VIII SAB/Wa 73/17

WyrokWSA w Warszawie2017-09-27

Skład orzekający: Cezary Kosterna, Iwona Szymanowicz-Nowak, Sławomir Fularski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej dopuścił się bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, pomimo złożenia wniosku drogą elektroniczną, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała charakter rażącego naruszenia prawa?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ dopuścił się bezczynności w udostępnieniu informacji publicznej, ponieważ wniosek złożony drogą elektroniczną został skutecznie doręczony, a organ nie udzielił odpowiedzi w ustawowym terminie. Jednakże, z uwagi na fakt, że organ udostępnił żądaną informację po wniesieniu skargi, ale przed jej rozpoznaniem przez sąd, postępowanie stało się bezprzedmiotowe i podlegało umorzeniu. Sąd stwierdził również, że bezczynność organu nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa, biorąc pod uwagę niecelowy charakter opóźnienia i niezwłoczne udostępnienie informacji po otrzymaniu skargi.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej drogą elektroniczną do Nadleśnictwa, domagając się wskazania liczby wniosków o dostęp do informacji publicznej skierowanych do Nadleśnictwa w latach 2014-2016. Po upływie terminu na udzielenie odpowiedzi, skarżący wniósł skargę na bezczynność organu, domagając się nakazania udostępnienia informacji, stwierdzenia bezczynności, przyznania sumy pieniężnej oraz zwrotu kosztów. Nadleśnictwo odpowiedziało na wniosek po wniesieniu skargi, podając żądaną liczbę wniosków. Skarżący cofnął skargę w części dotyczącej nakazania udostępnienia informacji i przyznania sumy pieniężnej, podtrzymując żądanie stwierdzenia bezczynności i zwrotu kosztów.
Rozstrzygnięcie
1. Umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania organu do rozpatrzenia wniosku skarżącego. 2. Stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. 3. Umorzył postępowanie w zakresie wniosku o przyznanie sumy pieniężnej. 4. Zasądził od organu na rzecz skarżącego kwotę tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Cezary Kosterna Sędziowie Sędzia WSA Iwona Szymanowicz-Nowak Sędzia WSA Sławomir Fularski (sprawozdawca) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Radomiu w trybie uproszczonym w dniu 27 września 2017 r. sprawy ze skargi K. K. na bezczynność Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe – Nadleśnictwo [...] z siedzibą w [...] w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe – Nadleśnictwo [...] z siedzibą w [...] do rozpatrzenia wniosku skarżącego z dnia 4 stycznia 2017 r. o udostępnienie informacji publicznej; 2. stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. umarza postępowanie w zakresie wniosku o przyznanie od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej; 4. zasądza od Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe – Nadleśnictwo [...] z siedzibą w [...] na rzecz skarżącego kwotę [...] (słownie: [...] ) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie jest skarga K. K. na bezczynność Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe – Nadleśnictwo [...] z siedzibą w [...] w zakresie dostępu do informacji publicznej. Skarga została złożona w następującym stanie faktycznym sprawy: Pismem z 4 stycznia 2017 r. (data nadania wniosku za pośrednictwem poczty elektronicznej) K. K. (dalej: skarżący, wnioskodawca) zwrócił się do Nadleśnictwa [...] z siedzibą w [...] (dalej także jako: organ, Nadleśnictwo) - w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2016 r., poz. 1764, zwana dalej: u.d.i.p.) o udzielenie informacji publicznej poprzez wskazanie, "ile wniosków o dostęp do informacji publicznej zostało skierowanych do Nadleśnictwa w latach 2014-2016". Jednocześnie wnioskodawca wniósł o przesłanie powyższych informacji drogą elektroniczną. Pismem z 29 kwietnia 2017 r. (data wpływu do organu 5 maja 2017 r.) skarżący wniósł do sądu administracyjnego skargę na bezczynność Nadleśnictwa w zakresie udostępnienia informacji publicznej. Skarżący, działając przez profesjonalnego pełnomocnika, wniósł o: 1) nakazanie organowi udostępnienia wnioskowanej informacji publicznej; 2) stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności, chociaż nie miała ona charakteru rażącego naruszenia prawa; 3) przyznanie od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej w wysokości połowy przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej w roku poprzednim, ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego na podstawie odrębnych przepisów; 4) zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Uzasadniając złożony środek zaskarżenia skarżący podał, że w dniu 4 stycznia 2017 r. za pośrednictwem poczty elektronicznej złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej. Za niebudzący wątpliwości uznał fakt, że organ jest podmiotem zobowiązanym do udzielania informacji publicznej, zaś wnioskowana informacja ma właśnie taki charakter. Oświadczył, że do chwili obecnej nie uzyskał żadnej odpowiedzi na przedmiotowy wniosek, dlatego niniejsza skarga jest uzasadniona. Wnioskodawca do skargi dołączył wydruk wiadomości email z jego komputera zawierającej wniosek o dostęp do informacji publicznej oraz wydruk z folderu "Wysłane" ze skrzynki skarżącego. W odpowiedzi na przedmiotowy wniosek Nadleśnictwo pismem znak [...] z [...] maja 2017 r. poinformowało skarżącego, za pośrednictwem poczty elektronicznej, o liczbie wniosków o udostępnienie informacji publicznej złożonych w poszczególnych latach tj. 2014 – 3 wnioski, 2015 – 3 wnioski oraz 2016 – 5 wniosków. W odpowiedzi na skargę (pismo z 18 maja 2017 r.) organ w pierwszej kolejności wniósł o odrzucenie skargi jako niedopuszczalnej. W razie zaś nieuwzględnienia tego wniosku wniósł o oddalenie skargi w całości, jako niezasadnej, bowiem Nadleśnictwo nie naruszyło prawa i nie dopuściło się bezczynności w zakresie udzielenia informacji publicznej, ewentualnie o umorzenie postępowania. Organ wskazał, że wniosek skarżącego został złożony za pośrednictwem poczty elektronicznej bez dołączenia potwierdzenia wpływu tego emaila. Skarżący nie monitował swojego wniosku i nie przekazał do Nadleśnictwa żadnej dodatkowej informacji, że nie otrzymał żądanej odpowiedzi, co niewątpliwie przyczyniłoby się do jej uzyskania. Zatem uzasadnione jest poddanie w wątpliwość, czy nastąpiło skuteczne, udokumentowane przez skarżącego złożenie wniosku o udostępnienie informacji publicznej, tak aby można było mówić o bezczynności Nadleśnictwa. W piśmie procesowym z 2 lipca 2017 r., skarżący oświadczył, iż ze względu na udostępnienie wnioskowanej informacji publicznej przez organ cofa skargę w części dotyczącej nakazania organowi udostępnienia wnioskowanej informacji publicznej oraz w części dotyczącej wniosku o przyznanie od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej. Podał, że podtrzymuje wniosek o stwierdzenie, iż organ dopuścił się bezczynności, chociaż nie miała ona charakteru rażącego oraz wniosek o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. W uzasadnieniu pisma, skarżący wskazał m.in., że złożył skutecznie wniosek, który nie został zwrócony przez systemy elektroniczne organu. Powołał się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego w przedmiocie konsekwencji uznania napływającej do organu korespondencji jako "SPAM", z którego wynika, że do obowiązków organu administracji publicznej należy taka konfiguracja poczty elektronicznej, w tym filtrów antyspamowych, oraz takie zorganizowanie obsługi technicznej poczty elektronicznej organu - aby zapewnić bezproblemowy i niezwłoczny odbiór przesyłanych na ten adres podań, wobec prawnej dopuszczalności ich wnoszenia także drogą elektroniczną (postanowienie NSA z dnia 10 września 2015 r., I OSK 1968/15; postanowienie NSA z dnia 3 listopada 2015 r. I OSK 1940/15, CBOSA). Skutki trudności, błędów czy nieprawidłowości w zakresie kształtowania i obsługiwania przez organy administracji publicznej oficjalnych systemów służących do komunikacji z tymi organami (np. poczty elektronicznej, systemu ePUAP) nie mogą być przerzucane na korzystających z tych systemów (postanowienie NSA z dnia 5 listopada 2015 r., I OZ 1414/15). Tym samym, ryzyko nieodebrania przez organ wysłanego do niego przy użyciu poczty elektronicznej listu, skierowanego na oficjalnie podany adres poczty elektronicznej organu obciąża ten organ. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu sprawy w trybie uproszczonym zważył, co następuje: Na wstępie podkreślić należy, że w przypadku skarg na bezczynność, kontroli sądu poddawany jest brak aktu lub czynności w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym przez prawo terminie. Dla dopuszczalności skargi na bezczynność nie mają znaczenia powody, dla jakich akt nie został podjęty lub czynność nie została dokonana, jak również to, czy bezczynność organu spowodowana została zawinioną lub niezawinioną opieszałością organu. W sprawach o udostępnienie informacji publicznej skarga na bezczynność przysługuje nie tylko w przypadku faktycznego "milczenia" podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji, ale również w sytuacji, gdy podmiot ten uznaje, że żądana informacja nie stanowi informacji publicznej. Zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą sądów administracyjnych, dla dopuszczalności skargi na bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej nie jest wymagane poprzedzenie jej jakimkolwiek środkiem zaskarżenia na drodze administracyjnej, ani wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa, o jakim mowa w art. 52 § 3 p.p.s.a. ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przez sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369, zwanej dalej: p.p.s.a.) - por. wyrok NSA z 24.05.2006 r., I OSK 601/05, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej: "CBOSA". Wobec powyższego skargę wniesioną w niniejszej sprawie Sąd uznał za dopuszczalną. Przedmiotem tej skargi jest bezczynność Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe – Nadleśnictwo [...] z siedzibą w [...] w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej w zakresie danych o ilości wniosków o dostęp do informacji publicznej skierowanych do organu w latach 2014-2016. Nie budzi wątpliwości, że Nadleśnictwo jest zgodnie z art. 4 ust. 1 u.d.i.p. organem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznej. Oceniając z kolei, czy żądana w niniejszej sprawie informacja ma charakter informacji publicznej przypomnieć należy, że na gruncie art. 1 ust. 1 i art. 6 u.d.i.p. informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych, a w szczególności o sprawach wymienionych w art. 6 u.d.i.p. Informacją publiczną będzie zatem każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Informacja publiczna dotyczy sfery faktów. Jest nią treść dokumentów wytworzonych przez organy władzy publicznej, treść wystąpień i ocen przez nie dokonywanych, niezależnie, do jakiego podmiotu są one kierowane i jakiej sprawy dotyczą (wyrok Naczelnego Sąd Administracyjnego z dnia 28 lutego 2013 r., sygn. akt I OSK 2904/12, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 17 stycznia 2013 r., sygn. akt II SAB/Rz 48/12, CBOSA). Udostępnieniu podlega więc treść wszelkiego rodzaju dokumentów odnoszących się do organu władzy publicznej bądź w jakikolwiek sposób dotyczących organu, bez względu na to, co jest ich przedmiotem. W pojęciu informacji publicznej mieści się zarówno treść dokumentów bezpośrednio wytworzonych przez organ, jak i tych, których organ używa przy realizacji przewidzianych prawem zadań, nawet gdy nie pochodzą wprost od niego. Jednocześnie zauważyć należy, że przykładowy katalog informacji publicznych zawiera art. 6 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Użycie słów "w szczególności" w treści przedmiotowego przepisu wskazuje, że nie jest to katalog zamknięty. Zgodnie z jego treścią udostępnieniu podlega między innymi informacja o podmiotach obowiązanych do udostępniania informacji publicznej, w tym o przedmiocie działalności i kompetencjach oraz majątku, którym dysponują (art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. c i f u.d.i.p.); o zasadach ich funkcjonowania, w tym o trybie działania władz publicznych i ich jednostek organizacyjnych (art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. a u.d.i.p.; jak również o majątku publicznym, w tym o majątku jednostek samorządu terytorialnego oraz samorządów zawodowych i gospodarczych (art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. c u.d.i.p.). Mając powyższe na względzie przyjąć należało, że żądana przez skarżącego informacja w zakresie ilości wniosków o udzielenie informacji publicznej choć budzi wątpliwości co do sensu jej żądania ma charakter informacji publicznej. Stanowi bowiem cząstkową informację o działalności podmiotu publicznego. W świetle art. 13 ust. 1 u.d.i.p., udostępnienie informacji na wniosek zainteresowanego następuje bez zbędnej zwłoki nie później jednak niż w terminie 14 dni, z wyjątkiem sytuacji przewidzianej w art. 13 ust. 7 i art. 15 ust. 2 powołanej powyżej ustawy. Udostępnienie informacji publicznej jest zatem czynnością materialno- techniczną. Żaden przepis prawa nie nakłada na dysponenta informacji publicznej obowiązku nadawania tej czynności szczególnej formy prawnej. Można odmówić udzielenia informacji publicznej tylko z uwagi na ochronę informacji niejawnych lub innych tajemnic ustawowo chronionych i odmowy dokonuje się w formie decyzji administracyjnej. Trafnie skarżący powołał się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego z którego wynika, że do obowiązków organu administracji publicznej należy taka konfiguracja poczty elektronicznej, w tym filtrów antyspamowych, oraz takie zorganizowanie obsługi technicznej poczty elektronicznej organu - aby zapewnić bezproblemowy i niezwłoczny odbiór przesyłanych na ten adres podań, wobec prawnej dopuszczalności ich wnoszenia także drogą elektroniczną. Skutki zaś trudności, błędów czy nieprawidłowości w zakresie kształtowania i obsługiwania przez organy administracji publicznej oficjalnych systemów służących do komunikacji z tymi organami (np. poczty elektronicznej, systemu ePUAP) nie mogą być przerzucane na korzystających z tych systemów. Tym samym, ryzyko nieodebrania przez organ wysłanego do niego przy użyciu poczty elektronicznej listu, skierowanego na oficjalnie podany adres poczty elektronicznej organu obciąża ten organ. W związku z powyższym, w ocenie Sądu w składzie orzekającym w niniejszej sprawie, wbrew temu co podnosi organ w odpowiedzi na skargę, uznać należy, że nastąpiło skuteczne, udokumentowane przez skarżącego złożenie wniosku o udostępnienie informacji publicznej, a Nadleśnictwo do dnia 10 maja 2017 r. pozostawało w bezczynności w rozpoznaniu tego wniosku. Podkreślenia jednak wymaga, że w przypadku skargi na bezczynność, Sąd bierze pod uwagę okoliczności istniejące w dniu rozpoznania skargi, jedną z takich okoliczności jest istnienie przedmiotu zaskarżenia. Ujednolicona wskutek wydania przez NSA dnia 26.11.2008 r. uchwały siedmiu sędziów w sprawie I OPS 6/08 linia orzecznicza sądownictwa administracyjnego stanowi, że w sytuacji, w której po wniesieniu skargi na bezczynność organu - w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4a p.p.s.a. - organ wyda akt lub dokona czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, co do których pozostawał w bezczynności, zastosowanie ma art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a., zgodnie z którym sąd wydaje postanowienie o umorzeniu postępowania, gdy postępowanie z innych przyczyn stało się bezprzedmiotowe. Jak stwierdził WSA w Krakowie w wyroku z 12.12.2014 r., II SAB/Kr 367/14, LEX nr 1602176, postępowanie staje się bezprzedmiotowe niewątpliwie w przypadku wydania przez organ administracji aktu lub interpretacji bądź też dokonania czynności po wniesieniu skargi na bezczynność organu, lecz przed jej rozpoznaniem przez sąd. Nie można bowiem zobowiązać organu do dokonania czynności, która została w momencie orzekania już dokonana, nawet jeśli przekroczony został przez organ termin przewidziany do jej dokonania. Przy ocenie zasadności skargi na bezczynność decydujący jest bowiem stan z momentu orzekania przez sąd administracyjny i fakt dokonania czynności do tego momentu, czyni postępowanie w sprawie bezczynności bezprzedmiotowym. Z taką właśnie sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Wniosek strony skarżącej rozpoznany został po wniesieniu skargi, jednakże przed jej rozpoznaniem, co powoduje, że w toku zawisłej przed sądem sprawy sądowadministracyjnej odpadł przedmiot zaskarżenia, co implikuje konieczność umorzenia postępowania na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. Z tych względów orzeczono jak w pkt 1 wyroku. Sąd uznał, że bezczynność organu nie miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Rażące naruszenie prawa jest, jak stwierdził NSA w wyroku z 17.11.2015 r., II OSK 652/15, kwalifikowaną postacią naruszenia prawa i jako takie powinno być interpretowane ściśle. Sąd stwierdza rażące naruszenie prawa, gdy wystąpią szczególne okoliczności uzasadniające przyjęcie takiego stanowiska. Zgodnie ze słownikowym znaczeniem tego sformułowania za działanie "rażące" należałoby uznać działanie bezsporne, ponad miarę, niewątpliwe, wyraźne oraz oczywiste. Nie każde zatem naruszenie prawa wskutek prowadzenia postępowania w sposób przewlekły będzie naruszeniem rażącym. Ocena jednak, czy mamy do czynienia z naruszeniem rażącym, powinna być dokonywana w powiązaniu z okolicznościami danej sprawy, rozpatrywanej indywidualnie, wyznaczonej przez wiele elementów zmiennych. Sąd nie dopatrzył się rażącego naruszenia prawa w stwierdzonej bezczynności organu mając na uwadze fakt, że bezczynność organu nie miała charakteru celowego. Co istotne, po otrzymaniu skargi w dniu 5 maja 2017 r. organ niezwłocznie, bo dnia 10 maja 2017r. udostępnił żądaną informację. Należy uznać zatem, że wcześniejsza bezczynność nie miała więc charakteru rażącego. W tym zakresie Sąd orzekł stosownie do treści art. 149 § 1a p.p.s.a. w punkcie 2 wyroku. Z uwagi na cofnięcie wniosku w przedmiocie przyznania określonej sumy pieniężnej Sąd umorzył postępowanie w tym zakresie na podstawie art. 161 § 1 pkt 1 p.p.s.a. w pkt 3 wyroku. O zwrocie kosztów postępowania orzeczono w punkcie 4 wyroku. Orzekając o wysokości kosztów postępowania Sąd miał na względzie fakt, że zgodnie z art. 199 p.p.s.a. strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Jak wynika z tego przepisu zasadą jest ponoszenie przez każdą ze stron kosztów związanych z własnym udziałem w sprawie. Ustawodawca przewidział również zwrot kosztów między stronami zgodnie z tzw. zasadą rezultatu i np. w art. 201 p.p.s.a. wskazał, że zwrot kosztów przysługuje skarżącemu od organu, także w przypadku umorzenia postępowania, z uwagi na dokonanie przez organ autokontroli. Wskazany wyżej przepis znajduje zastosowanie w przypadku, gdy w wyniku wniesienia skargi na bezczynność oraz przewlekłe prowadzenie postępowania, organ wyda akt lub podejmie czynność z zakresu administracji publicznej dotyczący uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, co do którego pozostawał w bezczynności, przewlekłości. O powyższym przesądziła uchwała składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 listopada 2008 r., sygn. I OPS 6/08, ONSAiWSA 2009, Nr 4, poz. 63. Do takich kosztów zalicza się wpis (art. 211 i art. 212 § 1 p.p.s.a.), który w niniejszej sprawie wyniósł 100 zł i wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach. Zgodnie z § 14 ust. 1 pkt 1 c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. 2015.1804) stawka minimalna w sprawie przed sądem administracyjnym o bezczynność w zakresie udostępnienia informacji publicznej wynosi 480 zł. Rozważając kwestię złożonego wniosku o zasądzenie kosztów sądowych, w tym kosztów zastępstwa procesowego przez radcę prawnego wg norm przepisanych Sąd uznał, że uzasadniony był wniosek o zwrot poniesionych kosztów jedynie w części, tj. w zakresie kwoty 240 zł. Stanowisko Sądu oparte zostało na ww. przepisach wskazujących na stosowanie zasady rezultatu przy uwzględnieniu kosztów niezbędnych do celowego dochodzenia praw oraz na podstawie art. 206 p.p.s.a, który umożliwia w uzasadnionych przypadkach odstąpienie od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania w całości lub w części. Sąd uznał, że w niniejszej sprawie zachodzi uzasadniony przypadek wskazany w art. 206 p.p.s.a. a przeciw zasądzeniu całości kosztów przemawiają wątpliwości co do uznania kosztów pełnomocnika za niezbędne do celowego dochodzenia praw przez Skarżącego. Wprawdzie ustawa o dostępie informacji publicznej nie zezwala na badanie interesu prawnego czy faktycznego przy ocenie składanego wniosku (art. 5 ust. 2 u.d.i.p.), to jednak przy ocenie zasadności żądania zwrotu kosztów, które mają mieć charakter kosztów niezbędnych do celowego dochodzenia praw ta ocena jest nie tylko dopuszczalna ale i konieczna. Skarżący domagał się informacji dotyczącej ilości wniosków o dostęp do informacji publicznej złożonych w organie w określonym czasie. Jak Sądowi wiadomo z urzędu wniosek taki nie był złożony tylko do Nadleśnictwa [...], ale i do innych Nadleśnictw. Jak zaś wynika z CBOSA wojewódzkie sądy administracyjne rozpoznawały już co najmniej kilka spraw ze skarg skarżącego o prawie identycznym brzmieniu, które nie były skomplikowane ani pod względem prawnym ani faktycznym i dotyczyły w istocie sprawy błahej. Zarówno ustawa o udostępnieniu informacji publicznej jak i przewidziane w art. 61 Konstytucji prawo obywateli do dostępu do informacji publicznej w swej istocie dotyczy ochrony takiego dobra wspólnego jakim jest – mówiąc najogólniej – kontrola społeczna nad działalnością władzy publicznej. Nie ma służyć zaspokojeniu indywidualnego interesu wnioskodawcy, czy celom zarobkowym. Przy tak sformułowanej informacji jak w niniejszej sprawie, czyli dotyczącej podania jedynie ilości wniosków, które wpłynęły do organu trudno doszukać się realizacji tego nadrzędnego dobra jakim jest ww. kontrola społeczna nad działalnością władzy publicznej. Z uwagi całokształt okoliczności takich jak: ilość identycznych spraw wnoszonych przez skarżącego reprezentowanych przez tego samego pełnomocnika zamieszkałego pod tym samym adresem, nieskomplikowaną treść skargi, merytoryczną zawartość wniosku wskazująca na jego błahość i wywołującą wątpliwość co do celu uzyskania tego typu informacji, zachowanie organu, który niezwłocznie po wniesieniu skargi udzielił odpowiedzi i treść wyroku w kontekście zgłoszonych żądań Sąd uznał, że w sprawie zaszły uzasadnione wątpliwości uprawniające do zasądzenia zwrotu jedynie części żądanych kosztów. Warto wspomnieć, że w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych w § 18 ust. 1 przewidziano możliwość ustalenia przez pełnomocnika niższych niż stawki minimalne kosztów a nawet zrezygnowania z nich w całości z uwagi na sytuację rodzinną, majątkową klienta czy też rodzaj sprawy. Skoro ustawodawca w ww. rozporządzeniu przewidział możliwość ustalenia niższych stawek przez samego pełnomocnika nie ma podstaw, by i Sąd na podstawie art. 206 p.p.s.a nie miał podstaw do zastosowania przy ustalaniu kosztów stawek niższych niż stawki minimalne z tego powodu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło