II SA/Wr 154/06

WyrokWSA we Wrocławiu2006-04-25

Skład orzekający: Andrzej Cisek, Halina Kremis, Alicja Palus

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała Rady Miejskiej odrzucająca zarzut do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która nie zawiera dostatecznego uzasadnienia faktycznego i prawnego, narusza prawo?
Ratio decidendi
Uchwała Rady Miejskiej odrzucająca zarzut do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego musi zawierać dostateczne uzasadnienie faktyczne i prawne, wyjaśniające powody odrzucenia zarzutu, zwłaszcza gdy planowane przeznaczenie terenu głęboko ingeruje w prawo własności. Brak takiego uzasadnienia, uniemożliwiający ocenę, czy gmina wyważyła interes publiczny i prywatny, prowadzi do stwierdzenia nieważności uchwały.
Stan faktyczny
Skarżący S. i S. R. wnieśli zarzuty do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, wskazując na naruszenie ich prawa własności poprzez przeznaczenie ich nieruchomości na park publiczny i drogę dojazdową. Rada Miejska W. uchwałą odrzuciła te zarzuty, powołując się na potrzebę ochrony wartości przyrodniczych i kulturowych oraz realizację celów publicznych. Skarżący zaskarżyli uchwałę, zarzucając jej sprzeczność z celami planu i ingerencję w ich prawa własności.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdził nieważność zaskarżonej uchwały Rady Miejskiej W. z dnia [...]r. Nr [...] w przedmiocie odrzucenia zarzutu do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Cisek, Sędzia NSA Halina Kremis, Asesor WSA Alicja Palus /sprawozdawca/, Protokolant Magdalena Domańska-Byskosz, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 kwietnia 2006r. sprawy ze skargi S. i S. R. na uchwałę Rady Miejskiej W. z dnia [...]r. Nr [...] w przedmiocie odrzucenia zarzutu do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego ograniczonego ulicami: P. Ś., S., B. P. i Placem P. Ś. we W. I. stwierdza nieważność zaskarżonej uchwały; II. orzeka, że zaskarżona uchwała nie może być wykonana; III. zasądza od Rady Miejskiej W. na rzecz skarżących kwotę 265 zł /dwieście sześćdziesiąt pięć złotych/ tytułem zwrotu kosztów postępowania przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym. Zgodnie z obwieszczeniem Zarządu Miasta W. z dnia [...]r. w dniach od [...] do [...]r. wyłożony został do publicznego wglądu projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu ograniczonego ulicami P. Ś., S., B. P. i Placem P. Ś. we W., w którym m.in. przeznaczono na park publiczny działki nr [...]-[...]oraz część działki nr [...]. Do projektu planu zarzuty wnieśli S. i S. R. W piśmie formułującym zarzuty wskazali, że projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego narusza w rażący sposób ich prawo własności jako właścicieli nieruchomości składającej się z zabudowanej działki gruntu wpisanej w księdze wieczystej Kw nr [...] i [...] części działki gruntu wpisanej w księdze wieczystej Kw nr [...]. S. i S. R. wyjaśnili również, że naruszenie istoty prawa własności polega m.in. na tym, że Zarząd Miasta W. zaprojektował "likwidację" ich prawa własności w prywatnym interesie właściciela sąsiedniego terenu, a to pozostaje w sprzeczności z art. 64 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej i art. 1 Protokołu Dodatkowego do Międzynarodowej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności ratyfikowanej przez Polskę w 1993 roku. Rada Miejska W. uchwałą Nr [...] z dnia [...] r. odrzuciła zarzut dotyczący naruszenia prawa własności poprzez przeznaczenie w ustaleniach projektu planu działki nr [...] i części działki nr [...] na park publiczny. W uzasadnieniu uchwały Rada Miejska wskazała, że przeznaczając ten teren w opracowywanym planie zagospodarowania przestrzennego na park publiczny kierowano się przede wszystkim potrzebą ochrony jego wartości przyrodniczych i kulturowych, zamiarem przywrócenia temu terenowi dawnej funkcji, a jednocześnie zamiarem jego rewaloryzacji. Przyjmując te założenia zamierzano jednocześnie realizować ustawowe obowiązki gminy wynikające z przepisów ustrojowych, ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, ustawy o ochronie środowiska i ustawy o ochronie przyrody. Uwzględniono też stanowisko D. Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, zalecającego m.in. odtworzenie historycznego układu zieleni komponowanej od ulicy S . Wyjaśniono też, że urządzenie parku stanowi cel publiczny oraz, że opracowując projekt planu rozważno interes prawny wszystkich właścicieli nieruchomości położonych w granicach jego opracowania. Rada Gminy wyjaśniła przy tym, że do parku włączone zostały działki nr [...] -[...] oraz część działki nr [...] z wyjątkiem północno-zachodniego narożnika działki nr [...], który wraz z działką nr [...] zostały przeznaczone na poszerzenie drogi dojazdowej do stacji redukcyjnej gazu istniejącej od [...] roku na działce nr [...] w celu dostosowania jej do wymaganych prawem parametrów technicznych. Wyjaśniono też, że ograniczono – w stosunku do pierwotnych opracowań projektu planu – ilość miejsc postojowych dla użytkowników parku z tego względu, że ustalenia projektu planu wymagają realizacji parkingu podziemnego. W zakończeniu uzasadnienia uchwały podano, że wiążące przy opracowywaniu projektu planu były wytyczne Studium i Uwarunkowań kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy W., określającego politykę przestrzenną gminy W. i mającego formę uchwały Rady Miejskiej W . W dokumencie tym postuluje się m.in. zakaz lokalizowania garaży jednopoziomowych ze wskazaniem na garaże podziemne i wbudowane w kwartały zabudowy obrzeżnej. Ponadto pouczono wnoszących zarzut o możliwości uzyskania rekompensaty od gminy w przypadku wykazania, że po uchwaleniu planu niemożliwe jest wykorzystywanie nieruchomości w sposób dotychczasowy. W skardze na opisaną powyżej uchwałę wniesionej do Naczelnego Sądu Administracyjnego – Ośrodka Zamiejscowego we Wrocławiu S. i S. R. zarzucili, że rozwiązania przyjęte w projekcie planu przeczą wskazanemu w uzasadnieniu uchwały odrzucającej zarzut celowi jego opracowania tzn. zamiarowi stworzenia ochrony wartości przyrodniczych i kulturowych terenu w granicach jego opracowania, przywrócenia dawnej funkcji temu terenowi oraz zamiarowi odtworzenia i rewaloryzacji parku. W ocenie skarżących zaskarżona uchwała zmierza do stworzenia optymalnych warunków dla realizowania inwestycji przez nabywcę działek nr [...] i nr [...], stanowiących prawie połowę parku. Jego działania – zdaniem skarżących zmierzają do likwidacji parku i wykorzystania terenu na cele gospodarcze. W skardze zarzucono również drastyczne naruszenie interesu prawnego skarżących i bezprawną ingerencję Rady Miejskiej W. w ich prawa właścicielskie. Taki sam zarzut podniesiono w stosunku do zawartego w projekcie planu zamiaru przeprowadzenia drogi dojazdowej do stacji redukcyjnej gazu przez działkę nr [...], stanowiącą współwłasność właścicieli garaży zlokalizowanych na działkach oznaczonych numerami [...] -[...], tym bardziej, że dojazd taki – zgodnie z twierdzeniem skarżących istnieje przez działkę nr [...]. Skarżący uznali również za nieuzasadniony zamiar likwidacji garaży, a sam zamiar dokonania rekompensaty ich właścicielom za sprzeczny z interesem gminy i lokalnej społeczności. W zakończeniu skargi S. i S. R. wskazali na nierzetelne przedstawienie przez Wiceprezydenta W. problemu i kontekstu zarzutów w czasie sesji Rady Miejskiej W. w dniu [...] r. i wnieśli o uwzględnienie skargi. W odpowiedzi na skargę doręczonej Sądowi w dniu [...] r. Rada Miejska W. wniosła o oddalenie skargi i podtrzymała stanowisko prezentowane wcześniej w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały. Uzupełniając swoją argumentację Rada Gminy podała, że ze wskazań D. Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, dotyczących terenu opracowania planu, zawartych w pismach z dnia [...] r. i z dnia [...] r. oraz uwzględnionych w protokołach ze spotkań w dniach [...] r. i [...] r. wynika, że na tym terenie należy dążyć do wyeliminowania kolidujących garaży. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Przede wszystkim zważyć należy, że zgodnie z art. 97 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1271 z późn.zm) – sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004 r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Z przepisu tego wynika, że w rozpoznawanej sprawie – w której skarga została wniesiona przed wskazaną datą - zastosowanie ma powołana wyżej ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym (Dz.U. nr 153, poz. 1270 z poźn. zm.). Według wskazanego aktu prawnego, przedmiotowy zakres sądowej kontroli administracji publicznej obejmuje, między innymi, orzekanie w sprawach skarg na akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego innych niż określone w pkt 5 podejmowane w sprawach z zakresu administracji publicznej (art. 3 § 1 w związku z § 2 pkt 5 i 6 przywołanej ustawy) - w tym także - na uchwały wydawane na podstawie ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym. Z taką kontrolą w niniejszej sprawie mamy do czynienia. Dodać również należy, że zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269) kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Ustawowy zakres kompetencji kontrolnych sądów administracyjnych ograniczony zatem został wyłącznie do oceny legalności, co oznacza, że Sąd nie bada kontrolowanych aktów i czynności pod względem celowości czy słuszności. Należy przy tym zauważyć, że przy czynnościach kontrolnych, Sąd związany jest stanem faktycznym i prawnym istniejącym w dniu podjęcia zaskarżonego aktu. Przedmiotem oceny Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu – dokonywanej według wskazanych wyżej kryteriów - jest zatem opisana wyżej, uchwała Rady Miejskiej we W. z dnia [...] r. o odrzuceniu zarzutu do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu ograniczonego ulicami: P. Ś., S., B. P. i Placem P. Ś. we W., która została zaskarżona zgodnie z art. 24 ust. 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym ( Dz.U. z 1999 r., Nr 15, poz. 139 z późn.zm). Stosowne do regulacji art. 24 ust. 1 przywołanej ustawy, zarzut do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego może wnieść każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone przez ustalania przyjęte w projekcie planu, wyłożonym do publicznego wglądu. Z art. 24 ust. 3 tej ustawy, wynika z kolei, że o uwzględnieniu bądź o odrzuceniu zarzutu rozstrzyga rada gminy, w drodze uchwały zawierającej uzasadnienie faktyczne i prawne. Uzasadnienie faktyczne winno przedstawiać sytuację faktyczną wnoszącego zarzut, powiązaną z treścią kwestionowanego projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Uzasadnienie prawne powinno z kolei przedstawiać związek konkretnej sytuacji faktycznej z tymi normami prawnymi, które wyznaczały interes prawny lub uprawnienie danej osoby i wytłumaczenie na tle norm prawnych, dlaczego postanowiono uwzględnić lub odrzucić dany zarzut. W kontekście przedstawionych wyżej uwag dotyczących kognicji sądów administracyjnych, należy więc stwierdzić, że sądowa ocena legalności zaskarżonej uchwały może oznaczać tyle, że Sąd zobowiązany jest wypowiedzieć się co do jej formy, ewentualnie może zakwestionować niepełność lub brak uzasadnienia lub nieprawidłowości dotyczące doręczenia kwestionowanej uchwały. W efekcie poczynionych ustaleń może więc dojść do zakwestionowania aktu w zakresie jego niepełności lub braku uzasadnienia, bądź też, nieprawidłowości dotyczącej doręczenia. Obok kwestii proceduralnych dotyczących uchwały o odrzuceniu zarzutu, badaniu pod względem legalności podlega ponadto dochowanie przez organy gminy, ustanowionej w art. 18 ust. 2 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, procedury sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Należy również podkreślić, że granice wskazanego wyżej kryterium legalności powodują, że Sąd administracyjny nie może wkraczać w ocenę celowości czy słuszności działań administracji, a zatem nie może również wchodzić w głąb uzasadnienia przedstawionego w uchwale o odrzuceniu zarzutu i rozważać samą zasadność jego odrzucenia. Z mocy art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. (obowiązującej w dacie podjęcia kwestionowanej uchwały) ustalenie zasad zagospodarowania terenu, z wyjątkiem morskich wód terytorialnych, należy do zadań własnych gminy. Wyposażona w takie kompetencje gmina może zatem decydować o sposobie zagospodarowania terenu wprowadzając do planu miejscowego bądź to precyzyjne zapisy (plan szczegółowy) czy też postanowienia ogólne (plan ogólny) dla poszczególnych terenów. W świetle przywołanego wyżej przepisu, rada gminy rozpoznając zarzuty do projektu planu może wszystkie je odrzucić, a jedynym punktem dyscyplinującym ją w tym zakresie jest obowiązek umieszczenia uzasadnienia faktycznego i prawnego, o jakim mowa w art. 24 ust. 3 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym ugruntowana została linia orzecznicza w sprawach dotyczących odrzucenia zarzutów zgłaszanych do projektów planów zagospodarowania przestrzennego, zwłaszcza dotycząca konfliktów powstających na tle realizowania planistycznych uprawnień gminy i uprawnień mieszkańców gminy, wynikających z przysługującego im prawa własności nieruchomości. I tak, w wyroku z dnia 3 listopada 1999 r. (IV SA 1638/98 LEX nr 48261) Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że rada gminy rozpoznając zarzut do projektu planu, nie tylko musi wyrazić wobec niego swoje stanowisko przez jego uwzględnienie lub odrzucenie, ale w podejmowanej uchwale winna zawrzeć uzasadnienie faktyczne i prawne swego rozstrzygnięcia. Oznacza to, że gmina musi wskazać przesłanki jakimi się kierowała, przyjmując dane rozwiązanie planistyczne, a w przypadku odrzucenia zarzutów, wskazać powody, dla których nie mogą być uwzględnione propozycje zawarte w zarzucie. Natomiast Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 18 stycznia 2002 r., III RN 192/00 (OSNAP 2002, Nr 15, poz. 346) wyraził pogląd, że naruszenie projektem planu zagospodarowania przestrzennego prawa własności nie polega na tym, że projekt ten, a w konsekwencji odrzucenia zarzutu i oddalenia skargi, plan zagospodarowania przestrzennego "dokonuje zaboru czegokolwiek z nieruchomości jej właściciela", lecz na tym, że sprzecznie z przepisami prawa powszechnie obowiązującego "wpływa na ukształtowanie sposobu wykonywania prawa własności". Przy ocenie, czy uchwała rady gminy odrzucająca zarzut do projektu planu miejscowego narusza interes prawny lub uprawnienie właściciela nieruchomości gruntowej, należy starannie odróżnić zgodne z prawem i zasadą proporcjonalności postanowienia projektu, ograniczające prawo własności tej nieruchomości od sprzecznych z prawem postanowień projektu planu miejscowego, które nie ograniczają prawa własności w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego i ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, lecz naruszają istotę tego prawa" (patrz też art. 64 ust. 3 Konstytucji). Dlatego w tym samym wyroku Sąd Najwyższy, mając na względzie konstytucyjną ochronę prawa własności dopuszczającą możliwość ograniczenia tego prawa tylko w drodze ustawy i tylko w zakresie, w jakim nie narusza ona istoty prawa własności, nie zgodził się ze stanowiskiem Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego, że "ograniczenie prawa własności czynnościami organów administracji publicznej, którym właściciel musi się podporządkować jest niewątpliwie naruszeniem istoty własności". Sąd stwierdził również, że "nie każde ograniczenie prawa własności narusza istotę tego prawa, tak jak nie każde działanie organu administracji publicznej jest wywłaszczeniem tego prawa w rozumieniu art. 112 ustawy o gospodarce nieruchomościami, a już z pewnością pojęciem wywłaszczenia nie można objąć postanowień projektu i planu zagospodarowania przestrzennego wpływających na ukształtowanie sposobu wykonywania prawa własności nieruchomości gruntowej". Również Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 16 października 2001 r. (II SA/Kr 1970/01, ONSA 2002/4/164) stwierdził, że "jeżeli projekt planu zagospodarowania przestrzennego zamyka na przyszłość możliwość swobodnego dysponowania nieruchomością, tym samym narusza interes prawny właściciela w rozumieniu art. 24 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym, niezależnie od tego, czy taką możliwość miał przed stworzeniem projektu. Naruszenie interesu prawnego nie polega na odjęciu jakiejś dotychczasowej wartości prawnej (uprawnienia, możliwości prawnej) ale również na spowodowaniu, że w przyszłości jakaś wartość prawna (uprawnienie, możliwość prawna) nie będzie mogła być realizowana" . W zakresie sądowej kontroli uchwał odrzucających zarzuty do projektu planu, na czołowe miejsce wysuwa się zatem ocena tychże uchwał z punktu widzenia zasadności i należytego udokumentowania planowanych zmian przeznaczenia terenu objętego projektem planu, wpływających na możność gospodarowania nieruchomością gruntową przez właściciela. Przenosząc przedstawione wyżej uwagi na grunt rozpatrywanej sprawy, należy stwierdzić, iż nie zostały w niej spełnione wymogi zakreślone w art. 24 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym, gdyż odrzucenie zarzutu nastąpiło w formie uchwały, która nie zawiera dostatecznego uzasadnienia faktycznego, wyjaśniającego powody dla których twórcy planu uznali, że jedynym możliwym rozwiązaniem przy opracowywaniu koncepcji zagospodarowania terenu jest przeznaczenie w projekcie planu nieruchomości zabudowanych gażami, na cele parku publicznego, podczas gdy nieruchomości te znajdują się na samym obrzeżu linii rozgraniczających. Podobnie, nie zostało przekonująco wyjaśnione z jakich względów Rada uznała za konieczne przeznaczenie działki nr [...] i działki nr [...] pod drogę publiczną jako drogę dojazdową do stacji redukcyjnej gazu z jednoczesnym dopuszczeniem na niej miejsc parkingowych. Zważyć bowiem należy, że planowane przeznaczenie terenu, przewidujące odmienne od obecnego wykorzystanie, między innymi, nieruchomości stanowiących własność skarżących, będzie głęboko ingerować w przysługujące im prawo własności. W takim przypadku – zdaniem Sądu – uchwała odrzucająca zarzut wymaga szczególnie dogłębnego rozważenia i precyzyjnego uzasadnienia, wskazującego, że ustalenia przyjęte w projekcie planu są dla tego terenu optymalnym rozwiązaniem. Wyjaśnienia zawarte w uzasadnieniu uchwały są w tej kwestii nieprzekonujące. W szczególności nie można uznać za wystarczające odwołanie się do władztwa planistycznego gminy (art. 4 ust. 1 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym). Jak bowiem słusznie zauważył Naczelny Sąd Administracyjny: " to, że gmina dysponuje zespołem uprawnień w tym zakresie – w dacie podejmowania zaskarżonej uchwały kształtowanym przepisami art. 4 ust. 1 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym – doktrynalnie określanym "władztwem planistycznym" nie oznacza, że gmina to władztwo może wykonywać dowolnie, a jej samodzielność w tym zakresie jest nieograniczona." (tak w wyroku z dnia 22 września 2004 r., OSK 456/04, OSP 2004/4/52). Granice "władztwa planistycznego" wyznacza zatem konieczność wyważenia interesu publicznego i interesu prywatnego. Gmina może więc – w ramach przyznanych uprawnień – ograniczać prawo własności, pod warunkiem, że wprowadza te ograniczenia w proporcji odpowiedniej dla realizacji celów koniecznych dla zapewnienia racjonalnej gospodarki przestrzennej, stanowiącej element szeroko rozumianego porządku publicznego. W ocenianej uchwale brak natomiast uzasadnienia z którego wynikałoby, że w ramach posiadanych uprawnień, Gmina rozważyła i wyważyła wszystkie wchodzące w rachubę interesy, w tym nie tylko interes publiczny, ale również interes prawny stron wnoszących zarzut. Z treści zaskarżonej uchwały nie wynika bowiem, aby przyjęte cele opracowania przedmiotowego planu wymagały w sposób absolutnie konieczny, objęcia liniami rozgraniczającymi również garaży zlokalizowanych przy samej granicy tych linii. Wątpliwości są tym większe jeżeli zważy się, że poprzez powyżej opisane ustalenia planu uzyska się dodatkową powierzchnię około 430 m2. Zdaniem Sądu włączenie jej do istniejącego obszaru zieleni w minimalnym stopniu może przyczynić się do osiągnięcia celów opracowania przedmiotowego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego takich jak ochrona wartości przyrodniczych i kulturowych terenu, stworzenie możliwości przywrócenia dawnej funkcji terenowi parku, jego odtworzenie i rewaloryzacja oraz do eksponowanego w odpowiedzi na skargę celu wzbogacenia wartości przyrodniczych. W kontekście tak określonych celów podjętych prac planistycznych nie można uznać za wyczerpujące, przedstawione w zaskarżonej uchwale, uzasadnienie przeznaczenia działki nr [...], zabudowanej garażami, na miejsca parkingowe. Uwzględniając zastosowaną w tym zakresie argumentację nie można też przyjąć, że niezbędna jest tak znaczna ingerencja w prawo własności określonych podmiotów. Istotny jest również fakt, że z uzasadnienia zaskarżonej uchwały wynika, iż Gmina jako podstawę swojego działania wskazała między innymi art.1 ust. 2 pkt 1- 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym. Przepis ten nakazuje gminie uwzględniać w zagospodarowaniu przestrzennym, szereg "wymagań", "walorów" i "potrzeb", które uregulowane są również w innych ustawach szczególnych. Wskazuje się w szczególności na: 1) wymagania ładu przestrzennego, urbanistyki i architektury, 2) walory architektury, 3)wymagania ochrony środowiska 4) wymagania ochrony dziedzictwa kulturowego i dóbr kultury 5) walory ekonomiczne przestrzeni i prawo własności 6) potrzeby obronności i bezpieczeństwa państwa ( art. 1ust. 2 pkt 1-6 ustawy). Odwołanie się w uzasadnieniu uchwały jedynie do pkt 1-4 przywołanego przepisu, oznacza również, że Gmina pominęła, przy sporządzeniu projektu planu przepis pkt 5 ust. 2 art. 1 ustawy, nakazujący uwzględniać przy planowaniu również prawo własności. Tymczasem, w orzecznictwie sądowym wielokrotnie podkreślano, że obowiązek uwzględnienia przez gminę powyższych wymagań w sytuacji, gdy są one zawarte w innych przepisach, jest w istocie obowiązkiem przestrzegania tych przepisów. Nie jest to zatem kwestia pozostawiona uznaniu organów gminy. Przepisy te wiążą gminę również przy podejmowaniu uchwały odrzucającej zarzuty. Powinna być ona zatem szczegółowo uzasadniona z powołaniem się na obowiązujące przepisy i na wyniki badania stanu faktycznego sprawy, związanego bezpośrednio z wniesionymi zarzutami. Badanie to powinno nawiązywać zarówno do praw i obowiązków gminy, jak też do praw osób uprawnionych do żądania ochrony ich interesów prawnych – w tym szczególnie prawa własności. Szczególnie istotne jest należyte wykazanie relacji w jakiej pozostają zamierzone cele publiczne z konstytucyjnie chronionym prawem własności skarżących, a także wykazanie według jakich kryteriów rozstrzygane były ewentualnie występujące sprzeczności między tymi interesami. W tej sytuacji, stwierdzenie zawarte w uzasadnieniu kwestionowanej uchwały, że przy opracowywaniu planu brano pod uwagę interes prawny wszystkich współwłaścicieli garaży, w tym również interes prawny wnoszącego zarzut, należy uznać za nieznajdujący oparcia w treści zaskarżonej uchwały. Analogiczne uwagi odnieść również należy do tej części uchwały, w której Gmina odnosi się do konieczności przeznaczenia działki nr [...] na drogę dojazdową do stacji redukcyjnej gazu. Wątpliwości Sądu budzi również argumentacja dotycząca konieczności przeznaczenia w projekcie planu północno-zachodniego narożnika działki nr [...] oraz działki nr [...] na poszerzenie drogi stanowiącej dojazd do stacji redukcyjnej gazu, jako niezbędnego na tym terenie obiektu technicznego, istniejącego od [...] r. na działce nr [...]. W uzasadnieniu powołano wprawdzie rozporządzenie Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie(Dz.U. Nr 43, poz. 430 z późn.zm), nie wskazano jednak z jakich przepisów wynika obowiązek zapewnienia dojazdu do stacji redukcyjnej gazu ulicą klasy D, wyszczególnioną w § 7 ust. 1 powołanego aktu wykonawczego, oraz nie wyjaśniono, dlaczego nie rozważano przy dokonywaniu ustaleń w projekcie planu możliwości przyjęcia mniejszej szerokości ulicy wobec uwzględnienia przez prawodawcę takiego wariantu w treści § 7 ust. 2 powoływanego rozporządzenia. Ze wskazanego przepisu wynika bowiem możliwość zapewnienia dojazdu do stacji redukcyjnej drogą o innych parametrach niż wskazane przez Gminę. Odnosząc się natomiast do przywołanego w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały stanowiska D. Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków Sąd zauważa, że według treści tejże uchwały, Konserwator Zabytków wskazał na konieczność zachowania i w maksymalnym stopniu odtworzenia historycznego układu komponowanej zieleni od strony ulicy S. oraz ochrony istniejącej zieleni, poprzez wprowadzenie "ochronnych" zapisów w planie. Takie uzgodnienie, samo w sobie, nie może być, zdaniem Sądu, wystarczającym uzasadnieniem dla podejmowania działań ingerujących w konstytucyjnie chronione prawo własności. Zachowanie i odtworzenie w maksymalnym stopniu układu komponowanej zieleni, nie może być bowiem odczytywane jako dążenie do powiększania istniejącego obszaru zielni. Słowo "zachowanie" zawiera w sobie element stabilności i raczej nie kojarzy się z ekspansją. W ocenie Sądu, przedstawione stanowisko Konserwatora, należy traktować w charakterze postulatów, które powinny być realizowane w granicach obowiązującego prawa – w tym również chroniącego prawo własności. Nie mogą one natomiast stanowić podstawowych argumentów przemawiających za ograniczeniem tego prawa. Nie wiadomo również – bo z treści uchwały to nie wynika - w jaki sposób istniejące już na gruncie objętym projektem planu garaże, stałyby na przeszkodzie realizacji wskazanych uzgodnień. Sąd zwrócił przy tym uwagę, że argument wyprowadzony również ze stanowiska Konserwatora, dotyczący powinności dążenia do wyeliminowania kolidujących garaży pojawił się dopiero w odpowiedzi na skargę i nie był wykorzystywany w uzasadnieniu uchwały odrzucającej zarzut. Reasumując, motywy jakie legły u podstaw zaskarżonej uchwały, zdaniem Sądu, należy uznać za niewystarczające. "Ustawowy obowiązek uzasadnienia uchwały jest bowiem szczególnie ważny wówczas, gdy rada odrzuca wniesiony zarzut. Chodzi bowiem o to, aby rada rozpatrując zarzut, wyjaśniła wszystkie okoliczności sprawy, aby można było jednoznacznie ocenić, czy w danym wypadku rada nie nadużyła przysługującego jej władztwa planistycznego. Mając na względzie interesy ogółu społeczności lokalnej rada nie może tracić z pola widzenia interesów prawnych poszczególnych obywateli i jednostek organizacyjnych. Co więcej, ustawodawca, zobowiązując radę gminy do uzasadnienia faktycznego i prawnego podjętej uchwały w przedmiocie zgłoszonego zarzutu, miał na celu nie tylko niebudzące wątpliwości wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, ale także przekonanie wnoszącego zarzut o zgodności projektowanego rozwiązania z prawem" (tak NSA w wyroku z dnia 3 kwietnia 2000 r., IV SA 2120/99/ONSA 2001/4/166). W uzasadnieniu ocenianej uchwały wymogi te nie zostały spełnione. Rozpoznając sprawę ponownie Rada Miejska W. powinna zanalizować rozwiązania planistyczne w odniesieniu do uwag zawartych w zarzucie, a szczególnie rozważyć warianty zagospodarowania przestrzennego uwzględniające w możliwie szerokim zakresie poszanowania prawa własności legitymowanych podmiotów lub przynajmniej przewidujące sposoby najmniej uciążliwe dla wykonywania tego prawa Biorąc pod uwagę przedstawione okoliczności faktyczne i prawne, skargę jako zasadną należało uwzględnić, co musiało doprowadzić do stwierdzenia nieważności zakwestionowanej uchwały, zgodnie z przepisem art. 147 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Klauzula zawarta w pkt II wyroku wynika z obowiązku zastosowania przez Sąd art. 152 powołanej wyżej ustawy, a orzeczenie o kosztach uzasadnione jest treścią art. 200 wskazanego aktu, zgodnie z którym, w razie uwzględniania skargi przez Sąd pierwszej instancji przysługuje skarżącemu od organu który wydał zaskarżony akt lub podjął zaskarżoną czynność albo dopuścił się bezczynności, zwrot kosztów postępowania niezbędny do celowego dochodzenia praw.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło