępu do informacji publicznej występuje wyłącznie wtedy, gdy wniosek o udostępnienie informacji dotyczy informacji publicznej, a jego adresatem jest podmiot zobowiązany do jej udzielenia. Ma ona miejsce wówczas, gdy we wskazanym w art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2022 r. poz. 902, dalej jako "u.d.i.p.") terminie zobowiązany podmiot nie udzieli żądanej informacji lub nie podejmie nakazanych prawem czynności zmierzających do powiadomienia o przyczynach zwłoki i o dodatkowym terminie albo, podejmując te czynności, nie udostępni informacji w maksymalnym 2 miesięcznym terminie, albo wreszcie nie wyda na zasadach przewidzianych w Kodeksie postępowania administracyjnego decyzji o odmowie udostępnienia żądanej informacji publicznej. Zgodnie z art. 4 ust. 1 u.d.i.p. obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności: 1) organy władzy publicznej; 2) organy samorządów gospodarczych i zawodowych; 3) podmioty reprezentujące zgodnie z odrębnymi przepisami Skarb Państwa; 4) podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego; 5) podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów. Nie budzi wątpliwości, że w świetle art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Burmistrz, jako organ władzy publicznej, jest podmiotem obowiązanym do udostępnienia informacji publicznej. Pojęcie "informacji publicznej" ustawodawca określił natomiast w art. 1 ust. 1 i art. 6 u.d.i.p. W myśl tych przepisów, informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych, a w szczególności o sprawach wymienionych w art. 6. Bliższa analiza powołanego przepisu wskazuje, że wnioskiem objęte może być pytanie o określone fakty, o stan określonych zjawisk na dzień udzielania odpowiedzi. Informacje publiczne odnoszą się do pewnych danych, a nie są środkami do ich kwestionowania. W omawianym trybie nie można też domagać się oceny zgodności z prawem wytworzonych dokumentów (por. wyrok z 7 marca 2012 r., sygn. akt I OSK 2445/11, publ. orzeczenia.nsa.gov.pl). W orzecznictwie sądowo-administracyjnym podkreśla się, że zakres pojęcia informacji publicznej należy interpretować szeroko uwzględniając konstytucyjny charakter tego prawa. Informację publiczną stanowi, zatem każda wiadomość wytworzona przez szeroko rozumiane władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które władzę publiczną realizują lub w zakresie swoich kompetencji gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Treść dokumentów wytworzonych przez organy władzy publicznej i podmioty niebędące organami administracji publicznej, treść wystąpień, opinii i ocen przez nie dokonywanych, niezależnie, do jakiego podmiotu są one kierowane i jakiej sprawy dotyczą, stanowi informację publiczną. Są nią zarówno treści dokumentów bezpośrednio przez organ wytworzonych, jak i te, których używa się przy realizacji przewidzianych prawem zadań (także te, które tylko w części go dotyczą), nawet, gdy nie pochodzą wprost od niego (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 16 lipca 2008 r., sygn. akt II SA/Wa 721/08, Baza Orzeczeń LEX nr 423325). Podkreśla się, że taki charakter ma również wiadomość niewytworzona przez podmioty publiczne, lecz odnosząca się do tych podmiotów, o ile dotyczy faktów i danych o charakterze publicznym (por. wyroki NSA z 12 grudnia 2006 r. sygn. akt I OSK 123/06, publ. LEX nr 291357, z 30 września 2015 r. sygn. akt I OSK 2093/14; publ.: CBOSA). Przepis art. 6 ust. 1 u.d.i.p. wymienia zaś przykładowe kategorie informacji publicznej, które na mocy prawa podlegają udostępnieniu. Poza sporem w niniejszej sprawie pozostaje, że żądana przez skarżącego od organu informacja dotycząca udostępnienia kopii (skanów) umów zawartych z osobami fizycznymi i innymi podmiotami od 7 maja 2024 r. do dnia udzielenia odpowiedzi stanowi informację publiczną. Została więc wypełniona zarówno przesłanka przedmiotowa, jak i podmiotowa dla udostępnienia wnioskowanej informacji publicznej. Jak zaś wynika z ostatecznej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R. z 12 listopada 2024 r. wydanej w niniejszej sprawie, żądana informacja publiczna, wbrew temu co podnosił początkowo organ - nie stanowi informacji przetworzonej. Należy wskazać, że organ może załatwić wniosek o udostępnienie informacji na kilka sposobów. Po pierwsze, poprzez udostępnienie informacji będącej przedmiotem żądania, po drugie poprzez wydanie decyzji administracyjnej, jeśli, zdaniem organu, w sprawie zachodzi potrzeba ograniczenia prawa do informacji, po trzecie poprzez odmowę udostępnienia informacji przetworzonej w związku z niespełnieniem przez wnioskodawcę warunku wskazanego w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., także w formie decyzji administracyjnej, oraz po czwarte, poprzez powiadomienie pisemne wnioskodawcy, że nie posiada żądanej informacji, albo że żądana informacja nie stanowi informacji podlegającej udostępnieniu, albo że do udostępnienia żądanej informacji mają zastosowanie przepisy szczególne, określone w innych aktach prawnych. Niepodjęcie żadnego z powyższych działań w ustawowym terminie świadczy o tym, że organ pozostaje w niniejszej sprawie w bezczynności. W ocenie Sądu w składzie orzekającym w niniejszej sprawie, organ pozostaje w bezczynności w rozpoznaniu wniosku skarżącego. Burmistrz nie udzielił bowiem odpowiedzi zgodnie z wnioskiem skarżącego z 29 września 2024 r. Skarżący w swoim wniosku prosił bowiem o przesłanie w formie skanu umów zawartych z osobami fizycznymi i innymi podmiotami od 7 maja 2024 r. do dnia udzielenia odpowiedzi, a nie rejestru takich umów który znajduje się na stronie Biuletynu Informacji Publicznej Urzędu Miejskiego w J. – L.. Zgodnie zaś z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2. Jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku (art. 13 ust. 2 u.d.i.p.). W ocenie organu skarżący nadużywa prawa do informacji publicznej. Z powyższym stanowiskiem nie sposób się jednak zgodzić. Wyjaśnić należy, że nadużywanie prawa dostępu do informacji publicznej należy rozumieć jako próbę korzystania z tej instytucji dla osiągnięcia innego celu niż troska o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność administracji i innych organów (por. J. Drachal, Prawo do informacji publicznej w świetle wykładni funkcjonalnej, w: Sądownictwo administracyjne gwarantem wolności i praw obywatelskich 1980–2005 r., J. Góral, R. Hauser, J. Trzciński, Warszawa 2005 oraz np. wyrok NSA z 14 lutego 2017 r. sygn. I OSK 2642/16 i przywołane tam orzecznictwo, dostępny: https://www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Podnosi się, że celem prawa do informacji jest przede wszystkim zapewnienie transparentności życia publicznego, jawności i przejrzystości działań podejmowanych przez organy władzy państwowej i inne podmioty wykonujące zadania publiczne. Ponadto, ma ono zapewnić wpływ obywateli na poczynania władzy w takim zakresie, w jakim jest to istotne z punktu widzenia realizacji standardów demokratycznego państwa prawnego. W związku z tym celem prawa do informacji publicznej nie jest zaspokajanie czy realizacja indywidualnych potrzeb w postaci pozyskiwania informacji mających charakter publiczny, lecz wykorzystywanych dla innych celów. Organ zobowiązany, wskazując na aktywność skarżącego w korzystaniu z prawa do informacji publicznej, zdaniem Sądu, nie może tylko z tego faktu wywodzić podstawy do zamykania czy ograniczania jego tego prawa w każdym przypadku. To konstytucyjne prawo przysługuje bowiem wszystkim obywatelom i nie może być odbierane tylko z uwagi na osobę wnioskodawcy. Należy przy tym odróżnić aktywność wnioskodawcy (nawet nadmierną) od pojęcia "nadużycia prawa do informacji publicznej". Nadużycie takie może być stwierdzone tylko w konkretnym stanie faktycznym sprawy, nie zaś z uwagi na osobę wnioskodawcy. Takie rozumienie nadużycia prawa do informacji publicznej pozostaje w zgodzie ze stanowiskiem zajętym przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 30 sierpnia 2012 r. sygn. akt I OSK 799/12, w uzasadnieniu którego podniesiono, że "taka ocena winna być stosowana niezwykle rzadko, w sytuacjach wyjątkowych i tylko gdy ze stanu faktycznego w sposób oczywisty wynika, że wnioskodawca nadużywa przysługującego mu prawa do uzyskania informacji publicznej". W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie z takim nadużyciem nie mamy do czynienia. Organ nie wykazał, aby skarżący nadużywał prawa dostępu do informacji publicznej, co mogłoby stanowić podstawę do odmowy jej udostępnienia. Organ nie wykazał, jakie indywidualne interesy skarżącego mają być zaspokojone dzięki uzyskaniu wnioskowanej informacji publicznej. Podkreślić należy, że już samo stwierdzenie, że żądana informacja jest informacją publiczną zobowiązuje organ do jej udzielenia. Niewątpliwie zaś skarżący zwrócił się o udostępnienie informacji publicznej. Mając na uwadze powyższe, Sąd stosownie do art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a, zobowiązał organ do rozpoznania wniosku skarżącego o udostępnienie informacji publicznej w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy, o czym orzekł jak w punkcie 1 sentencji wyroku. Stwierdzając stan bezczynności organu w ww. zakresie, Sąd uznał w punkcie 2 sentencji wyroku, że bezczynność ta nie miała jednak miejsca z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). Kwalifikacja naruszenia prawa jako rażącego musi bowiem posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. W judykaturze przyjmuje się, że rażącym naruszeniem prawa jest stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty, przy czym każdorazowo taka ocena musi być dokonana przy uwzględnieniu okoliczności danej sprawy (por. wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12, publ. CBOSA). Podkreśla się również, że rażącym naruszeniem prawa jest naruszenie ciężkie, które nosi cechy oczywistej i wyraźnej sprzeczności z obowiązującym prawem, niepozwalające na zaakceptowanie w demokratycznym państwie prawa i wywołujące dotkliwe skutki społeczne lub indywidualne. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być szczególnie znaczne i niezaprzeczalne. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego (prawnego) uzasadnienia (por. wyrok NSA z 24 lipca 2015 r., sygn. akt II OSK 3237/14, publ. LEX nr 1803268; wyrok NSA z 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12, publ. CBOSA). Rażące naruszenie prawa oznacza wadliwość o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym i ma miejsce w razie oczywistego braku podejmowania jakichkolwiek czynności, oczywistego lekceważenia wniosków skarżącego i jawnego natężenia braku woli do załatwienia sprawy, jak w razie ewidentnego niestosowania przepisów prawa. W niniejszej sprawie taka sytuacja zdaniem Sądu nie miała jednak miejsca. Ocena, czy mamy do czynienia z rażącą postacią bezczynności, powinna być dokonywana w powiązaniu z okolicznościami sprawy, rozpatrywanej indywidualnie. O zwrocie kosztów postępowania sądowego, jak w punkcie 3 wyroku, Sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. Na wysokość zasądzonych kosztów składa się uiszczony przez skarżącego wpis stały od skargi w wysokości 100 zł.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło