II SA/Wr 104/17
WyrokWSA we Wrocławiu2017-06-14
Skład orzekający: Władysław Kulon, Olga Białek, Zygmunt Wiśniewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo zastosował art. 138 § 2 k.p.a. (uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji) w sytuacji, gdy jedyną wskazaną przez niego przyczyną było wadliwe zastosowanie przepisu prawa materialnego (art. 52 Prawa budowlanego) przez organ pierwszej instancji, a nie naruszenie przepisów postępowania?Ratio decidendi
Organ odwoławczy nieprawidłowo zastosował art. 138 § 2 k.p.a., ponieważ jego decyzja kasacyjna była oparta na wadliwym zastosowaniu przepisu prawa materialnego przez organ pierwszej instancji, a nie na naruszeniu przepisów postępowania, które miałoby istotny wpływ na wynik sprawy. Organ odwoławczy nie wykazał, że postępowanie pierwszej instancji zostało przeprowadzone z naruszeniem przepisów procesowych, a jedynie zakwestionował prawidłowość zastosowania przepisu materialnego przez organ pierwszej instancji.Stan faktyczny
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nakazał rozbiórkę urządzenia reklamowego uznając je za budowlę wzniesioną bez wymaganego pozwolenia na budowę i niezgodną z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego uchylił tę decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, uznając, że decyzja powinna być skierowana do właściciela gruntu (Wspólnoty Mieszkaniowej), a nie do dzierżawcy (M. P.). Skarżący zarzucili organowi odwoławczemu naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym arbitralne założenie o braku możliwości legalizacji samowoli budowlanej.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. i zasądził zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Władysław Kulon Sędziowie: Sędzia WSA Olga Białek (sprawozdawca) Sędzia NSA Zygmunt Wiśniewski Protokolant: Asystent sędziego Łukasz Cieślak po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 14 czerwca 2017 r. sprawy ze skarg M. P. i Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul. [...] w K. na decyzję D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki urządzenia reklamowego I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. na rzecz M. P. i na rzecz Wspólnoty Mieszkaniowej przy [...] w K. kwoty po 500 zł (słownie: pięćset złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Decyzją z dnia [...] r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego powiatu grodzkiego w J. (dalej PINB) nakazał "[...] – M. P." rozbiórkę urządzanie reklamowego znajdującego się na działce nr 190/1 w K. przy ul. K.. PINB ustalił, że na ww. działce znajduje się urządzenie reklamowe z napisem "[...]" o konstrukcji stalowej - wysokości 4,90m i szerokości 5,20 m – trwale związane z gruntem. Częścią tego urządzenia jest tablica reklamowa o wymiarach 5,20 m x 2,40 m. Według oświadczeń urządzenie to zostało wybudowane w 2008 r. przez ZGKiM w K., który działał w imieniu ówczesnego właściciela działki - Gminy K.. Aktualnie jego właścicielem jest M. P., który na mocy umowy z dnia 1 maja 2011 r. zawartej ze Wspólnotą Mieszkaniową przy ul. K. w K. dzierżawi część przedmiotowego gruntu Wspólnoty o pow. 12 m2 w celu umieszczenia tablicy reklamowej o konstrukcji stalowej o pow. 12 m2 i wymiarach 5 m x 2,4 m.
W ocenie organu nadzoru budowlanego stopnia powiatowego przedmiotowe urządzenie stanowi budowlę w rozumieniu art. 3 pkt 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane której realizacja wymagała pozwolenia na budowę. Dla przedmiotowej inwestycji nie pozyskano takiego pozwolenia, zatem jej legalizacja powinna odbyć się na podstawie art. 48 Prawa budowlanego o ile budowa jest zgodna z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (dalej także m.p.z.p). W tym względzie organ odwołał się do pisma Burmistrza K. z dnia 30 czerwca 2016 r., w którym stwierdzono, że lokalizacja reklamy jest sprzeczna z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jednostki D- [...], przyjętego uchwałą Rady Miejskiej K. z dnia [...] r. oraz z ustaleniami planu A – Centrum K. przyjętego uchwałą Rady Miejskiej K. nr [...] z dnia [...] r. Skoro nielegalnie postawione urządzenie jest niezgodne z planem miejscowym, to brak jest możliwości przeprowadzenia postępowania legalizacyjnego na mocy art. 48 ustawy – Prawo budowlane.
Odwołanie od powyższej decyzji wniósł M. P. wnioskując o jej uchylenie i umorzenie postępowania względnie uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Zarzucił, że niezrozumiałe jest użyte przez organ pojęcie "urządzenia reklamowego"; wskazał na brak konkretnego opisu przedmiotu który ma podlegać rozbiórce co powoduje niewykonalność decyzji; zarzucił wadliwe określenie adresata decyzji przez skierowanie jej do "[...] M. P." – co stanowi nazwę pod którą odwołujący się prowadzi działalność gospodarczą. Nadto adresatem decyzji powinna być Wspólnota Mieszkaniowa jako właściciel gruntu a nie M. P., który nie jest właścicielem gruntu ani też nie był inwestorem. Wreszcie wskazano, że organ nie podjął nawet próby wyjaśnienia, czy przedmiotowe urządzenie faktycznie posadowione jest niegodnie z planem miejscowym – organ nie powołał nawet konkretnej jednostki redakcyjnej planu z którego wynikałaby domniemana sprzeczność.
Zaskarżoną decyzją D. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowalnego we W. (dalej DWINB) działając na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. uchylił decyzję organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia temu organowi.
Z uzasadnienia powyższej decyzji wynika, że organ odwoławczy zgodził się z kwalifikacją dokonaną w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, według której sporny obiekt stanowi urządzenie reklamowe trwale z gruntem związane. Zgodnie zatem z art. 3 pkt 3 ustawy – Prawo budowalne stanowi budowlę na posadowienie której wymagane było pozyskanie pozwolenia na budowę. W ocenie DWINB prawidłowo organ I instancji wszczął i prowadził postępowanie na podstawie art. 48 Prawa budowlanego. Organ odwoławczy stwierdził jednak, że adresatem decyzji nakazującej rozbiórkę urządzenia reklamowego powinien być właściciel gruntu na którym zostało ono posadowione, czyli Wspólnota Mieszkaniowa przy ul. K.1, a nie dzierżawca terenu – firma "[...] M. P." w K.. Powyższe wynika wprost z art. 52 Prawa budowlanego, według którego w pierwszej kolejności obowiązkiem rozbiórki powinien być obciążony inwestor, jednakże pod warunkiem, że posiada on w dacie orzekania uprawnienie do władania obiektem budowlanym, które pozwoliłby mu na wykonanie nakazu rozbiórki. W niniejszej sprawie "inwestor" nie będąc właścicielem gruntu, nie posiada wskazanego wyżej uprawnienia. Zdaniem organu, w sytuacji gdy decyzja nakazująca rozbiórkę dotyczy interesu prawnego wynikającego z prawa własności nieruchomości gruntowej, które zgodnie z zasadą superficies solo cedit, rozciąga się na wszystkie rzeczy związane z tą nieruchomością, to nakaz jego rozbiórki należałoby skierować do właściciela gruntu.
Mając zaś na uwadze, że usytuowanie przedmiotowego obiektu nie jest zgodne z § 5 oraz § 6 uchwały nr [...] Rady Miejskiej K. z dnia [...] r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jednostki D – [...], z uwagi na "brak zgody Burmistrza K. na lokalizację w przestrzeni publicznej oraz zarządcy drogi, negatywny wpływ na ukształtowanie przestrzeni publicznej jako harmonijnej całości oraz możliwość zagrożenia bezpieczeństwa ruchu pojazdów", organ II instancji stwierdził, że zalegalizowania urządzenia nie jest możliwe.
Na powyższą decyzję dwie odrębne skargi aczkolwiek jednobrzmiące wnieśli M. P. oraz Wspólnota Mieszkaniowa przy ul. K. w K.. Skarga M. P. zarejestrowana została zarejestrowana pod sygn.. akt II SA/Wr 104/17 zaś skarga Wspólnoty pod sygn. akt II SA/Wr 105/17.
W obu skargach decyzji organu odwoławczego zarzucono:
1/ naruszenie art.7 i art. 77 § 1 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. przez niedokładne ustalanie okoliczności faktycznych wybudowania spornego urządzania reklamowego; pominięcie własnej oceny zgodności usytuowania urządzenia z m.p.z.p.
2/ naruszenie art. 48 ust. 1 w związku z art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego przez arbitralne założenie, że doszło do samowoli budowlanej niemożliwej do legalizacji.
W uzasadnieniach obu skarg podniesiono, że organ II instancji w ogóle nie uwzględnił, że przedmiotowe urządzenie wybudowane zostało w 2008 r. przez jednostkę gminy, która wówczas była właścicielem gruntu. Należałoby zatem domniemywać, że umieszczenie tego urządzania odbyło się zgodnie z przepisami prawa – także prawa miejscowego. Twierdząc odmiennie, organ powinien swoje stanowisko odnieść do konkretnych treści planu miejscowego. Skrótowe uzasadnienie decyzji w tej materii przez ogólne stwierdzenie o braku zgodności z § 5 i § 6 uchwały planistycznej pozwala – zdaniem skarżących - na sformułowanie tezy, że organ II instancji sprawy w tym aspekcie w ogóle nie rozpatrywał. Zdaniem stron skarżących, analiza treści § 5 i § 6 powołanej wyżej uchwały nie wskazuje aby znajdowało się w nich choćby odniesienie do zgody Burmistrza K., czy też zarządcy drogi. W tej części uchwała w dużym stopniu odwołuje się do zasad ogólnych ustalanych na przyszłość. Wobec wskazanych okoliczności nie można też twierdzić, że lokalizacja urządzenia trwająca prawie 10 lat, jest niezgodna z planem miejscowym. Nadto w decyzji nie wyjaśniono w jaki sposób lokalizacja urządzenia wpływa negatywnie na ukształtowanie przestrzeni publicznej jako harmonijnej całości oraz brak ustaleń co do zagrożenia bezpieczeństwa ruchu pojazdów.
Na rozprawie w dniu14 czerwca 2017 r. Sąd działając na podstawie art. 111 § 1 u.p.p.s.a. postanowił połączyć do wspólnego rozpatrzenia i rozstrzygnięcia sprawy o sygn. akt II SA/Wr 104/15 oraz o sygn.akt II SA/Wr 105 /15 i prowadzić je pod sygn akt II SA/Wr 104/15.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co, następuje.
Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016, poz. 1066) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Zgodne zaś z art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718) zwanej dalej w skrócie "u.p.p.s.a.", sądy administracyjne kontrolują działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Według art. 134 § 1 u.p.p.s.a sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Po myśli art. 145 § 1 u.p.p.s.a w przypadku, gdy Sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego albo inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem.
Kontrola zaskarżonego aktu przeprowadzona zgodnie z przedstawionymi wyżej kryteriami wykazała, że skarga jest zasadna albowiem w sprawie doszło do naruszenia przepisów prawa procesowego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Na wstępie rozważań odnotować należy, że podstawę prawną kontrolowanego rozstrzygnięcia stanowił przepis art. 138 § 2 k.p.a., w myśl którego organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy.
Jak wyjaśnił Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia 21 lutego 2012 r., sygn. akt II GSK 9/11 decyzja kasacyjna, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a, jest typowym rozstrzygnięciem procesowym. Nie przesądza zatem o istocie sprawy administracyjnej lecz jest ostatnim aktem wydanym w toku instancji, który w inny sposób kończy postępowanie. Decyzja organu odwoławczego wydana w oparciu o art.138 § 2 k.p.a. nie kształtuje stosunku materialnoprawnego, stanowi natomiast przeszkodę dla ukształtowania tego stosunku wydanym wcześniej rozstrzygnięciem organu pierwszej instancji uniemożliwiając mu uzyskanie przymiotu ostateczności. Następstwem wydania decyzji kasacyjnej jest powrót sprawy na drogę postępowania przed organem I instancji. Po uchyleniu decyzji na podstawie art.138 § 2 k.p.a., sprawa wraca do poprzedniego stanu i postępowanie przed organem I instancji toczy się od początku. Na nowo zostaje ustalony stan sprawy - zarówno faktyczny i prawny.
Przesłankami zastosowania przepisu art. 138 § 2 k.p.a. jest zatem:
1/ jednoznaczne stwierdzenie przez organ odwoławczy, że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem przepisów postępowania;
2/uznanie, że na skutek naruszenia tych przepisów konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie.
Wyjaśnić przy tym należy, że zwrot normatywny "konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie" jest zwrotem ocennym. W orzecznictwie przyjmuje się, że stwierdzenie "konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy, jest równoznaczne z nieprzeprowadzeniem przez organ pierwszej instancji postępowania wyjaśniającego w całości lub znacznej części co uniemożliwia rozstrzygnięcie sprawy przez organ odwoławczy zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego (por. np. wyrok NSA z dnia 24 kwietnia 2014 r. II OSK 2846/12, LEX nr 1575600). Przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego w całości będzie niezbędne w sytuacji, gdyby wydanie decyzji merytorycznej naruszyło zasadę dwuinstancyjności np. ze względu na konieczność zastosowania innego trybu postępowania, innej podstawy prawnej, wyznaczenia innego kręgu stron postępowania.
Jeżeli organ odwoławczy ma możliwość skorzystania z art. 136 k.p.a., to również braki dowodowe nie mogą co do zasady stanowić podstawy do zastosowania wspomnianego rozstrzygnięcia z art. 138 § 2 k.p.a. Dopiero gdy wykazane zostanie, że prowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego w oparciu o art. 136 k.p.a. okaże się niewystarczające, jedynym prawidłowym rozstrzygnięciem pozostaje decyzja uchylająca zaskarżoną decyzję oraz przekazująca sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji. Organ odwoławczy wybierając zatem odstępstwo od zasady wydania decyzji merytorycznej przewidzianej w art. 138 § 1 k.p.a. musi kierować się nie tylko stwierdzeniem istnienia przesłanek wskazanych w art. 138 § 2 k.p.a., ale wyjaśnić dlaczego na tle stanu konkretnej sprawy nie było zasadne rozstrzygnięcie merytoryczne (na podstawie art. 138 § 1 k.p.a.) przy uwzględnieniu zebranego w sprawie materiału dowodowego i wynikających z art. 136 k.p.a. możliwości uzupełnienia tego materiału (vide: wyrok WSA w Warszawie z dnia 13 marca 2014 r. sygn. akt VIII SA/Wa 1136/13).
Z przedstawionych wyżej wywodów wynika także, że uchylenie decyzji na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. jest dopuszczalne z tego powodu, że organ I instancji nie ustalił poprawnie stanu faktycznego sprawy. W takiej sytuacji organ odwoławczy ma ustawowy nakaz uchylenia decyzji pierwszej instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia temu organowi.
Kontrola sądowoadministracyjna decyzji kasacyjnej sprowadza się natomiast do oceny, czy organ administracji II instancji nie przekroczył swoich uprawnień określonych w przepisie art. 138 § 2 k.p.a.. Wprowadzenie w omawianym przepisie wymogu aby organ odwoławczy stwierdził (dla wydania decyzji kasacyjnej) naruszenia przepisów postępowania, znacznie ogranicza jego zakres swobody w interpretacji faktów sprawy, a więc tego, czy zostały one wyjaśnione w całości lub w znacznej części (jak było to do czasu nowelizacji przepisu dokonanej z dniem 11 kwietnia 2010 r. ustawą z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Dz.U z 2011 r., Nr 6, poz. 18). W aktualnym stanie prawnym, uznanie organu odwoławczego nie dotyczy już interpretacji faktów ale interpretacji prawa a mianowicie, czy zostały naruszone przepisy postępowania (por. A. Wróbel w M. Jaśkowska, A. Wróbel, Komentarz do Kodeksu postępowania administracyjnego, komentarz do art. 138 kpa, punkt VI, Lex 2015).
Przenosząc powyższe ogólne uwagi na grunt niniejszej sprawy, przypomnieć trzeba, że jedyną wskazaną przez organ odwoławczy okolicznością uzasadniającą wydane rozstrzygnięcie kasacyjnego jest stwierdzenie, że adresatem decyzji nakazującej rozbiórkę przedmiotowego "urządzenia reklamowego" powinien być właściciel gruntu tj. Wspólnota Mieszkaniowa przy ul. K. w K. a nie dzierżawca Firma [...] w K.. Ocenę tę DWINB wyprowadził wprost z przepisu prawa materialnego - art. 52 Prawa budowalnego – wywodząc, że organ I instancji wadliwie zastosował tę normę w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy. Organ odwoławczy nie stwierdził zaś żadnych naruszeń przepisów postępowania. Argumentacja zawarta w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazuje wręcz, że organ II instancji nie miał żadnych wątpliwości co do stanu faktycznego sprawy i w oparciu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy uznał kwalifikację PINB wykonanego obiektu budowlanego (w świetle przepisów Prawa budowlanego) jako urządzenie reklamowe, jak też zasadność zastosowanego w sprawie trybu legalizacji w oparciu o art. 48 Prawa budowlanego. Co więcej, w uzasadnieniu decyzji organ II instancji wyraził również ocenę, że wobec postanowień § 5 i § 6 uchwały nr [...] Rady Miejskiej w K. z dnia [...] r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jednostki D-[...], nie jest możliwie zalegalizowanie przedmiotowej samowoli budowalnej w omawianym trybie.
Mając powyższe na uwadze Sąd stwierdził, że organ odwoławczy nie sprostał wymogom wynikającym z art. 138 § 2 k.p.a. Jedyna wskazana przez DWINB przyczyna uchylenia decyzji organu pierwszej instancji nie wynika bowiem z naruszenia przez ten organ przepisów postępowania ale przepisu prawa materialnego tj. wadliwego zastosowania art. 52 Prawa budowalnego poprzez skierowanie decyzji o nakazie rozbiórki do podmiotu któremu nie przysługuje tytuł prawny do gruntu na którym obiekt posadowiono. Organ odwoławczy nie wskazał natomiast aby postępowanie pierwszoinstancyjne przeprowadzone zostało z naruszeniem przepisów postępowania. Nie zawarł też jakiejkolwiek oceny prowadzącej do wniosku o naruszeniu przez organ I instancji przepisów postępowania wyjaśniającego w kontekście istniejącego w tej sprawie stanu faktycznego tj. wpływu tych naruszeń na niewyjaśnienie sprawy w zakresie mającym istotny wpływ na wynik sprawy (tj. określonym w drugiej z przestawionych wyżej przesłanek wydania decyzji kasacyjnej). Z uzasadnienia jasno wynika, że stan faktyczny ustalony w postępowaniu pierwszej instancji pozwala – zdaniem organu odwoławczego – na merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy.
Powyższe wskazuje, że zaskarżona decyzja wydana została z istotnym naruszeniem art. 138 § 2 k.p.a. DWINB bezsprzecznie nie wykazał, aby spełnione zostały określone w tym przepisie przesłanki uprawniające go do odstąpienia od zasady merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy. Podnoszona przez organ odwoławczy wadliwość adresata decyzji o nakazie rozbiórki wynikająca (jak przyjął to organ) z wadliwej interpretacji art. 52 (prawa materialnego) nie stanowiła w okolicznościach niniejszej sprawy dostatecznej podstawy do wydania decyzji kasacyjnej. Zauważyć trzeba, że podmiot, który w ocenie organu powinien być adresatem tego nakazu (Wspólnota Mieszkaniowa), uczestniczył w postępowaniu jako strona. Kierując się tylko argumentacją organu (w tym momencie bez oceny jej prawidłowości) uznać należy, że z tej racji nie było konieczności prowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości a określenie innego adresata decyzji mieściło się w reformatoryjnych kompetencjach organu odwoławczego.
Przedstawione wyżej okoliczności stanowią dostateczną podstawę do przyjęcia, że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem art. 138 § 2 w związku z art. 107 § 3 k.p.a. Organ nie wykazał bowiem w uzasadnieniu decyzji, że postępowanie pierwszej instancji przeprowadzone zostało z naruszeniem przepisów prawa procesowego powodujących, że sprawa pozostała niewyjaśniona w takiej części, że miałoby to istotny wpływ na jej wynik. Wskazane przez organ okoliczności, w ogóle nie uzasadniały zaistnienia przesłanek do wydania decyzji kasacyjnej.
Niezależnie od powyższego Sąd uznał za konieczne wskazanie, że organ odwoławczy dopuścił się także naruszenia innych przepisów prawa procesowego, tj. art. 7, art. 77 § 1, art. 80 w związku z art. 15 k.p.a. gdyż przedstawiona przez organ argumentacja świadczy, że nie rozpoznał sprawy w jej całokształcie. Należy przede wszystkim zwrócić uwagę, że zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, zawartą w art. 15 k.p.a., zadaniem organu odwoławczego jest ponowne rozpatrzenie sprawy w pełnym zakresie. Granice postępowania odwoławczego wyznaczają zasady postępowania administracyjnego, w tym, zasady prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.), której realizacja wymaga by organy administracji publicznej podejmowały wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Zasada ta rozwinięcie swoje znajduje w art. 77 § 1 k.p.a. jak też w art. 80 k.p.a.
Kontrola instancyjna organu odwoławczego obejmuje więc zarówno legalność rozstrzygnięcia sprawy przez organ I instancji, jak i ocenę przez organ odwoławczy stanu faktycznego sprawy. Organ ten nie może zatem ograniczyć się tylko do kontroli decyzji organu I instancji lecz obowiązany jest ponownie rozstrzygnąć sprawę. W postępowaniu odwoławczym organ ustala istotne okoliczności stanu faktycznego sprawy nie tylko w oparciu o materiał dowodowy zebrany w postępowaniu pierwszoinstancyjnym lecz także, w razie potrzeby, rozszerzając granice postępowania dowodowego na istotne dla sprawy okoliczności faktyczne pominięte przez organ pierwszej instancji – do czego uprawnia go art. 136 k.p.a. Rygory wynikające z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. ciążą zatem na tym organie w takim samym stopniu jak na organie pierwszej instancji, bowiem wydawana przez niego decyzja jest takim samym aktem stosowania prawa, jak decyzja objęta środkiem zaskarżenia. Ponownie rozpoznając i rozstrzygając sprawę organ odwoławczy obowiązany jest usunąć naruszenia prawa materialnego i prawa procesowego, których dopuścił się organ I instancji.
Wynikający z art. 138 k.p.a. wymóg merytorycznego rozpoznania sprawy w jej całokształcie, nakłada na organ odwoławczy obowiązek rozpatrzenia wszystkich okoliczności sprawy i żądań strony – w tym także zarzutów odwołania - oraz ustosunkowania się do nich w uzasadnieniu decyzji. Brak wyjaśnienia wszystkich okoliczności w uzasadnieniu decyzji, stanowi naruszenie art. 107 § 3 k.p.a.. Uzasadnienie faktyczne i prawne jest bowiem obowiązkowym elementem decyzji. W myśl przywołanego wyżej art. 107 § 3 k.p.a. powinno w szczególności obejmować wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Nie budzi wątpliwości Sądu, że odpowiednie ujawnienie procesu decyzyjnego w sferze podstawy faktycznej rozstrzygnięcia stanowi jedną z gwarancji prawidłowej realizacji zasady swobodnej oceny dowodów z art. 80 k.p.a., rozumianej jako ocena tego materiału na podstawie całokształtu zgromadzonych dowodów a także stanowi wyraz zrealizowania przez organ wynikającej z art. 11 k.p.a. zasady przekonywania.
Wymogów powyższych – niezależnie od wadliwego zastosowania w sprawie art. 138 § 2 k.p.a. - zdaniem Sądu, orzekający w sprawie organ odwoławczy nie dochował. DWINB nie przeprowadził bowiem żadnej oceny ustaleń organu I instancji co do tego kto faktycznie był inwestorem spornej tablicy reklamowej i w jakim czasie została ona posadowiona – pomimo, że w strony w toku postępowania wskazywały, że obiekt posadowiony został w 2008 r. przez Gminę K.. Przede wszystkim jednak organ nie odniósł się do podniesionego w odwołaniu zarzutu w zakresie braku wyjaśnienia we własnym zakresie i przeprowadzenia własnej oceny, czy przedmiotowy obiekt jest rzeczywiście niezgodny z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Wskazać należy, że zarówno organy I jak II instancji oparły się w tym zakresie na informacji pochodzącej od Burmistrza K. (nie mającej formy zaświadczenia) bez przeprowadzenia własnej interpretacji postanowień planu miejscowego i odniesienia jej do okoliczności faktycznych badanej sprawy.
Z tych też względów uznać należy, że organ II instancji, uchybił także wskazanym wyżej przepisom procesowym w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.
W ponownym postępowaniu właściwy organ, uwzględni uwagi wynikające z niniejszego wyroku i rozpozna sprawę z zachowaniem wskazanych wyżej wymogów procesowych, mając na uwadze konieczność wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy w sposób zgodny z zasadą prawdy obiektywnej i przy odniesieniu się do zarzutów i wniosków zawartych w odwołaniu. Organ II instancji będzie miał także na uwadze konieczność przeprowadzenia we własnym zakresie oceny zgodności przedmiotowej inwestycji z ustaleniami planu miejscowego.
Mając powyższe na uwadze, w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. c u.p.p.s.a Sąd orzekł jak w pkt I sentencji wyroku. Orzeczenie o kosztach swoje wsparcie znalazło zaś w art. 200 ww. ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło