I SA/Wr 1722/11

PostanowienieWSA we Wrocławiu2013-03-25

Skład orzekający: Sędzia WSA Zbigniew Łoboda

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej powinien zostać uwzględniony, jeżeli uchybienie terminu nastąpiło w wyniku omyłki pracownicy sekretariatu pełnomocnika strony, polegającej na wadliwym przyporządkowaniu skarg kasacyjnych do kopert, a okoliczności faktyczne wskazują na niespójność w przedstawionym przez stronę przebiegu zdarzeń?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, uznając, że przedstawione przez stronę okoliczności związane z wysyłką przesyłki nie pozwalały na przyjęcie spójnego przebiegu zdarzeń, który można by kwalifikować jako brak winy w uchybieniu terminu. Sąd wskazał, że omyłka w kopertowaniu nie przystaje do pozostałych twierdzeń strony dotyczących sporządzania i wysyłki skarg w różnych dniach, a ewentualna pomyłka w ocenie terminu zaskarżenia nie została przez stronę usprawiedliwiona.
Stan faktyczny
Strona skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej po tym, jak Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odrzucił jej skargę kasacyjną jako wniesioną po terminie. Strona argumentowała, że uchybienie terminu nastąpiło z powodu omyłki pracownicy sekretariatu pełnomocnika, która wadliwie przyporządkowała skargi kasacyjne do kopert, a także wskazywała na podobieństwo obu spraw i skarg kasacyjnych. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie na postanowienie o odrzuceniu skargi kasacyjnej, uznając, że nie było podstaw do przywrócenia terminu.
Rozstrzygnięcie
Odmówić przywrócenia terminu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Zbigniew Łoboda po rozpoznaniu w dniu 25 marca 2013r. na posiedzeniu niejawnym wniosku strony skarżącej o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej w sprawie ze skargi A Sp. z o.o. w L. na interpretację indywidualną Dyrektora Izby Skarbowej w P. działającego w imieniu Ministra Finansów z dnia [...] lipca 2011r. Nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług postanawia: odmówić przywrócenia terminu. Postanowieniem z dnia 18.06.2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odrzucił skargę kasacyjną A spółki z o. o. w L., wobec wniesienia jej po terminie. Z zachowaniem siedmiodniowego terminu od doręczenia postanowienia, spółka złożyła wniosek (z dnia 23.07.2012 r.) o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Odrębnym pismem (także z dnia 23.07.2012 r.) skarżąca złożyła zażalenie na wymienione postanowienie odrzucające skargę kasacyjną. Prawomocnym postanowieniem z dnia 27.02.2013 r. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie strony skarżącej na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 18.06.2012 r. o odrzuceniu skargi kasacyjnej. W uzasadnieniu Sąd drugiej instancji uznał, iż nie było możliwe ażeby w biurze podawczym Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu doszło do błędnego przyporządkowania kopert dotyczących dwóch różnych spraw, tym bardziej, że przesyłki zawierające skargi kasacyjne w sprawie sygn. I SA/Wr 1722/11 oraz sygn. I SA/Wr 1789/11 trafiły do Sądu pierwszej instancji w odstępie trzech dni. Tym samym Naczelny Sąd Administracyjny przyjął, że w sprawie wystąpiły podstawy do odrzucenia skargi kasacyjnej, jako wniesionej po terminie (sygn. akt . I FZ 47/13). W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu spółka A w L. podkreśliła, że wniosek ten formułuje z ostrożności procesowej, gdyż w jej ocenie – termin do wniesienia skargi kasacyjnej został dochowany. Przedstawiła, że w dniu 28.05.2012 r. upływał termin do zaskarżenia wyroku w sprawie I SA/Wr 1722/11, a kilka dni później upływał termin do zaskarżenia orzeczenia w sprawie I SA/Wr 1789/11, w której stroną odwołującą się była spółka B. Obie sprawy dotyczyły interpretacji bazujących na podobnych stanach faktycznych, zaś skargi kasacyjne w obydwóch sprawach - z uwagi na tożsamy przedmiot - różniły się jedynie firmą podmiotu występującego ze środkiem odwoławczym, sygnaturą akt i datą, natomiast ich wygląd, układ graficzny i liczba stron były identyczne (co wynikało z faktu zaskarżenia analogicznych rozstrzygnięć). Strona skarżąca podała dalej, że z dokumentacji pełnomocnika wynika, iż przesyłka zawierająca skargę spółki A w niniejszej sprawie nadana została w dniu 28.05.2012 r., a nie – jak wskazano w postanowieniu odrzucającym skargę kasacyjną – w dniu 29.05.2012 r. Nadto wyjaśniła, że tożsama treść obu skarg skutkowała tym, iż przygotowanie środka odwoławczego w sprawie o sygn. I SA/Wr 1722/11 w ostatnim dniu terminu (28.05.2012 r.) umożliwiło sporządzenie drugiej skargi (w sprawie sygn. I SA/Wr 1789/11) w tym samym dniu (wraz z kopertami). Jednak z uwagi na konieczność dokładnego sprawdzenia zmian dotyczących dat i oznaczenia sygnaturą w tej drugiej sprawie (na co nie było już czasu w dniu 28.05.2012 r.), skarga kasacyjna w sprawie I SA/Wr 1789/11 mogła być wysłana dopiero w dniu 29.05.2012 r. W uzasadnieniu wniosku stwierdzono ponadto, że na etapie przygotowywania kopert przeznaczonych dla skarg kasacyjnych w obydwóch sprawach, oznaczono oba potwierdzenia nadania i odbioru tą samą sygnaturą sprawy (I SA/Wr 1789/11), a w konsekwencji – tą samą sygnaturą oznaczono obydwie koperty. W dalszej części wniosku spółka wskazała, że nie można jednak wykluczyć błędu pracownicy sekretariatu pełnomocnika skarżącej spółki, która mogła załączyć skargę kasacyjną właściwą w niniejszej sprawie, do przesyłki nadanej w dniu 29.05.2012 r., a nie do listu przesłanego w dniu poprzednim (w dniu 28.05.2012 r.). W takiej sytuacji – zdaniem skarżącej – nie sposób przypisać jej winy, podobnie jak lekkomyślności czy niedbalstwa nie podobna zarzucić pracownicy sekretariatu pełnomocnika spółki, skoro nie była ona świadoma wadliwości swego działania. Osoba ta została należycie przeszkolona w zakresie wykonywanych obowiązków, zaś jej działania podlegają wewnętrznej kontroli w zakładzie pracy. Wskazano przy tym, że personel kancelarii wysyła bardzo liczną korespondencję do różnych sądów w kraju i sytuacja jaka wystąpić mogła w przypadku skargi nadanej w dniu 28.05.2012 r. była jedynym zdarzeniem tego rodzaju. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Podstawę prawną do przywrócenia terminu w postępowaniu sądowoadministracyjnym stanowi przepis art. 86 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.: dalej – "p.p.s.a."), w myśl którego, jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Kwestię zawinienia w rozumieniu tego przepisu orzecznictwo interpretuje szeroko, zaliczając tu przypadki zawinienia nie tylko samej strony, ale i osób przy pomocy których strona miała dokonać określonej czynności procesowej, w tym w szczególności, zawinienia jej pełnomocnika, i to niezależnie od faktu, czy pełnomocnik działał osobiście, czy przy pomocy personelu administracyjnego. W niniejszej sprawie, występujący – w imieniu strony skarżącej – z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej pełnomocnik dopełnił niezbędnych wymogów formalnych (wstępnych), to jest wniosek złożył z zachowaniem siedmiodniowego terminu w rozumieniu art. 87 § 1 p.p.s.a. a wraz z nim dokonał czynności procesowej dla której wnioskował o przywrócenie terminu (art. 87 § 4 p.p.s.a). Wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi kasacyjnej nie zasługiwał na uwzględnienie. Stosownie do art. 87 § 2 p.p.s.a., w piśmie zawierającym wniosek o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. W orzecznictwie zgodnie się przyjmuje, że uprawdopodobnienie istnienia danej okoliczności jest środkiem zastępczym dowodu w ścisłym tego słowa znaczeniu i nie daje pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie (na przykład (wyrok NSA z dnia 4.06.2002 r., sygn. akt II SA/Ka 1977/00), niepubl.). Wobec powyższego należy zaznaczyć, że konieczność uprawdopodobnienia braku winy zakłada przede wszystkim przedstawienie określonych faktów, które doprowadzić miały do uchybienia terminu, w sposób który pozwoli uznać, że najprawdopodobniej było tak, jak to przedstawiono we wniosku o przywrócenie terminu. Chodzi tu konieczność przedstawienia przebiegu zdarzeń w sposób spójny, niesprzeczny, nie pozostawiający zasadniczych wątpliwości, że przedmiotem oceny Sądu są przyczyny realne (faktyczne), a nie wykreowane jedynie na użytek wniosku o przywrócenie terminu. Na skutek wniosku sąd orzeka o zasadności przywrócenia terminu w konkretnej sprawie, a zatem ocenić musi czy do uchybienia terminowi mogło dojść w okolicznościach podanych przez wnioskodawcę oraz, czy okoliczności te były zawinione przez wnioskodawcę, czy też nie były zawinione. Przedstawione przez wnioskodawcę okoliczności związane z wysyłką przesyłki zawierającej skargę kasacyjną w niniejszej sprawie nie pozwalały przyjąć spójnego, określonego przebiegu zdarzeń, który mógłby podlegać kwalifikacji z punktu widzenia wystąpienia (bądź nie) zawinienia w uchybieniu terminu. Przypomnieć trzeba, że wskazywana przez pełnomocnika przyczyna, mająca spowodować wyekspediowanie skargi kasacyjnej po terminie, polegała na omyłce pracownicy kancelarii, która wadliwie ("odwrotnie" – według treści wniosku) przyporządkowała skargi kasacyjne do kopert (na etapie wysyłki korespondencji). Zdaniem wnioskodawcy, był to wypadek losowy, a to przy uwzględnieniu systemu kontroli wewnętrznej, obowiązującym w kancelarii pełnomocnika. Otóż przedstawiona okoliczność, że to pracownica kancelarii mylnie przyporządkowała koperty do odpowiednich skarg kasacyjnych (w obydwóch sprawach) nie przystaje do pozostałych zaprezentowanych okoliczności, a mianowicie, że skargi kasacyjne były sporządzane w różnych datach, odpowiadających końcowi terminu do zaskarżenia i (niewątpliwe) wysyłane w różnych dniach. Pomyłka w samym tylko kopertowaniu mogłaby wystąpić gdyby pracownica sekretariatu w tym samym czasie dysponowała obiema przesyłkami (kopertami wraz ze skargami kasacyjnymi), gdyż wówczas mylnie mogłaby je przyporządkować (a dopiero później wysłać je w kolejnych dniach). Tymczasem z pozostałych twierdzeń strony wynika, że najpierw wysłano skargę kasacyjną sporządzoną jako pierwszą (pierwowzór) i miało to miejsce w dniu 28.05.2012 r. (data niewątpliwa), zaś druga z kolei skarga kasacyjna (w drugiej sprawie) wymagała dodatkowego (jak pisze się we wniosku "koniecznego") sprawdzenia dat i oznaczenia sygnatur, co było możliwe dopiero w dniu następnym, w którym także wyekspediowano tę drugą skargę (w dniu 29.05.2012 r. - niesporne). Nie widać tu miejsca na możliwą pomyłkę pracownicy przy kopertowaniu. Jeżeli poszukiwać w prawdopodobnym przebiegu zdarzeń pomyłki, to wystąpiła nie na etapie kopertowania (przyporządkowania kopert do właściwych skarg kasacyjnych), lecz na etapie oceny w której sprawie upływa termin zaskarżenia w dniu 28.05.2012 r. oraz przystąpienia do opracowywania skargi kasacyjnej w tym właśnie dniu (w tej sprawie). Skoro bowiem, jak przyjęto w prawomocnym postanowieniu NSA (sygn. I FZ 47/13) jako pierwsza wpłynęła do WSA we Wrocławiu skarga kasacyjna w sprawie I SA/Wr 1789/11 (nadana w dniu 28.05.2012 r.) , to zapewne skarga w tej sprawie była pierwowzorem (sporządzana jako pierwsza). Dopiero skarga w tej sprawie posłużyła do sporządzenia skargi kasacyjnej w sprawie niniejszej (I SA/Wr 1722/11) w dniu następnym (29.05.2012 r.), w którym także doszło do wysyłki. Skarżąca jednak nie wskazała jakiegokolwiek usprawiedliwienia dla pomyłki w przedstawionym tu zakresie, co mogłoby objąć oceną (ewentualnego) braku zawinienia. Z tych względów, działając na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odmówił przywrócenia terminu do złożenia skargi kasacyjnej w sprawie, o czym orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło