II SA/Wr 324/10
WyrokWSA we Wrocławiu2010-10-13
Skład orzekający: Mieczysław Górkiewicz, Olga Białek, Zygmunt Wiśniewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy akt nadania gospodarstwa rolnego z 1965 r. może zostać uznany za nieważny z powodu rażącego naruszenia prawa, jeśli poprzedni właściciele opuścili gospodarstwo przed wejściem w życie dekretu z 1955 r., a przejście własności na Skarb Państwa nie zostało formalnie potwierdzone orzeczeniem prezydium powiatowej rady narodowej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że brak formalnego potwierdzenia przejścia własności gospodarstwa na Skarb Państwa przez prezydium powiatowej rady narodowej nie stanowi rażącego naruszenia prawa, które skutkowałoby stwierdzeniem nieważności aktu nadania. Brak ten jest jedynie niedociągnięciem formalnym, a nie wadą materialnoprawną, która uniemożliwiałaby uznanie gospodarstwa za własność Państwa na mocy dekretu z 1955 r. w sytuacji, gdy poprzedni właściciele faktycznie opuścili nieruchomość.Stan faktyczny
Skarżąca E.L. wniosła o stwierdzenie nieważności aktu nadania gospodarstwa rolnego z 1965 r. na rzecz B.S., twierdząc, że ona i jej mąż nigdy nie opuścili gospodarstwa, które nabyli w 1947 r. i nadal byli jego właścicielami. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło stwierdzenia nieważności, uznając, że gospodarstwo zostało opuszczone przez poprzednich właścicieli i przeszło na własność Państwa na mocy dekretu z 1955 r., a następnie zostało nadane B.S. WSA we Wrocławiu oddalił skargę, podzielając stanowisko SKO.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę E.L. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Mieczysław Górkiewicz Sędziowie: Sędzia WSA Olga Białek Sędzia NSA Zygmunt Wiśniewski (spr.) Protokolant: Asystent sędziego Katarzyna Grott po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 13 października 2010 r. sprawy ze skargi E.L. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności aktu nadania gospodarstwa rolnego oddala skargę.
Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu decyzją z dnia [...] r. Nr [...], podjętą na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 127 § 3 in fine k.p.a., po rozpatrzeniu wniosku E.L. o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...] r. Nr [...] o odmowie stwierdzenia nieważności aktu nadania z dnia [...] r. Nr [...], wydanego przez Powiatową Komisję Ziemską we W., orzekającego o nadaniu B.S. gospodarstwa rolnego o powierzchni "około 0,97 ha", położonego we wsi J., Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu organ stwierdził, że we wniosku z dnia 6 grudnia 2007 r. o stwierdzenie nieważności aktu nadania z dnia [...] r. Nr [...] E.L. wskazała, że zgodnie z aktem nadania z dnia 27 listopada 1947 r. Nr [...] oraz stosownie do orzeczenia o wykonaniu aktu nadania z dnia 26 listopada 1947 r. Nr [...] ona oraz jej mąż – S.L. - na zasadzie wspólności małżeńskiej byli właścicielami gospodarstwa rolnego o powierzchni 10 000 m2, położonego w gromadzie Jerzmanowo w gminie S. w Powiecie W.. W świetle zaś informacji uzyskanych przez wnioskodawczynię od Kierownika Biura Katastru Miejskiego we W. opisana nieruchomość obecnie oznaczona geodezyjnie jako działka nr 59 AM-16 i nr 6 AM-20, obręb J. o powierzchni 1,0062 ha, została przyznana na własność innej osobie fizycznej.
Po rozpatrzeniu w/w wniosku decyzją z dnia 19 czerwca 2009 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. odmówiło stwierdzenia nieważności aktu nadania z dnia [...] r. Nr [...], motywując podjęte rozstrzygnięcie tym, że akt ten nie naruszył obowiązujących w dniu jego wydania przepisów prawnych, a tym samym brak jest podstaw do stwierdzenia jego nieważności.
Wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy złożyła E.L., przedstawiając okoliczności faktyczne dotyczące aktu nadania. Podniosła, że ani ona ani jej mąż nigdy nie porzucili gospodarstwa rolnego opisanego w akcie nadania z dnia 27 listopada 1947 r.. Wskazała, że w związku z tym przepis art. 15 ust. 1 dekretu z dnia 18 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i uregulowaniu innych spraw związanych z reformą rolną i osadnictwem, na który powoływało się Kolegium, nie może znaleźć zastosowania w tej sprawie. Podkreśliła, że mąż wydzierżawił K.H. dom mieszkalny, a umową z dnia 4 września 1948 r. wydzierżawił J.O. grunt rolny o powierzchni 1 ha. Powyższe umowy nigdy nie zostały wypowiedziane. W latach siedemdziesiątych wnioskodawczyni i jej mąż doglądali stanu tego gruntu i domu. B.S., jak podkreśliła, jest córką K.H. i doskonale wiedziała, kto jest właścicielem gruntu. Dlatego rozstrzygnięcia Kolegium są dla niej i jej rodziny krzywdzące.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze po rozpoznaniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zważyło, że normatywną podstawą do wydania aktu nadania stanowił art. 5 ust. 1 dekretu z dnia 6 września 1951 r. o ochronie i uregulowaniu własności osadniczych gospodarstw chłopskich na obszarze Ziem Odzyskanych (Dz. U. Nr 46, poz. 340 ze zm.), którego regulacja dotyczy gospodarstw rolnych nadanych w trybie osadnictwa rolniczego na obszarze Ziem Odzyskanych i nieruchomości państwowych wchodzących w skład Państwowego Funduszu Ziemi. Stosownie do przepisu art. 5 ust. 1 dekretu, w celu poświadczenia własności gospodarstwa rolnego i jego przynależności powiatowa komisja ziemska wydaje z urzędu akty nadania, które zawierają określenie osób uprawnionych oraz powierzchni gruntów i innych składników gospodarstwa rolnego. Zgodnie z art. 10 dekretu w sprawach osadnictwa rolnego na obszarze Ziem Odzyskanych, nieunormowanych jego przepisami, stosuje się przepisy dekretu z dnia 6 września 1946 r. o ustroju rolnym i osadnictwie na obszarze Ziem Odzyskanych i b. Wolnego Miasta Gdańska (Dz. U. Nr 49, poz. 279 ze zm.), z tym że osoba, która po dniu wejścia w życie przedmiotowego dekretu otrzyma akt nadania, staje się właścicielem tego gospodarstwa na zasadach określonych przepisami dekretu z dnia 6 września 1951 r.. Równocześnie organ wskazał, że zgodnie z przepisami dekretu z dnia 6 września 1946 r. nabycie prawa własności nieruchomości rolnej przez osadnika rolnego było kilkuetapowe i obejmowało: a) wprowadzenie osadnika w posiadanie i wydanie aktu nadania, który nie przenosił jednakże prawa własności (art. 25-27 dekretu), b) oszacowanie i ustalenie ceny nabycia gospodarstwa, c) przeniesienie prawa własności na podstawie orzeczenia w wykonaniu aktu nadania, o którym mowa w art. 31 dekretu. Fundamentalne znaczenie dla oceny zgodności z przepisami prawa wskazanego aktu nadania Nr [...] ma ustalenie, czy nieruchomość w nim określona stanowiła w dniu jego wydania, czyli w dniu 12 sierpnia 1965 r., przedmiot prawa własności Skarbu Państwa.
Odnosząc się do zebranego materiału dowodowego, w tym treści znajdującej się w aktach sprawy kopii wypisu z aktu nadania z dnia 27 listopada 1947 r. Nr [...], dołączonej do wniosku E.L., Kolegium zwróciło uwagę, że działka robotnicza obejmująca grunty rolne o powierzchni około 1 ha, a także dom mieszkalny, położone w gromadzie H., gmina S., powiat W., zostały nadane S.L.. Orzeczeniem o wykonaniu aktu nadania z dnia 26 września 1947 r. przeniesiono własność przedmiotowej działki na S.L., a także ustalono cenę jej nabycia. Dotyczą one tej samej nieruchomości. Skutkiem wydania S.L. wymienionego orzeczenia o wykonaniu aktu nadania, z uwzględnieniem przedstawionych uwag, co do zasad i trybu przyznawania własności gospodarstw rolnych (działek) określonych przepisami dekretu z dnia 6 września 1946 r., było przeniesienie na jego rzecz własności działki robotniczej. Przyjmując, że opisany stan prawny nieruchomości utrzymywał się do dnia wydania zakwestionowanego aktu nadania z dnia [...] r. Nr [...] o przyznaniu własności gospodarstwa rolnego B.S., organ uznał, że decyzja ta w zakresie w jakim orzekałaby o przyznaniu własności nieruchomości stanowiącej własność osoby fizycznej w sposób rażący niekwestionowany naruszałaby powołane przepisy dekretów z dnia 6 września 1946 r. oraz z dnia 6 września 1951 r.. Na tego rodzaju konkluzję nie pozwala jednakże treść późniejszych regulacji prawnych dotyczących kwestii własności gospodarstw rolnych na obszarze Ziem Odzyskanych.
Stosownie do postanowień art. 15 ust. 1 dekretu z dnia 18 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i uregulowaniu innych spraw, związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym (Dz. U. Nr 18, poz. 107 ze zm.) gospodarstwo rolne (działka pracownicza, rzemieślnicza) nabyte na podstawie przepisów o przeprowadzeniu reformy rolnej lub o ustroju rolnym i osadnictwie, lecz opuszczone przez właściciela przed wejściem w życie niniejszego dekretu, przechodzi z mocy prawa na własność Państwa - bez odszkodowania i wolne od obciążeń z wyjątkiem służebności gruntowych. Fakt przejścia gospodarstwa (działka) na własność Państwa zaś potwierdzany był przez prezydium powiatowej rady narodowej. Gospodarstwo (działka), które przeszło na własność Państwa - stosownie do art. 15 ust. 1 tego dekretu z 1955 r. - nadaje się na własność osadnikowi, który na nim gospodaruje na podstawie przydziału dokonanego przez prezydium powiatowej rady narodowej. Pomimo braku stosownego orzeczenia właściwego prezydium powiatowej rady narodowej stwierdzającego przejście na rzecz Skarbu Państwa własności działki robotniczej nadanej S.L., Kolegium uznało, że orzeczenie to stanowiło jedynie urzędowe potwierdzenie zdarzeń czy stanów, które nastąpiły z mocy prawa. Jednocześnie wyjaśniło, że uchylenie przepisu art. 15 dekretu z dnia 18 kwietnia 1955 r. na mocy art. 18 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych (Dz. U. Nr 27, poz. 250) nie uchylało skutków prawnych będących jego następstwem, a jedyną tego konsekwencją było uchylenie normatywnych podstaw do wydania wskazanego rodzaju aktu deklaratoryjnego.
Mając na uwadze powyższe regulacje prawne, Kolegium wskazało, że B.S. wprowadzona została w posiadanie gospodarstwa rolnego przed wejściem w życie powołanego dekretu z 1955 r., tj. w dniu 20 września 1948 r.. Tożsamość nieruchomości nadanych najpierw S.L., a następnie B.S. nie ulega wątpliwości, co potwierdza treść informacji zawartych w piśmie Kierownika Biura Katastru Miejskiego we W. z dnia 26 marca 2007 r.. Jednocześnie fakt wprowadzenia w posiadanie gospodarstwa rolnego nowego osadnika rolnego dowodzi tego, że gospodarstwa tego nie posiadali już poprzedni właściciele nieruchomości, tj. E. i S.L., co pozwala na przyjęcie, że gospodarstwo to zostało przez nich opuszczone. W świetle zaś przepisu art. 15 ust. 1 wyżej powołanego dekretu z 1955 r. nieruchomość opuszczona to taka, która nie znajduje się w posiadaniu właściciela - osoby fizycznej. Bez znaczenia - w świetle tego przepisu - dla nabycia prawa własności przez Skarb Państwa pozostaje fakt zawarcia umowy najmu bądź dzierżawy gruntu wykazanego w akcie nadania. Fakt, że wnioskodawczyni i jej mąż "przyjeżdżali na grunt" nieruchomości określonej w akcie nadania Nr [...] nie może wpłynąć na ocenę, że grunt ten został przez nich opuszczony (zrezygnowali z jego posiadania).
Powyższe dowodzi, że gospodarstwo będące ich własnością objęte było regulacją dekretu z dnia 18 kwietnia 1955 r., a co za tym idzie zgodnie z art. 15 tego dekretu zostało przejęte z mocy prawa na własność Państwa - bez odszkodowania i wolne od obciążeń z wyjątkiem służebności gruntowych. Przedstawione uwagi wskazują, że w dniu [...] r., czyli w dniu wydania zaskarżonego aktu nadania Nr [...], nieruchomość wchodząca w skład nadanego B.S. gospodarstwa rolnego stanowiła własność Skarbu Państwa i jako podlegająca regulacjom dekretu z dnia 6 września 1946 r. oraz dekretu z dnia 6 września 1951 r. mogła stanowić przedmiot aktu nadania zgodnie z powołanymi przepisami prawa.
W wyniku ponownej analizy zebranego materiału dowodowego Kolegium ustaliło, że brak jest możliwości stwierdzenia nieważności zakwestionowanego aktu nadania jako rażąco naruszającego prawo. Stwierdzając tym samym prawidłowość rozstrzygnięcia Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...] r. Nr [...] nie znaleziono podstaw do jego uchylenia bądź zmiany.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu wniosła E.L., domagając się jej uchylenia w całości jako naruszającej prawo oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Jak podniesiono w skardze, obie decyzje wydane przez SKO wskazują, że gospodarstwo będące własnością skarżącej i jej męża objęte było regulacją dekretu z dnia 18 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i uregulowaniu innych spraw, związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym, a co za tym idzie zgodnie z art. 15 tego dekretu zostało przejęte z mocy prawa na własność Państwa - bez odszkodowania i wolne od obciążeń z wyjątkiem służebności gruntowych. Fakt przejścia gospodarstwa (działki) na własność Państwa zaś potwierdzany był przez prezydium powiatowej rady narodowej. W tej sprawie – zdaniem skarżącej - brak jest jednak takiego potwierdzenia i potwierdzenia takiego być nie może, gdyż ani skarżąca ani jej mąż – S.L. - nigdy nie porzucili gospodarstwa rolnego. Zobowiązaniem z dnia 3 września 1948 r. S.L. "wydzierżawił" K.H. dom mieszkalny, a umową z dnia 4 września 1948 r. wydzierżawił J.O. grunt rolny o powierzchni 1 ha. Powyższe umowy nigdy nie zostały wypowiedziane. Do końca lat 70-tych wraz z mężem, a potem z córką przyjeżdżali jako właściciele do ich domu i na ich grunt. Powyższe fakty może potwierdzić rodzina i znajomi, którzy do dziś zamieszkują we Wrocławiu. W ich domu mieszkała wtedy również B.S. z domu H., która wiedziała kto jest właścicielem nieruchomości. Nie była ona zatem nigdy posiadaczem naszego gospodarstwa (mieszkała jedynie w wynajętym domu). Niezrozumiałym dla skarżącej w tej sytuacji jest podstawa prawna wydania aktu nadania Nr [...] na rzecz B.S., które pozwoliły na stanie się przez osobę mieszkającą w wynajmowanym domu jego właścicielem i właścicielem nieruchomości gruntowej. O tym kto jest właścicielem gospodarstwa rolnego wiedział również W.H., który występuje jako mierniczy w orzeczeniu o wykonaniu aktu nadania z dnia 26 listopada 1947 r..
Ponadto skarżąca wskazała, że zgodnie z cytowanym dekretem gospodarstwo, które przeszło na własność Państwa, stosownie do art. 15 ust. 1 tego dekretu z 1955 r., nadaje się na własność osadnikowi, który na nim gospodaruje na podstawie przydziału dokonanego przez prezydium powiatowej rady narodowej. Czy w oparciu o powyższe wyjaśnienia można nazwać Panią B.S. osadnikiem, który gospodaruje na przedmiotowej nieruchomości. W tym miejscu strona poruszyła kwestię posiadania, wskazując, że kodeks cywilny dzieli posiadanie na samoistne i zależne. Posiadaczem samoistnym jest ten, który włada rzeczą jak właściciel, ale niekoniecznie musi nim być, natomiast posiadacz zależny włada rzeczą tak jak wykonujący inne prawo niż własność, np. prawo dzierżawy, użytkowania, najmu. Pan K.H. był tylko posiadaczem zależnym, a Pani B.S. mieszkała w wynajętym mieszkaniu. A zatem czy można – jak pyta skarżąca - nawet w oparciu o wskazany dekret uznać, że Pani B.S. była osadnikiem gospodarującym na nieruchomości skarżącej, który spełniał wymagania związane z uwłaszczeniem na gruncie wynikające z art. 1 bądź art. 5 ust. 1 tego dekretu.
Odnosząc się do twierdzenia SKO, że oddanie nieruchomości w dzierżawę powoduje utratę tytułu własności do nieruchomości (w tym również posiadania), a fakt przyjazdu i doglądania nieruchomości i tak wskazuje, że została ona opuszczona, skarżąca wskazała, że skoro nie opuszczono gospodarstwa, zaś fakt przejścia gospodarstwa na własność Państwa nie został potwierdzony przez prezydium powiatowej narodowej należy uznać, iż przedmiotowe gospodarstwo nie polegało regulacji dekretu z dnia 18 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i uregulowaniu innych spraw, związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym. Zatem grunt nie mógł być przedmiotem nadania innemu osadnikowi.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę pod względem zgodności z prawem działalności administracji publicznej. Przedmiotem dokonywanej przez niego kontroli jest zbadanie, czy organy administracji w toku rozpoznania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Czyni to wedle stanu prawnego i na podstawie akt sprawy, istniejących w dniu wydania zaskarżonej decyzji.
Po myśli zaś art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Przepis ten umożliwia sądowi wszechstronne i obiektywne zbadanie sprawy niezależnie od podniesionych zarzutów.
Uchylenie decyzji administracyjnej przez sąd następuje tylko w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 ust. 1 lit. a) ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi), naruszenia prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) i naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c).
Badając pod tym kątem zaskarżoną decyzję, Sąd uznał, że skarga E.L. nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem nie doszło do naruszenia prawa materialnego ani przepisów postępowania administracyjnego, dające podstawę do jej uchylenia.
Zaskarżona w niniejszej sprawie decyzja została podjęta w postępowaniu nadzwyczajnym, tj. w sprawie o stwierdzenie nieważności aktu nadania z dnia [...] r. Nr [...], wydanego przez Powiatową Komisję Ziemską we W., orzekającego o nadaniu B.S. gospodarstwa rolnego o powierzchni "około 0,97 ha", położonego we wsi J..
Decyzją z dnia [...] r. Nr [...], podjętą na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 127 § 3 in fine k.p.a., Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. utrzymało w mocy decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...] r. Nr [...] o odmowie stwierdzenia nieważności w/w aktu nadania. Kolegium ustaliło, jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, że brak jest możliwości stwierdzenia nieważności zakwestionowanego aktu nadania bowiem nie narusza ono rażąco prawa.
Należy zauważyć, że instytucja stwierdzenia nieważności decyzji jest instytucją procesową tworzącą prawną możliwość eliminacji z obrotu prawnego decyzji dotkniętych przede wszystkim wadami materialnoprawnymi, a zatem wadami powodującymi nieprawidłowe ukształtowanie stosunku materialnoprawnego zarówno pod względem podmiotowym jak również przedmiotowym. Zgodnie z art. 157 § 2 k.p.a. postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu. Zatem legitymację do żądania wszczęcia takiego postępowania ma podmiot, który wykaże, że wadliwa decyzja dotyczy jego interesu prawnego lub obowiązku i to niezależnie od tego czy strona ta uczestniczyła w postępowaniu zwykłym, czy nie.
Przepisy art. 156 § 1 i art. 158 § 2 k.p.a. w związku z art. 157 § 2 k.p.a. wskazują, że jeśli zachodzi którakolwiek z przesłanek określonych w art. 156 § 1 k.p.a., organ nadzoru - niezależnie od tego, czy postępowanie nadzorcze zostało wszczęte na żądanie strony, czy z urzędu - jest obowiązany wydać decyzję stwierdzającą nieważność wadliwej decyzji lub stwierdzającą, że została ona wydana z naruszeniem prawa, ze wskazaniem okoliczności, z powodu których nie stwierdził jej nieważności. Tak więc organ nadzoru stwierdza nieważność decyzji lub wydanie jej z naruszeniem prawa (art. 158 § 2 k.p.a.) w takim zakresie, w jakim ustalił występowanie wady określonej w art. 156 § 1 k.p.a., bez względu na granice żądania zgłoszonego przez stronę żądającą wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji.
Zgodnie z art. 156 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która:
1) wydana została z naruszeniem przepisów o właściwości,
2) wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa,
3) dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną,
4) została skierowana do osoby nie będącej stroną w sprawie,
5) była niewykonalna w dniu jej wydania i jej niewykonalność ma charakter trwały,
6) w razie jej wykonania wywołałaby czyn zagrożony karą,
7) zawiera wadę powodującą jej nieważność z mocy prawa.
W rozpoznawanej sprawie pismem z dnia 6 grudnia 2007 r. E.L. wniosła o stwierdzenie nieważności aktu nadania z dnia [...] r. Nr [...] na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.. We wniosku podniosła, że zgodnie z aktem nadania z dnia 27 listopada 1947 r. Nr [...] oraz orzeczeniem o wykonaniu tego aktu nadania z dnia 26 listopada 1947 r. Nr [...] wnioskodawczyni i jej mąż S.L. byli współwłaścicielami gospodarstwa rolnego położonego w gromadzie J., gmina S., powiat w. nr 76-272 o powierzchni 10000m2. Pismem z dnia 26 marca 2007 r. Kierownik Biura Katastru Miejskiego poinformował skarżącą, że przedmiotowa nieruchomość (stanowiąca aktualnie działki nr 59 AM-16 i nr 6 AM-20 o łącznej powierzchni 1,0062ha) została przyznana na własność innej osobie fizycznej kwestionowanym aktem nadania.
Należy zauważyć, że materialnoprawną podstawę aktu nadania stanowił przepisy art. 5 ust. 1 i art. 10 dekretu z dnia 6 września 1951 r. o ochronie i uregulowaniu własności osadniczych gospodarstw chłopskich na obszarze Ziem Odzyskanych (Dz. U. Nr 46, poz. 340 ze zm.), zwanego dalej "dekretem", zgodnie z którym w celu poświadczenia własności gospodarstwa rolnego i jego przynależności starosta wydaje z urzędu akty nadania, które zawierają określenie osób uprawnionych oraz powierzchni gruntów i innych składników gospodarstwa rolnego. Wydawanie tych aktów jest zadaniem z zakresu administracji rządowej. Art. 10 dekretu stanowi zaś, że w sprawach osadnictwa rolnego na obszarze Ziem Odzyskanych, nie unormowanych przepisami niniejszego dekretu, stosuje się przepisy dekretu z dnia 6 września 1946 r. o ustroju rolnym i osadnictwie na obszarze Ziem Odzyskanych i b. Wolnego Miasta Gdańska z tym, że osoba, która po dniu wejścia w życie niniejszego dekretu otrzyma akt nadania, staje się właścicielem tego gospodarstwa na zasadach niniejszego dekretu. Dekret ten wszedł w życie 7 września 1951 r..
Jak wynika z akt niniejszej sprawy aktem nadania z dnia 27 listopada 1947 r. Nr 140009, podjętym na podstawie dekretu z dnia 6 września 1946 r. o ustroju rolnym i osadnictwie na obszarze Ziem Odzyskanych i byłego Wolnego Miasta Gdańska (Dz. U. Nr 49, poz. 279 ze zm.), Powiatowa Komisja Osadnictwa Rolnego we Wrocławiu nadała S.L. stanowiącą własność Skarbu Państwa działkę robotniczą położoną w G.H., gmina S., powiat W., obejmującą grunty o powierzchni około 1,00 ha i, wraz z domem mieszkalnym. Orzeczeniem o wykonaniu aktu nadania z dnia 26 listopada 1947 r. przeniesiono własność przedmiotowej działki na S.L., a także ustalono cenę jej nabycia.
Kwestią sporną w niniejszej sprawie było ustalenie, czy przedmiotowa nieruchomość stanowiła w dniu wydania aktu nadania, czyli w dniu [...] r., własności Skarbu Państwa i czy mogła stanowić przedmiot aktu nadania.
Zgodnie z art. 15 ust. 1 dekretu z dnia 18 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i uregulowaniu innych spraw, związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym (Dz. U. Nr 18, poz. 107 ze zm.), który wszedł w życie w dniu 19 kwietnia 1955 r., gospodarstwo rolne (działka pracownicza, rzemieślnicza itp.) nabyte na podstawie przepisów o przeprowadzeniu reformy rolnej lub o ustroju rolnym i osadnictwie, lecz opuszczone przez właściciela przed wejściem w życie niniejszego dekretu, przechodzi z mocy prawa na własność Państwa - bez odszkodowania i wolne od obciążeń z wyjątkiem służebności gruntowych. Przejście gospodarstwa (działki) na własność Państwa stwierdza prezydium powiatowej rady narodowej (ust. 2). Gospodarstwo (działkę), które przeszło na własność Państwa stosownie do ust. 1, nadaje się na własność osadnikowi, który na nim gospodaruje na podstawie przydziału dokonanego przez prezydium powiatowej rady narodowej (ust. 3).
W tym miejscu należy zauważyć, że w aktach sprawy brak jest stosownego orzeczenia właściwego prezydium powiatowej rady narodowej stwierdzającego przejście na rzecz Państwa własności działki robotniczej nadanej S.L., o jakim mowa w ust. 2 art. 15 dekretu z dnia 18 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i uregulowaniu innych spraw, związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym. Zdaniem Sądu nie jest to jednak rażące naruszenie prawa, które skutkowałoby stwierdzeniem nieważności kwestionowanego przez skarżącą aktu nadania w trybie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.. Wina zaistnienia takiej sytuacji leży po stronie organów państwowych, które w taki właśnie sposób działały w tamtych czasach, nie zwracając uwagi na wymogi formalne. Tego rodzaju niedociągnięcia formalne były wówczas powszechne, o czym świadczą kolejno wydawane przez długie lata akty prawne regulujące sytuację gospodarstw rolnych w Polsce, zwłaszcza na Ziemiach Zachodnich.
"Rażące naruszenie prawa" stanowi kwalifikowaną formę "naruszenia prawa". Utożsamianie zaś tego pojęcia z każdym "naruszeniem prawa" nie jest słuszne. Naruszenie przepisów postępowania lub prawa materialnego, mające istotny wpływ na wynik sprawy, nie może być podstawą stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej w postępowaniu prowadzonym w trybie nadzoru, jeżeli nie nosi cech rażącego naruszenia prawa" (zob. wyrok NSA z dnia 31 stycznia 2006 r., sygn. akt I OSK 883/05, publ. LEX nr 299873). O rażącym naruszeniu prawa można mówić jedynie wówczas, gdy stwierdzone naruszenie, przy uwzględnieniu okoliczności danej sprawy, ma znacznie większą wagę, aniżeli stabilność ostatecznej decyzji administracyjnej (zob. wyroki WSA w Warszawie z dnia 25 listopada 2005 r., sygn. akt VII SA/Wa 513/05, publ. LEX nr 199041; z dnia 16 stycznia 2006 r., sygn. akt VII SA/Wa 1059/05, publ. LEX nr 220791).
"Rażącym naruszeniem prawa jest wyłącznie naruszenie prawa materialnego, które zaważyło na treści decyzji a katalog wad skutkujących nieważnością jest enumeratywnie wyliczony, odwoływanie się do innych, niewymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. przesłanek jest niedopuszczalne. Tak więc, przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji nie są związane z postępowaniem w którym wydano decyzję, lecz wynikają z samej decyzji. Rażące naruszenie prawa jest zjawiskiem o wyjątkowym charakterze gdyż prowadzi ono w konkretnej sprawie do odstąpienia od ogólnej zasady stabilności ostatecznych decyzji administracyjnych a jego cechą jest to, iż treść decyzji pozostaje w sprzeczności z treścią przepisu przez proste ich zestawienie ze sobą. Inaczej mówiąc - gdy na pierwszy rzut oka widać, iż nie można było danego przepisu zastosować do konkretnej sytuacji. Racje ekonomiczne lub gospodarcze nie mogą przesądzać o rażącym naruszeniu prawa. Rozstrzygające dla uznania naruszenia prawa za rażące jest to, że rodzaj tego naruszenia i jego skutki powodują, iż decyzja taka nie może być zaakceptowana jako rozstrzygnięcie wydane przez organy praworządnego państwa." (zob. wyrok WSA w Warszawie z dnia 19 grudnia 2006 r., sygn. akt IV SA/Wa 2059/06, publ. LEX nr 306549).
Przesłanka do stwierdzenia nieważności ostatecznej decyzji administracyjnej polegająca na rażącym naruszeniu prawa winna być zatem stwierdzona jednoznacznie, zaś naruszenie to - mieć charakter oczywisty. W niniejszej sprawie Sąd nie dopatrzył się takiego naruszenia, bowiem – jak słusznie zauważyło Kolegium – orzeczenie właściwego prezydium powiatowej rady narodowej, stwierdzające przejście na rzecz Państwa własności działki robotniczej, nadanej Stanisławowi Lenartowi, stanowiło jedynie urzędowe potwierdzenie zdarzenia, które nastąpiło z mocy prawa. Miał on zatem charakter aktu deklaratoryjnego. Należy także zwrócić uwagę na przepis art. 5 ust. 2 dekretu, zgodnie z którym to akty nadania wydane na podstawie dotychczasowych przepisów są poświadczeniem własności, o którym mowa w ust. 1.
W niniejszej sprawie – w ocenie Sądu – zostały spełnione przesłanki z art. 15 ust. 1 dekretu z dnia 18 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i uregulowaniu innych spraw, związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym. Poprzedni właściciele nieruchomości, tj. E. i S.L., opuścili gospodarstwo przed wejściem w życie dekretu z 1955 r., o czym świadczy zapis w potwierdzeniu wprowadzenia we władanie obiektu rolnego z dnia 7 sierpnia 1965 r., wydanym przez Prezydium Gromadzkiej Rady Narodowej w J.. Zapisano w nim, że B.S. została wprowadzona w dniu 20 września 1948 r. we władanie gospodarstwa rolnego – działki robotniczej, położonej we wsi J. GRN J., pow. W. pod numerem 12 za zgodą organu administracji rolnej, wyrażoną dnia 18 września 1948 r.. W świetle bowiem powołanego przepisu art. 15 ust. 1 dekretu z 1955 r. nieruchomość opuszczona to taka, która nie znajduje się w posiadaniu właściciela - osoby fizycznej. Za uznaniem zaś, że gospodarstwo nie zostało przez poprzednich właścicieli opuszczone nie może przemawiać fakt, że wnioskodawczyni i jej mąż "przyjeżdżali na grunt" nieruchomości określonej w akcie nadania Nr [...].
Także nie ma znaczenia dla nabycia prawa własności tego gospodarstwa przez Państwo fakt zawarcia umowy z dnia 3 września 1948 r. pomiędzy S.L. a K.H. o "wydzierżawienie" domu mieszkalnego, czy też umowy z dnia 4 września 1948 r. zawartej z J.O. o wydzierżawienie gruntu rolnego o powierzchni 1 ha. Zgodnie bowiem z art. 26 ust. 1 dekretu z 1946 r. - osoba, która otrzyma akt nadania gospodarstwa (działki) fizycznie wydzielonego, ma prawo do objęcia tego gospodarstwa w posiadanie celem korzystania i pobierania z niego bezpłatnie pożytków. Art. ust. 27 stanowi zaś, że prawa wynikające z aktu nadania mają charakter osobisty, są niezbywalne i nie dziedziczne. Ponadto i co istotniejsze dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy art. 28 ust. 1 w/ dekretu wskazuje, że osoba, która otrzymała akt nadania, obowiązana jest prowadzić swe gospodarstwo osobiście lub przez członków rodziny, żyjących z nią razem we wspólnocie gospodarczej. Niezastosowanie się do obowiązku wskazanego w ust. 1 uzasadnia cofnięcie aktu nadania (ust. 2).
Uwzględniając powyższe należało stwierdzić, że w dniu [...] r., czyli w dniu wydania kwestionowanego aktu nadania Nr [...], nieruchomość wchodząca w skład nadanego B.S. gospodarstwa rolnego stanowiła własność Państwa i jako podlegająca regulacjom dekretu z dnia 6 września 1946 r. oraz dekretu z dnia 6 września 1951 r. mogła stanowić przedmiot aktu nadania zgodnie z przepisami dekretu z dnia z dnia 18 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i uregulowaniu innych spraw, związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym.
Sąd doszedł zatem do przekonania, że w sposób prawidłowy Kolegium – nie stwierdziwszy przesłanek ujętych w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. - zobowiązane było do orzeczenia o odmowie stwierdzenia nieważności aktu nadania z dnia [...] r. Nr [...]. Tym samym zarzut skargi rażącego naruszenia prawa poprzez wydanie tego aktu nadania w myśl art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. nie mógł zostać uwzględniony.
Biorąc pod uwagę powyższe, Sąd uznał że zaskarżona decyzja została wydana zgodnie z prawem, a to obligowało do oddalenia skargi na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Stąd orzeczono jak w sentencji.
k.g.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło