II SA/Wr 435/01

WyrokWSA we Wrocławiu2004-07-30

Skład orzekający: Sędzia WSA Daria Sachanbińska, Sędzia NSA Roman Ciąglewicz, Asesor sądowy Anna Wójcik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy administracji prawidłowo zastosowały przepisy prawa budowlanego (z 1974 r. czy z 1994 r.) do samowoli budowlanej, w sytuacji gdy decyzja o pozwoleniu na budowę została później stwierdzona nieważnością, oraz czy prawidłowo oceniono przesłanki do nakazu rozbiórki i legalizacji samowoli budowlanej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji obu instancji dopuściły się istotnych naruszeń przepisów postępowania, które skutkują koniecznością uchylenia ich decyzji. W przypadku samowoli budowlanej, gdy decyzja o pozwoleniu na budowę została stwierdzona nieważnością, sprawę należy rozpoznać na podstawie przepisów obowiązujących w czasie popełnienia samowoli (ustawa z 1974 r.), a nie na podstawie przepisów z 1994 r. Organy nie wyjaśniły jednak w sposób wyczerpujący przesłanek do nakazu rozbiórki ani nie oceniły prawidłowo zebranego materiału dowodowego, co uniemożliwia weryfikację ich rozstrzygnięć.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła samowoli budowlanej, gdzie organ I instancji nakazał wykonanie określonych prac budowlanych, a organ II instancji uchylił tę decyzję w części dotyczącej terminu wykonania i wskazał właściwy organ do wydania pozwolenia na użytkowanie. Decyzje te zapadły po wcześniejszym uchyleniu przez NSA decyzji Wojewody, który z kolei uchylił decyzję organu I instancji. Skarżąca K. W. kwestionowała legalność budowy sąsiada, wskazując na istotne odstępstwa od projektu i negatywny wpływ na jej działkę. Sąd administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję organu II instancji oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji z powodu istotnych naruszeń prawa procesowego i materialnego.
Rozstrzygnięcie
1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu Rejonowego w O., 2) określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana w całości, 3) zasądza od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. na rzecz K. W. kwotę 10 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Daria Sachanbińska Sędziowie: Sędzia NSA Roman Ciąglewicz Asesor sądowy Anna Wójcik ( spr. ) Protokolant: referent Dorota Rak po rozpoznaniu w dniu 20 lipca 2004r. na rozprawie sprawy ze skargi K. W. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie wykonania określonych robót budowlanych 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu Rejonowego w O. nr [...] z dnia [...], 2) określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana w całości, 3) zasądza od [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. na rzecz K. W. kwotę 10 (dziesięć) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] nr [...] uchylono decyzję Kierownika Urzędu Rejonowego w O. z dnia [...] nr [...] w części dotyczącej terminu jej wykonania oraz wystąpienia z wnioskiem o pozwolenie na użytkowanie budynku i tym zakresie orzeczono merytorycznie w ten sposób, że termin wykonania obowiązku określono na dzień 30 czerwca 2001 r. i wskazano, że organem właściwym do rozpatrzenia wniosku o wydanie pozwolenia na użytkowanie budynku jest Starosta [...]. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia powołano przepis art. 138 § 1 pkt 2 kodeksu postępowania administracyjnego. Decyzję powyższą wydano po rozpatrzeniu odwołania K. W. od wskazanej wyżej decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego w O., którą to decyzją organ I instancji, przytaczając jako podstawę prawną rozstrzygnięcia przepisy art. 40 i 54 ustawy z dnia 24 października 1974 r. – Prawo budowlane / Dz. U. nr 38 poz. 229 / w związku z art.107 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane / Dz. U. nr 89 poz. 414 /, nakazał H. R. wykonanie określonych prac budowlanych w terminie do dnia 30 grudnia 1998 r., a po wykonaniu powyższych robót wystąpienie do Kierownika Urzędu Rejonowego w O. z wnioskiem o wydanie pozwolenia na użytkowanie obiektu. Decyzja organu II instancji zapadła po wcześniejszym uchyleniu przez Naczelny Sąd Administracyjny O/Z we Wrocławiu wyrokiem z dnia 31 maja 2000 r. sygn. akt II SA/Wr 1729/98 decyzji Wojewody [...] z dnia 14 sierpnia 1998 r. nr [...] uchylającej w całości, z przekazaniem do ponownego rozpoznania, wskazanej wyżej decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego w O. z dnia [...]. Uchylenie przez NSA decyzji organu odwoławczego nastąpiło wskutek ustalenia przez ten Sąd istotnego naruszenia przez ten organ przepisów procedury administracyjnej, tj. art. 138 § 2 k.p.a. a ponadto ze wskazaniem na właściwą interpretację wyroku tego Sądu z dnia 19 listopada 1997 r. sygn. akt II SA/Wr 3/97, którym stwierdzono między innymi nieważność decyzji o pozwoleniu na budowę. W uzasadnieniu wyroku z dnia 31 maja 2000 r. sygn. akt II SA/Wr 1729/98 uchylającego decyzję Wojewody [...] w przedmiocie nakazania wykonania określonych robót budowlanych, Sąd ten wskazał, że sprawa samowoli budowlanej winna być rozpoznana w oparciu o przepisy obowiązujące w czasie jej popełnienia, przy zastosowaniu art. 103 § 2 – Prawa budowlanego z 1994 r. Równocześnie wyrokiem tego samego Sądu z dnia 13 października 2000 r. sygn. akt II SA/Wr 2229/98 uchylono decyzję Wojewody [...] z dnia 22 października 1998 r. nr [...] oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu Rejonowego w O. z dnia 25 sierpnia 1998 r. w przedmiocie nakazania H. R. rozbiórki obiektu budowlanego stwierdzając, iż wobec tego samego obiektu budowlanego były prowadzone dwa odrębne postępowania administracyjne: w sprawie legalizacji spornej budowy / art. 40 i 42 ustawy - Prawo budowlane z 1974 r. / i w sprawie nakazania rozbiórki spornego budynku gospodarczego / art. 37 ust. 1 tejże ustawy /. Taka sytuacja została przez Sąd oceniona jako nieprawidłowa, a wobec tego uchylono decyzje organów I i II instancji dotyczące nakazania rozbiórki ze wskazaniem na ich przedwczesność w stosunku do będącego w toku postępowania o legalizację budowy. Tym samym w ocenie Sądu w pierwszej kolejności należało rozpatrzyć sprawę legalizacji samowoli budowlanej odnoszącej się do spornego budynku gospodarczego, co po uwzględnieniu formalnego etapu postępowania występującego po uchyleniu decyzji organu II instancji z dnia 14 sierpnia 1998 r. nr [...] sprowadzało się do konieczności ponownego rozpatrzenia przez ten organ odwołania K. W. od decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego w O. z dnia [...] w przedmiocie wykonania określonych robót budowlanych, rozpoczynającej etap legalizacji samowoli budowlanej. Organ I instancji, nakazując inwestorowi wykonanie wskazanych prac budowlanych w terminie do dnia 30 grudnia 1998 r. uzasadnił je brakiem zaistnienia przesłanek negatywnych sprecyzowanych w treści art. 37 Prawa budowlanego z 1974 r., co wyraziło się w stwierdzeniu, że obiekt po oddaniu do użytku nie spowoduje niebezpieczeństwa dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalnego pogorszenia warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia. Zakres nakazanych do wykonania prac obejmował: zamurowanie cegłą szklaną lub oszklenie szkłem ognioodpornym o wymaganej odporności, zgodnej z § 233 i § 234 ust. 2 "warunków technicznych", okien w ścianach prostopadłych do granicy działki, zlokalizowanych w odległości mniejszej niż 4 m od granicy oraz zaimpregnowanie drewnianej konstrukcji dachowej środkami ognioochronnymi do stopnia nierozprzestrzeniania się ognia a nadto wykonanie schodów na piętro jako stalowych, typowych, firmy UNIV, z podestem z blach o wskazanej grubości i konstrukcji. W uzasadnieniu powołano się ogólnie na dowody zgromadzone w postępowaniu, t.j. analizę zacienienia, inwentaryzację budowlaną wraz z orzeczeniem technicznym, opinię Państwowej Straży Pożarnej w O. i geodezyjne pomiary powykonawcze. Zarazem wyjaśniono, że realizowany samowolnie obiekt budowlany nie jest sprzeczny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. W odwołaniu od tej decyzji K. W. zarzuciła, że jest ona sprzeczna z prawem materialnym oraz nie respektuje stanowiska NSA wyrażonego w wyroku z dnia 18 listopada 1997 r., w którym stwierdzono nieważność decyzji o pozwoleniu na budowę a nadto szeregu dalszych decyzji wydawanych w kolejnych etapach postępowania administracyjnego. Rozpatrując to odwołanie Wojewoda [...] powołaną wcześniej decyzją z dnia [...] uchylił w części decyzję Kierownika Urzędu Rejonowego w O. z dnia [...] i w tym zakresie określił nowy termin wykonania obowiązku oraz wskazał na Starostę [...] jako na organ, do którego należy wystąpić z wnioskiem o wydanie pozwolenia na użytkowanie. W uzasadnieniu wyjaśniono zasadność przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia przepisów prawa budowlanego z 1974 r. W przekonaniu tego organu pomimo realizowania obiektu w sposób istotnie odbiegający od warunków pozwolenia na budowę, co jest równoznaczne z samowolą budowlaną, postępowanie w przedmiotowej sprawie zostało wszczęte 1994 r. a więc z mocy art. 103 ust. 2 ustawy Prawo budowlane z 1994 r. należy stosować przepisy Prawa budowlanego z 1974 r. Uchylenie zaskarżonej decyzji w części i orzeczenie co do istoty sprawy wynikało głównie ze zmiany kompetencji organów nadzoru budowlanego i administracji architektoniczno-budowlanej oraz potrzeby dostosowania daty wykonania nakazanych prac do daty rozstrzygania. W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego K. W. podkreśliła, że nigdy nie zgadzała się na budowę obiektu przez sąsiada H. R. w granicy swojej nieruchomości, oraz, że obiekt realizowany w sposób powodujący istotne odstępstwa od projektu zniweczy jej zamierzenia inwestycyjne co do budowy budynku mieszkalnego na własnej działce i spowoduje jej nadmierne zacienienie. W konkluzji wnosiła o uchylenie zaskarżonej decyzji. Stanowisko swoje podtrzymała w piśmie z dnia 7 kwietnia 2001 r. , a na rozprawie w dniu 20 lipca 2004 r. oświadczyła, że w jej ocenie przeznaczenie budynku jest zupełnie inne i może tam powstać sala dyskotekowa. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy podtrzymał dotychczas zajmowane stanowisko, z odwołaniem się do argumentacji przytoczonej w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Uczestnik postępowania H. R. poparł stanowisko organu nadzoru budowlanego. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje : Skarga została uwzględniona, choć w głównej mierze z przyczyn z niej nie wywiedzionych. Zakres kontroli sądu administracyjnego obejmuje badanie zgodności z prawem zaskarżonych decyzji, przy czym naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego musi wpływać na wynik sprawy/ przy naruszeniu prawa procesowego wpływ ten musi być istotny /, aby wywarło skutek polegający na uchyleniu zaskarżonej decyzji / art. 1 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r, - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. Nr 153 poz. 1269 i poz. 1270 /. Przy tym zgodnie z treścią art. 134 ostatnio wskazanej ustawy Sąd rozstrzygając w granicach danej sprawy nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Po przeprowadzeniu kontroli zaskarżonej decyzji przy uwzględnieniu powyższego kryterium zgodności z prawem Sąd stwierdza, ze zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu I instancji nie odpowiadają wymogom prawa. W rozpatrywanej sprawie organy obydwu instancji dopuściły się bowiem tego rodzaju naruszenia przepisów postępowania, które skutkować musi uchyleniem obydwu decyzji. W pierwszej kolejności rozważyć należy prawidłowość zastosowanych przepisów prawa materialnego, będących podstawą rozstrzygnięć organów obydwu instancji. Ze względu na odległość czasową od rozpoczęcia budowy i stwierdzenia odstępstw od pozwolenia na budowę, należało zastosować przepisy intertemporalne zawarte w ustawie – Prawo budowlane z 1994 r. Przepis art. 103 ust. 1 tej ustawy stanowi, że do spraw wszczętych przed dniem jej wejścia w życie, a niezakończonych decyzją ostateczną, stosuje się przepisy ustawy, z zastrzeżeniem ust. 2. Kontrolowana w niniejszym postępowaniu sprawa administracyjna została wszczęta w październiku 1994 r. a więc zastosowanie winny znaleźć przepisy nowego prawa budowlanego, z zastrzeżeniem art. 103 ust. 2. Przepis ten stanowi, iż art. 48 prawa budowlanego z 1994 r. nie stosuje się do obiektów, których budowa została zakończona przed dniem wejścia w życie ustawy lub w stosunku do których przed tym dniem zostało wszczęte postępowanie administracyjne. To oznacza, że do takich obiektów stosuje się przepisy dotychczasowe, t.j. ustawy z dnia 24 października 1974 r.- Prawo budowlane / Dz. U. Nr 38 poz. 229 ze zm. /. Ugruntowany w orzecznictwie został pogląd, że dotyczy to jednakże tylko i wyłącznie sytuacji, gdy obiekt budowlany realizowany był bez wymaganego pozwolenia na budowę lub zgłoszenia / tak NSA w wyroku z dnia 25 stycznia 2000 r. sygn. akt II SA/Ka 776/98 , z dnia 24 marca 1999 r. sygn. akt II SA/Ka 1165/97 /. Jednakże kwestia zakwalifikowania stanu faktycznego rozpatrywanej sprawy, w którym sporny obiekt budowlany realizowany był niezgodnie z warunkami określonymi w ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, a co do której następnie stwierdzono jej nieważność, do właściwych przepisów prawa materialnego przy uwzględnieniu wskazanych wyżej reguł intertemporalnych, została rozstrzygnięta w wyroku NSA we Wrocławiu z dnia 31 maja 2000 r. sygn. akt II SA/Wr 1729/98, w którym Sąd ten stwierdził, że "stwierdzenie nieważności między innymi ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę ma ten skutek, iż sprawa zaistniałej samowoli budowlanej winna być ponownie rozpoznana w oparciu o obowiązujące w czasie jej popełnienia przepisy prawne / art. 103 ust. 2 – Prawa budowlanego / ". Powołanie art. 103 ust. 2 jednoznacznie wskazuje, że w ocenie tego Sądu w stanie faktycznym rozpatrywanej sprawy wyłączone jest zastosowanie art. 48 nowego prawa budowlanego, natomiast konsekwencje samowoli budowlanej inwestor ponosi na podstawie przepisów ustawy z dnia 24 października 1974 r. – Prawo budowlane / Dz. U. Nr 38 poz. 229 ze zm. /. Określały je przepisy art. 37 oraz art. 40 tej ustawy. Poglądem tym Sąd rozpatrujący zaskarżoną decyzję jest związany z mocy art. 99 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi / Dz. U. Nr 153 poz. 1271, ze zm. /. Nadmienić przy tym należy, iż ocena działań inwestora jako samowoli budowlanej musi być także odniesiona do tej części inwestycji, która była realizowana bez wydania w tym zakresie pozwolenia na budowę. Konstatacja ta odnosi się do budynku oznaczonego w projekcie technicznym numerem 5 i opisanego jako II etap realizacji budowy. Na konieczność takiego rozdzielenia sytuacji prawnej poszczególnych części obiektu / nr 1 i nr 5 / wskazywał kilkakrotnie organ odwoławczy w decyzjach uchylających poszczególne rozstrzygnięcia organu I instancji. Zauważyć równocześnie należy, że użyty w przepisie art. 103 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane z 1994 r. nakaz stosowania "przepisów dotychczasowych", wedle utrwalonego w orzecznictwie poglądu, obejmuje nie tylko przepisy ustawy z 1974 r., lecz także przepisy techniczno-budowlane, w tym rozporządzenie Ministra Administracji, Gospodarki terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 3 lipca 1980 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki / Dz. U. Nr 17, poz. 62 ze zm. /. W tym zakresie stanowisko organu odwoławczego nie nasuwa zastrzeżeń. Przesądzając zatem, poprzez przepisy intertemporalne, zastosowanie norm i procedur uregulowanych przepisami prawa budowlanego z 1974 r., należy stwierdzić, że w sprawie znajdą zastosowanie przepisy art. 37 i art. 40 tej ustawy. W orzecznictwie ugruntowany został pogląd, że w przypadku wzniesienia obiektu budowlanego lub jego części bez zezwolenia, organ nadzoru budowlanego winien najpierw ustalić, czy nie zachodzą przesłanki do orzeczenia nakazu rozbiórki, a dopiero po wykluczeniu przesłanek skutkujących nakazem rozbiórki winien rozważyć możliwość legalizacji samowoli. Takie jednolite stanowisko w tej kwestii wyrażono mi. in. wyrokach: z dnia 23 lutego 1999 r. sygn. akt II SA/Ka 984/97, z dnia 31 sierpnia 1999 r. sygn. akt II SA/Ka 1953/97 z dnia 30 września 1999 r. sygn. akt II SA/Ka 2133/97. Zatem wyjaśnienia wymagały w pierwszej kolejności kwestie wymienione w art. 37 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy - Prawo budowlane z 1974 r., czyli zgodność realizowanej inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego oraz wykluczenie przesłanek z art. 37 ust. 1 pkt 2 tej ustawy. Zgodnie z treścią tego przepisu, obiekty budowlane będące w budowie lub wybudowane niezgodnie z przepisami obowiązującymi w okresie ich budowy, podlegają przymusowej rozbiórce jeżeli zostanie stwierdzone, że obiekt budowlany lub jego część znajduje się na terenie, który zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym nie jest przeznaczony pod zabudowę albo przeznaczony jest pod innego rodzaju zabudowę / pkt 1/, lub powoduje bądź w razie wybudowania spowodowałby niebezpieczeństwo dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia / pkt 2 /. Mimo wielokrotnego rozpoznawania sprawy przez organy administracyjne stwierdzić należy, że sprawa w kontekście wskazanych przesłanek nie została wyjaśniona w stopniu umożliwiającym jej rozstrzygnięcie zgodne z prawem. Nie zebrano i nie rozpatrzono w wyczerpujący sposób materiału dowodowego, co stanowi naruszenie zarówno normy art. 77 § 1, jak i art. 107 §3 k.p.a. Jeśli chodzi o wymóg sformułowany w pkt 1 ust. 1 przepisu art. 37, to zgodność z planem została odniesiona do obiektu, który na etapie pozwolenia na budowę był określony jako budynek gospodarczy. Wątpliwości co do takiego charakteru budynku zostały sformułowane już w trakcie oględzin w listopadzie 1994 r. i w toku dalszego postępowania nie zostały wyjaśnione, tym bardziej, że wątpliwości co do zgodności pozwolenia na budowę z projektem technicznym sygnalizował organ odwoławczy w uzasadnieniu decyzji z dnia 6 stycznia 1995 r. nr [...]. Cały dalszy tok działań inwestora i sposób realizowania obiektu, potwierdzony inwentaryzacją budowlaną obiektu, sporządzoną przez A. B., winien skłaniać organy do dokładnych ustaleń w tym zakresie. Stwierdzenie nieistnienia przesłanki wskazanej w art. 37 ust. 1 pkt 1 powołanej ustawy musi być niewątpliwie poprzedzone jednoznacznym określeniem rzeczywistego charakteru budynku i dopiero takie ustalenie można odnieść do możliwości usytuowania go na danym terenie. Przy omawianiu tej przesłanki organ I instancji ograniczył się do lakonicznego stwierdzenia, że sporny obiekt zgodny jest z ustaleniami planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego gminy [...], co jednak nie zostało poparte szczegółowymi rozważaniami ani też jakimkolwiek dowodem. Na dokument w postaci planu zagospodarowania przestrzennego powołał się także organ odwoławczy, lecz nie został on dołączony do akt administracyjnych. Tym samym nie jest możliwa sądowa weryfikacja zasadności powyższych stwierdzeń, tym bardziej, że nie przeprowadzono żadnych rozważań co do wymaganej przepisem § 13 rozporządzenia wykonawczego zgodności z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego sytuowania bezpośrednio przy granicy działki budynku gospodarczego spełniającego określone wymagania techniczne. Wyjątkowo lakoniczne są również rozważania obydwu organów co do przesłanek wymienionych w art. 37 ust. 1 pkt 2 prawa budowlanego z 1974 r. Przepis ten wskazuje na wystąpienie choćby jednego z czterech wskazanych w nim stanów skutkujących nakazem rozbiórki. Dla ich wyeliminowania należy wykluczyć spełnienie się odrębnie każdej z nich. Jednakże organ I instancji ograniczył się w tym przypadku w zasadzie do zacytowania treści powyższego przepisu i stwierdził, że zebrane w sprawie i wymienione przezeń dowody / analiza zacienienia, inwentaryzacja budowlana wraz z orzeczeniem technicznym, geodezyjne pomiary powykonawcze i opinia KWPSP w O. / przemawiają za wyeliminowaniem przesłanek prowadzących do wydania nakazu rozbiórki. Podobnie wywody organu odwoławczego dotyczące tej ważkiej dla rozstrzygnięcia kwestii są nader lakoniczne i sprowadzają się do powtórzenia treści wskazanego przepisu i wskazania rodzaju dowodów, bez rozważenia ich znaczenia dla treści rozstrzygnięcia. Powyższa sytuacja w żaden sposób nie odpowiada wymogom art.10, 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. Uzasadnienie decyzji, jako jeden z jej składników, powinno zawierać uzasadnienie faktyczne oraz uzasadnienie prawne. Uzasadnienie faktyczne powinno zawierać w szczególności wskazanie faktów, jakie organ uznał za udowodnione oraz dowodów, na których się oparł, a uzasadnienie prawne – wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Jednakże uzasadnienie prawne nie może polegać tylko na powołaniu przepisu prawa, ale powinno zawierać umotywowaną ocenę stanu faktycznego w świetle przepisów mających zastosowanie w sprawie, oraz wskazać, jaki zachodzi związek pomiędzy tą oceną a treścią rozstrzygnięcia. Motywy decyzji powinny wyjaśniać zasadność przesłanek faktycznych i prawnych przy podejmowaniu rozstrzygnięcia. "Nie uzasadnienie w sposób właściwy decyzji pierwszoinstancyjnej i utrzymanie tego stanu rzeczy w postępowaniu odwoławczym uchybia podstawowym zasadom postępowania i stanowi podstawę do ich uchylenia" -/ wyrok NSA sygn. akt II SA/Wr 2249/2000, nie publikowany/. W rozpatrywanej sprawie nie może być uznane za wystarczające powołanie się wyłącznie na zgromadzone dokumenty, bez wyjaśnienia ich znaczenia dla treści rozstrzygnięcia. Tymczasem nawet tak lakonicznie wskazane dowody powinny być poddane dokładnej analizie i szczegółowym rozważaniom. Organy nie oceniły w ogóle faktu, że opracowanie pod nazwą "Analiza zacienienia" było oparte na innych, niż stan faktyczny sprawy, założeniach, gdyż sporządzono je dla budynku z dachem jednospadowym o wysokości 6,02 m i odległości od granicy 1 m, podczas gdy ustalenia wynikające z oględzin spornego obiektu wskazywały na jego wysokość wynoszącą do wierzchu stropu 6,21 m, natomiast dokumentacja sporządzona przez inż. E. B., dotycząca więźby dachowej, która również została przez inwestora zmieniona / z jednospadowej na dwuspadową /wskazuje, że wysokość budynku łącznie z dachem wynosić będzie 7,83 m. Wiarygodność tego dowodu i jego znaczenie dla rozstrzygnięcia winno być więc poddane szczególnie wnikliwej ocenie, gdyż to właśnie kwestia nadmiernego zacienienia działki K. W. była wskazywana jako utrudniająca w przyszłości jej zamierzenia inwestycyjne. Ponadto z projektu tego wynika, że po zmianie dachu na dwuspadowy nastąpiło wysunięcie połaci dachu poza działkę inwestora. Przedłożona inwentaryzacja wykazywała ponadto sprzeczności z pomiarami z natury z dnia 14 czerwca 1995 r. Dokumenty powyższe zostały ponadto sporządzone w 1995 r., a więc na 6 lat przed wydaniem decyzji organu II instancji. Skoro ostatni protokół z oględzin budynku datowany na 20 maja 1998 r. wskazywał na stan otwarty surowy budynku, należało oprzeć się na aktualnych ustaleniach. Rozstrzygnięcie organu I instancji zostało oparte na treści art. 40 ustawy - Prawo budowlane z 1974 r. Jak wyżej wskazano, dla jego zastosowania niezbędnym jest wyeliminowanie w pierwszej kolejności przesłanek wymienionych w art. 37 tej ustawy. Jeśli jednak w ocenie organu spełnienie tych przesłanek nastąpi, to zakres i rodzaj nakazanych do wykonania w oznaczonym terminie zmian lub przeróbek musi doprowadzić obiekt budowlany do stanu zgodnego z przepisami. W decyzjach obydwu organów brak jest jakichkolwiek rozważań, w jaki sposób nakazane do wykonania roboty spowodują zgodność obiektu z konkretnymi przepisami, a w szczególności, czy tak zrealizowana budowa nie utrudni prawidłowej zabudowy działki sąsiedniej. W przeprowadzonym ponownie postępowaniu organ nadzoru budowlanego ustali w pierwszej kolejności rzeczywisty charakter wzniesionego budynku i odnosząc takie ustalenia do przeznaczenia terenu zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym wyjaśni w sposób nie budzący wątpliwości, czy wykluczona jest przesłanka z art. 37 ust. pkt 1 cytowanej ustawy. Następnie ponownie przeprowadzi stosowne dowody, odpowiadające stanowi faktycznemu z chwili orzekania i dokona ich pełnej i wyczerpującej oceny pod katem zgodności z wymogami wynikającymi z treści art. 37 ust. 1 pkt 2, rozważając przede wszystkim przesłankę pogorszenia warunków użytkowych dla otoczenia – w kontekście zamierzeń inwestycyjnych K. W. W ponownie przeprowadzonym postępowaniu powinien być też zapewniony udział wszystkich stron postępowania, w tym wszystkich współwłaścicieli każdej z sąsiadujących działek. W świetle poczynionych rozważań zarówno zaskarżoną decyzję, jak i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji należało uchylić w oparciu o przepisy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 135 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Rozstrzygnięcie co wykonalności zaskarżonej decyzji wynika z art. 152, a co do kosztów postępowania przed sądem – z art. 200 wskazanej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło