II SA/Wr 250/12

WyrokWSA we Wrocławiu2012-06-21

Skład orzekający: Anna Siedlecka, Mieczysław Górkiewicz, Julia Szczygielska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy doręczenie decyzji pełnomocnikowi, który następnie zwraca przesyłkę z powodu rzekomego wygaśnięcia pełnomocnictwa, jest skuteczne, a wniesienie odwołania po terminie od daty doręczenia pełnomocnikowi jest spóźnione?
Ratio decidendi
Doręczenie decyzji pełnomocnikowi procesowemu, który następnie zwraca przesyłkę z powodu rzekomego wygaśnięcia pełnomocnictwa, jest skuteczne, o ile pełnomocnictwo nie zostało odwołane w sposób formalny wobec organu. Wniesienie odwołania po terminie od daty doręczenia pełnomocnikowi jest spóźnione, a organ prawidłowo stwierdza uchybienie terminu. Brak formalnego odwołania pełnomocnictwa przed skutecznym doręczeniem decyzji oznacza, że decyzja została doręczona prawidłowo osobie umocowanej do reprezentacji strony.
Stan faktyczny
Skarżąca kwestionowała postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji o wymierzeniu kary pieniężnej. Decyzja została doręczona pełnomocnikowi skarżącej (radcy prawnemu) w dniu 28 listopada 2011 r. Pełnomocnik zwrócił decyzję w dniu 1 grudnia 2011 r., twierdząc, że pełnomocnictwo wygasło z dniem 17 października 2011 r. z powodu jego zatrudnienia u skarżącej. Skarżąca osobiście odebrała kopię decyzji w dniu 28 grudnia 2011 r. Odwołanie wniosła w dniu 11 stycznia 2012 r. Skarżąca zarzucała, że pełnomocnik nie był umocowany i że organ zapewnił ją o biegu terminu odwołania od daty doręczenia jej osobiście.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we W w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Siedlecka Sędziowie Sędzia WSA Mieczysław Górkiewicz (sprawozdawca) Sędzia NSA Julia Szczygielska Protokolant Agata Szlachetka po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 21 czerwca 2012 r. sprawy ze skargi M K na postanowienie Do Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii we W z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji o wymierzeniu kary pieniężnej oddala skargę. Zaskarżonym postanowieniem organ na podstawie art. 134 k.p.a. stwierdził uchybienie terminu do wniesienia przez skarżącą odwołania od decyzji z dnia [...] r. o wymierzeniu kary pieniężnej. Według uzasadnienia, skarżąca działała w postępowaniu pierwszej instancji przez pełnomocnika. Pełnomocnictwo to sporządzone w dniu 27 sierpnia 2011 r. zostało dołączone do akt sprawy w dniu 13 września 2011 r. Organ pierwszej instancji dołączył decyzję temu pełnomocnikowi, będącemu radcą prawnym, w dniu 28 listopada 2011 r. W dniu 1 grudnia 2011 r. pełnomocnik złożył do tego organu pismo z dnia 29 listopada 2011 r. w którym podał, że będąc pracownikiem skarżącej nie może przyjąć dotyczącej jej przesyłki, bowiem pełnomocnictwo wygasło z uwagi na zatrudnienie radcy prawnego. Jednocześnie zwrócił organowi odebraną uprzednio przesyłkę zawierającą decyzję. Następnie w siedzibie organu pierwszej instancji stawiła się w dniu 8 grudnia 2011 r. skarżąca i złożyła pismo informujące o wygaśnięciu pełnomocnictwa udzielonego radcy prawnemu z chwilą zatrudnienia pełnomocnika u skarżącej, to jest z dniem 17 października 2011 r. Ponadto wniosła o doręczenie jej decyzji. Organ pierwszej instancji przesłał bezpośrednio skarżącej kopię decyzji, którą strona odebrała w dniu 28 grudnia 2011 r. Odwołanie skarżąca nadała na poczcie w dniu 11 stycznia 2012 r. W ocenie organu decyzja została prawidłowo doręczona pełnomocnikowi skarżącej. Fakt zatrudnienia pełnomocnika przez skarżącą nie spowodował wygaśnięcia pełnomocnictwa. W pisemnym pełnomocnictwie procesowym nie było takiego zastrzeżenia. O ustaniu pełnomocnictwa powiadomiono organ dopiero dnia 1 grudnia 2011 r. Kwitując odbiór decyzji przed tym dniem pełnomocnik dokonał tej czynności skutecznie w imieniu strony, o ile nawet pełnomocnictwo wygasło (art. 105 k.c.). Skarżąca nie wniosła o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Tymczasem termin ten upłynął z dniem 12 grudnia 2011 r. co należało stwierdzić, skoro odwołanie wniesiono dnia 11 stycznia 2012 r. W skardze do sądu administracyjnego skarżąca zarzuciła pominięcie faktu, że rzekomy pełnomocnik nie był umocowany w przedmiotowej sprawie. Skarżąca podała, że w dniu 8 grudnia 2011 r. została w siedzibie organu pouczona o przysługującym jej 14–dniowym terminie do wniesienia odwołania. Jej pełnomocnik także uzyskał w dniu 1 grudnia 2011 r. zapewnienie, że termin do złożenia odwołania będzie liczony od dnia doręczenia decyzji skarżącej osobiście, nie zaś od dnia 25 listopada 2011 r., o czym poinformował skarżącą. Skarżąca chciała uzyskać potwierdzenie tej informacji i przed upływem terminu, gdyby biegł od 25 listopada 2011 r., zgłosiła się do organu. Skarżąca uwierzyła Powiatowemu Lekarzowi Weterynarii gdy osobiście zapewnił ją, że termin do odwołania zacznie biec dopiero po doręczeniu decyzji bezpośrednio skarżącej. Następnie skarżącej doręczono decyzję, a nie jej kopię. Już przy składaniu pełnomocnictwa organ ten został poinformowany, że ograniczone ono jest do sprawy nielegalnego uboju. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie w oparciu o dotychczasową argumentację. Organ podkreślił dodatkowo, że pisemne pełnomocnictwo procesowe nie zawierało ograniczenia, gdyż pełnomocnik został umocowany do reprezentowania skarżącej przed wszystkimi organami. Pełnomocnictwo nie zawierało również warunków wygaśnięcia. W ocenie organu było to pełnomocnictwo rodzajowe do reprezentowania skarżącej przed wszystkimi organami w postępowaniach związanych z prowadzoną przez nią działalnością nadzorowaną. Wydana decyzja związana była z ujawnieniem nielegalnego uboju i nawet przy założeniu, że pełnomocnictwo było ograniczone, to doręczenie decyzji pełnomocnikowi byłoby skuteczne. W innej podobnej sprawie pełnomocnik ten odebrał decyzję w dniu 9 grudnia 2011 r. i skarżąca nie kwestionowała prawidłowości doręczenia. Organ nie naruszył ponadto art. 9 k.p.a. Doręczenie decyzji po raz kolejny samej skarżącej nie miało znaczenia dla biegu terminu odwołania. W uzupełnieniu skargi skarżąca twierdziła, że dołączając pełnomocnictwo pełnomocnik poinformował organ pierwszej instancji o ograniczonym zakresie pełnomocnictwa, gdyż jedynie do zapoznania się z aktami. Ponadto organ ten został w dniach 1 i 8 grudnia 2011 r. poinformowany o zatrudnieniu przez skarżącą radcy prawnego będącego jej pełnomocnikiem. W nawiązaniu do tego pisma organ wskazał, że oświadczenia pełnomocnika i skarżącej wobec organu pierwszej instancji stanowiło jedynie odwołanie pełnomocnictwa, dokonane już po skutecznym doręczeniu decyzji pełnomocnikowi. Nie miały znaczenia w sprawie wywody skarżącej dotyczące przebiegu postępowania karnego przeciwko skarżącej oraz wadliwości decyzji. Tym niemniej nie jest prawdą, jakoby postępowanie karne zostało wszczęte, jak też aby skarżąca została błędnie pouczona i działała w zaufaniu do tego pouczenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zaskarżone rozstrzygnięcie było zgodne z prawem, chociaż zostało częściowo błędnie uzasadnione. Jak wynika z akt administracyjnych postępowanie w sprawie wymierzenia skarżącej kar pieniężnych zostało wszczęte w dniu 18 lipca 2011 r. W dniu 13 września 2011 r. do akt sprawy wpłynęło pełnomocnictwo ogólne udzielone przez skarżącą radcy prawemu prowadzącemu kancelarię, do reprezentowania skarżącej ,,przed wszystkimi władzami, urzędami, w tym przed powiatowym lekarzem weterynarii w Zgorzelcu. Pełnomocnictwo obejmuje także wszelkie działania faktyczne i prawne, jakie okażą się konieczne w związku z realizacją tego pełnomocnictwa. W kwestiach nie unormowanych w niniejszym pełnomocnictwie zastawanie mają odpowiednie przepisy Kodeksu cywilnego". Wydana w tej sprawie decyzja została doręczona w sposób prawidłowy temu pełnomocnikowi w dniu 28 listopada 2011 r. W dniu 1 grudnia 2011 r. pełnomocnik zwrócił przesyłkę zawierającą decyzję, gdyż jak wyjaśnił, nie może jej przyjąć, ponieważ jest pracownikiem skarżącej od dnia 17 października 2011 r. Dlatego, według pełnomocnika, pełnomocnictwo złożone w dniu 13 września 2011 r. wygasło. Ustalono z pełnomocnikiem, że skarżąca stawi się osobiście w siedzibie organu w dniu 8 grudnia 2011 r. (treść notatki służbowej z dnia 1 grudnia 2011 r.). W dniu 8 grudnia 2011 r. skarżąca zawiadomiła organ, że udzielone przez nią pełnomocnictwo utraciło moc z chwilą zatrudnienia radcy prawnego przez skarżącą na podstawie umowy o pracę. Jak wynika z tego zawiadomienia, skarżąca w dniu 2 listopada 2011 r. zakazała pełnomocnikowi odbierania korespondencji. Jednocześnie skarżąca wniosła o przesłanie decyzji pocztą, aby ustosunkować się do niej w formie pisemnej. Skarżąca wniosła odwołanie w dniu 11 stycznia 2012 r. W aktach sprawy znajduje się – jak wyraźnie zaznaczono – kopia decyzji, doręczona bezpośrednio skarżącej w dniu 28 grudnia 2011 r. Akta administracyjne nie zawierają innych pism, dokumentujących pozostałe przytoczenia stronom, zawarte w skardze i pozostałych pismach procesowych. Organ błędnie wywodzi, jakoby wygaśnięcie pełnomocnictwa procesowego z mocy prawa, gdyby organ o tym nie wiedział, nie powinno mieć wpływu na skuteczność doręczenia decyzji pełnomocnikowi. Byłoby wręcz przeciwnie, bowiem wówczas decyzja byłaby doręczona nie pełnomocnikowi, lecz osobie nie umocowanej do reprezentowania strony. Doręczenie byłoby więc w sposób oczywisty bezskuteczne. Odmiennie należy ocenić odwołanie pełnomocnictwa, czy raczej jak w nin. sprawie zawiadomienie organu przez stronę, że ustanowiony przez nią pełnomocnika nie jest upoważniony do jej reprezentowania. Zawiadomienie takie byłoby skuteczne wobec organu dopiero z chwilą jego dokonania (por. wyrok I OSK 1199/07). W nauce prawa wyrażany jest jednolicie pogląd prawny, że z uwagi na fragmentaryczne jedynie uregulowanie instytucji pełnomocnictwa w KPA, należy do tej instancji prawnej stosować odpowiednio stosowne unormowania kodeksu cywilnego i kodeksu postępowania cywilnego (przykładowo A. Matan w komentarzu do kpa). Należy się domyślać, że przytoczenia skarżącej wynikają z błędu jednak nie wywołanego przez organ. Radca prawy – pracownik nie mógł bowiem skutecznie reprezentować przed dniem 10 września 2005 r. (art. 8 ust. 2 ustawy o radcach prawnych, obecnie Dz. U. z 2010 r. Nr 10, poz. 65, ówcześnie według teksu jednolitego w Dz. U. z 2002 r. Nr 123, poz. 1059, zakaz uchylono w Dz. U. z 2005 r. Nr 163, poz. 1361 od dnia 10 września 2005 r.). Nie było zresztą jednolitości poglądów, jakie skutki procesowe wywołuje naruszenie zakazu (por. wyrok SN II PK 297/06). Być może skarżąca i jej pełnomocnik nie wiedzieli, że zakaz, o którym mowa, został uchylony w 2005 r. W każdym razie pozostawanie radcy prawnego będącego pełnomocnikiem osoby fizycznej w stosunku pracy, nie ma od 2005 r. żadnego wpływu na skuteczność udzielonego mu pełnomocnictwa procesowego. Miał zatem organ rację, że decyzja została skutecznie doręczona w dniu 28 listopada 2011 r., a więc wniesienie od niej odwołania w dniu 11 stycznia 2012 r. nastąpiło z uchybieniem terminu przewidzianego w art. 129 § 2 k.p.a. Uchybienie to podlegało stwierdzeniu na podstawie art. 134 k.p.a., prawidłowo stosowanego przez organ. O ile skarżąca do tej pory twierdziła, że nie uchybiła terminowi, to nie biegł w stosunku do niej termin przewidziany w art. 58 § 2 k.p.a. Skarżąca powinna więc niezwłocznie wnieść o przywrócenie terminu do złożenia odwołania, o ile nadal zainteresowana jest rozstrzygnięciem sprawy przez organ. Z tych wszystkich względów oraz zgodnie z art. 151 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji. PM 29.06.2012 r.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło