II SA/Wr 193/06

WyrokWSA we Wrocławiu2006-11-08

Skład orzekający: Zygmunt Wiśniewski, Andrzej Cisek, Olga Białek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ustaleniu warunków zabudowy może zostać wydana z naruszeniem zasady czynnego udziału strony w postępowaniu, w szczególności poprzez niedoręczenie decyzji wszystkim stronom lub ich pełnomocnikom, lub poprzez przekroczenie granic wniosku inwestora?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, stwierdzając, że doszło do naruszenia zasady czynnego udziału strony w postępowaniu (art. 10 § 1 k.p.a. i art. 109 § 1 k.p.a.) poprzez niedoręczenie decyzji odwoławczej M. S. oraz T. R., A. R. i J. R., a także poprzez niedoręczenie decyzji pierwszej instancji pełnomocnikowi J. S. Ponadto, Sąd stwierdził naruszenie art. 41 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym poprzez przekroczenie granic wniosku inwestora. Te uchybienia uzasadniają wznowienie postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi J. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W., która utrzymała w mocy decyzję Prezydenta W. o ustaleniu warunków zabudowy dla budowy budynku mieszkalnego wielorodzinnego. Skarżący zarzucał naruszenie interesów osób trzecich, ładu przestrzennego oraz walorów architektonicznych i krajobrazowych. Sąd administracyjny uchylił obie decyzje, stwierdzając naruszenia proceduralne i materialne.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji; stwierdzono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zygmunt Wiśniewski, Sędzia WSA Andrzej Cisek, Asesor WSA Olga Białek (spr.),, Protokolant Katarzyna Grott, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 8 listopada 2006 r. przy udziale - sprawy ze skargi J. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia 8 listopada 2005r. nr [...] w przedmiocie ustalenia na rzecz A. i K. O. warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dla budowy budynku mieszkalnego przy ul. D. we W. I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji; II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu. Decyzją z dnia 22 sierpnia 2005 r. Prezydent W., na podstawie art. 40 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym ( D.U. z 1999 r., Nr 15, poz. 139 z późn. zm.) w związku z art. 85 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. Nr 80, poz. 717) oraz art. 104 k.p.a. ustalił na rzecz A. i K. O. warunki zabudowy i zagospodarowania terenu przy ul. D. [...] - obejmującej działkę nr 40/37 oraz część działki nr 38/1 AM-5, obręb K. - dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego w układzie klatkowym zawierającego sześć mieszkań, podpiwniczonego, dwukondygnacyjnego z poddaszem użytkowym pod stromym dachem oraz garażem jednoprzestrzennym na sześć miejsc postojowych, pomieszczeniem gospodarczym i technicznym w części piwnicznej wraz z niezbędnymi przyłączami infrastruktury technicznej i zagospodarowaniem terenu. W uzasadnieniu wskazano, że postępowanie w niniejszej sprawie wszczęte zostało na wniosek A. i K. O. z dnia 15 kwietnia 2003 r., a zatem po myśli art. 85 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. przy jej rozpatrzeniu zastosowanie znajdują przepisy nieobowiązującej już ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym. Przedstawiono również dotychczasowy przebieg postępowania wyjaśniając, że na skutek odwołań sprawa kilkakrotnie była przedmiotem rozważań Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W., które każdorazowo uchylało rozstrzygnięcie pierwszoinstacyjne i przekazywało sprawę do ponownego rozpatrzenia. Następnie organ wyjaśnił, że w toku postępowania przeprowadzona została zgodnie z wymogiem art. 44 ust. 1 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym rozprawa administracyjna, o której w myśl art. 90 § 2 k.p.a. zawiadomiono strony postępowania oraz zainteresowane podmioty. Ze złożonych podczas rozprawy wyjaśnień wynikało, że zainteresowani i strony sprzeciwiają się planowanej inwestycji, gdyż uważają, że zakłóci ona równowagę w charakterze zabudowy na przedmiotowym terenie. Akcentowano też, że jej realizacja doprowadzi do sytuacji powodującej, niezachowanie warunków przetargowych ustalonych przy nabywaniu nieruchomości położonych w okolicy. Dokonując merytorycznej oceny złożonego wniosku organ wskazał, że działka nr 40/37, na której planowana jest inwestycja, ze względu na wielkość, dostęp do drogi publicznej oraz możliwość wyposażenia w urządzenia infrastruktury technicznej spełnia wymogi konieczne dla realizacji obiektu zaliczanego do zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej o niskiej intensywności zabudowy. Projektowane zamierzenie, według organu, stanowi dopełnienie istniejącej już na przedmiotowym terenie zabudowy mieszkaniowej niskiej z przewagą jednorodzinnej, która nawet po jego zrealizowaniu i tak pozostanie formą dominującą. Nie zakłóci zatem charakteru zabudowy ani nie pozbawi osiedla walorów architektonicznych i krajobrazowych i pozostawi w przewadze istniejącą zabudowę jednorodzinną. Podkreślono także, że w procesie ustalania warunków zabudowy ochronie prawnej podlegają tylko interesy osób trzecich mające swoje oparcie w przepisach. Poza granicami tej ochrony pozostają protesty obywateli, wyrażające ich osobiste zapatrywania, oczekiwania, postulaty i życzenia co do określonej polityki przestrzennej. Sprawy warunków technicznych realizacji inwestycji i zapewnienie ochrony interesów osób trzecich, w takim znaczeniu, jak przedstawiono to w składanych wcześniej odwołaniach regulują przepisy Prawa budowlanego, które powinny być uwzględnione przy opracowywaniu projektu budowlanego i wydawaniu pozwolenia budowlanego, a nie w postępowaniu ustalającym warunki zabudowy. W postępowaniu tym nie ma też znaczenia podnoszona wielokrotnie sprawa niezachowania warunków przetargowych sprzedaży nieruchomości. Powyższa decyzja oprotestowana została w odwołaniu złożonym przez pełnomocnika J. S. – współwłaściciela nieruchomości sąsiedniej - który żądał uchylenia decyzji i odmowy ustalenia warunków zabudowy. Zdaniem odwołującego się decyzja ta narusza w istotny sposób interesy osób trzecich. Na przedmiotowym terenie przeważa bowiem zabudowa jednorodzinna, której istotą jest, między innymi, stały skład mieszkańców. Planowana zabudowa odpowiada zaś charakterowi zabudowy wielorodzinnej a rotacyjność wynajmu mieszkań nie zapewni innym komfortu mieszkania i spowoduje pogorszenie ich warunków mieszkaniowych; na planowaną inwestycję nie wyraża zatem zgody. Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. decyzją z dnia 8 listopada 2005 r. ([...]) ,utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. Organ odwoławczy zauważył, że decyzja ustalająca warunki zabudowy i zagospodarowania terenu powinna zawierać między innymi określenie rodzaju inwestycji, warunków wynikających z ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i przepisów szczególnych, jak również ustalenia w zakresie infrastruktury technicznej oraz wymagania dotyczące interesów osób trzecich. W pkt 4 zaskarżonej decyzji zawarte zostały szczegółowe warunki i ustalenia dotyczące ochrony osób trzecich, w szczególności w zakresie pozbawienia dostępu do drogi publicznej, możności korzystania z wody, energii elektrycznej i cieplnej oraz ze środków łączności, dostępu do światła dziennego, do pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi, uciążliwości powodowanych przez hałas, wibracje, zakłócenia elektryczne i promieniowania, zanieczyszczenia powietrza , wody i gleby. Zdaniem organu ,na tym etapie procesu inwestycyjnego, ustalania decyzji pierwszoinstacyjnej co do ochrony osób trzecich są wystarczające. Kolegium podkreśliło również, że przez ochronę osób trzecich należy rozumieć wyłącznie ochronę interesu prawnego, a więc interesu wynikającego z konkretnego przepisu prawa. Odwołujący się nie wskazał przepisu, który jego zdaniem zostałby naruszony przez wydanie zaskarżonej decyzji. Ochronie takiej nie podlega natomiast interes faktyczny: komfort zamieszkania, stały skład mieszkańców okolicznych budynków, pogorszenie warunków zamieszkania mieszkańców związane z ewentualnym wynajmem mieszkań. Naruszenie interesu faktycznego nie może bowiem prowadzić do ograniczenia prawa właściciela lub innego podmiotu w zagospodarowaniu terenu, w sposób zgodny z obowiązującym prawem. Dlatego argumenty podniesione w odwołaniu nie mogły zostać uwzględnione. Organ odwoławczy zauważył również, że postępowanie przeprowadzone zostało zgodnie z wymogami ustawowymi. Odbyła się bowiem rozprawa administracyjna, uzyskano konieczne uzgodnienia a stronom, przed wydaniem decyzji, zapewniono możliwość wypowiedzenia się co do zebranych w sprawie materiałów. Wyjaśniono również, że przy ustaleniu warunków zabudowy nie jest wymagana zgoda właścicieli sąsiedniej nieruchomości. Na powyższe rozstrzygnięcie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego złożył pełnomocnik J. S., zarzucając mu naruszenie art. 42 ust. 1 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym przez nieuwzględnienie interesów osób trzecich i nieuwzględnienie warunków wynikających z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, oraz naruszenie art. 1 ust 2 wymienionej ustawy przez nieuwzględnienie wymagań ładu przestrzennego, urbanistyki i architektury a także walorów architektonicznych i krajobrazowych. Motywując przedstawione zarzuty pełnomocnik skarżącego podniósł, że nie zgadza się ze stwierdzeniem, że ustalenia dokonane przez organ pierwszej instancji w zakresie ochrony interesów osób trzecich są wystarczające. Powołując się na orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 3 września 1997 r. (III RN 35/97, OSNP 1998/4/107) wskazywał, że decyzja o warunkach zabudowy powinna wytyczać ogólne, podstawowe kierunki projektowanej inwestycji, podlegające dalszym uszczegółowieniom przewidzianym w prawie budowlanym. Wymagań tych nie można pomijać w decyzji o warunkach zabudowy zakładając, że należą one do organu wydającego pozwolenie na budowę. Zdaniem strony skarżącej, nie budzi żadnych wątpliwości, że budowa przedmiotowego budynku wielorodzinnego, w istotny sposób wpłynie na komfort mieszkania pozostałych mieszkańców. W skardze nie zgodzono się również z tezą, że stanowisko strony skarżącej wyrażone podczas rozprawy administracyjnej nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, gdyż jak stanowi art. 89 §2 k.p.a., rozprawę administracyjną przeprowadza się między innymi, gdy zachodzi potrzeba uzgodnienia interesów stron. Zauważono, że wprowadzenie budynku wielomieszkaniowego na obszar zabudowany budynkami jednorodzinnymi może naruszyć obecne walory estetyczne osiedla, zmienić istniejący charakter dzielnicy, doprowadzić do dysharmonii krajobrazu oraz zakłócić kierunek kształtowania przedmiotowego obszaru z jego podstawową funkcją w planie zagospodarowania przestrzennego. Zdaniem skarżącego, sprzedaż działek pod zabudowę jednorodzinną a następnie ustalenie na tym samym obszarze warunków zabudowy dla inwestycji budownictwa wielomieszkaniowego, spowoduje również ogromne straty finansowe dla Gminy, gdyż działki pod zabudowę jednorodzinną nie osiągają tak wysokich cen jak działki pod budownictwo wielomieszkaniowe. Nową okolicznością przemawiającą przeciwko inwestycji, jest też fakt, że ma ona powstać na działce przez którą przebiegają pod ziemią instalacje ciepłownicze, co może spowodować zagrożenie dla życia, zdrowia i mienia. W odpowiedzi na skargę strona przeciwna wniosła o jej oddalenie podtrzymując w całości argumentację i wywody prawne zawarte w kwestionowanej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje. Zgodnie z przepisem art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz.1269 z późn.zm.) kompetencje sądów administracyjnych w zakresie kontroli działalności administracji publicznej ograniczone zostały do oceny działalności tych organów pod względem zgodności z prawem. Działając zatem w granicach przyznanych kompetencji, Wojewódzki Sąd Administracyjny w toku podjętych czynności rozpoznawczych dokonuje oceny prawidłowości zastosowania w postępowaniu administracyjnym przepisów obowiązującego prawa materialnego i procesowego oraz trafności ich wykładni. Dokonując czynności kontrolnych, Sąd zobowiązany jest uwzględnić stan faktyczny i prawny jaki istniał w chwili wydania zaskarżonej decyzji lub postanowienia. Należy też dodać, że w myśl przepisu art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 z późn.zm.) Sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, co oznacza, że ma prawo, a nawet obowiązek, wziąć pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze. Działając w granicach tak zakreślonej kognicji, Wojewódzki Sąd Administracyjny, po poddaniu ocenie ustalonych w sprawie przez organy administracji okoliczności faktycznych oraz obowiązujących w czasie podejmowania decyzji przepisów prawnych, stwierdził, że niezależnie od zarzutów podniesionych w skardze, istnieje konieczność zastosowania w sprawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b i c powołanej wyżej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Zauważyć należy, że sprawa będąca przedmiotem rozpoznania Sądu, kilkakrotnie poddawana była w toku instancji ocenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które dzięki kolejnym decyzjom kasacyjnym doprowadziło do wyeliminowania szeregu uchybień o charterze procesowym i materialnym. Dokonując z urzędu kontroli legalności decyzji, Sąd stwierdził jednak, że pomimo tych działań wydano ją z naruszeniem prawa, dającym podstawę do wznowienia postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Zgodnie z przywołanym wyżej przepisem, strona może żądać uruchomienia nadzwyczajnego trybu weryfikacji ostatecznej decyzji administracyjnej przez wznowienie postępowania, jeżeli bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Przedstawioną przesłankę uchylenia decyzji w trybie wznowienia postępowania należy rozpatrywać przede wszystkim przez pryzmat zasady czynnego udziału strony w postępowaniu (art. 10 § 1 k.p.a.). Nakłada ona na organ prowadzący postępowanie obowiązek zapewnienia stronie czynnego udziału w każdym jego stadium, a przed wydaniem decyzji umożliwienia wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Powyższa zasada należy do zasad ogólnych postępowania administracyjnego, których cechą charakterystyczną jest to, że znajdują zastosowanie w każdej fazie i na każdym etapie postępowania. Wynika z niej, że przez udział w postępowaniu należy rozumieć udział strony w całym ciągu istotnych czynności przygotowawczych (wyjaśniających) postępowania administracyjnego. Udział ten należy rozumieć nie tylko jako obecność strony przy tych czynnościach, ale również jako stworzenie prawnej możliwości podejmowania przez nią czynności procesowych w celu ochrony jej interesu prawnego. Uczestnictwo w postępowaniu wyrażać się będzie również udziałem w czynnościach kończących to postępowanie, realizowanych przez doręczenie stronie decyzji. Ze względu na doniosłe skutki jakie ten akt wywiera w sferze materialnej i procesowej strony, w art. 109 § 1 k.p.a. wprowadzono zasadę doręczania stronie decyzji na piśmie. Jeżeli zatem organ nie doręczy jednej ze stron postępowania decyzji, to tym samym pozbawi ją prawa do czynnego udziału w obronie swojego interesu prawnego w toku instancji. W rozpoznawanej sprawie, sytuacja taka miała miejsce. Z akt sprawy wynika bowiem bezsprzecznie, że przymiot strony w toczącym się postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy dla inwestycji, która miała być realizowana na działce oznaczonej geodezyjnie nr 40/37, przysługiwał właścicielom nieruchomości bezpośrednio sąsiadujących, w tym również współwłaścicielom nieruchomości oznaczonej jako działka nr 40/38 – J. S i M. S. Od dnia 26 stycznia 2006 r. w imieniu J. S. (i jak wynika z treści pełnomocnictwa – wyłącznie w jego imieniu) działała na zasadach pełnomocnictwa ogólnego radca prawny Joanna Krasińska. Jej też doręczono zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, co potwierdza rozdzielnik decyzji oraz dołączone do niej zwrotne potwierdzenie odbioru tego dokumentu. Te same dowody potwierdzają jednocześnie, że organ odwoławczy nie doręczył zaskarżonej decyzji M. S., pomimo, że posiadała ona niewątpliwie przymiot strony postępowania. Strona ta pozbawiona została zatem udziału w postępowaniu. Należy też zauważyć, że nie doręczając decyzji M. S., Kolegium wykazało się niezrozumiałą niekonsekwencją, gdyż jego wcześniejsze decyzje podjęte w tej sprawie (z dnia 21 kwietnia 2005 r. i z dnia 16 grudnia 2003 r.) kierowano również do tej strony postępowania. Jednocześnie podnieść należy, w aktach sprawy brak jakichkolwiek dowodów z których wynikałoby, że M. S., przed wydaniem decyzji przez organ odwoławczy, utraciła status strony postępowania. Nie wynika z nich również aby strona udzieliła pełnomocnictwa do działania w jej imieniu. Podobne uwagi odnieść należy też do kwestii udziału w czynnościach decyzyjnych pozostałych stron postępowania - T. R., A. R. i J. R. Jak wynika z zebranego materiału dowodowego, osoby te są współwłaścicielami nieruchomości bezpośrednio sąsiadującej i częściowo graniczącej z nieruchomością na której ma być realizowana planowana inwestycja, oznaczonej jako działka nr 40/55. Akta sprawy wskazują, że podmioty te pominięte zostały w początkowym etapie postępowania, jednak w toku postępowania organy słusznie uznały, iż posiadają przymiot strony postępowania i dopuściły ich do dalszego postępowania, czego wyrazem było chociażby doręczenie im decyzji odwoławczej z dnia 21 kwietnia 2005 r. a następnie decyzji pierwszoinstancyjnej z dnia 22 sierpnia 2005 r. Jednak zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 8 listopada 2005 r. nie skierowano i nie doręczono również i tym stronom postępowania. Z przedstawionych wyżej względów, na etapie postępowania odwoławczego doszło do naruszenia art. 109 § 1 k.p.a. przez niedoręczenie wskazanym stronom kończącej to postępowanie decyzji oraz art. 10 § 1 k.p.a. i przez niezapewnienie stronom czynnego udziału na tym etapie postępowania. W konsekwencji, strony te pozbawione zostały prawa do czynnego udziału w obronie swojego interesu w toku instancji, a to oznacza, że miały prawo żądać wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.. Zdaniem Sądu, podobne naruszenie wystąpiło również w postępowaniu pierwszoinstacyjnym. Organ ten, wydając decyzję z dnia 22 sierpnia 2005 r. ustalającą warunki zabudowy i zagospodarowania terenu dla przedmiotowej inwestycji, pominął bowiem wskazaną już wcześniej okoliczność, że od dnia 26 stycznia 2005 r. J. S. działał przez swojego pełnomocnika. Tymczasem stosowne pełnomocnictwo znajduje się również w aktach organu pierwszej instancji (patrz załącznik do odwołania z dnia 27 stycznia 2005 r., K-32 tych akt). W tej sytuacji przyjąć należy, że przed wydaniem decyzji z dnia 22 sierpnia 2005 r. Prezydent W. posiadał już wiedzę o tym, że strona działa przez pełnomocnika. Winien zatem uwzględnić, że zgodnie z zasadami proceduralnymi wynikającymi z k.p.a. od chwili ustanowienia pełnomocnika strona działa za jego pośrednictwem z pełnym skutkiem prawnym. Wobec tego, po myśli art. 40 § 1 k.p.a. również wszystkie pisma doręcza się pełnomocnikowi a nie stronie. Jak wskazał Sąd Najwyższy, obowiązująca w postępowaniu administracyjnym zasada oficjalności doręczeń, nakłada na organy administracji obowiązek doręczenia wszystkich pism procesowych – w tym decyzji i postanowień - ustanowionemu w sprawie pełnomocnikowi (wyrok z dnia 9 marca 1999 r., IIIARN 45/93, OSNCP 1994r., Nr 5, poz. 112). Niedochowanie tych wymagań prowadzi nie tylko do naruszenia przywołanego już art. 40 § 1 k.p.a. ale może również rzutować na ocenę prawną skuteczności doręczenia orzeczenia kończącego postępowanie a w konsekwencji na ocenę dopuszczalności środka zaskarżenia. Trzeba też podnieść, że w judykaturze utrwalony został pogląd, że pominięcie pełnomocnika w postępowaniu jest równoznaczne z pominięciem strony postępowania i uzasadniana wznowienie postępowania na zasadzie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 lutego 1987 r., SA/Wr 875/86, ONSA 1987, Nr 1, poz. 13). Od chwili doręczenia organowi pełnomocnictwa, pełnomocnik winien być bowiem zawiadamiany na równi ze stroną o wszystkich czynnościach postępowania i wzywany do udziału w nich. Uwagi te niewątpliwie należy odnieść również do doręczeń wszelkich pism procesowych, zwłaszcza decyzji. Ustanawiając pełnomocnika, strona chroni się bowiem przed skutkami nieznajomości prawa, a jeżeli organ administracji pomija pełnomocnika, to niweczy skutki staranności strony w dążeniu do ochrony swoich praw i interesów oraz otrzymania takiej ochrony prawnej jaką powinna ona uzyskać w państwie prawa (tak w wyroku NSA z dnia 25 czerwca 2003 r., II SA/Kr 2083/99, nie publik.). Analizując kwestie procesowe dotyczące realizacji zasady czynnego udziału strony w postępowaniu Sąd uznał za konieczne zauważyć, że pozostałe strony postępowania – współwłaściciele działki nr 40/55, nie zostali w toku postępowania pierwszoinstacyjnego zawiadomieni o rozprawie administracyjnej, którą zgodnie z art. 44 ust. 1 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym organ zobowiązany był przeprowadzić. Zgodnie z przywołanym przepisem organ zobowiązany był zawiadomić pisemnie o terminie rozprawy wszystkich zainteresowanych. Zaniechanie takiego działania wobec wskazanych stron postępowania, prowadzi do naruszenia art. 44 ust. 1 przywołanej ustawy oraz art. 10 § 1 k.p.a. Niezależnie od przedstawionych wyżej uchybień o charakterze procesowym, Sąd stwierdził również naruszenie prawa materialnego - art. 41 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym. Postępowanie w sprawie ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu może być bowiem wszczęte wyłącznie na wniosek zainteresowanego inwestora. Powinien on, między innymi, określać granice terenu objętego planowaną inwestycją. Organ rozstrzygający w sprawie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu ma zaś obowiązek zbadania, czy na terenie objętym wnioskiem może być realizowana zamierzona inwestycja. Oznacza to, że organ orzekający jest związany treścią wniosku i nie jest dopuszczalne rozstrzygnięcie wykraczające poza jego granice. Wnioskodawcy A. i K. O. – w treści wniosku o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu z dnia 9 kwietnia 2003 r. określając granice terenu objętego wnioskiem wskazali, że zamierzona inwestycja ma być zlokalizowana na działce 40/37, AM-5, obręb K., przy ul. D. [...]. Na załączniku graficznym dołączonym do powyższego wniosku granice terenu objętego planowana inwestycją zaznaczono linią różową i poprowadzono ją po linii stanowiącej granicę geodezyjną działki nr 40/37. Tymczasem organ I instancji ustalił warunki zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego w układzie klatkowym [...] wraz niezbędnymi przyłączami infrastruktury technicznej i zagospodarowaniem terenu, przy ul. D. [...] precyzując, że chodzi o działkę nr 40/37 i część działki nr 38/1; tym samym wykroczył poza granice wniosku inwestora. Organ odwoławczy błędu tego nie wyeliminował, dlatego zdaniem Sądu zaskarżona decyzja została wydana również z naruszeniem art. 41 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym. Mając na względzie przedstawione wyżej okoliczności faktyczne i prawne Wojewódzki Sąd Administracyjny – stwierdzając, że zaskarżone orzeczenie oraz orzeczenie je poprzedzające wydane zostały z naruszeniem przepisów dających podstawę do wznowienia postępowania oraz z istotnym naruszeniem prawa procesowego i naruszeniem przepisów prawa materialnego mogących mieć wpływ na wynik sprawy – zgodnie z art. 145 § 1 lit a,b i c powołanej wcześniej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w pkt I sentencji wyroku. Klauzula zawarta w pkt II wynika zaś z obowiązku zastosowania przez Sąd przy orzekaniu w sposób uwzględniający skargę, przepisu art. 152 przywołanego aktu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło