I SA/Wr 1060/16
WyrokWSA we Wrocławiu2017-04-05
Skład orzekający: Barbara Ciołek, Henryka Łysikowska, Aleksandra Sędkowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy podatnikowi przysługuje prawo do odliczenia podatku naliczonego z faktur dokumentujących transakcje, które nie zostały faktycznie dokonane, jeśli podatnik nie dołożył należytej staranności przy wyborze kontrahentów i zawieraniu transakcji?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy podatkowe prawidłowo pozbawiły podatnika prawa do odliczenia podatku naliczonego, ponieważ zgromadzony materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że transakcje dokumentowane spornymi fakturami nie miały miejsca. Podatnik nie wykazał należytej staranności przy wyborze kontrahentów i zawieraniu transakcji, co potwierdzają okoliczności towarzyszące współpracy, sposób dostaw i płatności, a także brak zainteresowania pochodzeniem paliwa i jego jakością. W takich okolicznościach, nawet jeśli podatnik dysponował pewnymi dokumentami dotyczącymi kontrahenta, nie można uznać, że działał w dobrej wierze.Stan faktyczny
Skarżący T. D. kwestionował decyzję Dyrektora Izby Skarbowej, która utrzymała w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego określającą zobowiązanie z tytułu podatku od towarów i usług. Organy podatkowe zakwestionowały prawo Skarżącego do odliczenia podatku naliczonego z faktur wystawionych przez dwie spółki, uznając, że faktury te nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, a Skarżący miał świadomość nieprawidłowości. Skarżący zarzucił organom naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej i ustawy o VAT, twierdząc, że dołożył należytej staranności i nie miał podstaw podejrzewać nierzetelności kontrahentów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Ciołek, Sędziowie Sędzia NSA Henryka Łysikowska, Sędzia WSA Aleksandra Sędkowska (sprawozdawca), Protokolant starszy sekretarz sądowy Anna Terlecka, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 5 kwietnia 2017 r. sprawy ze skargi T. D. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej we W. z dnia [...] maja 2016 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za listopad i grudzień 2011 r. oraz styczeń, luty i marzec 2012 r. oddala skargę w całości.
Początek formularza
Dół formularza
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją Dyrektor Izby Skarbowej we W. utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego w K. z dnia 15 stycznia 2016 r., określającą T. D. (dalej: Skarżący, Strona) zobowiązanie z tytułu podatku od towarów i usług za miesiące listopad i grudzień 2011 r. oraz styczeń, luty i marzec 2012 r.
Jak wynikało z akt sprawy, Skarżący w okresie objętym postępowaniem prowadził działalność gospodarczą w zakresie usług transportowych pod nazwą "A ". Wobec Skarżącego przeprowadzono kontrolę a także postępowanie podatkowe, w których wyniku organ pierwszej instancji stwierdził, że Skarżący bezzasadnie pomniejszył podatek należny o podatek naliczony wykazany na fakturach VAT wystawionych przez:
1. B Sp. z o.o. w Sławnie (dalej: B) – za listopad i grudzień 2011 r. oraz styczeń i luty 2012 r. (na łączną kwotę 86.294,49 zł);
2. C Sp. z o.o. z L. (dalej: C ) – za luty i marzec
2012 r. (na łączną kwotę 51.035,44 zł).
Wobec powyższego, organ I instancji w wydanej w dniu 15 stycznia 2016 r., decyzji określił Skarżącemu zobowiązanie z tytułu podatku od towarów i usług za miesiące listopad i grudzień 2011 r. oraz styczeń, luty i marzec 2012 r.
Według organu pierwszej instancji wszystkie zakwestionowane faktury wystawione przez wskazane powyżej podmioty, dotyczące sprzedaży paliw płynnych, nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, dlatego w oparciu o art. 88 ust. 3a pkt 4 lit a ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz.U. z 2011 r., Nr 177, poz.1054 ze zm., dalej: ustawa o VAT) zakwestionował prawo Skarżącego do obniżenia podatku należnego o kwoty podatku naliczonego wynikające ze spornych faktur.
Dyrektor Izby Skarbowej we W., po rozpatrzeniu odwołania, decyzją z 30 maja 2016 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Zauważył organ odwoławczy, że materiał dowodowy uprawnia do stwierdzenia, iż dostawcą paliwa dla Skarżącego nie były spółki: B ani C , co uzasadnia wskazane w decyzji skutki podatkowe. W ocenie organu drugiej instancji, dowody zgromadzone w toku postępowania potwierdzają jedynie, że strona wchodziła w posiadanie paliwa (czego
organ nie kwestionuje), natomiast nie potwierdziły, że dostawcą tego paliwa były wskazane na spornych fakturach spółki.
W ocenie organu odwoławczego z zeznań samego Skarżącego wynika, że:
- nigdy nie był on w siedzibie Spółki B czy C , nie widział stacji benzynowych Spółek,
- nie zna prezesa Spółki H. K. , wskazanego na fakturach wystawianych przez Spółkę B,
- nie potrafił wskazać ani w żaden sposób opisać kto przywoził paliwo, nie znał danych kierowców, którzy przywozili paliwo,
- zamówienia na paliwo były składane telefonicznie lub na miejscu,
- nie wykonał żadnych czynności mających na celu potwierdzenie umocowania R. G. oraz S. D. do zawierania w imieniu Spółki B oraz C transakcji sprzedaży, a przede wszystkim pobierania przez nich gotówki,
- współpracę podjął po telefonie od - jak stwierdził - przedstawiciela, przy czym nie pamięta, który z wymienionych wyżej zadzwonił z propozycją sprzedaży paliwa, a także gdzie odbyło się pierwsze spotkanie,
- nie pamięta czy pytał o źródło pochodzenia paliwa oraz czy żądał informacji bądź też dokumentów dotyczących pochodzenia paliwa.
Okolicznością bezsporną był również fakt braku zawarcia umowy na dostawy paliwa.
Dalej wskazał organ, iż S. D. , który zgodnie z zeznaniami Skarżącego miał występować w imieniu Spółki B nie posiadał podstawowej wiedzy na temat podmiotu, w imieniu którego miał zawierać transakcje. Nie wiedział:
- kto w badanym okresie wykonywał czynności zarządcze w Spółce B (kto był w zarządzie Spółki),
- gdzie znajdowała się siedziba Spółki B,
- czy Spółka posiadała na terenie kraju oddziały/biura przedstawicielskie i gdzie się znajdowały,
- od jakich podmiotów Spółka nabywała paliwo do sprzedaży, w jaki sposób i czyim transportem dostarczano paliwo do Spółki B,
- kto wystawiał faktury w imieniu Spółki, kto je podpisywał.
Jego wiedza ograniczała się do informacji znalezionych w Internecie: że mieli stację benzynową w Sławnie, ale sam nigdy tam nie był, zatem nie wiedział czy były jakieś zbiorniki, magazyny.
Odnośnie okoliczności transakcji zawartych ze Spółką C ustalono na podstawie wyjaśnień Skarżącego, że:
- na początku roku 2012 S. D. , jako przedstawiciel Spółki C przedstawił ofertę tego podmiotu na sprzedaż paliwa,
- Skarżący raz kontaktował się telefonicznie z kimś ze Spółki, ale nie był w stanie stwierdzić do kogo dzwonił, w jakiej sprawie i jaki był to numer telefonu,
- Skarżący zamówienia składał telefonicznie, dzwonił na ten sam numer telefonu, co w przypadku Spółki B,
- paliwo dostarczane było cysternami, ale nie był w stanie Skarżący wskazać ich numerów rejestracyjnych, przy czym jedna z nich była wykorzystywana przy dostawach ze Spółki B,
- płatności dokonywał gotówką nie żądając jednocześnie od S. D. potwierdzenia umocowania go do odbioru gotówki na rzecz Spółki,
- nie zawierał umowy pisemnej na dostawy paliwa.
Organ odwoławczy podkreślił, że Skarżący, podobnie jak w przypadku współpracy ze Spółką B, nie pamięta czy pytał o pochodzenie paliwa, a także czy żądał dokumentów dotyczących pochodzenia paliwa, natomiast w okresie luty - marzec 2012 r. Skarżący dokonał zakupów paliwa na łączną kwotę (brutto) ponad 270 tys. zł, nie ustalając nawet jaką rolę pełni w Spółce S. D. i przekazując mu gotówkę za paliwo.
Na podstawie przesłuchania S. D. ustalono natomiast, iż nie był on w stanie wskazać:
- kto w Spółce C wykonywał czynności zarządcze, kto wchodził w skład zarządu,
- gdzie Spółka prowadziła działalność gospodarczą, ile osób zatrudniała,
- czy posiada na terenie kraju oddziały/biura przedstawicielskie,
- od jakich podmiotów Spółka nabywała paliwo do sprzedaży,
- czy spółka posiadała stację benzynową, zbiorniki paliwa, transport,;
- w jaki sposób dostarczane było paliwo do Spółki C (marki, kolory, numery rejestracyjne samochodów, nazwiska kierowców.
Oceniając zebrane dowody organ podatkowy stwierdził, że Skarżący wprawdzie posiadał wiedzę co do tożsamości osób dokonujących transakcji, lecz nie sprawdził ich umocowania do występowania w imieniu wskazanych wcześniej podmiotów (spółek), do podjęcia współpracy gospodarczej doszło w bliżej nieokreślonych przez Skarżącego okolicznościach, zamówienia składane były telefonicznie bez jakiegokolwiek potwierdzenia, Skarżący nigdy nie był w siedzibie czy miejscu prowadzenia działalności firm, których nazwą były sygnowane sporne faktury, nie badał rzetelności tych podmiotów, nie podpisywał z kontrahentami żadnych umów. Organ wskazał, że mimo, iż Skarżący twierdził, że interesowało go źródło pochodzenia towaru i pytał o powyższe, to z jego zeznań złożonych w toku postępowania wynika, że nie pamięta czy pytał skąd jest paliwo i czy żądał jakiś dokumentów dotyczących pochodzenia paliw, nie dokonał sprawdzenia spornych kontrahentów w miejscach prowadzenia działalności, zasięgnięcia o tych firmach informacji, tym bardziej, iż propozycję współpracy otrzymał od nieznanych sobie wcześniej osób.
Te okoliczności w ocenie organu podatkowego wskazywały, że Strona nie dołożyła należytej staranności przy wyborze ww. kontrahentów w celu zapobieżenia uczestnictwu w transakcjach zmierzających do nadużycia prawa, zaś przedstawione wyjaśnienia nie można uznać za wiarygodne w świetle okoliczności zaprezentowanych w rozpatrywanej sprawie.
Organ podkreślił, że zebranie podstawowych danych, kto i gdzie prowadzi działalność gospodarczą, czy jest zarejestrowanym podatnikiem podatku VAT, czy rozlicza się z tego podatku, jest obowiązkiem podmiotu wobec kontrahenta. Takie czynności winny być podjęte w dobrze pojętym własnym interesie, aby nie okazało się, że nie znamy osoby (kontrahenta), z którą dokonujemy transakcji (por. wyrok I FSK 1040/10 z 28 czerwca 2011 r.). Organ podkreślił, że podmiot gospodarczy podejmując współpracę z kontrahentem, czyni to na własną odpowiedzialność i tylko od podatnika zależy czy podejmie wszystkie czynności w celu upewnienia się, że podmioty działające na wcześniejszych etapach obrotu nie dopuszczają się nieprawidłowości lub przestępstwa.
Organ zauważył ponadto, że podmioty gospodarcze mają możliwość sprawdzenia kontrahentów za pośrednictwem ogólnodostępnej strony internetowej Ministerstwa Sprawiedliwości. Sprawdzenie takie pozwoliłoby Stronie na pozyskanie informacji, co do osób reprezentujących podmiot, z którym zamierza podjąć współpracę.
W ocenie organu odwoławczego, okoliczności transakcji oraz zebrany materiał dowodowy wskazują, że Strona zdawała sobie sprawę, lub co najmniej mogła sobie zdawać sprawę, że paliwo nie pochodziło od podmiotu widniejącego na fakturze jako sprzedawca. W ocenie organu odwoławczego o tym, że strona miała lub mogła mieć świadomość, iż przyjmuje faktury niedokumentujące rzeczywistych zdarzeń gospodarczych świadczą m.in. wyjaśnienia strony, że nigdy nie była w siedzibie spółki, nie żądała świadectw jakościowych paliwa, nie miała żadnej (oprócz faktur) dokumentacji dotyczącej transakcji ze spółkami, płaciła gotówką nieznanym osobom.
Wprawdzie Skarżący wywodzi, że dokonał takiego sprawdzenia, lecz organ zauważył, że nie przeprowadził dalszych czynności, jakie pozwoliłyby na potwierdzenie, że osoby przedstawiające się jako przedstawiciele Spółek są rzeczywiście ich reprezentantami. Zdaniem organu ograniczenie się przez Skarżącego do weryfikacji rzetelności kontrahentów na podstawie dokumentów rejestracyjnych, wizytówki czy prawa jazdy, w okolicznościach rozpatrywanej sprawy, trudno uznać za wystarczające.
Wobec powyższego organ odwoławczy stwierdził, że sporne faktury stwierdzają czynności, które nie zostały dokonane, a podatnik, ujmując w swoim rozliczeniu podatkowym sporne faktury był świadomy i mógł przewidzieć, że transakcje te mają oszukańczy charakter, którego celem jest uzyskanie korzyści podatkowej w postaci zawyżenia kwoty podatku naliczonego pomniejszającego kwotę podatku należnego.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Skarżący wniósł o jej uchylenie decyzji organu odwoławczego w całości.
Zaskarżonej decyzji Skarżący zarzucił naruszenie przepisów:
a) art. 2a ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2015 r. poz. 613 ze zm., dalej: op), przez jego nie zastosowanie przez organy obu instancji,
b) art. 5, art. 86 ust. 1 i ust. 2, art. 88 ust. 3a pkt. 4 lit. a ustawy o podatku od towarów i usług w związku z art. 2 Konstytucji, przez ich błędną i rozszerzającą wykładnię, polegającą na uznaniu, że przepis ten obejmuje nie tylko faktury dotyczące czynności niedokonanych, ale także faktury dotyczące czynności dokonanych, ale nie zawierające danych rzeczywistego sprzedawcy usług,
c) art. 122, art. 187 § 1 i art. 191 Ordynacji podatkowej, przez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych zakupu paliwa przez Skarżącego, wpływających na możliwość odliczenia podatku VAT oraz nie zgromadzenie i nie rozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, w szczególności przejawiające się w zignorowaniu faktu, że paliwo, którego dostawa dokumentowana była spornymi fakturami, chociaż wbrew twierdzeniu organu podatkowego było ofertą cenową niższą od ceny producenta paliw, a w rzeczywistości okazało się mieć taką samą bądź zbliżoną cenę jak paliwo oferowane przez Spółkę D SA (cena hurtowa), co stwarzało dla strony uzasadnione przekonanie, że wystawca faktur jest uprawniony do sprzedaży paliwa oraz, że paliwo było dobrej jakości, a ceny i ilości na fakturach zgadzały się ze stanem rzeczywistym;
d) art. 122 i art. 188 Ordynacji podatkowej, przez nie uwzględnienie wniosku Skarżącego o przeprowadzenie uzupełniającego przesłuchania w charakterze świadka R. G. oraz konfrontacji ze świadkiem S. em D. m w ramach pomocy prawnej udzielonej przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w Limanowej na okoliczność zawierania transakcji sprzedaży paliwa pomiędzy Skarżącym a Spółką z o.o. B w Sławnie, co doprowadziło do błędnego ustalenia stanu faktycznego w sprawie;
e) brak wyczerpujących ustaleń co do okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, takich jak: kto był faktycznym dostawcą paliwa, jaki był rozmiar i skala prowadzonej działalności przez osoby podszywające się pod "B" spółka z o.o. z siedzibą w Sławnie oraz "C " Sp. z o.o. z siedzibą w L. , w jakich okolicznościach Spółki dostarczały paliwo dla innych kontrahentów, czy okoliczności te były zbliżone do okoliczności dostaw paliwa na rzecz Skarżącego, kto wykonywał całokształt czynności prawnych i faktycznych związanych z działalnością firmowaną Spółką "B" oraz Spółkę "C L." (dzwonienie do klientów, wystawianie faktur, ustalanie cen, prowadzenie rozmów z klientami, negocjowaniem warunków dostawy i płatności), co doprowadziło do błędnego ustalenia stanu faktycznego w sprawie,
f) brak przesłuchania innych kontrahentów "B" oraz "C ", co miało istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ dopiero ustalenie pełnego stanu faktycznego i zgromadzenie kompletnego materiału dowodowego oraz wyczerpujące rozpatrzenie tego materiału pozwolić może na dokonanie subsumcji faktów uznanych przez organ za udowodnione
pod stosowną normę prawną. Uchybienia te doprowadziły organ do błędnego wniosku, że Strona wiedziała lub powinna była wiedzieć, że transakcje mające stanowić podstawę odliczenia wiązały się z przestępstwem popełnionym przez wystawców faktur lub inne podmioty podszywające się pod działalność ww. spółek,
g) art. 193 Ordynacji podatkowej, przez przyjęcie, że wątpliwości co do treści faktury rzutują na jej całość oraz prowadzoną dokumentację w ten sposób, że nie można ich uznać za rzetelne, a tym samym nie mogą stanowić dowodu tego co wynika z zawartych w nich zapisach, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ doprowadziło organ do uznania, że skoro istnieją wątpliwości co do tego czy zakwestionowane faktury rzeczywiście zostały wystawione przez podmiot na nich uwidoczniony, nie mogą one stanowić dowodu także w pozostałej części (ilości kupionego paliwo oraz jego wartości) w sytuacji, gdy organ nie miał zarzutów co do prawdziwości tej części faktury;
h) art. 123 Ordynacji podatkowej, przez prowadzenie postępowania w sposób, który nie budzi zaufania do organów podatkowych, w szczególności do tego czy organ prawidłowo zastosuje sankcje podatkowe wobec podmiotów, które rzeczywiście dopuściły się nieprawidłowości;
i) niewłaściwe zastosowanie i brak uznania dobrej wiary skarżącego jako odbiorcy towarów, co pozwoliłoby mu zachować prawo do odliczenia podatku naliczonego nawet jeśli wystawca faktury bądź podwykonawca wystawcy dopuścił się nieprawidłowości, a nawet przestępstw oraz błędne przyjęcie, że zakwestionowane faktury są nierzetelne pod względem podmiotowym wskutek przyjęcia sprzecznej z prawem unijnym interpretacji, że przepis ten pozwala odmówić podatnikowi prawa do obniżenia podatku z tego powodu, że wystawca zakwestionowanych faktur dopuści! się nieprawidłowości bez udowodnienia przez organ podatkowy, że strona wiedziała o nieprawidłowościach lub przyczyniła się do nich.
j) art. 54 § 2 w związku z art. 54 § 1 pkt 7 Ordynacji podatkowej przez nie przywołanie przez organy podatkowe obu instancji okoliczności uzasadniających jego zastosowanie.
W obszernym uzasadnieniu skargi wskazano, iż nieprawidłowym było pozbawienie podatnika prawa do odliczenia podatku VAT z tego powodu, że wystawca faktur VAT dopuścił się nieprawidłowości, bez udowodnienia przez organ podatkowy, na podstawie obiektywnych przesłanek, iż podatnik wiedział lub powinien wiedzieć, że transakcja mająca stanowić podstawę prawa do odliczenia wiązała się z przestępstwem
popełnionym przez wystawcę faktury lub inny podmiot działający na wcześniejszym etapie obrotu.
Wskazano dalej, że podatnik upewniał się, że wystawca faktury jest podatnikiem VAT, posiadał kserokopię prawa jazdy i wizytówkę R. G. , który występował w imieniu spółki B oraz że podatnik posiada, poza spornymi fakturami, posiada również kopię koncesji spółki B na obrót paliwami potwierdzającą spełnienie warunków do prowadzenia obrotu paliwami a także wielokrotnie żądał okazania deklaracji VAT-7 spółki C od jej przedstawiciela – S. D. . Stąd uznano, iż podatnik nie miał przesłanek podejrzewać, że wystawcy faktur dopuścili się nieprawidłowości lub przestępstw, zaś ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że towar został dostarczony i wykorzystany do celów prowadzenia usług transportowych..
Zdaniem Skarżącego zarówno jego wyjaśnienia, zeznania świadków oraz pozostałe dowody zebrane w toku postępowania wskazują, że nabycie i zużycie paliwa miało miejsce. Stwierdza Skarżący, że bezspornym jest, że nabycie paliwa dokonane zostało od podmiotów nieistniejących w rozumieniu przepisów ustawy o podatku od towarów i usług. Wiedzę tę uzyskał jednak dopiero podczas czynności kontrolnych wykonywanych przez organ podatkowy pierwszej instancji. Dlatego też stoi na stanowisku, że niedopuszczalne jest karanie go poprzez odebranie mu prawa do odliczenia podatku od towarów i usług od dostawców podszywających się pod Spółkę z o.o. B oraz C .
W dalszej części skargi Skarżący stwierdza, że wykazał w toku postępowania, że nie wiedział i tym bardziej nie mógł wiedzieć o tym, że nabywa towar nieznanego pochodzenia i uczestniczy w transakcjach wykorzystywanych do popełnienia nadużycia.
Wskazał dalej, iż organ ustalił, że Skarżący faktycznie otrzymał dany towar (paliwo) wykazany na spornych fakturach oraz wykorzystał na potrzeby własnych opodatkowanych transakcji. Organowi podatkowemu nie udało się ustalić w toku kontroli podatkowej rzeczywistego dostawcy oleju napędowego.
Skarżący podnosi, że organ podatkowy I instancji nie wykazał, iż wiedział lub powinien wiedzieć, iż transakcje mające stanowić podstawę prawa do odliczenia wiązały się z przestępstwem w zakresie podatku VAT.
Jego zdaniem, jeśli podatnik posiada informacje pozwalające podejrzewać istnienie nieprawidłowości lub przestępstwa, może być zobowiązany do uzyskania informacji o podmiocie, od którego zamierza nabyć towary lub usługi, aby upewnić się co do jego
wiarygodności, to jednak organy podatkowe nie mogą w sposób generalny wymagać, żeby podatnik (skarżący) ten badał czy wystawca faktury za towary lub usługi, których
odliczenie ma dotyczyć, dysponuje danymi towarami i jest w stanie je dostarczyć oraz czy wywiązuje się z obowiązku złożenia deklaracji i zapłaty podatku VAT, w celu upewnienia się, że podmioty działające na wcześniejszych etapach obrotu nie dopuszczają się nieprawidłowości lub przestępstwa, albo żeby podatnik ten posiadał potwierdzające to dokumenty.
Skarżący powołał się na orzecznictwo TSUE, a w szczególności wyrok C-277/14, w którym orzeczono, że jeśli na fakturze wystawianej przez kontrahenta znajdują się wszystkie wymagane elementy, takie jak: numer identyfikacji podatkowej VAT, pod którym podatnik dostarczył towary, pełna nazwa lub nazwisko i adres podatnika oraz liczba i rodzaj dostarczonych towarów, to nawet gdy na podstawie przepisów krajowych podmiot ten powinien zostać uznany za nieistniejący, podatnik nabywający od niego towary ma prawo do odliczenia podatku od towarów i usług. Stwierdza również, że kwestia czy dostawca zapłacił podatek VAT należy od transakcji do budżetu państwa bądź to nie zapłacił, nie ma wpływu na prawo podatnika do odliczenia naliczonego podatku VAT (C-354/03, C 355/03 i C-4848/03).
Podkreślił Skarżący, że kwestionowane transakcje odbywały się cyklicznie, w sposób zorganizowany oraz profesjonalny, odbywały się przy zachowaniu standardów, które obowiązują przy tego typu transakcjach handlowych. Wskazuje też, że udowodnił w toku postępowania, iż wypełnił więcej czynności sprawdzających, niż wymaga się przy tego typu transakcjach handlowych. Z tego względu nie wiedział i nie był w stanie przewidzieć, że dostawy wiązały się z przestępstwem w zakresie podatku od wartości dodanej.
Dyrektor Izby Skarbowej we W. w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we W. zważył, co następuje:
Skargę należało oddalić.
Spór między stronami sprowadza się do oceny zasadności pozbawienia Strony prawa do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z faktur wystawionych przez spółki: B i C , dokumentujących dostawę na rzecz Strony oleju
napędowego w miesiącach: listopad i grudzień 2011 r. oraz styczeń, luty i marzec
2012 r.
Zdaniem organów podatkowych transakcje dokumentowane ww. fakturami nie oddają rzeczywistości, podmioty będące ich wystawcami nie mogły bowiem zrealizować ww. dostaw, co potwierdziło przeprowadzone postępowanie podatkowe. Co istotne, organy podatkowe stwierdziły, że w sprawie zostało wykazane, iż Skarżący dokonując niezgodnych z rzeczywistością transakcji miał świadomość istnienia nieprawidłowości. Takie ustalenia dawały podstawę do zastosowania art. 88 ust. 3a pkt 4 lit a ustawy o VAT ograniczającego prawo do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z faktur stwierdzających czynności, które nie zostały dokonane.
Skarżący nie negując faktu nierzetelności dostaw wywodził, że uczestnicząc w tych transakcjach nie miał świadomości takiego ich charakteru. Dowodził, że dołożył należytej staranności, co w świetle orzecznictwa TSUE oraz sądów administracyjnych wyklucza możliwość ograniczenia prawa do odliczenia podatku naliczonego wynikającego ze spornych faktur.
Oceniając zaistniały spór Sąd, działając w granicach prawem przyznanych kompetencji, stwierdza, że zebrane w sprawie dowody i wyprowadzone z nich wnioski nie dają podstaw do podważenia słuszności poglądu organów podatkowych zwartego w wydanych przez nie decyzjach.
W istocie nie jest sporne, że zawarte pomiędzy Skarżącym a Spółkami transakcje nie odzwierciedlają rzeczywistości. Z materiału zawartego w aktach sprawy wynika, że spółki: B i C nie mogły i nie dostarczyły Skarżącemu paliwa wykazanego w ww. fakturach.
Wykluczają to m.in. zeznania prezesa Spółki B – H. K. . Zaprzeczył on, aby w badanych okresach rozliczeniowych były wystawiane okazane mu faktury. Stwierdził, że różnią się one graficznie i treściowo od faktur, które w tym czasie wystawiała Spółka. Świadek ten zeznał nadto, że umieszczone na fakturach podpisy był podrobione. Nadto, jak wynikało z pisma Centralnego Biura Śledczego Komendy Głównej Policji, zamieszczone na fakturach numery rachunków bankowych, na które należało dokonać zapłaty za towar, należały do zupełnie innych podmiotów.
Dokonując oceny prawidłowości przeprowadzonego przez organy podatkowe postępowania, Sąd stwierdza, że postępowanie to czyni zadość zasadom procesowym przewidzianym w przepisach ustawy Ordynacja podatkowa. Wbrew zarzutom skargi, organy podatkowe przeprowadziły wyczerpujące postępowanie dowodowe, w ramach
którego dokonały szeregu czynności zmierzających do prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy, w tym przesłuchały stronę oraz świadków, wystąpiły o informacje do innych organów, włączyły do akt materiały z innych postępowań i z zebranych dowodów wyprowadziły prawidłowe i logiczne wnioski.
W ocenie Sądu, postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone z zachowaniem reguł wynikających z art. 122 i art. 187, art. 188, art. 193 op, a wyprowadzone przez organy podatkowe wnioski w zakresie oceny materiału dowodowego należy uznać za trafne i nie przekraczające granic swobodnej oceny dowodów, wyrażonej w art. 191 op.
Fakt, że Skarżący nie podziela ich zasadności nie przesądza, że popełnione zostały jakiekolwiek uchybienia w tym zakresie. W sprawie przesłuchano świadków, pozyskano dowody z innych postępowań. Wbrew zarzutom Skarżącego, ocena zeznań świadków jak i pozostałych dowodów została dokonana zgodnie z wymogami art. 191 op. Organ podatkowy wskazał jakie dowody uznał za przekonujące a jakim odmówił wiarygodności, logicznie i spójnie przedstawiając swoją argumentację.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia przepisów art. 123 Ordynacji podatkowej, przez prowadzenie postępowania w sposób, który nie budzi zaufania do organów podatkowych, należy zauważyć, że w myśl art. 123 Ordynacji podatkowej organy podatkowe obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Konkretyzacją obowiązku nałożonego na organy w tym przepisie jest art. 200 § 1 Ordynacji podatkowej zgodnie z którym, przed wydaniem decyzji organ podatkowy wyznacza stronie siedmiodniowy termin do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego. Powyższy obowiązek organy podatkowe zrealizowały wydając stosowne postanowienia.
W ocenie Sądu bezpodstawny należy uznać również zarzut dotyczący nie uwzględnienia żądania Strony o przeprowadzenie uzupełniającego dowodu z przesłuchania R. G. . Organ podatkowy wprawdzie w dniu 14 października 2015 r. uwzględniając żądanie Strony wystąpił do Naczelnika Urzędu Skarbowego w L. o uzupełniające przesłuchanie w charakterze świadka R. G. oraz przeprowadzenie konfrontacji świadków R. G. oraz S. D. . Pismem z 27 października 2015 r. uzyskał informację, że wniosek nie zostanie zrealizowany z uwagi na fakt, iż jeden ze świadków zamieszkuje na terenie działania Urzędu Skarbowego w K. . Organ pierwszej instancji nie ponowił wniosku o
przeprowadzenie żądanego przez Stronę dowodu uznając, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jest wystarczający do podjęcia rozstrzygnięcia. Powyższe stanowisko podzielił w zaskarżonej decyzji organ odwoławczy. W ocenie Sądu, z uwagi na fakt, iż R. G. był przesłuchany w toku postępowania w siedzibie Urzędu Skarbowego w L. w dniu 10 grudnia 2014 r., o czym Strona została powiadomiona (zawiadomienie z 17 listopada 2014 r. nr [...]), zasadnym jest stwierdzenie, iż Strona miała możliwość uczestnictwa w przeprowadzaniu dowodu i zadawania pytań temu świadkowi, z czego nie skorzystała.
Odnosząc się natomiast do zarzutu naruszenia przepisów art. 54 § 2 w związku z art. 54 § 1 pkt 7 Ordynacji podatkowej poprzez nie przywołanie oraz organy okoliczności uzasadniających ich zastosowanie w sprawie, stwierdzić należy, że w zaskarżonej decyzji organ wskazał, odnosząc się do tak skonstruowanego zarzutu, że przedmiotem postępowania odwoławczego nie była kwestia stosowania powoływanych przez Stronę przepisów, lecz prawidłowość rozstrzygnięcia merytorycznego w zakresie obniżenia podatku należnego o podatek naliczony zawarty w spornych fakturach zakupu, dlatego też nie odniósł się do stawianych w tym zakresie zarzutów.
W ocenie Sądu, organy respektując przywołane regulacje procesowe, ustaliły okoliczności wskazujące na brak staranności Strony, a tym samym brak dobrej wiary przy zakupie spornego paliwa. Zasadnicze kwestie, na których została wsparta ocena organów podatkowych orzekających w niniejszej sprawie, nie odnoszą się do leżącej po stronie Skarżącego powinności badania kontrahenta (jego rozliczeń, czy wewnętrznych spraw) ale okoliczności towarzyszących zawarciu transakcji, które dowiodły braku przezorności, co mieści się w pojęciu dobrej wiary wypracowanemu w orzecznictwie sądów administracyjnych.
Podkreślić bowiem trzeba, że Skarżący zachowania staranności, która miałby gwarantować mu prawo do odliczenia podatku upatruje w pozyskaniu od kontrahentów wskazywanych przez niego dokumentów. Wskazać w tym miejscu należy, że z orzecznictwa TSUE wynika, iż każda sprawa musi być badana indywidulanie, w każdej bowiem mogą wystąpić odmienne okoliczności pozwalające ocenić czy podatnik dochował staranności umożliwiającej odliczenia podatku z nierzetelnych faktur. W tej sprawie elementem kluczowym był opis przebiegu transakcji - sposób dokonywania
dostaw, płatności (gotówkowych, bowiem tylko część zaliczek wpłacano na rachunek bankowy) oraz okoliczności zawarcia współpracy.
Biorąc pod uwagę powyższe stwierdzenia o poprawności przeprowadzonego postępowania podatkowego, należy wskazać, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy niezbicie wskazuje, iż transakcje opisane wystawionymi przez obydwie spółki fakturami w rzeczywistości nie miały miejsca. Przed stwierdzeniem powyższego organy podatkowe poczyniły ustalenia dotyczące zarówno wystawców faktur, jak i odbiorcy- strony. Nie jest sporne, że Skarżący nabył towar opisany na fakturach, pewne jest jednak, że nie od podmiotów, które były wystawcą faktur. Zasadnie zatem organy podatkowe podjęły działania zmierzające do ustalenia, czy Skarżący wiedział lub mógł wiedzieć o tej nieprawidłowości. Przedstawione przez organy podatkowe fakty dowodzą, że tak. Skarżącemu można przypisać co najmniej brak należytej staranności, sprowadzającej się do ignorowania okoliczności wskazujących na oszukańczy charakter transakcji dokumentowanych spornymi fakturami. Przy czym, zdaniem Sądu, mniejsze znaczenie ma w tej sprawie okoliczność dysponowania przez Skarżącego dokumentami dotyczącymi działalności kontrahenta (Regon, koncesja, rejestracja dla potrzeb podatku VAT, wizytówka R. G. oraz kserokopia prawa jazdy R. G. ). Jest to jeden aspekt sprawy. Każda sprawa winna być badana indywidualnie, jeśli zatem zaistnieją inne okoliczności wskazujące na uczestnictwo w nierzetelnej transakcji, fakt posiadania dokumentów potwierdzających funkcjonowanie kontrahenta może okazać się niewystarczający. Takie okoliczności zaistniały w niniejszej sprawie. Rację mają organy podatkowe, że zarówno sposób zawarcia współpracy między Stroną a Spółkami, jak i jej przedbieg odbiegają od okoliczności zwyczajowo przyjętych w obrocie paliwami. W szczególności wskazać tutaj trzeba na, opisany przez organy podatkowe, sposób dostaw i płatności za towar. Paliwo było bowiem dostarczane z inicjatywy dostawcy, po telefonicznym zamówieniu przez Skarżącego. Towar do Skarżącego dostarczał sprzedawca. Niższa od innych dostawców cena była przy tym, jak wynika z zeznań samej Strony, okolicznością uzasadniającą zakup przedmiotowego paliwa. Taka okoliczność winna już wzbudzić wątpliwości co do rzetelności dostawców, które pogłębiają dalsze powoływane przez organy podatkowe fakty.
Jeśli bowiem ktoś nabywa towar po obniżonej cenie (a tak było w tym przypadku) winien wiedzieć, albo co najmniej podejrzewać, że transakcja może być dotknięta wadą, zwłaszcza gdy jej przedmiotem jest towar wrażliwy jakim jest paliwo.
Nadto dalsze okoliczności towarzyszące zawarciu transakcji i jej przebieg wskazują na nierespektowanie podstawowych zasad bezpieczeństwa obrotu. Skarżący nie posiadał i nie domagał się od kontrahentów dokumentu wydania towaru, nie interesował się, pomimo niskiej ceny, jakością paliwa, nie pytał o badania w tym względzie, co przy niższej cenie paliwa musiało budzić wątpliwości.
Słusznie w tych okolicznościach wywodziły organy, że Skarżący nie wziął pod uwagę lub nie chciał przyjąć do wiadomości, że może uczestniczyć w procederze wyłudzenia podatku VAT. Należy też zwrócić uwagę na fakt, że Skarżący dokonywał z także zakupu paliwa w innych punktach. Nabywając zatem paliwo w tak istotnych wielkościach – z punktu widzenia jego specyfiki zakupów- winien dołożyć większej staranności i rozwagi w doborze kontrahenta.
Istotny w sprawie jest także fakt, iż po przywiezieniu towaru do Skarżącego, dokonywał on płatności gotówką do rąk osoby, od której nie żądał pokwitowania ani upoważnienia, które mogłoby potwierdzać jej uprawnienie do reprezentowania kontrahentów.
Opisane okoliczności dostawy i wzajemnych rozliczeń muszą budzić uzasadnione zastrzeżenia, które dodatkowo potęguje fakt, że wpłaty dokonywane tytułem zaliczek były dokonywane na rachunek zupełnie innych podmiotów niż jeden z wystawców faktur.
Przedstawione okoliczności, zdaniem Sądu, przekonują, że Skarżący powinien powziąć uzasadnione wątpliwości co do rzetelności kontrahentów. Oceny tej nie mogą zmienić wskazywane przez Stronę okoliczności dotyczące nawiązania współpracy między firmami. W ocenie Sądu potwierdzają jedynie wątpliwości, co do rzetelności osób podających się za przedstawicieli Spółki. Skarżący nie podjął żadnych działań aby zweryfikować czy osoby te rzeczywiście były upoważnione do działania w imieniu Spółek. Wątpliwości te potwierdzają również wnioski płynące z przesłuchania S. D. , który miał pośredniczyć w nawiązaniu współpracy Skarżącej ze Spółkami. Jego zeznania są bowiem sprzeczne z zeznaniami R. G. , co do okoliczności nawiązania i przebiegu współpracy.
Opisane okoliczności przekonują, iż pomimo, że Skarżący dysponował dokumentami dotyczącymi kontrahenta, zasadnie organ podatkowy, w realiach tej sprawy ograniczył mu prawo do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z nierzetelnych faktur.
Ustalone w sprawie okoliczności dotyczące dostaw, płatności za towar oraz początków współpracy między firmami wskazują, że Skarżący, pomimo istnienia w sprawie przesłanek do stwierdzenia nierzetelności kontrahentów, podjął z nimi współpracę, godząc się tym samym na udział w transakcji mającej na celu uchylanie się od obowiązków podatkowych przez jej uczestników.
Jak ustalono, podmioty widniejące na fakturach jako wystawcy nie byli dostawcami paliwa na rzecz strony skarżącej, powyższe potwierdza również sam Skarżący. Skarżący zatem aby móc skorzystać, pomimo tych okoliczności, z prawa do odliczenia podatku naliczonego musiałby wykazać, iż nie miał przesłanek podejrzewać, ze wystawy faktur dopuścili się nieprawidłowości lub przestępstwa, innymi słowy zachowane w sprawie musiałyby być okoliczności dobrej wiary podatnika. Takich zaś okoliczności w niniejszej sprawie brak. Podkreślenia bowiem wymaga, iż to z wyjaśnień samej Strony wynika, że nigdy nie był w siedzibie spółek, towar zamawiany był telefonicznie albo na miejscu, zaś kontakt ze spółkami nawiązany był bliżej nie sprecyzowanych przez Skarżącego okolicznościach. Paliwo dostarczane było do skarżącego nieoznaczonymi cysternami. Skarżący nie znał nazwisk kierowców przywożących paliwo, nie sprawdzał czy osoby odbierające gotówkę, były uprawnione do poboru gotówki. Strona nie żądała dowodu zapłaty, nie dokumentowała również przyjęcia paliw. Nie wie skąd pochodziło paliwo dostarczane. Skarżący nie posiadał także żadnej korespondencji handlowej ze spółkami oraz umów, jedyną dokumentację stanowią faktury.
Zważyć również należy, iż sam fakt dysponowania przez Skarżącego paliwem, czego organ nie kwestionował, nie jest dowodem na to, że paliwo to zostało dostarczone przez spółki widniejące na spornych fakturach. Fakt ten świadczy jedynie o tym, że Skarżący mógł nabyć paliwo, ale od innych podmiotów (rzeczywistych sprzedawców).
W ocenie Sądu, zebrany materiał dowodowy nie budzi wątpliwości i jednoznacznie wskazuje, że sporne faktury nie potwierdzają czynności dokonanych pomiędzy Skarżącym a tymi podmiotami, których nazwy widnieją na spornych fakturach.
Wobec powyższego nie znajduje również usprawiedliwionych podstaw zarzut naruszenia art. 86 ust. 1 ustawy o VAT oraz art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy o VAT przez bezpodstawne pozbawienie strony skarżącej prawa do odliczenia podatku naliczonego ze spornych faktur.
Zgodnie z art. 86 ust. 1 ustawy o VAT, w zakresie w jakim towary i usługi są wykorzystywane do wykonywania czynności opodatkowanych, podatnikowi, o którym mowa w art. 15, przysługuje prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego. Natomiast w myśl art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy o VAT nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego faktury i dokumenty celne, w przypadku gdy wystawione faktury, faktury korygujące lub dokumenty celne stwierdzają czynności, które nie zostały dokonane – w części dotyczącej tych czynności.
Powyższe przepisy zostały przez organy podatkowe prawidłowo zastosowane.
Z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (dalej: TSUE) wynika, że podatnicy nie mają nieograniczonego prawa do odliczenia podatku naliczonego i nie jest ono zależne od subiektywnego nastawienia podatnika w zakresie świadomości, co do tego, że nie były spełnione przesłanki odliczenia. Z wyroku w sprawie C-439/04 z dnia 6 lipca 2006 r. ([...]), wynika, że podmiot gospodarczy, który nie podjął wszelkich możliwych działań mających na celu zapewnienie, że realizowana przez niego transakcja nie stanowi części łańcucha obejmującego transakcję dotkniętą oszustwem w podatku VAT nie może powoływać się na ich legalność i może ponieść ryzyko utraty prawa do odliczenia naliczonego podatku VAT.
W sprawie organy podatkowe poddały ocenie tzw. dobrą wiarę Strony i należytą staranność. W ocenie Sądu, ustalone okoliczności zakupu przez firmę Skarżącego paliwa pozwalają na wniosek, że nie zachował on należytej staranności przy wyborze kontrahentów i zawieraniu z nimi transakcji. Przede wszystkim nie interesował się źródłem pochodzenia paliwa, nie sprawdzał jakości paliwa, paliwo zamawiał telefonicznie, nie posiadał żadnych dokumentów dotyczących transakcji oprócz faktur, płacił gotówką wręczając pieniądze nieznanym osobom i nie weryfikując ich upoważnienia do odbioru pieniędzy ani nie żądając potwierdzenia zapłaty.
Zwraca również Sąd uwagę, że obrót paliwem, co jest powszechnie wiadomym, obarczony jest szeregiem nieprawidłowości i nadużyć podatkowych, a okoliczności w jakich Strona dokonywała transakcji świadczą, że co najmniej winien on nabrać podejrzeń, co do zgodności z prawem zawieranych transakcji. Skutkiem tych podejrzeń powinna być po stronie skarżącej zwiększona staranność w doborze kontrahentów i zawieraniu umów.
| |
|W kontekście wywodów skargi odnoszących się dorobku orzecznictwa TSUE i sądów administracyjnych przy wykładni art. 88 ust. 3a pkt 4 |
|lit. a ustawy o VAT na tle zaistniałego w sprawie stanu faktycznego wskazać, trzeba, że powołany przepis stanowi ograniczenie |
|podstawowej zasady wynikającej z prawa wspólnotowego w zakresie podatku VAT – zasady neutralności zapisanej w art. 168 Dyrektywy 112|
|(uprzednio art. 17 IV Dyrektywy Rady). Na gruncie prawa krajowego zasada ta na została wyrażona w art. 86 ust. 1 ustawy o VAT, |
|ustanawiając prawo do odliczenia podatku naliczonego zawartego w fakturze dokumenującej zakup dostawę towarów lub usług. Przy czym w|
|orzecznictwie TSUE (który zajmował się interpretacją ww. zasady) wielokrotnie stwierdzano, że sama faktura nie tworzy prawa do |
|odliczenia podatku w niej wykazanego, a prawo do odliczenia przysługuje wówczas, gdy podatek naliczony związany jest z faktycznie |
|dokonanymi czynnościami opodatkowanymi. Potwierdzeniem tego może być wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (ETS) z dnia 13 |
|grudnia 1989 r. w sprawie Genius Holding BV v. Staatssecretaris van Financiën, C-342/87, w którym stwierdzono, że zgodnie z |
|artykułem 17 (2) VI Dyrektywy podatnik może korzystać z prawa do odliczenia podatku VAT przewidzianego w VI Dyrektywie z tytułu |
|dostaw towarów lub świadczenia usług przez innego podatnika wyłącznie w odniesieniu do podatków faktycznie należnych, tj. podatków |
|przypadających do zapłaty z tytułu działalności podlegającej opodatkowaniu lub zapłaconych, o ile były one należne. Zasada ta nie |
|dotyczy podatku, który jest należny tylko z tego powodu, że został wykazany na fakturze. W tym kontekście dysponowanie przez nabywcę|
|fakturą wystawioną przez zbywcę stanowi jedynie formalny warunek skorzystania z tego uprawnienia. Nie stanowi to jednak uprawnienia |
|do odliczenia podatku, jeżeli nie towarzyszy mu spełnienie warunku w postaci wykonania rzeczywistej czynności rodzącej u wystawcy |
|faktury obowiązek podatkowy z tytułu jej realizacji na rzecz nabywcy. Prawo do odliczenia podatku jest następstwem powstania |
|obowiązku podatkowego z tytułu faktycznej czynności podatnika wystawiającego fakturę, czyli obowiązku podatkowego powstałego na |
|poprzednim etapie obrotu. Jeżeli brak takiej faktycznej czynności u wystawcy faktury, nie może z jej tytułu powstać obowiązek |
|podatkowy, a tym samym brak prawa do odliczenia podatku z takiej faktury. |
|Jednocześnie Trybunał wielokrotnie przypominał, zarówno na gruncie VI Dyrektywy |
| |
|jaki i obecnie obowiązującej Dyrektywy 112, że zwalczanie przestępczości podatkowej, uchylania się od opodatkowania oraz |
|ewentualnych nadużyć jest celem uznanym i wspieranym przez szóstą dyrektywę, a podmioty prawa nie mogą powoływać się na przepisy |
|prawa Unii w celu popełnienia przestępstwa lub nadużycia swoich uprawnień (zob. w szczególności wyrok z dnia 21 lutego 2006 r. w |
|sprawie C-255/02 Halifax i in., Zb.Orz. s. I-1609, pkt 68, 71; ww. wyroki: w sprawie Bonik, pkt 35, 36; w sprawie [...] - 56, pkt |
|58; a także ww. postanowienie w sprawie Forvards V, pkt 36). W związku z tym krajowe organy administracyjne i sądowe powinny odmówić|
|prawa do odliczenia, jeżeli zostanie udowodnione na podstawie obiektywnych przesłanek, że skorzystanie z tego prawa wiązałoby się z |
|przestępstwem lub nadużyciem (zob. ww. wyroki: w sprawach połączonych Mahagében i Dávid, pkt 42; w sprawie Bonik, pkt 37; w sprawie |
|[...] - 56, pkt 59; a także ww. postanowienie w sprawie Forvards V, pkt 37). Natomiast stosownie do równie utrwalonego orzecznictwa |
|niezgodne z zasadami funkcjonowania prawa do odliczenia przewidzianymi w szóstej dyrektywie jest sankcjonowanie odmową możliwości |
|skorzystania z tego prawa podatnika, który nie wiedział i nie mógł wiedzieć, że w ramach danej transakcji dostawca dopuścił się |
|przestępstwa lub że inna transakcja w łańcuchu dostaw, dokonana przed transakcją przeprowadzoną przez owego podatnika lub po niej, |
|miała miejsce z naruszeniem przepisów o podatku VAT (zob. podobnie w szczególności wyroki: z dnia 12 stycznia 2006 r. w sprawach |
|połączonych C-354/03, C-355/03 i C-484/03 Optigen i in., Zb.Orz. s. I-483, pkt 52, 55; z dnia 6 lipca 2006 r. w sprawach połączonych|
|C-439/04 i C-440/04 Kittel i Recolta Recycling, Zb.Orz. s. I-6161, pkt 45, 46, 60; ww. wyrok w sprawie [...] - 56, pkt 60; a także |
|ww. postanowienie w sprawie Forvards V, pkt 38). |
|Istotne z punktu widzenia rozpoznawanej sprawy jest również postanowienie TSUE z 6 lutego 2014 r. w sprawie C-33/13 (M. J.), w |
|którym Trybunał stwierdził, że: Szóstą dyrektywę Rady 77/388/EWG z dnia 17 maja 1977 r. w sprawie harmonizacji ustawodawstw państw |
|członkowskich w odniesieniu do podatków obrotowych – wspólny system podatku od wartości dodanej: ujednolicona podstawa wymiaru |
|podatku, zmienioną dyrektywą Rady 2001/115/WE z dnia 20 grudnia 2001 r., należy interpretować w ten sposób, że sprzeciwia się ona |
|temu, aby podatnikowi odmówiono prawa do odliczenia podatku od wartości dodanej należnego lub |
| |
|zapłaconego z tytułu towarów otrzymanych przez niego, na tej podstawie, iż biorąc pod uwagę przestępstwa lub nieprawidłowości, |
|jakich dopuścił się wystawca faktury dotyczącej tej dostawy, uznaje się, że nie została ona rzeczywiście dokonana przez rzeczonego |
|wystawcę, chyba że zostanie wykazane na podstawie obiektywnych przesłanek – bez wymagania od podatnika podejmowania czynności |
|sprawdzających, które nie są jego zadaniem – iż podatnik ten wiedział lub powinien był wiedzieć, że wskazana dostawa wiąże się z |
|przestępstwem w dziedzinie podatku od wartości dodanej, co ustalić powinien sąd odsyłający. |
|W orzeczeniu tym Trybunał podtrzymał stanowisko wyrażone w poprzednich orzeczeniach, podkreślając znaczenie walki z przestępczością |
|podatkową oraz wagę świadomości podatnika jako warunku ograniczenia prawa do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z faktur |
|nierzetelnych. Przy czym na tle tej sprawy wypowiedział istotną myśl – otóż określenie działań, jakich w konkretnym wypadku można w |
|sposób uzasadniony oczekiwać od podatnika, który zamierza skorzystać z prawa do odliczenia podatku VAT, w celu upewnienia się, że |
|dokonywane przez niego transakcje nie wiążą się z popełnieniem przestępstwa przez podmiot działający na wcześniejszym etapie obrotu,|
|zależy przede wszystkim od okoliczności rozpatrywanego wypadku (zob. ww. wyrok w sprawach połączonych Mahagében i Dávid, pkt 59; a |
|także ww. postanowienie w sprawie Forvards V, pkt 39) (pkt 37 powołanego postanowienia C-33/13). |
|Powołane orzeczenie TSUE potwierdza zatem dotychczasową linię orzecznictwa (której potwierdzenie odnaleźć można także i w powołanym |
|przez Stronę wyroku TSUE z dnia 22 października 2015 r. w spr. C-277/14), także sądów krajowych, wskazującą na potrzebę |
|zindywidualizowanego rozpatrywania każdej sprawy w zakresie pozbawienia podatnika prawa do odliczenia podatku naliczonego w aspekcie|
|jego wiedzy lub możliwości wiedzy, że w ramach zakwestionowanej przez organy podatkowe transakcji dostawca dopuścił się przestępstwa|
|lub że inna transakcja w łańcuchu dostaw. |
|Przywołane rozważania, z punktu widzenia rozpoznawanej sprawy zawierają dwa istotne wskazania, po pierwsze przekonują o |
|prawidłowości wykładni art. 88 ust. 3a |
| |
|pkt 4 lit. a ustawy o VAT dokonanej przez organy podatkowe w treści zaskarżonej decyzji. Po drugie zaś wskazują na konieczność |
|indywidualnego badania okoliczności każdej sprawy, celem zapobieżenia odliczeniu podatku na podstawie faktury, która nie dokumentuje|
|rzeczywistych transakcji. Oznacza to, że wzorzec postępowania i czynności wymaganych od nabywcy w jednym przypadku może okazać się |
|niewystarczający w innych realiach. |
|Przenosząc przedstawione uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić trzeba, że przepisy prawa krajowego będące podstawą |
|orzekania w niniejszej sprawie winny być wykładane w sposób opisany w wyrokach TSUE. Zasadą jest prawo do odliczenia podatku |
|naliczonego wynikającego z otrzymanej przez podatnika faktury. Jeżeli jednak organ podatkowy ustali, że transakcja dokumentowana |
|sporną fakturą nie odzwierciedla rzeczywistości może pozbawić podatnika prawa do odliczenia podatku naliczonego zawartego w tej |
|fakturze jedynie wówczas gdy wykaże, że podatnik wiedział o ujawnionych nieprawidłowościach lub przy dochowaniu należytej |
|staranności powinien o nich wiedzieć. Z orzecznictwa sądów administracyjnych wynika, że w przypadku gdy faktura nie dokumentuje |
|rzeczywistej dostawy okoliczność taka przesądza, że podatnik świadomie uczestniczył w oszustwie podatkowym. W sytuacji gdy pomimo |
|nierzetelności faktury dostawa miała miejsce, obowiązkiem organu podatkowego jest zbadanie wszystkich okoliczności danej sprawy, |
|celem ustalenia czy nabywca towaru (odbiorca faktury) świadomie uczestniczył w oszustwie podatkowym lub czy miał możliwość |
|zorientowania się, że taka transakcja nie odzwierciedla rzeczywistości i może stanowić oszustwo podatkowe. |
|W sprawie będącej przedmiotem oceny postępowanie organów podatkowych odpowiada tym założeniom. |
|Zdaniem Sądu nie ma również w sprawie uzasadnionych podstaw do formułowania zarzutu naruszenia art. 2a op. Zgodnie z jego |
|brzmieniem, niedające się usunąć wątpliwości co do treści przepisów prawa podatkowego rozstrzyga się na korzyść podatnika. Z treści |
|powołanej regulacji bezspornie wynika, że odnosi się ona wyłącznie do wątpliwości o charakterze prawnym, a nie faktycznym. W |
| |
|rozpoznawanej sprawie pretensje strony zgłaszane w kontekście zarzutu naruszenia art. 2a op skupiają wokół ustaleń faktycznych, a |
|zatem kwestii, których nie dotyczy ww. norma. W opinii Sądu kwestia właściwego rozumienia przepisów prawa materialnego, w aspekcie o|
|którym mowa w rozpoznawanej sprawie nie wystąpiła, wykładnia zastosowanych w sprawie przepisów prawa materialnego – wbrew zarzutom |
|skargi nie budzi zastrzeżeń czy wątpliwości, zwłaszcza takich, o których mowa w ww. przepisie art. 2a op. W związku z tym |
|formułowany w tym zakresie zarzut skargi należało oddalić jako bezzasadny. |
|Uznając, że zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa w stopniu wskazanym w art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo |
|o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd działając na podstawie art. 151 tej ustawy skargę jako nieuzasadnioną oddalił |
[pic][pic][pic][pic]
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło