II SA/Wr 416/12
WyrokWSA we Wrocławiu2012-09-05
Skład orzekający: Ireneusz Dukiel, Halina Kremis, Alicja Palus
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoby posiadające spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu lub prawo własności lokalu wyodrębnionego, znajdującego się w obszarze oddziaływania inwestycji budowlanej, powinny być uznane za strony postępowania administracyjnego w sprawie pozwolenia na budowę, a w konsekwencji, czy mogą żądać wznowienia postępowania zakończonego decyzją o pozwoleniu na budowę?Ratio decidendi
Osoby legitymujące się własnościowym prawem do lokalu lub odrębną własnością lokalu, znajdującego się w obszarze oddziaływania inwestycji budowlanej, mogą posiadać własny, indywidualny interes prawny w sprawie dotyczącej pozwolenia na budowę, co uzasadnia ich status strony w postępowaniu administracyjnym. W przypadku, gdy taki status nie został im przyznany w pierwotnym postępowaniu, mogą skutecznie żądać wznowienia postępowania. Organ odwoławczy prawidłowo uchylił postanowienie organu pierwszej instancji odmawiające wznowienia postępowania, ponieważ organ ten nie zbadał należycie statusu stron, a konieczne do wyjaśnienia okoliczności miały istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi Z. W. na postanowienie Wojewody D., które uchyliło postanowienie Prezydenta W. odmawiające wznowienia postępowania administracyjnego w sprawie pozwolenia na budowę. Wnioskodawcy, posiadający lokale w sąsiedztwie planowanej inwestycji, domagali się wznowienia postępowania, twierdząc, że są stronami postępowania o pozwolenie na budowę. Organ pierwszej instancji odmówił wznowienia, uznając, że wnioskodawcy nie są stronami, a ich interesy reprezentuje spółdzielnia mieszkaniowa. Wojewoda uchylił to postanowienie, wskazując na potrzebę zbadania statusu stron posiadających spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu lub prawo własności lokalu wyodrębnionego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Ireneusz Dukiel Sędziowie: Sędzia NSA Halina Kremis – sprawozdawca Sędzia WSA Alicja Palus Protokolant: Marta Klimczak po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 5 września 2012 r. sprawy ze skargi Z. W. na postanowienie Wojewody D. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie uchylenia postanowienia odmawiającego wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją o pozwoleniu na budowę dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalno - usługowego wielorodzinnego z miejscami parkingowymi oddala skargę
Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] Wojewoda D. – podając w podstawie prawnej art. 138 § 2 w związku z art. 144 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz art. 82 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2010 r. Nr 243, poz.1623 z późn. zm.) – po rozpatrzeniu zażalenia Z. B., A. B., L. Ł., T. i W. N., Z. P., reprezentowanej przez T. B., M. S., M. S., T. T. i Z. U., na postanowienie Prezydenta W. Nr [...] z dnia [...] r., którym odmówiono wznowienia postępowania, zakończonego ostateczną decyzją Prezydenta W. nr [...] z dnia [...] r. o pozwoleniu na budowę dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalno-usługowego wielorodzinnego z miejscami parkingowymi przy ul. K. [...] we W., uchylił postanowienie organu I instancji w całości i przekazał mu sprawę do ponownego rozpatrzenia.
Na uzasadnienie swojego rozstrzygnięcia Wojewoda D. podał, że decyzją nr [...] z dnia [...] r. Prezydent W. zatwierdził projekt budowlany i udzielił Z. W. pozwolenia na budowę dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalno-usługowego wielorodzinnego z miejscami parkingowymi przy ul. K. [...] we W. (działki nr 56/9, 52/2, AM 27, obręb S. M.). Następnie do Urzędu Miejskiego W. wpłynęły pisma: Z. P. z dnia 22 września 2011 r., M. S., H. S., T. T., L. Ł., M. S., E. L., M. K., E. H., B. Ż., Z. B., A. B. i Z. U. z dnia 7 października 2011 r., G. i J. S. oraz G. M. z dnia 10 października 2011 r. - zatytułowane jako "skarga" i zawierające żądanie wznowienia postępowania administracyjnego w przedmiotowej sprawie z przyczyn wymienionych w art. 145 § 1 pkt 4 Kodeksu postępowania administracyjnego. Organ prowadzący postępowanie ustalił, że intencją wnioskodawców było wznowienie postępowania, a także, że spełniony jest warunek, wynikający z przepisu art. 148 § 2 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego. Ponadto pismem z dnia 5 grudnia 2011 r. poinformowano wnioskodawców, że "zgodnie z aktualnie obowiązującymi przepisami ustawy Kodeks postępowania administracyjnego - jeżeli toczy się w jednej sprawie postępowanie administracyjne dotyczące wznowienia postępowania w sprawie zakończonej decyzja ostateczną - to zostanie wydana jedna decyzja".
Dalej podano, że Prezydent W. postanowieniem Nr [...] z dnia [...] r. odmówił wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego decyzją ostateczną tego organu Nr [...] z dnia [...] r. W uzasadnieniu tego postanowienia stwierdzono, że stosownie do dyspozycji art. 149 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego organ odmawia wznowienia postępowania administracyjnego z przyczyn formalnych, a nie merytorycznych. Zgodnie z dyspozycją art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane wnoszący o wznowienie postępowania administracyjnego, zakończonego decyzją Prezydenta W. Nr [...] z dnia [...] r., nie są stroną tego postępowania. Wprawdzie nieruchomości przy ul. K. [...], B. [...], O. [...] znajdują się w obszarze oddziaływania projektowanego budynku, to prawnym reprezentantem współwłaścicieli tych nieruchomości jest – na podstawie art. 27 ust. 2 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (Dz.U. 2003 r. Nr 119 poz. 1116 z późn. zm.) – Spółdzielnia Mieszkaniowa "C.".
Na postanowienie organu I instancji zażaliły się następujące osoby: Z. B., A. B., L. Ł., Z. P., M. S., M. S., T. T. i Z. U.. Ponadto zażalenie złożyli T. i W. N., nieuwzględnieni w postanowieniu pierwszoinstancyjnym. Osoby składające zażalenie wywodzą, iż status strony przysługuje im na mocy art. 28 Kodeksu postępowania administracyjnego, a także jako współwłaścicielom nieruchomości, znajdujących się w obszarze oddziaływania. Zarzucają organowi pierwszej instancji naruszenie art. 149 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego, zgodnie z którym "odmowa wznowienia postępowania administracyjnego następuje w drodze decyzji". Ponadto twierdzą, że "nieruchomości ul. K., O. oraz samowola budowlana B. [...] pozbawione zostały dostępu do drogi publicznej jak również brak ustanowionych prawnie służebności", a lokale, które są ich własnością, stracą na wartości. Ponadto wskazują na negatywne skutki (pęknięcia ścian) prowadzonych robót budowlanych.
Odnosząc się do argumentów zażalenia organ II instancji stwierdził, iż niesłuszny jest zarzut naruszenia przez organ pierwszej instancji art. 149 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego. Przepis ten został zmieniony ustawą z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2011 r., Nr 6, poz. 18) i od dnia 11 kwietnia 2011 r. obowiązuje w formie: "odmowa wznowienia postępowania następuje w drodze postanowienia".
Następnie wskazano, że stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Zgodnie z definicją, zawartą w art.3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane, obszar oddziaływania obiektu to teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Obszar oddziaływania inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalno-usługowego wielorodzinnego z miejscami parkingowymi przy ul. K. [...] we W. (działki nr 56/9, 52/2 AM 27, obręb S. M.), organ pierwszej instancji ustalił jako obszar obejmujący następujące nieruchomości: działki nr 56/9, 52/2, 51/4, 56/11, 56/7, 56/6, 56/10, 47/4 AM 27 obręb S. M.. Wskazano, że działka nr 56/9 należy do inwestora, działka nr 52/2 pozostaje w zarządzie Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta, działka nr 47/7 należy do wspólnoty zarządzanej przez "A." Sp. z o.o., działki nr 56/11 i 56/10 są w użytkowaniu wieczystym Spółdzielni Mieszkaniowej "C.", a działki nr 51/4, 56/7, 56/6 zabudowane budynkami mieszkalnymi są współwłasnością Spółdzielni Mieszkaniowej "C." i osób, które mają wyodrębnioną własność lokali. Osoby, które mają spółdzielcze prawo do lokalu nie są ujęte w ewidencji Biura Katastru Miejskiego. Dalej wskazano, że działka nr 56/11 - wnętrze podwórzowe połączona jest z działkami nr 51/4, 56/7, 56/6 zabudowanymi budynkami mieszkalnymi oraz z działką nr 56/10 stanowiącą łącznik komunikacyjny z ulicą K.. Na działce nr 56/11 zlokalizowane są urządzenia związane z otaczającymi ją budynkami przy ul. K. [...], B. [...] i O. [...]. Zarządzającym terenem, obejmującym działki nr 56/11, 51/4, 56/7, 56/6, 56/10, na których znajdują się budynki wielorodzinne oraz wnętrze blokowe zagospodarowane na potrzeby mieszkańców tych budynków, jest Spółdzielnia Mieszkaniowa "C.". Dalej podano, że organ pierwszej instancji wskazał iż, na mocy ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, spółdzielnia mieszkaniowa jest "przymusowym zarządcą" nieruchomości, w której znajduje się lokal wyodrębniony (do czasu wyodrębnienia ostatniego lokalu, kiedy to stosuje się przepisy ustawy o własności lokali). Spółdzielnia Mieszkaniowa "C." brała udział w postępowaniu na prawach strony, reprezentując zarówno swoich członków, jak i właścicieli lokali wyodrębnionych. W przypadku, gdy obszar oddziaływania inwestycji obejmuje nieruchomość lub budynek jako całość, stroną w postępowaniu w sprawie o pozwolenie na budowę jest zarządca. Istnieją jednak sytuacje - i taką jest opisywany przypadek - gdy w obszarze oddziaływania znajdują się pojedyncze lokale. Z akt sprawy wynika, iż organ pierwszej instancji badał oddziaływanie inwestycji na lokale, których okna kuchenne znajdują się w ścianie szczytowej budynku przy ul. K. [...], do której dobudowany będzie projektowany budynek. Są to lokale nr 2, 3, 8, 9, 14, 15, 20, 21, 26, 27 w budynku K. [...]. Właściciele lokali wyodrębnionych zostali ujęci w rozdzielniku decyzji Prezydenta W. Nr [...] z dnia [...] r. Natomiast z uzasadnienia postanowienia Nr [...] wynika, iż organ pierwszej instancji wziął pod uwagę jedynie właścicieli lokali wyodrębnionych, pomijając osoby posiadające własnościowe spółdzielcze prawo do lokalu. Ponadto, rozpatrując sprawę wznowienia postępowania, organ uwzględnił stan prawny, obowiązujący w dniu wydania kwestionowanej decyzji.
Następnie organ odwoławczy stanął na stanowisku, że stosownie do prezentowanego w orzecznictwie sądów administracyjnych poglądu za strony należy uznać zarówno właścicieli lokali wyodrębnionych jako przedmiot prawa własności, jak i osoby, posiadające spółdzielcze własnościowe prawo do lokali, na które inwestycja bezpośrednio oddziałuje. Wskazuje się w orzecznictwie, że status strony wynika przede wszystkim z prawa do ochrony ograniczonego prawa rzeczowego, w tym spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu (art. 244 Kodeksu cywilnego), do której to ochrony wskazywanego prawa stosuje się odpowiednio przepisy o ochronie własności (art. 251 Kodeksu cywilnego). Fakt uwzględnienia lub nie tych osób w ewidencji Biura Katastru Miejskiego nie jest źródłem ich praw i obowiązków, nie może zatem stanowić o ich statusie, wynikającym z tytułu prawnego do nieruchomości. Stronami w przedmiotowej sprawie winny być zatem, oprócz inwestora i stron, które brały udział w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę, także osoby posiadające prawo własności lokali wyodrębnionych lub spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu, w odniesieniu do lokali znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Chodzić tu będzie o lokale, których okna kuchenne znajdują się w ścianie szczytowej budynku K. [...], do której dobudowany będzie projektowany budynek.
Dalej Wojewoda wskazał, że w przypadku wznowienia postępowania należy wziąć pod uwagę status wnioskodawców w dniu wydania postanowienia w przedmiocie wznowienia postępowania. Stronami postępowania będą zatem te osoby (oprócz inwestora), którym przysługuje odpowiedni tytuł prawny do nieruchomości lub do lokalu, znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. W sytuacji, gdy interes prawny stron wynikał będzie z następstwa prawnego po osobach, które były (powinny być) stronami postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę, przy badaniu terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania należy brać pod uwagę to, czy poprzednik prawny posiadał wiedzę o okoliczności, stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania - w rozpatrywanej sprawie o wydaniu decyzji Nr [...] z dnia [...] r. Rekapitulując Wojewoda stwierdził, że nie wszyscy wnioskodawcy posiadają ten sam status w sprawie, a zatem niewłaściwe było rozpatrzenie wszystkich wniosków łącznie.
Natomiast w uchylonym przez Wojewodę D. postanowieniu Prezydenta W. nr [...] z dnia [...] r., którym odmówiono wznowienia postępowania, zakończonego ostateczną decyzją Prezydenta W. nr [...] z dnia [...] r., jako podstawę prawną działania organu podano art. 123 i art. 149 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz art. 92 ust.1 i 2 ustawy z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym. Wskazano, że organ rozstrzygał sprawę po rozpatrzeniu wniosku: Z. P. z dnia 22 września 2011 r., M. S., H. S., T. T., L. Ł., M. S., E. L., M. K., E. H., B. Ż., Z. B., A. B., Z. U. z dnia 7 października 2011 r., G. i J. S. oraz G. M. z dnia 10 października 2011 r. o wznowienie postępowania administracyjnego w sprawie ostatecznej decyzji Prezydenta W. nr [...] z dnia [...] r. Wnioskodawcy złożyli skargi do Wojewody D. "na nieuznanie skarżących za stronę w postępowaniu dotyczącym wydania decyzji nr [...] z dnia [...] r. pozwolenia na budowę budynku mieszkalno-usługowego wielorodzinnego z miejscami parkingowymi przy ul. K. [...] we W.", jednocześnie w pismach tych zawarto żądanie wznowienia postępowania administracyjnego w tejże sprawie. Z oświadczeń wnioskodawców wynikało, że od momentu, kiedy wnoszący o wznowienie postępowania dowiedzieli się o decyzji pozwolenia na budowę budynku przy ul. K. [...] do złożenia wniosku o wznowienie postępowania nie upłynął miesiąc.
Zawiadomieniem z dnia [...] r. poinformowano wnioskodawców o tym, że zgodnie z aktualnie obowiązującymi przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego - jeżeli toczy się w jednej sprawie postępowanie administracyjne dotyczące wznowienia postępowania w sprawie zakończonej decyzją ostateczną - to zostanie wydana jedna decyzja. Następnie podano, że decyzją nr [...] z dnia [...] r. o warunkach zabudowy ustalono na działce nr 56/9 przy ul. K. [...] we W. budowę budynku mieszkalno-usługowego uzupełniającego zwartą zabudowę pierzejową ulicy K.. Wymagania, zawarte w decyzji o warunkach zabudowy (ostatecznej), kontynuacji zwartej zabudowy ulicy K. w gabarytach podobnych do istniejących budynków uniemożliwiały zaprojektowanie budynku zgodnie ze wszystkimi obowiązującymi przepisami techniczno-budowlanymi. Projektowany budynek znacząco ograniczy naturalne oświetlenie pomieszczeń kuchennych w istniejącym budynku przy ul. K. [...] we W., szczególnie kuchni położonych na niższych kondygnacjach. Dlatego na wniosek inwestora Prezydent W. postanowieniem nr [...] z dnia [...] r., działając z upoważnienia Ministra Infrastruktury, udzielił odstępstwa od obowiązujących przepisów Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. Nr 75, poz. 690 ze zm.). Odstępstwo dotyczy: § 12 ust. 1 pkt 1 - usytuowania ściany projektowanego budynku z otworami okiennymi i drzwiowymi od granicy działki nr 56/11 - wnętrza blokowego w odległości od 1,68 do 1,98 m, zamiast wymaganych 4,0 m; § 13 ust. 1 - ograniczenia przez projektowany budynek naturalnego oświetlenia pomieszczeń kuchennych w istniejącym budynku przy ul. K. [...] we W., z oknami w ścianie szczytowej, która usytuowana jest w granicy działek 51/4 i 56/9; § 39 - zmniejszenia powierzchni działki przeznaczonej na urządzenie terenu biologicznie czynnego z wymaganych 25% do 6,7 %. Decyzją z dnia [...] r. nr [...] udzielono pozwolenia na budowę na działce nr 56/9 budynku mieszkalno-usługowego wielorodzinnego z miejscami parkingowymi przy ul. K. [...] we W.. Projektowany budynek przylega do istniejącego budynku położonego na działce 51/4 przy ul. K. [...]. W miejscu styku projektowanego budynku z budynkiem istniejącym przewidziano dołem kontynuację przejazdu do wnętrza blokowego oraz wewnętrzną "studnię" o wymiarach 4,47 x 3,05 m umożliwiającą naturalne oświetlenie i dostęp powietrza do okien pomieszczeń kuchennych usytuowanych w ścianie szczytowej budynku istniejącego. Miejsca postojowe dla osób korzystających z budynku zostały zaprojektowane w całości w jego części podziemnej i pokrywają w 100% potrzeby jego użytkowników. W zatwierdzonym projekcie budowlanym budynku przy ul. K. [...] we W. projekt zagospodarowania działki jest zgodny z obowiązującymi przepisami, z wyłączeniem przepisów, na które udzielono ww. odstępstwa.
Następnie Prezydent W. zauważył, że stroną postępowania administracyjnego w sprawie udzielenia pozwolenia budowę budynku przy ul. K[...][...] była Spółdzielnia Mieszkaniowa "C.", która reprezentuje na zewnątrz ogół członków, oraz dwie osoby będące współwłaścicielami działki nr 51/4 przy ul. K. [...]. O przebiegu postępowania administracyjnego strony, w szczególności SM "C." była informowana w każdym stadium tego postępowania. Żaden uprawniony przedstawiciel SM "C.", działający w imieniu członków spółdzielni, nie wnosił uwag w trakcie toczącego się postępowania administracyjnego. Zgodnie z przepisami art. 27 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych zarząd nieruchomościami wspólnymi stanowiącymi współwłasność spółdzielni jest wykonywany przez spółdzielnię jak zarząd powierzony, o którym mowa w art. 18 ust. 1 ustawy o własności lokali, choćby właściciele lokali nie byli członkami spółdzielni, z zastrzeżeniem art. 26, który stanowi, że dopiero po wyodrębnieniu własności ostatniego lokalu stosuje się przepisy ustawy o własności lokali. Spółdzielnia zatem niezależnie od woli osoby na rzecz której przeniesiona została własność lokalu jest "przymusowym zarządcą nieruchomości, w której znajduje się wyodrębniony lokal". Art. 21 ust. 3 ustawy o własności lokali nie obowiązuje, a spółdzielnia wykonuje czynności przekraczające zakres zwykłego zarządu bez pełnomocnictw udzielanych przez właścicieli lokali. W świetle art. 2 ustawy z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze (Dz.U. z 2003r. Nr 188, poz. 1848 ze zm.), który stanowi, że spółdzielnia prowadzi działalność na podstawie niniejszej ustawy, nie uznano za strony postępowania osoby posiadające lokale mieszkalne w zasobach spółdzielni. Pierwszeństwo mają przepisy Prawa spółdzielczego, które przewidują właściwość organów spółdzielni do podejmowania uchwał. W związku z powyższym członek spółdzielni winien wyczerpać drogę wewnątrz-spółdzielczą poprzez działania statutowe oraz w następnej kolejności poprzez zaskarżenie uchwały organu spółdzielni do sądu powszechnego.
W dalszej kolejności Prezydent W. wskazał, że w momencie wydawania decyzji pozwolenia na budowę osoby wnoszące o wznowienie postępowania były reprezentowane w toczącym się postępowaniu przez ustawowego przedstawiciela tj. Spółdzielnię Mieszkaniową "C." na podstawie art. 27 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych i nie miały przymiotu strony, zgodnie z dyspozycją art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. Za obszar oddziaływania obiektu należy uznać teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. W pojęciu tym nie mieszczą się uciążliwości związane z prowadzeniem robót budowlanych, na które skarżą się wnioskodawcy oraz szkody wywołane wskutek ich prowadzenia. Przepis ten sprowadza oddziaływanie obiektu do ograniczeń w zagospodarowaniu terenu sąsiedniego, a mimo że nieruchomości przy ul. K. [...], B. [...], O. [...] znajdują się w obszarze oddziaływania projektowanego budynku, to prawnym reprezentantem współwłaścicieli tej nieruchomości jest, na podstawie art. 27 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, Spółdzielnia Mieszkaniowa "C.".
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na opisane na wstępie postanowienie Wojewody D. wniósł Z. W., prowadzący działalność gospodarczą pod firmą "[...]" z siedzibą we W.. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucił naruszenie art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego poprzez jego błędną wykładnię, a to poprzez przyjęcie, że osoby posiadające spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu posiadają status strony, a także naruszenie art. 138 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i błędne przyjęcie, że zasadnym jest wskazanie przez organ II instancji w treści zaskarżonego postanowienia, jakie rozstrzygnięcie winien podjąć organ I instancji po przekazaniu mu sprawy do ponownego rozpatrzenia. W związku z tym skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia Wojewody i zasądzenie kosztów postępowania na rzecz strony skarżącej według norm przepisanych.
Na uzasadnienie żądania podano, że skarżący na nieruchomości objętej decyzją Prezydenta W. z dnia [...] r. nr [...] prowadzi inwestycję w postaci budowy obiektu budowlanego (którego to postępowania dotyczą wnioski o wznowienie), co uzasadnia interes skarżącego w utrzymaniu stanu faktycznego i prawnego nieruchomości gruntowej pozwalającego na kontynuowanie rozpoczętego przedsięwzięcia. W ocenie skarżącego w okolicznościach niniejszej sprawy nie było podstaw uzasadniających rozstrzygnięcie organu II instancji. W świetle przedstawionego stanowiska nieuprawnionym będzie więc wywodzenie odrębnego od spółdzielni interesu prawnego dla jej członka. Powyższe stanowisko jest konsekwencją tego, że przedmiotem spółdzielczego prawa do lokalu jest sam lokal mieszkalny, a nie budynek z gruntem. Przepisy ustawy z dnia 16 września 1982 r. Prawo spółdzielcze nie przyznają członkom spółdzielni bezpośredniego prawa do korzystania z majątku spółdzielczego, którym może rozporządzać w rozumieniu art. 140 KC tylko spółdzielnia jako osoba prawna poprzez swoje organy. W obrocie publicznym członków spółdzielni reprezentuje jej zarząd (art. 48 § 1 ustawy). W konsekwencji powyższego według skarżącego przyjąć należy, że w sprawie nie było powodów do uchylenia postanowienia o odmowie wznowienia postępowania, a organ pierwszej instancji prawidłowo wskazał krąg podmiotów zainteresowanych wynikiem sprawy dokonując niebudzacych ustaleń w tym względzie. Jak wynika z uzasadnienia decyzji Prezydenta W. z dnia [...] r. organ aktualność listy stron (uczestników postępowania) sprawdzał na bieżąco przy pomocy zasobu Geodezji, Kartografii i Katastru Miejskiego we W.. Dlatego też brak jest możliwości uczynienia zarzutu co do sposobu prowadzenia postępowania w tym zakresie, a nieujawnienie danych w rejestrze przez ewentualnych następców prawnych lub osoby zainteresowane winno obciążać jedynie tychże. Zgodnie bowiem z art. 21 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, podstawę planowania gospodarczego, planowania przestrzennego, wymiaru podatków i świadczeń, oznaczania nieruchomości w księgach wieczystych, statystyki publicznej, gospodarki nieruchomościami oraz ewidencji gospodarstw rolnych stanowią dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków. Potwierdza to prawidłowość działania organu w zakresie ustalania kręgu podmiotów, mogących uczestniczyć w prowadzonym postępowaniu, w oparciu o informacje ujawnione w rejestrze publicznym. Skarżący wyraził pogląd, że organ prowadzący rejestr, a tym bardziej organ prowadzący postępowanie administracyjne nie ma możliwości samodzielnej weryfikacji czy ustalania informacji przewidzianych w jakimkolwiek urzędowym rejestrze, w tym księgach wieczystych, gdyż brak jest podstawy prawnej umożliwiającej takie działanie. W tym względzie opierać może się on jedynie o akty takie jak: prawomocne orzeczenia sądowe, akty notarialne, ostateczne decyzje administracyjne, a także inne akty normatywne. Mając więc na uwadze fakt, że dane zgromadzone w ewidencji gruntów i budynków, zgodnie z art. 21 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, stanowią podstawę planowania przestrzennego, a organ prowadzący postępowanie administracyjne jest nimi związany, to brak ujawnienia zmian własnościowych przez zainteresowanych (niedołożenie należytej staranności w tym zakresie) nie może powodować ujemnych następstw natury proceduralnej. Następnie skarżący wyjaśnił, że jego zdaniem interes prawny ewentualnych następców prawnych w postępowaniu administracyjnym nie jest tożsamy z interesem prawnym, jaki posiadał spadkobierca. Interes prawny w takim postępowaniu mogą mieć następcy prawni strony, jednak podkreślić należy, że interes ten nie wypływa automatycznie z następstwa prawnego. Domagając się udziału w postępowaniu następca prawny w każdym przypadku musi bowiem wykazać własny, indywidualny interes, który nie jest tożsamy z interesem prawnym jego poprzednika. W każdym przypadku musi on wykazać, że nabyte prawa lub obowiązki są tego rodzaju, że decyzja, która ma być wydana może na nie wpłynąć i je zmienić. W niniejszym postępowaniu nie zostały natomiast wykazane interesy prawne hipotetycznych spadkobierców. Ponadto nie wykazywali oni zainteresowania sprawą, a organom obu instancji nie przedłożono postanowień właściwego sądu powszechnego stwierdzających nabycie przez ewentualnych następców prawnych wskazanych osób praw do spadku, a tylko w ten sposób można by wykazać, że osoby należą do kręgu spadkobierców, przy czym – zdaniem skarżącego - nie byłoby to jednoznaczne z wykazaniem, że osoby te posiadają interes prawny w niniejszym postępowaniu.
W dalszej części skargi wskazano, że wątpliwe jest przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia, albowiem nie ma żadnego oparcia w obecnie obowiązujących przepisach prawnych pisemne polecenie organu II instancji w przedmiocie określonego sposobu załatwienia sprawy przy przekazaniu do ponownego rozpoznania. Zdaniem skarżącego wskazanie przez Wojewodę D. w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia kręgu osób, którym przysługuje status stron postępowania, narusza niewątpliwie art. 138 § 2 k.p.a. Nie sposób bowiem skutecznie twierdzić, iż wskazany przepis uprawnia organ II instancji do jednoznacznego wskazania organowi I instancji, jakie rozstrzygnięcie winien od podjąć. Organ II instancji powinien wskazać jedynie okoliczności, które wymagają rozpoznania przez podmiot, któremu sprawa została przekazana, a nie doprowadzić do rzeczywistego i przedwczesnego rozstrzygnięcia tejże sprawy. Abstrahując już od naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania, to stwierdzić nadto należy, że taka bezpośrednia ingerencja organu wyższego stopnia w postaci zaleceń i poleceń co do sposobu załatwienia konkretnej sprawy nie znajduje uzasadnienia w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego, a tym samym – w opinii skarżącego – zaskarżone postanowienie winno zostać uznane za naruszające przepisy postępowania.
Odpowiadając na skargę Wojewoda D. wniósł o jej oddalenie. Odnosząc się do zarzutów skarżącego organ stwierdził, że rozważania dotyczące statusu stron w omawianym postępowaniu zawarto w zaskarżonym postanowieniu. Natomiast co do zarzutu naruszenia art. 138 § 1 k.p.a. organ uznał, że szczegółowe omówienie poszczególnych kwestii w zaskarżonym postanowieniu jest w istocie wypełnieniem dyspozycji tego przepisu, a nie jego naruszeniem.
W toku postępowania sądowoadministracyjnego do Sądu złożono pisma uczestników postępowania – T. T. (data wpływu: 27.08.2012 r.), A. F. (data wpływu: 30.08.2012 r.), Z. B. (data wpływu: 30.08.2012 r.), A. B. (data wpływu: 30.08.2012 r.), Z. M. (data wpływu: 30.08.2012 r.) i M. S. (data wpływu: 31.08.2012 r.). Wnoszący niemal jednobrzmiące pisma podkreślili, że uważają się za strony postępowania administracyjnego o udzielenie pozwolenia na budowę spornego budynku. Wskazano w pismach, że pozwolenie na budowę udzielone "[...]" pozbawiło nieruchomości sąsiednie dostępu do drogi publicznej i prowadzi do braku miejsc parkingowych i szeregu uciążliwości (spękane ściany itp.).
Na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym we Wrocławiu w dniu 5 września 2012 r. pełnomocnik strony skarżącej podtrzymał skargę, a uczestnicy postępowania W. N., A. F. i M. S. wnieśli o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie i dlatego została oddalona.
Na wstępie należy wyjaśnić, że stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) kontrola sądowoadministracyjna sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zakres kontroli administracji publicznej obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie (art. 3 § 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz.U. z 2012 r. poz. 270; dalej: p.p.s.a.). Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Zgodnie z art. 145 § 1 p.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi: naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ponadto sąd stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach albo stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach. W razie nieuwzględnienia skargi sąd skargę oddala (art. 151 p.p.s.a.).
Przedmiotem kontroli dokonywanej przez Sąd z punktu widzenia kryterium legalności w rozpoznawanej sprawie jest zaskarżone postanowienie Wojewody D., którym uchylono postanowienie organu I instancji i przekazano mu sprawę do ponownego rozpatrzenia. Podstawą prawną zaskarżonego postanowienia był przepis art. 138 § 2 w zw. z art. 144 Kodeksu postępowania administracyjnego, który stanowi, że organ odwoławczy może uchylić zaskarżone postanowienie w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy postanowienie zostało wydane z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Konstrukcja prawna tego rodzaju rozstrzygnięcia opiera się na wystąpieniu dwóch przesłanek łącznie, a mianowicie: po pierwsze, postępowanie przed organem I instancji, w którym została wydana decyzja (postanowienie), prowadzone było z naruszeniem przepisów postępowania, a po drugie: konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Wyznaczenie dopuszczalności zakończenia postępowania odwoławczego kasacyjnie wymaga wyprowadzenia naruszenia przepisów postępowania, którego następstwem jest niewyjaśnienie podstawowych okoliczności stanu faktycznego sprawy, bez którego nie można sprawy rozstrzygnąć. Organ odwoławczy może wydać decyzję kasacyjną i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia, gdy postępowanie w I instancji zostało przeprowadzone z rażącym naruszeniem norm prawa procesowego. Pierwszym z możliwych przypadków jest sytuacja, gdy organ I instancji nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego. Podjęcie decyzji przez organ I instancji bez prowadzenia postępowania wyjaśniającego, nie może być sanowane w postępowaniu odwoławczym, naruszałoby to bowiem zasadę dwuinstancyjności, której istota polega na dwukrotnym rozpoznaniu i rozstrzygnięciu sprawy. W takim przypadku organ odwoławczy ma tylko kompetencje kasacyjne. Drugą z możliwości jest sytuacja, w której postępowanie wyjaśniające zostało przeprowadzone, ale w rażący sposób naruszono w nim przepisy procesowe (np. czynności przeprowadził pracownik wyłączony ze sprawy, stronę pozbawiono możliwości udziału w postępowaniu itp.). W takich przypadkach wystąpi przesłanka wyjaśnienia sprawy w zakresie mającym istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Ostatnią z możliwości jest okoliczność naruszenia przepisów postępowania będących podstawą do wydania danego rodzaju decyzji, to jest wadliwe odkodowanie hipotetycznego stanu faktycznego zapisanego w normie prawa materialnego, które powodowało pominięcie ustalenia istotnych okoliczności faktycznych sprawy. Nieustalenie istotnych okoliczności faktycznych ma zawsze istotny wpływ na wynik sprawy (zob. B. Adamiak, J. Borkowski, komentarz do art. 138 k.p.a., Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. 12, LEX 2012).
Wziąwszy pod uwagę powyższe, trzeba powiedzieć, że w rozpatrywanej sprawie istotne jest ustalenie, czy organ odwoławczy prawidłowo uznał, iż należało postanowienie organu I instancji uchylić i sprawę przekazać mu do ponownego rozpatrzenia. Zdaniem Sądu ustalenia poczynione w zaskarżonym postanowieniu w tym zakresie przez Wojewodę D. były prawidłowe, a w szczególności prawidłowe było uchylenie postanowienia pierwszoinstancyjnego i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia.
Na wstępie wypada jednak przypomnieć, że rozpatrywana sprawa dotyczy wznowienia postępowania administracyjnego w przedmiocie wydania decyzji o udzieleniu pozwolenia na budowę. Postępowanie wznowieniowe zostało zainicjowane przez kilkanaście osób, które zamieszkują w lokalach położonych w pobliżu spornej inwestycji i dowiedziawszy się o udzieleniu pozwolenia na budowę zwróciły się do organu I instancji o wznowienie postępowania, podając, iż uważają się za strony tegoż postępowania. Należy pamiętać, że stosownie do art. 145 § 1 pkt 4 Kodeksu postępowania administracyjnego (dalej: k.p.a.) w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Zgodnie z art. 147 k.p.a. wznowienie postępowania następuje w tym wypadku wyłącznie na wniosek strony. Stosownie do przepisu art. 149 k.p.a. wznowienie postępowania następuje w drodze postanowienia (§ 1), które stanowi podstawę do przeprowadzenia przez właściwy organ postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy (§ 2). Odmowa wznowienia postępowania następuje w drodze postanowienia (§ 3). W rozpoznawanej sprawie organ I instancji odmówił wznowienia postępowania administracyjnego stwierdzając, że żadna z osób, które żądały wznowienia nie legitymuje się przymiotem strony, albowiem reprezentantem współwłaścicieli nieruchomości sąsiadujących ze sporną inwestycją jest tamtejsza spółdzielnia mieszkaniowa. Jak podkreślił organ I instancji zagadnienie to ma charakter formalny, a nie merytoryczny. Natomiast uchylając postanowienie organu pierwszoinstancyjnego Wojewoda D. stwierdził, że niektóre z osób wnoszących o wznowienie postępowania dysponują spółdzielczym własnościowym prawem do lokali, na które sporna inwestycja bezpośrednio oddziaływa, a inne dysponują prawem własności lokali wyodrębnionych, a jeszcze inne osoby są lokatorami lokali spółdzielczych. Wobec tego, zdaniem Wojewody, niewłaściwe było rozpatrzenie wszystkich wniosków o wznowienie postępowania łącznie, lecz należało wydać odrębne rozstrzygnięcia w poszczególnych sprawach.
Zdaniem Sądu rozpoznającego opisywaną sprawę, rozstrzygnięcie dokonane na etapie postępowania zażaleniowego było w zasadzie prawidłowe. Zgodzić się należy z Wojewodą, iż wobec okoliczności, że poszczególni wnioskodawcy żądający wznowienia postępowania wywodzą swoją legitymację procesową (albo inaczej: legitymacja ta wynika) z różnych tytułów prawnych do poszczególnych lokali, na które sporna inwestycja oddziałuje, to nieprawidłowe było negatywne rozstrzygnięcie sprawy jednym postanowieniem przez organ I instancji. W tym stanie rzeczy wystąpiła przesłanka, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a., a mianowicie doszło do naruszenia przepisów postępowania, które mają istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Należy tu powiedzieć, że rozstrzygnięciem sprawy w tym wypadku jest kwestia, czy zachodzą przesłanki wznowienia postępowania, a co za tym idzie, czy należało odmówić wznowienia postępowania w danym konkretnym przypadku wszystkim wnioskodawcom z argumentacją, że nie mają oni przymiotu strony. Pamiętać przy tym trzeba, że zgodnie z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Organ II instancji ustaliwszy, że wśród osób żądających wznowienia postępowania znajdują się osoby dysponujące spółdzielczym własnościowym prawem do lokalu (ograniczone prawo rzeczowe na nieruchomości) uznał, że w tym zakresie zabrakło w rozstrzygnięciu pierwszoinstancyjnym istotnych ustaleń, czy osoby te mają przymiot strony. Jak wynika z lektury postanowienia Prezydenta W. "stroną postępowania w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę budynku przy ul. K. [...] była Spółdzielnia Mieszkaniowa «C.«, która reprezentuje na zewnątrz ogół członków, oraz dwie osoby będące współwłaścicielami działki" i dalej: "w momencie wydawania decyzji pozwolenia na budowę osoby wnoszące o wznowienie postępowania były reprezentowane w toczącym się postępowaniu przez ustawowego przedstawiciela, tj. Spółdzielnię Mieszkaniową «C.«". W tym stanie rzeczy należy – jak to przyjął Wojewoda – rozważyć, czy którakolwiek z osób żądających wznowienia postępowania była stroną zakończonego postępowania, której ewentualnie nie zapewniono czynnego udziału w zakończonym już postępowaniu administracyjnym. Przymiot strony postępowania administracyjnego nie jest bowiem abstrakcyjnym korelatem prawa własności nieruchomości lub ograniczonego prawa rzeczowego, lecz aktualizuje się w zależności od przedmiotu danego postępowania administracyjnego. Jednostka nie jest stroną każdego postępowania administracyjnego, które w jakikolwiek sposób może mieć wpływ na jej życie i mienie, ale jedynie tego postępowania, które dotyczy jej interesu prawnego lub obowiązku. W rozpatrywanej sprawie niewątpliwie wnioskodawcy mogą być zainteresowani wznowieniem postępowania w sprawie pozwolenia na budowę spornej inwestycji. Istotnym pytaniem jest jednak to, czy którykolwiek z przepisów prawa daje im legitymację procesową w ewentualnym postępowaniu dotyczącym tego problemu. Należy powiedzieć, że legitymacja procesowa w postępowaniu administracyjnym może wynikać również z przepisów prawa cywilnego, jednakże w niniejszej sprawie wyjaśnienia wymaga, czy i który z wnioskodawców będzie mógł być uważany za stronę postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę, która to strona była pozbawiona możliwości udziału w tamtym postępowaniu.
Przenosząc dotychczasowe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy należy wskazać, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych osoba legitymująca się własnościowym prawem do lokalu może mieć własny indywidualny interes w sprawie dotyczącej pozwolenia na budowę, o ile nowo projektowana inwestycja oddziałuje bezpośrednio na lokal, do którego podmiot ma tytuł prawny. Należy bowiem pamiętać, że do ochrony własnościowego prawa do lokalu stosuje się przepisy o ochronie własności (art. 222 i n. Kodeksu cywilnego) i ustawodawca traktuje taki podmiot (w zakresie ochrony jego ograniczonego prawa rzeczowego) podobnie jak właściciela. Jak wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 8 maja 2006 r. zapadłym w sprawie o sygn. akt VII SA/Wa 254/06: "...członkom spółdzielni mieszkaniowych nie przysługuje prawo strony, ale od tego stanowiska dopuszczalny jest wyjątek w sytuacji gdy członek spółdzielni wykaże, iż w związku z naruszeniem przepisów prawa materialnego naruszony został jego własny zindywidualizowany i skonkretyzowany interes. W ocenie Sądu właściciel lokalu, któremu przysługuje spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu może legitymować się przymiotem strony w rozumieniu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, jeżeli wykaże, że jego lokal znajduje się w zindywidualizowanym obszarze oddziaływania obiektu. Odnosząc powyższe rozważania do niniejszej sprawy należy wskazać, że rzeczą organu rozpoznającego sprawę ponownie będzie ocena przymiotu strony skarżącej przez zbadanie, czy jej lokal znajduje się w zindywidualizowanym obszarze oddziaływania, który objęty został przedmiotową decyzją o udzieleniu pozwolenia na budowę. Organ będzie miał na uwadze, że za obszar oddziaływania obiektu należy uznać obszar związany z projektowanym obiektem, na podstawie jego rodzaju i charakterystyki. Uzyskanie zaś statusu strony w niniejszym postępowaniu wiąże się ze wskazaniem przez skarżącą konkretnego przepisu, który ogranicza swobodę korzystania z jej lokalu, ze względu na powstanie w miejsce strychu lokalu zaadaptowanego zgodnie z kontrolowaną decyzją" (LEX nr 283057). Z analogiczną sytuacją mamy do czynienia w rozpoznawanej sprawie. Przystępując do rozpoznania sprawy w zakresie wznowienia postępowania rzeczą organu pierwszej instancji będzie udzielenie jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, które osoby posiadające własnościowe prawo do lokalu lub odrębną własność lokalu w budynku wybudowanym w sferze oddziaływania inwestycji mają samodzielny indywidualny interes prawny, a co za tym idzie winny posiadać przymiot strony.
Na marginesie można zauważyć, że w praktyce zdarzają się nierzadko sytuacje, gdy interesy prawne spółdzielni mieszkaniowych lub wspólnot mieszkaniowych są nie tylko niezbieżne, ale nawet sprzeczne z interesami podmiotów poszczególnych podmiotów posiadających tytuły do lokali usytuowanych w konkretnych, zarządzanych przez spółdzielnie lub wspólnoty, nieruchomościach, w postępowaniach dotyczących nowych inwestycji, usytuowanych opodal lub nawet na nieruchomości budynkowej z samodzielnymi lokalami. Tak zdarza się (przykładowo) niejednokrotnie w sytuacji zamiaru posadowienia na ścianie budynku (w której są otwory okienne konkretnych lokali) wielkoformatowych nośników reklamowych.
Zarzuty skargi odnoszące się do tych kwestii są nietrafne, albowiem nie można zaakceptować bezkrytycznie i w każdym wypadku poglądu, jakoby członek spółdzielni mieszkaniowej zawsze i we wszystkich postępowaniach administracyjnych, w których jako strona działa także spółdzielnia był pozbawiony samodzielnego interesu prawnego. Przyjmowanie takiego założenia stałoby w sprzeczności z koncepcją indywidualizmu i wolności człowieka do realizowania swoich potrzeb, także w sferze postępowań administracyjnych i sądowych. O ile jednostka będąca członkiem spółdzielni mieszkaniowej jest w stanie udowodnić swój indywidualny interes prawny, którego dotyczy dane postępowanie administracyjne, to nie można osoby takiej pozbawiać automatycznie statusu strony. Idące w tym kierunku rozważania organu II instancji były – w ocenie Sądu – słuszne i w sposób wyczerpujący wskazały organowi I instancji konieczny do dokonania w sprawie zakres ustaleń. Wobec tego zaskarżone postanowienie w tym zakresie jest prawidłowe.
Dalej trzeba jeszcze podnieść, że nie jest i nie może być na obecnym etapie postępowania przesądzone, która z osób inicjujących postępowanie nadzwyczajne posiada przymiot strony. Określenie prawidłowego kręgu stron postępowania należy do wyłącznej kompetencji organu pierwszej instancji.
Na koniec jeszcze można dodać, że za całkowicie nieuzasadniony należy uznać zarzut skargi co do trudności, na jakie miał napotkać organ pierwszej instancji przy ustalaniu kręgu stron postępowania. Organ ten był przecież zorientowany jaka spółdzielnia mieszkaniowa zarządza budynkiem z lokalami wnioskodawców. Wystarczyło zatem sięgnąć w tym zakresie do ewidencji tejże spółdzielni, aby uzyskać w tym zakresie pełną wiedzę. Z zasady oficjalności doręczeń (art. 39 k.p.a.) wynika, że to organ ustala adresy zamieszkania poszczególnych stron, a czynić ma to tak, aby ustalenia w tym zakresie były wyczerpujące, co oznacza, że stosować może wszystkie środki, których prawo nie zabrania. Brak jest natomiast na gruncie k.p.a. przepisu, który stanowiłby, że należy pominąć w postępowaniu stronę, która (przykładowo) nie zaktualizowała danych w ewidencji gruntów i budynków. Dalej powiedzieć trzeba, że uwagi skarżącego stwierdzające brak w aktach postępowania dokumentów potwierdzających, iż poszczególne osoby są spadkobiercami dawnych stron postępowania tym bardziej potwierdzają, że w postępowaniu przed organem I instancji nie wyjaśniono należycie wszystkich istotnych kwestii, a rozstrzygnięcie kasacyjne organu II instancji było słuszne, albowiem pozwoli na naprawienie tych uchybień zgodnie z procedurą.
Podsumowując powiedzieć trzeba, że istotą zaskarżonego postanowienia było uchylenie postanowienia organu I instancji i przekazanie mu sprawy do ponownego rozpatrzenia. Z racji tego, że na skutek wydania zaskarżonego postanowienia postępowanie przed organem I instancji nadal się toczy zakończy się ono wydaniem kolejnych aktów administracyjnych, które to będą podlegały zaskarżeniu w toku instancji, a później być może także kontroli sądowoadministracyjnej. Na obecnym etapie Sąd nie był zatem uprawniony do rozstrzygania kwestii wystąpienia przesłanek wznowienia postępowania administracyjnego w opisywanej sprawie, ponieważ właściwe w sprawie pozostają organy administracji publicznej.
Biorąc pod uwagę powyższe, Sąd działając na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło