I SA/Wr 939/12

WyrokWSA we Wrocławiu2012-11-15

Skład orzekający: Annetta Chołuj, Katarzyna Borońska, Ewa Kamieniecka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy podatnik ma prawo do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony wynikający z faktur dokumentujących fikcyjne transakcje zakupu złomu?
Ratio decidendi
Podatnik nie ma prawa do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony wynikający z faktur, które dokumentują czynności, które nie zostały faktycznie dokonane. Prawo do odliczenia podatku naliczonego jest następstwem powstania obowiązku podatkowego z tytułu faktycznej czynności podatnika wystawiającego fakturę, a nie samego posiadania faktury. W sytuacji, gdy materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje na fikcyjność transakcji, podatnik nie może powoływać się na niewiedzę o nadużyciu prawa.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Dyrektora Izby Skarbowej utrzymującej w mocy decyzję organu pierwszej instancji w przedmiocie rozliczenia podatku od towarów i usług za okres od czerwca do grudnia 2005 r. Organ podatkowy ustalił, że faktury VAT dokumentujące zakup złomu od firmy "B." T. K. w przeważającej części nie odzwierciedlały rzeczywistego przebiegu transakcji gospodarczych, ponieważ dostawy złomu do firmy "B." nie były realizowane. W związku z tym podatnikowi odmówiono prawa do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony wynikający z tych faktur. Podatnik wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i dowolną ocenę materiału dowodowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący : Sędzia WSA Anetta Chołuj, Sędziowie : Sędzia WSA Katarzyna Borońska, Sędzia WSA Ewa Kamieniecka - sprawozdawca, Protokolant : Barbara Głowaczewska, po rozpoznaniu w dniu 15 listopada 2012 r. w Wydziale I na rozprawie sprawy ze skargi J. S. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej we W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące od czerwca do grudnia 2005 r. oddala skargę. Przedmiotem skargi jest decyzja Dyrektora Izby Skarbowej we W. z dnia 14 czerwca 2011 r. nr [...], utrzymująca w mocy decyzję Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej we W. z dnia 26 listopada 2010 r. nr [...] w przedmiocie rozliczenia podatku od towarów i usług J. S. za poszczególne miesiące od czerwca do grudnia 2005 r. Organ pierwszej instancji wskazał, że przedmiotem działalności gospodarczej prowadzonej przez J. S. pod firmą "A." J. S. był handel złomem. Działalność gospodarcza wykonywana była w O. przy ul. [...], a także w O. przy ul. [...]. W trakcie postępowania kontrolnego ustalono, że faktury VAT wystawione stronie przez T. K., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą "B." w D. przy ul. [...], w przeważającej części nie odzwierciedlały rzeczywistego przebiegu transakcji gospodarczych. Strona przedłożyła do kontroli 26 faktur, dokumentujących zakup złomu od firmy "B." w ilości 792.105 kg o łącznej wartości netto 983.652,00 zł (VAT 216.403,44 zł) w okresie od 1 czerwca do 5 grudnia 2005 r. (z wyłączeniem października). Jak ustalono, jedynie faktura VAT nr [...] z dnia 21 września 2005 r. częściowo odzwierciedlała rzeczywisty zakup, tj. zakup złomu ołowiu o wartości netto 2.369,00 zł (VAT 521,20 zł). Tym samym strona bezpodstawnie dokonała obniżenia podatku należnego o podatek naliczony w kwocie 215.882,00 zł. Nie zakwestionowano natomiast transakcji sprzedaży przez stronę złomu na rzecz innych podmiotów gospodarczych. W toku postępowania podatkowego prowadzonego wobec firmy "B." ustalono, że T. K. posługiwał się w 2005 r. fakturami zakupu złomu, które w większości nie odzwierciedlały rzeczywistego przebiegu zdarzeń gospodarczych, albowiem dostawy złomu do firmy "B." nie były realizowane. Jak ustalił organ podatkowy, obrót złomem pomiędzy C. Spółka z o. o. z siedzibą w O. przy ul. [...] a firmą "B." w rzeczywistości nie miał miejsca, ponieważ zakres działalności spółki nie obejmował handlu złomem, spółka nie prowadziła działalności gospodarczej pod wskazywanym adresem (nie wynajmowała pomieszczeń), zaprzestała w 2004 r. składania w urzędzie skarbowym deklaracji VAT – 7, na fakturach widnieje adres ul. [...] (zmiana adresu została zgłoszona 7 lipca 2006 r.), nie ustalono miejsca pobytu prezesa i jedynego wspólnika spółki, a także wystawcy faktur K. K., pomieszczenia w biurowcu wskazywanym przez T. K. spółka wynajmowała tylko do 1 listopada 2004 r. Nie miały miejsca transakcje gospodarcze pomiędzy "D." P. S. a firmą T. K., ponieważ P. S. nie odtworzył zaginionej dokumentacji podatkowej, nie prowadził działalności gospodarczej we wskazywanych miejscach, nie potrafił wskazać nazw i dokładnych adresów swoich dostawców, a we wskazanych przez niego miejscach nie odnaleziono podmiotów handlujących złomem. Według organu podatkowego materiał dowodowy zebrany w sprawie nie potwierdził, aby miały miejsce zakupy złomu przez T. K. od firmy "E.", ponieważ we wskazywanych miejscach nie była prowadzona działalność gospodarcza przez T. B., numer NIP, którym posługiwał się T. B. został unieważniony w styczniu 2003 r., T. B. nie składał deklaracji VAT- 7, T. K. wyjaśnił, że nie wysyłał swojego samochodu po odbiór złomu do firmy TB "E.", pomimo że na fakturach jako środek transportu wskazano samochód odbiorcy, T. K. nie pamiętał nazwiska właściciela tej firmy, pomimo że z faktur wynika, iż złom był dostarczany prawie codziennie. Organ podatkowy ustalił również, że złom nie był dostarczany T. K. przez F. M.C., ponieważ podmiot ten nie prowadził rzeczywistej działalności gospodarczej (M. Ch w badanym okresie przebywał w Zakładzie Karnym). Nie znalazł potwierdzenia fakt dostarczania złomu doT. K. przez żonę i teścia M. C. T. K. nie dokonywał także faktycznego zakupu złomu od firmy "G." M.D. Jak ustalono, M. D. nie prowadził faktycznej działalności gospodarczej w zakresie obrotu złomem w miejscowości B. koło M, rzekomi dostawcy złomu dla M. D. nie potwierdzili dokonywania sprzedaży złomu do firmy "G.", M. D. nie zatrudniał pracownika, który jeździłby samochodem ciężarowym, właściciele składów opału w D. nie potwierdzili faktu ważenia na wadze samochodowej samochodu należącego do firmy "G.". M. D. przyznał w trakcie przesłuchania w Centralnym Biurze Śledczym we W., że nie dokonywał sprzedaży złomu T. K., a faktury wystawiał na polecenie W.G. Ustalono również, że firma "H." J. S. z K. w województwie k. – p. nie prowadziła faktycznej działalności gospodarczej w zakresie handlu złomem i nie mogła dostarczać złomu firmie T. K., ponieważ matka, kuzyn i sąsiad zeznali, że J. S. nie prowadził w K. działalności gospodarczej, J. S. nie posiadał dokumentacji podatkowej i nie pamiętał, od kogo dokonywał zakupów złomu. Powyższe ustalenia stanowiły podstawę do wydania w dniu 26 marca 2008 r. wobec T. K. decyzji nr [...] w sprawie podatku od towarów i usług za okres od stycznia do grudnia 2005 r. Od decyzji tej T. K. nie złożył odwołania. Organ podatkowy wskazał również, że pracownicy zatrudnieni w firmie "A." nie posiadali wiedzy odnośnie transakcji dokonywanych z firmą "B.", a nazwę tę znali jedynie z przekazów J. S. Także pracownicy firmy "B." nie wskazali firmy "A." jako odbiorcy złomu. Według organu podatkowego również techniczne możliwości firmy i pracowników T. K., w szczególności posiadane zaplecze samochodowe, uniemożliwiały realizację tak znacznych dostaw złomu. Organ podatkowy wskazał, że punkt skupu złomu w D. znajduje się z dala od głównej drogi, prowadzi do niego wąska i nieutwardzona droga, brak jest tablic reklamujących punkt, a na niewielkim placu znajdowała się mała ilość złomu (oględziny w dniu 21 września 2007 r.). Z rozmów z mieszkańcami D. wynika, że do punktu skupu złom przynosi tylko miejscowa ludność, a jedynymi samochodami są samochody przywożące kontener na wymianę (notatki służbowe z dnia 14 listopada 2007 r. i 12 lutego 2008 r.). Do czerwca 2005 r. T. K. nie zatrudniał kierowców, a sam nie posiadał uprawnień do prowadzenia samochodów ciężarowych. Ponadto tak znaczne ilości złomu aluminium wykazane na fakturach sprzedaży nie są możliwe do przewiezienia w ciągu jednego dnia przy uwzględnieniu dopuszczalnej ładowności samochodu. Firma "B." wystawiała dla firmy "A." faktury sprzedaży złomu aluminium w ilości przekraczającej 6, a nawet 10 ton. Przewiezienie tak dużej ilości złomu aluminium samochodem wskazanym na fakturze nie było możliwe, ponieważ do przewiezienia 10 ton złomu aluminium z uwagi na jego objętość potrzeba kilka dużych samochodów ciężarowych. T. K. zatrudniał na placu jednego pracownika (na ½ etatu), który sam rozładowywał, segregował i ładował ręcznie złom do czasu zakupu wózka widłowego. Częstotliwość i wielkość dostaw do firmy "A." przekraczały fizyczne możliwości jednego człowieka zatrudnionego na pół etatu. Dodatkowo, z rozliczenia złomu wynika, że stosownie do faktur T. K. sprzedał więcej złomu niż zakupił. Wobec powyższego organ podatkowy stwierdził nierzetelność rejestrów zakupu prowadzonych przez firmę "A." za okres od czerwca do grudnia 2005 r. i określił J. S. na podstawie m. in. art. 86 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 lit. a, art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a oraz art. 99 ust. 1 i ust. 12 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. Nr 54, poz. 535 ze zm.), zwanej dalej u.p.t.u., wysokość zobowiązania podatkowego lub kwoty nadwyżki podatku naliczonego nad należnym w innej wysokości niż wykazana w deklaracjach podatkowych. W odwołaniu od decyzji podatnik wniósł o jej uchylenie i umorzenie postępowania w sprawie, zarzucając naruszenie art. 191 i art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej przez dowolną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego, naruszenie art. 122 w związku z art. 188 Ordynacji podatkowej przez nie wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy i bezpodstawną odmowę przeprowadzenia wnioskowanych przez stronę dowodów oraz naruszenie art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a u.p.t.u. przez zastosowanie do stanu faktycznego ustalonego z naruszeniem przepisów o postępowaniu podatkowym. Strona zarzuciła wyprowadzanie wniosków sprzecznych z zebranym materiałem dowodowym, ponieważ zeznania kierowców zatrudnionych u T. K. dotyczyły działalności prowadzonej przez inny podmiot i nie byli oni w ogóle pytani o dostawy złomu do firmy "A.". Organ podatkowy nie uwzględnił też faktu zapłaty za dostawy złomu przez T. K.. Organ podatkowy pominął również zeznania świadków, którzy potwierdzili dokonywanie dostaw złomu przez T. K., tj. pracowników firmy "A." (B.Z., M.R., S.L.), właściciela nieruchomości wynajmowanej przez T. K. (M.K.) oraz pracowników "B." R.K. i M.K. Strona zarzuciła arbitralną ocenę wartości dowodowej zeznań świadków i oparcie rozstrzygnięcia na informacjach anonimowych mieszkańców D. Jej zdaniem, organ nie może też poprzestawać na subiektywnych przekonaniach o zasobach technicznych i personalnych koniecznych dla obrotu złomem. Strona zarzuciła, że oględziny nieruchomości w D. przeprowadzono po upływie ponad 1,5 roku od dokonywanych dostaw złomu, a dowodem przesądzającym o fikcyjności dostaw nie może być brak tablic reklamujących punkt skupu. Według strony organ zastosował rozbieżne metody wnioskowania na niekorzyść strony, przyjmując że strona mogła sprzedać złom, którego nie nabyła od T. K. Strona zauważa również, że kontrahent mógł jej sprzedawać złom nabyty bez udokumentowania. Po rozpatrzeniu odwołania Dyrektor Izby Skarbowej utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Organ odwoławczy zlecił organowi pierwszej instancji przeprowadzenie dowodu z zeznań kierowców zatrudnionych w Firmie "B." (D.M., T. D., D.N.) oraz D.P. Organ odwoławczy wyjaśnił również, że z uwagi na wszczęcie postępowania karno – skarbowego zawieszony został bieg terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego za 2005 r. Zdaniem organu odwoławczego nie ulega wątpliwości, że strona posługiwała się fakturami zakupu złomu wystawionymi przez T. K., które nie potwierdzały faktycznie dokonanych transakcji. W trakcie postępowania kontrolnego prowadzonego wobec T. K. ustalono bowiem, że jego firma posługiwała się fakturami zakupu złomu, nie odzwierciedlającymi rzeczywistego przebiegu zdarzeń gospodarczych. Za takim stwierdzeniem przemawiają wyniki oględzin punktu skupu złomu w D., możliwości techniczne firmy T. K. oraz treść zeznań pracowników T. K.. Również pracownicy firmy "A." nie posiadali wiedzy na temat zakupu złomu od firmy "B.". Odnosząc się do zeznań D. P. organ wskazał, że świadek nie pamiętał czy pracował "na czarno" w 2005 r. w firmie "B.", a ponadto jego zeznania sprzeczne są z zeznaniami J.S., pracownika firmy "A.". Zdaniem organu podatkowego, fakt przekazania kontrahentowi gotówki albo dokonania przelewu na rachunek bankowy nie może przesądzać o faktycznym dokonaniu dostaw złomu. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że dostawcą złomu nie była firma "B.", a złom został uzyskany z innego, nieustalonego źródła. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ja decyzji organu pierwszej instancji, zarzucając naruszenie art. 191 i art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej przez dowolną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego, naruszenie art. 122 w związku z art. 123 § 1 i art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej przez zaniechanie dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Strona zarzuciła przede wszystkim przedstawienie nieprawdziwych okoliczności. Stanowisko organu podatkowego, że T. K. nie miał możliwości dostarczenia złomu w ilości 6 czy 10 ton opiera się na nieprawdziwych przesłankach, ponieważ "B." dysponował sprzętem transportowym o ładowności wielokrotnie przekraczającej te wielkości. Załadunkiem złomu, oprócz R. K., zajmował się również T. K., M. K., kierowcy i inne osoby nieznane z nazwiska przy pomocy wózka widłowego i tzw. "[...]". Z zeznań D. P. wynika, że złom odbierał w firmie "A." nie tylko J.f S., ale także strona i inny pracownik. Według strony dokonano ustaleń sprzecznych z materiałem dowodowym. Dostawy złomu potwierdzają zeznania pracowników strony (B. Z., M. R., S. W., S. L). Bez znaczenia jest, czy osoby te znały właścicieli firm dostarczających złom. Dostawy złomu potwierdził również D. P. i D. M. Bezpodstawny jest wniosek organu podatkowego odnośnie niewystarczających możliwości technicznych firmy "B." do dokonania dostaw. Ponadto wykorzystywanie samochodów ciężarowych przez "B." potwierdzili M. K. i M. K. Zdaniem strony dokonano ustaleń sprzecznych z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Wbrew twierdzeniom organu podatkowego, uiszczenie należności na rzecz kontrahenta stanowi podstawowy dowód, potwierdzający że transakcja nie miała charakteru fikcyjnego. Całkowicie nielogiczne i nieracjonalne jest wnioskowanie o fikcyjności faktur wparciu o zeznania świadków, które dotyczyły działalności gospodarczej innego podmiotu, tj. K.N. "I". Nie można też racjonalnie oczekiwać, aby pracownicy strony dowiadywali się o podmiocie dostarczającym złom z uwagi na osobistą znajomość z właścicielami firm, a nie od pracodawcy. Skarżący wskazał też, że organy podatkowe uwzględniły okoliczności, nie dotyczące tej sprawy. Niezłożenie odwołania od decyzji organu pierwszej instancji przez T. K. mogło być spowodowane, np. złym stanem zdrowia tego kontrahenta, który był wówczas w terminalnej fazie choroby nowotworowej (na rozprawie pełnomocnik strony oświadczył, że T. K. zmarł). T. K. jednoznacznie potwierdził dokonywanie dostaw złomy do firmy "A.". Nieracjonalne jest rozstrzyganie o fikcyjności dostaw w 2005 r. z uwagi na brak tablic reklamujących punkt skupu w 2007 r. Niedopuszczalne jest też, aby organ pomijał dokumenty i zeznania świadków i opierał rozstrzygnięcie na informacjach, uzyskanych od mieszkańców D., którzy chcieli pozostać anonimowi. Według strony organ zastosował rozbieżne zasady wnioskowania na niekorzyść strony, przyjmując że strona mogła sprzedać złom, którego nie nabyła od T. K., natomiast T. K. nie mógł sprzedać złomu, którego nie nabył. Strona zauważa również, że kontrahent mógł jej sprzedawać złom nabyty bez udokumentowania. Skarżący zarzucił również naruszenie zasady prawdy obiektywnej przez odstąpienie od przeprowadzenia dowodu z zeznań L.T., który mógł być zatrudniony przez T. K. bez nawiązania stosunku pracy. Nadużycie stanowi też stwierdzenie, że T. D. dokonał dostawy złomu w łącznej ilości 1 tony, ponieważ T. D. nie wskazał, że będąc w firmie strony 3 -4 razy dostarczył złom tylko w ilości 1 tony. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Przy piśmie procesowym z dnia 29 sierpnia 2012 r. Dyrektor Izby Skarbowej przedłożył postanowienie z dnia 8 listopada 2010 r. o przedstawieniu J. S. zarzutów w postępowaniu karno – skarbowym oraz protokół przesłuchania podejrzanego z dnia 24 listopada 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej (...). Kontrola, o której mowa w § 1, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2). Stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.) uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Sądu wniesiona skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja nie uchybia prawu. W pierwszej kolejności należy wskazać, że organ odwoławczy uprawniony był do orzekania i wydania w dniu 14 czerwca 2011 r. decyzji w sprawie podatku od towarów i usług za miesiące od czerwca do grudnia 2005 r. Zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 lipca 2012 r. sygn. akt P 30/11 art. 70 § 6 pkt 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2012 r. poz. 749), w brzmieniu nadanym przez art. 1 pkt 58 ustawy z dnia 12 września 2002 r. o zmianie ustawy Ordynacja podatkowa oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 169, poz. 1387 oraz z 2007 r. Nr 221, poz. 1650), w zakresie, w jakim wywołuje skutek w postaci zawieszenia biegu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego w związku z wszczęciem postępowania karnego lub postępowania w sprawie o przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe, o którym to postępowaniu podatnik nie został poinformowany najpóźniej z upływem terminu wskazanego w art. 70 § 1 ustawy Ordynacja podatkowa, jest niezgodny z zasadą ochrony zaufania obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa wynikającą z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Jak wynika z akt administracyjnych sprawy, inspektor kontroli skarbowej postanowieniem z dnia 8 listopada 2010 r. nr [...] wszczął dochodzenie w sprawie podania nieprawdy w deklaracjach dla podatku od towarów i usług za miesiące czerwiec, lipiec, sierpień, wrzesień, listopad, grudzień 2005 r. złożonych przez firmę "A." J. S. przez zawyżenie podatku naliczonego z faktur niedokumentujących rzeczywistych transakcji gospodarczych w łącznej kwocie 215.882,26 złotych, tj. o czyn z art. 56 § 1 kks w związku z art. 6 § 2 kks. O wszczęciu postępowania w sprawie o przestępstwo skarbowe J. S. został poinformowany w dniu 24 listopada 2010 r. W tym dniu inspektor kontroli skarbowej ogłosił skarżącemu treść postanowienia z dnia 8 listopada 2011 r. nr [...] o przedstawieniu zarzutu J. S. jako właścicielowi firmy "A." podania nieprawdy w deklaracjach dla podatku od towarów i usług za miesiące czerwiec, lipiec, sierpień, wrzesień, listopad, grudzień 2005 r. przez zawyżenie podatku naliczonego z faktur niedokumentujących rzeczywistych transakcji gospodarczych w łącznej kwocie 215.882,26 złotych, tj. o czyn z art. 56 § 1 kks w związku z art. 6 § 2 kks. W dniu 24 listopada 2010 r. J. S. został przesłuchany w charakterze podejrzanego o wyżej opisany czyn, co potwierdza protokół przesłuchania podejrzanego z tego dnia. Powyższe okoliczności wskazują więc, że zgodnie z art. 70 § 6 pkt 1 Ordynacji podatkowej nastąpiło zawieszenie biegu terminu przedawnienia zobowiązania w podatku od towarów i usług za miesiące od czerwca do listopada 2005 r., ponieważ skarżący został poinformowany o wszczęciu wobec niego postępowania o przestępstwo skarbowe w dniu 24 listopada 2010 r., tj. przed upływem terminu przedawnienia wynikającego z art. 70 § 1 Ordynacji podatkowej. Przechodząc do oceny prawidłowości przeprowadzonego przez organy podatkowe postępowania podatkowego, Sąd stwierdza że postępowanie to czyni zadość zasadom procesowym przewidzianym w przepisach ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j.: Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 z późn. zm.). Zasada prawdy obiektywnej wyrażona w art. 122 Ordynacji podatkowej nakłada na organy podatkowe obowiązek podejmowania wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w postępowaniu podatkowym. Uzupełnienie tej zasady zawiera zapis art. 187 § 1, zgodnie z którym organ podatkowy jest obowiązany zebrać i w sposób wyczerpujący rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Dodać należy, że zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów wyrażoną w art. 191 organ podatkowy ocenia na podstawie całego zebranego materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Organy podatkowe obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań (art. 123 § 1 O. p.). Oceniając przeprowadzone przez organy podatkowe postępowanie dowodowe odnośnie transakcji z firmą "B." T. K. stwierdzić należy, że organy podatkowe rzetelnie zgromadziły materiał dowodowy, umożliwiający dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, a następnie dokonały jego całościowej oceny zgodnie z prawidłami logiki i doświadczenia życiowego. Postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone z zachowaniem reguł wynikających z art. 122 i art. 187 Ordynacji podatkowej, a wyprowadzone przez organy podatkowe wnioski w zakresie oceny materiału dowodowego należy uznać za uzasadnione i nie przekraczające granic swobodnej oceny dowodów, wyrażonej w art. 191 Ordynacji podatkowej. Jednocześnie stronie zapewniono czynny udział w każdym stadium postępowania. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy niezbicie wskazuje, że w rzeczywistości nie miały miejsca transakcje dostawy złomu do firmy "A.", opisane wystawionymi przez T. K. fakturami. Odnośnie faktur wystawionych przez tego kontrahenta strony należy wskazać, że organy podatkowe zakwestionowały 26 faktur, dokumentujących zakup złomu od firmy "B." w ilości 792.105 kg w okresie od 1 czerwca do 5 grudnia 2005 r. (według organów podatkowych jedna faktura częściowo odzwierciedlała rzeczywiście dokonaną transakcję). Jak ustaliły organy podatkowe, firma "B." nie nabyła i nie dysponowała złomem w ilości i asortymencie, opisanym na fakturach wystawionych przez T. K.. Z dopuszczonego jako dowód w postępowaniu prowadzonym wobec skarżącego postanowieniem z dnia 30 kwietnia 2009 r. nr [...] materiału dowodowego z postępowania kontrolnego prowadzonego wobec T. K. za okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2005 r. wynika, że firma "B." nie nabyła złomu od sześciu swoich dostawców, ponieważ dostawcy ci albo nie prowadzili faktycznej działalności gospodarczej, w szczególności w zakresie handlu złomem, albo też, jak M.D., przyznali się do wystawiania tzw. "pustych faktur". Zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, że firma "B." nie nabyła złomu od C. spółka z o. o. z siedzibą w O. przy ul. [...]. Jak ustalono, zgłoszony zakres działalności gospodarczej tej spółki nie obejmował handlu złomem, spółka nie prowadziła w 2005 r. działalności gospodarczej pod zgłoszonym do KRS – u adresem ul. [...] (z oświadczeń osób reprezentujących podmioty prowadzące działalność gospodarczą pod tym adresem – J. sp. z o.o. i "K." wynika, że spółka ta nie wynajmowała pomieszczeń), zaprzestała w 2004 r. składania w urzędzie skarbowym deklaracji VAT – 7. Natomiast pomieszczenia w biurowcu wskazywanym przez T. K. w O. przy ul. [...] spółka wynajmowała od L. tylko do 1 listopada 2004 r. (rozwiązanie umowy najmu przez wynajmującego z uwagi na nie uiszczanie czynszu). Ponadto na fakturach widnieje adres ul. [...], podczas gdy zmiana adresu została zgłoszona dopiero 7 lipca 2006 r. Nie ustalono również miejsca pobytu prezesa i jedynego wspólnika spółki, a także wystawcy faktur K.K. (rodzinie nie jest znane jego miejsce pobytu i poszukiwany jest przez Policję). Z informacji Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w O. z dnia 11 grudnia 2007 r. wynika, że K. K. nie zamieszkuje pod adresem zameldowania, nie jest znane jego miejsce pobytu, nie posiada majątku, poszukiwany jest przez Policję. Również nie miał miejsca zakup złomu przez "B." od "D." P. S., S. ul. [...]. Z protokołu przesłuchania kontrolowanego P. S. z dnia 17 listopada 2008 r. wynika, że w 2005 r. kupował złom od dostawcy "M," z W. przy ul. [...] oraz w miejscowości S. koło T. Natomiast przesłuchany w charakterze świadka w dniu 26 września 2008 r. P. S. wyjaśnił, że złom kupował od firmy z S. o nazwie "N.". Przesłuchiwany wyjaśnił też, że działalność gospodarczą prowadził do wiosny 2005 r. w S. przy ul. [...], do czerwca 2005 r. w O. przy ul. [...], a następnie we W. przy ul. [...]. Jednakże przy ul. [...] prowadzący postępowanie kontrolne nie odnaleźli podmiotu zajmującego się handlem złomem (adnotacja służbowa z dnia 19 listopada 2008 r.). Również podmiotom prowadzącym działalność gospodarczą w 2005 r. przy ul. [...] nie była znana firma "M", handlująca złomem. Prowadzący postępowanie kontrolne nie odnaleźli również podmiotu handlującego złomem w 2005 r. w miejscowości S.; również sołtys wsi oświadczyła, że we wsi nigdy nie było podmiotu handlującego złomem (adnotacja służbowa z dnia 10 października 2008 r.). Natomiast właściciel nieruchomości przy ul. [...] w O. J.L. oświadczył w dniu 29 sierpnia 2008 r., że P. S. wynajął od niego pomieszczenie magazynowe w dniu 18 lipca 2004 r., ale później już go nie widział. Poza tym nie zauważył oznak prowadzenia działalności gospodarczej w wynajętym pomieszczeniu. Pełnomocnik właściciela nieruchomości przy ul. [...] w S. J.G. zeznał, że P. S. nie podpisał umowy najmu z nowym właścicielem tej nieruchomości, dlatego też na wiosnę 2005 r. właściciel przejął pomieszczenia wynajęte przez P. S. od poprzedniego właściciela. Pomieszczenia te były puste, a co najmniej od listopada 2004 r. brak było oznak prowadzenia działalności gospodarczej przez P. S. (protokół przesłuchania świadka z dnia 1 października 2008 r.). Prowadzący zakład obróbki kamienia przy ul. [...] we W. A.C. oraz A.K. nie zauważyli działającego pod tym adresem punktu skupu złomu (protokół przesłuchania świadka z dnia 30 września 2008 r. oraz z dnia 16 października 2008 r.). Materiał dowodowy zebrany w sprawie nie potwierdził, aby miały miejsce zakupy złomu przez T. K. od firmy "E.", ul. [...] W. Jak ustalono, T. B. jako miejsce prowadzenia działalności gospodarczej wskazał ul. [...] we W. oraz ul. [...] w S. (notatka służbowa z dnia 27 sierpnia 2008 r.). W bloku mieszkalnym przy ul. [...] zamieszkuje matka H.B., która oświadczyła, że nie jest jej znane miejsce pobytu syna (notatka służbowa z dnia 28 sierpnia 2008 r.). Współwłaścicielka nieruchomości przy ul. [...] w S. G.T. oświadczyła, że nie wynajmowała T. B. żadnych pomieszczeń pod tym adresem (oświadczenie z dnia 22 września 2008 r.). Pracownicy spółki "O" A.K. i T.M. wyjaśnili, że nie widzieli punktu skupu złomu działającego przy ul. [...] w S. (protokoły przesłuchania świadków z dnia 24 września 2008 r.). Była żona T. B. wyjaśniła, że nic nie wie o prowadzeniu przez byłego męża działalności gospodarczej w mieszkaniu przy ul. [...] we W., a T. B. nie mieszka tam od 2003 r. (protokół przesłuchania T.B. – K. z dnia 8 września 2008 r.). Właścicielka nieruchomości przy ul. [...] we W. wyjaśniła, że pomieszczenie socjalno – warsztatowe wynajmowała T. B. tylko w roku 2000. W podanych miejscach nie była prowadzona działalność gospodarcza przez T. B. w zakresie handlu złomem, a jak wskazał organ podatkowy numer NIP, którym posługiwał się T. B. został unieważniony w styczniu 2003 r. i T. B. nie składał deklaracji VAT- 7. Złom nie był również dostarczany T. K przez "F." M.C., ul. [...] w O., ponieważ podmiot ten nie prowadził rzeczywistej działalności gospodarczej. Z protokołu przesłuchania kontrolowanego M. C. z dnia 13 lipca 2007 r. wynika, że złom nabywał od firmy "P." M.N. oraz od firmy "R." A.M. Kontrolowany wyjaśnił, że przebywał w Zakładzie Karnym we W. od 26 marca 2005 r. do lutego 2007 r., a faktury do podpisu wystawione przez te firmy przywoziła mu żona. Właściciele tych firm zaprzeczyli jednak, aby dokonywali sprzedaży złomu do firmy M. C. i wystawiali z tego tytułu faktury (protokoły przesłuchania świadków M. N. oraz A. M. z dnia 12 lipca 2007 r.). Nie znalazł potwierdzenia też fakt dostarczania złomu do T. K. przez żonę i teścia M. C.. Przesłuchana w charakterze świadka E.C. zeznała, że w kwietniu 2005 r. zajmowała się prowadzeniem firmy męża. Nie potrafiła jednak wskazać dostawców złomu do firmy "F", nie znała osób przywożących złom (z faktur wynika, że w kwietniu 2005 r. dokonano 12 transakcji zakupu złomu od firmy "P." i 15 transakcji zakupu od firmy "R.t"). Jak wyjaśniła mąż dzwonił z Zakładu Karnego do dostawców, a później codziennie do niej z telefonu stacjonarnego w Zakładzie Karnym z informacją o dostawach. Faktury przywozili jej kontrahenci i raz w tygodniu zawoziła je mężowi do podpisu. Raz w tygodniu zawoziła też druki faktur i mąż wypisywał faktury na podstawie danych przez nią podanych. E.C. nie pamiętała, ile ton złomu kupowała dziennie, przeważnie złomu nie ważyła, wierząc dostawcom. Nie brała faktur dotyczących zakupu paliwa. Rozładunkiem złomu zajmowały się przypadkowe osoby, które wołał jej ojciec spod sklepu. Zapłatę pobierała w gotówce w kwotach od 30.000 do 50.000 złotych. Przesłuchani w charakterze świadków mieszkańcy ul. [...] nie zauważyli, aby na posesji przy ul. [...] prowadzona była działalność gospodarcza w zakresie handlu złomem (protokoły przesłuchania świadków A.D. i M.M. z dnia 4 września 2007 r.). T.K. nie dokonywał także faktycznego zakupu złomu od firmy "G" M.D., B., M. Jak ustalono, M. D. nie prowadził faktycznej działalności gospodarczej w zakresie obrotu złomem w miejscowości B. koło M Przesłuchany w charakterze świadka J. K., właściciel nieruchomości w B. zeznał, że jego współpraca z M. D. trwała około 2 miesięcy i została zakończona z powodu braku zapłaty przez M. D. W tym czasie nie był prowadzony skup i sprzedaż złomu w ramach firmy "G.". Zgodnie okazanymi dokumentami M. D. dokonywał w 2005 r. zakupów złomu od 5 kontrahentów: "S." sp. jawna P. S., T. i Innych sp. z o. o., "U." sp. z o. o. oraz "W.", "X" sp. z o. o. Rzekomi dostawcy złomu dla M. D. nie potwierdzili dokonywania sprzedaży złomu do firmy "G". Jak zeznał P. S., jego firma nie zajmowała się handlem złomem, a faktury na rzecz "G." nie zostały wystawione przez jego firmę. Inny jest papier, układ graficzny, inna jest pieczątka firmy (protokół przesłuchania świadka z dnia 11 lipca 2007 r.). Prezes Zarządu T. A.B. zeznał, że jego firma nie zajmowała się handlem złomem, a faktury na rzecz "G." nie zostały wystawione przez jego firmę. Inna jest szata graficzna, inna pieczątka firmy, inna numeracja faktur, inny NIP, brak pieczątki imiennej (protokół przesłuchania świadka z dnia 7 maja 2007 r.). M.F., pracownik "W", zeznała że nie wystawiła faktur sprzedaży złomu na rzecz "G." Inny jest układ graficzny, inne dane zamieszczane na fakturach, inny wzór pieczątki, inne numery faktur (protokół przesłuchania świadka z dnia 13 września 2007 r.). Prokurent firmy "U" M.B. oświadczył, że jego firma nie zawierała transakcji z firmą "G." (oświadczenie z dnia 27 sierpnia 2007 r.). Przesłuchany w charakterze świadka D.O. zeznał, że propozycję założenia spółki "X" i pełnienia funkcji prezesa za wynagrodzeniem w kwocie 2.000 zł otrzymał od dwóch obcokrajowców, poznanych na podwórku. Przy podpisywaniu aktu notarialnego obecny był też Z.T. Obcokrajowcy zabrali mu papiery i pieczątki przekazane przez Z. T. D. O. wyjaśnił, że nie wie czym zajmowała się spółka i nie wystawiał żadnych faktur w imieniu tej spółki (protokół przesłuchania świadka z dnia 29 października 2007 r.). Z.T. zeznał, że prezesem spółki "X" był do dnia 15 października 2005 r. (zgodnie z propozycją O., mieszkającego we W.) i nie wystawiał żadnych faktur, dotyczących sprzedaży złomu, w tym na rzecz "G.". Jak ustalono, M. D. nie zatrudniał pracownika, który jeździłby samochodem ciężarowym, a właściciel składów opału w D. M.S. nie potwierdził faktu ważenia na wadze samochodowej samochodu należącego do firmy "G" (protokół przesłuchania z dnia 11 czerwca 2007 r. i 6 lutego 2008 r.). Ponadto M. D. przyznał w trakcie przesłuchania w charakterze podejrzanego w Prokuraturze Rejonowej w O., że nie dokonywał sprzedaży złomu, w tym T. K., a faktury wystawiał na polecenie W.G., zgodnie z podawanymi przez niego danymi, za co otrzymywał od W. G. "prowizję" (protokół z dnia 25 lutego 2008 r.). Również przesłuchany w charakterze strony przez inspektora kontroli skarbowej, M. D. przyznał, że działalność gospodarczą prowadził z inicjatywy W. G. i wystawiał faktury na jego polecenie. Przyznał, że nie dokonywał zakupu złomu od powyżej wymienionych firm i nie sprzedawał złomu, m. in. T. K. (protokół z dnia 8 kwietnia 2008 r.). Nie miały miejsca również faktyczne dostawy złomu do "B." od firmy "H." J. S., K. w województwie k. – p., ponieważ J. S. nie prowadził faktycznej działalności gospodarczej w zakresie handlu złomem. Zgodnie z fakturami wystawionymi dla "B." w okresie od 2 do 22 grudnia 2005 r. J. S. sprzedał 19.865 kg złomu aluminium. Matka J. S., S.W. zeznała, że syn wyprowadził się od niej 4 lata temu i nigdy nie prowadził działalności polegającej na handlu złomem w K. (protokół przesłuchania z dnia 18grudnia 2008 r.). P. Z., kuzyn matki zeznał, że J. S. od około 4 lat nie mieszka w K. u matki i nigdy w K. nie prowadził działalności polegającej na handlu złomem (protokół przesłuchania z dnia 19 grudnia 2008 r.). W Urzędzie Kontroli Skarbowej w G. w dniu 22 lutego 2008 r. J. S. oświadczył, że nie posiada dokumentacji podatkowej za 2005 r., zakupu złomu dokonywał jeżdżąc do małych punktów skupu, których nazw nie pamięta, firma posiada magazyny w N., nie posiada własnego transportu i nie zatrudnia pracowników. Zdaniem strony skarżącej, kontrahent T. K. mógł jej sprzedawać złom nabyty uprzednio bez udokumentowania, o czym strona nie mogła mieć informacji. Jednakże zgromadzony materiał dowodowy w niniejszej sprawie nie potwierdza, aby firma T. K. faktycznie dysponowała i dostarczyła stronie złom w ilości i asortymencie, wynikającym z faktur wystawionych przez T. K. W trakcie oględzin (protokół oględzin z dnia 21 września 2007 r.) stwierdzono, że działalność gospodarcza prowadzona była przez T. K. na terenie posesji, położonej przy ul. [...] we wsi D., należącej do M.K. Do skupu złomu prowadziła wąska, nieutwardzona droga pomiędzy zabudowaniami mieszkalnymi. Na cele działalności gospodarczej wydzielona została część posesji – plac wraz z zabudowaniami gospodarczymi o pow. około 200 m2. W chwili oględzin na placu znajdowały się dwa kontenery na złom o ładowności 11.000 kg (o ładowności 4 – 6 ton puszki aluminiowej), pomiędzy kontenerami worki z puszkami aluminiowymi o wadze około 3.500 kg, A. do ważenia złomu do 2.000 kg. Na potrzeby działalności gospodarczej wykorzystywany był garaż (wiata) oraz w 4/5 budynek dawnej stodoły. W stodole znajdowało się wydzielone pomieszczenie biurowe, przechowywane było drewno i A. do 200 kg. W garażu znajdowały się dwa pomieszczenia, w których przechowywane były worki z puszkami aluminiowymi (około 300 kg). Ponadto T. K. wynajmował od [...] pomieszczenie magazynowe o pow. 55 m2, służące do przechowywania złomu (w pomieszczeniu znajdował się złom o wadze około 2,5 – 3 ton). Właściciel nieruchomości M. K. zeznał, że część nieruchomości użyczył T. K. około 3 lat temu, tj. część podwórka i część stodoły o pow. 50 m2. W godzinach otwarcia skupu widział zawsze dwóch tych samych pracowników, na początku widział tylko R., później zatrudniony był również M.K., do pomocy T. K. brał jakichś młodych chłopaków. Na początku skup pracował tylko dwa dni w tygodniu w czwartki i soboty (protokół przesłuchania z dnia 3 kwietnia 2008 r.). R.K. wyjaśnił, że w punkcie skupu złomu pracował w 2005 r. na pół etatu (według informacji [...] z dnia 31 lipca 2009 r. zgłoszony był od 1 października 2004 r.) i do jego obowiązków należało przyjmowanie złomu od ludności. Na zakup złomu wydawał dziennie nie więcej niż 500,00 zł. Złom przywozili też kierowcy samochodami ciężarowymi, a także inni dostawcy. Zawsze w transporcie był złom różnego rodzaju, z wyjątkiem puszek. Do jego obowiązków należało też rozładowywanie, segregowanie, ważenie i załadunek złomu. Wszystkie te czynności wykonywał samodzielnie, czasami pomagał mu właściciel. Złom był ładowany ręcznie, do czasu zakupu wózka widłowego. Nie był zorientowany, skąd przywożono i dokąd wywożono złom (protokół przesłuchania świadka z dnia 24 września 2008 r.). W.W. zeznał, że w roku 2005 pracował faktycznie tylko kilka dni, ponieważ poszedł do szpitala (protokół przesłuchania z dnia 16 października 2008 r.). Z powyższego wynika, że w roku 2005 T. K. rozpoczynał prowadzenie działalności gospodarczej w tym miejscu, był to niewielki lokalny punkt skupu, czynny dwa razy w tygodniu, a na placu zatrudniony był tylko jeden pracownik, ładujący złom ręcznie i później przy pomocy wózka widłowego. Punkt skupu oddalony był od głównej drogi, prowadziła do niego wąska i nieutwardzona droga między zabudowaniami, a dojazd załadowanymi dużymi samochodami ciężarowymi był znacznie utrudniony. Do ładowania złomu służył w 2005 r. wózek widłowy, nabyty i przyjęty do używania od 25 lipca 2005 r. (decyzja z dnia 26 marca 2009 r. w sprawie podatku od towarów i usług T. K. za 2005 r.). Natomiast koparko – ładowarka "[...]" (wymieniana przez stronę w skardze) została przyjęta do użytkowania w dniu 29 września 2006 r., a więc nie mogła służyć do załadunku złomu w roku 2005. Ponadto M.K., na którego zeznania powołuje się strona w skardze, zatrudniony był w firmie "B." od 15 listopada 2006 r. (informacja [...] z dnia 31 lipca 2009 r.). M. K. zeznał, że w firmie "B." pracował od jesieni 2006 r., a wcześniej pracował w piekarni i u M.D. w M. (protokół przesłuchania z dnia 2 kwietnia 2008 r.). Wobec powyższego M. K. nie mógł być zorientowany co do funkcjonowania firmy "B." w 2005 r. Kierowcy zatrudnieni w firmie "B." zeznali, że rzadko i krótko przebywali w D. i sporadycznie pomagali przy załadunku złomu. D.M. stwierdził: "czasami byłem przy załadunku, gdy byłem w D. to pomagałem" (protokół z dnia 23 września 2008 r.) oraz "rzadko bywałem w firmie w D., zostawiałem auto w D. i oni je ładowali" (protokół z dnia 23 marca 2011 r.). D.N. zeznał: "nie pomagałem przy załadunku, może ze dwa razy pomogłem" (protokół z dnia 6 października 2008 r.), "czasami ja im pomagałem przy załadunku" (protokół z dnia 1 kwietnia 2008 r.) oraz "bardzo rzadko pomagałem przy załadunku" (protokół z dnia 24 marca 2011 r.). T..D. wyjaśnił: "nie pomagałem przy załadunkach, tzn. jeżeli się to zdarzyło to rzadko" (protokół z dnia 1 października 2008 r.) oraz "najprawdopodobniej ładował K. i K., ja w tym nie uczestniczyłem" (protokół z dnia 23 marca 2011 r.). W ocenie Sądu, jak słusznie wskazały organy podatkowe, R.K. (nawet z pomocą T. K.) nie był w stanie przygotować wielotonowych transportów posegregowanego złomu do firmy "A." jedynie przy pomocy wózka widłowego (dostępnego od końca lipca 2005 r.), będąc zatrudniony na pół etatu. Trudno też przyjąć, aby przygotowywanie regularnych transportów złomu opierało się na pracy przypadkowych osób – "chłopaków z okolicy", których nazwisk nie wskazał żaden ze świadków. Z wystawionych przez T. K. faktur dla "A." wynika, że w czerwcu 2005 r. przedmiotem dostawy do firmy "A." było 146.350 kg złomu, w lipcu 32.840 kg złomu, w sierpniu 150.000 kg złomu, we wrześniu 98.650 kg złomu, w listopadzie 348.950 kg złomu, w grudniu 15.255 kg złomu (jedna faktura z 5 grudnia 2005 r.). Jak wynika z faktur przedmiotem dostawy było m. in. 90.000 kg żeliwa (faktura z 28 czerwca 2005 r.), 78.000 kg stali (faktura z 27 sierpnia 2005 r.), 72.000 kg stali (faktura z 29 sierpnia 2005 r.), 114.500 kg stali (faktura z 16 listopada 2005 r.), 90.000 kg stali (faktura z 17 listopada 2005 r.). Ponadto firma "B." wystawiała w tym okresie faktury dla innych podmiotów: w dniu 1 czerwca 2005 r. dla trzech podmiotów – łącznie 18.280 kg złomu, w dniu 2 czerwca 2005 r. dla trzech podmiotów – łącznie 12.950 kg złomu, w dniu 3 czerwca 2005 r. dla "B." – 5.800 kg złomu, w dniu 6 czerwca 2005 r. dla czterech podmiotów – łącznie 21.507 kg, w dniu 7 czerwca 2005 r. dla trzech podmiotów – łącznie 11.349 kg złomu. Spośród pracowników zatrudnionych w firmie skarżącego trzech pracowników przyznało, że uczestniczyli w rozładowywaniu dużych transportów złomu od dostawców na ul. [...], tj. S.W., S. L. i B.Z. Nie znali właścicieli firm ani też kierowców z tych firm przywożących złom. To pracodawca J. S. informował ich o nazwie firmy, od której pochodziła dostawa, np. od firmy "B.". Pozostali pracownicy skarżącego zajmowali się przyjmowaniem złomu od ludności i rozładunkiem niewielkich dostaw na ul.[...], nie znali nazw dużych dostawców złomu (protokoły z dnia 21 i 22 lipca 2009 r.). Kierowca M. R. przyznał: "w firmie "B." w D. stawiałem kontener, było to parę razy, nie wiem kiedy to było i czy było to w okresie 2005 – 2006, ale na pewno tam jeździłem". Należy podkreślić, że pracownicy skarżącego S.W., S. L. i B.Z. nie potwierdzili faktu dostarczania skarżącemu dużych ilości złomu przez konkretne firmy na podstawie własnych obserwacji, ale to pracodawca informował ich o pochodzeniu danej dostawy, np. z firmy "B.", pomimo że z faktur wystawionych przez T. K. wynika, że były to znaczne i regularne dostawy trwające przez okres kilku miesięcy. Także M. R. wbrew twierdzeniom skargi, nie potwierdził dostaw znacznych ilości złomu od firmy "B.". Również kierowcy zatrudniani przez T. K. w 2005 r., tj. D. M., D. N. i T. D. nie potwierdzili faktu dostarczania do firmy "A." tak znacznych ilości złomu, jakie wynikają z wystawionych faktur, niektórzy jedynie wspominają o dostarczeniu nieznacznych ilości złomu i to tylko kilka razy. D.M., zatrudniony od 3 października 2005 r. do 1 lutego 2006 r. (informacja z [...] z dnia 31 lipca 2009 r.) zeznał: "puszkę woziłem do Ż., L. i może ze dwa razy byłem w P., stal nierdzewną woziłem do K., a dokładnie do S. i do O." (protokół z dnia 23 września 2008 r.); "woziłem puszkę do Ż., do L. oraz jeszcze ze dwa razy do P., ponadto woziłem stal kwasoodporną do firmy [...] albo [...](protokół z dnia 3 kwietnia 2008 r.). Następnie zeznał: "towar woziłem do L. do firmy [...], do Ż. do firmy [...], stal nierdzewna woziłem do O., nie pamiętam firmy i do S. do firmy [...]. Czasem znikome ilości woziłem do innych firm, których nie pamiętam, mogła to być m. in. firma A.". D.M. przyznał również, że złom zawoził na ul. [...], a odbierał go i ważył ojciec Pana S., przy czym nie pamiętał, które dostawy opisane na fakturach realizował (protokół z dnia 23 marca 2011 r.). Należy w tym miejscu zauważyć, że treść zeznań D. M. z dnia 23 marca 2011 r. częściowo nie jest zgodna z zeznaniami pracowników, zatrudnionych przez skarżącego, w szczególności z zeznaniami J. S., który wyjaśnił, że na ul. [...] zajmował się tylko odbiorem złomu od ludności. D.N., zatrudniony od 1 września 2005 r. do 20 marca 2007 r. (informacja z ZUS z dnia 31 lipca 2009 r.) zeznał: "częściej jeździłem z towarem, z towarem jeździłem do P., do L., do W., do S., z tego co pamiętam to wszystkie adresy pod które jeździłem, złom odbierałem z L., z O. od S., z W. także brałem puszkę, z B. także brałem dwa razy. O ile pamiętam w 2005 r. codziennie miałem kurs do P.. Złom od S. odbierałem raczej w 2007 r., o ile pamiętam" (protokół z dnia 6 października 2008 r.); "woziłem złom do Ł., do O., do K., czasami się zawoziło do O. do firmy chyba S., do [...] w Ż., do P., do S. do firmy [...], czasami woziłem też na ul. [...] we W. (protokół z dnia 1 kwietnia 2008 r.); "złom brałem od K. i od J. S., z W., z L., z B., w C., natomiast złom jechał do P., do P. jeździłem często 3 – 4 razy w tygodniu, do L., do Ż.". Odnośnie firmy "A." D. N. oświadczył wówczas, że jeździł tam po towar i nie woził złomu do firmy "A." (protokół z 24 marca 2011 r. T.D., zatrudniony od 1 lipca 2005 r. do 1 stycznia 2006 r. (informacja z [...] z dnia 31 lipca 2009 r.) zeznał: "jeździłem wyłącznie z dostawami złomu, do P., do S., do W. – mogła to być ulica [...], do L., do Ż. (protokół z dnia 1 października 2008 r.). W dniu 23 marca 2011 r. T. D. potwierdził, że jeździł wyłącznie z dostawami złomu, jednocześnie też stwierdził, że w firmie "A." był 3 – 4 razy, na pewno nie więcej, zawoził tam złom, "były to tak małe ilości, była to tona, nie miało to dla mnie znaczenia, było blisko tylko 5 km do D.". Świadek, po okazaniu zestawienia faktur, nie podał w jakich transakcjach brał udział. Natomiast D.P. stwierdził, że nie pamięta, gdzie pracował w 2005 r. Stwierdził: "Pracowałem w "B." dokładnie nie pamiętam kiedy, pracowałem na dziko, na umowę o pracę też. Z rok na pewno robiłem na dziko," a także "Ja jeździłem [...] białym. Było to może w 2006 r., pracowałem rok na dziko". Zeznał też, że woził złom do J. S. "na [...] w O. Złom odbierał S., ojciec i jakiś pracownik chyba S.". Dalej wyjaśnił: "Moim zdaniem faktur jest za mało, ja tam więcej jeździłem, z większym towarem, czasem miałem po 30 ton" (protokół z dnia 8 kwietnia 2011 r.). Jak słusznie stwierdził organ podatkowy, zeznania D. P. nie są wiarygodne. Z informacji [...] wynika bowiem, że do ubezpieczenia społecznego został on zgłoszony przez T. K. w dniu 1 kwietnia 2007 r. Nawet więc przyjmując, że pracował "rok na dziko", to nie mógł pracować u T. K. w 2005 r. Poza tym nazwisko D. P. kojarzyli tylko pracujący w firmie w 2007 r. R. K. i D. N.. Ponadto z ewidencji środków trwałych wynika, że w 2005 r. T. K. nie użytkował samochodu ciężarowego "[...]" (decyzja z dnia 26 marca 2009 r. dotycząca podatku od towarów i usług za 2005 r.). Również pracownicy zatrudnieni w 2005 r. przez T. K. nie wspominali o używaniu w tym czasie w firmie samochodu ciężarowego [...]. Jedynie D. N, pracujący w firmie "B." do 20 marca 2007 r. wskazał, że "jeszcze Pan K. miał hakowca [...] nr rejestracyjnego nie pamiętam, kolor biały, ten samochód został kupiony, jak sprzedał [...]. ten ciągnik siodłowy, nie wiem kiedy sprzedał [...]i kupił [...]" (protokół przesłuchania z dnia 20 października 2009 r., sporządzony w toku postępowania prowadzonego wobec K.N. "I"). D.P. nie mógł więc jeździć w 2005 r. samochodem ciężarowym [...], skoro w firmie T. K. w roku 2005 i 2006 używany był ciągnik siodłowy [...]. Poza tym zeznania D. P. sprzeczne są z zeznaniami J.S., który zeznał, że zajmował się skupem złomu od ludności na ul. [...], nie odbierał dużych transportów na ul. [...]. Należy też zauważyć, że odbiór i wysyłkę dużych transportów złomu znacznie utrudniał (jeśli w ogóle nie uniemożliwiał) przez firmę "B." brak wagi najazdowej dla samochodów ciężarowych. Handel złomem w zakresie wynikającym z wystawionych faktur wymagałby bowiem regularnego ważenia samochodów ciężarowych z towarem. Natomiast nie znajduje potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym fakt korzystania z wagi najazdowej w składzie opału lub mieszalni pasz. Jak zeznała E.M., pomagająca ojcu w prowadzeniu składu opału i nawozu we wsi N., przylegającej do D., T. K. skorzystał jeden raz z wagi w 2006 r. i była to wyjątkowa przysługa (protokół z dnia 3 grudnia 2007 r.). Prezes spółki "Y", prowadzącej mieszalnię pasz w N., A. G. oświadczył w dniu 28 lutego 2008 r., że nie ważono samochodów ze złomem, przy czym przed czerwcem 2006 r. nie była prowadzona przez spółkę działalność gospodarcza. Także pracownik zajmujący się obsługą wagi oświadczył w dniu 28 lutego 2008 r., że w czasie jego zatrudnienia w spółce "Y", jak i wcześniej, gdy nie była prowadzona działalność gospodarcza i pilnował teren, A. samochodowa nie była wykorzystywana do ważenia samochodów ciężarowych ze złomem, przy czym w okresie, gdy firma "Y" jeszcze nie działała na tym terenie, teren był ogrodzony i zamknięty. Potwierdzeniem, że faktury wystawione przez "B." nie odzwierciedlały rzeczywistego przebiegu transakcji jest też sporządzone rozliczenie przychodu i rozchodu poszczególnych gatunków złomu w okresie styczeń – grudzień 2005 r. Rozliczenie to różni się od sporządzonego przez T. K. na dzień 31 grudnia 2005 r. remanentu. Z rozliczenia wynika, że T. K. sprzedał więcej poszczególnych gatunków złomu niż zakupił (z wyjątkiem cynku). Należy też zauważyć, że organ podatkowy w zaskarżonej decyzji wskazał na brak możliwości przewiezienia jednym kursem lub w ciągu jednego dnia złomu aluminium z uwzględnieniem dopuszczalnej ładowności samochodów ciężarowych. Jak wynika z zakwestionowanych przez organy faktur, sprzedaż aluminium miała miejsce w okresie od 1 do 15 czerwca i 8 lipca 2005 r. (w lipcu 2005 r. wystawiona została tylko jedna faktura). W czerwcu 2005 r. w firmie "B." nie był zatrudniony żaden z kierowców, a od 1 lipca 2007 r. zatrudniony był tylko jeden kierowca T. D. Poza tym zgodnie z zapisami w ewidencji środków trwałych, w pierwszej połowie czerwca firma dysponowała ciągnikiem siodłowym [...] z naczepą [...] (jeździł nim T. D.) oraz samochodem ciężarowo – osobowym [...], ponieważ ciągnik siodłowy [...] i naczepa [...] użytkowane były na podstawie umowy leasingu z dnia 15 czerwca 2005 r., a samochód ciężarowy [...] został wprowadzony do użytkowania 19 sierpnia 2005 r. Pozostali kierowcy rozpoczęli pracę we wrześniu i październiku 2005 r. Jak wynika z zeznań świadków, M.N. prowadzącej firmę "P." (protokół z dnia 12 lipca 2007 r.), D. M. (protokół z 23 marca 2011 r.), D. N. (protokół z dnia 5 stycznia 2010 r.) oraz T. D. (protokół z dnia 1 października 2008 r.) aluminium jest metalem lekkim i objętościowo zajmuje dużo miejsca, dlatego też można go przewieźć wagowo znacznie mniej niż wynosi dopuszczalna ładowność samochodu. Mając na względzie powyższe okoliczności zasadne jest twierdzenie o braku możliwości dostarczenia przez T. K. w czerwcu 2005 r. złomu aluminium w ilościach wynikających z wystawionych faktur. Brak też było możliwości dostarczenia w tym okresie 90 ton żeliwa (faktura z dnia 28 czerwca 2005 r.). Nie zasługują więc na uwzględnienie wyjaśnienia zarówno T. K., jak i skarżącego, w których potwierdzili fakt dostaw złomu przez T. K. w ilościach i asortymencie, wynikającym z zakwestionowanych faktur. Odnośnie zarzutu nieprzesłuchania w charakterze świadka L. T., należy zauważyć, że zgodnie z informacją z [...] z dnia 31 lipca 2009 r. L.. nie był zatrudniony w firmie "B." w roku 2005 r., stąd też nie mógł posiadać wiedzy dotyczącej działalności tej firmy w tym okresie. Poza tym pracownicy zatrudnieni w 2005 r. u T. K. nie wspominają odnośnie pracy L. T. Jedynie D. P., który nie był zatrudniony w "B." w 2005 r., potwierdził fakt pracy L. T. Należy również zgodzić się z organami podatkowymi, że przekazanie kwot wynikających z faktur T. K. nie stanowi dowodu potwierdzającego faktyczne dostawy złomu, ponieważ pozostaje to w sprzeczności z pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie. Odnosząc się do zarzutu stosowania rozbieżnych zasad wnioskowania przez organy podatkowe, należy zauważyć, że rolą organów podatkowych nie jest ustalenie pochodzenia złomu sprzedanego przez skarżącego. Słuszne jest też twierdzenie organu, że T. K. nie mógł sprzedać skarżącemu złomu w ilości i asortymencie wynikającym z wystawionych faktur, ponieważ T. K. nie tylko nie nabył złomu od wskazywanych przez siebie kontrahentów, ale też nie miał możliwości dostarczenia go do firmy skarżącego. Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi wskazać trzeba, że powołanie się przez organy podatkowe na zeznania świadków złożone w postępowaniu dotyczącym działalności innego podmiotu gospodarczego, tj. działalności K. N. "I", brak odwołania się przez T. K. od decyzji organu pierwszej instancji, brak tablic reklamujących jego punkt skupu w 2007 r., informacje anonimowych mieszkańców D. nie przesądzało o wyniku tej sprawy. Wobec powyższego nieuzasadnione są zarzuty naruszenia art. 191 i art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej przez dowolną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz naruszenia art. 122 w związku z art. 123 § 1 i art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej przez zaniechanie dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Należy też wyjaśnić, że zgodnie z art. 86 ust. 1 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. Nr 54, poz.535 z późn. zm.), zwanej dalej p.t.u. w zakresie, w jakim towary i usługi są wykorzystywane do wykonywania czynności opodatkowanych, podatnikowi o którym mowa w art. 15, przysługuje prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego. Natomiast w myśl art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a p.t.u. nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego faktury i dokumenty celne, w przypadku gdy wystawione faktury, faktury korygujące lub dokumenty celne stwierdzają czynności, które nie zostały dokonane – w części dotyczącej tych czynności. Oznacza to, że jedynie nabycie towaru lub usługi uprawnia do odliczenia podatku naliczonego, musi zatem wystąpić rzeczywista transakcja, która winna być udokumentowana fakturą. Nie uprawnia natomiast do dokonania obniżenia podatku należnego samo posiadanie faktury, z której wynika kwota podatku naliczonego. Niewystarczające przy tym jest dla prawa do odliczenia podatku z danej faktury jedynie ustalenie, że dany towar znalazł się w posiadaniu nabywcy, jeżeli nie zostanie wykazane, że to w wyniku czynności udokumentowanej tą właśnie fakturą, rodzącej u sprzedawcy powstanie obowiązku podatkowego, doszło do nabycia tegoż towaru. Prawo do odliczenia podatku naliczonego u nabywcy towaru przysługuje z tytułu podatku należnego powstałego u zbywcy, będącego następstwem realizacji przez zbywcę czynności opodatkowanej (sprzedaży towaru lub świadczenia usługi). Prawo do odliczenia nie przysługuje z tytułu samego posiadania faktury z wykazanym podatkiem, który nie jest należny od podmiotu, który fakturę taką wystawił, jako nierealizującym czynności opisanej w tej fakturze (innym zagadnieniem jest obowiązek uiszczenia przez ten podmiot podatku wykazanego na fakturze bez obowiązku podatkowego na podstawie art. 108 p.t.u.). Prawo do odliczenia podatku jest następstwem powstania obowiązku podatkowego z tytułu faktycznej czynności podatnika wystawiającego fakturę, czyli obowiązku podatkowego powstałego na poprzednim etapie obrotu. Jeżeli brak takiej faktycznej czynności u wystawcy faktury, nie może z jej tytułu powstać obowiązek podatkowy, a tym samym brak prawa do odliczenia podatku z takiej faktury. Względy obiektywne powodują, że nie można odliczyć podatku, który nie powstał w ogóle na uprzednim etapie obrotu. Umożliwienie w takiej sytuacji skorzystania z prawa do odliczenia podatku z faktury dokumentującej czynność, która faktycznie nie została dokonana i nie zrodziła obowiązku podatkowego u jej wystawcy, byłoby sprzeczne z konstrukcją podatku od towarów i usług, umożliwiającej odliczenie zawartych w cenach towarów podatków faktycznie należnych z tytułu czynności ich nabycia. W rozpatrywanej sprawie materiał dowodowy niezbicie wskazuje, że czynności dostawy towarów udokumentowane spornymi fakturami, wystawionymi przez T. K. nie miały w rzeczywistości miejsca, w związku z czym skarżący nie jest uprawniony do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z tych faktur. Należy też zauważyć, że zakwestionowane faktury wystawione przez kontrahenta skarżącego dokumentowały zakupy w określonym czasie, ściśle określonej ilości, wyszczególnionego na fakturze asortymentu złomu, po konkretnie wskazanej cenie jednostkowej. Jeżeli więc transakcje opisane na fakturach nie miały miejsca w rzeczywistości, to nie jest dopuszczalne "podstawianie" do tych faktur innych transakcji, które mogły faktycznie dojść do skutku pomiędzy skarżącym i jej kontrahentem we wskazywanych w skardze stosunkowo niewielkich ilościach. Jak już wyżej wskazano, niewystarczające do odliczenia podatku z danej faktury jest jedynie ustalenie, że towar znalazł się w posiadaniu nabywcy, jeżeli nie zostanie wykazane, że to w wyniku czynności udokumentowanej tą właśnie fakturą, rodzącej u sprzedawcy powstanie obowiązku podatkowego, doszło do nabycia tegoż towaru. Nie jest też możliwe w niniejszej sprawie ustalenie w jakich okresach 2005 r., jaki asortyment złomu, w jakiej ilości, po jakiej cenie jednostkowej w rzeczywistości został dostarczony stronie przez jej kontrahenta. Skarżący nie przedstawił bowiem w trakcie postępowania podatkowego dowodów pozwalających na ustalenie faktycznie zaistniałych transakcji. Należy też wskazać, że w przypadku transakcji dwustronnych brak faktycznej dostawy towaru zgodnie z wystawioną fakturą, skutkuje tym, że podatnik nie może powoływać się na rzekomą niewiedzę o nadużyciu prawa do obniżenia podatku należnego. Z powyższych względów uznając zarzuty skargi za nieuzasadnione i nie stwierdzając naruszenia prawa, Sąd na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło