II SA/Wr 3/16

WyrokWSA we Wrocławiu2016-03-23

Skład orzekający: Olga Białek, Ireneusz Dukiel, Władysław Kulon

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pozwolenie na budowę może zostać udzielone dla inwestycji polegającej na nadbudowie i rozbudowie części budynku jednorodzinnego w zabudowie bliźniaczej, jeśli decyzja o warunkach zabudowy dotyczyła całego budynku położonego na dwóch działkach, a inwestorzy posiadają prawo do dysponowania tylko jedną z tych działek?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że pozwolenie na budowę może zostać udzielone, jeśli projekt budowlany jest zgodny z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy, a teren inwestycji jest objęty tą decyzją. Decyzja o warunkach zabudowy wiąże organ architektoniczno-budowlany co do parametrów i funkcji inwestycji, ale nie przesądza o szczegółowych rozwiązaniach technicznych czy budowlanych. W analizowanej sprawie, teren inwestycji (działka nr [...]) był objęty decyzją o warunkach zabudowy, a projekt budowlany respektował ustalone parametry i wskaźniki, nawet jeśli dotyczył tylko części budynku bliźniaczego.
Stan faktyczny
Skarżący E. O. i M. P. zaskarżyli decyzję Wojewody D., która utrzymała w mocy decyzję Prezydenta W. o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę dla inwestycji polegającej na nadbudowie i rozbudowie domu jednorodzinnego w zabudowie bliźniaczej. Skarżący zarzucili, że projekt budowlany nie jest zgodny z decyzją o warunkach zabudowy, ponieważ dotyczy tylko części budynku, podczas gdy decyzja obejmowała cały budynek na dwóch działkach, a inwestorzy nie posiadają prawa do dysponowania obiema działkami. Organy administracji uznały projekt za zgodny z decyzją o warunkach zabudowy, wskazując, że teren inwestycji jest objęty decyzją, a projekt respektuje ustalone parametry.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargi w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 23 marca 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Olga Białek (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Ireneusz Dukiel Sędzia WSA Władysław Kulon Protokolant Ewa Trojan po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 23 marca 2016 r. sprawy ze skarg E. O. i M. P. na decyzję Wojewody D. z dnia 28 października 2015 r. Nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę dla inwestycji obejmującej nadbudowę i rozbudowę domu jednorodzinnego w zabudowie bliźniaczej oddala skargi w całości. Zaskarżoną decyzją z dnia 28 października 2015 r. Wojewoda D. utrzymał w mocy decyzję Prezydenta W. w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia M. S. i R.S. pozwolenia na budowę dla inwestycji obejmującej nadbudowę i rozbudowę domu jednorodzinnego w zabudowie bliźniaczej przy ul. R. [...] we W. na działce nr [...]. Decyzja ta podjęta została w następującym stanie faktycznym i prawnym. Ostateczną decyzją z dnia 11 grudnia 2012 r. Prezydent W. (nr [...]) ustalił dla Ł. K. "warunki zabudowy przy ul. R. [...]/M. [...] i [...] we W., obręb [...], AM- 45, działka nr [...] i nr [...] dla inwestycji obejmującej: nadbudowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego przy ul. R. [...] i M. [...] dachem stromym z użytkowym poddaszem; - rozbudowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego jw. od strony południowo – wschodniej (na działce nr [...])". W zakresie warunków i szczegółowych zasad zagospodarowania, między innymi ustalono, wskaźnik powierzchni zabudowy istniejącej i projektowanej w stosunku do działki nr [...] na której planowana jest inwestycja – do 0,32 oraz szerokość elewacji frontowej od strony ul. M. łącznie dla budynku nr [...] i [...] do 22 m, a od strony ul. R. do 11,5 m. Uzasadniając wskaźnik powierzchni zabudowy organ podał, że: "przy ustalaniu dopuszczalnego wskaźnika powierzchni nowej zabudowy bada się na jakiej powierzchni dana nieruchomość jest już zabudowana, tzn. jaką część gruntu zajmuje istniejąca zabudowa. Chodzi oczywiście o tę nieruchomość na której planowane zamierzenie będzie usytuowane lub o działki bezpośrednio biorące udział w procesie inwestycyjnym. Co prawda, w niniejszej sprawie granice terenu objętego wnioskiem zawierają działkę zainwestowania oraz działkę sąsiednią, ale ta nieruchomość położona przy ul. M. [...] a (dz. nr [...]), w żaden sposób nie jest powiązana z planowaną obecnie rozbudową (co wprost wynika z treści wniosku inwestora oraz jego uzupełnienia) i tym samym obliczanie oraz ustalenie wskaźnika wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki nr [...] i nr [...] jest nieuprawnione". W kwestii szerokości elewacji frontowej organ lokalizacyjny zaznaczył natomiast, że: "inwestor planuje wielokierunkową rozbudowę budynku zarówno od strony R. jak i M. co zmieni szerokość elewacji". Decyzją z dnia 8 maja 2014 r., nr [...], Prezydent W. przeniósł wyżej opisaną decyzję na M. S. i R. S., którzy wystąpili z wnioskiem o wydanie pozwolenia na budowę i zatwierdzenie projektu budowlanego opisanej na wstępie inwestycji polegającej na nadbudowie i rozbudowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego przy ul. R. [...] w zabudowie bliźniaczej na działce nr [...]. Według opisu koncepcji zamierzonej inwestycji przedstawionego w projekcie budowanym na str.36: "budynek jest zestawieniem dwóch brył – istniejącej i projektowanej. Nowa bryła przenika się z bryłą istniejącą zawierając około 50% objętości tej drugiej w swoim wnętrzu i stanowi jej nadbudowę". Decyzją z dnia 18 lipca 2014 r., nr [...], Prezydent W. odmówił udzielenia pozwolenia na budowę i zatwierdzenia projektu budowlanego dla przedmiotowej inwestycji wskazując na brak zgodności projektu budowlanego z decyzją o warunkach zabudowy. Organ wskazał na brak tożsamości pomiędzy terenem objętym decyzją o warunkach zabudowy - który jego zdaniem obejmuje budynek na działce nr [...] i nr [...] - a terenem objętym wnioskiem o wydanie pozwolenia na budowę, który dotyczy wyłącznie działki nr [...]. Na skutek odwołania wniesionego przez inwestorów, Wojewoda D. decyzją z dnia 12 grudnia 2014 r., nr [...], uchylił decyzję Prezydenta W. z dnia 18 lipca 2014 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Wojewoda dokonał odmiennej oceny zgodności projektu budowlanego z decyzją lokalizacyjną niż ocena przeprowadzona przez organ pierwszej instancji. Rozpatrując sprawę po decyzji kasacyjnej, Prezydent W. uwzględnił stanowisko organu odwoławczego i po uzupełnieniu przez inwestora złożonej dokumentacji, w tym między innymi o uzgodnienie Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, decyzją z dnia 11 maja 2015 r., nr [...], zatwierdził złożony projekt budowlany oraz udzielił pozwolenia na budowę na opisaną wcześniej inwestycję, zgodnie z wnioskiem inwestorów. Odwołania od powyższej decyzji wnieśli między innymi M.P. oraz E. O., współwłaściciele sąsiedniej nieruchomości, kwestionując ocenę organu uznającą zgodność przedłożonego projektu budowlanego z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy z 11 grudnia 2012 r. w zakresie tożsamości terenu objętego warunkami zabudowy, zgodnie z którymi, nadbudowa dachem stromym z poddaszem użytkowym obejmowała budynek na działkach nr [...] i nr [...] z terenem na którym zgodnie z projektem budowlanym przewidziano nadbudowę, ograniczając ją tylko do działki nr [...]. Zdaniem odwołujących się, decyzja z 11 grudnia 2012 r. ustalała warunki nadbudowy dachem stromym dla całego budynku bliźniaczego znajdującego się na obu ww. działkach. Tym samym ograniczenie w projekcie budowalnym nadbudowy jedynie do części tego budynku (na działce nr [...]), pozostaje w sprzeczności z warunkami zabudowy. Organ udzielając pozwolenia na budowę dla takiego zamierzenia naruszył zatem art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego. Utrzymując w mocy decyzję organu pierwszej instancji, Wojewoda D. po opisaniu obowiązków wynikających z art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane dla organów architektoniczno-budowlanych, w pierwszej kolejności przeprowadził analizę zgodności przedłożonego projektu budowlanego z decyzją Prezydenta W. z dnia 11 grudnia 2012 r. ustalającą warunki zabudowy. W tym względzie stwierdził, że decyzja lokalizacyjna wyznacza pewne nieprzekraczalne ramy przyszłej inwestycji, które wiążą właściwe organy na etapie procesu budowlanego. Fakt owego związania nie pozbawia jednak organu architektoniczo-budowlanego możliwości interpretacji zapisów decyzji o warunkach zabudowy. Z jednej strony decyzja o warunkach zabudowy jest bowiem podstawowym narzędziem kształtowania przestrzeni, z drugiej zaś strony, reglamentuje prawo jednostki do swobodnego dysponowania własnością. Kierując się tymi regułami Wojewoda nie dopatrzył się braku zgodności przedłożonego projektu budowalnego z decyzją lokalizacyjną, która jednocześnie implikowałaby konieczność odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego. Jako istotny element Wojewoda uwypuklił, że organ lokalizacyjny w decyzji z dnia 11 grudnia 2012 r. redakcyjnie wyodrębnił dwie płaszczyzny dopuszczonego zamierzenia tj. nadbudowę budynku przy ul. R. [...] i M. [...] oraz rozbudowę budynku j.w. od strony południowo-wschodniej (na działce nr [...]). Dlatego – zdaniem organu II instancji – ograniczenie inwestycji tylko do nadbudowy i rozbudowy na działce nr [...] nie oznacza naruszenia dyspozycji art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego. Wbrew twierdzeniom odwołujących się, w decyzji lokalizacyjnej nie przewidziano konieczności nadbudowy obu budynków w zabudowie bliźniaczej "jako całości", chociażby dlatego, że nie przewidziano w niej obowiązku poprowadzenia kalenicy równolegle do ul. M.. Pozwala to na konkluzję, że dopuszczalna jest koncepcja realizacji nadbudowy z kalenicą prostopadłą do ul. M. a tym samym ograniczenia zamierzenia tylko do nadbudowy i rozbudowy budynku przy ul. R. [...] na działce nr [...]. Taka interpretacja decyzji lokalizacyjnej – zgodna z zamierzeniem inwestorów - nie niweczy jej naczelnej funkcji jako narzędzia ładu przestrzennego. Zamierzenie objęte przedłożonym projektem budowlanym, zarówno w zakresie funkcji jak wyznaczonych parametrów i wskaźników zabudowy i zagospodarowania, respektuje bowiem zapisy decyzji o warunkach zabudowy. Reasumując Wojewoda uznał, że kwestionowana w odwołaniu koncepcja prac budowlanych polegających na nadbudowie i rozbudowie istniejącego budynku jednorodzinnego w zabudowie bliźniaczej tylko w zakresie działki nr 68, jest zgodna z decyzją o warunkach zabudowy. Istnieje także pełna zgodność pomiędzy przedłożonym projektem a ustaleniami decyzji lokalizacyjnej dotyczącymi funkcji – zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna, jak i warunków zagospodarowania terenu wynikających z ustalonych parametrów wielkości powierzchni zabudowy istniejącej i projektowanej na działce nr [...] - do 0,32 (planowany w projekcie zagospodarowania terenu docelowy wskaźnik po rozbudowie wyniesie 0,3155-31,55%); nieprzekraczalnych linii zabudowy (zarówno od strony ul M. jak i ulicy R.); szerokości elewacji frontowej po planowanej rozbudowie od strony ul. M. - do 22 m oraz od strony ul. R. - do 11,5 m (planowana w projekcie docelowa szerokość wyniesie odpowiednio 20,7 m oraz 11,14 m); wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu i attyki - do 8,5 m (planowana w projekcie docelowa wysokość wyniesie 8,5m); geometrii dachu nadbudowy i rozbudowy: dach dwuspadowy lub wielospadowy o kącie nachylenia od 22o do 45o oraz wysokości głównej kalenicy do 11,5 m (planowany dach dwuspadowy o kącie nachylenia 35o oraz wysokości kalenicy 10,85 m). Projekt budowlany zapewnia także zachowania minimalnego wskaźnika miejsc postojowych (2 miejsca postojowe w garażu wymagane dla wydzielonego lokalu mieszkalnego). Organ nie dopatrzył się niezgodności projektu z przepisami techniczno-budowlanymi, w szczególności w zakresie wymogów § 12 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, regulującego dopuszczalne odległości od granicy z działką sąsiednią. Wskazano zwłaszcza na ust. 3 pkt 3 przywołanego przepisu stwierdzając, że podlegający rozbudowie budynek jednorodzinny w zabudowie bliźniaczej, zlokalizowany jest na granicy z sąsiednią działką budowlaną (zatem w odległości mniejszej niż przewidziana w ust. 1 § 12) a planowana rozbudowa nie narusza dotychczasowych wymiarów budynku w pasie o szerokości 3 m wzdłuż tej granicy. Analiza wykazała także, że wymiary sytuowania rozbudowy względem pozostałych granic działki budowalnej, nie naruszają § 12 ust. 1 ww. rozporządzenia. Dokonując dalszej oceny projektu zagospodarowania działki nr [...], organ stwierdził, że inwestycja nie będzie wpływała negatywnie na zapewnienie naturalnego oświetlenia w pomieszczeniach znajdujących się w sąsiednim budynku. Zdaniem organu, spełnienie wymogów wynikających z § 13 ww. rozporządzania wynika z rysunku projektu zagospodarowania oraz wyjaśnień autora projektu. Także załączone do projektu czytelne analizy "linijki słońca" (str. 33) oraz wyjaśnienia autora projektu (str. 43) potwierdzają, że sytuowanie budynku respektuje przepisy dotyczące nasłonecznienia pokojów mieszkalnych w budynkach sąsiednich odwołujących się stron - co najmniej 3 godziny w daniach równonocy (21 marca i 21 września) w godzinach 7 -17 (§ 60 rozporządzenia). W ocenie organu II instancji, planowane prace budowlane nie powinny wpłynąć na bezpieczeństwo budynku bliźniaczego zlokalizowanego na sąsiedniej działce gruntu oznaczonej geodezyjnie nr [...] – co zostało wykazane w projekcie (główne roboty budowlane rozbudowy i wyburzenia będą prowadzone od strony nieprzylegającej do ściany budynku bliźniaczego a wykop pod ścianę garażu, w pobliży działki sąsiedniej 1,5 od granicy, zostanie zabezpieczony na czas robót). Co istotne, autor projektu wykazuje, że rozbudowa nie powoduje zmniejszenia nośności konstrukcji istniejącego budynku i nie będzie miała negatywnego wpływu na nośność i stateczność budynków sąsiednich (str. 43 projektu). W tym stanie rzeczy – w ocenie organu - nie było podstaw do kwestionowania rzetelności oświadczenia projektanta o zgodności projektu z obowiązującymi przepisami i zasadami wiedzy technicznej. Reasumując wywody dotyczące oceny projektu budowlanego, Wojewoda ocenę tę odniósł do wymogów art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego i uznał, że skoro badany projekt respektuje przepisy prawa, w tym rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, to nie można uznać, że planowana inwestycja narusza oparte na art. 5 ust. 1 pkt 9 ww. ustawy, interesy odwołujących się. Organ II instancji nie miał także zastrzeżeń co do kompletności projektu oraz posiadania wymaganych opinii, uzgodnień i pozwoleń, sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, jak też zaświadczenia o którym mowa w art. 12 ust. 7 Prawa budowlanego. Zamierzenie budowlane z tej racji, że lokalizowane jest na terenie wpisanym do gminnej ewidencji zabytków, uzyskało także pozytywne uzgodnienie organu właściwego dla ochrony zabytków z dnia 6 marca 2015 r. Wojewoda nie dopatrzył się aby w postępowaniu pierwszoinstancyjnym doszło do naruszenia przepisów procesowych, które uzasadniałyby wydanie decyzji kasacyjnej, jak wnioskowali odwołujący się. Podstawę rozstrzygania stanowił bowiem prawidłowo zebrany materiał dowodowy i prawidłowa ocena tego materiału wyrażona przez organ w uzasadnieniu decyzji. Zgodnie z wymogami art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego – określono także i dopuszczono do postępowania wszystkie strony. W konkluzji organ stwierdził, że przeprowadzone postępowanie nie wykazało aby kwestionowana odwołaniem inwestycja naruszała jakiekolwiek normy prawne istotne z pozycji procesu budowlanego. Nie istniały więc podstawy dla odmowy wydania pozwolenia jej realizacji. Opisana wyżej decyzja zakwestionowana została w odrębnych skargach wniesionych do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego przez M. P. i E. O.. Skarżący reprezentowani przez tego samego pełnomocnika zarzucili naruszenie: 1/ art. 35 ust. 4 w zw. z art. 35 ust. 1 oraz art. 32 ust. 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane z uwagi na brak zgodności projektu budowlanego z ustaleniami decyzji Prezydenta W. z dnia 11 grudnia 2012 r. o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu oraz nieposiadanie przez inwestorów prawa do dysponowania na cele budowlane nieruchomością obejmującą działki przy ul. R. [...] oraz M. [...] – zdaniem skarżących nie istniały podstawy do wydania decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę wobec braku tożsamości terenu objętego decyzją o warunkach zabudowy a terenem określonym w projekcie; 2/ art. 5 ust. 2 Prawa budowlanego, przez jego niezastosowanie i błędne przyjęcie, że możliwe jest udzielenie pozwolenia na budowę polegającą, między innymi, na nadbudowie jedynie rozbudowanej części budynku pozostającego w zabudowie bliźniaczej; 3/ art. 55 w zw. z art. 64 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (dalej u.p.z.p) przez przyjęcie całkowicie sprzecznego i niespójnego wewnętrznie stanowiska – że pomimo, iż decyzja o warunkach zabudowy wiąże organ wydający decyzję o pozwoleniu na budowę, to z możliwości interpretowania zapisów tej decyzji wywodzić należy brak bezwzględnego związania jej treścią i zakresem; 4/ art. 61 ust. 1 u.p.z.p. przez jego niezastosowanie i przyjęcie, że jako podstawę dla ustalenia parametrów zabudowy działki nr [...] przy ul. R. [...], należy przyjąć wskaźnik zabudowy działki położonej przy ul. Ż. [...], niepozostającej nawet w sąsiedztwie przedmiotowej działki; 5/ art. 7 k.p.a. w szczególności, przez niedokonanie wnikliwej analizy przedłożonych przez inwestora dokumentów pod kątem spełnienia wymagań z art. 32 i art. 35 Prawa budowlanego; 6/ art. 8 k.p.a., gdyż prowadzenie postępowania sprzecznie z obowiązującymi przepisami, narusza postulat budzenia zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej; 9/ art. 77 i 107 k.p.a. przez niewyczerpujące zebranie materiału dowodowego i nieprawidłowe uzasadnienie decyzji polegające na błędnym przyjęciu możliwości udzielenia pozwolenia na budowę dla inwestycji określonej w sposób odmienny niż w decyzji o warunkach zabudowy; 10/ art. 80 k.p.a. przez dowolną ocenę dowodów i nie wzięcie pod uwagę wszystkich dowodów, a mianowicie: - oczywiście błędną ocenę, że pomiędzy decyzją o warunkach zabudowy a wnioskiem inwestorów o udzielenie pozwolenia na budowę nie zachodzi brak tożsamości uniemożliwiający udzielnie pozwolenia na budowę; - nie uwzględnienia faktu, że inwestorzy posiadają tytuł prawny tylko do nieruchomości oznaczonej jako działka nr "[...]", a tym samym nie posiadają prawa do dysponowania na cele budowlane całą nieruchomością określoną w decyzji o warunkach zabudowy jako działka nr [...] i nr [...]; 11/ art. 156 k.p.a. przez niestwierdzenie nieważności: a/ decyzji Prezydenta W. z dnia 11 maja 2015 r. o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia dla spornej inwestycji; b/ decyzji o warunkach zabudowy z dnia 11 grudnia 2012 r., pomimo, że wskazane akty wydane zostały z rażącym naruszeniem prawa. Zarzucając powyższe pełnomocnik w obu skargach wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz o zasądzenie na rzecz skarżących kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. W uzasadnieniu obu skarg pełnomocnik skarżących, między innymi, podzielił stanowisko Prezydenta wyrażone w decyzji z dnia 18 lipca 2014 r. o odmowie udzielenia pozwolenia na budowę, co do braku tożsamości pomiędzy projektem budowlanym określającym przedmiotowe zamierzenie inwestycyjne a decyzją ustalającą warunki zabudowy dla ww. inwestycji. W ocenie pełnomocnika skarżących jeżeli warunki zabudowy w decyzji lokalizacyjnej dotyczą nadbudowy poddaszem całego budynku mieszkalnego przy ul. R. [...] i M. [...], to nie sposób na jej podstawie udzielić pozwolenia na budowę, która w istocie stanowiłaby odmienną inwestycję obejmującą rozbudowę i nadbudowę wraz ze zmianą konstrukcji tylko części dachu - w istocie domu dwurodzinnego w zabudowie bliźniaczej – z pominięciem działki przy ul. M. [...]. Wskazano, że orzecznictwo powszechnie aprobuje pogląd, że tożsamość pomiędzy ustaleniami projektu budowlanego a decyzją o warunkach zabudowy jest warunkiem obligatoryjnym dla udzielenia pozwolenia na budowę. Jakakolwiek zmiana warunków decyzji o pozwoleniu na budowę np. w zakresie terenu objętego inwestycją skutkować musi niemożnością posłużenia się nią przez osobę, która posiada prawo do dysponowania tylko częścią tej nieruchomości. W ocenie skarżących przedkładając projekt budowlany w zaaprobowanym przez organy kształcie, inwestorzy dopuścili się nieuprawnionego dzielenia projektu inwestycyjnego, czyli tzw. "salami slicing". Pomimo istniejących warunków zabudowy obejmujących łącznie dwie sąsiadujące ze sobą działki – nr [...] oraz nr [...] - oraz ustaleń decyzji lokalizacyjnej w przedmiocie warunków zabudowy dla całej tak określonej nieruchomości, inwestorzy wystąpili o udzielenie pozwolenia na budowę tylko dla części tej nieruchomości, przez co samodzielnie dokonali podziału inwestycji określonej w warunkach zabudowy. W orzecznictwie podkreśla się, że niedopuszczalne jest dzielenie projektu w wyniku czego miałby powstać obiekt budowlany niekompletny lub uniemożliwiający korzystanie zgodnie z funkcją. Istotne przy tym jest, że inwestorzy nie posiadają i nie posiadali prawa zabudowy dla drugiej części budynku i działki w zabudowie bliźniaczej, która to część należy do M. P.. On sam, nigdy nie był zainteresowany nadbudową swojej części ani jakąkolwiek inną zmianą, powodującą uzyskanie pozwolenia na budowę. Zatem inwestorzy występując o warunki zabudowy dla działki nr [...] i dla działki nr [...] zdawali sobie sprawę, że nigdy nie będą dysponować terenem do uzyskania pozwolenia na budowę. Zdaniem autora skarg, nieprawidłowe oraz sprzeczne z przepisami prawa i zasadami logiki jest udzielenie pozwolenia na budowę w zakresie nadbudowy jedynie części ¼ budynku pozostającego w zabudowie bliźniaczej, skoro warunki zabudowy udzielone zostały dla nadbudowy poddaszem użytkowym budynku mieszkalnego przy ul. R. [...] i M. [...] dachem stromym i poddaszem użytkowym, gdyż nadbudowa taka w rzeczywistości dotyczy innej inwestycji ograniczonej tylko do nieruchomości nr [...] i do ul. R. [...]. Nadto, taka nadbudowa sprzeczna byłaby z przeznaczeniem budynku pozostającego w zabudowie bliźniaczej, jak też negatywnie wpływałaby na jego stan techniczny, estetyczny i właściwości użytkowe. Stosując reguły wykładni językowej, autor skargi przyjął, że "zabudowa bliźniacza" charakteryzuje się co najmniej zbliżonym kształtem i kubaturą obu części budynków pozostających w tej zabudowie. Tymczasem planowane zamierzenie inwestycyjne z dużym prawdopodobieństwem może doprowadzić do powstania odmienności w zakresie estetyki jak i warunków użytkowych budynku w zabudowie bliźniaczej. Podniósł również, że pomimo, iż w decyzji o warunkach zabudowy nie wskazano kierunku kalenicy, to udzielenie pozwolenia na budowę dla inwestycji polegającej na nadbudowie części budynku dachem, którego kalenica skierowana jest równolegle do ul. R., podczas gdy w pozostałej części budynku dach jest płaski, a sąsiednie dachy mają kalenice skierowane równolegle do ul. M., stanowi o braku spójności architektonicznej, braku estetyki oraz stanowi rażące naruszenie prawa. W przekazanych Sądowi odpowiedziach na obie opisane wyżej skargi Wojewoda D. wniósł o ich oddalenie. Postanowieniem ogłoszonym na rozprawie w dniu 23 marca 2015 r., działając na podstawie art. 111 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd połączył skargi M. P. i E. O. w celu ich łącznego rozpatrzenia i rozstrzygnięcia. Połączone sprawy postanowił prowadzić pod sygn.akt II SA/Wr 3/16. Obecny podczas rozprawy pełnomocnik skarżących poparł skargi i zawartą w nich argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. W przepisie art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2014 r. poz. 1647 z późn. zm) ustawodawca zastrzegł, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem (jeżeli ustawy nie stanowią inaczej), ustalając w ten sposób uzasadnione kryterium ocenne, wiążące sądy administracyjne w pełnym zakresie ich kognicji. Jednoznaczność tej zasady sprawia, że wojewódzki sąd administracyjny w toku podjętych czynności rozpoznawczych dokonuje oceny co do zgodności kontrolowanej decyzji (innego aktu lub czynności) z przepisami prawa materialnego, które mają zastosowanie w sprawie oraz z przepisami prawa procesowego, regulującymi tryb jej wydania lub tryb podjęcia aktu albo czynności będącej przedmiotem zaskarżenia. Wiążące są przy tym przepisy obowiązujące w dacie wydania zaskarżonego aktu. Uchylenie decyzji administracyjnej albo stwierdzenie jej nieważności następuje tylko w przypadku istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mających istotny wpływ na wynik sprawy. Mając na względzie wskazane powyżej kryterium legalności, Wojewódzki Sąd Administracyjny po poddaniu ocenie ustalonych w toku administracyjnego postępowania instancyjnego okoliczności faktycznych i istniejących okoliczności prawnych nie znalazł podstaw dla stwierdzenia naruszenia prawa procesowego i materialnego w rozpoznawanej sprawie, przy uwzględnieniu przepisu art. 134 § 1 u.p.p.s.a., z którego wynika, że Sąd przy rozstrzyganiu sprawy nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Materialną podstawę orzekania w jurysdykcyjnym postępowaniu administracyjnym prowadzonym w rozpoznawanej sprawie, stanowiły przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane. Należy ona do sfery prawa administracyjnego, co podporządkowuje czynności procesowe podejmowane w warunkach tej regulacji przez właściwy organ – jako czynności podejmowane w sprawie administracyjnej – przepisom kodeksu postępowania administracyjnego. W procedurze administracyjnej do przepisów postępowania o uniwersalnym charakterze należą zasady sformułowane m.in. w art. 7 i art. 77 § 1 - 81 k.p.a., ustalające reguły postępowania wyjaśniającego. Wskazany powyżej przepis art. 7 k.p.a. statuuje zasadę prawdy obiektywnej, z której wynika obowiązek wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych mających istotne znaczenie w sprawie. Obowiązkowi temu podporządkowany jest każdy organ administracji publicznej prowadzący postępowanie w sprawie administracyjnej i dysponujący kompetencją decyzyjną, a zadośćuczynienie mu następuje poprzez ustalenie w sposób nie budzący wątpliwości zaistnienia przesłanek warunkujących wydanie zgodnego z prawem orzeczenia, którym organ załatwia sprawę w rozumieniu przepisu art. 104 k.p.a. Realizując ten obowiązek właściwy w sprawie, organ powinien przestrzegać reguł przyjętych w przepisach art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., gwarantujących prawidłowość czynności wyjaśniających. W ocenie Sądu, organy orzekające w rozpoznawanej sprawie w postępowaniu instancyjnym nie naruszyły prawa, ani nie uchybiły ustawowym obowiązkom, a podjęte orzeczenie jest rezultatem dokonanej w prawidłowy sposób subsumpcji mających w sprawie zastosowanie przepisów ustawy - Prawo budowlane i przepisów wykonawczych do tego aktu. I tak, zgodnie z art. 35 ust. 1 ww. ustawy, przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza: 1) zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko; 2) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi; 3) kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7, oraz dokumentów, o których mowa w art. 33 ust. 2 pkt 6; 4) wykonanie - w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu, o którym mowa w art. 20 ust. 2, także sprawdzenie projektu - przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu - lub jego sprawdzenia - zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7. W razie stwierdzenia naruszeń, w zakresie określonym w ust. 1, właściwy organ nakłada postanowieniem obowiązek usunięcia wskazanych nieprawidłowości, określając termin ich usunięcia, a po jego bezskutecznym upływie wydaje decyzję o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę (art. 35 ust. 3). W powyższych regulacjach normatywnych, określono zakres działania organu administracji architektoniczno-budowlanej przy zatwierdzeniu projektu budowlanego i wydawaniu pozwolenia na budowę. Do kompetencji tego organu należy zatem sprawdzenie zgodności projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu oraz wymaganiami ochrony środowiska. Do obowiązków organu należy również sprawdzenie kompletności projektu budowlanego, w tym, czy posiada on wszystkie wymagane opinie, uzgodnienia, pozwolenia i sprawdzenia a także sprawdzenie, czy projekt ten został sporządzony przez osobę posiadającą właściwe uprawnienia budowlane. Projekt zagospodarowania działki lub terenu podlega natomiast sprawdzeniu tylko co do zgodności z przepisami, w tym zwłaszcza techniczno-budowlanymi. Na tym etapie postępowania następuje również określenie obszaru oddziaływania obiektu, niezbędne do prawidłowego ustalenia stron postępowania (por. R. Dziwiński, P. Ziemski; Komentarz do art. 35 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, [w:] R. Dziwiński, P. Ziemski, Prawo budowlane. Komentarz, Dom Wydawniczy ABC, 2006, wyd. II). Przepis zaś art. 35 ust. 4 Prawa budowlanego jednoznacznie ustala, że właściwy organ nie może odmówić wydania pozwolenia na budowę, jeżeli spełnione zostały wymagania, o których mowa powyżej oraz wówczas, gdy inwestor złożył wniosek w tej sprawie w okresie ważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli jest ona wymagana zgodnie z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (art. 32 ust. 4 pkt 1) lub złożył wniosek w tej sprawie w okresie ważności pozwolenia, o którym mowa w art. 23 i art. 23a ustawy z dnia 21 marca 1991 r. o obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej i administracji morskiej, jeżeli jest ono wymagane (art. 32 ust. 4 pkt 1a) oraz złożył - pod rygorem odpowiedzialności karnej - oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane (art. 32 ust. 4 pkt 2). Oznacza to więc, że przepis z art. 35 ust. 4 Prawa budowlanego nie dopuszcza jakiejkolwiek uznaniowości w sprawie wydania pozwolenia na budowę, jak też możliwości wprowadzenia dalszych warunków, od których zależałoby wydanie tego pozwolenia (por. E. Radziszewski, Prawo budowlane. Przepisy i komentarz, Warszawa 2006, s. 129). W rozpoznawanej sprawie organy administracji architektoniczno-budowlanej obu instancji – kierując się dyspozycją zawartą we wskazanym powyżej przepisie uznały, że brak jest podstaw do nieuwzględnienia wniosku inwestora i dla odmowy udzielania pozwolenia na budowę dla wnioskowanego zamierzenia. Zdaniem Sądu, ocena przyjęta przez organy właściwe w postępowaniu jurysdykcyjnym jest prawidłowa. Kwestią sporną pomiędzy stronami jest przede wszystkim, zgodność przedstawionego projektu budowlanego inwestycji obejmującej nadbudowę i rozbudowę domu jednorodzinnego w zabudowie bliźniaczej przy ul. R. [...] we W. (działka nr [...], AM-45, obręb [...]) z decyzją Prezydenta W. z dnia 11 grudnia 2012 r. ustalającą warunki zabudowy dla terenu położonego przy ul. R. [...] i M. [...] i [...] w zakresie inwestycji obejmującej: nadbudowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego przy ul. R. [...] i M. [...] dachem stromym z użytkowym poddaszem oraz rozbudowę budynku opisanego budynku od strony południo-wschodniej na działce nr [...]. W tym miejscu wskazać należy, że decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, a także decyzja o warunkach zabudowy, wiąże organ architektoniczno-budowlany wydający decyzję o pozwoleniu na budowę (art. 55 w związku z art. 64 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym – dalej u.p.z.p). Oznacza to, że organ wydający decyzję o pozwoleniu na budowę nie może kształtować odmiennie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu od tych, które zostały określone w tej decyzji. Organ architektoniczno-budowlany jest związany również przedmiotowym zakresem rozstrzygnięcia omawianych decyzji, co znaczy, że nie może obejmować pozwoleniem na budowę terenu, który nie został pozytywnie wskazany w decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, czy w decyzji o warunkach zabudowy. Ponadto omawiane związanie dotyczy tych warunków decyzji, które określają parametry planowanego obiektu, jak również warunków i zasad które powinna spełniać inwestycja (zob. wyrok NSA z 27 kwietnia 2006 r., II OSK 783/2005, Lexis.pl nr 3921169, wyrok NSA z 19 kwietnia 2012 r., II OSK 94/2011, Lexis.pl nr 3921344). Organ wydający pozwolenie na budowę nie może zatem kształtować odmienne podstawowych parametrów dotyczących zmiany zagospodarowania terenu. Decyzja o warunkach zabudowy przesądza bowiem o tym, czy w świetle występującej na danym terenie zabudowy jej realizacja będzie stanowić kontynuację zarówno owej zabudowy jak i funkcji. Nie przesądza natomiast o warunkach technicznych czy budowlanych, jakie musi spełniać planowana inwestycja. W konsekwencji, związanie organu prowadzącego postępowanie w sprawie pozwolenia na budowę, decyzją o warunkach zabudowy, odnosi się do władczego rozstrzygnięcia wójta, że zamierzona inwestycja jest zgodna z ładem przestrzennym obowiązującym dla miejsca jej realizacji. Należy przy tym pamiętać, że podstawą takiego rozstrzygnięcia jest sporządzona na potrzeby prowadzonego postępowania analiza funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu, która umożliwia ustalenie, czy planowana zabudowa spełnia warunki określone w art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. Stwierdzenie, że planowana inwestycja spełnia warunki określone w przywołanym przepisie powoduje, że organ zobowiązany jest ustalić warunki zabudowy dla inwestycji. U jej podstaw spoczywa bowiem ocena, czy planowana inwestycja będzie stanowiła kontynuację w zakresie funkcji parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania danego terenu. Zatem decyzja o warunkach zabudowy, będąca aktem stosowania prawa, przesądza o rodzaju (przeznaczeniu, powierzchni zabudowy, wysokości itd.) obiektu budowlanego, który może zostać na danym terenie wybudowany zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa planistycznego. W konsekwencji, decyzje o warunkach zabudowy nie tworzą per se porządku prawnego i nie mają charakteru konstytutywnego, stanowiąc jedynie szczegółową urzędową informację o tym, jaki obiekt i pod jakimi warunkami, inwestor może na danym terenie wybudować bez obrazy przepisów prawa (tak NSA w wyroku z dnia 16 stycznia 2015 r. II OSK 227/14. LEX nr 1640565). W tym kontekście istotne jest podkreślenie, że przepisy dotyczące ustalenia warunków zabudowy nie posługują się pojęciem nieruchomości, czy też działki geodezyjnej ale pojęciem terenu. Określenie to nie odwołuje się zatem do oznaczenia geodezyjnego i prawnego ale do tożsamości terenu objętego wnioskiem o pozwolenie na budowę z terenem objętym decyzją o warunkach zabudowy. Żaden z przepisów nie zajmuje się przy tym wprost, czy też nawet pośrednio, problemem, czy decyzja o warunkach zabudowy wydana dla większego obszaru jest wystraczająca dla mniejszego obszaru na gruncie pozwolenia na budowę. W świetle przedstawionych wywodów nie można zdaniem Sądu, podzielić stanowiska skarżących, że w rozpoznawanej sprawie zachodzi niezgodność między terenem inwestycji wskazanym w decyzji Prezydenta W. z dnia 11 grudnia 2012 r. o warunkach zabudowy a decyzją zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę. Warunki zabudowy – zgodnie z wnioskiem - określone zostały bowiem dla terenu przy ul. R. [...] i M. [...] i [...], obejmującego działki oznaczone geodezyjnie nr [...] i nr [...]. Tym samym działka nr [...] na której zaplanowano realizację inwestycji w projekcie budowlanym została pozytywnie wskazana w decyzji o warunkach zabudowy. Oznacza to, że teren inwestycji polegającej na zmianie warunków zagospodarowania określony w projekcie budowlanym (działka nr [...]), objęty jest także terenem dla którego decyzja lokalizacyjna określiła warunki dopuszczające zmiany w jego zagospodarowaniu. Nadto prawidłowe odczytanie decyzji o warunkach zabudowy, wymaga analizy nie tylko treści samego jej rozstrzygnięcia ale także stanowiącego jej integralną część uzasadnienia oraz załączników. Porównanie zapisów zawartych w rozstrzygnięciu jak też w uzasadnieniu przedmiotowej decyzji, wskazuje natomiast, że zaakceptowana nią zmiana warunków zagospodarowania terenu (a nie działki czy też nieruchomości) polegać ma na nadbudowie i rozbudowie ale tylko jednego segmentu - budynku w zabudowie bliźniaczej - zlokalizowanego na działce nr [...]. Dla tak określonej inwestycji ustalone zostały parametry i wskaźniki zabudowy i zagospodarowania stanowiące kontynuację parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu na którym segment ten jest posadowiony (por. zdanie wstępne rozstrzygnięcia decyzji; pkt 2a tiret drugie sentencji, pkt 2 uzasadnienia (str. 6) dotyczący ustalenia wskaźnika wielkości powierzchni nowej zabudowy, pkt 3 uzasadnienia (str.7) dotyczący szerokości elewacji frontowej). Ustalenie warunków zabudowy dla terenu obejmującego działkę planowanej inwestycji: nr [...] (R. [...]/M. [...]) i działki sąsiedniej nr [...] (M. [...]) na której znajduje się drugi segment bliźniaka, wynikało natomiast ze specyfiki inwestycji. Organy planistyczne uwzględniły takie wskazanie terenu (zawarte w wniosku o ustalenie warunków zabudowy) uznając, że jest to uzasadnione ze względu na wymagania ładu przestrzennego przy ustalaniu parametrów i wskaźników zabudowy. Z punktu widzenia ładu przestrzennego poszczególne segmenty budynku w zabudowie szeregowej, ze względu na styczność ze sobą jednej ze ścian są bowiem postrzegane nie odrębnie, ale jako jedna całość. Miało to znaczenie przy ustalaniu wskaźnika zabudowy (co wyjaśniało Samorządowe Kolegium Odwoławcze w decyzji wydanej w związku z odwołaniem skarżących od decyzji o warunkach zabudowy), czy też przy ustaleniu szerokości elewacji frontowej od strony ul. M.. W tym też zakresie, warunki zabudowy dotyczyły terenu obejmującego również działkę nr [...] ale poprzez wskazanie, że po rozbudowie segmentu na działce nr [...], elewacja frontowa obu segmentów postrzegana łącznie, nie może przekraczać 22 m. Co do nadbudowy, istotne jest, że zgodnie z omawianą decyzją z 2012 r. dotyczy ona budynku przy R. [...] i M. [...], nie zaś budynku przy ul. M. [...]a. Skarżącym umknęło natomiast, że dokumentacja geodezyjna w postaci załączonej do decyzji mapy zasadniczej, jednoznacznie wskazuje, że budynek pod numerem porządkowym M. [...], zlokalizowany jest na działce nr [...]. Nie ulega wątpliwości, że warunki zabudowy odnosiły się tylko do inwestycji polegającej na nadbudowie i rozbudowie budynku (segmentu) na działce nr [...] a nie działce nr [...] – na co zresztą w uzasadnieniu decyzji zwraca uwagę sam organ lokalizacyjny. W takiej sytuacji, gdy decyzja o warunkach zabudowy określiła inwestycję jako nadbudowę budynku R. [...] i M.[...] - a więc budynku (segmentu) na działce nr [...] i rozbudowę budynku na tej samej działce, trudno stawiać zarzut niezgodności z tą decyzją projektu budowlanego w którym zaplanowano inwestycję na działce nr [...] znajdującej się na terenie objętym decyzją o warunkach zabudowy. Inwestycja nie została bowiem zaplanowana na innym terenie, nie zweryfikowanym w decyzji o warunkach zabudowy ani nie wykracza poza ten teren. Sądowi z urzędu wiadomym jest, że decyzja Prezydenta W. z dnia 11 grudnia 2012 r. ustalająca warunki zabudowy kwestionowana była w trybie odwoławczym a Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. decyzją z dnia 16 stycznia 2013 r. (SKO 4122/7/13) utrzymało ją w mocy. Decyzja Kolegium zaskarżona została przez M. P. i E. O. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, który wyrokiem z dnia 6 czerwca 2013 r. o sygn. akt II SA/Wr 269/13 obie skargi oddalił. Wyrokiem z dnia 23 kwietnia 2015 r. NSA oddalił natomiast skargę kasacyjną od ww. wyroku WSA (sygn.akt II OSK 2262/13). Analiza przywołanych orzeczeń wskazuje, że zarówno organy planistyczne jak też orzekające w sprawie sądy, nie miały wątpliwości co do przedstawionego wyżej sposobu odczytania decyzji o warunkach zabudowy. Zarzuty skargi i odwołania wówczas podnoszone, wskazują również, że skarżący tak samo odczytali warunki zabudowy. Nie są również zasadne zarzuty skargi wskazujące na brak zgodności projektu budowlanego z decyzją o warunkach zabudowy ze względu na projektowaną nadbudowę połowy segmentu na działce nr [...]. Jak wskazano, decyzja lokalizacyjna nie odnosi się do szczegółowych rozwiązań projektowych nie przesądza też szczegółowo o warunkach technicznych, czy budowlanych jakie musi spełnić inwestycja. Nie wynika z niej że nadbudowa musi obejmować całą powierzchnię tego segmentu. Projekt budowlany jest zaś zgodny z ustaleniami decyzji co do przewidzianych wskaźników i parametrów które nie zostały ustalone na poziomie stałym ale dopuszczalnym – maksymalnym. W szczególności, projekt zgodny jest, ze wskaźnikiem wielkości powierzchni zabudowy ustalonym w decyzji lokalizacyjnej. W konsekwencji za nieuprawnione należy także uznać, zarzuty formułowane pod adresem inwestorów o braku tytułu do dysponowania nieruchomością oznaczoną jako działka nr [...] na cele budowlane. Przepis art. 33 ust. 2 pkt 2 Prawa budowlanego stanowi bowiem, że do wniosku o udzielenie pozwolenia na budowę należy dołączyć: (...) oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Z treści przepisu wynika wyraźnie, że oświadczenie ma dotyczyć nieruchomości na której realizowana jest inwestycja a nie nieruchomości sąsiedniej (nie przewidzianej do zainwestowania). W sensie prawnym, działki oznaczone geodezyjnie nr [...] i nr [...] pomimo, że zabudowane budynkiem w zabudowie bliźniaczej, nie stanowią – wbrew sugestii skargi jednej nieruchomości – ale dwie nieruchomości. Inwestorzy złożyli zaś oświadczenie, że dysponują tytułem prawnym do działki nr [...]. W obecnym postępowaniu, całkowicie pozbawione podstaw są natomiast zarzuty, wskazujące na naruszenie przez organ architektoniczno-budowalny w sprawie o udzielenie pozwolenia na budowę art. 61 u.p.z.p., przez jego niezastosowanie i przyjęcie wskaźnika zabudowy nieruchomości nie pozostającej w sąsiedztwie a zlokalizowanej przy ul. Ż. [...]. W postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę, organ architektoniczno – budowlany nie mógł naruszyć przywołanej normy, gdyż jej nie stosuje. Jak słusznie wskazują skarżący, organ ten jest natomiast związany parametrami określonymi w decyzji o warunkach zabudowy. Wojewoda nie jest również organem właściwym do stwierdzenia nieważności decyzji o warunkach zabudowy – czego domagali się skarżący. Podkreślić należy, że wszelkie zarzuty kierowane w niniejszej sprawie wobec decyzji o warunkach zabudowy z dnia 11 grudnia 2012 r. nie mają racji bytu i jako wykraczające poza granice sprawy, nie mogą być rozpatrywane przez Sąd - zwłaszcza wobec przywołanych wcześniej prawomocnych orzeczeń jakie w tej zapadły odnośnie tej ostatecznej decyzji. W konsekwencji bezzasadne okazały się także podniesione w skardze zarzuty naruszenia prawa procesowego, które w istocie, oparte zostały na zarzucie naruszenia prawa materialnego sprowadzającego się do twierdzenia, że udzielono pozwolenie na budowę niezgodnie z decyzją o warunkach zabudowy. Sąd nie dopatrzył się także, aby w kontrolowanej sprawie nie zostały spełnione zostały inne warunki określone w art. 35 ustawy – Prawo budowalne, konieczne dla uzyskania pozwolenia na budowę, w tym dotyczące: zgodności projektu zagospodarowania z przepisami określonymi w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, kompletności projektu oraz posiadania innych uzgodnień, opinii i pozwoleń. Spełnienie tych wymogów, wyczerpująco zostało przeanalizowane i przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i Sąd ocenę organu w tym zakresie - niekwestionowaną również przez skarżących – podziela. Reasumując stwierdzić należy, że w niniejszej sprawie, decyzje organów obu instancji zostały podjęte po prawidłowo przeprowadzonych postępowaniach a zebrany materiał dowody pozwalał na należyte ustalenie wszystkich istotnych okoliczności faktycznych i prawnych. W ocenie Sądu, czynności organów orzekających w rozpoznawanej sprawie w omawianym powyżej zakresie, zostały dokonane prawidłowo, a podjętym przez nie decyzjom nie można zarzucić wadliwości, skutkującej koniecznością wyeliminowania ich z obrotu prawnego. Uwzględniając przedstawione wyżej okoliczności faktyczne i prawne Sąd zgodnie z art. 151 u.p.p.s.a skargę oddalił. Zarządzenie: 1/ odpis wyroku wraz z uzasadnieniem proszę doręczyć pełnomocnikowi skarżącym – bez pouczenia; 2/ kal. 30 dni.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło