I SA/Wr 116/03

WyrokWSA we Wrocławiu2005-04-29

Skład orzekający: Krystyna Anna Stec, Jerzy Strzebińczyk, Bogumiła Kalinowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy celne prawidłowo zakwestionowały wartość transakcyjną samochodu osobowego, opierając się na cenach z rynku kraju importu, zamiast na cenach z rynku kraju pochodzenia towaru, i czy prawidłowo ustaliły wartość celną metodą "ostatniej szansy"?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że organy celne naruszyły prawo. Organ celny pierwszej instancji nie wykazał uzasadnionych przyczyn zakwestionowania wiarygodności ceny transakcyjnej, nie porównując jej z cenami transakcyjnymi na rynku kraju pochodzenia towaru. Organ odwoławczy natomiast nie rozpoznał kwestii wartości celnej w sposób należyty, co uniemożliwiło kontrolę legalności decyzji. Sąd wskazał również na niekonsekwencję organów w określeniu momentu powstania długu celnego oraz na potencjalne nieprawidłowości w stosowaniu metody "ostatniej szansy" przy ustalaniu wartości celnej.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji organów celnych uznających zgłoszenie celne samochodu osobowego za nieprawidłowe. Organ pierwszej instancji zakwestionował wartość celną pojazdu, opierając się na metodzie "ostatniej szansy" i odliczając VAT oraz podatek akcyzowy według stawki 3,1%, podczas gdy przy imporcie zastosowano stawkę 65%. Organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji, wskazując na naruszenie procedury tranzytowej i odmowę przywrócenia terminu. Skarżąca zarzuciła m.in. zastosowanie niewłaściwych cenników przy wyliczaniu wartości celnej.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Dyrektora Izby Celnej we W. oraz poprzedzającą ją decyzję Naczelnika Urzędu Celnego w L. Zasądzono od Dyrektora Izby Celnej we W. na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania. Określono, że uchylone decyzje nie mogą być wykonane.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Krystyna Anna Stec (sprawozdawca) Sędziowie: Sędzia WSA Jerzy Strzebińczyk Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska Protokolant: Ewa Bogulak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 kwietnia 2005 r. sprawy ze skargi M. P. na decyzję Dyrektora Izby Celnej we W. z dnia 9 grudnia 2002r. Nr [...] w przedmiocie uznania zgłoszenia celnego za nieprawidłowe I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Naczelnika Urzędu Celnego w L. z dnia 29.08.2002r. Nr [...]; II. zasądza od Dyrektora Izby Celnej we W. na rzecz skarżącej 313,10 (trzysta trzynaście 10/1000) zł - tytułem zwrotu kosztów postępowania; III. określa, że uchylone decyzje nie mogą być wykonane. Decyzją z dnia 29.08.2002 r. Nr [...] - skierowaną do M. P. - Naczelnik Urzędu Celnego w L. uznał dokonane zgłoszenie celne za nieprawidłowe. W uzasadnieniu decyzji organ celny I instancji wyjaśnił, że 21.08.2002 r. złożono zgłoszenie celne o objęcie procedurą dopuszczenia do obrotu samochodu osobowego Renault 19, rok produkcji 1995, pojemność silnika 1721 cm, przedkładając jednocześnie umowę kupna z dnia 2.01.2002 r., dokumenty pojazdu, DWC i zaświadczenie o badaniu technicznym pojazdu. Organ I instancji wyjaśnił, że pojazd wprowadzony został na polski obszar celny 5.01.2002 r. na podstawie dokumentu T2 z terminem dostarczenia do oddziału celnego w P. 11.01.2002 r. - i termin ten nie został dotrzymany. Wskazano, że zgłoszenie celne wypełniono według stanu prawnego obowiązującego przed 10.03.2002r. czyli tak jakby dług celny powstał w tym okresie, przy czym strona usprawiedliwiała nieterminowe złożenie zgłoszenie zwolnieniami lekarskimi. Naczelnik Urzędu Celnego zważył, iż zgodnie z art.209§1 i§2 Kodeksu celnego dług celny w przywozie powstaje w wypadku dopuszczenia do obrotu towaru podlegającego należnościom celnym, momentem zaś powstania długu celnego jest chwila przyjęcia zgłoszenia celnego. Powołując art.85§1 ustawy, według którego należności celne przywozowe wymagalne są według stanu towaru i jego wartości celnej w dniu przyjęcia zgłoszenia celnego i według stawek w tym dniu obowiązujących, uznano, że zgłoszenie celne powinno być sporządzone z uwzględnieniem stawek właściwych na dzień powstania długu celnego. Z uzasadnienia decyzji wynika, że zakwestionowano dokumenty określające wartość pojazdu, powołując art.23§1, w myśl którego wartością celną towarów jest wartość transakcyjna, to znaczy cena faktycznie zapłacona lub należna za towar sprzedany w celu przywozu na polski obszar celny (...) i art.23§7 Kodeksu celnego stanowiący, iż wartość transakcyjna nie może być przyjęta za wartość celną, gdy organ z uzasadnionych przyczyn zakwestionował wiarygodność i dokładność informacji lub dokumentów służących do ustalenia wartości celnej. Organ I instancji uznał, że wartość celna ma odzwierciedlać wartość rzeczywistą a gdy jest inaczej - wartość ta ustalana jest zgodnie z art.25-29 ustawy. Wskazano dalej, że postępowanie w kwestii ustalania wartości używanych pojazdów samochodowych zostało opracowane w formie Studium 1.1 przez Techniczny Komitet Ustalania Wartości Celnej Światowej Organizacji Celnej (WCO). Wyjaśnienia tego Komitetu do Porozumienia w sprawie stosowania artykułu VII Układu Ogólnego w sprawie Taryf Celnych i Handlu z 1994r. zostały opublikowane w formie załącznika do rozporządzenia Ministra Finansów z 15.09.1999r.-Wyjaśnienia dotyczące wartości celnej (załącznik do Dz.U. Nr 80, poz.908). Organ celny wywodził, że ustalanie wartości celnej używanych samochodów dokonywane na podstawie art. 25-28 jest problematyczne; trudne jest bowiem znalezienie samochodów o identycznym bądź podobnym stopniu zużycia, nawet samochody podobnie użytkowane, z podobnym przebiegiem mają różny stopień zużycia. Z tego względu nie jest możliwe zastosowanie metod wskazanych w art.25-26. Kolejna zaś metoda - ceny jednostkowej (art.27) - może znaleźć zastosowanie jedynie w przypadku importu dla celów handlowych. Podniesiono, że Techniczny Komitet Ustalania Wartości Celnej WCO wypowiedział się również przeciwko ustalaniu wartości celnej używanych samochodów w oparciu o metodę zaś wartości kalkulowanej (art.28) - opartej na kosztach produkcji. Nie jest bowiem możliwe jej zastosowanie w sytuacji importu używanych towarów-samochodów, skoro w takim stanie towary te wytwarzane nie są. Z tych względów wartości celna używanych pojazdów samochodowych winna być i została w sprawie ustalona według metody "ostatniej szansy"(art.29 Kodeksu celnego). Zgodnie z powołanym przepisem, jak wywodzono, jeżeli wartość celna nie może być ustalana na podstawie art.25-28 ustawy to jest ona ustalana na podstawie danych dostępnych na polskim obszarze celnym z zastosowaniem odpowiednich środków zgodnych z zasadami i ogólnymi przepisami: 1/ art.VII Układu Ogólnego w sprawie Taryf Celnych i Handlu z 1994r. 2/ Porozumienia w sprawie stosowania art.VII Układu Ogólnego w sprawie Taryf Celnych i handlu z 1994r. 3/ przepisów działu III tytułu II Kodeksu celnego - "Wartość celna towarów". Organ I instancji wyjaśnił, iż zgodnie z postanowieniami Porozumienia w sprawie stosowania art. VII Układu Ogólnego w sprawie Taryf Celnych i Handlu z 1994r. w przypadku ustalania wartości celnej przywożonych używanych pojazdów samochodowych w oparciu o metodę ostatniej szansy istnieje możliwość oparcia się na katalogach lub wyspecjalizowanych czasopismach podających bieżące ceny na ranku kraju importu dla używanych pojazdów samochodowych, w których wydawca zestawia średnie ceny pojazdów samochodowych i na podstawie ogólnopolskich badań rzeczoznawczych, prowadzonych przez specjalistów z dziedziny motoryzacji. Wskazano, że biorąc za punkt wyjścia podaną w katalogu cenę samochodu tej samej marki, posiadającego te same parametry i ten sam rok produkcji dokonuje się szczegółowej kalkulacji, polegającej na odliczeniu procentowego udziału od wartości "uśrednionej" podatku VAT i podatku akcyzowego. Przy obliczeniu wartości celnej w niniejszej sprawie przyjęto cenę 12.500 zł na podstawie katalogu "Eurotax 08/02, odjęto podatek Vat (22%) oraz podatek akcyzowy według stawki 3,1%. Poza sporem przy tym z akt sprawy (w szczególności z zawiadomienia o powstaniu obowiązku podatkowego) wynika, że podatek akcyzowy w stosunku do strony obliczono przy zastosowaniu stawki 65%. W odwołaniu od w/w decyzji organu I instancji strona wniosła o przywrócenie terminu obliczania długu celnego - podtrzymując twierdzenia, że opóźnienie spowodowane było stanem zdrowia. Dodatkowo strona wskazała na przepisy rozporządzeniem MF z dnia 1.03.2002r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie podatku akcyzowego. Dyrektor Izby Celnej we W. w uzasadnieniu decyzji utrzymującej w mocy decyzję organu I instancji ustalił, że przedmiotowy samochód został wprowadzony na polski obszar celny na podstawie dokumentu T2 w dniu 5.01.2002r.; sprowadzony towar miał być dostarczony do urzędu celnego przeznaczenia 11.02.2002r., tymczasem samochód został przedstawiony 18.06.2002r. po czym 21.08.2002r. upoważniony przez M. P. A. P. złożył zgłoszenie o objęcie towaru procedurą dopuszczenia do obrotu. Wskazano też, że podane przez stronę okoliczności opóźnienia w dostarczeniu towaru do urzędu celnego przeznaczenia zostały rozpoznane postanowieniem z dnia 28.08.2002r. - o odmowie przywrócenia terminu do dokonania tej czynności. Rozpatrując sprawę organ odwoławczy stwierdził, że zgodnie z art.2§2 Kodeksu celnego wprowadzenie towaru na polski obszar celny lub jego wyprowadzenie z polskiego obszaru celnego powoduje z mocy prawa powstanie obowiązków i uprawnie n przewidzianych w przepisach prawa celnego, jeżeli przepisy prawa, w tym umowy międzynarodowe nie stanowią inaczej. Wywiedziono z powyższego, że podstawę do rozstrzygnięcia w sprawie stanowi regulacja zawarta w Kodeksie celnym, które może być modyfikowana postanowieniami umów międzynarodowych, przy czym z uwagi na przywóz towaru na podstawie noty tranzytowej zastosowanie w sprawie znajduje Konwencja o Wspólnej Procedurze Tranzytowej, sporządzona w Interlaken 20.05.1987r. (zał. do Dz.U.Nr 46,poz.290). Powołano art.38 ust.1 załącznika I do Konwencji o WPT, zgodnie z którym procedura tranzytowa jest zakończona, zaś obowiązki głównego zobowiązanego wygasają gdy towary objęte procedurą oraz towarzyszące dokumenty zostaną przedstawione urzędowi celnemu przeznaczenia, zgodnie z przepisami regulującym procedurę. Wskazano też na art.4 ust.1 Konwencji, regulujący obowiązki głównego zobowiązanego (takie jak m.in. obowiązek przedstawienia towar i wymaganych dokumentów w niezmienionym stanie w urzędzie przeznaczenia w wyznaczonym terminie). Organ odwoławczy zauważył, że podobnie kwestie związane z tranzytem regulują przepisy Kodeksu celnego (art.98 i nast. ustawy). Stwierdzono tymczasem, że sprowadzony towar faktycznie przedstawiony został w urzędzie przeznaczenia oraz objęty deklaracją skróconą 18.06.2002r. Odnosząc się do zarzutów odwołania Dyrektor Izby Celnej we W. podniósł, że zgodnie z art.11 Kodeksu celnego terminy określone w przepisach prawa celnego nie podlegają przedłużeniu, odroczeniu lub przywróceniu - poza wypadkami ustanowionymi w przepisach prawa celnego. Podniósł też, że nie mogły znaleźć w tej sprawie zastosowania przepisy Ordynacji podatkowej, ponieważ stanowią one o przywróceniu terminów procesowych. Nie godząc się z tym rozstrzygnięciem M. P. wniosła do Naczelnego Sądu Administracyjnego skargę. Domagała się w niej przywrócenia terminu obliczenia długu celnego z dotychczasową argumentacją. Na rozprawie poprzedzającej wydanie wyroku pełnomocnik skarżącej podniósł też zarzut zastosowania (przy wyliczaniu wartości celnej) niewłaściwych cenników. W odpowiedzi na skargę strona przeciwna wniosła o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Wobec przeprowadzonej reformy sądownictwa administracyjnego przedmiotowa skarga, choć wniesiona do Naczelnego Sądu Administracyjnego, na mocy art. 97 § 1 ustawy z dnia 30.08.2002 r. - Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.) podlegała rozpoznaniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, jako właściwy (rzeczowo i miejscowo), z zastosowaniem przepisów ustawy z dnia 30.08.2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270). Po myśli art.1§1 i §2 ustawy z 25.07.2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U.Nr 153,poz.1269) - sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej (§1), a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Nadto zgodnie z art.3§1 powołanej wyżej ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - sądy te sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone ustawą. Wyżej powiedziane oznacza, że skarga może zostać uwzględniona, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć wpływ na wynik sprawy (art.145-150 ustawy). W ocenie Sądu, mając powyższe na uwadze, uznać należało, że wydane w sprawie przez organy celne obu instancji decyzje uchybiają prawu, stąd podlegały uchyleniu, choć z innych względów aniżeli podnoszone przez skarżącą. Kontrolując zaskarżoną decyzję Sąd uwzględnił przy tym przepis art. 134§1 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zgodnie z którym sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołana podstawa skargi. Z akt sprawy wynika, iż nie jest sporne, że towar (samochód) sprowadzony został na polski obszar celny na podstawie dokumentu tranzytowego T 2 w dniu 5.01.2002r. przy czym towar powinien zostać dostarczony do urzędu celnego przeznaczenia 11.01.2002r. i terminu tego nie dochowano. Istota sporu sprowadza się do określenia daty powstania długu celnego oraz do oceny prawidłowości określenia wartości celnej sprowadzonego towaru. Zgodnie z przepisem art.2§2 ustawy z dnia 9.01.1997r. Kodeks celny (Dz.U.Nr 23,poz.117 ze zm.) wprowadzenie towaru na polski obszar celny (...) powoduje z mocy prawa powstanie obowiązków i uprawnień przewidzianych przepisami prawa celnego, jeżeli przepisy prawa, w tym umowy międzynarodowe, nie stanowią inaczej. Na mocy Oświadczenia Rządowego z dnia 6.06.1998r. w sprawie przystąpienia Rzeczypospolitej Polskiej do Konwencji o wspólnej procedurze tranzytowej, sporządzonej w Interlaken dnia 20.05.1987r. (Dz.U. Nr 46,poz.291) Polska jest stroną tej Konwencji (tekst której zamieszczony został w załączniku do Dz.U Nr 46,poz.290. Z tych względów nie budzi wątpliwości, że w niniejszej sprawie zastosowanie winny znaleźć - jak zasadnie wskazał organ odwoławczy - przepisu Kodeksu celnego o ile przepisy w/w Konwencji jako umowy międzynarodowej nie stanowią inaczej. Odnośnie spornej kwestii chwili powstania długu celnego wskazać należy na wstępie na niekonsekwencję organów celnych. Z jednej bowiem strony ustalono, jako okoliczność niesporną, że towar zgłoszono w procedurze tranzytu (5.01.2002r. z obowiązkiem przedstawienia towaru w urzędzie celnym przeznaczenia 11.01.2002r.) - co uzasadniało, w ocenie organu, zastosowanie przepisów powołanej wyżej Konwencji jak i przepisów Kodeksu celnego dotyczących tranzytu. Jednocześnie jednak organ celny przyjął, że strona zgłosiła towar w procedurze dopuszczenia do obrotu. Jednoznaczne zajęcie stanowiska w tym zakresie jest konieczne, bowiem dla określenie chwili powstania długu celnego procedura, w jakiej strona zgłasza towar, ma decydujące znaczenie. I tak: zgodnie z art.209 §3 Kodeksu celnego, w dług celny powstaje w chwili przyjęcia zgłoszenia celnego. Przepis ten dotyczy długu celnego w wypadku dopuszczenia do obrotu towarów podlegających należnościom celnym przywozowym (art.209§1 pkt 1 ustawy). Jednakże dług celnego w przywozie powstaje także w innych wypadkach, w szczególności w wypadku niewykonania obowiązku stosowania procedury celnej, którą towar ten objęto. Jest to odrębna regulacja zawarta w art.212§1 pkt 1 Kodeksu celnego. W takiej sytuacji - w myśl art.212§2 ustawy - dług celny powstaje w chwili niewykonania obowiązku. Wprawdzie objęcie procedurą tranzytu nie przeczy możliwości nadania innego przeznaczenia celnego, nie zmienia to jednak faktu, że towar wprowadzono w procedurze tranzytu i niewykonanie obowiązków z tą procedurą związane wywołuje prawem przewidziane skutki. Zwrócenia uwagi wymaga przy tym, że zakres obowiązków w procedurze tranzytu T 2 określają przepisy powołanej wyżej Konwencji - na co zasadnie wskazał organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Przepisy tej umowy międzynarodowej nie regulują natomiast odmiennie od Kodeksu celnego momentu powstania długu celnego. Zastosowania w/w uregulowań chwili powstania długu celnego w stanie faktycznym sprawy organ odwoławczy pod ocenę nie poddał. Odnośnie zaś spornej wartości celnej towaru wskazać należy, iż organ odwoławczy w tym przedmiocie nie wypowiedział się. Wprawdzie w odwołaniu od decyzji organu celnego I instancji strona ograniczyła się jedynie do przywrócenia terminu do przedstawienia towaru w urzędzie przeznaczenia. Oczywiste jest przy tym, w świetle powołanego w sprawie art. 11 Kodeksu celnego, że wniosek o przywrócenie tego terminu nie zasługiwał na uwzględnienie. Godzi się jednak zauważyć, że w orzecznictwie i doktrynie ugruntowany zasadnie przyjmuje się, iż organ II instancji nie może ograniczyć się do rozpoznania zarzutów odwołania, lecz obowiązany jest - wskutek skutecznie wniesionego odwołania - do ponownego rozpatrzenia sprawy. Zgodnie z art.210§1 pkt. 4 i 6 oraz §4 ustawy z dnia 29.08.1997r Ordynacja podatkowa (Dz.U.Nr 137,poz.926 ze zm.) - znajdującej zastosowanie w sprawach celnych na mocy art.262 Kodeksu celnego - decyzja winna zawierać nie tylko powołanie podstawy prawnej ale i uzasadnienie faktyczne i prawne; uzasadnienie faktyczne zaś zawierać ma w szczególności wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, którym dał wiarę oraz przyczyny, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności; uzasadnienie prawne natomiast zawierać musi wyjaśnienie podstawy prawnej z przytoczeniem przepisów prawa. Zaskarżona decyzja wymogom tym - w zakresie ustalonej wartości celnej - uchybia tak dalece, że nie poddaje się kontroli. Oceniając - wobec treści art.135 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - legalność decyzji wydanej w sprawie przez organ I instancji stwierdzić należy, że uchybia ona prawu w stopniu uzasadniającym jej wyeliminowanie z obrotu. Sposoby wyliczania wartości celnej wskazane w art.23-29 Kodeksu celnego są ujęte sekwencyjnie i wymagają eliminacji poszczególnych sposobów, aż do dojścia do "metody ostatniej szansy". Pierwsza z metod, sformułowana w przepisie art.23§1 wskazuje, że wartością celną jest wartość transakcyjna, to znaczy cena faktycznie zapłacona lub należna za towar sprzedany w celu przywozu na polski obszar celny, ustalona, o ile jest to konieczne, z uwzględnieniem art.30 i art. 31. Wskazać w tym miejscu należy, iż metoda ta jest w pełni zgodna treścią art.1 części I ("Zasady ustalania wartości celnej") Porozumienia w sprawie stosowania artykułu VII Układu ogólnego w sprawie taryf celnych i handlu 1994, stanowiącego załącznik 1A Porozumienia ustanawiającego Światową Organizacje Handlu (WTO) sporządzonego w Marakeszu 15.04.1994r. (Dz.U. z 1995r. Nr 98, poz.483). Wprawdzie w art.17 w/w Porozumienia w sprawie stosowania art.VII GATT 1994 zastrzeżono, że "Nic w niniejszym porozumieniu nie będzie interpretowane jako ograniczenie lub poddawanie w wątpliwość praw administracji celnych do satysfakcjonującego je upewnienia się o prawdziwości i dokładności jakiegokolwiek oświadczenia, dokumentu czy deklaracji, przedłożonych dla celów wartości celnej". Stwierdzić jednakże trzeba, iż zastrzeżenie to znalazło odbicie w regulacji przepisu art.23§7 Kodeksu celnego, po myśli którego "Wartość transakcyjna nie może być przyjęta za wartość celną, o której mowa w §1, w wypadku gdy organ celny z uzasadnionych przyczyn zakwestionował wiarygodność i dokładność informacji lub dokumentów służących do określenia wartości celnej, które należy dołączyć do zgłoszenia celnego, albo gdy nie zostaną one przedstawione przez zgłaszającego". Z brzemienia powyższego przepisu wywieść należy, jak zasadnie wskazały organy celne, że wiarygodność obejmuje nie tylko autentyczność (nie chodzi zatem tylko o wiarygodność formalną, której w tym przypadku nie podważano) ale i materialną wiarygodność rachunku w zakresie uwidocznionej na nim ceny transakcyjnej. Cytowany przepis stwierdza zatem wyraźnie, że muszą zachodzić uzasadnione przyczyny zakwestionowania wiarygodności danych zamieszczonych w dokumentach. Tym samym powołany przepis uzależnia dopuszczalność nieprzyjęcia wartości transakcyjnej za wartość celną od łącznego zaistnienia dwóch przesłanek: 1/braku dokumentów czy braku ich wiarygodności, 2/uzasadnienia przyczyn zakwestionowania tej wiarygodności. Przy braku ustawowego sprecyzowania pojęcia "uzasadnionych przyczyn" oczywiste jest, że o tym czy przyczyny takie zachodzą świadczyć mogą zindywidualizowane okoliczności konkretnej spawy. W ocenie Sądu zakwestionowanie wiarygodności ceny transakcyjnej jako wartości celnej w świetle omawianej regulacji nie wymaga dowodu, wystarczające jest uprawdopodobnienie. Co do zasady przyjmuje się, iż o niewiarygodności faktury, odnośnie ceny, można mówić, gdy z uzasadnionych przyczyn cena transakcyjna jest rażąco niska; najczęściej stwierdzenie takie następuje przez porównanie z innymi cenami. Zgodzić przy tym należy się z poglądem, że ustalenie zaniżenia ceny transakcyjnej nastąpić powinno przez jej porównanie z innymi cenami transakcyjnymi na obszarze, z którego przedmiotowy towar pochodzi. Za niedopuszczalne uznać natomiast ustalanie zaniżenia ceny transakcyjnej przez jej porównanie z cenami towarów tego rodzaju na rynku kraju importu. Dane dostępne na polskim obszarze celnym, w tym średnie ceny rynkowe, służą bowiem ustalaniu wartości celnej dopiero po uzasadnionym zakwestionowaniu wartości transakcyjnej. Poza sporem zatem zakwestionowanie wiarygodności nie może następować w sposób dowolny, "intuicyjnie" - bez uprawdopodobnienia niewiarygodności (podobne stanowisko zajął NSA w wyrokach: z dnia 10.10.2000r. I SA/Wr 1918/99 i z dnia 7.04.2003 V SA 2019/02). W ocenie Sądu w niniejszej sprawie organ celny I instancji uchybił wynikającemu z art.23§7 Kodeksu celnego wymogowi należytego uzasadnienia przyczyn zakwestionowania wiarygodności informacji wynikających z dokumentu, służących do określenia wartości celnej. Z akt sprawy wynika bowiem, że kwestionowanej ceny zakupu samochodu nie porównano innymi cenami transakcyjnymi na obszarze, z którego przedmiotowy towar pochodzi. Już z powyższych względów, o ocenie Sądu, decyzję organu I instancji - uznać należy za wadliwą. Tym samym - do czasu jednoznacznej i poddającej się kontroli oceny czy w okolicznościach niniejszej sprawy istnieją uzasadnione przyczyny zakwestionowania wartości transakcyjnej - przedwczesne są rozważania, co do ewentualnej metody zastępczej ustalenia wartość celnej. Dodać można jednak, iż - co do zasady - prawidłowe jest stanowisko, że w przypadku samochodów używanych najwłaściwszą jest metoda "ostatniej szansy" a w myśl pkt.23 powołanego przez organ celny Studium 1.1 Technicznego Komitetu Ustalania Wartości Celnej Światowej Organizacji Celnej "Można oprzeć się na katalogach lub wyspecjalizowanych czasopismach podających bieżące ceny na rynku kraju importu dla używanych pojazdów samochodowych, jeśli takie istnieją. W takim przypadku należy uwzględnić stan pojazdu i wszystkie elementy wpływające na jego wartość (na przykład, nadzwyczajne zużycie, naprawy, remonty, akcesoria) w porównaniu z wartością typowego pojazdu służącego za punkt odniesienia. Nie należy też zapominać, że orientacyjne ceny katalogowe mogą obejmować opłaty i podatki importowe". Z treści cytowanej regulacji zdaniem Sądu wynika, że metodzie "ostatniej szansy" przypisać należy charakter swoistego szacowania. Nie może to jednakże oznaczać całkowitej dowolności, organ winien wynik wyliczania wartości celnej jak najbardziej zbliżać do rzeczywistości. Skoro więc przy ustalaniu wartości celnej metodą ostatniej szansy organy celne opierają się, jako na punkcie odniesienia, na katalogowej cenie pojazdów - uwzględniając rok produkcji - to podlegający odliczeniu od wartości katalogowej podatek akcyzowy winien rocznik pojazdu uwzględniać, tak jak jest to czynione przy obliczaniu podatku akcyzowego należnego od importu samochodu. Przyjęcie zaś przy wyliczaniu wartości celnej akcyzy w innej wysokości od stawki tego podatku obliczonego wobec importu samochodu odbiega od ustalenia tej wartości w sposób jak najbardziej rzeczywisty. Zdaniem składu orzekającego metoda "ostatniej szansy" - opierająca się na jednolitych wobec wszystkich importerów zasadach - winna w przypadku dokonywania odliczeń uwzględniać indywidualne okoliczności stanu faktycznego. Mając na uwadze poczynione wyżej uwagi - na podstawie art. 145§1 pkt 1a i c oraz art.152 i art.200 powołanej na wstępie ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - orzeczono jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło