II SA/Wr 242/18
WyrokWSA we Wrocławiu2018-08-29
Skład orzekający: Olga Białek, Mieczysław Górkiewicz, Wojciech Śnieżyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy gmina, będąca właścicielem nieruchomości sąsiadujących z terenem przeznaczonym do rekultywacji, posiada interes prawny uzasadniający jej status strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym tej rekultywacji?Ratio decidendi
Gmina, będąca właścicielem nieruchomości sąsiadujących z terenem przeznaczonym do rekultywacji, nie posiada interesu prawnego uzasadniającego jej status strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym tej rekultywacji, jeśli nie wykaże konkretnych okoliczności świadczących o naruszeniu jej praw, a jedynie ogólnikowo powołuje się na interes publiczny lub dobro wspólnoty samorządowej. Interes faktyczny, w tym korzystanie z drogi gminnej, nie jest wystarczający do nadania statusu strony.Stan faktyczny
Gmina L. wniosła skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L., które umorzyło postępowanie odwoławcze od decyzji starosty w sprawie rekultywacji gruntów. Starosta zobowiązał osobę prawną do rekultywacji terenów poeksploatacyjnych, a wójt gminy wydał negatywną opinię. Gmina w odwołaniu zarzuciła naruszenie przepisów proceduralnych i brak ustaleń dotyczących oddziaływania rekultywacji na działki gminne oraz drogę gminną. Kolegium Odwoławcze uznało, że gmina nie jest stroną postępowania, ponieważ nie wykazała interesu prawnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę gminy w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Olga Białek Sędziowie: Sędzia WSA Mieczysław Górkiewicz (spr.) Asesor WSA Wojciech Śnieżyński Protokolant sekretarz sądowy Ewa Trojan po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 29 sierpnia 2018 r. sprawy ze skargi Gminy L. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia [...] stycznia 2018 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego od decyzji w sprawie rekultywacji gruntów oddala skargę w całości.
Zaskarżoną decyzją organ (art. 32 p.p.s.a.) na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. umorzył postępowanie odwoławcze wszczęte na skutek odwołania skarżącego od decyzji starosty orzekającej o ustaleniu rolnego kierunku rekultywacji i zobowiązującej określoną osobę prawną do zrekultywowania gruntów stanowiących poeksploatacyjne tereny złoża kruszywa naturalnego.
W toku postępowania pierwszej instancji starosta zwrócił się do wójta skarżącej gminy o wydanie opinii. Wójt na podstawie art. 22 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych (obecnie Dz. U. z 2017 r., poz. 1161) i art. 106 k.p.a. zaopiniował wniosek negatywnie.
Stronami postępowania w pierwszej instancji był wnioskodawca (zobowiązana osoba prawna) i współwłaściciele terenów objętych rekultywacją.
W odwołaniu wójt skarżącej gminy zarzucił naruszenie art. 28 i art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. Stroną w nin. sprawie była gmina jako podmiot prawa publicznego, do której zadań należy dbałość o dobro wspólnoty samorządowej oraz jako właściciel działek sąsiadujących z działkami podlegającymi rekultywacji. Starosta nie ustalił, czy i w jakim zakresie rekultywacja będzie oddziaływać na działki stanowiące własność gminy. Na teren poeksploatacyjny prowadzi droga gminna, na której stan techniczny niekorzystnie wpłynie transport, konieczny w procesie rekultywacji.
Decyzja starosty była przedwczesna, skoro toczy się postępowanie w sprawie zmiany planu miejscowego dla terenu podlegającego rekultywacji.
Dokonując ocen organ wskazał, że odwołanie przysługuje jedynie stronie (art. 127 § 1 k.p.a.). Stroną jest podmiot posiadający interes prawny w sprawie.
Skoro gmina twierdziła w odwołaniu, że posiada interes prawny, nie było podstaw do stosowania art. 134 k.p.a. Natomiast stwierdzenie w toku postępowania odwoławczego braku przymiotu strony podmiotu odwołującego się, uzasadnia umorzenie tego postępowania. Gmina nie mogła skutecznie wywodzić interesu prawnego z art. 20 i art. 22 powołanej ustawy. Przepisy te wskazują jako strony osobę zobowiązaną do rekultywacji oraz właściciela terenu podlegającego rekultywacji. Natomiast przepisy kodeksu cywilnego służące ochronie prawa własności nieruchomości nie są źródłem interesu prawnego właściciela sąsiedniej nieruchomości. Gmina w odwołaniu nie wskazała okoliczności uzasadniających wyprowadzenie jej interesu prawnego z tych przepisów, w szczególności wskazujących na naruszenie prawa własności z uwagi na nakaz zrekultywowania terenu sąsiedniego. Niewątpliwie ogólnikowe wskazanie na względy ochrony środowiska lub dobro wspólnoty, nie stanowiło takich okoliczności. Również z faktu eksploatacji drogi gminnej do transportu w toku rekultywacji, nie wynika interes prawny gminy w sprawie rekultywacji. Gmina mogła mieć w sprawie jedynie interes faktyczny.
W skardze "wójta gminy reprezentującego gminę" zawodowi pełnomocnicy skarżącego zarzucili naruszenie art. 28 k.p.a. oraz art. 138 § 1 pkt 3, art. 127 § 1 i art. 105 § 1 k.p.a., a ponadto art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a.
W uzasadnieniu skargi przytoczyli dotychczasową argumentację mającą świadczyć o posiadaniu przez gminę pozycji strony w sprawie rekultywacji.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie w oparciu o dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Niedopuszczalne jest łączenie w jednym postępowaniu administracyjnym pozycji organu współdziałającego i pozycji strony w odniesieniu do jednostki organizacyjnej reprezentowanej przez ten organ (patrz w komentarzach do art. 28 i art. 106 k.p.a. M. Romańska i A. Wróbel).
Niezależnie od tego trafna była argumentacja organu, odmawiająca gminie przymiot strony w sprawie rekultywacji, mającego jej służyć dlatego jedynie, że jest właścicielem nieruchomości sąsiadujących z terenem podlegającym rekultywacji. Argumentacja skarżącego w oczywisty sposób nie uzasadniała przysługiwania mu interesu prawnego, skoro miał być to interes publiczny lub wspólnoty samorządowej. Z ustaleń zawartych w aktach administracyjnych wynika brak jakichkolwiek oddziaływań niekorzystnych na nieruchomość skarżącego, wywołanych rekultywacją. Przyznaje to sam skarżący, zarzucając organom niedokonanie takich ustaleń. Tymczasem były to okoliczności nieistotne dla rozstrzygnięcia. Organy nie były obowiązane dociekać jakie konkretne interesy skarżącego jako właściciela i jedynie jemu znane, związane są z procesem rekultywacji sąsiedniego terenu. To skarżący powinien wskazać i wykazać powyższe okoliczności, dla uzasadnienia twierdzenia, że przysługuje mu interes prawny.
Rekultywacja jak wiadomo ma na celu przywrócenie użyteczności terenów zdegradowanych, co oznacza realizację interesu publicznego (por. wyrok II SA/Wr 799/17). Podmiot sprzeciwiający się rekultywacji z założenia więc nie może posiadać interesu określanego jako prawny (patrz również wyrok II OSK 1018/06).
Stosowana ustawa nie zakreśla kręgu stron postępowania i teoretycznie właściciel nieruchomości sąsiadującej z terenem poddanym rekultywacji mógłby dowodzić okoliczności świadczących o przysługiwaniu mu interesu prawnego.
W nin. sprawie skarżący takich okoliczności nie wykazał.
Z tych względów oraz zgodnie z art. 151 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło