I SA/Wr 1310/11
PostanowienieWSA we Wrocławiu2012-07-09
Skład orzekający: Lidia Błystak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia może zostać uwzględniony, jeśli uchybienie terminu wynika z opóźnienia w komunikacji między stroną a jej pełnomocnikiem, a strona nie uprawdopodobni braku swojej winy oraz winy pełnomocnika?Ratio decidendi
Sąd nie przywrócił terminu do wniesienia zażalenia, ponieważ strona skarżąca nie uprawdopodobniła braku swojej winy ani winy pełnomocnika w uchybieniu terminu. Odpowiedzialność za wybór pełnomocnika i organizację współpracy z nim obciąża stronę skarżącą, a opóźnienie w komunikacji elektronicznej nie stanowi wystarczającej podstawy do przywrócenia terminu.Stan faktyczny
Strona skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. Uchybienie terminu miało nastąpić z powodu opóźnienia w odczytaniu przez stronę wiadomości e-mail od jej pełnomocnika, zawierającej skan postanowienia sądu. Strona argumentowała, że nie ponosi winy, gdyż nie mogła z przyczyn od siebie niezależnych zapoznać się z wiadomością, a pełnomocnik oczekiwał na jej wskazówki.Rozstrzygnięcie
Postanowiono odmówić przywrócenia terminu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Lidia Błystak po rozpoznaniu w dniu 9 lipca 2012 r. na posiedzeniu niejawnym w Wydziale I wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 21 maja 2012 r. w sprawie ze skargi P.K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej we W. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za rok 2005 postanawia odmówić przywrócenia terminu.
Listem poleconym nadanym w dniu 6 czerwca 2012 r. na adres Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu P.K. przesłał wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia od postanowienia Sądu z dnia 21 maja 2012 r. w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia. Postanowienie to zostało doręczone w dniu 29 maja 2012 r. profesjonalnemu pełnomocnikowi (adwokatowi) strony skarżącej. W uzasadnieniu wniosku strona wskazała, że jej pełnomocnik procesowy niezwłocznie przesłał jej skan odebranego postanowienia Sądu z dnia 21 maja 2012 r. z zapytaniem "czy ma składać zażalenie". Skarżący oświadczył, że do uchybienia terminowi do wniesienia zażalenia doszło ponieważ wiadomość poczty elektronicznej, do której załączony był wyżek wskazany skan, otworzył on w dniu 6 czerwca 2012 r., w związku z czym nie mógł wcześniej udzielić pełnomocnikowi odpowiedzi. W konsekwencji, w opinii wnioskodawcy, profesjonalny pełnomocnik nie ponosi winy, gdyż oczekiwał na wskazówki mandanta, natomiast on sam nie ponosi winy albowiem z przyczyn od siebie niezależnych nie mógł zapoznać się z treścią wiadomości elektronicznej i udzielić wskazówek pełnomocnikowi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Rozpoznając wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia Sąd w pierwszej kolejności bada, czy istniał powód jego złożenia, tzn., czy czynność w postępowaniu sądowym, której dotyczy, została dokonana z uchybieniem przewidzianego dla niej w ustawie terminu. W drugiej kolejności weryfikacji podlega wystąpienie podstaw do uwzględnienia żądania strony.
Stosownie do art. 194 § 2 w związku z art. 198 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity w Dz. U. z 2012r. poz. 270) zażalenie wnosi się w terminie siedmiu dni od dnia doręczenia zarządzenia.
Z akt sprawy wynika, iż stanowiące przedmiot zażalenia postanowienie Sądu z dnia 21 maja 2012 r. zostało doręczone profesjonalnemu pełnomocnikowi skarżącego w dniu 29 maja 2012 r.
Zgodnie dyspozycją normy prawnej wynikającej z art. 83 § 1 ustawy procesowej terminy oblicza się według przepisów prawa cywilnego, to jest regulacji zawartej w art. 110 - 115 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. nr 16, poz. 93 ze zm.). Po myśli przepisu art. 111 § 2 Kodeksu cywilnego, jeżeli początkiem terminu oznaczonego w dniach jest pewne zdarzenie, nie uwzględnia się przy obliczaniu terminu dnia, w którym to zdarzenie nastąpiło. Zatem termin do wniesienia zażalenia rozpoczynał bieg w dniu 30 maja 2012 r. i kończył się z upływem dnia 5 czerwca 2012 r. Tymczasem przedmiotowy środek odwoławczy został wniesiony do Sądu w dniu 6 czerwca 2012 r., tj. 1 dzień po zakreślonym terminie, a więc z uchybieniem ustawowego terminu.
Przepisy art. 86 i 87 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi przewidują możliwość przywrócenia terminu w sytuacji, gdy zainteresowany uprawdopodobni okoliczności wskazujące na brak jego winy w uchybieniu terminu, wniosek o przywrócenie zostanie złożony w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu i gdy wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu zostanie dopełniona czynność, dla której termin był wyznaczony.
Zarówno w literaturze prawniczej jak i w orzecznictwie sądowym utrwalony jest pogląd, iż kryterium braku winy jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej i że przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się lekkiego choćby niedbalstwa. Brak winy w uchybieniu terminu można zatem przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć przy użyciu największego nawet wysiłku, i że nie można za winę poczytać niedopełnienie jakiegoś nadzwyczajnego wysiłku, np. zagrażającego jego zdrowiu lub życiu, albo narażającego ją na poważne straty (por. E. Iserzon, J. Starościak, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. IV Warszawa 1970 r., str. 136). Akcentuje się też, iż przy ocenie winy należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej należy wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy (Kodeks postępowania cywilnego z Komentarzem, Warszawa 1989 r. t. I, str. 274), a do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego zalicza się np. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która uniemożliwia wyręczenie przez inną osobę, powódź, pożar. W wyroku z dnia 12 kwietnia 2002 r. Naczelny Sąd Administracyjny Ośrodek Zamiejscowy w Gdańsku (sygn. akt I SA/Gd 1676/99 POP 2002/6/148) stwierdził, iż nie tylko wina podatnika, lecz również innych osób - w tym pełnomocnika, gdy pełnomocnik reprezentuje stronę w postępowaniu, czy pracownika - wyłącza możliwość przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Analogiczne stanowisko zostało zaprezentowane w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 12 marca 1999 r. sygn. akt I PKN 76/99. Na uwzględnienie zasługuje również stanowisko, wedle którego to skarżącego obciąża odpowiedzialność związana z wyborem jednostki, której zlecił pomoc prawną (zob. wyrok NSA z dnia 21 grudnia 1995 r., sygn. akt SA/Sz 1571/95), a skutki podejmowanych przez pełnomocnika działań i zaniechań - tak pozytywne, jak i negatywne - obciążają reprezentowanego (zob. wyrok NSA z dnia 19 grudnia 1997 r., sygn. akt I SA/Gd 1144/97 i wyrok NSA z dnia 25 lipca 1995 r., sygn. akt SA/Sz 1345/95). To bowiem strona skarżąca winna dochować przy doborze pełnomocnika staranności (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 lipca 2004 r. sygn. akt FZ 110/04 i FZ 133/04).
W świetle powyższych wywodów Sąd stwierdza, iż żaden z argumentów przedstawionych w treści wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia nie prowadzi do uprawdopodobnienia braku winy strony (jej pełnomocnika) w uchybieniu terminu przewidzianego przez ustawodawcę dla tej czynności procesowej.
W sprawie należało ocenić, iż na podstawie przedstawionych we wniosku okoliczności nie sposób przyjąć uprawdopodobnienia braku winy strony oraz jej pełnomocnika procesowego w uchybieniu terminu zakreślonego w ustawie dla wniesienia zażalenia. Okoliczności wskazane w uzasadnieniu rozpoznawanego wniosku dotyczą bowiem zasad współpracy P.K. i jego adwokata, za których wybór i egzekwowanie odpowiedzialność ponosi wnioskodawca. Dlatego podnoszone opóźnienie w odczytaniu informacji pochodzącej od pełnomocnika skarżącego nie może być przyjęte jako podstawa uprawdopodobnienia braku winy strony skarżącej w uchybieniu terminu. Wybór osoby pełnomocnika procesowego (adwokata) i organizacja współpracy z nim obciąża bowiem dokonującego tego wyboru i ustalającego zasady tej współpracy wnioskodawcę.
Jednocześnie winno się wskazać, że wywodząc niemożność wcześniejszego zapoznania się z wiadomością od adwokata z przyczyn niezależnych od siebie skarżący nie uściślił, czym dokładnie ta niemożność była spowodowana. W rezultacie Sąd nie był w stanie ustalić, czy okoliczności należą do wyżej wskazanych przesłanek uprawdopodabniających brak winy strony w uchybieniu terminu do jej dokonania.
Również treść akt sprawy nie pozwala natomiast stwierdzić, iż strona nie ponosi winy w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia.
W konsekwencji Sąd zobligowany był uznać, iż w stanie faktycznym przedmiotowej sprawy nie została zrealizowana przesłanka określona w art. 87 § 2 ustawy procesowej, od której zaistnienia uzależnione jest uwzględnienie wniosku o przywrócenie terminu.
Z tych względów, na podstawie art. 86 § 1 zd. 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło