I SA/Wr 101/19
WyrokWSA we Wrocławiu2019-06-18
Skład orzekający: sędzia WSA Kamila Paszowska-Wojnar, sędzia WSA Katarzyna Radom, sędzia WSA Aleksandra Sędkowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w postępowaniu egzekucyjnym, w przypadku zajęcia wierzytelności przyszłych, późniejsze okoliczności faktyczne i prawne dotyczące wykonania umów, jakości prac oraz relacji z podmiotami trzecimi mogą stanowić podstawę do odmowy przekazania zajętej wierzytelności organowi egzekucyjnemu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy egzekucyjne błędnie ograniczyły się do analizy stanu faktycznego z dnia dokonania zajęcia wierzytelności, ignorując późniejsze okoliczności dotyczące wykonania umów, jakości prac i relacji z podmiotami trzecimi. W przypadku wierzytelności przyszłych, które dopiero powstaną, istotne jest badanie tych późniejszych zdarzeń, które mogą wpływać na ich wysokość lub istnienie, co z kolei może stanowić podstawę do skutecznego uchylania się od przekazania zajętej kwoty organowi egzekucyjnemu. Zaniechanie wszechstronnego zebrania i oceny materiału dowodowego, w tym wniosków dowodowych strony, stanowi naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła postanowienia Dyrektora Izby Administracji Skarbowej, które utrzymało w mocy orzeczenie Naczelnika Urzędu Skarbowego określające "A" Sp. z o.o. jako dłużnika zajętej wierzytelności wysokość nieprzekazanej kwoty. Organ egzekucyjny zajął wierzytelności skarżącej wobec zobowiązanej. Skarżąca nie przekazała zajętej kwoty, podnosząc, że wierzytelności te mają sporny charakter z uwagi na niewłaściwe wykonanie umów przez zobowiązaną, opóźnienia i kary umowne. Organy obu instancji uznały te argumenty za bezzasadne, skupiając się na momencie dokonania zajęcia i braku informacji o sporności wierzytelności w tym terminie. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił zaskarżone postanowienie i zasądził od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we W. na rzecz "A" Sp. z o.o. kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Kamila Paszowska-Wojnar, Sędziowie: sędzia WSA Katarzyna Radom (sprawozdawca), sędzia WSA Aleksandra Sędkowska, Protokolant: starszy specjalista Małgorzata Jakubiak, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 18 czerwca 2019 r. sprawy ze skargi "A" Sp. z o. o. z siedzibą we W. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we W. z dnia [...] 2018 r. nr [...] w przedmiocie określenia dłużnikowi zajętej wierzytelności wysokości nieprzekazanej kwoty: I. uchyla zaskarżone postanowienie; II. zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we W. na rzecz "A" Sp. z o. o. z siedzibą we W. kwotę 597 zł (pięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżonym postanowieniem Dyrektor Izby Administracji Skarbowej we W. utrzymał w mocy orzeczenie Naczelnika D. Urzędu Skarbowego we W. z [...] 2018 r. określające "A" Sp. z o.o. z siedzibą we W. – jako dłużnikowi zajętej wierzytelności - wysokość nieprzekazanej kwoty w postępowaniu egzekucyjnym prowadzonym względem "A" Sp. z o.o. z siedzibą we W. (dalej: zobowiązana, dłużnik).
Jaka wynikało z akt sprawy w toku postępowania egzekucyjnego prowadzonego wobec zobowiązanej organ egzekucyjny zawiadomieniem z 5 czerwca 2017 r. (doręczonym 23 czerwca 2017 r.) dokonał zajęcia innych wierzytelności u skarżącej (dłużnika zajętej wierzytelności). Pomimo obowiązku udzielenia informacji o zajętej wierzytelności (przyczynach niemożności jej przekazania) skarżąca pozostała bezczynna. Pismem z 3 sierpnia 2018 r. organ egzekucyjny wysłał do skarżącej ponaglanie, które pozostało bez odpowiedzi.
7 grudnia 2017 r. organ egzekucyjny wszczął u skarżącej kontrolę prawidłowości realizacji zastosowanego środka egzekucyjnego, 8 maja 2018 r. podpisano protokół, doręczony stronie 25 maja 2018 r. W zastrzeżeniach do protokołu skarżąca zanegowała istnienie wobec zobowiązanej jakichkolwiek wierzytelności.
Postanowieniem z 24 lipca 2018 r. organ egzekucyjny określił wysokość nieprzekazanej kwoty na 1.092.969,91 zł. W uzasadnieniu wyjaśnił, że obowiązkiem strony była prawidłowa realizacja zajęcia lub poinformowanie o przeszkodach w jej wykonaniu. Przeprowadzona kontrola wykazała, że strona nie wywiązała się z tych powinności.
W zażaleniu strona podnosiła błędne założenie, że uchyla się od wykonania obowiązku. Opisała okoliczności faktyczne i prawne związane z realizacją umów przez zobowiązaną, wskazując na nienależyte ich wykonanie skutkujące karami umownymi i korektą wynagrodzenia. Na tym etapie postępowania strona przedłożyła dowody potwierdzające sporny charakter należności (korespondencję mailową pomiędzy skarżącą a jej zleceniodawcami, tj. "B" S.A. i "C" Sp. z o.o., dalej powołani także jako zleceniodawcy). Pismem z 30 sierpnia 2018 r. strona została wezwana o okazanie dokumentów potwierdzających jednoznacznie sporny charakter zajętej kwoty (np. pozwy, wyroki sądowe, inne dokumenty (droga pozasądowa). W odpowiedzi z 12 września 2018 r. skarżąca wyjaśniła, że wystawiła trzy noty księgowe na łączną kwotę 333.017,72 zł tytułem kary umownej za opóźnienia w realizacji umów obciążając nimi zobowiązaną. Ponadto wskazała na faktury korygujące wystawione przez zobowiązaną w związku ze zmniejszeniem zakresu prac faktycznie wykonanych. Dodatkowo wniosła o przeprowadzenie dowodu ze świadków na okoliczność spornego charakteru prac (przedstawicieli skarżącej, zobowiązanego i zleceniodawców).
Organ odwoławczy zlecił przeprowadzenie dodatkowych czynności i ustalenie czy bilans za 2017 r. potwierdza uznanie przez skarżącą nieprzekazanych kwot jako spornych. Pismem z 23 października 2018 r. organ egzekucyjny poinformował, że w bilansie skarżącej za 2017 r. nie wykazano ww. kwot jako spornych, zaś zobowiązana takiego bilansu nie złożyła.
28 listopada 2018 r. skarżąca przedłożyła dodatkowe dowody, w tym deklaracje w zakresie podatku VAT, swoje i zobowiązanej oraz pismo pochodzące od jednego ze zleceniodawców datowane na 15 maja 2018 r.
W zaskarżonym postanowieniu organ odwoławczy argumenty strony ocenił jako bezzasadne. Opisał okoliczności faktyczne i postępowanie organu egzekucyjnego w tej sprawie. Dowodził, że z ustaleń kontroli wynikała określona postanowieniem organu I instancji kwota wierzytelności wobec zobowiązanej, liczona od daty dokonania zajęcia. Przypomniał o wysłanych do strony pouczeniach dotyczących powinności dłużnika zajętej wierzytelności stwierdzając, że w wyznaczonym terminie skarżąca nie przedstawiła odpowiedzi, bezczynność trwała także po ponagleniu. Organ II instancji stwierdził, że w opisanym stanie faktycznym bada się wyłącznie związki między dłużnikiem zajętej wierzytelności a zobowiązanym, nie bada się relacji z innymi podmiotami nawet jeśli wpływały one na wspólne relacje. Zatem informacje przedstawione przez stronę nie mają wpływu na ocenę czy w chwili zajęcia dłużnik zajętej wierzytelności posiadał wierzytelność wobec zobowiązanej. Liczą się działania skarżącej i zobowiązanej. Jeśli w chwili zajęcia istniały wierzytelności, co potwierdziła kontrola, a organ egzekucyjny nie został poinformowany o przeszkodach uniemożliwiających wykonanie zajęcia istniał obowiązek przekazania przez stronę zajętych kwot. Późniejsze korekty faktur (ze stycznia 2018 r.) nie mają wpływu na zmianę oceny skuteczności zajęcia dokonanego w 2017 r. Podobnie organ odwoławczy ocenił podnoszoną przez stronę okoliczność zbiegu egzekucji administracyjnej z sadową. Powołał się na art. 62 § 1 ustawy z 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (tj. Dz.U. 2017 r., oz. 1201 ze zm., dalej u.p.e.a.) i dowody zebrane w sprawie obrazujące, że to organ administracji jako pierwszy dokonał zajęcia wierzytelności, co upoważnia go do dalszego procedowania.
Odnosząc się do zarzutu strony wskazującego na możliwość pozasądowego prowadzenia sporu organ II instancji wyjaśnił, że w tej sprawie okoliczność ta nie została wykazana przez stronę. Przedstawione dokumenty nie dotyczą wyłącznie strony i zobowiązanej ale innych uczestników (zleceniodawców). Ponadto korespondencja pomiędzy stroną a zobowiązaną, wskazująca na brak zgody skarżącej na wypłatę wynagrodzenia w związku z nienależytym wykonaniem umowy, przypada na okres po październiku 2017 r. a zatem nie świadczy o spornym charakterze wierzytelności w momencie jej zajęcia. Dowodów w tym zakresie nie dostarczyła także analiza sprawozdania finansowego strony, które nie wykazują, że ww. wierzytelności były ujęte jako sporne. Nie mogą stanowić dowodu na sporny charakter ww. kwot korekty deklaracji VAT złożone w październiku 2018 r., gdyż nie mogą wpływać na skuteczność zajęcia dokonaną w 2017 r.
W skardze strona zarzucała naruszenie: prawa materialnego art. 71a § 9 w zw. z art. 89 § 1 i art. 71a § 1 u.p.e.a., poprzez ich błędne zastosowanie; przepisów prawa procesowego, tj. art. 7, art. 8, art. 11, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz.U. z 2018 r., poz. 1314 ze zm., dalej powoływany jako k.p.a.), w zw. z art. 18 u.p.e.a. oraz art. 138 § 1 pkt 1 i art. 144 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a., poprzez brak przeprowadzenia rzeczywistego i merytorycznego rozpoznania sprawy przez organ II instancji oraz ograniczenie postępowania do pobieżnej kontroli postanowienia I instancji.
Skarżąca wnioskowała o uchylenie orzeczeń organów obu instancji.
W obszernym uzasadnieniu skarżąca dokonała analizy przepisów art. 89 § 1 i art. 71a § 1 i § 9 u.p.e.a. wywodząc, że w sprawie nie wystąpiły przesłanki do ich zastosowania, skarżąca nie uznała zajętej wierzytelności oraz bezpodstawnie nie uchylała od jej przekazania organowi egzekucyjnemu. Dowodziła, że wielokrotnie informowała o sporze co do wierzytelności. Wskazywała na okoliczności faktyczne, z których wynikało, że podpisała ze zleceniodawcami ("C" Sp. z o.o. i "B" S.A.) umowy na prace geologiczne odpowiednio: 24 kwietnia 2017 r. oraz 6 lipca 2017 r. i 26 lipca 2017 r., które podzleciła zobowiązanej na podstawie odrębnych umów. W trakcie realizacji prac wystąpiło opóźnienie, nie został wykonany założony zakres prac oraz stwierdzono niewłaściwe wykonanie umów. Dowodzi tego pismo zleceniodawcy z 15 maja 2017 r. ("C") podnoszące niewłaściwe wykonanie prac oraz informujące, że dotychczas wykonane roboty nie będą opłacone oraz wskazujące na kary umowne. 30 maja 2017 r. skarżąca wystąpiła do zobowiązanej wzywając do prawidłowej i terminowej realizacji prac pod rygorem zastosowania kar umownych i zerwania kontraktu. Skarżąca poinformowała, że nie dokona płatności, nie uzna roszczeń z dotychczasowych faktur, które będą musiałby być skorygowane oraz o możliwości wystąpienia na drogę sądową. W relacji z drugim zleceniodawcą ("B" S.A.) strona wskazała, że po działaniach mających na celu wyegzekwowanie prawidłowego wykonania prac w styczniu 2018 r. na stronę nałożono kary umowne o wartości 62.982,15 zł (pisma z 10 października 2017 r., 30 listopada 2017 r., 6 grudnia 2017 r., 12 stycznia 2018 r.). Dokumenty te strona przedstawiła w toku prowadzonego postępowania. 29 sierpnia 2017 r. zobowiązana wezwała stronę, na podstawie art. 476 ustawy z 26 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (tj. Dz.U. z 2017 r., poz. 459 ze zm., dalej: k.c.), o natychmiastowe uregulowanie należności wynikających z umów zlecenia o nr 05/2017 i 06/2017, w odpowiedzi strona odmówiła (pismo z 5 października 2017 r.) powołując się na stanowisko zleceniodawców. Przypominała, że zobowiązana była na bieżąco informowana o ocenie realizowanych prac przedstawianej przez zleceniodawców. Wezwała także zobowiązaną do natychmiastowego przyspieszenia zleconych robót. Pismem z 23 listopada 2017 r. skarżąca, wobec niezgodnego z umową wykonania prac oraz rażącym ich opóźnieniem, odmówiła zobowiązanej zapłaty za faktury miesięczne (etapowe) w części dotyczącej prac wykonanych przy realizacji kontraktów ze zleceniodawcami. Odmówiła też odbioru prac wobec nieuznania ich przez zleceniodawców. Z tych względów zastosowała wobec zobowiązanej kary umowne w wysokości 333.017,72 zł. W następstwie niewykonania pełnego zakresu prac (w zakresie badań laboratoryjnych, polowych, prac dokumentacyjnych) zobowiązana wystawiła faktury korygujące, następnie zarówno zobowiązana jak i skarżąca dokonały korekty deklaracji VAT -7.
W opinii strony opisane fakty dowodzą, że wierzytelności wobec zobowiązanej mają sporny charakter. Pierwsze okoliczności świadczące o tym wystąpiły w maju 2017 r., co przeczy twierdzeniom organu odwoławczego, że zaistniały dopiero po październiku 2017 r. Dalej strona zawracała uwagę na specyfikę realizowanych prac, która umożliwia faktyczną ocenę jakości i zakresu dopiero po dłuższym czasie. Strona dyscyplinując podwykonawcę korzystała w pierwszej kolejności z możliwości gwarantowanych umową bez kierowania sprawy na drogę sądową. Dowodziła, że w sporach gospodarczych, a nawet administracyjnych prymat winna mieć mediacja. W związku z tym - w opinii strony - podstawy do nieprzekazania zajętej kwoty nie muszą wynikać wyłącznie faktu prowadzenia sporu sądowego, inne formy też mieszczą się w tym pojęciu. Podkreślała, że w realiach zawartych umów dla niej spór sądowy mógłby przynieść więcej szkody niż pożytku. Skarżąca negowała twierdzenie, że nie informowała o sporach co do wierzytelności, przypominała, że już trakcie kontroli wskazywała, że ich nie uznaje, podając przyczyny tego stanu rzeczy (pismo z 17 stycznia 2018 r.), potwierdza to także pismo z 12 lutego 2018 r. W postępowaniu odwoławczym przedłożyła szereg dowodów na te okoliczności, co szeroko opisała na stronach 11-13 skargi, odwołując się do konkretnych pism przedłożonych organowi odwoławczemu przy pismach z 12 września 2018 r. i 27 listopada 2017 r. W opinii skarżącej wykazała sporny charakter wierzytelności, do czego jednak nie odniosły się organy obu instancji, podkreślała, że wobec uzupełnienia materiału aktowego na etapie postępowania zażaleniowego działania organu II instancji były w istocie iluzoryczne.
Zawracała uwagę na brak jakiegokolwiek odniesienia się do wniosku dowodowego strony o przesłuchanie świadków (szeroko opisany na stronie 14 skargi), którzy potwierdziliby sporny charakter wierzytelności. W tym aspekcie zarzucała wadliwość i niedostatek postępowania dowodowego. Skarżąca negowała także tezę, że badaniem w sprawie mogą być objęte wyłącznie relacje pomiędzy stroną a zobowiązaną z pominięciem zleceniodawców. W realach rozpoznawanej sprawy dowody pochodzące od lub dotyczące tych podmiotów mają istotne znaczenie właśnie z uwagi ich role jako zamawiających wykonanie podzleconych zobowiązanej prac, ich opinia ma zatem ważące znaczenie dla jakości i zakresu prac, mogą oni potwierdzić niewykonanie prac, zmniejszenie wynagrodzenia, co szeroko opisuje strona na stronach 16 i 17 skargi. Brak ustaleń istotnych w sprawie okoliczności narusza powołane na wstępie przepisy postępowania administracyjnego. Odnosząc się do dowodu w postaci analizy sprawozdania finansowego strona wywodziła, że nie może niczego dowodzić, z uwagi na fakt, że daty wystawienia faktur korygujących uchylają konieczność wykazania wierzytelności jako spornych. Korekty dokonano przed dniem bilansowym. Na ten dzień ich status był inny. Kocowo strona podnosiła niedostatki uzasadnienia poprzez brak odniesienia się do argumentów zażalenia, pominięcie wniosków dowodowych i brak oceny przedstawionych przez stronę dowodów. Błędy procesowe doprowadziły do niewłaściwego zastosowania art. 71a § 9 u.p.e.a.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Administracji Skarbowej wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył co następuje:
Skarga jest zasadna, gdyż postępowanie przeprowadzono z naruszeniem przepisów postępowania dowodowego, wspierając się na błędnym założeniu, że na gruncie występujących w tej sprawie okoliczności faktycznych istotne są zdarzenia na dzień dokonania zajęcia wierzytelności u dłużnika zajętej wierzytelności, zaś badanie przesłanek wykluczających przekazanie zajętej wierzytelności ogranicza się wyłącznie do relacji zobowiązany – dłużnik zajętej wierzytelności.
Spór między stronami dotyczy oceny czy w okolicznościach tej sprawy zasadnie skarżąca odmawia przekazania organowi egzekucyjnemu kwoty wierzytelności wynikających z umów zawartych z podwykonawcą – zobowiązaną.
W opinii organu egzekucyjnego skarżąca jest zobowiązana do dokonania tej czynności, gdyż pomimo ponagleń nie wskazała, że wierzytelności są sporne. Przy czym istotny jest moment ich zajęcia, późniejsze rozliczenia i relacje pomiędzy nią a zobowiązaną nie mają znaczenia. Bez znaczenia dla sprawy pozostają przedstawione przez stronę dokumenty, gdyż dotyczą wydarzeń późniejszych lub relacji z innymi podmiotami, które jakkolwiek rzucają światło na sprawę to nie mają dla niej ważącego znaczenia.
W opinii strony zarówno specyfika relacji pomiędzy nią a zobowiązaną oraz podmiotami trzecimi (zlecającymi), jak i charakter wykonywanych prac dowodzi, że wierzytelności określone zaskarżonym postanowieniem mają sporny charakter, co wyklucza zastosowanie art. 71a § 9 u.p.e.a.
W sporze tym trzeba przyznać rację skarżącej bowiem przeprowadzone postępowanie dowodowe jest niezupełne, pomija dowody, które mogą mieć wpływ na wynik sprawy, zaś uzasadnienie nie spełnia wymogów opisanych w art. 107 § 3 k.p.a. Powyższe wynika z pominięcia przez organy orzekające istotnej dla sprawy okoliczności, tj. charakteru wierzytelności, co przekłada się zakres okoliczności faktycznych, które winny być objęte wyjaśnieniem.
Na wstępie wskazać jednak trzeba, że zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tj. Dz.U. z 2018 r., poz. 2107 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej (...). Kontrola, o której mowa w § 1, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art.1 § 2). Stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej p.p.s.a.), uwzględnienie skargi następuje w przypadku a) naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenia prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Powyższe zastrzeżenie jest istotne z punktu widzenia dostrzeżonych naruszeń prawa, wyklucza bowiem możliwość oceny przez Sąd materiałów dowodowych, które zostały pominięte przez organy orzekające w tej sprawie. Ocena ta może być dokonana wyłącznie przez organy prowadzące postępowanie, a wnioski wynikające z takiej analizy winny znaleźć się w uzasadnieniu zaskarżonego aktu.
W rozpoznawanej sprawie organ odwoławczy pominął istotną część dowodów, nie odniósł się w ogóle do złożonego przez stronę wniosku dowodowego, co narusza powoływane przez stronę przepisy dotyczące procedowania w zakresie zebrania i oceny materiału dowodowego, tj. art. 7, art. 77, art. 78, art. 80 i art. 81 k.p.a. Te uchybienia przełożyły się na naruszenie art. 107 § 1 pkt 6, § 3 k.p.a. oraz w konsekwencji do przedwczesnego zastosowania art. 71a § 9 u.p.e.a.
W opinii Sądu wskazane naruszenia wynikają z przyjęcia przez organ egzekucyjny i Dyrektora Izby Administracji Skarbowej, że objęte zaskarżonym postanowieniem wierzytelności w dacie ich zajęcia istniały, a zatem wszelkie późniejsze (po dokonaniu zajęcia) czynności podejmowane przez stronę, a dotyczące rozliczenia ze zobowiązaną nie mogą mieć znaczenia. Tymczasem analiza akt sprawy dowodzi, że w dacie zajęcia ww. wierzytelności wobec zobowiązanej nie tylko nie były wymagalne, ale także jeszcze nie istniały. Zatem były to wierzytelności przyszłe, co rzutuje na sposób oceny przesłanki opisanej w art. 71a § 9 u.p.e.a., tj. bezpodstawnego uchylenia się przez dłużnika zajętej wierzytelności od jej przekazania organowi egzekucyjnemu.
Dokument zajęcia wierzytelności zobowiązanej u skarżącej wskazuje na objecie zajęciem kwoty z tytułu robót, dostaw towarów i usług oraz wszelkich innych wierzytelności wobec zobowiązanej. Zajęcie datowane jest na 5 czerwca 2017 r. i stronie zostało doręczone 23 czerwca 2017 r. (co nie jest między stronami sporne). Natomiast, jak wynika z akt sprawy wierzytelności, które objęto zajęciem wynikają z umów zlecenia zawartych pomiędzy stroną a zobowiązaną zawieranych co miesiąc, począwszy od kwietnia 2017 r.(do października 2017 r.), które dotyczą zlecenia wykonania prac w zakresie badań geotechnicznych i badań laboratoryjnych, na ternie m. W. i woj. D., badań geotechnicznych na terenie linii PKP linia nr 117, w terminie do końca miesiąca, w którym zawarto umowę (w każdej umowie oznaczona jest data zakończenia prac). Rozliczenie z tytułu ww. umów nastąpi na podstawie faktury wystawionej przez wykonawcę – zobowiązaną.
Istotne z punktu widzenia rozpoznawanego sporu jest również to, że opisane umowy zostały zawarte w związku z umowami, których stroną jest skarżąca a zlecającymi – "B" S.A. oraz "C" sp. z o.o. Skarżąca na podstawie powołanych wcześniej umów podzleciła zobowiązanej wykonanie prac wynikających z umów zawartych ze zleceniodawcami, zatem to oni są ostatecznymi odbiorcami prac wykonanych przez zobowiązaną.
W opinii Sądu opisane okoliczności faktyczne i charakter zajętych wierzytelności (jako przyszłych, tych które dopiero powstaną) powoduje, że stanowisko organu egzekucyjnego i organu odwoławczego przedstawione w zaskarżonym postanowieniu jest błędne i wymaga uzupełnienia.
Zgodnie z art. 89 § 1 u.p.e.a. organ egzekucyjny dokonuje zajęcia wierzytelności pieniężnej innej, niż określona w art. 72-85, przez przesłanie do dłużnika zobowiązanego zawiadomienia o zajęciu wierzytelności pieniężnej zobowiązanego i jednocześnie wzywa dłużnika zajętej wierzytelności, aby należnej od niego kwoty do wysokości egzekwowanej należności wraz z odsetkami z tytułu niezapłacenia należności w terminie i kosztami egzekucyjnymi bez zgody organu egzekucyjnego nie uiszczał zobowiązanemu, lecz należną kwotę przekazał organowi egzekucyjnemu na pokrycie należności. Zajęcie wierzytelności jest dokonane z chwilą doręczenia dłużnikowi zajętej wierzytelności zawiadomienia o zajęciu, o którym mowa w § 1. Zajęcie wierzytelności z tytułu dostaw, robót i usług dotyczy również wierzytelności, które nie istniały w chwili zajęcia, a powstaną po dokonaniu zajęcia z tytułu tych dostaw, robót i usług (art. 89 § 2). Jak stanowi art. 91 u.p.e.a. Jeżeli dłużnik zajętej wierzytelności uchyla się od przekazania zajętej kwoty organowi egzekucyjnemu, mimo że wierzytelność została przez niego uznana i jest wymagalna, stosuje się odpowiednio przepisy art. 71b. Zgodnie z tym przepisem jeżeli dłużnik zajętej wierzytelności bezpodstawnie uchyla się od przekazania zajętej wierzytelności albo części wierzytelności organowi egzekucyjnemu, zajęta wierzytelność albo część wierzytelności może być ściągnięta od dłużnika zajętej wierzytelności w trybie egzekucji administracyjnej. Podstawą wystawienia tytułu wykonawczego jest postanowienie, o którym mowa w art. 71a § 9. Tytuł wykonawczy wystawia organ egzekucyjny, który dokonał u dłużnika zajętej wierzytelności zajęcia wierzytelności. Stosownie natomiast do art. 71a § 1 ww. ustawy organy egzekucyjne uprawnione są do przeprowadzania u dłużników zajętej wierzytelności, z wyłączeniem banków, kontroli prawidłowości realizacji zastosowanego środka egzekucyjnego, z zastrzeżeniem § 2. W myśl art. 71a § 9 u.p.e.a. jeżeli w wyniku kontroli stwierdzono, że dłużnik zajętej wierzytelności bezpodstawnie uchyla się od przekazania zajętej wierzytelności albo części wierzytelności organowi egzekucyjnemu, organ ten wydaje postanowienie, w którym określa wysokość nieprzekazanej kwoty. Na postanowienie w sprawie wysokości nieprzekazanej kwoty przysługuje zażalenie.
Z przywołanych przepisów wynika, że organ egzekucyjny wydaje postanowienie określające dłużnikowi zajętej wierzytelności wysokość nieprzekazanych organowi egzekucyjnemu wierzytelności przysługujących zobowiązanemu, jeżeli doszło do zajęcia w stosownym trybie tych wierzytelności, a dłużnik bezpodstawnie uchyla się od przekazania zajętej wierzytelności organowi egzekucyjnemu.
Jak wskazano okoliczność zajęcia wierzytelności jest w rozpoznawanej sprawie bezsporna. Z przywołanych zaś norm wynika, że zajęciem mogą być objęte wierzytelności, które nie istniały w chwili zajęcia, a powstaną po jego dokonaniu. Rozważania natomiast wymaga to, czy strona bezpodstawnie uchylała się od przekazania zajętej wierzytelności w określonym prawie terminie.
Użyty w art. 71a § 1 u.p.e.a. zwrot normatywny "bezpodstawnie uchyla się" był już interpretowany przez orzecznictwo sądowoadministracyjne. Przyjmuje ono jednolicie, że należy interpretować go jako przesłankę prawną, a nie faktyczną. Innymi słowy, uchylanie się przez dłużnika zajętej wierzytelności od jej przekazania organowi egzekucyjnemu z przyczyn faktycznych, na przykład trudnej sytuacji ekonomicznej, będzie stanowiło podstawę do wydania postanowienia określającego wysokość nieprzekazanej kwoty (por. wyroki: Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 czerwca 2007 r., sygn. akt I FSK 984/06; z 14 czerwca 2007 r., sygn. akt II FSK 751/06 oba publ. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, dalej: CBOSA oraz w piśmiennictwie R. Hauser, A. Skoczylas (red), Postępowanie egzekucyjne w administracji, Komentarz, Warszawa 2011, s. 370; D. Jankowiak, Ustawa o postępowaniu egzekucyjnym, Komentarz, Wrocław 2011, s. 780). O braku bezpodstawności uchylania się dłużnika od przekazania zajętej wierzytelności można mówić w tych przypadkach, które umożliwiają mu skuteczne uchylanie się od wykonania zobowiązania względem wierzyciela. Innymi słowy mówiąc, podstawą do uchylania się przez dłużnika zajętej wierzytelności od przekazania zajętej wierzytelności albo części wierzytelności organowi egzekucyjnemu - w rozumieniu art. 71a § 9 u.p.e.a. - mogą być tylko takie okoliczności prawne, które umożliwiają mu skuteczne uchylanie się od wykonania zobowiązania względem wierzyciela (np. zarzut przedawnienia, potrącenia, przelewu wierzytelności itp.). Pojęcie to oznacza tyle, co "bez podstawy prawnej" (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 czerwca 2007 r., sygn. akt I FSK 984/06, publ. w CBOSA).
Przekładając te uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić, że w kontekście charakteru zajętych wierzytelności – przyszłych, które w chwili zajęcia jeszcze nie istniały, a ich byt był uzależniony od wykonania umówionych między stronami prac - jako błędne trzeba przyjąć założenie organu egzekucyjnego i organu odwoławczego, że istotne znaczenie mają okoliczności faktyczne istniejące w dacie dokonania zajęcia. Fakt, że roboty, za które ma być pobrana zapłata dopiero będą wykonane, a ich rezultat przekłada się na możliwość domagania się wynagrodzenia i wpływa na jego wysokość powoduje, że istotne będą te fakty, które wystąpią już po zajęciu ww. wierzytelności. Należą do nich okoliczności związane z wykonaniem prac i ich jakością, co przekłada się na wysokość wynagrodzenia należnego za ww. usługę.
W rozpoznawanej sprawie skarżąca wskazywała na istnienie sporu co do jakości jak i zakresu wykonanych prac. Podnosiła, że część z zafakturowanych robót nie została wykonana lub została wykonana z opóźnieniem w związku z czym odmówiła zapłaty za faktury wystawione przez zobowiązaną w wysokości wynikającej z zawartych umów. Organ egzekucyjny zignorował te argumenty stwierdzając, że strona nie dochowała terminu wynikającego z przepisu art. 89 § 3 pkt 1 u.p.e.a do zgłoszenia, że wierzytelność jest sporna. Organ odwoławczy wskazał natomiast, że istotna jest data zajęcia wierzytelności, zatem dokumenty pochodzące z późniejszego okresu nie mają istotnego znaczenia, podobnie jak dowody pochodzące od zleceniodawców lub dotyczące wyjaśnień związanych w realizowanymi pracami. Zdaniem Sądu powołane przepisy, ich wykładnia i charakter wierzytelności wymaga uznania, że znaczenie dla sprawy mogą mieć dokumenty pochodzące z późniejszego okresu, już po dokonaniu zajęcia, z których będzie wynikało czy w istocie doszło do wykonania prac wynikających z porozumień zawartych przez stronę ze zobowiązaną. Odpowiedź na to pytanie jest niezwykle istotna z punktu widzenia uprawnień i zakresu korekty faktur, a w konsekwencji wysokości wierzytelności, która powinna być przekazana organowi egzekucyjnemu.
Zaniechanie przez organy prowadzące postępowanie analizy złożonych przez stronę materiałów dowodowych dotyczących ww. kwestii, które mają dla sprawy istotne znaczenie, powoduje uchybienie powołanym już przepisom prawa procesowego, w stopniu, który mógł mieć wpływ na wynika sprawy. Podobnie ocenić trzeba działanie tych organów w kwestii pomijania dowodów pochodzących od zleceniodawców czy ich dotyczących. Jak dowodzi strona, a tych argumentów nie podważył organ odwoławczy, zależności wynikające z zawartych umów, charakter wykonywanych prac powoduje, że pewne okoliczności ujawniają się w późniejszym czasie przy ostatecznym odbiorze prac. Zatem stanowisko zleceniodawcy, potwierdzające lub nie podnoszone przez skarżącą okoliczności dotyczące zakresu wykonanych prac, może mieć istotne znaczenie. Wobec bezczynności organu odwoławczego w kwestii oceny przydatności dowodu z przesłuchania świadków i podnoszonej argumentacji, można się jedynie domyślać, że uznano dowód ten za nieprzydatny dla sprawy. Z uwagi na opisane okoliczności faktyczne i prawne przydatność tych dowodów powinna być poddana ocenie, która musi wyrażona w przewidzianej prawem formie, zaś motywy działania organów prowadzących postępowanie muszą być jasne dla strony, co pozwoli na ich prawidłową ocenę. W realiach rozpoznawanej sprawy jako rażące trzeba zatem ocenić zupełne zignorowanie wniosku skarżącej o przeprowadzanie wskazywanych przez nią dowodów. Nawet jeśli organ prowadzący postępowanie uważał je za zbędne do rozpoznania sprawy jest obligowany do przedstawienia swojego stanowiska wraz z uzasadnieniem, co jasno wynika z brzmienia art. 78 k.p.a.
Odnosząc się do argumentacji zawartej w zaskarżonym postanowieniu, a dotyczącej dowodu zebranego na etapie postępowania odwoławczego w postaci badania bilansu, to trzeba przyznać rację stronie. Chronologia wydarzeń, w kontekście terminu złożenia sprawdzania finansowego, powoduje, że nie istniała podstawa do tego aby ww. wierzytelności były odnotowane jako sporne.
Stwierdzone uchybienia legły u podstaw uchylenia zaskrzonego aktu. Dokonując badania po raz kolejny tej sprawy organ odwoławczy powinien wziąć pod uwagę rozważania i wskazania Sądu co do charakteru spornych wierzytelności oraz relacji między podmiotami, których stanowisko może przyczynić się do ustalenia czy doszło do wykonania umów w zakresie z nich wynikających, a w konsekwencji czy po stronie skarżącej powstało roszczenie do wypłaty kwot wynikających z treści umów, czy też istniała podstawa do obniżenia tego wynagrodzenia. Ma to istotne znaczenie z punktu widzenia obowiązków strony wynikających z art. 71a § 9 u.p.e.a.
Jednocześnie dokonując badania tych faktów organ odwoławczy musi rozdzielić okoliczności związane z niewykonaniem umowy, co może wpływać na wysokość wynagrodzenia wynikającego z zawartych ze zobowiązaną umów, a zatem także na wysokość wierzytelności podlegającej przekazaniu organowi egzekucyjnemu od zdarzeń powodujących powstanie innych roszczeń, czyli np. nieterminowego wykonania umów, co łączy się z karami umownymi. W przypadku wystąpienia tego typu roszczeń, na co także powołuje się strona w swojej argumentacji, konieczna będzie analiza ich wpływu na wierzytelność, co dokonywane jest poprzez regulację art. 504 k.c. W tym aspekcie pomocne będzie także Uchwała Sądu Najwyższego z 5 listopada 2014 r. sygn. akt III CZP 76/14, publ. w OSNC 2015/7-8/86.
Na marginesie tych uwag można dopowiedzieć, że ponownie badając i oceniając sprawę organ odwoławczy może także dokonać oceny relacji kwoty skorygowanego przez zobowiązaną wynagrodzenia, świadczącego o niewykonaniu prac do ogólnej wartości umów i zbadania ich przełożenia na relacje ze zleceniodawcami.
Niezależnie od tego wskazaniem dla organu odwoławczego jest ocena wniosku dowodowego, która winna się odbyć z poszanowaniem art. 78 k.p.a. oraz praw strony do czynnego udziału w postępowaniu.
Końcowo trzeba się odnieść także do poglądu wyrażonego w orzeczeniu I instancji, który zasadność wydania postanowienia w trybie art. 71a § 9 u.p.e.a. wywodzi z faktu braku reakcji skarżącej na wezwanie w trybie art. 89 ww. ustawy.
W opinii Sądu brak odpowiedzi skarżącej na to wezwanie nie może stanowić podstawy do wydania ww. postanowienia, może być jedynie jedną z przesłanek prowadzących do wydania takiego aktu. Należy bowiem dostrzec, że po bezskutecznym upływie terminu wynikającego z art. 89 § 3 pkt 1 u.p.e.a. organ egzekucyjny jest uprawniony do przeprowadzenia kontroli, o której mowa w art. 71a § 1 ww. ustawy, a dopiero przy dalszym braku reakcji dłużnika zajętej wierzytelności do wydania orzeczenia w trybie art. 71a § 9 u.p.e.a.
Bezczynność dłużnika zajętej wierzytelności może natomiast stanowić podstawę do zastosowania art. 168e u.p.e.a. i to niezależnie od podjętych później czynności czy orzeczeń.
Uznając, że zaskarżone postanowienie narusza przepisy postępowania dowodowego, tj. art. 7, art. 77, art. 78, art. 80 i art. 81 k.p.a. w stopniu, który może mieć wpływ na wynik sprawy, Sąd działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. uchylił zaskarżony akt. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 ww. ustawy w zw. z § 2 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 16 sierpnia 2018 r. w sprawie wynagrodzenia za czynności doradcy podatkowego w postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1687).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło