I SA/Wr 126/16
WyrokWSA we Wrocławiu2016-06-14
Skład orzekający: Aneta Chołuj, Maria Tkacz-Rutkowska, Jadwiga Danuta Mróz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy podatnikowi przysługuje prawo do odliczenia podatku naliczonego z faktur dokumentujących fikcyjną dostawę oleju napędowego, wystawionych przez podmiot, który nie posiadał uprawnień do obrotu paliwami i nie wykazał rzeczywistych transakcji?Ratio decidendi
Podatnikowi nie przysługuje prawo do odliczenia podatku naliczonego z faktur, które nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, a zostały wystawione przez podmiot nieuprawniony do obrotu paliwami. W takiej sytuacji, nawet jeśli podatnik posiadał paliwo, nie może odliczyć VAT, jeśli dostawcą nie był podmiot wskazany na fakturze. Odmowa odliczenia jest uzasadniona, gdy podatnik nie dołożył należytej staranności przy wyborze kontrahenta i zawieraniu transakcji, a okoliczności wskazują na świadomy udział w procederze mającym na celu uzyskanie nienależnych korzyści podatkowych.Stan faktyczny
Skarżący R. J. kwestionował decyzję Dyrektora Izby Skarbowej odmawiającą mu prawa do odliczenia podatku naliczonego VAT z faktur wystawionych przez spółkę B sp. z o.o., dokumentujących fikcyjną dostawę oleju napędowego. Organy podatkowe ustaliły, że spółka B nie posiadała zaplecza technicznego, koncesji na obrót paliwami ani nie wykazała rzeczywistych transakcji, a skarżący nie dołożył należytej staranności przy zawieraniu transakcji, zamawiając paliwo telefonicznie, płacąc gotówką nieznanym osobom i nie weryfikując kontrahenta. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej i Dyrektywy VAT, twierdząc, że działał w dobrej wierze i posiadał dowody na rzeczywiste nabycie paliwa.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA - Anetta Chołuj, Sędziowie: Sędzia WSA - Maria Tkacz-Rutkowska, Sędzia WSA - Jadwiga Danuta Mróz - sprawozdawca, Protokolant: Starszy sekretarz sądowy - Barbara Głowaczewska, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 14 czerwca 2016 roku sprawy ze skargi: R. J. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej we W. z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie: podatku od towarów i usług za miesiące od lutego 2012 roku do lipca 2013 roku oddala skargę w całości.
Przedmiotem skargi R. J. (dalej: strona, skarżący, podatnik) jest decyzja Dyrektora Izby Skarbowej we W. (dalej: DIS, organ drugiej instancji, organ odwoławczy) z dnia [...], nr [...]:
1. uchylająca decyzję Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej we W. (dalej: UKS, organ pierwszej instancji) z dnia [...], nr [...] w części dotyczącej rozliczenia podatku od towarów i usług za wrzesień 2012r. oraz kwiecień i maj 2013 r. i umarzająca postępowanie w tym zakresie;
2. utrzymująca w mocy decyzję Dyrektora UKS we W. z dnia [...], nr [...] w części dotyczącej rozliczenia podatku od towarów i usług za: luty, marzec, kwiecień, maj, czerwiec, listopad i grudzień 2012 r. oraz styczeń, luty, marzec, czerwiec i lipiec 2013 r.
Powyższe rozstrzygnięcia wydane zostały w oparciu o następujący stan faktyczny i prawny sprawy:
Z akt sprawy wynika, że podatnik w 2012 i 2013 r. prowadził działalność gospodarczą w zakresie usług transportowych pod firmą A R. J. w Z.
Wobec strony przeprowadzono postępowanie kontrolne w zakresie rzetelności deklarowanych podstaw opodatkowania oraz prawidłowości obliczania m.in. podatku od towarów i usług za miesiące od stycznia 2012 r. do lipca 2013 r. w wyniku którego organ pierwszej instancji uznał, że podatnik bezzasadnie dokonał pomniejszenia podatku należnego o podatek naliczony wykazany na fakturach VAT wystawionych przez B Sp. z o.o. we W., dokumentujących fikcyjną dostawę oleju napędowego. Ponadto, nie wykazał w rejestrze sprzedaży oraz w deklaracji VAT-7 za grudzień 2012 r. podatku należnego z tytułu świadczenia usług najmu nieruchomości na rzecz firmy C J. B. W wyniku stwierdzonych nieprawidłowości organ kontroli skarbowej wydał w dniu [...], nr [...] decyzję, w której określił R. J. zobowiązanie w podatku od towarów i usług za luty 2013 r. oraz nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym do przeniesienia na następny okres rozliczeniowy za: październik, listopad i grudzień 2012 r. oraz za: styczeń, marzec, kwiecień, maj, czerwiec i lipiec 2013 roku.
Dyrektor Izby Skarbowej we W. decyzją z dnia [...], nr [...], po rozpatrzeniu odwołania strony, uchylił w całości przedmiotową decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia ze względu na konieczność przeprowadzenia postępowania dowodowego w znacznej części.
Po przeprowadzeniu dodatkowego postępowania wyjaśniającego i po ponownym rozpatrzeniu sprawy organ pierwszej instancji w decyzji z dnia [...] nr [...] uznał, że strona:
- bezzasadnie dokonała obniżenia podatku należnego o podatek naliczony wykazany na fakturach VAT, na których jako wystawca i dostawca towaru figuruje B sp. z o.o. pl. [...] [...] W. (NIP: [...]) dokumentujących fikcyjną dostawę oleju napędowego;
- nie wykazała w rejestrze sprzedaży oraz w deklaracji VAT – 7 za grudzień 2012 r. podatku należnego z tytułu świadczonych usług najmu nieruchomości na rzecz firmy C J. B.;
- nie rozpoznała momentu powstania obowiązku podatkowego z tytułu usług transportowych wykonanych na rzecz D K. M. i W. udokumentowanych fakturą [...] z 31 grudnia 2012 r.
W wyniku przeprowadzonego postępowania organ podatkowy uznał, że podatnik nie miał prawa do pomniejszenia podatku należnego o podatek naliczony wnikający z 9 zakwestionowanych faktur VAT wystawionych przez B sp. z o.o. we W. za miesiące: październik, listopad i grudzień 2012 r. oraz styczeń i luty 2013 r. dotyczących sprzedaży oleju napędowego Przeprowadzone postępowanie wykazało, że faktury te nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, ponieważ brak jest dowodów, aby spółka B sp. z o.o. posiadała paliwo i sprzedawała je stronie. Organ pierwszej instancji powyższe stwierdzenie oparł na zgromadzonym materiale dowodowym oraz włączonych do akt sprawy materiałach zebranych w związku z postępowaniami wobec B sp. z o.o. zakończonych decyzjami ostatecznymi z dnia [...] oraz z dnia [...] w zakresie podatku od towarów i usług za okres: od stycznia 2010 r. do czerwca 2011 r. oraz od lipca 2011 r. do grudnia 2012 r.
Stwierdził organ pierwszej instancji, że spółka B sp. z o.o. nie posiadała zaplecza technicznego do prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie handlu paliwami, nie posiadała magazynów na paliwo, nie posiadała środków transportu, nie zatrudniała pracowników, w tym kierowców, nie przedłożyła ewidencji i dowodów nabycia paliwa. Spółka ta w 2012 i 2013 r. nie posiadała koncesji na obrót paliwami ciekłymi – OPC, bowiem Prezes Urzędu Regulacji Energetyki w Warszawie decyzją z dnia 2 marca 2010 r. cofnął ww. koncesję z uwagi na nieuiszczenie opłat koncesyjnych, zatem nie była uprawniona do sprzedaży oleju napędowego. Nie posiadała nieruchomości do prowadzenia działalności w zakresie handlu paliwami. W badanym okresie posługiwała się adresem [...], W., jednak adres ten służył jedynie do odbioru korespondencji. Wezwany prokurent i prezes spółki nie okazali żadnych dokumentów. W deklaracjach VAT-7 w okresie od listopada 2011 r. do kwietnia 2012 r. spółka wykazywała w każdym miesiącu nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym w wysokości 666,00 zł, a wartość podatku naliczonego do odliczenia w ww. miesiącach była równa wartości podatku należnego. W okresie od czerwca 2012 r. do sierpnia 2012 r. spółka wykazała kwoty do wpłaty 0 zł. Natomiast za rok 2013 B sp. z o.o. nie złożyła żadnych deklaracji VAT-7. Organ uznał, że wykazywane w składanych deklaracjach VAT-7 za ww. miesiące kwoty wartości netto i podatku VAT są fikcyjne i nie wynikają z dowodów, które potwierdzałyby realizowanie dostaw lub nabyć przez spółkę B. Ponadto, w toku prowadzonych postępowań wobec tej spółki nie stwierdzono faktur wystawionych na Firmę A R..
Organ pierwszej instancji ustalił, że R. J. oprócz spornych faktur nie posiadał żadnych dokumentów potwierdzających współpracę ze spółką z o.o. B, a nadto - co wynika z wyjaśnień strony - nigdy nie był w siedzibie spółki, zamówienia składał przez telefon, kontakt ze spółką nawiązał przez jej przedstawiciela (W. K.), który przyjechał na bazę w Z. Nie pamięta aby ze spółką zawierane były pisemne umowy na dostawę paliwa. Podatnik wyjaśnił również, że paliwo dostarczane było do jego bazy w Z. przez B nieoznaczonymi cysternami, a nieznani z nazwiska kierowcy przekazywali faktury i odbierali od niego lub od osoby przyjmującej gotówkę. Nie wie skąd pochodziło paliwo dostarczane przez B sp. z o.o. Nie posiada świadectw jakości paliwa. Ewidencja przyjętego i wydanego paliwa nie była prowadzona. Na podstawie list płac ustalono, że skarżący nie zatrudniał w tym okresie kierowców, natomiast przesłuchani pracownicy skarżącego – zatrudnieni jako mechanicy: E. M. i M. K. – zeznali, że nie posiadają żadnej wiedzy na temat okoliczności związanych z dostawami paliwa. Natomiast z protokołu przesłuchania dyspozytora – T. M. wynika, że w okresie od stycznia 2012 r. do lutego 2013 r. zajmował się załatwianiem ładunków i zamawianiem części do samochodów, czasami był też obecny przy wydawaniu i przyjmowaniu paliwa dla wszystkich podmiotów rodziny J. ale polecenia w tym zakresie wydawali zawsze szefowie (R. J., I. J. lub M. i T. J.). Odnośnie dostaw paliwa przez B świadek zeznał, że informacje o pochodzeniu paliwa (nazwie dostawcy) miał od strony, samochody, które przywoziły paliwo, to były nie oznakowane białe cysterny, nie pamięta ich numerów rejestracyjnych ani nie zna kierowców.
W przedmiocie dostawców paliwa dla B sp. z o.o., wskazanych przez prokurenta W. K., organ podatkowy ustalił, że jako dostawcy paliwa, tj. E Sp. z o.o. oraz F Sp. z o.o. nie prowadziły działalności. E Sp. z o.o. ostatnie deklaracje VAT złożyła w 2003 r. a druga z firm w 2005 r. Stąd też organ podatkowy uznał, że spółka B nie dokonała zakupów od wskazanych powyżej podmiotów. Ponadto prokurent spółki jako dostawców paliwa wskazał G B. sp. z o. o., H sp. z o. o. oraz I Sp. z o. o. z K. Na wezwanie organu podatkowego pierwsze dwa z powyższych podmiotów gospodarczych wyjaśniły, iż nie dokonywały sprzedaży oleju napędowego na rzecz firmy B, odnośnie spółki I Sp. z o. o. z K. organ podatkowy nie miał możliwości ustalenia danych adresowych tej spółki.
Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, że brak jest jakichkolwiek dowodów świadczących, że spółka z o.o. B posiadała paliwo, które mogłaby dostarczać podmiotom na rzecz których wystawiała faktury sprzedaży (w tym na rzecz R. J.). Zgromadzone dowody świadczą o braku rzeczywistych zdarzeń gospodarczych i fikcyjności transakcji dokumentowanych "pustymi fakturami". Sporne transakcje dokumentowane były wyłącznie zakwestionowanymi fakturami, nie potwierdzonymi żadną dodatkową dokumentacją handlową, pomimo dużej wartości fakturowanych dostaw. Jak podkreślił organ, ogół okoliczności towarzyszących spornym transakcjom, m.inn. brak pisemnych umów, składanie zamówień telefonicznie, zapłata wyłącznie gotówką osobie co do której nie było nawet pewności czy reprezentuje rzekomego dostawcę, odbiega znacznie od ogólnie przyjętych zasad w zakresie wzajemnych relacji i rozliczeń pomiędzy podmiotami prowadzącymi działalność gospodarczą i niewątpliwie świadczą o lekceważeniu przez stronę aspektu legalności obrotu. Organ podkreślił przy tym, że na wszystkich zakwestionowanych fakturach wykazano gotówkową formę rozliczeń, podczas, gdy zapłaty dla innych dostawców paliwa podatnik dokonywał przelewami bankowymi. Gotówkowy sposób dokonywania rozliczeń uniemożliwia pozytywne zweryfikowanie stanowiska podatnika o rzeczywistym obrocie, w sytuacji gdy podatnik nie potrafi przedstawić żadnych innych (poza fakturami) dowodów rzeczywistej realizacji tych transakcji.
Organ pierwszej instancji dokonał również ustaleń dotyczących: rzetelności zakupu oleju napędowego od innych dostawców, sprawdzenia rzetelności świadczonych przez firmę R. J. usług transportowych, ustaleń w zakresie faktycznej ilości zużytego paliwa oraz sporządził gotówkowe przepływy pieniężne.
Uwzględniając całość zgromadzonych w sprawie dowodów Dyrektor UKS we W. w decyzji z dnia [...] (Nr [...]) uznał, że do przedmiotowych faktur za październik, listopad i grudzień 2012 r. oraz styczeń i luty 2013 r., na których jako sprzedawca figuruje firma B sp. z o.o. mają zastosowanie postanowienia art.88 ust.3a pkt 4 lit. a) ustawy z dnia 11 marca 2004r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. z 2011 r. Nr 177, poz.1054 ze zm., dalej: ustawa o VAT), zatem podatnikowi nie przysługiwało prawo do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony wynikający z faktur VAT, na których jako wystawca figuruje B sp. z o.o. Ponadto w decyzji tej skorygowano rozliczenie podatnika za luty, marzec, kwiecień i maj 2012 r. w zakresie momentu powstania obowiązku podatkowego od usług świadczonych na rzecz firmy D K. M. i W. s.j. w Z. oraz uwzględniono w rozliczeniu za grudzień 2012 r. podatek należny od usługi najmu wykonanej na rzecz C J. B.
Następnie Dyrektor Izby Skarbowej we W. decyzją z dnia [...] (Nr [...]), po rozpatrzeniu odwołania strony skarżącej, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję wskazując, że organ pierwszej instancji przeprowadził własne postępowanie dowodowe, a materiały włączone w związku z postępowaniem wobec B sp. z o.o. stanowią część zgromadzonego materiału dowodowego. Zauważył organ odwoławczy, że materiał dowodowy uprawnia do stwierdzenia, że dostawcą paliwa dla skarżącej nie była spółka figurująca na zakwestionowanych fakturach, co uzasadnia wskazane w decyzji skutki podatkowe. Spółka z o.o. B nie posiadała bazy magazynowej, środków transportu ani żadnego zaplecza technicznego umożliwiającego handel paliwami. Zgromadzone w sprawie dowody - w ocenie organu drugiej instancji potwierdzają, że strona wchodziła w posiadanie paliwa (czego organ nie kwestionuje), natomiast nie można uznać, że dostawcą oleju napędowego była spółka z o.o. B.
Organ podkreślił, że z uwagi na regulacje art. 86 ust. 1 i ust. 2, art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a oraz art. 106 ust. 1 ustawy o VAT, istotnym dla sprawy faktem jest stwierdzenie braku zaistnienia obowiązku podatkowego dla czynności wymienionych w spornych fakturach wystawionych przez spółkę z o.o. B, zawarte w ostatecznych decyzjach z dnia [...] oraz z dnia [...] w zakresie podatku od towarów i usług odpowiednio za okres od lipca 2011 r. do grudnia 2012 r. oraz za okres od stycznia 2010 r. do czerwca 2011 r., wydanych w sprawie B sp. z o.o. Wskazał, że tym samym na gruncie podatku od towarów i usług uwzględnienie odliczenia przez stronę podatku naliczonego wynikającego z tych samych faktur zakwestionowanych u kontrahenta prowadziłoby do naruszenia zasady neutralności VAT.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia Dyrektywy 2006/12 organ odwoławczy zauważył, iż przepisy prawa unijnego wyraźnie wskazują na możliwość pozbawienia prawa do odliczenia podatku naliczonego VAT wykazanego w pustych fakturach. Stwierdził, że ograniczenia te są wpisane w system VAT i wynikają z niego w sposób bezpośredni. Powyższe powoduje, że nawet w sytuacji, gdyby ustawodawca nie zawarł przepisu art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a w ustawie o VAT pozbawienie prawa do odliczenia VAT z tzw. "pustych faktur" wynikałoby z zasad ogólnych VAT. Aby zatem mówić o kwocie należnego podatku od towarów i usług musi zaistnieć czynność charakteryzująca się "stroną formalną" i "stroną materialną". Czynność nie posiadająca "strony materialnej" to taka, która ma jedynie swój obraz w dokumentacji, lecz nie została w rzeczywistości przeprowadzona, nie zrodzi ani obowiązku podatkowego (powoduje jedynie konieczność zapłaty podatku wykazanego na fakturze), ani prawa do odliczenia podatku. Na poparcie swojego stanowiska organ przytoczył wyrok z dnia 13 grudnia 1989 r. w sprawie C-342/87 Genius Holding, Zb. Orz. 1989 r. s. 4227, pkt 13-15 i 17.
Zdaniem organu odwoławczego w przedmiotowej sprawie mamy do czynienia z brakiem czynności podlegających opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług po stronie wystawcy faktur, gdyż sporne transakcje nie odzwierciedlają rzeczywistego obrotu gospodarczego.
Podkreślił organ drugiej instancji, że w toku postępowań podatkowych dotyczących spółki z o.o. B w przedmiocie podatku od towarów i usług zebrany został materiał dowodowy świadczący o tym, że spółka nie sprzedała stronie paliwa, a jedynie wystawiała faktury nie dokumentujące rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Wydane w tych sprawach decyzje stanowią w niniejszym postępowaniu (na podstawie art. 194 § 1 Ordynacji podatkowej) dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone.
Odnosząc się do zarzutów odwołania organ wskazał, że w przedmiotowej sprawie organy podatkowe obu instancji nie kwestionują ilości przejechanych kilometrów oraz konieczności zużycia paliwa w działalności gospodarczej strony. Podkreślił, że wyniku przeprowadzonego postępowania nie jest kwestionowany fakt świadczenia usług transportowych przez stronę. Ustalenia organu dowiodły jednak, że w celu świadczenia tych usług strona nabywała paliwo także ze źródła niewiadomego pochodzenia. Jakkolwiek w wyniku przeprowadzonego postępowania nie ujawniono, poza wskazanymi w decyzji firmami, źródła pochodzenia oleju napędowego, który był wykorzystywany przez firmę podatnika do świadczenia usług transportowych, to jednak w ocenie organu odwoławczego, brak powyższych ustaleń nie może w jakikolwiek sposób wpłynąć na zmianę rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji w zakresie zakwestionowania prawa do odliczenia podatku naliczonego przez stronę z faktur wystawionych przez spółkę z o.o. B, skoro przeprowadzone postępowanie dowodowe wykazało, że sporne faktury VAT nie odzwierciedlają rzeczywistych zdarzeń gospodarczych.
Organ odwoławczy, odnosząc się do zarzutów odwołania, wskazał na podjęte działania w celu ustalenia faktycznej ilości zużytego paliwa na potrzeby świadczonych przez stronę w badanym okresie usług transportowych. Uznał, iż niemożliwym było uczynienie zadość żądaniom strony zawartym w odwołaniu i przeprowadzenie analizy zużycia paliwa z uwagi na nie przedłożenie przez stronę pełnej dokumentacji niezbędnej do przeprowadzenia takiej analizy. Niemożliwym było bowiem, na podstawie przedłożonego cząstkowego rejestru za kilka miesięcy 2012 r. rozliczenie zużycia paliwa przez konkretne samochody na potrzeby rzeczywiście świadczonych przez stronę w badanym okresie usług transportowych, a innych rejestrów – w tym "ewidencji wydania paliwa dla kierowców" lub "rejestru wdanego paliw dla kierowców do świadczenia usług transportowych" lub tarczek tachografów dokumentujących przebieg usług transportowych dla poszczególnych samochodów - mimo trzykrotnych wezwań organu o ich okazanie - skarżący nie przedłożył. Dowodu na okoliczność działania sp. z o.o. B i dostaw paliwa do Strony, zdaniem organu drugiej instancji, nie mogą również stanowić zeznania świadków, w tym mechaników, którzy nie mieli wiedzy dotyczącej świadczonych usług transportowych oraz dyspozytora T. M., który nie miał wiedzy pozwalającej zidentyfikować "białe cysterny" oraz kierowców, którzy dostarczali paliwo z B, co podważa wiarygodność tych zeznań. Ponadto z lakonicznych zeznań T. M. wynika, że rejestr paliwa przyjmowanego od dostawców prowadzony był łącznie dla trzech firm rodziny J., prowadzony był w kilku zeszytach (prawdopodobnie w trzech) a nie tylko w jednym, który został przedłożony w innym postępowaniu (dotyczącym I. J.). Tym samym, wbrew twierdzeniom zawartym w odwołaniu, na podstawie okazanych przez Stronę dowodów i nie okazaniu tarczek tachografów - niemożliwe było określenie ilości przejechanych kilometrów przez poszczególne samochody. Wiarygodność gołosłownych twierdzeń Strony dodatkowo podważa ich sprzeczność z pozostałym zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym.
Organ odwoławczy wskazał również, że poczynione ustalenia jednoznacznie wskazują, że dostawcami paliwa dla B nie mogły być firmy E Sp. z o.o. oraz F Sp. z o.o. Oceniając zebrany materiał dowodowy organ podatkowy stwierdził, że sp. z o.o. B nigdy prawnie skutecznie nie nabyła oleju napędowego, co zostało dowiedzione w prowadzonych wobec tej spółki postępowaniach, a jej rola ograniczała się jedynie do wystawiania "pustych" faktur.
W ocenie organu odwoławczego istotne znaczenie ma fakt, iż B sp. z o.o. w spornym okresie nie posiadała aktualnej koncesji wydanej przez Prezesa URE na obrót paliwami ciekłymi, zatem nie była uprawniona do dokonywania sprzedaży oleju napędowego i świadczy o tym, iż w spornym okresie nie dokonywała rzeczywistej sprzedaży.
Podkreślił organ drugiej instancji, że podatnik nie posiada dokumentacji handlowej dotyczącej nabywanego paliwa, transakcje zawierał telefonicznie, nie sprawdzał koncesji spółki B ani jakości paliwa, płacił gotówką. Ponadto prokurent spółki zeznał, że spółka ta nie posiadała magazynów, cystern do przewozu paliwa i nie zatrudniała pracowników. W deklaracjach VAT – 7 spółka wykazywała nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym w stałej wysokości 666,00 zł, zaś w okresie od czerwca 2012 r. do sierpnia 2012 r. wykazała kwoty do wpłaty 0 zł. Natomiast za rok 2013 B sp. z o.o. nie złożyła żadnych deklaracji VAT-7. Organ odwoławczy uznał, że zasadnie organ I instancji uznał, że wykazywane w składanych deklaracjach VAT-7 za ww. miesiące kwoty wartości netto i podatku VAT są fikcyjne i nie wynikają z dowodów, które potwierdzałyby realizowanie dostaw lub nabyć przez spółkę B. Ponadto, w toku prowadzonych postępowań wobec tej spółki nie stwierdzono faktur wystawionych na Firmę A R. J.
W ocenie organu odwoławczego okoliczności transakcji oraz zebrany materiał dowodowy wskazują, że strona zdawała sobie sprawę, że paliwo nie pochodziło od podmiotu widniejącego na fakturze jako sprzedawca. W opinii organu odwoławczego, o tym, że strona miała świadomość, że przyjmuje faktury niedokumentujące rzeczywistych zdarzeń gospodarczych świadczą m.in. wyjaśnienia R. J., że nigdy nie był w siedzibie spółki, nie żądał świadectw jakościowych paliwa, nie miał żadnej (oprócz faktur) dokumentacji dotyczącej transakcji ze spółką, nie sprawdził koncesji spółki, płacił gotówką nieznanym osobom.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów odwołania organ odwoławczy nie podzielił stanowiska strony dotyczącego naruszenia przepisów prawa procesowego, gdyż w jego ocenie w rozpatrywanej sprawie postępowanie zostało przeprowadzone z poszanowaniem obowiązujących procedur, w szczególności art. 120, art. 122, art. 187 i art. 191 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz. U. z 2015 r., poz. 613 ze zm.- dalej: OP).
Wobec powyższego organ odwoławczy stwierdził, że zakwestionowane faktury stwierdzają czynności, które nie zostały dokonane, a podatnik ujmując w swoim rozliczeniu podatkowym sporne faktury był świadomy i mógł przewidzieć, że transakcje te stanowią nadużycie prawa, a ich celem jest uzyskanie korzyści podatkowych w postaci zawyżenia podatku naliczonego pomniejszającego kwotę podatku należnego.
W skardze na powyższą decyzję Dyrektora Izby Skarbowej we W. z dnia [...] R. J. wniósł o jej uchylenie w całości, zaś w piśmie procesowym z dnia 31 maja 2016 r. wniósł o zasądzenie na rzecz strony skarżącej zwrotu kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Zaskarżonej decyzji skarżący (zastępowany przez pełnomocnika (doradcę podatkowego – M. Z.) zarzucił naruszenie:
- art. 120 w związku z art. 187 § 1 – 2 i art. 191 OP poprzez niepodjęcie wszelkich możliwych działań mających na celu wszechstronne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, dowolna ocenę dowodów, rażąco dowolną ocenę zeznań oraz uznanie, że podatniczka nie dochowała należytej staranności przy nawiązywaniu i prowadzeniu współpracy ze spółką B, bez przeprowadzenia w powyższym zakresie jakichkolwiek czynności wyjaśniających;
- art. 120 OP poprzez nałożenie na podatniczkę obowiązków nie mających podstawy w obowiązujących przepisach prawa, a polegających na konieczności podjęcia szeregu aktów staranności zmierzających do weryfikacji rzetelności dostawcy, od dokonania których uzależnione jest prawo do odliczenia podatku naliczonego przez podatnika;
- art. 193 § 4 i 6 OP poprzez nieuznanie ewidencji podatkowych prowadzonych przez podatnika za dowód w postępowaniu podatkowym w części dotyczącej podatku naliczonego z faktur wystawionych przez B sp. z o.o., gdyż zdaniem organu prowadzone były nierzetelnie, podczas gdy nie pozwalał na taką ocenę zebrany w sprawie materiał dowody;
- art. 191 OP. poprzez przyjęcie, że podatniczka nie udowodniła, że rzeczywiście poniosła wydatki na nabycie oleju napędowego od sp. z o.o. B, podczas gdy nie pozwalał na taką ocenę zebrany w sprawie materiał dowodowy;
- naruszenie art. 2 pkt 1 Dyrektywy 2006/112 poprzez jego pominięcie, a to, że opodatkowaniu VAT podlega dostawa towarów lub usług świadczona odpłatnie na terytorium kraju przez podatnika, który jako taki występuje;
- pominięcie art. 62 i 63 Dyrektywy poprzez zakwestionowanie odliczenia podatku VAT ze spornych faktur w sytuacji, gdy ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że towar został dostarczony i wykorzystany do celów prowadzenia usług transportowych, szeroko udokumentowanych;
- naruszenie art. 167, art. 168 lit. a, art. 178 lit. a, art. 220 ust. 1 i art. 226 Dyrektywy 2006/112 poprzez pozbawienie podatnika prawa do odliczenia podatku VAT z tego powodu, że wystawca faktur VAT dopuścił się nieprawidłowości, bez udowodnienia przez organ podatkowy, na podstawie obiektywnych przesłanek, iż podatnik wiedział lub powinien wiedzieć, że transakcja mająca stanowić podstawę prawa do odliczenia wiązała się z przestępstwem popełnionym przez wystawcę faktury lub inny podmiot działający na wcześniejszym etapie obrotu;
- naruszenie art. 167, art. 168 lit. a, art. 178 lit. a i art. 227 Dyrektywy 2006/112 poprzez odmowę prawa do odliczenia VAT w dacie gdy stał się wymagalny u kontrahenta dostawcy, pomimo, że podatnik upewniał się, że wystawca faktury jest podatnikiem, że dysponował on towarami i je dostarczył oraz że podatnik posiada, poza fakturą, również kopię koncesji na obrót paliwami potwierdzającą spełnienie warunków do prowadzenia obrotu paliwami i podatnik nie miał przesłanek podejrzewać, że wystawca faktury dopuścił się nieprawidłowości lub przestępstwa;
- naruszenie art. 5 ust. 1 pkt 1 i art. 5 ust. 2 ustawy o VAT;
- naruszenie art. 9 ust. 1 Dyrektywy 2006/112 oraz art. 15 ust. 1 i ust. 2 ustawy o VAT poprzez pominięcie pojęcia "podatnik" i "działalność gospodarcza" oraz pominięcie, że dostawcą jest podatnik;
- naruszenie art. 19 ust. 1 ustawy o VAT;
- naruszenie art. 86 ust. 1 ustawy o VAT poprzez pozbawienie podatnika prawa do odliczenia podatku naliczonego w sytuacji gdy towar służył wykonywaniu opodatkowanej działalności gospodarczej;
- naruszenie art. 86 ust. 2 lit. a ustawy o VAT poprzez pominięcie kwoty podatku naliczonego wykazanego w fakturach otrzymanych przez podatnika z tytułu nabycia towarów i usług;
- naruszenia art. 86 ust. 10 pkt 1 ustawy o VAT poprzez pozbawienie podatnika prawa do obniżenia kwoty podatku należnego powstałego w rozliczeniu za okres w którym podatnik otrzymał fakturę albo dokument celny;
- art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy o VAT poprzez uznanie, że nie doszło do wykonania dostawy, w sytuacji, gdy przeczy temu materiał dowodowy i źródłowy.
W uzasadnieniu skargi zarzucono, że organy podatkowe odmawiając prawa do odliczenia podatku ze spornych faktur, dokonały oceny zdarzeń gospodarczych zaistniałych już pod dacie ich wystąpienia. W opinii skarżącego, ocena wydatku powinna się odbywać na podstawie stanu wiedzy jaką podatnik posiadał w momencie jego poniesienia. Skarżący w chwili ponoszenia wydatków wiedział, że firma od której nabywa paliwo działa zgodnie z prawem. Fakt ten potwierdził urząd skarbowy w którym uzyskał informację o działalności sp. z o.o. B, dokumenty ustrojowe (KRS, REGON, NIP, VAT), jak również potwierdzona za zgodność z oryginałem decyzja przyznająca firmie B koncesję na obrót paliwami ciekłymi, którą otrzymał od spółki. Podniósł, że posiadał także potwierdzenie przez dostawcę paliwa dokonania zapłaty należności wynikających z przedmiotowych faktur, w postaci zapisu na fakturze. Zarzucił, że organy podatkowe nie kwestionowały przychodu, wykonanych zleceń, nie ustaliły jednak ilości zużytego paliwa do wykonania tych zleceń pomimo, że skarżący zwracał uwagę na ilość wykonanych usług transportowych, jak również ilość przejechanych tras (odległości) w związku z tymi usługami. Ilość przejechanych kilometrów odzwierciedla ilość zużytego paliwa. Zdaniem skarżącego, w tym względzie nie dokonano analizy, pomimo posiadania pełnej dokumentacji dotyczącej wyświadczonych usług transportowych. Zdaniem skarżącego z przekazanych do kontroli ewidencji tankowań organ mógł orientacyjnie ustalić liczbę przejechanych kilometrów – bez uwzględnienia zmian trasy czy warunków atmosferycznych. Zdaniem skarżącego, organ posiadał więc możliwość analizy zużycia paliwa do wykonania przedmiotowych usług transportowych. Organy podatkowe dokonując ustaleń oparły się wyłącznie na materiale dowodnym zebranym w sprawie firmy B, natomiast pominęły w tym względzie materiał dowody wskazujący na faktyczną dostawę paliwa, co potwierdzają zebrane dowody. W ocenie skarżącego zakwestionowane faktury VAT (których wystawcą jest B) dokumentują czynności, które zostały faktycznie dokonane, co bezsprzecznie potwierdzili: przedstawiciel dostawcy W. K. oraz przedstawiciel odbiorcy – skarżący bądź jego żona I. J. Zdaniem skarżącego dostawy potwierdzić mogą również zatrudnieni wówczas pracownicy strony (mechanicy i dyspozytor). Dostawy paliwa przez B na rzecz skarżącego potwierdzają (zdaniem skarżącego) okazane przez niego rejestry. W ocenie skarżącego bez zakupionego paliwa od B nie byłoby możliwości świadczenia przez jego firmę przedmiotowych usług transportowych. Ponadto – zdaniem strony – okoliczności dotyczące firmy B ustalone przez organy podatkowe nie pozwalają na stwierdzenie braku statusu podatnika tej spółki, a w konsekwencji na odmowę skarżącemu prawa do odliczenia VAT.
Na etapie skargi – Strona nie kwestionowała dokonanej przez organy korekty momentu powstania obowiązku podatkowego od usług transportowych wykonanych na rzecz firmy D K. M. i W. s.j. z Z. oraz uwzględnienia w rozliczeniu za grudzień 2012 r. pominiętych przez stronę usług wynajmu świadczonych na rzecz firmy C J. B.
Dyrektor Izby Skarbowej we W. w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
W piśmie procesowym z dnia 31 maja 2016 r. skarżący podtrzymał zarzuty i argumenty przedstawione w skardze, stwierdzając iż w zaskarżonej decyzji dokonano nieprawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy a w konsekwencji nie można było w sposób niebudzący wątpliwości stwierdzić, iż spółka z o.o. B nie dokonała zakupu a następnie nie zbyła na rzecz skarżącego paliwa, które wykorzystywane było do prowadzenia działalności gospodarczej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Sąd dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji nie stwierdził aby kwestionowane rozstrzygnięcie oraz poprzedzająca je decyzja organu pierwszej instancji wydane zostały z naruszeniem przepisów prawa w stopniu skutkującym koniecznością ich uchylenia.
Wobec niespornych ustaleń w kwestii dokonanej przez organy korekty momentu powstania obowiązku podatkowego od usług transportowych wykonanych na rzecz firmy D K. M. i W. s.j. z Z. oraz uwzględnienia w rozliczeniu za grudzień 2012 r. pominiętych przez stronę usług wynajmu świadczonych na rzecz firmy C J. B., przedmiotem sporu pomiędzy stronami jest tylko problem odliczenia podatku naliczonego VAT z 9 faktur wystawionych przez B sp. z o.o. dokumentujących zakup przez Skarżącego oleju napędowego.
Dokonując oceny prawidłowości przeprowadzonego przez organy podatkowe postępowania, Sąd stwierdza, że postępowanie to czyni zadość zasadom procesowym przewidzianym w przepisach ustawy Ordynacja podatkowa. Wbrew zarzutom skargi organy podatkowe przeprowadziły wyczerpujące postępowanie dowodowe w ramach którego dokonały szeregu czynności zmierzających do prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy, w tym przesłuchały stronę oraz świadków, przeprowadziły oględziny, wystąpiły o informacje do innych organów, włączyły do akt materiały z innych postępowań i z zebranych dowodów wyprowadziły prawidłowe i logiczne wnioski.
Wbrew twierdzeniu Strony organy podatkowe podjęły niezbędne czynności dowodowe i zgromadziły materiał uprawniający do wydania decyzji. Nie znajduje Sąd uzasadnienia dla zarzutów skargi, że organy podatkowe wydały rozstrzygnięcie bazując na decyzjach wydanych przez Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej wobec B sp. z o.o. Z akt wynika, że organy podatkowe włączyły do akt sprawy materiał dowodowy dotyczący spółki z o.o. B zgromadzony przez inny organ, (co jest zasadne i słuszne z punktu widzenia ekonomiki procesowej), ale poddały go własnej - samodzielnej ocenie i dodatkowo uzupełniły.
Przebieg postępowania i zgromadzony materiał wskazują również, że strona miała możliwość przedkładania dowodów i miała zapewniony udział w postępowaniu, mogła zatem również odnieść się do wszelkich ustaleń dotyczących włączonego do akt sprawy materiału z postępowania prowadzonego wobec spółki, której faktury zostały zakwestionowane. Akta sprawy potwierdzają także, że organy podatkowe uwzględniały wnioski dowodowe strony, a kwestia, że strona z oceną zgromadzonych dowodów się nie zgadza nie oznacza, że materiał dowodowy jest niewystarczający. W ocenie Sądu postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone z zachowaniem reguł wynikających z art. 122 i art. 187 Ordynacji podatkowej a wyprowadzone przez organy podatkowe wnioski w zakresie oceny materiału dowodowego należy uznać za trafne i nie przekraczające granic swobodnej oceny dowodów, wyrażonej w art. 191 OP.
Biorąc pod uwagę powyższe stwierdzenia o poprawności przeprowadzonego postępowania podatkowego należy wskazać, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy niezbicie wskazuje, iż transakcje opisane wystawionymi przez spółkę B sp. z o.o. fakturami w rzeczywistości nie miały miejsca. Przed stwierdzeniem powyższego organy podatkowe poczyniły ustalenia dotyczące zarówno wystawcy faktur, jak i odbiorcy- Strony.
Jak ustalono wystawca faktur w latach 2012 - 2013 nie posiadał zaplecza technicznego, umożliwiającego prowadzenie działalności gospodarczej, polegającej na handlu paliwami ciekłymi, tj. nie posiadał magazynów paliwa, zbiorników do przechowywania paliwa, cystern do przewozu paliwa ani nie zatrudniał pracowników. Powyższe potwierdzają zeznania prokurenta W. K. B sp. z o.o. nie posiadała też koncesji na obrót paliwami ciekłymi, gdyż została ona cofnięta spółce decyzją Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki w Warszawie z dnia 2 marca 2010 r. Spółka nie posiadała biura. Jedynym adresem spółki i miejscem prowadzenia działalności oraz przechowywania dokumentacji był [...] lokal [...] we W. Pod tym adresem na podstawie umowy z dnia [...] z J Sp. z o.o. (świadczącej usługi mbiura) spółka miała możliwość korzystania z biura, jednakże w tym miejscu nie były przechowywane księgi spółki, ani też nie odbywały się spotkania z kontrahentami. Adres powyższy służył jedynie celom rejestracyjnym.
Przesłuchany prokurent spółki nie przedstawił żadnych ewidencji spółki z o.o. B ani dokumentów potwierdzających jej działalność. Nie potrafił również wskazać kontrahentów - rzeczywistych dostawców oleju napędowego w latach 2012 – 2013. Podani dostawcy paliwa, tj. E Sp. z o.o., F Sp. z o.o., G B. sp. z o. o., H. z o. o. oraz I P. sp. z o. o. okazali się nieprawdziwi. Jak ustalił organ podatkowy, spółka E Sp. z o.o. złożyła ostatnie deklaracje podatkowe we właściwym urzędzie skarbowym za 2003 r., natomiast spółka F Sp. z o.o. za 2005 r. Zarówno G B. sp. z o. o., jak i H sp. z o. o. oświadczyły, iż nie dokonywały sprzedaży oleju napędowego na rzecz spółki z o.o. B we W. Odnośnie I P. sp. z o. o. organ podatkowy nie miał możliwości ustalenia danych adresowych tej spółki. Także skarżący nie znał źródeł pochodzenia oleju napędowego. Prokurent spółki, mimo twierdzenia, że był obecny przy dostawach paliwa, nie potrafił wskazać firm transportujących paliwo, nie znał kierowców, ani innych okoliczności związanych z wynajmem firm transportowych.
W ocenie Sądu organy podatkowe zasadnie uznały za niewiarygodne wyjaśnienia skarżącego odnośnie nabycia oleju napędowego od spółki z o.o. B. Jak wynika z wyjaśnień strony, skarżący nigdy nie był w siedzibie spółki, towar zamawiał telefonicznie. Kontakt ze spółką R. J. nawiązał przez jej przedstawiciela, który przyjechał na bazę w Z. Paliwo dostarczane było do bazy nieoznaczonymi cysternami. Skarżący nie znał nazwisk kierowców przywożących paliwo, nie sprawdzał w jakiej firmie byli zatrudnieni kierowcy i czy byli uprawnieni do poboru gotówki. Strona przekazywała kierowcom pieniądze i nie żądała dowodu zapłaty, nie dokumentowała również przyjęcia paliw. Nie wie skąd pochodziło paliwo dostarczane przez B. Nie posiadał świadectw jakości paliwa. Ewidencja przyjętego i wydanego paliwa nie była prowadzona a z paliwa korzystały wszystkie firmy prowadzone przez członków rodziny J. Podatnik nie posiada także żadnej korespondencji handlowej ze spółką oraz umów, jedyną dokumentację stanowią faktury.
Również przesłuchani pracownicy skarżącego pracujący jako mechanicy (E. M. i M. K.) nie posiadają żadnej wiedzy na temat tego kto dostarczał paliwo, zaś z zeznań dyspozytora – T. M. wynika, że informacje o pochodzeniu paliwa miał od strony. Samochody, które przywoziły paliwo nie były oznakowane, kierowców świadkowie nie znali, nie dokumentowali dostaw, nie brali udziału w rozliczeniach finansowych.
Uzasadnione zdaniem Sądu jest również stanowisko organu podatkowego, że zeznania T. M. - pracownika strony na stanowisku dyspozytora, nie wnoszą nic do sprawy z uwagi na ich lakoniczność, jak i sprzeczność z pozostałym zgromadzonym materiałem dowodowym. Ponadto świadek nie miał bezpośredniej wiedzy skąd jest dostarczane paliwo, komunikował mu to R. J. a czasami jego żona I. J.
Podkreślenia wymaga, że skarżący - kwestionując ustalenia organów podatkowych nie przedłożył żadnego wiarygodnego dowodu, ani nie podał informacji, które wskazywałyby na odmienny – niż ustalony przez organy – przebieg zdarzeń.
Zeszyt wydań paliwa, na który powołuje się skarżący, również nie stanowi dowodu, że B był dostawcą. Fakt dysponowania przez skarżącego paliwem, czego organ nie kwestionuje, nie jest dowodem na to, że paliwo to zostało dostarczone przez B sp. z o.o. Fakt ten świadczy jedynie o tym, że skarżący mógł nabyć paliwo, ale od innych podmiotów (rzeczywistych sprzedawców). Ponadto przedmiotowy zeszyt nie zawiera informacji odnośnie okresu, którego dotyczy ani w jakiej części z paliwa wlewanego do wspólnego zbiornika korzystała firma skarżącego.
Zarzuty strony - dotyczące braku wyjaśnienia przez organy podatkowe faktycznej ilości zużytego paliwa na potrzeby świadczonych przez stronę w badanym okresie usług transportowych w świetle zgromadzonych dowodów, a przede wszystkim z uwagi na brak dostawców paliwa dla spółki z o.o. B - a zatem i niemożność sprzedaży paliwa dla strony, są także bez znaczenia. Prawidłowe jest również wskazanie przez organ podatkowy, iż niemożliwym było uczynienie zadość żądaniom strony i przeprowadzenie analizy zużycia paliwa z uwagi na nie przedłożenie przez stronę pełnej dokumentacji niezbędnej do przeprowadzenia takiej analizy.
W ocenie Sądu zebrany materiał nie budzi wątpliwości, że faktury wystawione przez B sp. z o.o. nie potwierdzają faktycznych czynności dokonanych pomiędzy skarżącym a tym podmiotem.
Wobec powyższego nieuzasadnione są zarzuty skarżącego odnośnie naruszenia art. 120 OP w związku z art. 187 § 1 -2 OP przez niewyjaśnienie stanu faktycznego oraz art. 191 OP - przez dowolną ocenę materiału dowodowego.
Odnośnie zarzutu oparcia rozstrzygnięcia wyłącznie na decyzji wydanej dla spółki z o.o. B, to wskazać należy, że stosownie do art. 180 § 1 OP, jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Jak już powiedziano na wstępie, z akt administracyjnych sprawy wynika, że organy podatkowe zgromadziły w sprawie wyczerpujący materiał dowodowy, w postaci wyjaśnień strony, zeznań świadków, informacji od innych organów i osób oraz dokumentów zgromadzonych w postępowaniu podatkowym dotyczącym spółki z o.o. B.
Wobec nie podważonych przez stronę ustaleń faktycznych, nie znajduje również usprawiedliwionych podstaw zarzut naruszenia art. 86 ust. 1 ustawy o VAT przez bezpodstawne pozbawienie skarżącego prawa do odliczenia podatku naliczonego z faktur wystawionych przez B.
Zgodnie z art. 86 ust. 1 ustawy o VAT w zakresie, w jakim towary i usługi są wykorzystywane do wykonywania czynności opodatkowanych, podatnikowi o którym mowa w art. 15, przysługuje prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego. Natomiast w myśl art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy o VAT nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego faktury i dokumenty celne, w przypadku gdy wystawione faktury, faktury korygujące lub dokumenty celne stwierdzają czynności, które nie zostały dokonane – w części dotyczącej tych czynności.
Powyższe przepisy zostały przez organy podatkowe prawidłowo zastosowane.
Z orzecznictwa TSUE wynika, że podatnicy nie mają nieograniczonego prawa do odliczenia podatku naliczonego i nie jest ono zależne od subiektywnego przekonania podatnika w zakresie świadomości, co do tego, że nie były spełnione przesłanki odliczenia. Z wyroku w sprawie C-439/04 z dnia 6 lipca 2006 r. (Axel Kittel), wynika, że podmiot gospodarczy, który nie podjął wszelkich możliwych działań mających na celu zapewnienie, że realizowana przez niego transakcja nie stanowi części łańcucha obejmującego transakcję dotkniętą oszustwem w podatku VAT, nie może powoływać się na ich legalność i może ponieść ryzyko utraty prawa do odliczenia naliczonego podatku VAT.
Orzecznictwo wskazuje, że jeżeli podmiot gospodarczy podjął wszelkie działania, jakich można od niego w sposób uzasadniony oczekiwać, w celu upewnienia się, że transakcje, w których uczestniczy, nie wiążą się z przestępstwem, czy to w zakresie VAT, czy w innej dziedzinie, może domniemywać legalności tych transakcji bez ryzyka utraty prawa do odliczenia podatku naliczonego VAT. Natomiast nie jest sprzeczne z prawem Unii Europejskiej wymaganie, by podmiot przedsięwziął wszystkie działania, jakich można od niego racjonalnie oczekiwać, w celu upewnienia się, że dokonywana przez niego transakcja nie prowadzi do udziału w przestępstwie podatkowym. Określenie działań, jakich podjęcia w konkretnym przypadku można w sposób uzasadniony oczekiwać od podatnika, który zamierza skorzystać z prawa do odliczenia podatku VAT, w celu upewnienia się, że dokonywane przez niego transakcje nie wiążą się z popełnieniem przestępstwa przez podmiot działający na wcześniejszym etapie obrotu, zależy przede wszystkim od okoliczności rozpatrywanego przypadku. Jeżeli istnieją przesłanki, by podejrzewać nieprawidłowości lub naruszenie prawa, przezorny przedsiębiorca powinien, zależnie od okoliczności konkretnego przypadku, zasięgnąć informacji na temat podmiotu, u którego zamierza nabyć towary lub usługi, w celu upewnienia się, co do jego wiarygodności (por. wyrok TSUE z z dnia 21 czerwca 2012 r. w sprawach połączonych C-80/11 i C-142/11, Mahagében kft i Dawid, nie publ. w Zb. Orz., pkty 53, 54, 59 i 60 czy wyrok z dnia 28 lutego 2013r. w sprawie C-563/11, Forvards V SIA, nie publ. w Zb. Orz., pkty 39-43).
W spornej tu sprawie, organy podatkowe poddały ocenie tzw. dobrą wiarę strony i należytą staranność. W ocenie Sądu, ustalone okoliczności zakupu przez firmę skarżącego paliwa od spółki z o.o. B - pozwalają na wniosek, że podatnik nie tylko nie zachował należytej staranności przy wyborze kontrahenta i zawieraniu z nim transakcji ale, że świadomie uczestniczył w przestępczym procederze. Przede wszystkim podatnik nie interesował się źródłem pochodzenia paliwa, nie sprawdzał jego jakości, nie weryfikował posiadania koncesji przez sprzedawcę, paliwo zamawiał telefonicznie, nie posiadał żadnych dokumentów dotyczących transakcji oprócz faktur, płacił gotówką wręczając pieniądze nieznanym osobom. Taki sposób współpracy nie tylko odbiegał w sposób istotny od kontaktów handlowych ogólnie przyjętych w transakcjach między podmiotami gospodarczymi ale różnił się też zasadniczo od zasad jakie stosował sam skarżący we współpracy z innymi swoimi kontrahentami, gdzie zasadą w rozliczeniach były płatności dokonywane za pośrednictwem rachunków bankowych.
Zwraca również Sąd uwagę, że obrót paliwem, co jest powszechnie wiadomym, obarczony jest szeregiem nieprawidłowości i nadużyć podatkowych, a okoliczności w jakich strona dokonywała transakcji świadczą, że co najmniej winna ona nabrać podejrzeń, co do zgodności z prawem zawieranych transakcji. Skutkiem tych podejrzeń powinna być po stronie skarżącego zwiększona staranność w doborze kontrahentów i zawieraniu umów.
W sprawie biorąc pod uwagę okoliczności ustalone po stronie wystawcy spornych faktur oraz dotyczące strony - organy podatkowe prawidłowo uznały, że zakwestionowane faktury nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych.
Powyższe czyni zasadnym pozbawienie strony prawa do odliczenia podatku naliczonego zawartego w spornych fakturach VAT w oparciu o treść art. 86 ust. 1 i 2 oraz 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) ustawy o VAT.
Wobec powyższego, nie znajdując podstaw do stwierdzenia, że zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu kontroli skarbowej wydane zostały z naruszeniem podatkowego prawa materialnego, względnie z mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy naruszeniem przepisów postępowania - Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2012 r. poz. 270 ze zm.) oddalił skargę w całości.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło