II SA/Wr 522/24
WyrokWSA we Wrocławiu2025-02-18
Skład orzekający: Adam Habuda, Olga Białek, Malwina Jaworska-Wołyniak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która wprowadza całkowity zakaz zabudowy na działce rolnej położonej w granicach administracyjnych miasta, narusza prawo własności, zasadę równości wobec prawa oraz przepisy dotyczące planowania przestrzennego i ochrony gruntów rolnych?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że uchwała rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, wprowadzająca zakaz zabudowy na działce rolnej w granicach administracyjnych miasta, jest zgodna z prawem. Sąd stwierdził, że plan miejscowy jest spójny ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, a zakaz zabudowy jest uzasadniony interesem społecznym i ładem przestrzennym. Nie stwierdzono naruszenia prawa własności, zasady równości wobec prawa ani przepisów dotyczących ochrony gruntów rolnych.Stan faktyczny
Skarżąca E. S. wniosła skargę na uchwałę Rady Miejskiej w T. z dnia [...] lipca 2017 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu miasta T. Skarżąca, właścicielka działki nr [...], zarzuciła uchwale naruszenie prawa własności, zasady równości wobec prawa oraz przepisów dotyczących planowania przestrzennego i ochrony gruntów rolnych, wskazując na wprowadzony całkowity zakaz zabudowy na jej działce rolnej. Organ gminy wniósł o oddalenie skargi, argumentując zgodność planu ze studium i uzasadnienie zakazu zabudowy.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Adam Habuda (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Olga Białek Asesor WSA Malwina Jaworska-Wołyniak Protokolant: Referent stażysta Małgorzata Balowska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 18 lutego 2025 r. sprawy ze skargi E. S. na uchwałę Rady Miejskiej w T. z dnia [...] lipca 2017 r. nr [...] w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu miasta T. w rejonie ulic: [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] i [...] oddala skargę w całości.
E. S. wniosła skargę na uchwałę nr [...] Rady Miejskiej w T. z dnia [...] lipca 2017 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu miasta T. w rejonie ulic: [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...]. Interes prawny skarżąca opiera na prawie własności działki nr [...], objętej ustaleniami skarżonego planu.
Wskazanej uchwale skarżąca zarzuciła naruszenie:
- art. 1 ust. 3 u.p.z.p. poprzez przekroczenie władztwa planistycznego polegające na pominięciu interesu indywidualnego względem interesu publicznego w związku z art. 140 k.c. i art. 64 ust. 3 Konstytucji RP poprzez uznanie, że organ może dowolnie kształtować sposób zagospodarowania nieruchomości, której nie jest właścicielem
- art. 15 ust. 2 pkt 9 poprzez naruszenie prawa własności i wprowadzenie nieuzasadnionego okolicznościami całkowitego zakazu zabudowy,
- art. 1 ust. 2 pkt 7 i art. 3 ust. 1 u.p.z.p. w związku z art. 6 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 i art. 64 ust. 1-3 Konstytucji polegające na przekroczeniu granic władztwa planistycznego, ponieważ w wyniku całkowitego zakazu zabudowy organ rażąco naruszył prawo własności skarżącej, podczas gdy nie ma to uzasadnienia ani w przepisach, ani w interesie społecznym,
- art. 20 ust. 1 u.p.z.p. w związku z art. 10a ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych w związku z § 56 ust. 3 lit. a) uchwały planistycznej poprzez wprowadzenie niezgodnego z prawem całkowitego zakazu zabudowy pomimo, że jest to działka rolna wyłączona spod ochrony, ponieważ znajduje się w granicach administracyjnych miasta,
- art. 32 ust. 1 Konstytucji w związku z § 35 i § 56 ust. 3 lit. a) uchwały planistycznej, czyli naruszenie zasad równości wobec prawa poprzez dopuszczenie na nieruchomościach sąsiednich, znajdujących się w odległości 100 m, możliwości zabudowy, przy jednoczesnym zakazaniu zabudowy na nieruchomości skarżącej jako na działce rolnej
- art. 5 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym poprzez brak przeprowadzenia z mieszkańcami T., w tym właścicieli nieruchomości objętych planem, konsultacji społecznych, pomimo wagi sprawy.
W rozwinięciu skargi wskazano, że plan miejscowy wyłącza możliwość zabudowy działki nr [...], zlokalizowanej na terenie [...]R (tereny rolnicze) jakimikolwiek obiektami budowlanymi, nawet służącymi produkcji rolniczej. W studium wskazano, że grunty rolne w granicach administracyjnych miasta nie podlegają ochronie, wobec czego brak podstaw do całkowitego zakazu zabudowy. Twórcy planu samowolnie powielili za studium zakaz zabudowy. Zdaniem skarżącej uwarunkowania rolnicze, w tym związane z powierzchnią działki, nie przemawiają za objęciem działki przeznaczeniem rolnym. Art. 10a ustawy gruntowej oznacza, że brak jest podstaw prawnych do zakazu zabudowy, skoro ochronie nie podlegają grunty rolne położone w granicach administracyjnych miast. Skarżąca wskazuje działki położone w sąsiedztwie, dla których zakazu zabudowy nie wprowadzono, widząc w tym dyskryminację swojej nieruchomości i naruszenie równości wobec prawa. Podkreśla, że jej działka ma dostęp do drogi gminnej, zaś odległość od sieci energetycznej i wodociągowej to nieco ponad 110 m. Skarżąca zaznacza, że nawet przeznaczenie rolne nie musi oznaczać całkowitego zakazu zabudowy. Jej zdaniem władze planistycznie nie wykazały przesłanek wprowadzenia na jej działce całkowitego zakazu zabudowy. Ocenia jako nieproporcjonalne objęcie jej działki zakazem zabudowy jednorodzinnej. Według jej oceny plan nie wpisuje się w założenia polityki przestrzennej (utrzymanie prawidłowej struktury użytkowania terenów, uwzględnianie przy przeznaczeniu interesów gospodarczych i społecznych), a ustalenia planu są chaotyczne.
Skarżąca wniosła o stwierdzenie nieważności zaskarżonej uchwały w przedmiocie ustalenia całkowitego zakazu zabudowy w odniesieniu do działki nr [...] i przypisania działki nr [...] do terenów rolniczych R, rozpatrzenie sprawy na rozprawie, zasądzenie kosztów postępowania, ewentualnie stwierdzenie niezgodności z prawem zaskarżonej uchwały.
W odpowiedzi na skargę Burmistrz Gminy T. zwrócił się o jej oddalenie. Organ podkreśla, że działka skarżącej znajduje się na terenie przeznaczonym w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego na tereny rolnicze z zakazem zabudowy (jednostka funkcjonalna [...]R). Burmistrz przypomina, że w toku opracowania studium nie wpłynął wniosek odnoszący się do działki nr [...]. Trzeba też uwzględnić, że obszar objęty planem obejmuje nieco ponad 200 ha, w granicach T., a ok. 10% tego terenu obejmują obszary zabudowane. Znaczną część terenu stanowią tereny otwarte, lasy, tereny rolnicze; ok. 47 ha powierzchni planu przeznaczono pod zabudowę mieszkaniową, pozostała część to grunty wykorzystywane rolniczo. Nieopłacalność upraw (rzekoma) nie może powodować przeznaczenia wszystkich gruntów rolnych pod zabudowę. Organ wskazuje, że działka skarżącej znajduje się w odległości ok. 200 m od terenów przeznaczonych pod zabudowę, a twórcom planu przyświecała także normalizacja układu przestrzennego. W procedurze planistycznej skarżąca nie uczestniczyła, pomimo, że taka procedurę realizowano.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Przepis art. 3 § 2 pkt 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 poz. 935 ze zm.), dalej jako p.p.s.a., poddaje kontroli sądu administracyjnego skargi na akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego i terenowych organów administracji rządowej. Według art. 147 §1 p.p.s.a. sąd administracyjny uwzględniając skargę na uchwale lub akt, o którym mowa w art. 3 §2 pkt 5 i 6, stwierdza nieważność tej uchwały lub aktu w całości lub części albo stwierdza, że zostały wydane z naruszeniem prawa, jeżeli przepis szczególny wyłącza stwierdzenie ich nieważności. Zgodnie z art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym obowiązującym w dniu podjęcia zaskarżonej uchwały, każdy czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem, podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może zaskarżyć uchwałę lub zarządzenie do sądu administracyjnego. Dla skuteczności skargi wniesionej na podstawie wyżej wskazanego przepisu konieczne jest wykazanie naruszenia przez organ gminy konkretnego przepisu prawa materialnego, wpływającego już w momencie podjęcia uchwały negatywnie na sytuację strony skarżącej. Najpierw Sąd zweryfikował więc legitymację skarżącego do wniesienia skargi, badając kwestię jego interesu prawnego.
Sąd ustalił, że skarżąca jest właścicielem nieruchomości objętych zaskarżonym aktem, tj. działki ewidencyjnej nr [...]. Nieruchomość nr [...] w miejscowym planie zlokalizowano na terenie oznaczonym symbolem R ([...]R, tereny rolnicze). W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalony jest pogląd, że niewątpliwie legitymowanym do wniesienia skargi na uchwałę w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g. jest właściciel nieruchomości objętej ustaleniami tego planu (art. 140 k.c.). Interes osoby posiadającej taką nieruchomość znajduje ochronę w przepisach k.c. Właściciel nieruchomości ma interes w ochronie przysługującego mu prawa własności przed ingerowaniem w to prawo, poprzez ograniczenie jego wykonywania i narzucanie określonego sposobu zagospodarowania nieruchomości (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 21 lutego 2018 r., sygn. akt II SA/Wr 849/16). W efekcie Sąd potwierdził naruszenie interesu prawnego skarżącego.
Pole sporu w kontrolowanej sprawie kreuje to, że w świetle miejscowego planu nieruchomości skarżącej zlokalizowane są na terenie predestynowanym pod rolnictwo - z zakazem zabudowy, co zdaniem skarżącej narusza przepisy prawa. W szczególności, zdaniem skarżącej, dochodzi do naruszenia zasad sporządzania planu miejscowego, przekroczenia władztwa planistycznego, naruszenia prawa własności, zasady równości wobec prawa.
Badając skargę Sąd postępował zgodnie z art. 28 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t. j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1073, ze zm.), dalej u.p.z.p. Przepis stanowi: istotne naruszenie zasad sporządzania studium lub planu miejscowego, istotne naruszenie trybu ich sporządzania, a także naruszenie właściwości organów w tym zakresie, powodują nieważność uchwały rady gminy w całości lub części. W pierwszej kolejności roztrząsał o zgodności zaskarżonego planu ze studium. Wprawdzie studium nie jest aktem prawa miejscowego (art. 9 ust. 5 u.p.z.p.), to jego ustalenia są wiążące dla organów gminy przy sporządzaniu planów miejscowych. Natomiast w art. 20 ust. 1 u.p.z.p. czytamy, że plan miejscowy uchwala rada gminy po stwierdzeniu, że nie narusza on ustaleń studium. Wymóg zgodności planu miejscowego z zapisami studium wynika także pośrednio z art. 15 ust. 1 u.p.z.p., bowiem chociaż przepis odnosi się do projektu planu i stanowi, że wójt sporządza projekt planu miejscowego zgodnie z zapisami studium, to logiczne jest, że zgodności tej nie może zatracić przyjęty plan miejscowy. Nadto przyjęcie w planie ustaleń niezgodnych z treścią studium stanowi naruszenie zasad sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego prowadzące do nieważności tego aktu (zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 października 2015 r., sygn. II OSK 235/14; z dnia 20 września 2016 r., sygn. II OSK 1331/16; z dnia 16 października 2018 r., sygn. akt II OSK 2519/16, CBOIS, z bazy pochodzą pozostałe wykorzystane orzeczenia). Reasumując, z przepisów wynika, że: 1) ustalenia studium są wiążące przy sporządzaniu planów miejscowych, 2) plan miejscowy nie może naruszać ustaleń studium, 3) plan miejscowy powinien być zgodny z zapisami studium. W konsekwencji niezgodność ze studium to istotne naruszenie jednej z zasad sporządzania planu miejscowego, prowadzące do wadliwości planu.
W pierwszym rzędzie Sąd przeanalizował sytuację prawną nieruchomości skarżącej w świetle studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego oraz miejscowego planem zagospodarowania przestrzennego. Zgodnie z powołanymi przepisami oraz orzecznictwem, miejscowy plan nie powinien naruszać ustaleń studium, powinien być zgodny ze studium, którego ustalenia są dla planów wiążące. Sąd Naczelny zdecydowanie podkreśla, że wprawdzie ustalenia studium nie muszą być przeniesione wprost do miejscowego planu, to jednak akty te nie mogą być ze sobą sprzeczne (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 listopada 2024 r. sygn. akt II OSK 1234/23). Ponadto regulacje planu nie mogą prowadzić do modyfikacji kierunków zagospodarowania przewidzianego w studium lub też tego zagospodarowania wykluczyć (wyrok NSA z dnia 18 stycznia 2024 r. sygn. akt II OSK 597/22).
Według studium działka nr [...] położona jest na terenie przeznaczonym pod rolnictwo (tereny upraw rolniczych, symbol [...]R), w centralnej części tego terenu. W tekście studium (s.17) o przeznaczeniu R czytamy: tereny upraw rolniczych: obszary upraw rolnych służące celom gospodarczym z ograniczona możliwością zainwestowania, zabudowa zagrodowa oraz obiekty i urządzenia produkcji rolnej są dopuszczalne na obszarach dotychczas przez nie zajmowanych lub ustalone jednostkowo w miejscowych planach, jednak w odległości nie większej niż 100 m od granic nieruchomości zabudowanych lub będących w trakcie zabudowy. Na s. 63 studium, napisano o korzystnych warunkach glebowo – klimatycznych oraz dużych zasobach ziemi rolnej w gminie T. – w kontekście predyspozycji do rolnictwa. Uwypuklono też rozwój gospodarstw agroturystycznych – w północnej części gminy. Zakłada się zachowanie zwartych obszarów gruntów rolnych w północnej i południowo – zachodniej części obszaru objętego zmianą studium, na których obowiązuje zakaz zabudowy (s. 124 studium, pkt 19.10).
Plan miejscowy działkę skarżącej objął symbolem [...]R, z przeznaczeniem podstawowym: tereny rolnicze, a wśród zasad ochrony i kształtowania ładu przestrzennego wymieniono zakaz zabudowy (§56).
Zdaniem Sądu regulacje planu są spójne ze studium i spełniają wymienione wyżej warunki. Plan miejscowy nie narusza studium i jest z nim zgodny, ponieważ kontynuuje wyznaczone, rolnicze przeznaczenie terenu. Można dodać, że sytuacja przeciwna, a więc umiejscowienie na obszarze rolnym (według studium) np. zabudowy mieszkaniowej (w planie miejscowym) rodziłoby wątpliwości co do zgodności. Z kolei wprowadzony planem zakaz zabudowy, w tym zabudowy zagrodowej, nie stoi w konflikcie ze studium, skoro dokument ten stanowi o dopuszczalności zabudowy zagrodowej na obszarach już w tym celu zajmowanych, lub ustalonych jednostkowo w miejscowych planach (jednak w odległości nie większej niż 100 m od nieruchomości zabudowanych lub w trakcie zabudowy). Akta sprawy i złożone wypowiedzi podczas rozprawy nie uzasadniają, że działka skarżącej jest nieruchomością zabudowaną, a więc już zajmowaną przez zabudowę. Nie mamy także do czynienia z sytuacją, w której plan miejscowy jednostkowo dopuszczałby zabudowę na działce nr [...] (działce skarżącej). Gdy dodać jeszcze wskazane w studium pozytywne warunki dla rolnictwa, preferencje dla agroturystki w północnej części (zaś teren [...]R to część południowa), to regulacja planu przeznaczająca, w ślad za studium, określone tereny dla celu rolnego, zlokalizowane w zwartym kompleksie, powinna być odczytywana jako zgodna ze studium. Niezbędne doprecyzowanie mieści się w istocie studium jako dokumentu ogólnego, i planu – jako aktu uszczegółowiającego jego zapisy.
Nietrafny jest zarzut naruszenia władztwa planistycznego. Trzeba tu przypomnieć, że kształtowanie i prowadzenie polityki przestrzennej na terenie gminy, w tym uchwalanie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy oraz miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, z wyjątkiem morskich wód wewnętrznych, morza terytorialnego i wyłącznej strefy ekonomicznej oraz terenów zamkniętych, należy do zadań własnych gminy (art. 3 ust. 1 u.p.z.p.). To organ gminy ustala przeznaczenie terenu, ważąc przy tym interes publiczny i interesy prywatne zmierzające do ochrony istniejącego stanu zagospodarowania terenu, jak i zmian w zakresie jego zagospodarowania (art. 1 ust. 3 u.p.z.p.). W tej perspektywie organ dysponuje możliwością kształtowania ładu przestrzennego, ustala przeznaczenie terenów, dysponuje w tym zakresie władztwem, dokonuje określonych wyborów. Sprawy ładu przestrzennego postawione są na pierwszym miejscu wśród zadań własnych gminy, mieszczą się w zaspokajaniu zbiorowych potrzeb wspólnoty (art. 7 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym). Realizacja tego zadania i odpowiedzialność za jego wykonanie wymaga udzielenia gminie władztwa mieszczącego możliwość dokonania wyboru. W ocenie Sądu, zważywszy brzmienie studium, jak i uwarunkowania terenowe (kształt obszaru przeznaczonego pod rolnictwo, otoczenie, dotychczasowe przeznaczenie) organ w należyty sposób wykorzystał władztwo planistyczne, w prawidłowy sposób zachowując proporcję między interesami. Nie doszło do nieuzasadnionego prymatu interesu publicznego, zaś to, że w określonych okolicznościach organ daje temu interesowi pierwszeństwo nie oznacza, że jest on niesłusznie preferowany.
Nie ma racji skarżąca zarzucająca naruszenie prawa własności. Prawo własności nie jest nieograniczone, a zagospodarowanie przestrzenne i ład przestrzenny z natury rzeczy wpisują się w wykonywanie prawa własności. Oznacza to, że prawo własności w legalny sposób może być ograniczone, mogą być wyznaczone kierunki i sposoby korzystania z tego prawa. Całkowity zakaz zabudowy niewątpliwie wkracza we własność, jednak ma usprawiedliwienie w istocie planowania i zagospodarowania przestrzennego oraz w uwarunkowaniach tej sprawy. Trzeba tu wskazać usytuowanie działki nr [...], jej otoczenie, w tym to, że nie graniczy z działkami przeznaczonymi pod zabudowę. Nieruchomość miała, i zachowuje charakter typowo rolny. Charakter rolny nie musi wiązać się z dopuszczeniem zabudowy zagrodowej, tym bardziej, że studium preferuje dla agroturystyki inne tereny. Plan w racjonalny sposób wydziela tereny pod określone przeznaczenia, w zwartym kształcie oznaczając tereny zabudowy, jak też tereny rolne. Ma rację skarżąca, że samo przeznaczenie rolne, status gruntu jako rolnego nie wyłącza z definicji zabudowy, jednak, w ocenie Sądu, takiemu ograniczeniu raczej sprzyja, zamiast preferować zabudowę. W konsekwencji Sąd, bacząc też na uwarunkowania terenowe i całokształt lokalizacyjny, nie podzielił zarzutu, jakoby zakazanie zabudowy na terenie rolnym nie miało uzasadnienia w interesie społecznym.
Do naruszenia zasady równości wobec prawa nie doszło. Sąd nie dostrzegł, analizując dokumentację sprawy, aby znajdujące się w analogicznej sytuacji nieruchomości były uprzywilejowane przez prawodawcę lokalnego, w sensie nadania im statusu mieszkaniowego. O lokalizacji działki skarżącej była mowa wyżej, i można tylko powtórzyć, że otoczona jest ona innymi działkami rolnymi, i nie graniczy z nieruchomościami przeznaczonymi pod zabudowę. W tym kontekście argument skarżącej o położeniu w odległości 100 m od granicy jej nieruchomości działki przeznaczonej pod zabudowę (na terenach [...]MN, [...]MN, [...]MN, [...]MN) nie mógł przynieść skutku; Sąd zauważył przy tym, już na marginesie, że odległość 100 m dotyczy tylko obszaru [...]MN, wobec pozostałych terenów jest większa. Nie mamy do czynienia z bezpośrednim sąsiedztwem z działkami budowlanymi, ponadto nawet sam fakt sąsiedztwa nie musi automatycznie przekładać się na "ujednolicenie" statusu działek, działka skarżącej jest oddzielona inną nieruchomością o przeznaczeniu rolnym. Dlatego Sąd ocenił, że nie doszło do naruszenia przepisów, w tym konstytucyjnych, chroniących równość wobec prawa.
Reagując na zarzut związany z położeniem działki, w granicach administracyjnych T., trzeba wskazać, że art. 10a ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych z dnia 3 lutego 1995 r. stanowi: przepisów rozdziału 2 nie stosuje się do gruntów rolnych położonych w granicach administracyjnych miast. Rozdział 2 zatytułowany jest Ograniczanie przeznaczenia gruntów na cele nierolnicze i nieleśne i ustanawia zasadę przeznaczania na cele nierolnicze (nieleśne) przede wszystkim nieużytków (art. 6 ust. 1). Przepis ten nie wyłącza wszakże stosowania przepisów o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Jak wskazują komentatorzy, obowiązujący art. 10a wyklucza stosowanie jedynie rozdziału 2 ustawy gruntowej w odniesieniu do gruntów rolnych położonych w granicach administracyjnych miast, a zatem do takich gruntów stosuje się w szczególności rozdział 3, którego stosowalność nie została przez art. 10a dotknięta, co praktycznie oznacza, że wprawdzie nie ma już decyzji wyrażającej zgodę na zmianę przeznaczenia, ale jest decyzja zezwalająca na wyłączenie z produkcji (W. Radecki, D. Danecka, Ochrona gruntów rolnych i leśnych. Komentarz, Warszawa 2021, uwagi do art. 10a). Tym samym zarzut nie mógł przynieść oczekiwanego skutku, a sprawa nie dotyczy zmiany przeznaczenia gruntu w rozumieniu ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych.
Naruszenia przepisów ustawy o samorządzie gminnym dotyczących konsultacji z mieszkańcami (skarżąca mylnie wskazuje art. 5 ust. 1, tymczasem chodzi o art. 5a ust. 1) doszukać się nie sposób, ponieważ pełniejszy substytut konsultacji z mieszkańcami stanowi w planowaniu przestrzennym partycypacja w procedurze planistycznej, przewidziana przepisami u.p.z.p. Stosowna procedura została zrealizowana, skarżąca nie brała w niej udziału, a akta sprawy nie wskazują na jej wadliwości.
Przedstawione przez skarżącą uwarunkowania działalności sadowniczej w gminie T., w tym postulaty w kierunku zwiększenia powierzchni gospodarstw, nie wiążą prawodawcy lokalnego w zakresie ograniczania rolnictwa w ogóle, zaś wskazane zmiany innych planów dotyczą odrębnych postępowań, w nietożsamych stanach faktycznych.
Braku zachowania proporcji i nieracjonalnych kierunków gospodarki przestrzennej Sąd, w świetle akt, nie skonstatował, zaś argumenty skarżącej w tym zakresie są bardziej wynikiem jej subiektywnej oceny, niż opartej na przepisach argumentacji.
Już finalnie trzeba przypomnieć, że podczas rozprawy skarżąca oświadczyła o czasie, w którym nabyła nieruchomość (rok 2020/2021), czyli nastąpiło kilka lat to po uchwaleniu i wejściu w życie skarżonego planu. Tak więc nabywając działkę nr [...] skarżąca miała świadomość jej przeznaczenia.
Wszystko to wskazuje, że zasady proporcjonalności, równości oraz ograniczania własności nie zostały naruszone, zaś organ nie postąpił wbrew kształtowaniu ładu przestrzennego, jako takiemu ukształtowaniu przestrzeni, które tworzy harmonijną całość oraz uwzględnia w uporządkowanych relacjach wszelkie uwarunkowania i wymagania funkcjonalne, społeczno-gospodarcze, środowiskowe, kulturowe oraz kompozycyjno-estetyczne (art. 2 pkt 1 u.p.z.p.).
Z przedstawionych powodów Sąd orzekł jak w sentencji i oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło