II SA/Wr 346/09

WyrokWSA we Wrocławiu2009-11-17

Skład orzekający: Halina Kremis, Alicja Palus, Anna Siedlecka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka, która wybudowała lokal mieszkalny, ale nie jest jego właścicielem ani zarządcą, posiada legitymację do wniesienia odwołania od decyzji nakazującej właścicielom usunięcie nieprawidłowości w stanie technicznym tego lokalu?
Ratio decidendi
Spółka, która wybudowała lokal mieszkalny, ale nie jest jego właścicielem ani zarządcą, nie posiada legitymacji do wniesienia odwołania od decyzji nakazującej właścicielom usunięcie nieprawidłowości w stanie technicznym tego lokalu. Status strony w postępowaniu administracyjnym wynika wyłącznie z przepisów prawa materialnego, a interes prawny musi być indywidualny i bezpośrednio dotyczyć sfery prawnej podmiotu. Brak takiego interesu uzasadnia umorzenie postępowania odwoławczego.
Stan faktyczny
Spółka P.D. S.A. wniosła odwołanie od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego nakazującej właścicielom lokalu usunięcie nieprawidłowości w jego stanie technicznym. D. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego umorzył postępowanie odwoławcze, uznając, że spółka nie jest stroną postępowania, ponieważ nie jest właścicielem ani zarządcą lokalu. Spółka zaskarżyła decyzję o umorzeniu do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zarzucając naruszenie art. 28 k.p.a. i innych przepisów proceduralnych.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Halina Kremis Sędziowie: Sędzia WSA Alicja Palus /sprawozdawca/ Sędzia WSA Anna Siedlecka Protokolant Kinga Kręc po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 17 listopada 2009r. sprawy ze skargi P.D. S.A. we W. na decyzję D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego w sprawie nakazu usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości poprzez wykonanie robót budowlanych w związku ze złym stanem technicznym lokalu oddala skargę. U Z A S A D N I N I E Decyzją z dnia [...]r. (nr[...]), wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 kpa, D. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego we W. po analizie odwołania P. D. S.A. od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Powiecie W. nr [...] z dnia [...]r. nakazującej M. i N.G. - właścicielom lokalu mieszkalnego nr [...] w budynku mieszkalnym wielorodzinnym na działce nr [...] w miejscowości B. W. przy ul. D. Ś. [...] - usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości poprzez wykonanie robót budowlanych w związku ze złym stanem technicznym przedmiotowego lokalu, umorzył postępowanie odwoławcze. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy przedstawił przedmiot sprawy i treść rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji oraz wyjaśnił, że jego prawidłowość została w toku instancyjnym zakwestionowana poprzez odwołanie wniesione przez P. D.S.A., reprezentowaną przez Prezesa Zarządu P. A. W dalszej części uzasadnienia D. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego – po analizie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego – stwierdził, że przepisy procedury administracyjnej przewidują możliwość umorzenia postępowania odwoławczego, jeżeli okaże się, iż odwołanie wniosła osoba nie będąca stroną w sprawie. Wskazał jednocześnie, że w myśl stanowiska NSA, wyrażonego w uchwale z dnia 5 lipca 1999 r. OPS 16/98 (ONSA 1999, Nr 4, poz. 119), "stwierdzenie przez organ odwoławczy, iż wnoszący odwołanie nie jest stroną w rozumieniu art. 28 Kpa, następuje w drodze decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 Kpa". Zgodnie z dyspozycją art. 28 Kpa "stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek". Interes prawny należy odróżnić od interesu faktycznego, tzn. stanu, w którym konkretny podmiot jest wprawdzie zainteresowany określonym sposobem załatwienia sprawy, ale nie może tego zainteresowania wesprzeć poprzez odwołanie się do przepisów prawa materialnego. Status prawny strony wynika zatem z przepisów prawa materialnego, a nie uznania organu administracji publicznej. Zgodnie z postanowieniem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 maja 1984 r., "interes prawny, którego istnienie warunkuje przyznanie osobie przymiotu strony w określonej sprawie, musi bezpośrednio dotyczyć sfery prawnej podmiotu. Brak bezpośredniości wpływu sprawy na sferę prawną osoby nie pozwala na uznanie za stronę". Pogląd powyższy potwierdzony został również przez wyrok NSA z dnia 10 marca 1989 r. IV S.A. 1254/88, stosownie do którego stroną jest ten podmiot, którego własny interes prawny lub obowiązek podlega konkretyzacji w postępowaniu administracyjnym. Zatem do uzyskania przez określony podmiot przymiotu strony nie wystarczy wykazanie jakiegokolwiek interesu, lecz musi to być interes prawny, sankcjonowany przepisami prawa materialnego. D. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wyjaśnił następnie, że postępowanie zgodnie z dokonanym w dniu [...] r. zawiadomieniem dotyczy nieprawidłowości w stanie technicznym lokalu mieszkalnego nr [...] w budynku mieszkalnym wielorodzinnym na działce nr [...] w miejscowości B. W. przy ul. D. Ś. [...], którego właścicielami są M. i N. G., a podstawę prawną zaskarżonej decyzji stanowi art. 66 ust. 1 pkt 1 i 3 Prawa budowlanego. Należy w tym miejscu wskazać, że stroną postępowania prowadzonego w myśl przepisów rozdziału 6 Prawa budowlanego, regulującego m. in. postępowanie w sprawie nieodpowiedniego stanu technicznego budynku, jest tylko właściciel (właściciele) lub zarządca obiektu budowlanego. Według art. 61 obiekt należy utrzymywać i użytkować zgodnie z zasadami, o których mowa w art. 5 ust. 2, czyli odnoszącymi się jedynie do użytkowania, a przede wszystkim z wyłączeniem wymagań dotyczących odpowiedniego usytuowania na działce budowlanej oraz zapewnienia poszanowania występujących na obszarze oddziaływania obiektu interesów osób trzecich. Jak wynika z materiału dowodowego P. D. S.A. nie jest właścicielem ani zarządcą przedmiotowej nieruchomości (dodatkowo należy również wskazać, iż siedziba spółki mieści się poza obszarem oddziaływania obiektu, więc nie mogłaby ona ewentualnie powoływać się na stan zagrożenia spowodowany stanem technicznym przedmiotowego lokalu). Fakt wybudowania przez odwołującą się spółkę spornego lokalu nie czyni jej automatycznie stroną postępowania w sprawie jego stanu technicznego, który to przymiot przysługuje jedynie właścicielowi (właścicielom) lub zarządcy obiektu budowlanego. W konsekwencji organ stwierdza, że postępowanie administracyjne prowadzone w niniejszej sprawie nie dotyczy interesu prawnego lub obowiązku odwołującej się. Decyzja organu pierwszej instancji nie została do niej skierowana, a w związku z tym nie przysługiwało jej prawo wniesienia odwołania (por. wyrok WSA w Szczecinie z dnia 11 stycznia 2007 r. sygn. akt II SA/Sz 732/06). Organ odwoławczy nie może rozpoznać w sposób merytoryczny twierdzeń zawartych w odwołaniu, gdyż zgodnie z zapisem art. 127 Kpa odwołanie służy wyłącznie stronie postępowania. W tym stanie rzeczy, wobec braku przymiotu strony osoby prawnej, która wniosła odwołanie, brak jest podstaw do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy, przez organ II instancji, przez co należy umorzyć postępowanie odwoławcze. Na ostateczną w toku instancji decyzję w sprawie skargę do sądu administracyjnego złożyła P. D. S.A. reprezentowana przez Prezesa Zarządu P. A. W skardze podniosła zarzuty zbieżne z powołanymi wcześniej w odwołaniu nadto podniosła, że legitymuje się w kontrolowanym postępowaniu przymiotem strony, bowiem skarżąca spółka wybudowała sporny lokal i w efekcie końcowym strona, na którą nałożono opisany w decyzji obowiązek może dochodzić od strony skarżącej poniesionych w związku z realizacją obowiązków kosztów (z tytułu rękojmi za wady lokalu). W konsekwencji zarzuca organowi naruszenie art. 28 kpa. Skarga zarzuca także naruszenie art. 7 i 75 kpa polegające na niepodjęciu czynności niezbędnych do wyjaśnienia sprawy i niedopuszczeniu wnioskowanych przez skarżącego dowodów w sprawie. Mając na uwadze podniesione zarzuty skargi przedstawiciel spółki wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji. Skarżąca dodała także w piśmie procesowym, że w świetle ekspertyzy sporządzonej przez biegłego w toku toczącego się postępowania prokuratorskiego w sprawie, której przedmiotem są te same roboty budowlane wykazano jednoznacznie, że nie ma przekroczenia stężeń dopuszczalnych substancji w żadnym z mieszkań na B. Do tego pisma dołączono Raport z [...] r. z badań emisji substancji chemicznych do powietrza z preparatu Izolbet A. W doręczonej sądowi odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny podjął orzeczenie w sprawie mając na względzie następujące okoliczności faktyczne i prawne: Należy przecie wszystkim wyjaśnić, że w przepisie art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269) ustawodawca zastrzegł, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem (jeżeli ustawy nie stanowią inaczej), formułując w ten sposób generalne kryterium wiążące sądy administracyjne w pełnym zakresie ich kognicji. Jednoznaczność tej zasady sprawia, że wojewódzki sąd administracyjny w toku podjętych czynności rozpoznawczych dokonuje oceny co do zgodności kontrolowanej decyzji (innego aktu lub czynności) z przepisami prawa materialnego, które mają zastosowanie w sprawie oraz z przepisami prawa procesowego, regulującymi tryb jej wydania lub tryb podjęcia aktu albo czynności będącej przedmiotem zaskarżenia. Wiążące są przy tym przepisy obowiązujące w dacie wydania zaskarżonego aktu. Uchylenie decyzji administracyjnej albo stwierdzenie jej nieważności następuje tylko w przypadku istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mających istotny wpływ na wynik sprawy. Mając na względzie wskazane powyżej kryterium legalności Wojewódzki Sąd Administracyjny po poddaniu ocenie ustalonych w sprawie w toku administracyjnego postępowania instancyjnego okoliczności faktycznych i istniejących wówczas okoliczności prawnych nie znalazł podstaw dla stwierdzenia zasadności zarzutu naruszenia prawa. procesowego i materialnego w rozpoznawanej sprawie, mimo rozważenia w toku dokonywanych czynności przepisu art. 134 § 1 powołanej wcześniej ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, z którego wynika, że Sąd przy rozstrzyganiu sprawy nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Z tych względów brak było przesłanek do uwzględniania skargi. Zakres kontroli administracji publicznej obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na decyzje wydane na podstawie prawa procesowego (art. 3 § 1 w związku z § 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm., zwanej dalej w skrócie "u.p.p.s.a."), a taką jest decyzja wydana w przedmiotowej sprawie. Ocena legalności zaskarżonej decyzji wymaga przede wszystkim rozważenia, czy P.D. S.A., jest stroną kontrolowanego postępowania. Ta bowiem okoliczność decyduje, czy może ona skutecznie składać odwołanie. W myśl art. 28 k.p.a., "stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek". Podjęcie przez organ nadzoru budowlanego działań zmierzających do ustalenia, czy obiekt budowlany jest w należytym stanie technicznym jest, w myśl art. 61 i n. ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. prawo budowlane skierowane do zarządcy lub właściciela obiektu budowlanego, który w tym postępowaniu posiada przymiot strony. Skarżąca, co pozostaje poza sporem, nie jest ani zarządcą, ani właścicielem obiektu budowlanego. Pojęcie strony postępowania administracyjnego było i jest przedmiotem zainteresowania zarówno doktryny, jak i bogatego orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego. Wedle poglądu ustalonego przez piśmiennictwo "stroną w rozumieniu art. 28 k,p.a. będzie osoba fizyczna lub prawna lub też inna jednostka organizacyjna, która na podstawie prawa obowiązującego może czy powinna uzyskać konkretne korzyści albo też może być (powinna być) obarczona powinnością określonego zachowania wyznaczonego nakazem lub zakazem, jednakże dopiero po skonkretyzowaniu ich w decyzji administracyjnej przez organ administracji publicznej, działający w granicach jego właściwości i kompetencji. Każda tak rozumiana strona postępowania musi być przez organ administracyjny wezwana do udziału w postępowaniu wszczętym z urzędu, jak również strona - tak rozumiana - wnosząc swoje żądanie, powoduje wszczęcie postępowania administracyjnego" (J. Borkowski (w) B. Adamiak i J. Borkowski: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. C.H. BECK, Warszawa 2000, wyd. III, s. 206). Jak wynika z niewadliwych ustaleń organu odwoławczego strona skarżąca, jest jedynie podmiotem, który wybudował lokale znajdujące się w budynku mieszkalnym, położonym w B. W., przy ul. D.Ś.[...]. Skoro tak, to nie była legitymowana do wniesienia odwołania, gdyż uprawnienie to służy jedynie stronom (art. 127 § 1 k.p.a.). Nie ma znaczenia też fakt uczestniczenia przez stronę skarżącą w postępowaniu przed organem I instancji, gdyż interes prawny strony postępowania administracyjnego musi zawsze wynikać tylko i wyłącznie z obowiązującej normy prawa materialnego. Oznacza to, że interes ten nie może mieć charakteru pochodnego i wywodzić się z jakiejkolwiek czynności prawnej. Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale składu siedmiu sędziów NSA sformułował następujący pogląd prawny: "Stwierdzenie przez organ odwoławczy, iż wnoszący odwołanie nie jest stroną w rozumieniu art. 28 k.p.a., następuje w drodze decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a." (uchwała z 5.VII.1999 r. OPS 16/98 - ONSA 1999, z. 4, poz. 119). Pogląd ten sąd administracyjny w obecnym składzie w pełni podziela. Odwołanie jest instytucją procesową tworzącą uprawnionym podmiotom możliwość zaskarżenia decyzji wydanej przez organ orzekający. Prawu temu odpowiada obowiązek kontroli dopuszczalności wniesionego odwołania, która to kontrola jest pierwszą czynnością w postępowaniu wstępnym, jaką obowiązany jest podjąć organ po otrzymaniu odwołania. Dopuszczalność odwołania uzależniona jest zatem od wystąpienia aspektu przedmiotowego i podmiotowego. Dopuszczalność odwołania ze względów podmiotowych ma miejsce wówczas, gdy odwołanie wniosła strona (art. 127 § 1 k.p.a.), którą, zgodnie z art. 28 kpa, jest każdy czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie, albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Pojęcie interesu prawnego jest rozumiane jako przyznanie podmiotowi przez przepis prawa materialnego, określonych korzyści lub nałożenie na niego określonych obowiązków, które realizować można w postępowaniu administracyjnym. Jeżeli odwołanie wnosi osoba powołująca się na swój interes prawny lub obowiązek prawny (art.28 k.p.a.), organ obowiązany jest ocenić w postępowaniu wyjaśniającym, czy zgłoszone żądanie znajduje podstawę w przepisach prawa. Decydującym zatem kryterium uznania określonego podmiotu za stronę jest występowanie interesu prawnego albo obowiązku prawnego. Stwierdzenie, że interes lub obowiązek ma charakter prawny musi wynikać z przepisów prawa materialnego, czyli musi być wyprowadzone tylko z prawa materialnego, to jest z konkretnej normy prawnej. Ustawodawca definiując w art. 28 k.p.a. pojęcie strony postępowania, jednoznacznie wskazał na powiązanie podmiotu z konkretnym interesem prawnym, czyli takim, który wynika z określonego przepisu prawnego odnoszącego się wprost do sytuacji danego podmiotu i musi być interesem indywidualnym strony postępowania. Oznacza to, że uczestniczenie jakiejś osoby w postępowaniu administracyjnym samo przez się nie czyni z niej strony. Musi ona wykazać, że ma materialnoprawny interes uczestniczenia w tej sprawie. Stanowisko to znajduje potwierdzenie w orzecznictwie sądów administracyjnych. W wyroku NSA z dnia 10 sierpnia 2001r., sygn. akt I S.A. 511/00 /LEX nr 54725/, Sąd stwierdził, iż dopuszczenie przez organ administracji publicznej jakiejś osoby do udziału w postępowaniu przezeń prowadzonym nie czyni z niej automatycznie strony tego postępowania w rozumieniu art. 28 kpa. O tym bowiem, czy jest stroną danego postępowania administracyjnego, nie decyduje sama wola czy subiektywne przekonanie danej osoby, bądź dopuszczenie jej przez organ do udziału w nim, ale okoliczność, czy istnieje przepis prawa materialnego pozwalający zakwalifikować interes danej osoby jako "interes prawny". Pojęcie zaś interesu prawnego ma charakter materialnoprawny, to znaczy, że musi wynikać z przepisów prawa materialnego, czyli normy prawnej stanowiącej podstawę ustalenia uprawnienia lub obowiązku, (wyrok NSA z dnia 13 marca 2001 r., I SA 2312/99, LEX nr 78956). Nie wystarczy wykazanie jakiegokolwiek interesu, bowiem musi mieć on charakter prawny, a więc musi istnieć norma prawna przewidująca w określonym stanie faktycznym i w odniesieniu do określonego podmiotu możliwości wydania określonej decyzji lub podjęcia czynności przez uprawniony organ administracji publicznej. Stwierdzenie w postępowaniu wstępnym przez organ drugiej instancji, że osoba ta nie ma w rozpoznawanej sprawie indywidualnego interesu prawnego lub obowiązku skutkuje umorzeniem postępowania odwoławczego stosownie do art. 138 § 1 pkt 3 kpa. Innymi słowy, brak przymiotu strony uniemożliwia uzyskanie w postępowaniu odwoławczym rozstrzygnięcia merytorycznego, chociażby nawet złożone przez taki podmiot odwołanie zawierało trafną argumentację. Zaznaczyć należy, że węzeł obligacyjny, który łączył stronę skarżącą ze zobowiązaną z decyzji nie może być uznany za przepis prawa materialnego pozwalający zakwalifikować interes strony skarżącej jako interes prawny. W tym stanie rzeczy stwierdzić trzeba, iż kontrola zgodności z prawem zaskarżonej decyzji nie wykazała, aby akt ten naruszał obowiązujące przepisy prawa i to w stopniu wymagającym wyeliminowania go z obrotu prawnego. Sąd administracyjny jest właściwy jedynie do oceny zgodności z prawem zaskarżonego orzeczenia, dlatego też stwierdzając, że jest ono zgodne z obowiązującym prawem, nie ma możliwości poddawania go ocenie pod względem słuszności, czy sprawiedliwości społecznej. Dodatkowo należy również wyjaśnić, iż sprawy dotyczące zobowiązań wynikających z umowy developerskiej, nie podlegają kognicji sądu administracyjnego. Mając na względzie przedstawione powyżej okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny zgodnie z art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji. H.B. 14.12.2009r.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło