II SA/Wr 314/13
WyrokWSA we Wrocławiu2013-07-02
Skład orzekający: Ireneusz Dukiel, Halina Kremis, Anna Siedlecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy następcy prawni osoby, której decyzja administracyjna dotyczyła, posiadają interes prawny do żądania stwierdzenia nieważności tej decyzji, jeśli sami nie byli stroną postępowania, w którym została wydana, a ich interes prawny opiera się na późniejszych orzeczeniach spadkowych?Ratio decidendi
Sąd uznał, że następcy prawni J. B. (skarżący) nie posiadają legitymacji do żądania stwierdzenia nieważności decyzji z dnia 9 marca 1966 r. o wykonaniu aktu nadania, ponieważ ich interes prawny wynikał jedynie z uprawnień przyznanych J. B., a nie G. K., do którego również odnosiła się decyzja. Skarżący nie wykazali, aby skutki stwierdzenia nieważności mogły dotyczyć ich interesu prawnego lub obowiązku, a późniejsze orzeczenia spadkowe dotyczyły wyłącznie praw przysługujących zmarłemu J. B., a nie G. K.Stan faktyczny
Skarżący T. S. i O. S. wnieśli skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L., które utrzymało w mocy postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji z 1966 r. o wykonaniu aktu nadania. Decyzja ta dotyczyła działki siedliskowej i została wydana na rzecz G. K. oraz J. B. Skarżący, jako następcy prawni J. B., zarzucili, że decyzja została wydana 13 lat po śmierci G. K., co stanowi rażące naruszenie prawa. Kolegium odmówiło wszczęcia postępowania, uznając, że skarżący nie mają interesu prawnego w kwestionowaniu decyzji dotyczącej G. K.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Ireneusz Dukiel (sprawozdawca) Sędziowie: Sędzia NSA Halina Kremis Sędzia WSA Anna Siedlecka Protokolant: Asystent sędziego Łukasz Cieślak po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 2 lipca 2013 r. sprawy ze skargi T. S. i O. S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia 18 lutego 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji o wykonaniu aktu nadania dotyczącego działki siedliskowej oddala skargę.
Zaskarżonym do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu postanowieniem z dnia 18 lutego 2013 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. (zwane dalej: Kolegium lub SKO), działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 i art. 127 § 3 k.p.a., po rozpatrzeniu wniosku T. S. i O. S., reprezentowanej przez T. S. o ponowne rozpatrzenie sprawy, utrzymało w mocy własne postanowienie z dnia 7 stycznia 2013r. nr [...], którym odmówiło wszczęcia postępowania administracyjnego w zakresie stwierdzenia nieważności wydanej przez Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w W. decyzji nr [...] z dnia 9 marca 1966 r. o wykonaniu aktu nadania dotyczącego działki siedliskowej o nr ewidencyjnym [...], położonej we wsi S., Gmina R..
Kwestionowane postanowienie zostało podjęte w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Pismem z dnia 9 września 2011 r. skierowanym do Wójta Gminy R., uzupełnionym pismem z dnia 22 listopada 2011 r., skierowanym do Starosty L., A. M.-S. (jako spadkobierca J. B.) wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji nr [...] z dnia 9 marca 1966 r. Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w W., wydanej na nazwisko G. K.. Decyzji tej zarzuciła naruszenie prawa skutkujące nieważnością z mocy prawa, z uwagi na wydanie jej po trzynastu latach od śmierci G. K.. Według wnioskodawczyni skutkiem decyzji było bezprawne rozporządzenie połową budynku zlokalizowanego na działce siedliskowej nr 130 (numer aktualny), położonej we wsi S.. Wyjaśniła, że decyzja ta stanowiła podstawę do wpisu w księdze wieczystej prowadzonej dla spornej nieruchomości. Ponadto wskazała, że zgodnie z postanowieniami Sądu Rejonowego w L., sygn. akt I Ns [...] z dnia 19 lutego 1980 r. i sygn. akt I Ns [...] z dnia 27 czerwca 2005 r. jest właścicielką wymienionej wcześniej działki siedliskowej.
W dniu 27 grudnia 2011 r. A. M.-S. zmarła, co skutkowało zawieszeniem postępowania. Powyższe postępowanie zostało podjęte z udziałem następców prawnych zmarłej: T. S. oraz niepełnoletniej O. S. reprezentowanej przez ojca T. S. (zwanych dalej: skarżącymi) .
Po rozstrzygnięciu sporu kompetencyjnego pomiędzy SKO w L. a Wojewoda D. (postanowienie NSA z dnia 10 października 2012 r., sygn. akt II OW 105/12) Kolegium postanowieniem z dnia 7 stycznia 2013 r. nr [...], podjętym na podstawie art. 61a k.p.a., odmówiło wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności opisanej wyżej decyzji z dnia 9 marca 1966 r. W uzasadnieniu powyższej odmowy Kolegium powołując się na treść decyzji z dnia 9 marca 1966 r. wskazało, że tą decyzją ustalono: "granice gospodarstwa - działki Nr [...] - położonego we wsi S. o pow. 0,26 ha, nadanego na współwłasność aktem nadania z dnia 2 kwietnia 1960 r. (nr nieczytelny) Ob. B. J. s. J." i aktem nadania "z dnia 14 listopada 1965 r. nr [...] Ob. K. G. synowi M. zgodnie z zatwierdzoną dokumentacją geodezyjną sporządzoną w 1964 r. przez geodetę Ob. H. Z." oraz zwolniono "Ob. B. J. s. J. i Ob. K. G. s. M." bez rozrachunku i oszacowania - od obowiązku uiszczenia ceny nabycia gospodarstwa - działki (określonego w pkt 1) obejmującego działkę nr [...] z zabudowaniami. SKO stwierdziło, że prawidłowość powyższego orzeczenie potwierdza znajdująca się w aktach decyzja Wojewódzkiej Komisji Ziemskiej z dnia 14 lipca 1960 r. wydana w przedmiocie nadania działki siedliskowej po połowie J. B. i H. K. oraz odpis pisma Ministerstwa Rolnictwa nr URU [...] z dnia 6 grudnia 1960 r. adresowanego do J. B., w którym stwierdza się m.in., że J. B., jak i zmarły w 1953 r. G. K., stali się z mocy art. 2 dekretu z dnia 6 września 1951 r. o ochronie i uregulowaniu własności osadniczych gospodarstw chłopskich na obszarze Ziem Odzyskanych (Dz.U. Nr 46, poz. 340, dalej powoływanym jako: dekret z dnia 6 września 1951 r.) współwłaścicielami zajmowanych zabudowań usytuowanych na przedmiotowej działce.
W tak ustalonym stanie prawnym sprawy według Kolegium decyzja z dnia 9 marca 1966 r. uwzględniała stan posiadania gospodarstwa położonego we wsi S., w tym działki siedliskowej nr [...] (aktualnie nr [...]) z zabudowaniami - w dniu 6 września 1951 r. (tj. w dniu wejścia w życie powołanego dekretu z dnia 6 września 1951 r.) i pozostawała w ścisłym związku z wydanymi aktami nadania wskazanymi w jej pkt 1. Ponadto w ocenie Kolegium, kwestionowanie rozstrzygnięć zawartych we wcześniejszych aktach nadania wyklucza wszczęcie postępowania w zakresie stwierdzenia nieważności decyzji z dnia 9 marca 1966 r.
Wobec tego Kolegium podniosło, że postępowanie administracyjne o stwierdzenie nieważności decyzji może wszcząć wyłącznie wniosek złożony przez uprawniony do tego podmiot, a więc przez osobę, której przysługuje status strony tego postępowania (art. 157 § 2 k.p.a.). Według Kolegium kwestionowanie przez wnioskodawców, jako następców prawnych J. B., zawartego w decyzji z dnia 9 marca 1966 r. rozstrzygnięcia w części odnoszącej się do G. K., nie znajduje oparcia o przepis art. 28 k.p.a. z uwagi na brak interesu prawnego po stronie tych osób.
Kwestionując prawidłowość tego postanowienia skarżący wnieśli o ponowne rozpatrzenie sprawy. We złożonym wniosku zarzucili Kolegium niewłaściwą interpretację przepisów postępowania administracyjnego (art. 28 i art. 157 § 2 k.p.a.) oraz brak merytorycznego uzasadnienia odnoszącego się do rażącego naruszenia prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.), polegającego na wydaniu przez Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w W. decyzji 13 lat po śmierci adresata. Wskazali, że skoro zostali uznani spadkobiercami A. M.-S., to posiadają statusu strony w postępowaniu o stwierdzenie nieważności orzeczenia o wykonaniu aktu nadania z dnia 9 marca 1966 r. Ponadto autorzy wniosku zarzucili Kolegium, że odmowa wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji winna nastąpić w drodze decyzji (art. 157 § 3 k.p.a.), a nie postanowienia.
W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy postanowieniem z dnia 7 stycznia 2013 r. nr [...], Kolegium utrzymało w mocy zaskarżone postanowienie uznając, że jest ono zgodne z prawem. Uzasadniając podjęte rozstrzygniecie SKO odniosło się do regulacji prawnej zawartej w art. 30 § 4 k.p.a. i jej znaczenia dla przedmiotu sprawy, tj. wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji z dnia 9 marca 1966 r., podjętej na podstawie przepisów dekretu z dnia 6 września 1951 r. Kolegium wyjaśniło, że powyższy akt prawny dotyczy gospodarstw rolnych, nadanych w trybie osadnictwa rolniczego na obszarze Ziem Odzyskanych (art. 1), jego zaś zakres podmiotowy obejmuje wyłącznie osoby, które posiadają gospodarstwa rolne i prowadzą je osobiście lub przez członków rodziny, żyjących z nimi we wspólności gospodarczej, a do dnia wejścia w życie tego dekretu nie nabyły ich własności (art. 2 ust. 1). Natomiast orzeczenie o wykonaniu aktu powinno zawierać w swej treści zarówno elementy podmiotowe, wskazujące osobę uwłaszczoną, jak i elementy przedmiotowe, określające nieruchomości i areał gruntów rolnych, których posiadanie (faktyczne uprawianie) doprowadziło do nabycia przez rolnika prawa własności dniu wejścia w życie dekretu. W ocenie Kolegium, zarówno w przypadku A. M.-S., jak i jej spadkobierców, interes prawny tych osób w domaganiu się stwierdzenia nieważności orzeczenia o wykonaniu aktu nadania wynikać może jedynie z uprawnień (obowiązków) przyznanych tym aktem administracyjnym J. B.. Przedmiotowe orzeczenie poprzedził wydany przez Powiatową Komisję Ziemską w W. na podstawie art. 5 i art. 10 dekretu z dnia 6 września 1951 r. akt nadania z dnia 2 kwietnia 1960 r., nr [...], nadający J. B. gospodarstwo rolne położone we wsi S., obejmujące grunty orne o pow. około 6,40 ha, budynki (dom mieszkalny, stodołę, oborę) oraz działkę siedliskową o pow. ok. 0,05 ha - wszystko w ½ części jako współwłasność. Odrębny akt nadania z dnia 14 listopada 1965 r. nr 560/65 wydany został na rzecz G. K.. Dalej Kolegium wyjaśniło, że kwestionowane orzeczenie o wykonaniu aktu nadania ustala granice gospodarstwa (pkt 1 orzeczenia), zaś pkt 2 stanowi o zwolnieniu J. B. i G. K., bez rozrachunku i oszacowania, od obowiązku uiszczenia ceny nabycia gospodarstwa-działki, określonego w pkt. 1, obejmującego działkę nr 335 z zabudowaniami.
W świetle powyższych ustaleń Kolegium uznało, że okoliczności podniesione we wniosku o stwierdzenie nieważności orzeczenia o wykonaniu aktu nadania oraz przedłożone dokumenty nie dają podstaw do uznania, że wnioskodawcy mają interes prawny w domaganiu się stwierdzenia nieważności orzeczenia z podanych przez nich powodów. Kolegium odwołało się w tym zakresie do reguły ujętej w art. 28 k.p.a., nakazującej każdorazowe badanie interesu prawnego wnioskodawcy. Ponadto SKO przytoczyło przepisy prawa, w świetle których odmowa wszczęcia postępowania nieważnościowego następuje na podstawie art. 61a k.p.a. w drodze postanowienia, które nie może odnosić do wyjaśnienia kwestii, czy przyczyny nieważności rzeczywiście miały miejsce.
W skardze na to postanowienie skarżący zarzucili Kolegium dokonanie niewłaściwej interpretacji art. 28 k.p.a. Ponadto sformułowali zarzut braku merytorycznego rozpatrzenia wniosku o unieważnienie decyzji o wykonaniu aktu nadania z dnia 9 marca 1966 r., wydanej dla G. K. 13 lat po jego śmierci. Przedstawiając te zarzuty skarżący wnieśli o uchylenie postanowień Kolegium z dnia 18 lutego 2013 r. i z dnia 7 stycznia 2013 r. oraz o unieważnienie decyzji o wykonaniu aktu nadania z dnia 9 marca 1966 r. wydanej dla G. K..
Uzasadniając powyższe żądania skarżący podnieśli, że Kolegium przytoczyło w uzasadnieniu postanowienia z dnia 18 lutego 2013 r. okoliczności pozostające bez znaczenia dla sprawy. Według nich dla sprawy istotnym jest fakt, że decyzja z dnia 9 marca 1966 r. została wydana 13 lat po śmierci jej adresata, co świadczy o rażącym naruszeniu prawa i wyczerpuje przesłankę z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Ujawnienie tego faktu powinno skutkować wyeliminowaniem z obrotu prawnego tej decyzji, bez względu na to, kto się tego domaga, zaś organem właściwym w sprawie jest SKO w L.. Skarżący formułując takie stanowisko powołali się na postanowienie NSA z dnia 10 października 2012 r., sygn. akt. II OW 105/12. Skarżący nie podzielili poglądu Kolegium, według którego orzeczenie Wojewódzkiej Komisji Ziemskiej z dnia 14 lipca 1960 r. (w skardze błędnie wskazano datę 1966 r. – uwaga Sądu) w przedmiocie nadania działki siedliskowej po połowie J. B. i H. K. oraz pismo Ministerstwa Rolnictwa z dnia 6 grudnia 1960 r. nr [...], adresowane do J. B. i stwierdzające m.in., że J. B., jak i zmarły w 1953 r. G. K., stali się z mocy dekretu z dnia 6 września 1951 r. współwłaścicielami. Wskazali, że taki stan trwał do momentu wydania przez Sąd Rejonowy w L. postanowienia z dnia 19 lutego 1980 r., sygn. akt I Ns [...]. Tym postanowieniem Sąd rozpoznał sprawę z wniosku H. B. (żony J. B.), przy udziale S. B. (syna), O. B. (córki) i M. O. (spadkobierczyni po G. K.) i zniósł współwłasność, wyłączając przy tym spadkobierczynię po G. K. z dalszego uczestnictwa w części spadku. Dalej autor skargi podniósł, że w kolejnych postanowieniach Sąd Rejonowy w L. "już całość" przyznał O. B. (sygn. akt I Ns [...] z dnia 29 lipca 1993 r.), zaś postanowieniem sygn. akt I Ns [...] z dnia 27 czerwca 2005 r. całość po O. B. nabyła córka A. M.-S.. Po śmierci A. M.-S. Sąd Rejowy w L. postanowieniem sygn. akt I Ns 51/12 z dnia 27 lutego 2012 r. wskazał jej spadkobierców, którymi jest T. S. i niepełnoletnia córka O. S.. Skarżący podnieśli również, że postanowienie Sądu Rejonowego w L. z dnia 19 lutego 1980 r. sygn. akt I Ns [...] ustalało granice gospodarstwa - działki siedliskowej nr [...] o powierzchni 0,26 ha oraz nowych spadkobierców działki położonej we wsi S., nadanej na współwłasność aktem nadania z dnia 2 kwietnia 1960 r. J. B. i aktem nadania z dnia 14 czerwca 1965 r. nr [...] G. K.. Według autora skargi powyższe orzeczenie wyłączyło spadkobierców po G. K. i jego zdaniem przedstawione okoliczności świadczą jednoznacznie, że spadkobiercy A. M.-S. mają interes prawny w domaganiu się stwierdzenia nieważności powyższego orzeczenia o wykonaniu aktu nadania oraz posiadają status stron w rozumieniu art. 28 k.p.a. Potwierdzeniem tego są stanowiska organów już wcześniej rozpoznających wniosek o unieważnienie orzeczenia, tj.: Wójta Gminy R., Starosty L., Wojewody D. oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego. Każdy z tych organów z urzędu bowiem bada, zgodnie z art. 7 k.p.a., zasadność wniosku jak również jego przesłanki formalno-prawne.
W odpowiedzi na skargę SKO, po dokonaniu ponownej analizy dokumentów sprawy, w związku z wniesioną skargą, w całości podtrzymało dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Sądy administracyjne, zgodnie z art. 1 § 2 ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Kontrola wojewódzkiego sądu administracyjnego obejmuje kwestie związane z procesem stosowania prawa w postępowaniu administracyjnym, a więc to, czy organ dokonał prawidłowych ustaleń co do obowiązywania zaskarżonej normy prawnej, czy normę tę właściwe interpretował i czy nie naruszył zasad ustalenia określonych faktów za udowodnione.
Konsekwencją takiego unormowania jest konstatacja, iż uchylenie decyzji (odpowiednio i postanowienia) może nastąpić jedynie w sytuacji, gdy wydanie zaskarżonej decyzji nastąpiło w wyniku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź też innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co wynika jednoznacznie z brzmienia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a)- lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., w skrócie u.p.p.s.a).
Stosownie zaś do treści art. 134 § 1 u.p.p.s.a sąd rozstrzyga w granicach sprawy, nie będąc związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą skargi.
W zakresie tak określonej kognicji Sąd stwierdza, iż zaskarżone postanowienie nie narusza prawa.
Postępowanie zakończone zaskarżonym postanowieniem zostało zainicjowane wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji nr [...] z dnia 9 marca 1966 r. Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w W. o wykonaniu aktu nadania. Na podstawie tej decyzji ustalono granice oraz szacunek gospodarstwa rolnego nr 36 położonego we wsi S. o pow. 0,26 ha nadanego na współwłasność aktami nadania z dnia 2 kwietnia 1960 r. nr [...] J. B. oraz z dnia 14 listopada 1965 r. nr [...] G. K..
Z powyższym żądaniem wystąpiła następczyni prawna J. B. – A. M.-S.. Po jej śmierci postępowanie było kontynuowane z udziałem jej męża T. S. oraz córki O. S., reprezentowanej przez T. S.. Osoby te są współwłaścicielami w ½ części domu mieszkalnego, zabudowań gospodarczych oraz działki siedliskowej o nr geod. [...] (wcześniej [...]).
Skarżący swoje stanowisko o istnieniu podstaw do stwierdzenia wydania decyzji o wykonaniu aktu nadania z rażącym naruszeniem prawa oparli na twierdzeniu, że decyzja ta została skierowana do osoby zmarłej, tj. G. K.. Osoba ta zmarła w 1953 r. Natomiast interes prawny w zgłaszaniu takiego żądania wywiedli z dwóch źródeł. Pierwszym jest fakt, że objęty wnioskiem o stwierdzenie nieważności akt administracyjny wydany był również na rzecz J. B.. Drugą podstawą dla wywodzenia interesu prawnego w zgłoszonym żądaniu stanowią wskazane przez skarżących orzeczenia spadkowe, a w szczególności postanowienie Sądu Rejonowego w L. z dnia 19 lutego 1980 r., sygn. akt I Ns 1299/78. Według skarżących skutkiem tego ostatniego orzeczenia jest zniesienie współwłasność domu mieszkalnego, zabudowań gospodarczych oraz działki siedliskowej o nr 130 oraz wyłączenie spadkobierców po G. K. z dalszego uczestnictwa w części spadku.
W świetle przedstawionych twierdzeń kluczowe dla oceny legitymacji skarżących w sprawie, a więc możliwości skutecznego zainicjowania postępowania w sprawie o stwierdzenia nieważności decyzji o wykonaniu aktu nadania gospodarstwa rolnego jest przeprowadzenie rozważań dotyczących charakteru prawnego aktów administracyjnych wydawanych na podstawie przepisów dekretu z dnia 6 września 1951 r. w brzmieniu obowiązującym na datę wydania orzeczenia o wykonaniu aktu nadania w części dotyczącej ustalenia ceny gospodarstwa, tj. aktów nadania i orzeczeń o wykonaniu aktów nadania. Podkreślenia wobec tego wymaga, że przedmiotem regulacji dekretu z dnia 6 września 1951 r. były gospodarstwa rolne, faktycznie nadane już w trybie osadnictwa rolniczego na obszarze Ziem Odzyskanych. Celem dekretu było usankcjonowanie stanów faktycznych zaistniałych w tej sferze przed jego wejściem w życie. Zgodnie z przepisem art. 5 ust. 1 dekretu z dnia 6 września 1951 r. w celu poświadczenia własności gospodarstwa rolnego (także działki) i jego przynależności powiatowa komisja ziemska wydawała z urzędu akty nadania, które powinny zawierać określenie osób uprawnionych oraz wskazanie powierzchni gruntów i innych składników gospodarstwa rolnego. W myśl art. 2 tego dekretu osoba, która posiadała i prowadziła gospodarstwo rolne, a do dnia wejścia w życie tego aktu prawnego (tj. do 7 września 1951 r.) nie nabyła jego własności stawała się z mocy prawa właścicielem tego gospodarstwa. Wraz z gospodarstwem na własność takiej osoby przechodził inwentarz żywy oraz zabudowania i inwentarz martwy, stanowiące przynależność gospodarstwa i potrzebne do jego prowadzenia. Z regulacji zawartej w art. 2 wynika natomiast, że osoba, o jakiej mowa w tym przepisie, mogła nabyć na podstawie aktu nadania jedynie to co w dniu wejścia w życie dekretu faktycznie otrzymała i posiadała. Stosownie zaś do przepisu art. 4 dekretu prawo własności gospodarstwa nie rozciągało się na te zabudowania, urządzenia gospodarcze i inne przedmioty inwentarza martwego, które nie były potrzebne do prowadzenia tego gospodarstwa rolnego. Z punktu widzenia celu dekretu akt nadania posiada znaczenie priorytetowe potwierdzając własność gospodarstwa z jego przynależnościami oraz jego powierzchnię.
Z kolei drugi z aktów administracyjnych przewidziany dekretem z dnia 6 września 1951 r., tj. orzeczenie o wykonaniu aktu nadania ma wobec aktu nadania zasadniczo charakter wykonawczo-techniczny. Jego celem jest zindywidualizowanie treści wynikających z aktu nadania i umożliwienie na tej podstawie dokonania ich zamieszczenia w księdze wieczystej urządzonej dla nieruchomości rolnej. Tym samym jest to akt subsydiarny i związany ściśle z aktem nadania, który wykonuje. Zgodnie z art. 6 dekretu ustalenie granic nadanego gospodarstwa rolnego oraz jego szacunek następowało w orzeczeniu o wykonaniu aktu nadania, wydawanym z urzędu przez prezydium powiatowej rady narodowej. Prawomocne orzeczenie o wykonaniu aktu nadania było podstawą do wpisu w księdze wieczystej prawa własności i wierzytelności z tytułu należności przypadających za gospodarstwo rolne. Wniosek o wpis do księgi wieczystej zgłaszało z urzędu wskazane prezydium.
Należy również zauważyć, że orzeczenie o wykonaniu aktu nadania mogło mieć charakter "zbiorczy". Orzeczenie o wykonaniu aktów nadania, w szczególności w części dotyczącej ustalenia granic gospodarstw rolnych – działek wydawane było bowiem dla większej liczby gospodarstw położonych na obszarze danej miejscowości, w którym granice były ustalone zgodnie z wykazem na planie pomiarowym (mapie) i opisem nieruchomości - sporządzonych przez mierniczego i stanowiących załącznik do takiego orzeczenia (vide: wyrok WSA z dnia 2008 r., sygn. akt II SA/Go 84/08).
Uwzględniając powyższe stanowisko w kwestii charakteru i skutków decyzji o wykonaniu aktu nadania przyjdzie zatem zauważyć, że objęta wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzja zawiera dwa odrębne rozstrzygnięcia. Pierwsze dotyczące wykonania aktu nadania wydanego na rzecz J. B. oraz drugie, dotyczące aktu nadania gospodarstwa rolnego G. K.. Powyższe ustalenie ściśle determinuje krąg podmiotów, których dotyczą z jednej strony skutki prawne wynikające z takich odrębnych rozstrzygnięć, ale także wpływają na istnienie legitymacji procesowej w przypadku żądania uruchomienia jednego z nadzwyczajnych trybów postępowania administracyjnego.
Dalej przyjdzie zauważyć, że kwestionowana decyzja uwzględniała stan posiadania przez G. K. gospodarstwa położonego we wsi S., w tym działki siedliskowej nr [...] z zabudowaniami – na dzień 6 września 1951 r., tj. w dniu wejścia w życie powołanego dekretu z dnia 6 września 1951 r. Kwestionowana decyzja o wykonaniu aktu nadania pozostawała w ścisłym związku z wydanymi aktami nadania wskazanymi w niej i będąc związana treścią tych aktów rozstrzyga wyłącznie o granicach działki siedliskowej będącej przedmiotem nadania. W tym kontekście jak słusznie zauważył Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w powołanym przez Kolegium wyroku z dnia 19 grudnia 2006 r., sygn. akt IV SA/Wa 2059/06: "orzeczenie o wykonaniu aktu nadania nabiera cech dokumentu prawnego o charakterze technicznym, stanowiącego instrumentarium umożliwiające odwzorowanie w księdze wieczystej indywidualnych treści zawartych w wykonywanym akcie, taka konstrukcja uprawnia do określenia orzeczenia o wykonaniu aktu nadania mianem aktu subsydiarnego, integralnie związanego z wykonywanym przez nie aktem nadania".
Wbrew argumentom podnoszonym w skardze, źródłem interesu prawnego w sprawie nie mogło być także postanowienie Sądu Rejonowego w L. z dnia 19 lutego 1980 r. I Ns 1299/78 wydane w przedmiocie stwierdzenia nabycia spadku i dziale spadku po zmarłym w 1976 r. J. B.. Przede wszystkim ze znajdującego się w aktach postanowienia nie wynika aby tym orzeczeniem zostały wyłączone prawa spadkowe przysługujące spadkobiercom G. K.. Powyższe postanowienie spadkowe w myśl łacińskiej paremii: nemo plus iuris in alium transferre potest quam ipse habet dotyczyło wyłącznie praw jakie przysługiwały zmarłemu J. B.. Spadkobiercy po J. B. nie mogli więc nabyć więcej praw po zmarłym niż jemu samemu przysługiwało. Dokonany w pkt II postanowienia dział spadku i zniesienie współwłasności gospodarstwa rolnego z zabudowaniami o pow. 0,26 ha ograniczony był więc wyłącznie do schedy spadkowej po zmarłym J. B., a nie również po zmarłym w 1953 r. G. K.. Prezentowanych przez skarżących twierdzeń nie można także wywieść z faktu, że postępowanie spadkowe prowadzone było przy udziale M. O.. Ponadto potwierdzeniem powyższego stanowiska jest także przywołana przez Kolegium w odpowiedzi na skargę treść księgi wieczystej nr [...] - prowadzonej dla spornej nieruchomości. Treść tej księgi wieczystej w oczywisty sposób przeczy twierdzeniom skarżącego, że prawa spadkobierców po G. K. do gospodarstwa rolnego z zabudowaniami położonymi na działce nr [...] (poprzednio oznaczonej nr [...]) w wyniku powołanego orzeczenia zostały "wyłączone". W księdze wieczystej, jako współwłaściciele, w udziałach po ½ części nieruchomości gruntowej w granicach w/w działki nadal figurują: H. B. oraz spadkobierca po G. K. – J. O.. Co więcej, podstawą takiego wpisu w księdze wieczystej wymienione jest właśnie postanowienie SR z dnia 19 lutego 1980 r.
Źródłem interesu prawnego skarżących nie mogły być także przywołane w skardze postanowienia organów administracji. Żaden z wymienionych organów administracyjnych (Wójt Gminy R., Starosta L., Wojewoda D.), w związku z wnioskiem z dnia 9 września 2011 r. nie odnosił się do tego, czy wymieniona ma przymiot strony postępowania o stwierdzenie nieważności aktu nadania.
Wbrew także stanowisku zaprezentowanym w skardze NSA w swoim postanowieniu z dnia 10 października 2012 r., sygn. akt II OW 105/12, nie wypowiedział się w przedmiocie wyeliminowania z obrotu prawnego aktu nadania z dnia 9 marca 1966 r. Nr [...]. Sąd ten wskazał jedynie, że organem właściwym dla rozpatrzenia wniosku o stwierdzenie nieważności aktu nadania jest Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L..
Powyżej przedstawione ustalenia w ocenie Sądu w pełni uprawniały Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. do odmowy wszczęcia postępowania nadzorczego w sprawie decyzji z dnia 9 marca 1966 r. Prawidłowo zatem Kolegium oceniło, że wnoszącym podanie nie przysługuje status stron, w rozumieniu art. 28 k.p.a., gdyż interes prawny tych osób w domaganiu się stwierdzenia nieważności orzeczenia o wykonaniu aktu nadania wynikać może jedynie z uprawnień (obowiązków) przyznanych tym aktem administracyjnym J. B., nie zaś G. K..
Prawidłowo wobec tego podstawę prawną zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowił art. 61a § 1 k.p.a., zgodnie z którym, gdy żądanie, o którym mowa w art. 60 k.p.a. (żądanie wszczęcia postępowania), zostało wniesione przez osobę niebędąca stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania. Przepis ten znajduje zastosowanie w sprawach o stwierdzenie nieważności (o ile nie są one wszczynane z urzędu) z uwagi na treść art. 157 § 2 k.p.a., przewidującego możliwość inicjowania postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji na żądanie strony. O tym zaś, kto jest stroną postępowania rozstrzyga art. 28 k.p.a., z którego wynika, że stroną postępowania administracyjnego jest każdy czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Istoty interesu prawnego należy upatrywać zaś, jak podkreśla się w orzecznictwie sądów administracyjnych, w jego związku z konkretną normą prawa materialnego, na podstawie której w postępowaniu administracyjnym określony podmiot, w określonym stanie faktycznym, może domagać się konkretyzacji jego uprawnień lub obowiązków, bądź żądać przeprowadzenia kontroli określonego aktu w celu ochrony jego sfery praw i obowiązków przed naruszeniami dokonanymi tym aktem i doprowadzenia tego aktu do stanu zgodnego z prawem. Stwierdzenie interesu prawnego wymaga więc ustalenia istnienia związku o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą, a sytuacją prawną konkretnego podmiotu polegającego na tym, że akt stosowania tej normy (decyzja administracyjna) może mieć wpływ na sytuację prawną tego podmiotu w zakresie prawa materialnego (por. wyrok NSA z 17 czerwca 2011 r., sygn. akt I OSK 883/10). Interes ten winien być indywidualny, konkretny, aktualny i sprawdzalny obiektywnie, a jego istnienie znajdować musi potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, będących przesłankami zastosowania przepisu prawa materialnego w konkretnej sprawie administracyjnej.
Poczynione w sprawie ustalenia nie dały zatem podstaw do uznania, że wnioskodawcy mają interes prawny w domaganiu się stwierdzenia nieważności decyzji o wykonaniu aktu nadania z podanych przez nich powodów. Nie można przy tym nie zauważyć, że żądając stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie wykonania na rzecz G. K. aktu nadania gospodarstwa rolnego skarżący zmierzają do zakwestionowania rozstrzygnięć zawartych we wcześniejszych decyzjach. W tej sytuacji przyjdzie zauważyć, że uchylenie aktu nadania nie wymaga odrębnej derogacji orzeczenia o jego wykonaniu, bowiem jak wyżej zauważono charakter prawny tego orzeczenia wyklucza jego samoistne funkcjonowanie w obrocie prawnym. W takim przypadku niekwestionowaną okolicznością jest także to, że aktem nadania z dnia 2 kwietnia 1960 r. nr [...] wydanym po śmierci G. K. na rzecz jego małżonki H. K., zostały nadane na współwłasność z J. B.: dom mieszkalny, budynki gospodarcze oraz działka siedliskowa o pow. ok. 0,05 ha położone we wsi S.. Powyższe potwierdza wydane tego samego dnia orzeczenie Powiatowej Komisji Ziemskiej w W. (nr [...]) i co potwierdziło orzeczenie Wojewódzkiej Komisji Ziemskiej z dnia 14 lipca 1960 r. Ponadto jak wynika z pisma Ministerstwa Rolnictwa nr [...] z dnia 6 grudnia 1960 r. adresowanego do J. B. na mocy art. 2 dekretu z dnia 6 września 1951 r., współwłaścicielami zajmowanych zabudowań usytuowanych na przedmiotowej działce stał się J. B., jak i zmarły w 1953 r. G. K.. Jak natomiast wynika z uzasadnienia decyzji Powiatowej Komisji Ziemskiej w W. z dnia 17 lipca 1965 r. nr [...], powodem uchylenia na wniosek H. K. na podstawie tej decyzji wydanego na rzecz H. K. aktu nadania z dnia 2 kwietnia 1960 r. nr [...] i orzeczenia o nadaniu G. K. współwłasność działki siedliskowej wraz z domem mieszkalnym i zabudowaniami gospodarczymi po ½ części z J. B. był fakt, że H. K. nie posiadała swojego mienia przesiedleńczego, które pozostawił jej mąż.
Słusznie również zauważyło Kolegium, że co do zasady nie ma przeszkód prawnych, by skuteczny wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji wydanej w zwykłym postępowaniu złożył także podmiot, który nie miał przymiotu strony w takiej sprawie, pod warunkiem jednak, iż wykaże, że skutki stwierdzenia nieważności mogą dotyczyć jego interesu prawnego lub obowiązku. W rozpatrywanym sprawie taki przypadek z wyżej wskazanych przyczyn nie miał jednak miejsca.
Nie mając zatem interesu prawnego w sprawie ani też nie wykazując, że skutki stwierdzenia nieważności mogą dotyczyć ich interesu prawnego lub obowiązku uznać należało, iż skarżący nie byli legitymacji do żądania wszczęcia postępowania nadzorczego w stosunku do decyzji z dnia 9 marca 1966 r.
Stan faktyczny sprawy umożliwiający podjęcie rozstrzygnięcia o treści zawartej w zaskarżonym postanowieniu, wbrew zarzutom skargi został wyjaśniony w sposób wystarczający i zgodny z zasadami prawdy obiektywnej, a jego motywy w uzasadnieniu postanowienia przedstawione zostały w sposób przekonujący i zgodny z wymogami określonymi w art. 107 § 3 k.p.a.
To zaś prowadzić musiało do wydania przez organ nadzoru rozstrzygnięcie o treści przewidzianej w art. 61a § 1 k.p.a. Z tego względu zarzut naruszenia tego przepisu uznać należy za niezasadny.
Z powyższych względów, na podstawie art. 151 u.p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło