II SA/Wr 37/20
WyrokWSA we Wrocławiu2020-10-08
Skład orzekający: Władysław Kulon, Halina Filipowicz-Kremis, Wojciech Śnieżyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wolnostojący, drewniany budynek gospodarczy o wymiarach 3,59 m x 6,08 m x 3,30 m, posadowiony na płycie betonowej i przytwierdzony do niej śrubami, z dachem dwuspadowym, może być uznany za budynek w rozumieniu art. 3 pkt 2 Prawa budowlanego, a w konsekwencji czy jego budowa bez zgłoszenia stanowi samowolę budowlaną skutkującą nakazem rozbiórki?Ratio decidendi
Sąd uznał, że sporny obiekt spełnia definicję budynku zawartą w art. 3 pkt 2 Prawa budowlanego, ponieważ jest trwale związany z gruntem (przytwierdzony śrubami do betonowego podłoża), wydzielony z przestrzeni za pomocą ścian (w tym jednej z wrotami) oraz posiada fundamenty (betonowe podłoże) i dach. Brak wymaganego zgłoszenia budowy takiego obiektu stanowi samowolę budowlaną, a wobec braku możliwości legalizacji i nieprzedłożenia wymaganych dokumentów, zasadne jest orzeczenie nakazu rozbiórki.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji nakazującej rozbiórkę wolnostojącego, drewnianego budynku gospodarczego zrealizowanego bez wymaganego zgłoszenia. Organ I instancji nałożył obowiązek przedłożenia dokumentów legalizacyjnych, a po jego niewykonaniu wydał decyzję nakazującą rozbiórkę. Organ II instancji utrzymał tę decyzję w mocy, uznając obiekt za budynek w rozumieniu Prawa budowlanego. Skarżąca kwestionowała tę kwalifikację, twierdząc, że obiekt jest wiatą, a jego stan faktyczny (np. brak bramy garażowej) czyni postępowanie bezprzedmiotowym. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Władysław Kulon Sędziowie: Sędzia NSA Halina Filipowicz-Kremis (spr.) Asesor WSA Wojciech Śnieżyński Protokolant: Z-ca Kierownika Sekretariatu Magda Minkisiewicz po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 8 października 2020 r. sprawy ze skargi J. G. na decyzję D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie nałożenia obowiązku rozbiórki wolnostojącego, drewnianego budynku gospodarczego, zrealizowanego bez wymaganego zgłoszenia oddala skargę w całości.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...]r. (nr [...]), D.Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego we W., działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r., Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz.U. z 2018 r., poz. 2096, dalej k.p.a.) w zw. z art. 49b ust 1 i 3 ustawy - Prawo budowlane (Dz.U. z 2019 r., poz. 1186), po rozpatrzeniu odwołania J. G. (zw. dalej skarżącą), utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w W.nr [...]z dnia [...]r., nakładającą na skarżącą obowiązek rozbiórki wolnostojącego, drewnianego budynku gospodarczego w W. przy ulicy M. [...], na działce nr [...] AM-[...], zrealizowanego bez wymaganego prawem zgłoszenia. W uzasadnieniu organ wskazał, że postanowieniem z dnia 29 lipca PINB w W. nałożył na skarżącą obowiązek przedłożenia dokumentów mających na celu legalizację wybudowanego, wolnostojącego, drewnianego budynku gospodarczego w W. przy ulicy M. [...], na działce nr [...] AM-[...] w postaci: zaświadczenia Burmistrza miasta W. o zgodności wybudowanego ww. obiektu z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego; projektu zagospodarowania działki, wykonanego przez projektanta posiadającego wymagane uprawnienia budowlane; rysunków elewacji budynku wraz z wymiarami długości, szerokości i wysokości oraz kubaturą brutto; rysunku rzutu poziomego budynku wraz z wymiarami, powierzchnią zabudowy i powierzchnią użytkową; pozytywnego uzgodnienia zabudowy budynku z D.Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków we W.; oświadczenia pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.
Wszczęcie procedury legalizacyjnej na podstawie art. 49b ust. 2 Prawa budowlanego uzasadnione było tym, że skarżąca wybudowała wolnostojący, parterowy budynek gospodarczy o konstrukcji drewnianej, o wymiarach: szerokość 3,59 m, długość 6.08 m, wysokość do kalenicy 3,30 m, bez wymaganego prawem zgłoszenia stosownie do art. 30 ust. 1 pkt 1. Dodatkowo, aby całkowicie zgromadzić materiał dowodowy, organ I instancji sporządził fotografie dokumentujące bryłę tego obiektu, z których jednoznacznie wynika, iż wybudowany budynek gospodarczy całkowicie wyodrębniony został z otaczającej go przestrzeni poprzez: usytuowanie tegoż budynku na betonowym fundamencie, wykonanie dachu oraz trzech przegród budowlanych wraz wrotami garażowymi, które trwale związane są z fundamentem. Wskutek zaniechania wykonania postanowienia PINB w W. nr [...]z dnia [...], organ I instancji wydał decyzję nr [...]z dnia [...]r. w przedmiocie rozbiórki niniejszego obiektu, która to została zaskarżona w drodze odwołania. Utrzymując zaskarżoną decyzję w mocy, DWINB wskazał, że w sprawie mamy do czynienia z budynkiem gospodarczym, który wykonany został w warunkach samowoli budowlanej. Przez budynek – zgodnie z art. 3 pkt 2 Prawa budowlanego – należy zaś rozumieć obiekt budowlany, który jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach. Organ przypomniał, że w orzecznictwie sądów administracyjnych cecha "trwałego związania z gruntem" sprowadza się do posadowienia obiektu budowlanego na tyle trwale, aby zapewnić mu stabilność i możliwość przeciwdziałania czynnikom zewnętrznym, mogącym go zniszczyć lub spowodować przesunięcie czy przemieszczenie w inne miejsce. Z kolei co do fundamentów przyjmuje się, że jest on elementem konstrukcyjnym, którego zadaniem jest przenoszenie obciążeń na grunt. Może być on wykonany z różnych materiałów budowlanych. O tym, czy określona budowla jest trwale związana z gruntem czy też nie, nie decyduje sposób i metoda związania z gruntem, ani technologia wykonania fundamentu i możliwości techniczne przeniesienia obiektu w inne miejsce, ale to czy wielkość tego urządzenia, jego konstrukcja, przeznaczenie i względy bezpieczeństwa wymagają takiego związania. Dalej DWINB zauważył, że kolejnym elementem wymagającym wyjaśnienia jest rozumienie przegród budowlanych wydzielających budynek z przestrzeni. Według WSA w Lublinie przegroda budowlana nie musi mieć cech ściany w potocznym, tradycyjnym pojęciu. Jest to wyłącznie cecha wyodrębniająca obiekt z otaczającej przestrzeni. Wystarczające jest, aby przegrody budowlane zakreślały granice obiektu budowlanego, oddzielając wnętrze budynku od przestrzeni zewnętrznej; nie muszą być one zatem pełne (wyr. o sygn. l SA/Lu 647/17). Również w doktrynie podnosi się, że dla spełnienia przez obiekt budowlany przesłanki wydzielenia z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych, nie jest konieczne zamknięcie obiektu ze wszystkich stron. Funkcją przegrody budowlanej obiektu budowlanego ma być wyodrębnienie tego obiektu z przestrzeni zewnętrznej w taki sposób, gdzie da się co do zasady opisać, która część przestrzeni ogólnej należy do przestrzeni obiektu, a która jest przestrzenią zewnętrzną w stosunku do obiektu. Innymi słowy, funkcja przegrody budowlanej to wyodrębnienie (a nie zamknięcie) budynku od okalającej go przestrzeni. W tych okolicznościach, organ odwoławczy nie miał wątpliwości, iż wybudowany wolnostojący, drewniany budynek gospodarczy, na działce nr[...]w W., wypełnia te kryteria. Mianowicie chodzi o to, że sporny budynek jest trwale związany z gruntem. Świadczą o tym chociażby użyte przez inwestora materiały (przytwierdzenie budynku do betonowego podłoża za pomocą śrub), które zapewniają stabilność konstrukcji uniemożliwiając przesunięcie, przemieszczenie, czy zniszczenie budynku. Z dołączonego do akt sprawy materiału dowodowego w postaci fotografii oraz protokołu oględzin wynika też, iż konstrukcja budynku dla swojej użyteczności oraz zagwarantowania bezpieczeństwa wymagała trwałego związania z gruntem. Przemawiają za tym wymiary budynku wynoszące: szerokość 3,59 m, długość 6,08 m, wysokość do kalenicy 3,30 m. Nadto, w ocenie organu odwoławczego, budynek nie spełnia cech, którymi charakteryzuje się wiata, gdyż nie jest konstrukcją lekką. Ponadto, protokół z dnia [...]r. sporządzony dla oceny tego budynku wskazuje na to, że budynek usytuowany jest na płycie betonowej w postaci wylewki betonowej pełniącej funkcję posadzki (posiada fundament), do której przytwierdzone są ściany. W związku z tym, wskazane charakterystyczne parametry spornego obiektu uniemożliwiają uznanie tejże inwestycji za wiaty, a tym samym za zastosowaniem względniejszego wobec inwestora reżimu prawnego.
Kontynuując wywód w przedmiocie konsekwencji prawnych samowolnego wybudowania budynku gospodarczego przy ul. M.[...] w W., organ odwoławczy zauważa, iż powierzchnia zabudowy budynku gospodarczego nie przekracza 35 m2 (wynosi 21,8 m2). Okoliczność ta jest na tyle znamienna, iż skarżąca jako inwestor zwolniona była z uzyskania pozwolenia na budowę zgodnie z art. 29 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego, jednakże treść art. 30 ust. 1 pkt 1 zobligowała do zgłoszenia budowy wolnostojącego budynku gospodarczego do właściwego organu architektoniczno - budowlanego. W przypadku gdy inwestor nie uczyni zadość temu obowiązkowi, właściwy organ nadzoru upoważniony jest do wszczęcia postępowania legalizacyjnego na podstawie art. 49b ust. 2. Procedura legalizacji na podstawie art. 49b ust. 2 nie ma na celu ukarania inwestora za zachowanie niezgodne z prawem. W związku z tym organ nadzoru budowlanego winien w pierwszej kolejności podjąć stosowne czynności w celu legalizacji samowoli budowlanej. Dopiero brak możliwości legalizacji skutkować będzie nakazem rozbiórki, a sama procedura legalizacyjna w dużym stopniu zależy od woli i aktywności samego inwestora, bowiem ta możliwość jest wyłącznie uprawnieniem, a nie obowiązkiem. W tej sprawie skarżąca nie wykorzystała możliwości legalizacji wybudowanego budynku gospodarczego, bowiem nie doręczyła stosownej dokumentacji w myśl postanowienia PINB w W.z dnia [...]r. Wobec tego, orzeczenie nakazu rozbiórki decyzją z dnia [...]r, na podstawie art. 49b ust 1 i 3 prawa budowlanego jest jedynym słusznym rozstrzygnięciem. Odnosząc się do argumentacji strony, DWINB zauważa, iż brak merytorycznych stwierdzeń (brak wskazania norm prawnych i stosownego orzecznictwa) utrudnia właściwe odniesienie się do okoliczności przywołanych w piśmie z dnia 16 października 2019 r. Jednakże, biorąc pod uwagę całokształt okoliczności sprawy w ocenie organu odwoławczego strona domaga się uznania budynku za wiatę, która w myśl art. 29 ust. 1 pkt 2c zwolniona jest z obowiązku zgłoszenia i uzyskania pozwolenia na budowę. W związku z tym, aby przekonać organ II instancji do swojego stanowiska, skarżąca wskazuje na to, iż sam fakt braku wrót garażowych powinien stanowić wystarczającą przesłankę, aby budynek, który ma 3 ściany trwale związane z fundamentem oraz dach, uznać za wiatę. Zdaniem jednak organu przyjęta przez stronę linia argumentacyjna jest co najmniej niezasadna, a sam fakt wymontowania wrót garażowych po dokonaniu kontroli przez organ I instancji, stanowi niemiarodajną i niewiarygodną przesłankę uzasadniającą uchylenie komentowanej decyzji. Samowola budowlana powstaje w chwili rozpoczęcia budowy bez wymaganego pozwolenia na budowę. Zatem ustalenie, czy mamy do czynienia z samowolą budowlaną w rozumieniu art. 49b p.b., dokonuje się na podstawie przepisów z daty jej dokonania. W konsekwencji powołanie się na demontaż wrót garażowych, po dokonaniu kontroli przez PINB w W. stanowi konsekwencję zignorowania przez stronę zarówno stanu faktycznego jak i prawnego. Dalej wskazano, iż w dniu kontroli tj. 30 maja 2019 r. niniejszy budynek posiadał wrota garażowe oraz pozostałe elementy konstrukcyjne typowe dla budynku, co zostało utrwalone na załączonych fotografiach.
Nie godząc się z podjętym rozstrzygnięciem skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu złożyła J. G. wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji oraz umorzenie postępowania z uwagi na jego bezprzedmiotowość, a nadto zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Kwestionowanej decyzji zarzucono naruszenie: - art. 7 i 77 § 1 i 80 k.p.a. przez nierozważenie materiału dowodowego polegające na nieustaleniu, czy w momencie zakończenia budowy spornego obiektu był on zamknięty od strony budynku mieszkalnego znajdującego się na tej samej działce, która to okoliczność ma istotny wpływ na rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie, gdyż decyduje ona o pierwotnej prawnej klasyfikacji do kategorii budynku lub budowli; - art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. przez nieprawidłowe ustalenie, że obiekt będący przedmiotem postępowania "usytuowany jest na płycie betonowej w postaci wylewki betonowej pełniącej funkcję posadzki (posiada fundament), do której przytwierdzone są ściany tegoż budynku", podczas gdy znajdująca się w aktach sprawy opinia techniczna wyraźnie wskazuje, że obiekt posiada jedynie stopy fundamentowe pod każdym ze słupów, a przegrody budowlane obiektu zamocowane są do słupów, a nie posadzki, co ma istotny wpływ na rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie, gdyż rzekome związanie elementów konstrukcyjnych obiektu z fundamentem w postaci posadzki świadczyć ma o trwałym związaniu z gruntem tego obiektu, - art. 3 pkt 2) Prawa budowlanego przez nieprawidłowe zastosowanie i przyjęcie, że w rozpoznawanej sprawie skarżąca wzniosła budynek, a nie budowle w formie wiaty, podczas gdy zebrany w sprawie materiał dowodowy w sposób jednoznaczny wskazuje, że w momencie zakończenia budowy niniejszy obiekt nie posiadał przegrody budowlanej wydzielającej obiekt z przestrzeni; - art. 30 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego przez nieprawidłowe zastosowanie i uznanie, "że obiekt wzniesiony przez skarżącą podlegał procedurze zgłoszenia, podczas gdy od samego początku zamiarem skarżącej było wybudowanie wiaty, tj. obiektu nieposiadającego przegrody budowlanej od strony budynku mieszkalnego o powierzchni nieprzekraczającej 35 m2, co nie wymaga dokonania zgłoszenia, - art. 49b ust. 2 Prawa budowlanego przez nieprawidłowe zastosowanie i przyjęcie, że w rozpoznawanej sprawie w stosunku do wzniesionego przez skarżącą obiektu należy zastosować procedurę legalizacyjną, podczas gdy ten obiekt nie stanowił samowoli budowlanej, - art. 49b ust. 1 i 3 Prawa budowlanego przez nieprawidłowe zastosowanie i nakazanie rozbiórki niniejszego obiektu, podczas gdy budowa tego obiektu nie wymagała ani pozwolenia na budowę, ani zgłoszenia, a zatem nie stanowiła samowoli budowlanej. W uzasadnieniu skarżąca przedstawiła argumentację przemawiającą za koniecznością uznania spornego obiektu za wiatę, a nie budynek. W tym celu przywołała definicję ustawową budynku z art. 3 pkt 2 Prawa budowlanego i omówiła trzy elementy, które składają się na nią, tj.: posiadanie fundamentu i dachu, wydzielenie z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych i trwałe związanie z gruntem. Zdaniem skarżącej strony dokumentacja zgromadzona w toku postępowania, w szczególności rachunek potwierdzający fakt zakupu bramy oraz oświadczenie przedsiębiorcy o terminie jej montażu w sposób jednoznaczny wskazuje, że w momencie zakończenia budowy, tj. w listopadzie 2018 r. sporny obiekt, zgodnie z pierwotnym założeniem skarżącej, nie był wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych, możliwe było swobodne wejście i swobodne opuszczenie tego obiektu. To właśnie ta nieskrępowana możliwość wejścia i wyjścia sprawiła, że skarżącej zaczęły znikać drobne przedmioty używane w domu i ogrodzie, przez co postanowiła ona po kilku miesiącach zamontować bramę. Po przeprowadzeniu kontroli przez PINB w W. poleciła zdjęcie bramy i przywrócenie stanu pierwotnego, czyli obiektu z nieograniczoną niczym możliwością wejścia i wyjścia. Jako że stan ten trwa do dzisiaj, sprawa jest bezprzedmiotowa i powinna zostać przez sąd umorzona. Ponadto skarżąca podniosła, że mimo podjętego wysiłku nie napotkała wypowiedzi żadnego przywoływanego przez organ II instancji przedstawiciela nauki prawa, w którego przekonaniu dla spełnienia przez obiekt budowlany przesłanki wydzielenia z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych nie jest konieczne zamknięcie obiektu ze wszystkich stron, a funkcją przegrody budowlanej jest nie zamknięcie, a wyodrębnienie budynku od okalającej przestrzeni, które dodatkowo ma być dokonane w taki sposób, gdzie da się co do zasady opisać, która część przestrzeni ogólnej należy do przestrzeni obiektu, a która jest przestrzenią zewnętrzną w stosunku do obiektu. Dalej strona, odwołując się do przedstawionego przez DWINB słownikowego znaczenia terminu "wiata" wskazującego, że jest to lekka budowla w postaci dachu wspartego na słupach, wyjaśniła, że obiekt znajdujący się na działce nr [...] to dach wsparty na sześciu słupach, który można bez zastrzeżeń uznać za lekki. Został wykonany z płyt OSB, których jedna sztuka o wymiarach 2,5 m x 1,25 waży ok. 24 kg. Betonowa posadzka w żaden sposób nie wpływa na ciężar całego obiektu, gdyż nie jest ona elementem konstrukcyjnym obiektu, nie jest z obiektem powiązana. Zdaniem strony, że przytoczona przez organ II instancji definicja, wbrew zamierzeniom, jedynie potwierdziła rozumienie pojęcia "wiata" prezentowane przez samą skarżącą. Dopiero zamontowanie bramy wyodrębniającej obiekt z przestrzeni zewnętrznej za pomocą przegród budowlanych wymagało odpowiedniego zgłoszenia. Gdyby przedstawiciele organu I instancji prawidłowo i wyczerpująco ustalili stan faktyczny, dostrzegliby wyłącznie zmianę klasyfikacji budynku z budowli w formie wiaty na budynek i w tym zakresie rozpoczęliby postępowanie legalizacyjne, a w przypadku niezastosowania się skarżącej do stawianych jej wymagań, organy wydałyby decyzję o przywróceniu stanu pierwotnego, zgodnego z prawem, tj. do demontażu bramy. Nie zachodzi przy tym obawa jakoby takie rozstrzygnięcie mogłoby prowadzić do sytuacji, w której skarżąca montowałaby bramę za każdym razem, a następnie po wszczęciu postępowania administracyjnego demontowałaby ją w celu umorzenia postępowania. Zamontowanie bramy zmieniające klasyfikację prawną obiektu (z budowli na budynek) stanowi element robót budowlanych, które mogą być prowadzone jedynie po uzyskaniu stosownego pozwolenia na budowę lub po dokonaniu odpowiedniego zgłoszenia.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Należy przede wszystkim wyjaśnić, że w przepisie art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) ustawodawca zastrzegł, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem (jeżeli ustawy nie stanowią inaczej), formułując w ten sposób generalne kryterium wiążące sądy administracyjne w pełnym zakresie ich kognicji. Jednoznaczność tej zasady sprawia, że wojewódzki sąd administracyjny w toku podjętych czynności rozpoznawczych dokonuje oceny co do zgodności kontrolowanej decyzji, postanowienia (innego aktu lub czynności) z przepisami prawa materialnego, które mają zastosowanie w sprawie oraz z przepisami prawa procesowego, regulującymi tryb ich wydania lub tryb podjęcia aktu albo czynności będącej przedmiotem zaskarżenia. Wiążące są przy tym przepisy obowiązujące w dacie wydania zaskarżonego aktu. Jego uchylenie albo stwierdzenie nieważności następuje tylko w przypadku istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mających istotny wpływ na wynik sprawy.
Mając na względzie wskazane kryterium legalności wojewódzki sąd administracyjny, po poddaniu ocenie ustalonych w sprawie w toku administracyjnego postępowania instancyjnego okoliczności faktycznych i istniejących wówczas okoliczności prawnych, nie znalazł podstaw dla stwierdzenia naruszenia prawa w rozpoznawanej sprawie, mimo rozważenia w toku dokonywanych czynności przepisu art. 134 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325, dalej p.p.s.a.), z którego wynika, że sąd przy rozstrzyganiu sprawy nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Kontroli sądu podlegała decyzja D.Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. z dnia [...]r. (nr [...]) utrzymująca w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w W. nr [...]z dnia [...]r., nakładającą na skarżącą, obowiązek rozbiórki wolnostojącego, drewnianego budynku gospodarczego w W. przy ulicy M. [...], na działce nr [...] AM-[...], zrealizowanego bez wymaganego prawem zgłoszenia.
Materialnoprawną podstawę podjęcia decyzji stanowił art. 49b ust. 1 i 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2013 r., poz. 1409 ze zm.) zgodnie z którym organ nadzoru budowlanego nakazuje, z zastrzeżeniem ust. 2, w drodze decyzji, rozbiórkę obiektu budowlanego, lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego zgłoszenia bądź pomimo wniesienia sprzeciwu przez właściwy organ administracji architektoniczno-budowlanej. Z kolei zgodnie z art. 49b ust. 2 Prawa budowlanego jeżeli budowa jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego oraz nie narusza przepisów, w tym techniczno – budowlanych, w zakresie umożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego lub jego części do stanu zgodnego z prawem, organ nadzoru budowlanego wstrzymuje postanowieniem - gdy budowa nie została zakończona - prowadzenie robót budowlanych oraz nakłada na inwestora obowiązek przedłożenia w wyznaczonym terminie: 1) dokumentów, o których mowa w art. 30 ust. 2 albo art. 30 ust. 2 i 3, albo art. 30 ust. 2 i 4; 2) projektu zagospodarowania działki lub terenu; 3) zaświadczenia wójta, burmistrza albo prezydenta miasta o zgodności budowy z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku braku obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego. W przypadku zaniechania przedłożenia wskazanych dokumentów organ nadzoru budowlanego orzeka rozbiórkę.
W ocenie Sądu w realiach badanej sprawy wystąpiły przesłanki do orzeczenia rozbiórki na podstawie przywołanej regulacji. Przede wszystkim wskazać należy, iż realizacja niniejszego budynku zwolniona była z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę, jednakże zgodnie z art. 30 ust. 5 Prawa budowlanego inwestorka zobligowana była do jego zgłoszenia właściwemu organowi administracji architektoniczno - budowlanej. Wbrew bowiem twierdzeniom strony skarżącej sporny obiekt wypełnia ustawową definicje budynku, przez którą należy rozumieć obiekt budowlany, który jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach (art. 3 pkt 2 Prawa budowlanego). Z definicji legalnej pojęcia "budynek" wynika, że obiekt budowlany zaliczany do tej kategorii jest budynkiem, jeżeli posiada określone cechy: jest trwale związany z gruntem, jest wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach. Taki obiekt pozostaje budynkiem nawet wówczas, gdy ze względów technicznych, prawnych czy faktycznych nie jest i nie może być wykorzystywany zgodnie z przeznaczeniem. Braki w wyposażeniu budynku, częściowy ich demontaż, ogólna dewastacja, czy jego niewykorzystywanie, nie powodują utraty przez taki obiekt cech budynku (wyrok WSA w Lublinie z dnia 11 października 2019 r., sygn. akt I SA/Lu). Z kolei trwałe połączenie z gruntem to nic innego jak posadowienie budynku na tyle trwale, by zapewnić mu stabilność i możliwość przeciwdziałania czynnikom zewnętrznym (siłom przyrody) mogącym go zniszczyć czy spowodować jego przesunięcie. Stąd o trwałym związaniu obiektu budowlanego z gruntem przesądzają przede wszystkim jego cechy konstrukcyjne, wskazujące, że nie jest on przeznaczony do przenoszenia. Zdaniem sądu z akt sprawy, w tym załączonej dokumentacji fotograficznej wynika, że sporna inwestycja posiada wszystkie cechy, umożliwiające zakwalifikowania jej jako budynku - została konstrukcyjnie trwale związana z gruntem za pomocą śrub przytwierdzających budynek do betonowego podłoża, zapewniając stabilność konstrukcji i przeciwdziałanie czynnikom zewnętrznym. Jest nadto wydzielona z przestrzeni za pomocą ścian – w tym jedną szczytową z wrotami podnoszonymi. Posiada dach dwuspadowy, symetryczny, pokryty gontem papowym oraz fundamenty betonowe. Stąd nie sposób przyjąć, że sporny obiekt stanowi wiatę, a niniejszej kwalifikacji nie może zmienić nawet podnoszony w skardze, dość wątpliwy argument jakby pierwotnie inwestycja ta nie zawierała bramy. Obiekt ten nawet bowiem po zdemontowaniu wrót jest obiektem, który został wydzielony z przestrzeni i możliwe jest – jak to zauważył organ I instancji – wyliczenie powierzchni użytkowej zabudowy lub kubatury, a nadto – jak wspomniano – jest trwale związany z gruntem, co wyklucza zakwalifikowanie go jako wiaty. Definiowana jest on bowiem w każdym przypadku jako lekka konstrukcja, która nawet jeśli będzie posiadała ściany, (np. w celu ochrony przed czynnikami atmosferycznymi takimi jak wiatr), to nie będzie mieścić się w kategorii budynku, czyli nie będzie trwale związana z gruntem, wydzielona z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiadać fundamentów i dachu (por. wyrok NSA z dnia 17 marca 2020 r., sygn. akt II OSK 603/19).
Wreszcie, trzeba w tym miejscu wspomnieć, że postanowieniem z dnia [...]r. utrzymującym zaskarżone przez skarżącą postanowienie PINB w W. z dnia [...]r wzywające do przedłożenia dokumentów celem legalizacji obiektu, DWINB przywołał okoliczności faktyczne i prawne wskazujące na wykonanie spornej inwestycji w ramach samowoli budowlanej, w tym przede wszystkim zasadność uznania niniejszego obiektu za budynek. Postanowienie to wobec oddalenia skargi przez sąd wyrokiem z dnia 30 stycznia 2020 r. (sygn. akt II SA/Wr 728/19) pozostaje w obrocie prawnym i ma moc wiążącą. W przywołanym natomiast wyroku sąd przesądził, że "analizując sporny obiekt z perspektywy przepisów powołanej ustawy Prawo budowlane, opisanych wytycznych jak i stanowiska prezentowanego przez sądy administracyjne, należy zgodzić się ze stanowiskiem organów nadzoru budowlanego, w świetle którego wybudowany przez skarżącą obiekt budowlany nie jest wiatą lecz budynkiem gospodarczym. Jego konstrukcja i wykonanie świadczą o tym, że jest budowlą o samodzielnej konstrukcji".
Nie może być więc wątpliwości, iż realizacja spornej inwestycji wymagała zgłoszenia, a jego brak oznacza, iż została zrealizowana w ramach samowoli budowlanej i zasadnie organ nadzoru budowlanego postanowieniem z dnia [...]r. (utrzymanym w mocy postanowieniem DWINB z dnia [...] r.) wezwał do przedłożenia wymaganych do legalizacji dokumentów, a wobec zaniechania ich przedłożenia wydał decyzję rozbiórkową. Skoro bowiem w realiach niniejszej sprawy skarżąca nie wykonała ciążących na niej wymogów warunkujących legalizację samowoli budowlanej, to – w myśl art. 49b ust. 1 w zw. z art. 49b ust. 3 Prawa budowlanego – organ zobligowany był do wydania decyzji w przedmiocie rozbiórki. Z takich skutków prawnych zdawała sobie sprawę strona skarżąca, gdyż w treści postanowienia z dnia [...]r. została pouczona o konsekwencjach prawnych braku stosownego działania z jej strony. Stąd dysponowała wiedzą, że procedura legalizacji samowoli budowlanej jakkolwiek prowadzona jest w interesie inwestora, to nie ma on przymusu wykonywania nałożonych na niego obowiązków. W takim jednak przypadku winien liczyć się z rozbiórką obiektu.
Sąd uznał, iż nie okazały się zasadne zarzuty naruszenia prawa procesowego, tj. art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a., mające na celu ustalenie prawdy materialnej, poprzez zebranie i rozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, który następnie powinien znaleźć swój wyraz w uzasadnieniu decyzji, sporządzonym stosownie do art. 107 § 3 k.p.a. W realiach niniejszej sprawy postępowanie zostało bowiem przeprowadzone w sposób prawidłowy, a zaskarżonej decyzji nie można zarzucić wadliwości, uzasadniającej jej wyeliminowanie z obrotu prawnego. Organy w toku prowadzonego postępowania w sposób należyty wyjaśniły okoliczności stanu faktycznego oraz dokonały prawidłowego ustalenia mającej zastosowanie normy.
W tym stanie rzeczy stwierdzić należy, że kontrola zgodności z prawem zaskarżonej decyzji nie wykazała, by decyzja ta naruszała prawo i to w stopniu wymagającym usunięcia jej z obrotu prawnego. Sąd nie stwierdził, by prawa strony w prowadzonym postępowaniu administracyjnym zostały naruszone w jakikolwiek sposób, który wymagałby uchylenia zaskarżonej decyzji.
Z tych względów skarga nie mogła odnieść zamierzonego skutku i jako nieuzasadniona podlegała oddaleniu w całości na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło