II SA/Wr 333/08
WyrokWSA we Wrocławiu2008-12-18
Skład orzekający: Halina Kremis, Mieczysław Górkiewicz, Zygmunt Wiśniewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji stwierdzającą wydanie z naruszeniem prawa decyzji ostatecznej, mimo że organ pierwszej instancji jednocześnie uchylił tę decyzję i umorzył postępowanie?Ratio decidendi
Sąd uznał, że decyzja organu odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję organu pierwszej instancji stwierdzającą wydanie z naruszeniem prawa decyzji ostatecznej, nie stanowiła naruszenia przepisów postępowania, które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Choć decyzja organu pierwszej instancji zawierała wadę procesową polegającą na jednoczesnym uchyleniu decyzji i stwierdzeniu jej wydania z naruszeniem prawa, co jest niedopuszczalne zgodnie z art. 151 § 2 k.p.a., sąd uznał, że nie było to na tyle istotne uchybienie, aby uzasadniało uchylenie decyzji organu odwoławczego. Sąd podkreślił, że prawidłowe rozstrzygnięcie w takiej sytuacji powinno polegać na uchyleniu decyzji dotychczasowej i umorzeniu postępowania, co organ pierwszej instancji ostatecznie uczynił, choć z dodatkowym, zbędnym stwierdzeniem naruszenia prawa.Stan faktyczny
Wspólnota Mieszkaniowa złożyła skargę na decyzję Wojewody D., która utrzymała w mocy decyzję Prezydenta W. stwierdzającą wydanie z naruszeniem prawa decyzji ostatecznej w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Sprawa dotyczyła wielokrotnych postępowań w przedmiocie zmiany pozwolenia na budowę, wznowienia postępowania, stwierdzenia wydania decyzji z naruszeniem prawa oraz umorzenia postępowania, związanych z budową budynku mieszkalno-usługowego. Skarżąca kwestionowała prawidłowość postępowań i rozstrzygnięć organów, wskazując na brak prawa inwestora do dysponowania nieruchomością oraz niezgodność wykonanych prac z projektem.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Halina Kremis, Sędziowie Sędzia WSA Mieczysław Górkiewicz (sprawozdawca) Sędzia NSA Zygmunt Wiśniewski, Protokolant Izabela Krajewska, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 18 grudnia 2008r. sprawy ze skargi Wspólnoty Mieszkaniowej [...] na decyzję Wojewody D. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie stwierdzenia wydania z naruszeniem prawa decyzji ostatecznej w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargę
Zaskarżoną decyzją nr [...] z dnia[...] . Wojewoda D. na podstawie przepisu art. 138 § 1 pkt 1 kpa. oraz art. 82 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jednolity: Dz. U. z 2006r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.) po rozpatrzeniu odwołania Wspólnoty Mieszkaniowej [...] we W. od decyzji Prezydenta W. z dnia[...], Nr[...], stwierdzającej wydanie z naruszeniem prawa decyzji ostatecznej Prezydenta W. z dnia [...] Nr [...] w sprawie zmiany ostatecznej decyzji Prezydenta W. z dnia [...] nr [...] zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę mieszkalno-usługowego wraz z parkingiem podziemnym przy ul. [...] we W. oraz uchylającej decyzję dotychczasową tj.: decyzję Prezydenta W. z dnia[...], Nr [...] i umarzającej postępowanie administracyjne w powyższej sprawie utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
Organ odwoławczy w motywach swojego rozstrzygnięcia wskazał, że postępowanie w niniejszej sprawie zostało wszczęte wnioskiem Wspólnoty Mieszkaniowej "[...] we W. z dnia [...] Postanowieniem z dnia [...] nr [...] Prezydent W. na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 kpa, wznowił postępowanie administracyjne w sprawie zakończonej decyzją ostateczną Prezydenta W z dnia[...]., nr [...] zmieniającą, w części dotyczącej parteru decyzję tego organu z dnia [...]., nr [...] o zatwierdzeniu projektu i udzieleniu pozwolenia na budowę budynku mieszkalno-usługowego wraz z parkingiem podziemnym przy ul. [...] we W.
Prezydent Wrocławia decyzją z dnia [...] nr [...] umorzył jako bezprzedmiotowe omawiane postępowanie. Następnie w wyniku rozpatrzenia odwołania Wspólnoty Mieszkaniowej [...] we W. od powyższej decyzji, Wojewoda D. decyzją z dnia [...] Nr [...] uchylił w całości decyzję organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji.
Prezydent W., w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy, decyzją z dnia[...], Nr [...] stwierdził wydanie z naruszeniem prawa ostatecznej decyzji Prezydenta W. z dnia[...], Nr [...] w sprawie zmiany ostatecznej decyzji Prezydenta W. z dnia[...], Nr [...] zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę budynku mieszkalno-usługowego wraz z parkingiem przy ul. [...] we W. oraz umorzył postępowanie w powyższej sprawie. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia wskazano, że naruszenie prawa polegało na nieposiadaniu przez inwestora prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane w zakresie robót objętych projektem zamiennym. Zdaniem Prezydenta W. postępowanie stało się bezprzedmiotowe, bowiem Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla Miasta W. wydał decyzję z dnia [...]., nr [...] udzielającą warunkowego pozwolenia na użytkowanie przedmiotowego budynku.
Wojewoda D., w wyniku złożonego przez Wspólnotę Mieszkaniową [...] we W. odwołania, uchylił decyzję Prezydenta W. z dnia [...] Nr [...] i po raz kolejny przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji.
Decyzją z dnia[...] , Nr [...] Prezydent W. stwierdził wydanie z naruszeniem prawa decyzji ostatecznej Prezydenta W. z dnia [...] Nr [...] w sprawie zmiany ostatecznej decyzji Prezydenta W. z dnia [...] ., Nr [...] zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę budynku mieszkalno-usługowego wraz z parkingiem podziemnym przy ul. [...] we W. oraz uchylił decyzję dotychczasową tj.: decyzję Prezydenta W. z dnia[...], Nr [...] i umorzył postępowanie administracyjne w tej sprawie.
Wspólnota Mieszkaniowa [...] złożyła odwołanie od powyższej decyzji. Kwestionując powyższe rozstrzygnięcie wskazano, że skoro w decyzji nr [...] stwierdza się, że wcześniejsza decyzja Prezydenta W. nr [...] z dnia [...]. wydana została z naruszeniem prawa to niezrozumiałym jest uznanie, że merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy zgodnie z oczekiwaniami Wspólnoty Mieszkaniowej jest bezprzedmiotowe. Zdaniem Wspólnoty prawidłowym byłoby uznanie spornej inwestycji za samowolę budowlaną i przekazanie sprawy do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Nadto zdaniem odwołującej się umorzenie postępowania w tej sprawie należy uznać za przedwczesne, gdyż zostało oparte na nieprawdziwych przesłankach. Inwestycji nie można uznać za zakończoną na dzień 8 stycznia 2008r., gdyż pozwolenie na użytkowanie było warunkowe a warunek w nim określony nie został spełniony. Wskazano również, że Wojewoda D. w decyzji nr [...] zobowiązał organ I instancji do przeanalizowania kwestii czy PINB dla Miasta W. nie wydał swojej decyzji z dnia [...] nr [...] z naruszeniem prawa, gdyż wydał decyzję pokrywającą się w części z decyzją PINB z dnia [...] nr[...]. W decyzji z dnia [...] brak jest wyjaśnień w tym temacie
Wojewoda D. zaskarżoną decyzją z dnia [...] utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W głównych motywach rozstrzygnięcia organ odwoławczy wyjaśnił istotę administracyjnego postępowania odwoławczego oraz charakter instytucji procesowej wznowienia postępowania opartej na ściśle określonych przesłankach ustawowych wyliczonych wyczerpująco w przepisie art. 145 § 1 kpa. Wskazano, że w przedmiotowej sprawie mamy do czynienia z okolicznością wymienioną w pktr4 wyżej wymienionego artykułu Kodeksu postępowania administracyjnego. Bezspornym jest bowiem, że Wspólnota Mieszkaniowa [...] we Wrocławiu bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu zmieniającym w części ostateczną decyzję Prezydenta W. z dnia [...] Nr [...] o pozwoleniu na budowę. Tym samym wznowienie postępowania administracyjnego na wniosek Wspólnoty Mieszkaniowej [...] we W. było zasadne.
Powołując się na treść przepisu art. 33 ust. 2 pkt 1-3 ustawy Prawo budowlane wskazano, że do wniosku o pozwolenie na budowę inwestor ma obowiązek dołączyć między innymi: 4 egz. projektu budowlanego, decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli jest wymagana zgodnie z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Analizując w powyższym zakresie akta sprawy organu pierwszej instancji Wojewoda D. stwierdził, iż inwestor spółka A. do wniosku o zmianę ostatecznej decyzji Prezydenta z dnia [...] Nr [...] nie dołączył oświadczenia o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.
Podczas prowadzonego przez organ I instancji wznowionego postępowania w mniejszej sprawie, Prezydent Wrocławia postanowieniem z dnia [...] ., NR [...] nałożył na inwestora obowiązek dostarczenia oświadczeń o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane (art. 3 pkt 11 Prawa budowlanego). Wskazano, że w przypadku gdy nieruchomość jest we współwłasności, a jeden ze współwłaścicieli chce wykonać jakiekolwiek roboty budowlane winien uzyskać zgodę na ich wykonanie od pozostałych współwłaścicieli nieruchomości, bądź uzyskać zgodę zastępczą udzieloną, w postępowaniu cywilnym przeprowadzonym na jego wniosek, przez sąd powszechny, który orzeka mając na względzie cel zamierzonej czynności oraz interesy wszystkich współwłaścicieli. Złożone w dniu 24 czerwca 2005r. oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane nie uwzględniają natomiast faktu, że złożony projekt zamienny przebudowy parteru obejmuje również części wspólne budynku, których współwłaścicielem w chwili składania wniosku o zmianę decyzji była również Wspólnota "[...]" we W..
Mając powyższe na uwadze organ odwoławczy stwierdził, że w dniu wydania przez Prezydenta W. ostatecznej decyzji z dnia [...] Nr [...] zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę budynku mieszkalno- usługowego wraz z parkingiem podziemnym przy ul. [...] we W. inwestor nie posiadał prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane jak również nie posiada go do chwili obecnej. O braku prawa inwestora do dysponowania nieruchomością na cele budowlane świadczy również pismo Licencjonowanego Zarządcy Nieruchomości [...] A. M. z dnia [...] L. dz.[...] , - zarządcy budynku przy ul. [...] we W., w którym stwierdza on, że inwestor, do dnia dzisiejszego nie złożył Wspólnocie Mieszkaniowej [...] we W. prośby o podjęcie uchwały wyrażającej zgodę Wspólnoty na zmianę funkcji parteru i taka uchwała nie została przez nią podjęta. Wobec powyższego Wojewoda D. stwierdził, że inwestor nie posiadając prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane nie mógł uzyskać decyzji o pozwoleniu na budowę.
W dalszej części uzasadnienia wskazano ponadto, że z akt przedmiotowej sprawy wynika, że decyzją Powiatowego Inspektora Budowlanego dla Miasta W. z dnia[...]., Nr [...] udzielono pozwolenia na użytkowania budynku mieszkalno-usługowego, wielorodzinnego, z lokalami użytkowymi, przy ul. [...] we W., pod warunkiem wykonania w terminie do 31 grudnia 2006r. pozostałych robót określonych projektem budowlanym. Podkreślono, iż z uwagi na fakt, że zmiana decyzji o pozwoleniu na budowę w trybie art. 36a Prawa budowlanego może dotyczyć jedynie inwestycji w toku realizacji przed udzieleniem pozwolenia na użytkowanie, wobec wydania wyżej powołanej decyzji PINB dla Miasta W.- wniosek o zmianę decyzji o pozwoleniu na budowę stał się bezprzedmiotowy, zaś wydanie w tych warunkach decyzji zmieniającej o pozwoleniu na budowę - niedopuszczalne. Powyższej okoliczności nie zmienia fakt. iż omawiana decyzja o pozwoleniu na użytkowanie została wydana przed zakończeniem wszystkich robót budowlanych. Z akt sprawy nie wynika natomiast, by organ stwierdził wygaśnięcie tej decyzji na podstawie art. 162 §2 kpa.
W skardze na powyższe rozstrzygniecie Wspólnota Mieszkaniowa [...] nakreślając dotychczasowy stan faktyczny niniejszej sprawy ponowiła zarzuty i argumentację zawartą w odwołaniu. W odniesieniu do decyzji PiNB dla Miasta W. udzielającej pozwolenia na użytkowanie części parterowej nieruchomości przy ul. [...] we W. z dn. [...] nr [...] wskazano, że została ona prawdopodobnie wydana z naruszeniem prawa, gdyż pokrywa się w znacznej części z poprzednią decyzją PiNB z dn. [...]r. nr[...] . W decyzji tej zostało wydane pozwolenie na użytkowanie budynku we Wrocławiu przy ul. [...] z wyłączeniem części parterowej.
Inwestor [...] .nie wykonał decyzji Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego dla Miasta W. nr [...] z dnia[...] , w sprawie udzielenia pozwolenia na użytkowanie budynku mieszkalno - usługowego, wielorodzinnego, z dwoma lokalami użytkowymi niezależnymi wejściami z zewnątrz budynku - usytuowanego na terenie posesji przy ul. [...] we W., pod warunkiem wykonania w terminie do 31 grudnia 2006 r. robót budowlanych polegających na zabudowie szybu dźwigowego dźwigiem osobowym, zgodnie z zatwierdzonym projektem budowlanym oraz pisemnym zgłoszeniem wykonania tego obowiązku. Tymczasem, jak wskazuje strona skarżąca w miejscu przeznaczonym na szyb dźwigowy Inwestor i wybudował komórki lokatorskie, które sprzedał współwłaścicielom. Zabudowanie szybu dźwigowego dźwigiem osobowym wiąże się więc z odkupieniem tych komórek od współwłaścicieli, wykonaniem otworu w stropach i wstawieniem windy. Zakres i koszt prac instalacji dźwigu osobowego prawdopodobnie znacznie przekroczy koszty pierwszej części inwestycji zamieniającej lokale usługowe na parterze na mieszkania lokatorskie. Zatem nie można mówić o ukończeniu inwestycji. Prace wykonane w części parterowej nieruchomości przy ul [...] znacznie odbiegają od projektu dostarczonego do Urzędu Architektury przez Inwestora. Podkreślono, że strona skarżąca nie może wyrazić zgody na zatwierdzenie inwestycji, która została zrealizowana niezgodnie z projektem i sztuką budowlaną. Przykładem mogą być niewyburzone schody, które pierwotnie miały prowadzić do lokalu usługowego, obecnie prowadzą do okna, które zostało utworzone w miejscu drzwi. Zostały pozmieniane również wielkości i usytuowanie okien, witryn i drzwi w stosunku do zatwierdzonego projektu. Utworzone mieszkania na parterze nieruchomości prawdopodobnie nie spełniają norm dopuszczenia do użytkowania. Nadto mimo, iż oddanie całości nieruchomości wiąże się również z oddaniem jej otoczenia, a mianowicie chodników, parkingu, schodów i podjazdów, inwestor nie postarał się o pozwolenie na wybudowanie parkingu. Zatem istniejący parking można traktować jako samowolę budowlaną. Wybudowany zjazd do garażu jest zbyt stromy. Garaż nie posiada wystarczającego odwodnienia i jest zalewany w trakcie obfitych deszczów.
Inwestor wybudował i sprzedał trzy lokale użytkowe zamiast dwóch. Zgodnie z projektem zastępczym w nieruchomości mają znajdować się dwa lokale usługowe, a nie trzy. Trzeci lokal osobom, które kupiły go w dobrej wierze.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda D. wniósł jej oddalenie podtrzymując w całości argumentację i wywody prawne zawarte w kwestionowanej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Proces inwestycyjno – budowlany dzieli się na kolejne etapy, co ma taki w szczególności skutek prawny, że zróżnicowane organy załatwiające dany etap muszą respektować moc prawną decyzji ostatecznej kończącej inny etap, bądź kończącej cały ten proces. Etapy te obejmują odrębne postępowania w sprawie warunków zabudowy (etap nie zawsze wymagany), w sprawie pozwolenia na budowę oraz w sprawie pozwolenia na użytkowanie obiektu budowlanego (również nie zawsze konieczny). Po zakończeniu procesu inwestycyjno – budowlanego aktualizują się jedynie obowiązki związane z utrzymaniem obiektów budowlanych, jednak i wówczas organy powinny przestrzegać zasady trwałości decyzji administracyjnej i uwzględniać skutki prawne decyzji ostatecznych wydanych w toku procesu inwestycyjno- budowlanego. Jeżeli zakończenie tego procesu nastąpiło w wyniku wydania ostatecznej decyzji o pozwoleniu na użytkowanie obiektu budowlanego, potwierdzającej legalne zakończenie budowy, to bezprzedmiotowe stają się pozostające w biegu postępowania administracyjne zmierzające do wydania decyzji merytorycznej odnoszącej się do zakończonego procesu, jak przykładowo postępowanie w sprawie zmiany pozwolenia na budowę. W nin. sprawie inwestor (wspólnicy spółki cywilnej) uzyskali pozwolenie na budowę, będąc jednocześnie współużytkownikami wieczystymi całego terenu, co należycie udokumentowali. Po zakończeniu budowy mieszkań inwestor uzyskał decyzją z dn. [...] pozwolenie na użytkowanie budynku z wyłączeniem parteru, przeznaczonego na lokale użytkowe. W dniu [...] inwestor złożył wniosek o zmianę pozwolenia na budowę w zakresie parteru, bez złożenia oświadczenia o prawie dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Organ dołączył jednak do akt tego postępowania wyciąg z ewidencji gruntów aktualny na dzień [...] w którym ujawniono jedynie prawa inwestora. Można więc zauważyć, że organ sprawdził posiadanie przez inwestora w dalszym ciągu prawa dysponowania nieruchomością i nie miał w aktach sprawy materiału dokumentującego zbycie przynajmniej części lokali mieszkalnych. Nie byłoby zatem uzasadnione uznanie wydanej następnie decyzji za naruszającą prawo w sposób rażący, co miałoby miejsce , gdyby organ w sposób świadomy naruszył art. 36 a ust. 3 w związku z art. 32 ust. 4 pkt 2 prawa budowlanego.
Trzeba również zaznaczyć, że utrata przez inwestora wyłącznego prawa do dysponowania parterem budynku w następnie zbycia mieszkań, nie była wcale oczywista, lecz wymagałaby złożonej oceny prawnej jako zagadnienie wstępne do rozstrzygnięcia przez sąd powszechny (powództwo przeciwko inwestorowi o ustalenie), gdyż problematyka prawna zakresu i treści praw przysługujących właścicielowi budynku po wyodrębnieniu własności części lokali jest sporna i rozstrzygana niejednolicie (patrz art. 3 ust .3 i 4, art. 4 ustawy z dnia 24 czerwca 1994r. o własności lakali Dz. U. z 2000r. Nr 80, poz. 903 oraz wyjaśnienia komentarzowe do tej ustawy, także orzeczenia SN III CZP 33/05 OSNC 2006/4/62 i I CKN 903/97 OSNC 1999/6/113). Jak zresztą wiadomo, w postępowaniu wznowieniowym inwestor podtrzymał oświadczenie o posiadaniu nadal prawa dysponowania w sposób wyłączny tą częścią budynku. Należało jedynie dostrzec elementy znanego wówczas organowi materiału sprawy, nasuwające wątpliwości, czy inwestor jest nadal właścicielem całego budynku. Było bowiem wiadomo, że inwestor nie buduje dla siebie, lecz w celu sprzedaży mieszkań innym osobom, co stało się możliwe w sierpniu 2003r., zaś opis budynku i jego fotografie dołączone do projektu przebudowy i zmiany funkcji parteru nasuwały przypuszczenie, że mieszkania są przynajmniej częściowo zasiedlone. Kwestia prawa dysponowania nieruchomością na cele budowlane w zakresie parteru budynku stanowiła więc kwestię faktyczną, poddającą się ocenom w ramach prawa procesowego (art. 7, art. 77§1, art. 145§1 pkt 5 k.p.a.), lecz nie dowodzącą materialnoprawnej wady decyzji zmieniającej pozwolenie na budowę. Umieszczenie w podstawie prawnej tej decyzji przepisu art. 155 k.p.a. również nie oznaczało rażącego naruszenia prawa, chociaż organ zapewne powinien wiedzieć o niestosowaniu tego przepisu łącznie z art. 36a prawa budowlanego (wyrok NSA z 14.12. 1998r. ONSA 2000 z 1, poz. 18 i glosa do wyroku II SA/Gd 441/00 w OSP z 2004r. z. 2, poz. 14) co ma taki skutek, że nie jest wymagana zgoda wszystkich stron na zmianę. Tym niemniej i tutaj wymagałoby rozważenia wcale nieoczywiste zagadnienie posiadania przymiotu strony przez nabywców lokali, którzy nie byli stronami postępowania w sprawie pozwolenia na budowę a ich następstwo prawne po inwestorze nie musiało odnosić się do przedmiotu zmiany projektu, tj. parteru budynku. Wobec braku rażących wad materialnoprawnych decyzji o zmianie, a przy tym po wyraźnym oświadczeniu skarżącego, że nie domaga się stwierdzenia nieważności tej decyzji i także wobec nieprzeprowadzenia w tym przedmiocie postępowania, organ trafnie ograniczył własne ustalenia i oceny do ram postępowania wznowieniowego. Wznowienie postępowania nie budziło wątpliwości po uznaniu skarżącego za stronę, wskazaniu w podaniu podstawy z art. 145 §1 pkt 4 k.p.a. oraz wykazaniu dochowania terminu (art. 148 k.p.a) w treści podania, a także z uwagi na jego złożenie w dniu15.09.2004r., gdy decyzja o zmianie stała się ostateczna w dniu 20.08.2004r. Dalsze postępowanie ukierunkowane było na wydanie nowej decyzji rozstrzygającej o istocie sprawy (art. 151§1 pkt 2k.p.a.), ale obejmowało również badanie, czy nie istnieją przeszkody procesowe dla jej wydania. Związane z tym kwestie prawne omówił organ odwoławczy w swej poprzedniej decyzji z dnia 28.09.2007r., lecz niestety jego wywody zostały pominięte lub niezrozumiane przez organ I instancji, przynajmniej w znacznej części. Wywołuje to potrzebę oceny stopnia istotności uchybień procesowych organów, gdy zaskarżoną decyzją organ utrzymał w mocy decyzję obarczoną podobnymi wadami. Organ odwoławczy wskazał uprzednio, że zgodnie z art. 151 k.p.a niedopuszczalne jest jednoczesne uchylenie decyzji wydanej w postępowaniu zwykłym i stwierdzenie jej wydania z naruszeniem prawa. Według wyraźnego brzmienia art. 151 §2 k.p.a. organ stwierdza wydanie decyzji z naruszeniem prawa tylko wówczas, gdy tej decyzji nie uchyla. Nie sposób zrozumieć, dlaczego organ I instancji ma problem z odczytaniem tego jasno sformułowanego przepisu, kiedy jeszcze organ odwoławczy zwrócił uwagę na jednoznaczną treść przepisu i zalecił jego poprawne zastosowanie w kolejnej decyzji. Organ odwoławczy w decyzji z 28.09.2007r. wyraźnie podpowiedział (co nasuwało obawę naruszenia zasady z art. 15 i 138§2 zd. 2k.p.a.) , że w nowej decyzji należy uchylić decyzję o zmianie i umorzyć postępowanie w sprawie tej zmiany, które stało się bezprzedmiotowe po wydaniu decyzji ostatecznej z 8.03.2006r. udzielającej inwestorowi pozwolenia na użytkowanie całego budynku. Organ wskazał wyraźnie "decyzja stwierdzająca wydanie decyzji dotychczasowej z naruszeniem prawa i jednocześnie umarzająca postępowanie w sprawie, w której decyzja ta została wydana jest nieprawidłowa i jako taka zasługuje na uchylenie". Organ zalecił ponadto organowi I instancji rozważenie znaczenia wydania w 2003r. pozwolenia na użytkowanie budynku z wyłączeniem parteru, zaś w 2006r. całego budynku, czy zatem przedmiot obu decyzji znacznej mierze nie jest tożsamy. Kolejne zalecenie organu, aby rozważyć posiadanie przymiotu strony przez właścicieli lokali, pomijało skutki decyzji z 14.07.2005r. o odmowie wznowienia postępowania na wniosek tych właścicieli (dokument 33 w aktach administracyjnych). W decyzji zaskarżonej organ uznał, że decyzja I instancji jednak nie zasługuje na uchylenie. W ocenie Sądu nie stanowiło to naruszenia przepisów postępowania mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jak wyjaśniono na początku, postępowanie wznowieniowe w nin. sprawie powinno zakończyć się, po stwierdzeniu podstaw do uchylenia decyzji wydanej w postępowaniu zwykłym, wydaniem decyzji uchylającej decyzję dotychczasową i umarzającej postępowanie w sprawie zmiany pozwolenia na budowę. Decyzja I instancji zawierało to podstawowe, prawidłowe rozstrzygnięcie oraz zbędne, dodatkowe zaznaczenie, że decyzja dotychczasowa naruszała prawo. Było ono zbędne, bowiem organ nie uchylił by decyzji nie naruszającej prawa. Właśnie dlatego przewidziano to zaznaczenie gdy organ nie uchyla decyzji, aby było wiadome, że przeszkody dla uchylenia były inne. Należy powtórzyć trafne wskazanie zawarte w uprzedniej decyzji organu odwoławczego, że przepis art. 151§2 k.p.a. nie zezwala na samo jedynie takie zaznaczenie, ale musi być ono powiązane z określeniem naruszenia prawa oraz wskazaniem okoliczności, z powodu których organ nie uchylił decyzji. W uzasadnieniu organ I instancji zakwestionował moc dowodową oświadczenia inwestora o posiadaniu prawa dysponowania nieruchomością na cele budowlane w zakresie parteru budynku i dlatego uznał decyzję o zmianie pozwolenia na budowę za naruszającą prawo. W podstawie prawnej decyzji organ ten wskazał jedynie art. 151§1 pkt 2 k.p.a. i tym bardziej nie wiadomo, dlaczego zawarł w rozstrzygnięciu część formuły orzeczenia wynikającego z art. 151§2 k.p.a. Jak już Sąd wskazał, braki w zakresie ustalenia prawa inwestora należało ocenić jako wykazaną podstawę wznowienia z art. 145§1 pkt 5 k.p.a., gdyż fakt powstania wspólnoty mieszkaniowej przed wydaniem decyzji dotychczasowej i dowody tej okoliczności istniały w dniu wydania tej decyzji oraz nie były znane organowi, który ją wydał. Zaistniały jednocześnie okoliczności wywołujące bezprzedmiotowość postępowania (art. 105§1 k.p.a.), co uzasadniało jego umorzenie.
Argumentacja zawarta w odwołaniu skarżącego została trafnie oceniona jako bezzasadna. Skarżący nie powinien zwracać uwagi na brak wstrzymania wykonania decyzji o zmianie, skoro po odmowie wstrzymania został należycie pouczony o możności złożenia zażalenia, czego nie uczynił. Nie jest samowolna budowa zrealizowana w oparciu o pozwolenie na budowę. Skarżący był również pouczony o treści art. 162§1 pkt 2 i §2k.p.a., lecz nie wniósł o stwierdzenie wygaśnięcia decyzji w sprawie pozwolenia na użytkowanie. Skarżącemu wydaje się, że decyzje, których wydanie postulują zmuszą inwestora do prawidłowego wykonania budowy, czyli zgodnego z projektem budowlanym i uzasadnionymi oczekiwaniami mieszkańców. Jest to przeświadczenie błędne, gdyż organów administracji budowlanej nie interesuje cywilistyczny aspekt procesu budowlanego, o którym tutaj mowa, lecz zgodność faktycznie powstałego obiektu budowlanego "z prawem" (czyli głównie wymaganiami warunków technicznych) o czym stanowi art. 51 ust. 1 pkt 2 lub 3 prawa budowlanego (przy czym pkt 3 nie stosuje się do robót wykonanych, chyba że w dalszej kolejności poprzez zastosowanie art. 59 a ust. 2 i art. 59 f ust. 6 tej ustawy). Już wskazano, że dany organ w konkretnym postępowaniu nie zajmuje się wadami prawnymi decyzji ostatecznych wydanych w innych postępowaniach, lecz się tym decyzjom podporządkowuje. Dopiero ustanie bytu prawnego tych decyzji w następstwie innych postępowań zainicjowanych przez zainteresowane strony, może mieć znacznie prawne dla przebiegu tego konkretnego postępowania lub dla z kolei bytu prawnego decyzji w nim wydanej. Podnoszona kwestia nieważności decyzji o pozwoleniu na użytkowanie nie miała również istotnego znaczenia (w sensie ewentualnego stosowania art. 145 §1 pkt 1 c p.p.s.a.), gdyż w chodząca w rachubę podstawa z art. 156§1 pkt 3 k.p.a. odnosiłaby się do rozstrzygnięcia o części mieszkalnej budynku, nie zaś dotyczącego parteru budynku, odnośnie którego powstały problemy wymagające rozstrzygnięcia w nin. sprawie. Było co najmniej wysoce wątpliwe czy skarżący mógłby uzyskać (na pewno nie w tym, ale czy w innych postępowaniach) postulowaną w odwołaniu decyzję "nakazującą inwestorowi przywrócenie nieruchomości do stanu przed wykonania modernizacji".
Odnosząc się nadal do decyzji zaskarżonej należało dostrzec oczywiście błędne ustalenie w niej zawartej, jakoby inwestor nigdy nie posiadał prawa dysponowania nieruchomością na cele budowlane i dlatego nie powinien uzyskać pozwolenia na budowę. Było to ustalenie i ocena nieprawdziwe, a przy tym nie mające związku z przedmiotem rozpoznania. Prawidłowa była natomiast końcowa ocena organu, że istnienie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na użytkowanie parteru budynku wykluczało merytoryczne rozstrzyganie sprawy o zmianę pozwolenia na budowę w zakresie tej części budynku.
W skardze do sądu administracyjnego skarżący powtórzył dotychczasowe zarzuty, których bezzasadność już omówiono. Należy więc powtórzyć, że w drodze postępowania administracyjnego i sądowoadministracyjnego skarżący nie uzyska zaspokojenia swoich roszczeń cywilnoprawnych, opisanych szeroko w skardze. Nie były istotne zarzuty odnoszące się do prawidłowości innych postępowań administracyjnych związanych z nin. sprawą, jednak nie w znaczeniu art. 135 p.p.s.a., tym bardziej, że punktem wyjścia dla badania innych decyzji niż zaskarżona, jest stwierdzenie podstawy do jej uchylenia bądź stwierdzenia nieważności, co w nin. sprawie nie mogło nastąpić, a także istnienie materiału procesowego umożliwiającego przeprowadzenie tego badania. Naruszenie art. 151§2 k.p.a. przez organ I instancji nie było w ocenie Sądu na tyle istotne, że powinno wywołać uchylenie decyzji odwoławczej pomijającej to uchybienie procesowe. Decyzja zaskarżona niewątpliwie zawiera wady procesowe, o których mowa w skardze i które omówił już Sąd, jak jednak ocenił nie były to wady wymienione w art. 145§1p.p.s.a.
Z tych wszystkich względów i na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło