I SA/Wr 178/13

PostanowienieWSA we Wrocławiu2013-03-28

Skład orzekający: Barbara Koźlik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wnioskodawca, który prowadził działalność gospodarczą generującą wysokie przychody i dochody, a następnie został zatrudniony przez syna w tej samej branży za minimalne wynagrodzenie, może zostać zwolniony od kosztów sądowych i ustanowiony mu doradca podatkowy z urzędu, mimo ustanowienia rozdzielności majątkowej z żoną?
Ratio decidendi
Wnioskodawca nie wykazał w sposób wiarygodny, że znajduje się w trudnej sytuacji materialnej uniemożliwiającej mu poniesienie kosztów sądowych i ustanowienie doradcy podatkowego. Pomimo oświadczeń o niskich dochodach z umowy o pracę, analiza jego sytuacji finansowej, w tym wcześniejszych wysokich przychodów z działalności gospodarczej, wspólnego gospodarstwa domowego z żoną i synem uzyskującymi dochody, oraz wątpliwości co do rzeczywistego stanu posiadania, nie pozwala na przyznanie prawa pomocy. Przesłanką przyznania prawa pomocy jest wyłącznie sytuacja ekonomiczna, a nie stopień znajomości prawa.
Stan faktyczny
Wnioskodawca złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia doradcy podatkowego, powołując się na niskie wynagrodzenie z umowy o pracę i spłatę kredytu hipotecznego. W trakcie postępowania ujawniono, że wnioskodawca prowadził wcześniej działalność gospodarczą generującą wysokie przychody i dochody, a obecnie jest zatrudniony przez syna. Sąd wezwał wnioskodawcę do uzupełnienia oświadczenia o stanie rodzinnym, majątku i dochodach. Wnioskodawca mieszka wspólnie z żoną i synem, którzy również uzyskują dochody. Sąd odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że wnioskodawca nie wykazał wiarygodnie swojej trudnej sytuacji materialnej.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie.

Pełny tekst orzeczenia

Referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym we Wrocławiu – Barbara Koźlik po rozpoznaniu w dniu 28 marca 2013 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy z wniosku o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych oraz ustanowienia doradcy podatkowego w sprawie ze skargi J. J. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej we W. z dnia [...] listopada 2012 r. nr [...] w przedmiocie orzeczenia o odpowiedzialności osoby trzeciej za zaległości w podatku od towarów i usług za IV kwartał 2008 r. postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. Skarżący wniósł o zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie doradcy podatkowego uzasadniając, że utrzymuje się z pensji wynoszącej 1.300 zł brutto. Spłaca kredyt hipoteczny za ½ udziału w mieszkaniu, czyli 550 zł miesięcznie. Utrzymuje się sam i samodzielnie też prowadzi gospodarstwo domowe. Zwrócił uwagę, iż wnosi skargi od trzynastu decyzji jednocześnie, a wpis od każdej skargi wynosi 500 zł, co daje łączną kwotę 7.500 zł. Z żoną ma ustanowioną rozdzielność majątkową, a syn prowadzi oddzielną gospodarkę finansową. Wnioskodawca wskazał ponadto, że w czasie pełnienia funkcji członka zarządu A nie pobierał wynagrodzenia ani nie otrzymywał innych profitów. Z oświadczenia o stanie rodzinnym, majątku i dochodach wynika, że skarżący prowadzi gospodarstwo domowe samodzielnie, posiada połowę mieszkania o powierzchni 86 m2, poza tym nie posiada żadnego majątku, w tym zasobów pieniężnych ani przedmiotów o wartości powyżej 3.000 euro. Z dokumentów i oświadczeń, przedłożonych w wyniku wezwania skierowanego na podstawie art. 255 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 – dalej: p.p.s.a.) wynika, że w latach 2011 i 2012 skarżący uzyskiwał przychody z działalności gospodarczej – usług geodezyjnych – które wyniosły w poszczególnych latach kolejno 782.917,73 zł i 227.281,81 zł. jednocześnie odnotowane zostały dochody w kwotach 264.799,34 zł i 104.079,25 zł. Obecnie pod tym samym adresem prowadzona jest działalność o tym samym profilu przez syna skarżącego, gdzie jednocześnie skarżący jest zatrudniony. Żona wnioskodawcy zatrudniona na umowę o pracę w 2012 r. uzyskała przychód w wysokości 53.717,50 zł, a jej wynagrodzenie netto za luty 2013 r. wyniosło 2.686,32 zł. Z przedłożonych kopii faktur, wystawionych na nazwisko skarżącego wynika, że opłaty za gaz, prąd i wodę ze ściekami, w lokalu, będącym miejscem zamieszkania i prowadzenia działalności gospodarczej, wynoszą miesięcznie około 800 zł. Ponadto przedłożono wydruk historii rachunku bankowego należącego do wnioskodawcy, zaświadczenie o zatrudnieniu skarżącego na umowę o pracę od 2 kwietnia 2012 r., akt notarialny z dnia 16 marca 2012 r. o ustanowieniu majątkowej rozdzielności małżeńskiej oraz oświadczenie o braku możliwości przedstawienia wydruków z rachunku bankowego żony z uwagi na jego zamknięcie w lutym 2013 r. Jako znane z urzędu wskazać należy, że na obecnym etapie postępowania sądowego skarżący zobligowany jest do uiszczenia wpisów od skarg w trzynastu sprawach o sygn. akt I SA/wr 172-184/13, w łącznej wysokości 7.500 zł. Przedstawione wyżej okoliczności nie dają podstaw do uwzględnienia przedmiotowego wniosku. Podstawą prawną jego rozpoznania jest regulacja zawarta w art. 245 § 2 i art. 246 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Stosownie do treści tych przepisów, prawo pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych oraz ustanowienia pełnomocnika z urzędu, a więc w zakresie całkowitym, może być przyznane osobie fizycznej, gdy wykaże ona, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Zaznaczyć należy, że instytucja prawa pomocy ma charakter wyjątkowy i jest stosowana wobec osób o bardzo trudnej sytuacji materialnej, czyli takich, które ze względu na okoliczności życiowe pozbawione są jakichkolwiek środków do życia lub środki te są tak bardzo ograniczone, iż wystarczają jedynie na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych. Jednocześnie wykazanie, że strona rzeczywiście znajduje się w takiej trudnej sytuacji spoczywa na niej samej. Zatem w jej interesie jest zarówno jak najobszerniejszy opis stanu majątkowego, finansowego i rodzinnego oraz realnych możliwości płatniczych, a także jak najściślejsza współpraca z sądem, który dąży do tego, aby sytuację strony w pełni wyjaśnić. Wszelkie wyjaśnienia powinny być przy tym logiczne i wiarygodne. Wyjaśnić też trzeba, iż w procesie rozpoznania wniosku o przyznanie prawa pomocy bez znaczenia pozostaje, czy wnioskodawca pozostaje w rozdzielności majątkowej z małżonkiem i czy dzieci zarobkują samodzielnie. Istotne jest, że wszyscy członkowie rodziny mieszkają wspólnie, a tym samym partycypują w wydatkach związanych z utrzymaniem jednego gospodarstwa domowego. Inaczej bowiem finansowane jest gospodarstwo jednoosobowe, inaczej kształtują się koszty utrzymania w sytuacji, gdy kilka osób mieszka wspólnie, a nadto każda z nich uzyskuje mniejsze lub większe dochody. Poza tym, co do znaczenia majątkowej rozdzielności małżeńskiej w sytuacji ubiegania się o przyznanie prawa pomocy niejednokrotnie wypowiadał się już Naczelny Sąd Administracyjny, który przykładowo w postanowieniu z dnia 10 listopada 2011 r., sygn. akt II FZ 362/11 (publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl) zwrócił uwagę, iż "badając zasadność przyznania prawa pomocy istotna jest okoliczność pozostawania przez małżonków we wspólnym gospodarstwie domowym. Wpływa ona bowiem na ocenę zdolności ponoszenia kosztów sądowych niezależnie od istniejącego małżeńskiego ustroju majątkowego skarżącego. "Majątek oraz dochody małżonka, pozostającego z wnioskodawcą we wspólnym gospodarstwie domowym muszą być wzięte pod uwagę przy badaniu zaistnienia przesłanek przyznania skarżącemu prawa pomocy" (por. też postanowienie NSA z dnia 23 marca 2011 r., sygn. akt II FZ 112/11)". Mając na względzie powyższe, zwrócić należy uwagę, że skarżący podał, iż prowadzi gospodarstwo domowe samodzielnie, jego jedynym majątkiem jest ½ udziału w mieszkaniu, a jego dochód z umowy o pracę wynosi 1.300 zł brutto. Po wezwaniu skierowanym na podstawie art. 255 p.p.s.a. okazało się, że mieszka wspólnie pod jednym adresem z żoną i synem (oboje uzyskują dochody), w innym w lokalu mieszkalnym, aniżeli ten, który posiada we współwłasności. Wynikałoby z tego, że podany we wniosku lokal mieszkalny nie jest zajmowany przez rodzinę, a co za tym idzie, można z niego pozyskiwać pożytki na przykład poprzez wynajem. Zauważyć też trzeba, że faktury dokumentujące wydatki za media w mieszkaniu zajmowanym przez wnioskodawcę, żonę i syna, wystawione są na nazwisko J. J. Zwykle natomiast tego rodzaju rachunki wystawiane są na właściciela. Co do oświadczenia o braku jakichkolwiek zasobów pieniężnych, można tutaj powziąć wątpliwości w kontekście danych, które wynikają z przedłożonych dokumentów. Wnioskodawca do kwietnia 2012 r. prowadził działalność gospodarczą – wynika to z zeznań podatkowych za lata 2011 i 2012, wysokości zeznanych w nich przychodów oraz zaświadczenia o zatrudnieniu skarżącego od 2 kwietnia 2012 r. w miejscu dotychczas prowadzonej działalności. Z powyższej działalności gospodarczej – usług geodezyjnych – uzyskiwał bardzo wysokie przychody (ponad 700.000 zł w 2011 r. i ponad 200.000 zł w roku 2012) i jednocześnie odnotował znaczne dochody. Jednakże nawet gdyby dochód był niewielki, czy poniesiona byłaby strata, to pozostawałoby to bez wpływu na ocenę możliwości płatniczych. Nadwyżka kosztów nad przychodem skutkuje bowiem jedynie brakiem dochodu do opodatkowania (brakiem obowiązku zapłaty podatku dochodowego) i nie stanowi automatycznie o braku środków finansowych. W rezultacie trudno dać wiarę, że wnioskodawca przy tak wysokich przychodach nie poczynił stosownych oszczędności. O braku oszczędności bowiem nie świadczą informacje wynikające z przedłożonego wydruku z rachunku bankowego. Wynika z niego bowiem, iż wnioskodawca dysponuje dodatkowymi rachunkami – na jeden dokonuje regularnie wpłat własnych w wysokości 2.228 zł, z drugiego wpłacane są na konto kwoty 1.000, 2.000 zł. Zatem niskie saldo na rachunku, którego wydruk został nadesłany, nie może stanowić potwierdzenia oświadczenia wniosku o braku zasobów pieniężnych. Zauważyć też wypada, że w wezwaniu zostały wymienione wyciągi z lokat bankowych i kart kredytowych – co do tego zakresu żądania wnioskodawca nie udzielił żadnych wyjaśnień. Poza tym, nie można zgodzić się z oświadczeniem, iż nie było możliwe uzyskanie historii rachunku żony z powodu jego zamknięcia w miesiącu lutym. Zamknięcie rachunku nie stanowi bowiem przeszkody w pozyskaniu takiego dokumentu z banku. Nie można również uznać za wiarygodne informacji o wysokości uzyskiwanych dochodów z tytułu umowy o pracę. Wskazać trzeba, że skarżący jest zatrudniony przez swojego syna z wynagrodzeniem minimalnym, czyli wolnym od potrąceń w przypadku zajęcia egzekucyjnego. Syn natomiast prowadzi firmę, która wcześniej należała do samego skarżącego – świadczy o tym ten sam adres i profil prowadzonej działalności gospodarczej. Należy wnosić, iż skoro w 2012 r. wnioskodawca jeszcze prowadził działalność, a od 2 kwietnia 2012 r. został zatrudniony przez syna, firma zachowała ciągłość i w rezultacie przychody z działalności nie uległy nagłemu uszczupleniu. Przedstawione wyżej uwagi wskazują zatem na duże wątpliwości co do braku środków lub też braku możliwości ich zgromadzenia na pokrycie kosztów postępowania, w tym wynagrodzenia dla profesjonalnego pełnomocnika. Wątpliwości te potwierdza też zbieg dat poszczególnych zdarzeń, które miały wpływ na obecną (tylko teoretycznie) sytuację finansową, majątkową i rodzinną wnioskodawcy. Mianowicie zauważyć należy, że postępowanie w sprawie orzeczenia o odpowiedzialności skarżącego jako członka zarządu za zobowiązania podatkowe A W. zostało wszczęte postanowieniem z dnia 23 lutego 2012 r., które doręczone było 1 marca 2012 r. Majątkowa rozdzielność małżeńska ustanowiona została z dniem 16 marca 2012 r., a wnioskodawca został zatrudniony przez syna w swojej byłej firmie z minimalnym wynagrodzeniem od 2 kwietnia 2012 r. Z powyższych względów, w ocenie referendarza sądowego, nie można było uznać, że wnioskodawca w sposób wiarygodny wykazał, iż nie ma środków finansowych ani nie jest w stanie ich zgromadzić na opłacenie kosztów postępowania, nawet przy uwzględnieniu ich ponoszenia jednocześnie w trzynastu sprawach. Końcowo tylko wyjaśnić wypada, że przesłanką ustanowienia pełnomocnika z urzędu nie jest stopień znajomości lub nieznajomości prawa. Warunek przyznania prawa pomocy w tym zakresie – tak samo, jak w części dotyczącej kosztów sądowych – ma wyłącznie wymiar ekonomiczny. W związku z tym, na podstawie art. 245 § 2, art. 246 § 1 pkt 1 oraz art. 258 § 1 i 2 pkt 7 p.p.s.a., postanowiono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło