II SA/Wr 506/14

WyrokWSA we Wrocławiu2014-11-28

Skład orzekający: Anna Siedlecka, Olga Białek, Ireneusz Dukiel

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Starosta Powiatu był właściwy rzeczowo do zatwierdzenia projektu robót geologicznych dla inwestycji liniowej o ponadwojewódzkim zasięgu, a jeśli nie, to jaki organ był właściwy?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, stwierdzając, że organy administracji nie wykazały swojej właściwości rzeczowej do orzekania w sprawie. Brak wystarczających analiz i wyjaśnień dotyczących charakteru i zasięgu inwestycji uniemożliwił jednoznaczne ustalenie właściwego organu, co stanowiło naruszenie przepisów proceduralnych (art. 6, 19, 107 § 3 k.p.a.) mające istotny wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła zatwierdzenia projektu robót geologicznych dla rozpoznania warunków geologiczno-inżynierskich pod budowę linii elektroenergetycznej 400 kV. Starosta Powiatu zatwierdził projekt, a Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów postępowania administracyjnego oraz prawa materialnego, kwestionując m.in. właściwość organów i sposób prowadzenia postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił obie decyzje z powodu niewykazania przez organy właściwości rzeczowej.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty Powiatu W. Stwierdzono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu. Zasądzono zwrot kosztów postępowania sądowego od Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. na rzecz skarżących.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Anna Siedlecka Sędziowie: Sędzia WSA Olga Białek (sprawozdawca) Sędzia WSA Ireneusz Dukiel Protokolant: Asystent sędziego Łukasz Cieślak po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 28 listopada 2014 r. sprawy ze skarg M. Ś., M. T., W. T. oraz M. C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia 30 kwietnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu robót geologicznych dla rozpoznania warunków geologiczno-inżynierskich w podłożu I. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu; III. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. na rzecz skarżącego M. Ś. kwotę 457 zł (słownie: czterysta pięćdziesiąt siedem złotych) z tytułu zwrotu kosztów postępowania sądowego; IV. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. na rzecz skarżących M. T. i W. T. kwotę 474 zł (słownie: czterysta siedemdziesiąt cztery złote) z tytułu zwrotu kosztów postępowania sądowego; V. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. na rzecz skarżącej M. C. kwotę 457 zł (słownie: czterysta pięćdziesiąt siedem złotych) z tytułu zwrotu kosztów postępowania sądowego. Zaskarżoną decyzją z dnia 30 kwietnia 2014 r., nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. utrzymało w mocy decyzję Starosty Powiatu W. z dnia 7 marca 2014 r., nr [...], zatwierdzającą na czas oznaczony, tj. do dnia 30 czerwca 2015 r. dokument pod nazwą: "Projekt robót geologicznych dla rozpoznania warunków geologiczno-inżynierskich w podłożu projektowanych słupów linii 400kV D. - napięcie linii P. – W., gmina Ż.". Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym: P. C. - pełnomocnik A. SA z siedzibą w K. wystąpił w dniu 3 stycznia 2014 r. z wnioskiem o zatwierdzenie projektu robót geologicznych dla opisanych wyżej prac geologiczno-inżynierskich. Przedkładając do zatwierdzenia powyższy dokument wnioskodawca wskazał, że "roboty geologiczne wykonywane będą w granicach nieruchomości, dla których została lub zostanie ustanowiona służebność przesyłu". Decyzją z dnia 7 marca 2014 r. nr [...] Starosta Powiatu W., po pozytywnym zaopiniowaniu przedmiotowych robót przez Wójta Gminy Ż., zatwierdził na czas oznaczony, tj. do dnia 30 czerwca 2015 r. projekt robót geologicznych. Od powyższej decyzji jednobrzmiące odwołania wnieśli M. C., M. T., W. T. i M. Ś., reprezentowani przez pełnomocnika. Odwołujące się strony zarzuciły organowi I instancji, że ten zatwierdzając projekt robót geologicznych naruszył przepisy postępowania administracyjnego, tj.: art. 7 k.p.a., poprzez brak podjęcia z urzędu działań mających na celu wyjaśnienie całokształtu stanu faktycznego; art. 10 k.p.a. poprzez nie zagwarantowanie stronom czynnego udziału w postępowaniu; art. 77 i art. 80 k.p.a., gdyż nie rozpatrzył całokształtu materiału dowodowego w sprawie i art. 107 § 3 k.p.a., poprzez iluzoryczne uzasadnienie decyzji, przy jednoczesnym braku wskazania faktycznych podstaw rozstrzygnięcia oraz dowodów na jakich się oparto. Ponadto skarżący sformułowali zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art. 80 ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. Prawo geologiczne i górniczego, poprzez jego błędne zastosowanie. Opisaną na wstępie decyzją z dnia 30 kwietnia 2014 r., nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu tak podjętego rozstrzygnięcia, działające jako organ odwoławczy SKO we W. podniosło, że Starosta Powiatu W., działający na podstawie art. 161 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. Prawo geologiczne i górniczego (Dz. U. Nr 163, poz. 981 ze zm.) – dalej: u.g.g., jako organ administracji geologicznej pierwszej instancji, prawidłowo wydał decyzję zatwierdzającą projekt robót geologicznych, przedłożony przez A. S.A. W ocenie Kolegium, przedłożony do zatwierdzenia projekt robót geologicznych dla rozpoznania warunków geologiczno-inżynierskich w podłożu projektowanych słupów linii 400 kV D. - nacięcie linii P. – W., gmina Ż., zawiera wszystkie elementy wymienione w przepisach art. 79 ust. 2 u.g.g. Starosta był zatem zobligowany do wydania zaskarżonej decyzji. Za prawidłowością takiego stanowiska, w ocenie organu odwoławczego przemawia treści art. 80 ust. 7 u.g.g., z którego wynika, że organ administracji publicznej jest zobligowany zatwierdzić projekt robót geologicznych, jeżeli nie zachodzi żadna z negatywnych przesłanek jego zatwierdzenia, tj.: projektowane roboty geologiczne naruszałyby wymagania ochrony środowiska; projekt robót geologicznych nie odpowiada wymaganiom prawa. Kolegium zauważyło, że wbrew zarzutom odwołania, decyzja organu pierwszej instancji została wydana zgodnie z wymogami procedury administracyjnej. Kolegium wskazało również, że wbrew obawom odwołujących się, zaskarżona decyzja nie stanowi żadnej podstawy do wejścia na ich grunty i rozpoczęcia inwestycji. Roboty geologiczne będą bowiem wykonywane w granicach nieruchomości, dla których została lub zostanie ustanowiona służebność przesyłu. W tym zakresie organ odwoławczy powołał się na regulację wynikającą z art. 124 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. Według Kolegium, w sytuacji gdy inwestor realizując cel publiczny na nieruchomościach niestanowiących jego własności nie uzyska zgody właścicieli poszczególnych działek na wykonanie prac, o których mowa w art. 124 ust. 1 powołanej ustawy, może zgodnie z art. 124 ust. 2 tej ustawy, wystąpić o wydanie zezwolenia na ograniczenie za odszkodowaniem sposobu korzystania z nieruchomości. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego braku wskazania podstawy zastosowania w sprawie zawiadomień w formie publicznych obwieszczeń organ odwoławczy wyjaśnił, że taką podstawę stanowi art. 41 u.g.g., który to przepis na zasadzie odpowiedniego zastosowania, którym mowa w art. 80 ust. 3 u.g.g. będzie miał zastosowanie w przypadku rozpatrywania spraw, gdzie ustalono, że liczba stron przekracza 20. Trzy jednobrzmiące skargi na decyzję SKO we W. wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, reprezentowani przez pełnomocnika, M. C., M. T., W. T. i M. Ś., żądając uchylenia jej oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Skarżący powtórzyli za odwołaniem zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, mających wpływ na wynik rozstrzygnięcia, tj.: art. 7 k.p.a., poprzez nie podjęcie z urzędu działań mających na celu wyjaśnienie całokształtu stanu faktycznego; art. 10 k.p.a. poprzez nie zagwarantowanie stronom czynnego udziału w postępowaniu; art. 77 i art. 80 k.p.a., gdyż nie rozpatrzył całokształtu materiału dowodowego w sprawie i art. 107 § 3 k.p.a., poprzez iluzoryczne uzasadnienie decyzji, przy jednoczesnym braku wskazania faktycznych podstaw rozstrzygnięcia oraz dowodów na jakich się oparto. Ponadto skarżący sformułowali zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art. 80 u.g.g., poprzez jego błędne zastosowanie. Powtarzając argumentację zawartą w odwołaniach, zdaniem skarżących do prac obejmujących posadowienie słupów napowietrznych linii energetycznej nie mają zastosowania przepisy ustawy Prawo geologiczne i górnicze. Według skarżących takie prace nie mieszczą się w dyspozycji art. 1 u.g.g. W ich przekonaniu dla celów analizy "inżynieryjnej" spornej inwestycji należałoby zastosować przepisy zawarte w ustawie Prawo budowlane. Podobnie jak w argumentacji wykorzystanej w odwołaniu, w przekonaniu skarżących, najważniejsze uchybienie w sprawie dotyczy naruszenia art. 80 pkt 2 u.g.g. polegające na jego błędnym zastosowaniu. W tym zakresie skarżący podnieśli, że wnioskodawca nie posiada żadnego tytułu do gruntu, na którym mają być kontynuowane prace, czy to na podstawie ustanowienia służebności przesyłu, umowy dzierżawy itp. Powołując się na treść art. 80 ust. 2 u.g.g., zgodnie z którym należy we wniosku o zatwierdzenie projektu robót geologicznych zamieścić informację o prawach, jakie przysługują wnioskodawcy do nieruchomości, w granicach której roboty te mają być wykonywane, skarżący uznali za daleko niewystarczające stanowisko przedstawione przez organ drugiej instancji. Według nich powołanie się przez organ odwoławczy na informacje zawarte w decyzji zatwierdzającej projekt robót geologicznych, że takie roboty będą wykonywane w granicach nieruchomości, dla których została lub zostanie ustanowiona służebność przesyłu, a zatem na tym etapie od wnioskodawcy nie wymaga się legitymowania konkretnym tytułem prawnym do nieruchomości, stanowi naruszenie art. 80 pkt 2 u.g.g. Skarżący w tym zakresie, kierując się wykładnią językową, podnieśli, że ustawodawca wskazuje, że wnioskodawca zobowiązany jest złożyć oświadczenie o posiadanych w chwili składania wniosku prawach do nieruchomości. W ich przekonaniu wymogu takiego nie spełnia oświadczenie, że roboty będą wykonywane na gruntach, na których ustanowiona zostanie służebność przesyłu. Przyjęta przez organ drugiej instancji wykładania stanowiłaby również o tym, że przepis ten stałby się zbędnym i nie powodowałby w zasadzie żadnego skutku prawnego. Powołując się na reguły wykładni, zdaniem skarżących, niedopuszczalna jest taka interpretacja aktu prawnego aby jakaś jego część stała się zbędna. Wobec powyższego, kierując się wykładnią językową, według skarżących, ustawodawca jednoznacznie przesądził, że prawo musi przysługiwać wnioskodawcy w chwili składania wniosku. Inny wniosek byłby sprzeczny z zasadami logicznego rozumowania. Wątpliwości skarżących wzbudziło również stanowisko organu odwoławczego dotyczące ingerencji w prawo własności. W tym zakresie niezgadzając się ze stanowiskiem zaprezentowanym przez Kolegium, skarżący argumentowali, że nie da się wykonać wszystkich prac opisanych w zatwierdzonej dokumentacji, bez wejścia na grunt. Ponadto skarżący podnieśli zarzut naruszenia zasady czynnego udziału strony w postępowaniu oraz braku należytego informowania do czego miałoby dojść na skutek skorzystania przez orzekające organy z możliwości jakie daje obwieszczenie jako forma doręczenia decyzji. Skarżący wskazali, że organ nie wskazał szczegółowej postawy zastosowania art. 49 k.p.a. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. wniosło o jej oddalenie. Zwracając uwagę, że podniesiona w skardze argumentacja, powtarza dosłownie zarzuty przedstawione już przez strony w złożonych uprzednio odwołaniach, Kolegium podtrzymało argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Na rozprawie w dniu 28 listopada 2014 r. Sąd na podstawie art. 111 § 1 p.p.s.a. połączył sprawy o sygnaturach: II SA/Wr 506/14, II SA/Wr 507/14 i II SA/Wr 508/14 w celu ich łącznego rozpoznania i rozstrzygnięcia pod sygn. akt II SA/Wr 506/14. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie, jednakże z innych przyczyn aniżeli w niej podniesiono. Stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje, w zakresie swej właściwości, kontrolę pod względem zgodności z prawem działalności administracji publicznej. Przedmiotem dokonywanej sądowej kontroli jest zbadanie, czy organy administracji w toku rozpoznania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Czyni to wedle stanu prawnego i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. Uchylenie decyzji lub postanowienia przez sąd administracyjny następuje tylko w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 ust. 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.; zwanej w dalszej części również: "p.p.s.a."), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) i naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Natomiast zgodnie z art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. sąd administracyjny stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 k.p.a. lub w innych przepisach. Jednocześnie, co istotne na gruncie niniejszej sprawy, dokonując kontroli legalności podjętych przez organ administracji rozstrzygnięć sąd administracyjny, stosownie do zapisu art. 134 § 1 p.p.s.a., nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi ani też powołaną w niej podstawą prawną. Przepis ten umożliwia sądowi wszechstronne i obiektywne zbadanie sprawy niezależnie od podniesionych zarzutów. Przystępując do rozważań uzasadniających podjęte orzeczenie, wyjaśnić trzeba, że przy kontroli zaskarżonych aktów Sąd musiał przede wszystkim uwzględnić, że wszelkie procesowe działania organów administracji publicznej, muszą być podporządkowane zasadzie praworządności zawartej w art. 6 k.p.a. i w art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Wymaga ona bezwzględnej zgodności z prawem każdej czynności procesowej, w tym również czynności orzeczniczej podejmowanej przez organ administracji publicznej. Z przedstawioną zasadą, wiąże się wynikający z art. 19 k.p.a. obowiązek przestrzegania przez organy administracji publicznej z urzędu swojej właściwości rzeczowej i miejscowej. Organy zobligowane są zatem do kontrolowania swojej właściwości zarówno przed wszczęciem postępowania (gdy wpłynie podanie zawierające żądanie wszczęcia postępowania), jak też już w trakcie toczącego się postępowania, do momentu jego zakończenia. Na konieczność takiego zachowania zwrócił uwagę Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 29 maja 1991 r. (sygn. akt III ARN 17/91 – P.P. 1992/3/108) wskazując, że z zasady przestrzegania przez organ administracyjny z urzędu właściwości miejscowej i rzeczowej wynika dla niego obowiązek skrupulatnego badania swojej właściwości w każdym stadium postępowania. Zgodnie z regulacjami Kodeksu postępowania administracyjnego naruszenie właściwości organu prowadzi bowiem do zastosowania sankcji nieważności decyzji. Jak zauważa się w literaturze prawniczej, rozwiązania prawne przyjęte w postępowaniu administracyjnym przy określaniu właściwości rzeczowej organów administracji publicznej często są złożone i mało przejrzyste, co nie sprzyja jasności tych regulacji. W konsekwencji w doktrynie wskazuje się, że w decyzji administracyjnej organ zobowiązany jest wskazać przepisy z których wynika jego właściwość do orzekania w danej sprawie. Podkreśla to również Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 13 lutego 1996 r., IV SA/270/94 (nie publik.) stwierdzając, że: "W sprawach w których właściwość organu orzekającego nie wynika w sposób oczywisty z przepisów prawa, na organie orzekającym ciąży bezwzględny obowiązek przedstawienia w decyzji szczegółowych ustaleń, wskazujących na jego właściwość w sprawie. Braki w ustaleniach w tym zakresie nie mogą być uzupełniane przez Naczelny Sąd Administracyjny" (B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. C.H. Beck, Warszawa 2006, s. 149). Organ rozstrzygający sprawę nie może więc nałożyć na obywatela obowiązku, ani przyznać (odmówić przyznania) uprawnienia, jeżeli nie wykaże, że uprawniają go do tego konkretne przepisy prawa (por. wyrok NSA z dnia 19 stycznia 1998 r., IV SA 631/96). Skład orzekający w niniejszej sprawie przychyla się do stanowiska, że w sytuacji gdy nie da się, wprost na podstawie samego przepisu prawa materialnego ustalić właściwości organu, niezbędne jest podanie w uzasadnieniu wydawanej decyzji, argumentacji wykazującej jego właściwość organu załatwiającego sprawę do prowadzenia postępowania w tej sprawie. W kontrolowanym obecnie przypadku, organy obu instancji - zwłaszcza zaś organ pierwszej instancji - nie wykazały właściwości rzeczowej do załatwienia przedmiotowej sprawy. W uzasadnieniach wydanych decyzji brak bowiem jakichkolwiek wywodów przekonujących o ich właściwości do orzekania w związku z wnioskiem inwestora wszczynającym postępowanie. Tymczasem kwestia ta w ocenie Sądu nie jest jednoznaczna. Podstawę materialnoprawną wydanych decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 9 czerwca 2011r. – Prawo geologiczne i górnicze (Dz.U. Nr 163, poz. 981 ze zm. – dalej u.g.g.) a konkretnie art. 80 tej ustawy. Przepis ten w ust. 1 stanowi, że projekt robót geologicznych, których wykonywanie nie wymaga uzyskania koncesji, zatwierdza organ administracji geologicznej, w drodze decyzji. W myśl art. 161 ust.1 przywołanej ustawy, organem administracji geologicznej pierwszej instancji jest marszałek województwa. O ile zatem przepisy u.g.g. wyraźnie nie przekazują kompetencji z zakresu administracji geologicznej innemu organowi administracji publicznej, co do zasady właściwy jest marszałek województwa. Wyjątki od tej zasady znajdują się w art. 161 ust. 2 i ust. 3 u.g.g. Regulacja prawna zawarta w tych dwóch ustępach wyznacza właściwość rzeczową starosty, bądź ministra właściwego do spraw środowiska (będących organami administracji geologicznej). Jak podkreśla się jednak w piśmiennictwie (zob. A. Lipiński, Z problematyki właściwości rzeczowej organów administracji geologicznej, Przegląd Ustawodawstwa Gospodarczego, 2013/5/2-7), regulacja zawarta w art. 161 ust. 2 i 3 u.g.g. ma charakter ewidentnie szczególny (wyjątkowy) w stosunku do reguły wypowiedzianej w art. 161 ust. 1 u.g.g. Zgodnie zaś z ustalonymi zasadami wykładni prawa te rozwiązania, które formułują normy o charakterze wyjątkowym, muszą być interpretowane w sposób ścisły, a nawet zawężający. W szczególności zaś wątpliwości związane z ustaleniem ich zakresu muszą być interpretowane na rzecz tego rozwiązania, które wyraża zasadę. Według art. 161 ust. 2 pkt 3 u.g.g. do starosty, jako organu administracji geologicznej pierwszej instancji należą między innymi sprawy związane z zatwierdzaniem projektów robót geologicznych oraz dokumentacjami geologicznymi, dotyczące badań geologiczno-inżynierskich wykonywanych na potrzeby zagospodarowania przestrzennego gminy oraz warunków posadawiania obiektów budowlanych. Natomiast zgodnie z art. 161 ust. 3 pkt 8, do ministra właściwego do spraw środowiska jako organu administracji geologicznej pierwszej instancji, należą sprawy związane z zatwierdzaniem projektów robót geologicznych oraz dokumentacjami geologicznymi dotyczące ponadwojewódzkich inwestycji liniowych. Analiza przywołanych przepisów wskazuje, że pomimo, że przepisy dotyczące właściwości powinny być jasne i proste, to treść art. 161 u.g.g. może budzić istotne wątpliwości interpretacyjne. Ich rozstrzygnięcie wymaga niejednokrotnie sięgnięcia do odpowiednich reguł wykładni, a w przypadku zatwierdzenia robót geologicznych również jednoznacznego ustalenia i określenia charakteru inwestycji na potrzeby której są wykonywane. Występowanie powyższych wątpliwości potwierdzają liczne orzeczenia NSA rozstrzygające spory o właściwość między organami geologicznymi (dostępne w bazie orzeczeń LEX oraz na stronie nsa.gov.pl). Już tylko uwzględniając powyższą okoliczność, organy rozstrzygające w niniejszej sprawie, w pierwszej kolejności winny zbadać i uzasadnić swoją właściwość do działania. Organ pierwszej instancji podejmując kwestionowaną decyzję z dnia 7 marca 2014 r. nie przeprowadził jednak żadnej analizy co do właściwości, ograniczając się do powołania w podstawie prawnej decyzji art. 161 ust. 2 u.g.g. Organ II instancji – bez szerszych wyjaśnień i uzasadnienia - przyjął natomiast, że podstawę działania starosty stanowi art. 161 ust. 2 pkt 3 ww. ustawy. Jak jednak wcześniej zauważono, przepis ten jako wyjątek od ogólnej zasady, należy interpretować ścieśniająco a nie rozszerzająco (exceptiones non sunt extendendae). W orzecznictwie akcentuje się także, że według tego przepisu właściwością starosty - również w zakresie robót geologicznych związanych z wykonaniem robót budowlanych - są sprawy z zakresu geologii mające wymiar gminny (tak NSA w postanowieniach z dnia 25 kwietnia 2013r., sygn. akt II GW 5/13 oraz z dnia 12 sierpnia 2014 r., sygn. akt II GW 15/14, dostępne CBOSA nsa.gov.pl). Tymczasem w okolicznościach niniejszej sprawy kwestia ta może budzić uzasadnione wątpliwości. Jak bowiem wynika z przedłożonego do zatwierdzenia projektu robót geologicznych, dotyczy on robót geologicznych, których celem jest rozpoznanie warunków geologiczno-inżynierskich niezbędnych dla uzgodnienia rozwiązań konstrukcyjnych inwestycji stanowiącej linię elektroenergetyczną 400 kv relacji D. – nacięcie linii P. – W., w gminie Ż. Z informacji przytoczonych w powyższym dokumencie wynika, że łącznie dla inwestycji projektuje się 191 słupów, na odcinku 77,6 km, a cała planowana trasa dwutorowej linii energetycznej przebiegać będzie przez województwo opolskie: powiat opolski i powiat brzeski oraz województwo dolnośląskie: powiat strzeliński, powiat oławski i powiat wrocławski. Taki przebieg linii elektroenergetycznej wskazuje, że w przypadku całej inwestycji rozpoznanie warunków geologiczno-inżynieryjnych, nie tylko wykracza poza obszar jednej gminy, ale także dotyczy obszarów dwóch województw. W tym kontekście nie bez znaczenia pozostaje fakt, że mamy do czynienia z obiektem liniowym (por. art. 2 pkt 3a Prawa budowlanego) i przyjęty przez inwestora podział prac nie zmienia takiego charakteru tego obiektu. Przywołane dane mogłyby zatem wskazywać – aczkolwiek nie zostało to jasno ustalone przez organy - że pomimo podziału całości potrzebnych dla rozpoznania warunków geologiczno-inżynierskich prac geologicznych na pięć części, prace te nie będą służyły przygotowaniu inwestycji ograniczonej w swoich skutkach do tylko terenu jednej gminy, ale mającej służyć potrzebom zdecydowanie większej społeczności. Powyższe przypuszczenie wzmacnia lektura informacji zawartych na stronie internetowej projektu pt. "Budowa dwutorowej linii elektroenergetycznej 400 kv, D.-P./W." – dostępna pod adresem: [...]. Jak można przeczytać na tej stronie, realizacja przedmiotowej inwestycji jest częścią Krajowego Systemu Elektroenergetycznego i będzie służyć zasilaniu aglomeracji wrocławskiej (Wrocław oraz okoliczne powiaty). Wprost podnosi się, że zrealizowanie tej inwestycji, stworzy ogromne możliwości rozbudowy lokalnych sieci dystrybucyjnych, co przełoży się na niezawodność zasilania gmin położonych wzdłuż nowej linii. Wskazuje się również, że taka inwestycja ma na celu poprawę niezawodności dostaw energii do odbiorców końcowych, jak również poprawę funkcjonowania systemu zasilania południowo-zachodniej części Polski w przypadku wystąpienia awarii. Co więcej, jak wynika z powołanej na stronie internetowej ekspertyzy sporządzonej w lipcu 2012 r. dla Ministerstwa Rozwoju Regionalnego - pn. "Przestrzenne uwarunkowania i potrzeby terytorialne związane z rozwojem systemów technicznej infrastruktury energetycznej - rekomendacje dla KPZK", budowa wskazanej linii jest kwalifikowana jako przedsięwzięcie o kluczowym znaczeniu dla poprawy bezpieczeństwa energetycznego kraju. Przedstawione wyżej okoliczności wynikają jedynie z danych dostępnych w Internecie i nie mogą, zdaniem Sądu, stanowić podstawy do jednoznacznego przesądzenia co do właściwości organu. Jednak potwierdzenie ich a nawet szersze wyjaśnienie na podstawie odpowiedniej dokumentacji technicznej i oświadczeń inwestora – których w niniejszej sprawie zabrakło - może prowadzić do wykluczenia starosty jako organu pierwszej instancji do zatwierdzenia dokumentacji geologiczno-inżynierskiej dla opisanego we wniosku zamierzenia. Kwestia charakteru przedmiotowej inwestycji i jej zasięgu – jako istotna dla ustalenia właściwości organu – wymagała zatem szczegółowej analizy i wyjaśnienia, dla ustalenia podstawy prawnej przyznającej właściwość do działania organowi orzekającemu w pierwszej instancji. W obecnej sytuacji brak zaś wystarczających danych, które pozwoliłyby w sposób jednoznaczny wskazać i rozstrzygnąć jaki organ administracji w badanym przypadku powinien być właściwym dla zatwierdzenia projektu robót geologicznych dla opisanej inwestycji. Zauważyć bowiem należy, że w przypadku uznana braku właściwości starosty należy wskazać organ właściwy. W świetle art. 161 u.g.n. pozostają w tym przypadku dwie możliwości. Za właściwością ministra właściwego do spraw ochrony środowiska, przemawiałoby ustalenie, że mamy do czynienia z ponadwojewódzką inwestycją liniową (art. 161 ust. 3 pkt 8 u.g.g.). Gdyby doszło natomiast do innych ustaleń, np. inwestycja miałaby charakter wojewódzki (ponadpowiatowy), wówczas na zasadach ogólnych właściwościwym byłby Marszałek Województwa D. (art. 161 ust. 1 u.g.g.). Bez względu na przedstawione rozważania, w świetle dostępnych Sądowi dokumentów, brak jest obecnie podstaw do jednoznacznego przesądzenia właściwości jednego ze wskazanych wyżej organów administracji. Wobec powyższego, dopiero w ponownie prowadzonym postępowaniu, po zweryfikowaniu charakteru planowanej inwestycji, kierując się wskazaniami wynikającymi z powołanych wyżej orzeczeń NSA, możliwym stanie się jednoznaczne rozstrzygnięcie kwestii dotyczących właściwość rzeczowej organów administracji w niniejszej sprawie. Wobec przedstawionych wyżej argumentów, Sąd stwierdził, że organ pierwszej instancji nie wyjaśnił i nie wykazał swojej właściwości do orzekania w niniejszej sprawie, czym uchybił wynikającej z art. 19 k.p.a. dyrektywie skrupulatnego badania właściwości w każdym stadium postępowania. Uchybienie to mogło mieć oczywisty wpływ na wynik sprawy, biorąc pod uwagę treść art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a. Nie można bowiem wykluczyć, że prawidłowo przeprowadzona analiza doprowadzi do wykluczenia właściwości starosty. Takimi samymi naruszeniami prawa dotknięta jest również decyzji organu odwoławczego, skoro – pomimo stwierdzonych naruszeń – utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Zdaniem Sądu, naruszony również został przepis art. 107 § 3 k.p.a. który nakłada na organy obowiązek wyjaśnienia w uzasadnieniu decyzji jej podstaw prawnych z przytoczeniem przepisów prawa. Wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji to także wyjaśnienie podstawy przyjęcia właściwości działania organu, szczególnie gdy – tak jak w rozpoznawanej sprawie – nie wynikają one w sposób oczywisty z przepisów i okoliczności sprawy. Rolą uzasadnienia prawnego jest objaśnienie toku myślenia prowadzącego do zastosowania w sprawie danego przepisu. Brak w decyzjach organów obu instancji jakichkolwiek wywodów wyjaśniających podstawy prawne, na mocy których przyjęto ich właściwość w sprawie, uniemożliwia również Sądowi przeprowadzenie kontroli rozumowania w tej kwestii, nawet przy przyjęciu założenia, że problematyka ta była przedmiotem jakiejkolwiek oceny ze strony organów. Biorąc pod uwagę przedstawione wyżej uchybienia Sąd doszedł do przekonania, że zarówno decyzja organu I jak i II instancji narusza przepisy prawa procesowego zawarte w art. 6, art. 19 oraz art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co uzasadniało konieczność wyeliminowania z obrotu prawnego obu decyzji. Wobec ustalenia wady postępowania administracyjnego polegającej na niewykazaniu przez organy właściwości do orzekania w sprawie, Sąd uznał za przedwczesne szczegółowe odnoszenie się do zasadniczych zarzutów skargi dotykających poprawności zastosowania przepisów prawa materialnego. Na tym etapie można jedynie wskazać, że regulacja zawarta w art. 80 ust. 2 u.g.g. nie dotyczy samego projektu robót geologicznych, lecz wyłącznie treści wniosku o zatwierdzenie takiego projektu. Tym samym prawidłowość zastosowania tej normy powinna być oceniona – przez organ który zostanie w sposób nie budzący wątpliwości ustalony jako właściwy - w kontekście wymogów formalnych wniosku wszczynającego postępowanie a nie przesłanek do odmowy zatwierdzenia projektu robót geologicznych. W ocenie Sądu, nieuzasadnione są natomiast wątpliwości skarżących co do prawidłowości zastosowania przepisów u.g.g. wywodzonych z tego, że do zakresu prac polegających na posadowieniu słupów linii energetycznej nie mają zastosowania przepisy tej ustawy, co wynika z jej art. 1 – należałoby, według skarżących, stosować przepisy Prawa budowlanego. W tym zakresie prawidłowe są wywody organu odwoławczego. Sprawa której przedmiot wyznacza wniosek inwestora, dotyczy bowiem zatwierdzenia projektu robót geologiczno-inżynierskich, których celem jest rozpoznanie warunków geologiczno-inżynierskich dla wykonania określonych robót budowalnych a nie zatwierdzenia projektu budowlanego tych robót. Mając na uwadze definicje pojęcia "praca geologiczna" oraz "roboty geologiczne" (art. 6 ustawy), stwierdzić należy, że mamy do czynienia z pracami geologicznymi do których znajdują zastosowanie przepisy omawianej ustawy – co wprost wynika z art. 1 pkt 1 tego aktu. Złożony projekt robót geologicznych obejmuje, między innymi, wykonanie otworów badawczych do głębokości 10m pod powierzchnią terenu, co kwalifikuje się pod pojęcie robót geologicznych. Wykonanie otworów badawczych nie stanowi zaś robót budowlanych w rozumieniu Prawa budowlanego ale element prac geologicznych, dla których samodzielną podstawę stanowią przepisy Prawa geologicznego i górniczego. Trafne są również wywody Kolegium co do istnienia i wskazania przez organ przepisu szczególnego umożliwiającego zastosowanie w sprawie art. 49 k.p.a. Organ odwoławczy nie dostrzegł jedynie, że w pouczeniu znajdującym się w obwieszczeniu z dnia 7 marca 2014 r. informującym o wydaniu w tym dniu decyzji przez Starostę znalazło się stwierdzenie mogące sugerować, że od tej decyzji służy stronom odwołanie w terminie 14 dni od dnia podania informacji w formie tego obwieszczenia do publicznej wiadomości. Takie pouczenie pozostaje zatem w sprzeczności z art 49 k.p.a. gdzie wskazuje się, że sam upływ czternastu dni, w ciągu których obwieszczenie było dostępne publicznie, powoduje, że czynność doręczenia uważa się za dokonaną ze skutkiem prawnym. A to oznacza, że od upływu tego terminu zaczyna biec termin do wniesienia odwołania (14 dni). Mając na uwadze przedstawione wyżej okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w pkt I sentencji - na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji. Orzeczenie w pkt II podjęto zostało na podstawie art. 152 p.p.s.a. O kosztach postępowania (pkt III-V sentencji wyroku), Sąd orzekł na podstawie art. 200 i 205 § 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło