II SA/Wr 2527/03

WyrokWSA we Wrocławiu2005-12-06

Skład orzekający: Mieczysław Górkiewicz, Andrzej Cisek, Anna Siedlecka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ustalił sprawstwo skarżącego w zakresie samowolnego wycięcia drzew, opierając się na zeznaniach świadków i innych dowodach, pomimo zarzutów skarżącego dotyczących naruszeń proceduralnych i braku bezpośrednich dowodów?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo ustaliły sprawstwo skarżącego w zakresie samowolnego wycięcia drzew. Zeznania świadków były spójne i logicznie wzajemnie potwierdzające się, a zachowanie skarżącego na miejscu zdarzenia wskazywało na jego sprawstwo. Spóźnione zawiadomienie o nielegalnym wycięciu przez nieznanych sprawców zostało uznane za formę obrony. Sąd oddalił zarzuty dotyczące naruszeń proceduralnych, uznając je za nieuzasadnione lub nie mające wpływu na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Skarżący K. W. został obwiniony o samowolne wycięcie dwóch dębów. Organy administracji, po kilku postępowaniach i uchyleniu pierwszej decyzji, ostatecznie wymierzyły skarżącemu karę pieniężną, opierając się na zeznaniach świadków i innych dowodach. Skarżący kwestionował swoje sprawstwo, podnosząc zarzuty dotyczące wadliwości postępowania, braku bezpośrednich dowodów oraz niewłaściwej oceny dowodów. Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Mieczysław Górkiewicz (sprawozdawca) Sędzia WSA - Andrzej Cisek Sędzia WSA - Anna Siedlecka Protokolant - Katarzyna Grott po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 grudnia 2005r. sprawy ze skargi K. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. G. z dnia [...]r. Nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia oddala skargę Sygn. akt II SA/Wr 2527/03 1 Uzasadnienie Decyzją z dnia [...]r. Wójt Gminy J. W. wymierzył K. W. (omyłka w brzmieniu nazwiska - skarżący nazywa się W.) kwotę pieniężną za samowolne wycięcie dwóch dębów. Według uzasadnienia decyzji sprawstwo adresata decyzji wynikało z zeznań świadka S. O., oświadczenia świadka J. P. i dokumentów, zaś pisemne zgłoszenie szkody i wyjaśnienie skarżącego było niewiarygodne. W odwołaniu od tej decyzji skarżący nadal twierdził, że drzewa wycieli nieznani sprawcy. Skarżący posiada wprawdzie pełnomocnictwo udzielone mu przez właścicieli nieruchomości do zarządzenia nią jednak nie dawało mu ono władztwa nad rzeczą umożliwiającego obciążenie go odpowiedzialnością za wycięcie drzew. Skarżący uprzednio wielokrotnie dokonywał wycinki drzew na tej nieruchomości, lecz każdorazowo za odpowiednim zezwoleniem i niedorzeczne byłoby przypuszczenie, że tym razem dokonał samowoli. Skarżący zgłosił ponadto zarzuty procesowe związane z niezapewnieniem mu udziału w postępowaniu wyjaśniającym. Decyzją z dnia [...]r. organ odwoławczy uchylił powyższą decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Organ ocenił, że materiał sprawy zawiera liczne nieścisłości i nie daje jednoznacznych podstaw do stwierdzenia, że wycięcia drzew dokonał skarżący. Organ omówił przejawy naruszenia art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 k.p.a. oraz zalecił przeprowadzenie dowodu z przesłuchania skarżącego oraz świadków. Decyzją z dnia [...]r. organ I instancji ponownie wymierzył skarżącemu karę pieniężną i ponownie powołał podstawę prawną z art. 47e ust. 2, art. 47k i art. 471 bliżej nieokreślonej ustawy w związku z art. 4 ust. 4 pkt 2 ustawy z dnia 27 lipca 200Ir. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 100, poz. 1085) oraz § 10 ust. 1 i 2 pkt 2, § 11 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22.12.1998r. w sprawie kar pieniężnych za naruszenie wymagań ochrony środowiska oraz rejestru decyzji dotyczących takich kar (Dz. U. Nr 162, poz. 1138), a także ponownie dopuścił się omyłki w pisowni nazwiska skarżącego. W uzasadnieniu decyzji organ stwierdził, że wykonał zalecenia zawarte w decyzji uchylającej organu odwoławczego. Ustalenie, że skarżący był sprawcą wycięcia drzew organ oparł na zeznaniu świadka S. O., z którego wynikała nieprawdziwość doniesienia skarżącego o wycięciu drzew przez nieznanych sprawców, a pomocniczo zeznaniu świadka J. P., że skarżący informował tego i poprzedniego świadka o posiadaniu zezwolenia na wycinkę drzew. Organ nie uwzględnił wniosku skarżącego o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego dendrologa na okoliczność jakości drzew, gdyż okoliczność ta została już udowodniona, a ponadto nie mogła mieć wpływu na rozmiar kary pieniężnej. Sygn. akt II SA/Wr 2527/03 2 W odwołaniu od tej decyzji skarżący zarzucił brak bezpośrednich dowodów, że jest on sprawcą wycięcia drzew. Z naruszeniem art. 107 § 3 k.p.a. organ nie wskazał przyczyn odmowy wiarygodności zeznaniom skarżącego. Opinia biegłego dendrologa miała wykazać nieprawdziwość zeznań S. O. i notatki służbowej T. C. na temat dobrej jakości drzew. Skoro wycięcie drzew miało nastąpić po 900 rano, to dlaczego nikt nie widział, jak skarżący wycina drzewa. W uzupełnieniu odwołania zawodowy pełnomocnik skarżącego zarzucił naruszenie art. 79 § 1 k.p.a. przez niezawiadomienie skarżącego o przesłuchaniu świadków. Zaskarżoną decyzją organ odwoławczy utrzymał powyższą decyzję w mocy. W celu uzupełnienia postępowania dowodowego organ przeprowadził rozprawę administracyjną w trakcie której ponownie przesłuchał świadków S. O. i J. P., a ponadto J. S . Na ostatni termin rozprawy skarżący nie stawił się pomimo zawiadomienia. Zeznania J. S. organ uznał za niewiarygodne, jako sprzeczne z pozostałym materiałem dowodowym. Zeznania pozostałych świadków były konsekwentne, spójne i logicznie wzajemnie potwierdzające się. Organ wskazał, że zgodnie z art. 47e ust. 1 ustawy o ochronie przyrody (Dz. U. z 200Ir. Nr 99, poz. 1079 ze zm.) władający nieruchomością obowiązani są do utrzymywania drzew we właściwym stanie. Obowiązek ten obejmuje również powinność zawiadomienia organów ścigania o nielegalnym wycięciu drzew w celu ustalenia jego sprawców. Skarżący wiedział o obowiązku uzyskiwania zezwoleń na wycinanie drzew. Nie powiadomił o stwierdzonym nielegalnym wycięciu, lecz dokonał pocięcia drzew i zwiezienia w inne miejsce. Dopiero gdy świadek S. O. zapowiedział sprawdzenie, czy skarżący miał zezwolenie na ścięcie drzew, jak twierdził, dokonał zawiadomienia pisemnego o nielegalnym ścięciu drzew przez nieznanych sprawców. Gdyby to nie skarżący był sprawcą to dlaczego zapewniał osobno obu świadków, że posiada zezwolenie. Skarżący jako władający nieruchomością świadomie naruszył art. 47e w związku z art. 47k ustawy o ochronie przyrody. Skarżący brał czynny udział w sprawie, gdyż zapoznawał się z materiałem sprawy, otrzymał żądane kserokopie akt sprawy i miał możliwość swobodnego wypowiedzenia się do przeprowadzonych dowodów. Sprawca podlega odpowiedzialności obiektywnej, bez możności odstąpienia od wymierzenia kary po rozważeniu okoliczności, które spowodowały usunięcie drzewa. W skardze na powyższa decyzję skarżący zarzucił 1. rażące naruszenie prawa przez utrzymanie w mocy decyzji wydanej bez podstaw prawnej 2. rażące naruszenie art. 77 § 2 w związku z art. 126 i art. 109 k.p.a. przez niewydanie postanowienia o odmowie dopuszczenia dowodu z opinii biegłego dendrologa i przesłuchania świadka T. C., co zamknęło stronie możliwość złożenia innych wniosków dowodowych 3. rażące naruszenie art. 136 k.p.a. w związku z art. 79 § 1 k.p.a. przez ponowne przeprowadzenie postępowania Sygn. akt II SA/Wr 2527/03 3 dowodowego pomimo istnienia przesłanek do uchylenia sprawy do ponownego rozpoznania 4. rażące naruszenie art. 54 w związku z art. 94 i art. 90 k.p.a. przez przeprowadzenie rozprawy pod nieobecność strony nie wezwanej prawidłowo i bez pouczenia strony o skutkach niestawiennictwa 5. naruszenie art. 90 § 2 k.p.a. przez brak pouczenia strony o możliwości złożenia przed rozprawą wyjaśnień, dokumentów oraz innych dowodów 6. naruszenie art. 80 k.p.a. przez dokonanie dowolnych ustaleń wskutek braku wszechstronnej oceny materiału dowodowego. W uzasadnieniu wskazał, że zeznania świadka J. P. nie były konsekwentne i spójne, skoro nie potwierdził on, aby skarżący informował go o posiadaniu zezwolenia na wycinkę drzew, ale miał jedynie powiedzieć, aby świadek się nie martwił kwestią zezwolenia. Podobna ocena dotyczy zeznań świadka S. O. w zakresie daty zawiadomienia Gminy oraz tego fragmentu, w którym zeznał, że widział dalej inny zwalony dąb. Organ powinien wszelkie wątpliwości rozstrzygać na korzyść strony. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie w oparciu o dotychczasową argumentację. O kolejnym terminie rozprawy strona i jej zawodowy pełnomocnik zostali powiadomieni w toku rozprawy poprzedniej, a na terminie tej nie przedstawiono usprawiedliwionych przyczyn niestawiennictwa strony. Organ utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję, gdyż fakty prawotwórcze zostały potwierdzone w toku przeprowadzonego przed nim ponownie postępowania dowodowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Odnosząc się do zarzutów skargi należy wskazać, że oczywiście nie uchylenie decyzji nieważnej byłoby rażącym naruszeniem prawa, jednak skarżący wadliwie interpretuje pojęcie decyzji wydanej bez podstawy prawnej jako decyzji nie zawierającej poprawnego jej powołania w decyzji, chociaż podstawa taka w rzeczywistości istnieje. Sam skarżący nie kwestionuje tego, że istniała podstawa ustawowa do wymierzenia skarżącemu kary pieniężnej, że wymagało to wydania decyzji administracyjnej oraz że decyzja ta została podjęta w sprawie z zakresu administracji publicznej. Odnośnie niewydania postanowienia o niedopuszczeniu dowodów należy wskazać, że ustawa wymaga od organu i uprawnia go do dopuszczenia dowodu (art. 75 k.p.a.) oraz do zmiany, uzupełnienia lub uchylenia swojego postanowienia dotyczącego przeprowadzenia dowodu (art. 77 § 2), czyli postanowienia o treści pozytywnej. Zarzutu skargi dotyczy niepowołany w niej przepis art. 78 k.p.a. W tym zakresie należy stwierdzić, że skarżący nie zarzuca uchybienia procesowego w postaci niedopuszczenia wnioskowanych przez siebie dowodów, przypuszczalnie oceniając przesłanki ewentualnej odmowy, wyjaśnione w uzasadnieniu decyzji, za prawidłowe, lecz twierdzi, że doręczenie mu postanowienia negatywnego Sygn. akt II SA/Wr 2527/03 4 (odmownego) mogłoby umożliwić mu zgłoszenie innych dowodów. Zarzut ten pozostaje ocenić jako abstrakcyjny, skoro skarżący nadal nie podaje, jakich to mianowicie dowodów nie zgłosił. Nie można utracić możności zgłoszenia dowodów, gdy dowodów tych się nie posiadało i nie można ich było dlatego zgłosić, nie zaś wskutek uchybienia organu. Skarżący niemal od początku postępowania w sprawie działał przez zawodowych pełnomocników i formułował obronę w sprawie w sposób umiejętny, co zwalniało organ z obowiązku wynikającego z art. 9 k.p.a. Organ nie miał podstaw do uznania dowodu z opinii biegłego dendrologa za dowód mający znaczenie dla rozstrzygnięcia, podobnie jak dowodu z zeznań urzędnika będącego autorem notatki służbowej, gdy skarżący nie kwestionuje prawdziwości danych zawartych w tej notatce o zasadniczym znaczeniu. Skarżący powołał dowód z biegłego w celu stworzenia podstawy do oceny zeznań S. O., jako niewiarygodnych (uzasadnienie odwołania z dnia [...]r.), co nie stanowiło uzasadnionej tezy dowodowej, a ponadto przecież to skarżący swoim własnym działaniem, przez wywiezienie i pocięcie drzew uniemożliwił pełną ocenę ich żywotności. Nie twierdził przy tym wcale, że były to drzewa obumarłe. Skarżący przyznał natomiast, że ocena stanu drzew w tym przypadku nie ma żadnego wpływu na możność wymierzenia i wymiar kary pieniężnej. Wymaga jeszcze podkreślenia, że organy w nin. sprawie w pełni przestrzegały zasady wynikającej z art. 10 § 1 k.p.a. Na tle art. 136 k.p.a. wymaga rozróżnienia przeprowadzenie przez organ odwoławczy nowego postępowania wyjaśniającego w znacznej części (ar. 138 § 2 k.p.a.), oraz ponowienie już przeprowadzonych dowodów w celu weryfikacji ustaleń faktycznych przytoczonych w uzasadnieniu decyzji organu I instancji oraz w celu naprawy błędów procesowych tego organu popełnionych przy przeprowadzaniu dowodów uzasadniających poczynienie tych ustaleń. Organ odwoławczy w części uzupełnił dowody o przesłuchanie dodatkowo powołanego przez skarżącego świadka, w części zaś, zgodnie z zasadą dwuinstancyjności odniósł się do już zgromadzonego materiału dowodowego, a jedynie stwierdził potrzebę procesową jego ponowienia w zakresie przesłuchania świadków. Niewątpliwie, gdyby organ odwoławczy dokonał przy tej okazji odmiennych ustaleń faktycznych, byłby wydał odmienną decyzję od decyzji zaskarżonej. Dlatego w ocenie Sądu nie można było skutecznie zarzucić organowi naruszenia zasady wynikającej z art. 15 oraz przepisów art. 136 i art. 138 § 2 k.p.a. Omawiane zagadnienie nie miało związku z powołanym w zarzucie art. 79 § 1 k.p.a. Naruszenie tego przepisu przez organ I instancji skłoniło organ odwoławczy do ponowienia przesłuchań, gdy zaś ponownie złożone zeznania nie uzasadniały odmiennych ustaleń, to nie było podstaw do uchylenia decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia. Odnośnie sposobu wezwania na rozprawę, jak wynika z akt sprawy, organ odwoławczy zastosował zgodną z kodeksem formę wezwania przy wyznaczaniu pierwszego jego terminu. Podczas tego Sygn. akt II SA/Wr 2527/03 5 fragmentu rozprawy organ na końcu wpisał do protokołu; że odracza ją na oznaczony dzień i godzinę, co ogłoszono stronom oraz zobowiązano skarżącego i pełnomocnika do stawiennictwa bez osobnego wezwania. Protokół został podpisany przez skarżącego i adwokata będącego jego pełnomocnikiem. Nie zgłosili oni żądania doręczenia im wezwań. Na kolejny termin stawił się nieobecny poprzednio świadek oraz pełnomocnik skarżącego. Nie wniósł on o odroczenie rozprawy z powodu niestawiennictwa skarżącego i nie wniósł o wyznaczenie kolejnego terminu rozprawy w celu przesłuchania skarżącego. Dowód ten jest fakultatywny (art. 86 k.p.a.). Strona na całej rozprawie była prawidłowo reprezentowana przez adwokata (art. 90 § 2 pkt 1 k.p.a.). O ile nastąpiło naruszenie procedury wezwania na rozprawę, to nie miało ono charakteru poważnej nieprawidłowości (art. 94 § 2 k.p.a.) i nie mogło mieć istotnego wpływu na treść rozstrzygnięcia. Decyzja wydana została po upływie tygodnia od zakończenia rozprawy, co było okresem wystarczającym do złożenia przez pełnomocnika skarżącego wniosków dowodowych na piśmie. Rozprawa administracyjna stanowi jeden ze sposobów uzyskania zeznań od świadków lub stron i nie ma znaczenia nadanego tej czynności w procedurach sądowych. O ile skarżący domagał się przesłuchania świadków w obecności swojej lub pełnomocnika, to przeprowadzona w nin. sprawie przez organ odwoławczy rozprawa zapewniała mu w sposób dostateczny udział w tej czynności dowodowej. Niewątpliwie w sprawie, w której nie były kwestionowane i zostały prawidłowo zastosowane podstawy prawne wymierzenia kary pieniężnej i określenia jej rozmiaru, wymagało jedynie rozstrzygnięcia, czy ustalenia organu pozostawały pod ochroną zasady swobodnej oceny dowodów (art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a.). W ocenie Sądu organ nie naruszył tej zasady. Wbrew zarzutom skargi, zeznania świadków w fazie rozprawy i postępowania organu I instancji nie różniły się istotnie. Z natury rzeczy zeznania składane w różnym czasie i okolicznościach, nie będą identyczne, lecz pojawią się niewielkie rozbieżności. W szczególności J. P. potwierdził rozmowę ze skarżącym na temat pozwolenia na usunięcie drzew, gdy podczas zwożenia drzewa pojawił się na miejscu leśniczy O . Była to ciekawość zrozumiała, gdyż przybycie leśniczego mogło oznaczać schwytanie sprawców samowolnego wycięcia drzew bezpośrednio na miejscu tego zdarzenia. Zeznania S. O. złożone w różnym czasie także mogły się różnic w zakresie drugorzędnych okoliczności. Zeznania świadka J. S. nie podważały zasadniczych ustaleń. Przekonująca była ocena organu, że zachowanie skarżącego na miejscu wycięcia drzew było zrozumiałe jedynie wówczas gdyby przyjąć, że to on był sprawcą usunięcia drzew. Spóźnione zawiadomienie o dokonaniu tego czynu przez nieznanych sprawców stanowiło jedynie formę obrony przed grożącą odpowiedzialnością. Nie ulegało ponadto wątpliwości, że skarżący był władającym nieruchomością jako pełnomocnik właścicieli i w tym Sygn. akt II SA/Wr 2527/03 6 charakterze uzyskiwał zezwolenia na wycięcie drzew. Zezwolenia te dotyczyły wycinki drzew z różnych uzasadnionych przyczyn wymagających usunięcia, co wynika z treści zezwoleń. Istnienie tych zezwoleń wcale nie przekonywało, że skarżący miałby zamiar podjęcia starań o zezwolenie na ścięcie drzew opisanych w zaskarżonej decyzji i nie wykluczało jego sprawstwa. Nie ujawniono w sprawie okoliczności mogących podważyć wiarygodności zeznań świadka S. O., które stanowiły podstawę wraz z uzupełniającymi ten zasadniczy dowód elementami materiału sprawy, omówionym przez organy, ustalenia o dokonaniu wycięcia drzew przez skarżącego. Kontrola legalności zaskarżonej decyzji poza granicami zarzutów skargi nie ujawniła podstaw do jej podważenia. Mając powyższe na uwadze i zgodnie z art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270) w związku z art. 97 § 1 ustawy z dnia 30.08.2002r. Przepisy wprowadzające (Dz. U. Nr 153, poz. 1271), orzeczono jak na wstępie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło