II SA/Wr 225/05
WyrokWSA we Wrocławiu2006-11-22
Skład orzekający: Halina Kremis, Zygmunt Wiśniewski, Anna Siedlecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba posiadająca spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego, a w związku z tym prawo do udziału w nieruchomości wspólnej, ma status strony w postępowaniu o podział nieruchomości, a w konsekwencji interes prawny do żądania stwierdzenia nieważności decyzji odmawiającej wznowienia postępowania w sprawie podziału tej nieruchomości?Ratio decidendi
Sąd uznał, że posiadanie spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego oraz związanego z tym prawa do udziału w nieruchomości wspólnej nie nadaje statusu strony w postępowaniu o podział nieruchomości. Status strony w takim postępowaniu przysługuje wyłącznie właścicielowi, współwłaścicielowi, użytkownikowi wieczystemu lub współużytkownikowi wieczystemu nieruchomości. Osoba nieposiadająca takiego tytułu prawnego ma jedynie interes faktyczny, a nie prawny, co wyklucza możliwość skutecznego żądania wznowienia postępowania lub stwierdzenia nieważności decyzji w tej sprawie.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi B. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W., która odmówiła stwierdzenia nieważności decyzji Zastępcy Dyrektora Wydziału Mienia i Geodezji Urzędu Miejskiego W. odmawiającej wznowienia postępowania w sprawie podziału nieruchomości. Skarżąca, jako członek spółdzielni mieszkaniowej, posiadała spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu i uważała się za stronę w postępowaniu podziałowym, mającą interes prawny do żądania stwierdzenia nieważności decyzji. Kolegium odmówiło stwierdzenia nieważności, uznając, że skarżąca nie posiadała statusu strony w postępowaniu podziałowym, ponieważ nie była właścicielem ani użytkownikiem wieczystym nieruchomości.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym : Przewodniczący : Sędzia NSA Halina Kremis Sędziowie : NSA Zygmunt Wiśniewski WSA Anna Siedlecka /sprawozdawca/ Protokolant Kamila Zawiślan po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 22 listopada 2006r. sprawy ze skargi B. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...]r. Nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji dotyczącej odmowy wznowienia postępowania w sprawie podziału nieruchomości położonej we W. przy ulicy K. P. S. Nr [...]-[...], T. nr [...]-[...] i W. oddala skargę
Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W., po rozpatrzeniu wniosku A. K., T. R., J. K. i R. C., reprezentowanej przez B. G., o stwierdzenie nieważności, wydanej z upoważnienia Prezydenta W., decyzji Zastępcy Dyrektora Wydziału Mienia i Geodezji Urzędu Miejskiego W. z dnia [...]r. (nr [...]), odmawiającej wznowienia postępowania w sprawie podziału nieruchomości położonej we W. przy ulicy K. P. S. nr [...]-[...], ulicy T. [...] - [...] i ulicy W., oznaczonej jako działka nr [...], AM 37, obrąb Stare Miasto zakończonego ostateczną decyzją Prezydenta W. z dnia [...]r. (nr [...]), zatwierdzającą projekt podziału nieruchomości, decyzją z dnia [...]r. Nr [...], wydaną na podstawie art. 156 § 1 kodeksu postępowania administracyjneg, odmówiło stwierdzenia nieważności opisanej decyzji.
W uzasadnieniu Kolegium stwierdziło, iż zakwestionowane rozstrzygnięcie nie zostało wydane z rażącym naruszeniem, powoływanych przez wnioskodawców, przepisów ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych ( Dz. U. z 2003 r., Nr 119, poz. 1116 ze zm.). Decyzja podziałowa z dnia [...] r., zdaniem Kolegium, nie dotyczy interesu prawnego wnioskodawców, bowiem zgodnie z utrwalonym już w orzecznictwie poglądem, status strony w postępowaniu o podział nieruchomości, prowadzonym na podstawie ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2000 r., Nr 46, poz. 543 ze zmianami), przysługuje tylko właścicielowi lub współwłaścicielom nieruchomości lub jej użytkownikowi ( współużytkownikowi) wieczystemu. Stroną takiego postępowania nie są natomiast osoby, które nie mają do niej żadnego tytułu prawnego. W dniu wydania decyzji zatwierdzającej projekt podziału, nieruchomość położona przy ulicy K. P. S. nr [...] - [...], ulicy T. [...][...] i ulicy W., oznaczona jako działka nr [...], stanowiła własność Gminy W. i pozostawała w użytkowaniu wieczystym Spółdzielni Mieszkaniowej "A".
Dalej Kolegium podkreśliło, iż skoro wnioskodawcy nie wykazali i nie udokumentowali przysługującego im interesu prawnego, wymagającego ochrony w prowadzonym postępowaniu podziałowym, nie posiadają zatem legitymacji do udziału w postępowaniu prowadzonym w trybie nadzwyczajnym. Powoływanie przez wnioskodawców tych samych okoliczności, jako podstaw uzasadniających zarzut rażącego naruszenia prawa w decyzji o odmowie wznowienia postępowania, Kolegium uznało również za chybione.
Od wyżej opisanej decyzji Kolegium, A. K., J. K. oraz B. G. wystąpili do tegoż organu z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy. Kwestionując w powyższym wniosku rozstrzygnięcie Samorządowego Kolegium Odwoławczego, wnioskodawcy uznali je za niesłuszne i błędne. Wnioskodawcy nie zgodzili się z poglądem, iż nie byli stroną w postępowaniu podziałowym, gdyż w ich ocenie, jest ono postępowaniem, które nie wyklucza przystąpienia nowych stron już w trakcie jego trwania.
Wnioskodawcy podnieśli nadto, iż fakt posiadania prawa odrębnej własności lokalu oraz związanego z tym prawem udziału we współwłasności gruntu, w tym przypadku będącego przedmiotem decyzji podziałowej, skutkuje posiadaniem przymiotu strony w tym postępowaniu. Ponadto powtórzyli zarzuty będące przedmiotem poprzedniego rozstrzygnięcia przez Kolegium, dotyczące rażącego naruszenia prawa przez organ pierwszej instancji.
Postanowieniem z dnia [...]r. ([...]), Kolegium stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy przez A. K .
Odnośnie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy złożonego przez J. K. i B. G., Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. - decyzją z dnia [...]r. NR [...] , wydaną w oparciu o przepis art.138 § 1 pkt 1 kpa utrzymało w mocy własną decyzję z dnia [...]r. Nr [...].
Uzasadniając powyższe rozstrzygnięcie Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. wskazało, iż w niniejszej sprawie w pierwszej kolejności należało udzielić odpowiedzi na pytanie, czy J. K. i B. G., którzy podważają decyzję odmawiającą wznowienia postępowania w sprawie podziału nieruchomości mają status strony w tym postępowaniu, a zatem, czy mogą skutecznie wystąpić z wnioskiem o stwierdzenie jej nieważności.
W tym zakresie organ rozpatrujący ponownie sprawę wnioskodawców powołał się na przepis art. 157 § 2 kodeksu postępowania administracyjnego, zgodnie z którym postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu. W rozpatrywanej sprawie z wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta W. odmawiającej wznowienia postępowania w sprawie podziału nieruchomości wystąpiły osoby, które, jak wynika z dokumentów załączonych do wniosku, nie są właścicielami, ani użytkownikami wieczystymi będącej przedmiotem podziału działki. W dniu wydania decyzji zatwierdzającej projekt podziału opisanej na wstępie nieruchomości stanowiła ona własność Gminy W. i pozostawała w użytkowaniu wieczystym Spółdzielni Mieszkaniowej A.
Zgodnie z art. 97 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (DZ.U. z 2000 r. ,Nr. 46, poz. 543 ze zmianami), podziału nieruchomości dokonuje się na wniosek i koszt osoby, która ma w tym interes prawny. Osoba nie będąca właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nie może być zdaniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego stroną postępowania podziałowego, a zatem nie może ani uczestniczyć w tym postępowaniu, ani też skutecznie przeciwdziałać zatwierdzeniu projektu podziału.
J. K. i B. G. nie byli ani właścicielami, ani też użytkownikami wieczystymi opisanej wyżej nieruchomości. Nie mieli zatem w ocenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego interesu prawnego w sprawie zatwierdzenia projektu podziału tych nieruchomości, a więc nie byli stronami w tym postępowaniu. Brak statusu strony w postępowaniu głównym oznacza również jego brak w postępowaniu nadzwyczajnym. Tym samym wydanie decyzji o odmowie wznowienia postępowania w sprawie podziału nieruchomości przez organ pierwszej instancji było w pełni uzasadnione.
W dalszej części uzasadnienia zaskarżonej decyzji organ ponownie rozpoznający wniosek argumentował , iż wprawdzie stroną postępowania w sprawie o stwierdzenie nieważności decyzji (art.157 kpa) jest nie tylko strona postępowania zwykłego zakończonego wydaniem kwestionowanej decyzji, lecz również każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczyć mogą skutki stwierdzenia nieważności decyzji (por. wyrok NSA z dnia 12 stycznia 1994 r, sygn. akt II S.A. 2164/92, ONSA 1995/1/31 oraz Sądu Najwyższego z dnia 26 maja 2000 r. sygn. akt I CKN 1183/99), jednakże nie można w ocenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego przyjąć, by J. K. i B. G. wykazali, że mają taki interes prawny w stwierdzeniu nieważności decyzji z dnia [...]r. odmawiającej wznowienia postępowania w sprawie podziału nieruchomości. Argumenty podnoszone przez wnioskodawców, iż "decyzje Prezydenta W. ([...]) w swojej treści nie wskazały żadnych podstaw i argumentów za bezkrytycznie przyjętym wnioskiem podziałowym, który z racji brzmienia art. 40 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych może rodzić spory", nie można zdaniem Kolegium traktować w żadnym razie w kategorii ich interesu prawnego. O istnieniu interesu prawnego strony postępowania administracyjnego nie mogą decydować bowiem sporne interesy pomiędzy spółdzielnią, a jej członkami.
Powoływanie tych samych okoliczności, jako podstaw uzasadniających zarzut rażącego naruszenia prawa przez decyzję o odmowie wznowienia postępowania, uznać należy również za chybione.
Wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji odmawiającej wznowienia postępowania w sprawie podziału nieruchomości uzasadnia, zdaniem wnioskodawców, przesłanka wynikająca z art. 156 § 1 pkt 2 kpa. Zgodnie z treścią tego przepisu, organ stwierdza nieważność decyzji, która została wydana z rażącym naruszeniem prawa. Rażące naruszenie prawa oznacza wadliwość decyzji skutkiem naruszenia norm prawnych regulujących działania administracji publicznej w indywidualnych sprawach, w szczególności przepisów prawa procesowego oraz materialnego, o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym. Zachodzi ono zatem w przypadku, gdy czynności zmierzające do wydania decyzji administracyjnej oraz treść załatwienia sprawy w niej wyrażona stanowią zaprzeczenie stanu prawnego sprawy w całości lub w części (por. w tym względzie B. Adamiak, J. Borkowski: "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz" C.H. BECK, W-wa 1996, str. 713 i nast.). Omówione wyżej okoliczności, przy wystąpieniu których następuje stwierdzenie nieważności decyzji w rozpatrywanej sprawie, w opinii Kolegium wyrażonej w zaskarżonej decyzji, nie zachodzą.
Reasumując Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło zatem, iż decyzja o odmowie wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją podziałową nie została wydana z rażącym naruszeniem powoływanych przez wnioskodawców przepisów o spółdzielniach mieszkaniowych. Przepisy powyższe stanowiły bowiem dla organu rozstrzygającego w kwestii wznowienia postępowania jedynie punkt odniesienia do ustalenia podmiotu, w stosunku do którego jest dopuszczalne zastosowanie żądanego trybu postępowania. Sama treść tych przepisów nie budziła jakichkolwiek wątpliwości interpretacyjnych i w sposób jednoznaczny wykluczała podmiotową dopuszczalność wznowienia postępowania. Skoro bowiem Spółdzielnia Mieszkaniowa A pozostaje właścicielem lub współwłaścicielem nieruchomości budynkowych i użytkownikiem lub współużytkownikiem wieczystym gruntu w takim zakresie, w jakim nie narusza to przysługującej członkom i właścicielom lokali nie będących członkami spółdzielni, odrębnej własności lokali lub praw z nią związanych, to zgodzić się należy, iż nie było podstaw prawnych do dopuszczenia do udziału w postępowaniu podziałowym osób, które nie są ani właścicielami, ani też użytkownikami wieczystymi gruntu. Z tych przyczyn Samorządowe Kolegium Odwoławcze orzekło, jak we wstępie.
Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu wniosła B. G., zarzucając jej naruszenie prawa materialnego poprzez błędną interpretację art. 97 ustawy z 2.VIII.1997r. o gospodarce nieruchomościami, poprzez przyjęcie tezy, iż stosowanie tego przepisu ogranicza się wyłącznie do właścicieli i użytkowników wieczystych, pominięcie związków i wzajemnego oddziaływania przepisów art. 97 ustawy o gospodarce nieruchomościami, art. 40 i 41 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, przez ustalenie, że przepisy te w żadnym stopniu nie kształtują praw podmiotowych skarżących do bycia stroną w postępowaniu administracyjnym, wykluczając tym samym istnienie interesu prawnego po ich stronie a także niedokonanie organ ponownie rozpoznający wniosek właściwej wykładni przepisów art. 40, 41, 42 i 43 ustawy z 15 grudnia .2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych - skutkujące odmową przyznania skarżącej statusu strony i stwierdzenia jej interesu prawnego a nadto całkowite wyłączenie w trakcie czynności dotyczących ustalenia stanu rzeczywistego sprawy - okoliczności, mających zasadniczy wpływ na rozstrzygnięcie w I instancji - Decyzji Prezydenta W. z [...]r. (Nr [...]), wydanej z naruszeniem przepisów Art. 6, 7, 8, 9 i 10 § 1 K.p.a. oraz Art. 41 ust. 1 pkt 1 i art. 43 ust. 1, 2, 3 i 4 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych.
W związku z powyższym skarżąca wniosła o unieważnienie decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...]r. Nr [...] ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji Kolegium, z dnia [...]r. i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ administracji II instancji, jak również o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania stron skarżących co do faktów związanych z trybem wydania z upoważnienia Prezydenta W. Decyzji z [...]r. Nr [...] oraz Decyzji z dnia [...]r. Nr [...]. oraz o zasądzenie na jej rzecz kosztów procesu.
Skarżąca podniosła w uzasadnieniu przedmiotowej skargi, iż jako członek Spółdzielni Mieszkaniowej A we W. jest posiadaczem spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego z uprawnieniami do uzyskania prawa odrębnej własności do lokalu i praw z nim związanych, a więc również prawa do udziału w nieruchomości wspólnej, w tym działki gruntu. Z prawa tego chce skorzystać jako beneficjentka procesu uwłaszczenia spółdzielców - zgodnie z rozdziałem V ustawy z 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych. Przedmiotem sporu i skargi jest dokonany z zaprzeczeniem art. 40, 41 ust. 1 pkt 1,2 a w następstwie również art. 42 i 43 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, podział działki budowlanej [...] AM 37 we W., u zbiegu ulic P. S. i T. - dokonany Decyzją Prezydenta W. nr [...] z [...]r. na wniosek Spółdzielni Mieszkaniowej A we W . W ocenie skarżącej decyzja ta została wydana nie tylko z naruszeniem przepisów wyżej przytoczonych, ale również z rażącym naruszeniem przepisów części ogólnej K.p.a W wyniku podziału Spółdzielnia pozostawiła sobie wyodrębnioną działkę [...]. Działka burzy ład przestrzenny i architektoniczny osiedla, a jako działka budowlana, mająca dostęp do drogi, może być przedmiotem obrotu handlowego, zabudowy przez nowego inwestora (plany zagospodarowania przestrzennego nie mają tu zastosowania). Wydzielona Spółdzielni działka w sposób znaczący zmniejszy skarżącej i spółdzielcom ich udział we współwłasności (współużytkowaniu) w nieruchomości gruntowej.
Skarżąca zarzuciła również, iż pozbawieni możliwości skorzystania z normalnych środków odwoławczych (ponieważ starania Zarządu S.M. A zakończone uzyskaniem Decyzji Nr [...] prowadzone były w tajemnicy przed spółdzielcami) – spółdzielcy zostali zmuszeni szukać swoich racji w trybie nadzwyczajnym, przed Samorządowym Kolegium Odwoławczym we W . Kolejnymi decyzjami Kolegium odmówiło wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, a następnie utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.
Swoje stanowisko Kolegium uzasadniło brakiem po stronie skarżących interesu prawnego, a tym samym statusu strony - wywodząc, iż jedynie Art. 97 ustawy o gospodarce nieruchomościami decyduje o sytuacji prawnej nie tylko na etapie postępowania podziałowego, ale również w trakcie jego wdrażania w całym procesie uwłaszczenia, aż do momentu zawierania umów o ustanowieniu odrębnej własności lokali i przenoszeniu tego prawa na rzecz spółdzielców. Taka wykładnia przepisu stanowi w ocenie skarżących rażące naruszenie prawa. Artykuł 97 ustawy o gospodarce nieruchomościami, powołany przez art. 41 ust. 1 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych musi przy wdrażaniu trybów podziałowych uwzględniać treść art. 40 tejże ustawy.
Wady postępowania podziałowego mogą naruszać prawa podmiotowe skarżących, przewidziane w tym artykule - co jasno wynika z treści pierwszej części art. 40 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Te prawa (prawo do odrębnej własności i praw z nimi związanych, a więc prawo do udziału w gruncie) kształtują interes prawny skarżących oraz status strony. Prawa, o których mowa wyżej, są specyfikowane w art. 42 ust. 1 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, które dają skarżącej uprawnienie do złożenia wniosku o wyodrębnienie odrębnej własności lokalu, a więc i roszczenie wobec Spółdzielni, do tego zobowiązanej. Uchwała Zarządu Spółdzielni musi zdaniem skarżących określać wielkość udziałów w nieruchomości wspólnej. Podział gruntu (w przedmiotowej sprawie niekorzystny według skarżących) w świetle art. 43 ust. 5 stanowić może naruszenie jej interesu prawnego, co jednoznacznie wynika z treści podanego przepisu. Wprawdzie zaskarżalność uchwały zarządu odbywa się w trybie postępowania przed sądem powszechnym, ale oczywistym jest, iż interes prawny, który jest tam chroniony, swój byt czasowy wiąże nierozerwalnie z czynnościami postępowania podziałowego, przewidzianego art. 41 ust. 1 i jego konsekwencjami (negatywnymi dla skarżących) a zdefiniowanymi w art. 40 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych.
Twierdzenie więc Kolegium, że na etapie II instancji skarżący nie mają żadnego interesu prawnego w stwierdzeniu nieważności decyzji, ich zdaniem wyraźnie wykracza poza ramy uznaniowości. Kolegium błędnie przyjmuje, że skarżący swój interes prawny wywodzą ze sporów ze Spółdzielnią A.
Prawa podmiotowe skarżących i ich interes prawny określają przepisy materialne ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, w tym art. 40 tej ustawy. W art. 40 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, sformułowano, iż "Spółdzielnia pozostaje właścicielem lub użytkownikiem gruntu w takim zakresie, w jakim nie narusza to przysługującej członkom odrębnej własności lokalu lub praw z nią związanych.
Użycie czasu teraźniejszego wskazuje w opinii skarżącycej, że na etapie podziału gruntu, interes prawny wywodzący się z tego przepisu - już istnieje - i właśnie wadliwa, niepraworządna decyzja Nr [...] z dnia [...]r. wydana z upoważnienia Prezydenta W. interes ten narusza, poprzez całkowite zignorowanie praw skarżącej (i innych spółdzielców).
Skarżąca w dalszej części skargi zarzuca, iż Kolegium uchybiło staranności w analizie przepisu art. 41 ust. 1 pkt 1, z którego jednoznacznie wynika, iż w wyniku postępowania podziałowego wydzielona i pozostawiona Spółdzielni nieruchomość musi być jej własnością. Spółdzielni wydzielono i pozostawiono działkę, której była i jest wyłącznie użytkownikiem wieczystym. Stwarza to sytuację i przesłanki do uznania, że postępowanie podziałowe od początku dotknięte jest wadą nieważności. Kolegium dowodzi, iż stroną postępowania podziałowego mogą być wyłącznie osoby dysponujące prawem własności lub użytkowania wieczystego. Jest to w opinii skarżących błędny pogląd, skoro stroną w administracyjnym postępowaniu podziałowym jest również samoistny posiadacz gruntu (art. 95 ustawy o gospodarce nieruchomościami), a więc osoba bez żadnego tytułu prawnego, ale za to dysponująca roszczeniem. Utożsamianie przez Kolegium pojęcia tytułu prawnego z interesem prawnym jest nieuzasadnione.
Skarżący prawo własności (użytkowania wieczystego) nabędą dopiero z chwilą podpisania umowy ze Spółdzielnią o przeniesieniu tych praw. a w odniesieniu do użytkowania wieczystego, jeszcze później, bo z chwilą prawomocności wpisu do księgi wieczystej - tymczasem postępowanie podziałowe zostało już dawno zakończone. Idąc więc tokiem rozumowania Kolegium - Spółdzielcy nigdy nie mogą być stroną postępowań podziałowych w procesach uwłaszczeniowych - co jest sprzeczne z literą i duchem prawa - rozdziału V ustawy z 15.1.2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie, wskazując iż skarżąca podniosła w skardze argumenty przedstawione już wcześniej podczas postępowania prowadzonego w tej sprawie przed Kolegium. Wobec faktu, że wszystkie okoliczności sprawy zostały już uprzednio dokładnie przeanalizowane i wyjaśnione stronom postępowania, Kolegium - podtrzymało swoje stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji dodając nadto , że sprawa podziału nieruchomości położonej we W. przy ul. K. P. S. [...]-[...], ul. T. [...]-[...] i ul. W. była już przedmiotem postępowania przed Kolegium w związku z wnioskiem A. K., J. K., T. R. i R. C. reprezentowanej przez B. G. o stwierdzenie nieważności decyzji podziałowej wydanej - z upoważnienia Prezydenta W. - przez Zastępcę Dyrektora Wydziału Gospodarki Nieruchomościami i Geodezji Urzędu Miejskiego W. z dnia [...] r. (Nr [...]).
Na decyzję Kolegium z dnia [...]r. ([...]), utrzymującą w mocy decyzję Kolegium z dnia [...]r. ([...]), odmawiającą wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności opisanej wcześniej decyzji Prezydenta W. z dnia [...] r. ([...]), wymienione wyżej strony postępowania wniosły skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, która wraz z aktami I i II instancji oraz odpowiedzią na skargę ([...],[...]) i w której również obszernie wyjaśniono stronom ich status prawny w postępowaniu podziałowym, została przekazana Sądowi dnia 2 marca 2005 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jako nieuzasadniona podlega oddaleniu.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz.U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne kontrolują jedynie legalność zaskarżonych decyzji, a więc prawidłowość zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafność ich wykładni. Uwzględnienie skargi następuje zatem tylko w przypadku stwierdzenia przez Sąd naruszenia przepisów prawa materialnego lub istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu administracyjnym (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi(Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).
W zaskarżonym rozstrzygnięciu będącym przedmiotem kontroli Sądu takie wady i uchybienia nie wystąpiły, dlatego też skarga nie może być uwzględniona.
Sprawa niniejsza dotyczy odmowy stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta W. z dnia [...]r. nr [...] odmawiającej wznowienia postępowania w sprawie podziału nieruchomości położonej we W. w granicach działki nr [...] AM-37, obręb Stare Miasto.
Dla prawidłowego rozstrzygnięcia niniejszej sprawy rozważenia zatem wymaga, czy orzekając w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie odmowy wznowienia postępowania dotyczącego podziału nieruchomości, organ administracji publicznej orzekł niesprzecznie z obowiązującym w tym zakresie prawem.
W niniejszej sprawie, jak słusznie zauważyło Kolegium w zaskarżonej decyzji z dnia [...]r., należy w pierwszej kolejności ustalić, czy skarżąca B. G. posiada status strony w postępowaniu dotyczącym wznowienia postępowania w sprawie podziału nieruchomości, a zatem czy może skutecznie domagać się wznowienia postępowania zakończonego decyzją ostateczną Prezydenta W. z dnia [...]r.
W myśl art. 28 Kodeksu postępowania administracyjnego, stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo, kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Pojęcie strony postępowania administracyjnego było i jest przedmiotem zainteresowania zarówno doktryny, jaki i bogatego orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Według poglądu ustalonego przez piśmiennictwo "stroną w rozumieniu art. 28 kpa będzie osoba fizyczna lub prawna lub też inna jednostka organizacyjna, która na podstawie prawa obowiązującego może czy powinna uzyskać konkretne korzyści albo też może być (powinna być) obarczona powinnością określonego zachowania wyznaczonego nakazem lub zakazem, jednakże dopiero po skonkretyzowaniu ich w decyzji administracyjnej przez organ administracji publicznej, działający w granicach jego właściwości i kompetencji. Każda tak rozumiana strona postępowania musi być przez organ administracyjny wezwana do udziału w postępowaniu wszczętym z urzędu, jak również strona – tak rozumiana – wnosząc swoje żądanie, powoduje wszczęcie postępowania administracyjnego" (J. Borkowski, B. Adamiak : Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. C.H.BECK, Warszawa 2000, wyd. III, s. 206).
W przypadku podziału nieruchomości na podstawie przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami ( Dz.U. Nr 115, poz. 127 ze zm.) – zgodnie z ustalonym już orzecznictwem sądowym – o zatwierdzenie projektu podziału nieruchomości mógł wystąpić właściciel (współwłaściciel) lub użytkownik wieczysty (współużytkownik wieczysty), gdyż tylko te podmioty są władne dysponować nieruchomością w ramach przysługującego im prawa, mają więc interes prawny, aby żądać czynności organu. Tym samym tylko te podmioty są stronami postępowania podziałowego i jako strony postępowania podziałowego mogą żądać wznowienia postępowania w tej sprawie i uczestniczyć w postępowaniu nadzwyczajnym weryfikującym decyzję podziałową. Nie są więc stronami postępowania podziałowego podmioty, które nie posiadają do nieruchomości gruntowej żadnego tytułu prawnego, lecz zainteresowane są jedynie daną nieruchomością, która uległa podziałowi, ze względu na istniejące w stosunku do Spółdzielni Mieszkaniowej A roszczenie o przekształcenie przysługującego im ograniczonego prawa rzeczowego – własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego w spółdzielni mieszkaniowej i ustanowienie udziału w użytkowaniu wieczystym nieruchomości wspólnej na rzecz dotychczasowego spółdzielcy legitymującego się jedynie ograniczonym prawem rzeczowym. Takie zdarzenia przyszłe, nie mogą stanowić o interesie prawnym skarżącej, a jedynie o interesie faktycznym, ten zaś nie daje jej uprawnień materialnoprawnych do uzyskania przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym (ani postępowaniu zwykłym, ani też postępowaniach nadzwyczajnych) i sądowoadministracyjnym.
Skarżąca, nie mając żadnego tytułu prawnego do przedmiotowej nieruchomości gruntowej (działki nr [...]– przed podziałem), nie może skutecznie powoływać się na przepisy ustawy z dnia 15 grudnia 2000r. o spółdzielniach mieszkaniowych (art. 41 i art. 43), gdyż te nie decydują o ustaleniu w stosunku do konkretnego podmiotu przymiotu strony zarówno w postępowaniu zwykłym podziałowym, jak i trybach nadzwyczajnych zastrzeżonych do weryfikacji decyzji ostatecznej.
Mając na względzie powyższe rozważania, słusznie więc Kolegium, uznając, że skarżąca B. G. nie miała przymiotu strony w żądaniu wszczęcia postępowania wznowieniowego , odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta W. z dnia [...]r. (nr [...]) w sprawie odmowy wznowienia postępowania dotyczącego podziału nieruchomości położonej we W. w granicach działki nr [...].
Skoro zaskarżona decyzja prawa nie narusza, na podstawie art. 151 upsa należało orzec jak na wstępie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło