I SA/Wr 2397/01

WyrokWSA we Wrocławiu2003-05-27

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zawarcie umowy przewłaszczenia samochodu na zabezpieczenie kredytu bankowego, z zastrzeżeniem warunku jego odzyskania po spłacie kredytu i zachowaniem faktycznego władztwa nad pojazdem, stanowi "odstąpienie" od tego samochodu w rozumieniu art. 190 par. 1 pkt 6 lit. "a" Kodeksu celnego, skutkujące powstaniem długu celnego?
Ratio decidendi
Zawarcie umowy przewłaszczenia rzeczy na zabezpieczenie kredytu bankowego, która zawiera zastrzeżenie warunku odzyskania własności po spłacie kredytu i przy której rzecz pozostaje we faktycznym władaniu kredytobiorcy, nie stanowi "odstąpienia" od tej rzeczy w rozumieniu art. 190 par. 1 pkt 6 lit. "a" Kodeksu celnego. Taka umowa ma na celu jedynie zabezpieczenie kredytu, a nie definitywne wyzbycie się rzeczy przez importera, co jest sprzeczne z celem przepisu wprowadzającego zwolnienie od cła pod warunkiem nieodstępowania towaru.
Stan faktyczny
Skarżący sprowadził samochód i uzyskał zwolnienie od cła pod warunkiem nieodstępowania go przez dwa lata. Następnie zawarł z bankiem umowę przewłaszczenia samochodu na zabezpieczenie kredytu, która została uznana przez organy celne za "odstąpienie" skutkujące powstaniem długu celnego. Skarżący kwestionował tę interpretację, wskazując na warunkowy charakter umowy i zachowanie faktycznego władztwa nad pojazdem. Po spłacie kredytu bank ponownie przeniósł własność samochodu na skarżącego.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Prezesa Głównego Urzędu Ceł oraz poprzedzającą ją decyzję Dyrektora Urzędu Celnego we W.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu sprawy ze skargi Mieczysława F. na decyzję Prezesa Głównego Urzędu Ceł z dnia 25 kwietnia 2001 r. (...) w przedmiocie stwierdzenia powstania długu celnego od samochodu marki Opel Astra - uchyla zaskarżoną decyzję i decyzję Dyrektora Urzędu Celnego we W. z dnia 5 lutego 2001 r. (...); Mieczysław F. w dniu 7 kwietnia 1998 r. sprowadził samochód osobowy Opel Astra i w zgłoszeniu celny (...) wniósł o objęcie tego samochodu procedurą dopuszczenia do obrotu na polskim obszarze celnym i zwolnienie od cła na podstawie art. 190 par. 1 pkt 6 lit. "a" Kodeksu celnego. Wnioski te zostały uwzględnione i samochód został objęty wnioskowaną procedurą i zwolniono go od cła pod warunkiem nieodstępowania przez okres dwóch lat od dnia dopuszczenia do obrotu na polskim obszarze celnym. Dyrektor Urzędu Celnego we W. postanowieniem z dnia 22 marca 2000 r. wszczął postępowanie celne dotyczące niezachowania warunku nieodstępowania samochodu przez okres dwóch lat od daty dopuszczenia do obrotu, a następnie decyzją z dnia 5 lutego 2001 r. (...) uznał, że w związku z naruszeniem warunku nieodstępowania samochodu powstał dług celny w wysokości 10.437,75 zł z odsetkami za zwłokę. Organ I instancji stwierdził, że zebrany materiał dowodowy daje podstawy do uznania, że importer odstąpił sprowadzony samochód przed upływem dwóch lat od dnia dopuszczenia do obrotu na polskim obszarze celnym. Ustalenie to oparto zostało na stwierdzeniu, że importer przeniósł własność samochodu na bank PKO II Odział w O., zawierając w dniu 4 czerwca 1999 r. umowę o przewłaszczenie samochodu na zabezpieczenie zaciągniętego kredytu. W odwołaniu od tej decyzji importer zarzucał, że błędny jest pogląd organu I instancji jakoby doszło do przeniesienia własności przedmiotowego samochodu na skutek zawarcia umowy z bankiem. Twierdził też, że nie miał zamiaru przeniesienia własności samochodu na bank lecz jedynie zamierzał ustanowić zabezpieczenie kredytu. Odwołujący się twierdził ponadto, że umowa przewidywała automatyczne przejście prawa własności samochodu na biorącego kredyt, jeżeli kredyt zostanie spłacony. Dotychczasowy właściciel nadal pozostał użytkownikiem pojazdu, nie zostało zatem przeniesione faktyczne posiadanie na bank. Z uwagi na to, że kredyt jest systematycznie spłacany nie ma postaw do uznania, żeby wystąpiły takie okoliczności, które mogą spowodować utratę przez biorącego kredyt faktycznego władztwa nad samochodem. Prezes Głównego Urzędu Ceł decyzją z dnia 25 kwietnia 2001 r. (...) utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy stwierdził, że organ I instancji prawidłowo zinterpretował pojęcie "nieodstępowania", o którym mowa w art. 190 par. 1 pkt 6 lit. "a" Kodeksu celnego. Użyty w tym przepisie termin oznacza zakaz zarówno przenoszenia prawa własności do rzeczy objętej zwolnieniem od cła, jak też każdego innego rodzaju przenoszenia władztwa do tej rzeczy na podstawie umowy cywilnoprawnej. Zawarcie umowy przewłaszczenia rzeczy na zabezpieczenie kredytu bankowego jest zatem "odstąpieniem", w rozumieniu tego przepisu gdyż umowa taka przenosi własność rzeczy na dającego kredyt. W związku z tym importer nie zachował warunku, od którego było uzależnione zwolnienie samochodu od cła. Dlatego w ocenie organu, stosownie do art. 212 par. 1 pkt 1 Kodeksu celnego powstał dług celny. Decyzja ta została zaskarżona do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Importer w skardze zawarł zarzuty podobne do tych, które zamieścił w odwołaniu. W szczególności podkreślał, że zawarcie umowy z bankiem nie oznaczało automatycznego przeniesienia własności samochodu, gdyż sytuacja prawna samochodu była uzależniona od faktu spłacania kredytu. Umowa przewłaszczenia rzeczy została bowiem zawarta z zastrzeżeniem warunku. Skarżący ponadto wskazywał, że na skutek zawarcia tej umowy nie nastąpiło także przeniesienia faktycznego władztwa nad samochodem, gdyż użytkownikiem pojazdu nadal pozostał biorący kredyt. Niezależnie od tego skarżący zarzucał, że pomimo określenia przez organ I instancji kwoty długu celnego, w wysyłanych upomnieniach organ domaga się zapłaty kwoty znacznie wyższej, aniżeli wynikającej z decyzji. W dalszych pismach procesowych skarżący nadal powoływał się na swoją interpretację pojęcia "nieodstępowania" rzeczy, użytego w art. 190 par. 1 pkt 6 Kodeksu celnego, analizował prawną treść umowy o przewłaszczenie rzeczy na zabezpieczenie kredytu bankowego, powoływał się przy tym na treść wyroku Sądu Najwyższego z dnia 19 listopada 1992 r. II CKN 87/92 - OSNC 1993 nr 5 poz. 89, z dnia 28 września 1995 r. III CZP 125/95 - OSNC 1996 nr 1 poz. 11 oraz na uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 5 maja 1993 r. III CZP 54/93 - OSNC 1993 nr 12 poz. 219. Organ odwoławczy w odpowiedzi na skargę wnosił o jej oddalenie i przytaczał swoją wcześniejszą argumentację. Na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym skarżący przedłożył zaświadczenie Banku PKO stwierdzające, że zaciągnięty kredyt został spłacony, a także, że własność przedmiotowego samochodu ponownie przeszła na skarżącego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji nie mogą się utrzymać w obrocie prawnym, gdyż zostały one wydane z naruszeniem prawa. Przy wydawaniu tych decyzji zostały naruszone zarówno przepisy prawa materialnego. Zaistniały zatem przesłanki określone w art. 22 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./, które decydują o usunięciu zaskarżonych decyzji z obrotu prawnego. W tej sprawie nie jest sporne, że skarżący sprowadził na polski obszar celny samochód, jako tzw. mienie przesiedleńcze i na podstawie art. 190 par. 1 pkt 6 lit. "a" Kodeksu celnego uzyskał zwolnienie tego towaru od cła, pod warunkiem nieodstępowania go w ciągu dwóch lat od dnia dopuszczenia do obrotu na polskim obszarze celnym. Sporne natomiast było to, czy nastąpiło "odstąpienie" samochodu przed upływem dwóch lat. Zgodnie bowiem z art. 190 par. 1 pkt 6 lit. "a" Kodeksu celnego - w brzmieniu obowiązującym w roku 1998 - przywóz towarów z zagranicy w ramach ustanowionych norm zwolniony jest od cła, jeżeli przedmiotem przywozu są rzeczy stanowiące mienie osoby fizycznej, będącej w rozumieniu przepisów prawa dewizowego osobą krajową, przebywającej czasowo za granicą za zgodą władz kraju pobytu przez co najmniej 1 rok, które służyły tej osobie do użytku osobistego lub domowego - z zastrzeżeniem ich nieodstępowania przez okres 2 lat, licząc od dnia dopuszczenia do obrotu. Ustalony przez organ stan sprawy nie daje podstawy do wnioskowania, że importer "odstąpił" samochód zwolniony od cła innej osobie, przed upływem dwóch lat od daty dopuszczenia pojazdu do obrotu na polskim obszarze celnym. Z treści umowy zawartej w dniu 4 czerwca 1999 r. przez skarżącego z Powszechną Kasą Oszczędności - Bankiem Państwowym Oddział w O. wynika wprawdzie, że skarżący w celu zabezpieczenia kredytu konsumpcyjnego przeniósł na bank prawo własności samochodu Opel Astra, jednakże przeniesienie własności nastąpiło z zastrzeżeniem warunku, że straci ono moc i skarżący automatycznie stanie się ponownie właścicielem rzeczy, jeżeli kredyt zostanie spłacony. Zawarcie umowy takiej treści, z jednoczesnym pozostawieniem skarżącemu prawa do używania samochodu nie daje podstaw do uznania, że nastąpiło "odstąpienie" samochodu. Przepis art. 190 par. 1 pkt 6 lit. "a" Kodeksu celnego wprowadzając zwolnienie towaru od cła pod warunkiem "nieodstępowania" go przez okres dwóch lat od daty dopuszczenia towaru do obrotu na polskim obszarze celnym wprowadził to ograniczenie w celu zapobieżenia wyzbywania się przez importerów towarów, które objęte były tym zwolnieniem. Celem zatem tego przepisu było zwolnienie od cła towarów, które stanowiły własność importerów poza granicami Polski i którzy powracając do Polski nadal zamierzali korzystać z tego towaru do własnych spraw. Dokonując wykładni tego przepisu, a w szczególności pojęcia "nieodstępowania" towaru należy więc mieć na uwadze cel tego ustawowego rozwiązania. Przepis ten nie może zatem być stosowany do takich sytuacji, które wykraczają poza istotę instytucji uregulowanej w art. 190 par. 1 pkt 6 Kodeksu celnego. Jak wynika z akt sprawy umowa zawarta przez skarżącego wprawdzie przeniosła własność rzeczy na Bank, jednakże równocześnie w umowie tej został zastrzeżony warunek, że po spłaceniu przez skarżącego kredytu własność samochodu zostanie ponownie przeniesiona na niego. Jednocześnie samochód przez cały okres spłacania kredytu był pozostawiony skarżącemu do normalnego używania. Po spłaceniu kredytu własność samochodu istotnie została przeniesiona na skarżącego, czego dowodem są zaświadczenia banku przedłożone na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym. W związku z tym zarówno treść zawartej umowy, jak i sposób jej realizacji świadczą o tym, że przeniesienie własności samochodu na Bank nie miało na celu wyzbycie się przez skarżącego samochodu uprzednio zwolnionego od cła, lecz celem tej umowy było ustanowienie w tej formie zabezpieczenia zaciągniętego kredytu. Przyjęcie w takiej sytuacji, że nastąpiło "odstąpienie" samochodu oznaczałoby, że wbrew celom instytucji unormowanej w art. 190 par. 1 pkt 6 Kodeksu celnego unormowanie to stosuje się dla ograniczenia zdolności kredytowej importera, nie zaś dla ograniczenia wyzbywania się sprowadzonego towaru. Podkreślić przy tym należy, że umowa o przewłaszczenie rzeczy na zabezpieczenie kredytu zarówno w prawie, jak też orzecznictwie - traktowana jest szczególnie, tj. inaczej aniżeli umowy definitywnie przenoszące własność. Sam bowiem fakt zawarcia umowy tej treści nie daje podstaw do stwierdzenia, że np. powstał obowiązek podatkowy objęty ustawą z dnia 8 stycznia 1993 r. o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym /Dz.U. nr 11 poz. 50 ze zm./, chociaż ustawa ta w art. 2 skutki podatkowe wiąże ze sprzedażą towarów lub usług, a więc umowami przenoszącymi własność rzeczy. Także inne przepisy podatkowe, np. par. 5 pkt 7 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 17 stycznia 1997 r. w sprawie amortyzacji środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych /Dz.U. nr 6 poz. 14 ze zm./ oraz późniejsze rozporządzenia w tym przedmiocie, w razie zawarcia umowy o przewłaszczenie na zabezpieczenie kredytu zezwalają dotychczasowemu właścicielowi rzeczy na dokonywanie u siebie odpisów amortyzacyjnych, chociaż zasadą jest, że takich odpisów dokonuje właściciel rzeczy, którym na podstawie umowy o przewłaszczenie staje się bank. Przepisy te wprawdzie odnoszą się do innych sytuacji, aniżeli występująca w niniejszej sprawie, nie mniej jednak wskazują na to, że umowa o przewłaszczenie rzeczy na zabezpieczenie kredytu stanowi umowę szczególnego rodzaju, a także, iż zawarte w takiej umowie przeniesienie prawa własności na bank ma inny charakter, aniżeli zawarcie takiej umowy, która własność rzeczy przenosi definitywnie. Za takim charakterem prawnym i celem umowy o przewłaszczenie na zabezpieczenie opowiedział się także Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 19 listopada 1992 r. II CRN 87/92 - OSNCP 1993 nr 5 poz. 89, w uchwale z dnia 5 maja 1993 r. III CZP 54/93 - OSNCP 1993 nr 12 poz. 219 i innych orzeczeniach. Przytoczone argumenty wskazują zatem na to, że chociaż w umowie o przewłaszczenie na zabezpieczenie kredytu następuje przeniesienie własności rzeczy na bank, to jednak charakter przeniesienia własności jest inny, aniżeli np. w umowie sprzedaży, darowizny itp. W umowie o przewłaszczenie przeniesienie własności rzeczy ma jedynie na celu zabezpieczenie kredytu, a nie definitywne wyzbycie się rzeczy przez kredytobiorcę. Jeżeli przy tym - podobnie jak to miało miejsce w tej sprawie - rzecz pozostaje we faktycznym władaniu kredytobiorcy, nie można uznać, że sam fakt zawarcia tego rodzaju umowy powoduje "odstąpienie" rzeczy, o jakim mowa w art. 190 par. 1 pkt 6 Kodeksu celnego. Po spłaceniu kredytu własność rzeczy ponownie bowiem przechodzi na kredytobiorcę. W związku zatem z zawarciem umowy przewłaszczenia na zabezpieczenie kredytu kredytobiorca nie wyzbywa się rzeczy definitywnie. Odmienna sytuacja może powstać dopiero wtedy, gdy kredyt nie zostanie spłacony w terminie określonym umową z bankiem. Wtedy dopiero upada zastrzeżony warunek dotyczący obowiązku banku przeniesienia własności rzeczy na kredytobiorcę. Taka więc sytuacja mogłaby usprawiedliwiać pogląd, że kredytobiorca na skutek zawarcia umowy o przewłaszczenie na zabezpieczenie kredytu definitywnie wyzbył się rzeczy objętej ta umową. Stąd też dopiero w takiej sytuacji możnaby mówić i "odstąpieniu" rzeczy, w rozumieniu art. 190 par. 1 pkt 6 Kodeksu celnego. Natomiast sam fakt zawarcia umowy o przewłaszczenie rzeczy w celu zabezpieczenia kredytu bankowego nie może być uznane za czynność prawną "odstąpienia" rzeczy, o jakiej mowa w art. 190 par. 1 pkt 6 Kodeksu celnego. Przedwcześnie zatem organy celne w tej sprawie uznały, że skarżący odstąpił Bankowi PKO samochód, który korzystał ze zwolnienia od cła. Z przedłożonych na rozprawie zaświadczeń wynika, że Bank PKO ponownie przeniósł na skarżącego własność spornego samochodu w związku z dokonaną przez skarżącego spłatą kredytu. Stąd też nie istniały wystarczające podstawy do uznania, że skarżący naruszył warunek nieodstępowania samochodu przez okres dwóch lat od daty dopuszczenia towaru do obrotu na polskim obszarze celnym. Reasumując należy stwierdzić, że organy wydając zaskarżoną decyzję naruszyły prawo w sposób określony na wstępie niniejszych wywodów. Stwierdzenie tej okoliczności stanowi podstawę do uchylenia zaskarżonej decyzji w oparciu o przepis art. 22 ust. 2 pkt 1 ustawy o NSA. Zgodnie z art. 55 ust. 1 cyt. ustawy Sąd jest zobowiązany zasądzić na rzecz skarżącego poniesione koszty postępowania przez Naczelnym Sądem Administracyjnym, gdy uwzględnia skargę. W niniejszej sprawie koszty poniesione przez skarżącego odpowiadały wysokości wpisu od skargi. Z tych przyczyn Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło