II SA/Wr 526/07

PostanowienieWSA we Wrocławiu2008-02-14

Skład orzekający: Halina Kremis

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej może zostać uwzględniony, jeśli uchybienie terminu wynika z błędnej oceny prawnej sądu co do kwalifikacji pisma procesowego i jego doręczenia?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, uznając, że wskazane przez pełnomocnika okoliczności nie uprawdopodabniają braku winy w uchybieniu terminu. Kryterium braku winy wymaga obiektywnego miernika staranności, a nawet lekkie niedbalstwo wyklucza możliwość przywrócenia terminu. Odpowiedzialność za działania pełnomocnika obciąża stronę, a kwestionowanie czynności sądu, które wywołały określone skutki prawne i nie zostały zaskarżone w ustawowym terminie, nie może stanowić uzasadnionej przyczyny uchybienia terminu.
Stan faktyczny
Pełnomocnik skarżącego złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej od postanowienia WSA we Wrocławiu z dnia 11 października 2007 r. o odrzuceniu skargi. Jako przyczynę uchybienia terminu wskazał błąd Sądu w ustaleniu daty doręczenia decyzji ostatecznej oraz błędną kwalifikację pisma procesowego jako zażalenia zamiast skargi kasacyjnej. Sąd uznał, że wniosek został złożony w terminie, ale odmówił przywrócenia terminu z powodu braku uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA - Halina Kremis, po rozpoznaniu w dniu 14 lutego 2008 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku A. K. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 11 października 2007r. Sygn. akt II SA/Wr 526/07 o odrzuceniu skargi w sprawie ze skargi A.K. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego w sprawie otworów okiennych i otworu wentylacyjnego w ścianie zewnętrznej budynku przy ul. [...] nr [...] w J.G. p o s t a n a w i a: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej Postanowieniem z dnia 11 października 2007 r. Sygn. akt. II SA/Wr 526/07 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odrzucił skargę na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego w sprawie otworów okiennych i otworu wentylacyjnego w ścianie zewnętrznej budynku przy ul. [...] nr [...] w J. G., z uwagi na uchybienie przez skarżącego 30 dniowemu terminowi na jej wniesienie. Na wskazane postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 11 października 2007 r. zażalenie w dniu 26 października 2007 r. złożył pełnomocnik skarżącego adwokat B. S.. Powołując się na przepis art. 194 § 1 pkt 7 u.p.p.s.a pełnomocnik skarżącego wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia podnosząc zarzut błędu w ustaleniu faktycznym, polegającym na przyjęciu przez Sąd, iż skarżącemu doręczono decyzję ostateczną w dniu 7 lipca 2007 r., podczas gdy faktycznie skarżącemu doręczono przedmiotową decyzję w dniu 9 lipca 2007 r. Postanowieniem z dnia 14 grudnia 2007 r. Sygn. akt II SA/Wr 526/07 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odrzucił zażalenie skarżącego na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 11 października 2007 r. Sygn. akt. II SA/Wr 526/07 wskazując w uzasadnieniu, iż zażalenie na postanowienie o odrzuceniu skargi nie jest przewidziane w żadnym przepisie ustawy i tym samym jako niedopuszczalne podlega odrzuceniu. W dniu 9 stycznia 2008 r. pełnomocnik skarżącego A.K.złożył w tutejszym Sądzie pismo zawierające wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Uchybienie terminu w złożeniu skargi kasacyjnej pełnomocnik skarżącego uzasadnił niewłaściwym jego zdaniem obarczaniem skarżącego konsekwencjami prawidłowego wykonania zarządzenia Przewodniczącego, który błędnie uznając, iż o środku zaskarżenia rozstrzyga nazwa a nie treść pisma nie powinien był wzywać do usunięcia braków formalnych pisma, skoro miał świadomość, iż prawidłowe wykonanie tego zarządzenia i tak doprowadzi do odrzucenia środka zaskarżenia. Jak podkreślił pełnomocnik skarżącego, nawet biorąc pod względy ekonomiki procesowej w sytuacji uznania niedopuszczalności zażalenia na tym etapie postępowania wezwanie takie byłoby zbędne. Ponadto jak argumentował dalej pełnomocnik skarżącego pismo oznaczone omyłkowo jako zażalenie spełnia jego zdaniem warunki jakie powinna spełniać skarga kasacyjna. Na tym tle doszło w ocenie pełnomocnika skarżącego do niezawinionego prze niego błędu, którego konsekwencją było uchybienie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Gdyby natomiast Przewodniczący Wydziału uznał, że rozstrzygające znaczenie ma treść pisma to oczywiście jak wskazał pełnomocnik skarżącego, skarga kasacyjna była wniesiona w terminie przewidzianym w art. 177 § 1 u.p.p.s.a. Niewłaściwym byłoby więc obarczać stronę konsekwencjami jakie wynikają z błędnego wezwania do usunięcia braków formalnych, tym bardziej, iż są one nie tylko znaczne ale i nieodwracalne. Ponadto jak wynika z powyższego, uchybienie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej jest niezawinione przez stronę. Gdyby bowiem w terminie wydania zarządzenia o uzupełnieniu braków formalnych wydane zostało zarządzenie odpowiadające ocenie prawnej zawartej w ostatecznym postanowieniu o odrzuceniu zażalenia, to pełnomocnik skarżącego miałby możliwość wniesienia w ustawowym terminie pisma procesowego zatytułowanego "skarga kasacyjna". Oczywistym jest, że brak przywrócenia terminu spowoduje dla strony ujemne skutki w zakresie postępowania sądowego, gdyż przyczyni się do ograniczenia prawa do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny, zważył co następuje. Zgodnie z regułą zawartą w art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.) – zwanej dalej u.p.p.s.a - czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Usunięcie ujemnych następstw procesowych wynikłych na skutek uchybienia terminu możliwie jest przy pomocy instytucji przywrócenia terminu, uregulowanej w art. 86 i 87 przywołanego aktu. W świetle postanowień zawartych w tych przepisach, uchybiony termin należy przywrócić, jeżeli zostaną łącznie spełnione następujące przesłanki: 1/ strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu; 2/ wniosek ten zostanie wniesiony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu; 3/ jednocześnie z wniesieniem wniosku zostanie dopełniona czynność dla której termin był określony; 4/ we wniosku zostaną uprawdopodobnione okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu; 5/ uchybienie terminu powoduje dla strony ujemne skutki w zakresie postępowania sądowego. W rozpoznawanej sprawie przedstawiciel skarżącego, jako przyczynę uchybienia terminu wskazał niewłaściwe jego zdaniem obarczanie skarżącego konsekwencjami prawidłowego wykonania zarządzenia Przewodniczącego, który błędnie uznając, iż o środku zaskarżenia rozstrzyga nazwa a nie treść pisma, nie powinien był wzywać do usunięcia braków formalnych pisma, skoro miał świadomość, iż prawidłowe wykonanie tego zarządzenia i tak doprowadzi do odrzucenia środka zaskarżenia. Zdaniem pełnomocnika miałby on możliwość wniesienia w ustawowym terminie pisma procesowego zatytułowanego "skarga kasacyjna", gdyby w terminie wydania zarządzenia o uzupełnieniu braków formalnych wydane zostało zarządzenie odpowiadające ocenie prawnej zawartej w ostatecznym postanowieniu o odrzuceniu zażalenia. Tak określona przyczyna uchybienia terminu ustała z dniem 2 stycznia 2008 r. to jest z chwilą powzięcia przez pełnomocnika wiadomości co do oceny prawnej poczynionej przez Sąd w zakresie dopuszczalności wniesionego przez pełnomocnika skarżącego A.K.- środka zaskarżenia (zawartej w postanowieniu o odrzuceniu zażalenia z dnia 14 grudnia 2007 r.), a zatem wniosek o przywrócenie terminu złożony w dniu 9 stycznia 2008 r. zachowywał swój wymóg czasowy określony w art. 87 § 1 u.p.p.s.a. Zdaniem Sądu wskazane we wniosku okoliczności nie uprawdopodobniają jednakże braku winy w uchybieniu terminu. Trzeba bowiem zaznaczyć, że kryterium braku winy jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony - szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. W orzecznictwie podkreśla się, że oceniając wystąpienie tej przesłanki, sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego dbającego o własne interesy (por. np. postanowienie NSA z dnia 24 marca 2004 r. Sygn akt FZ 13/04). Warunkiem dopuszczalności przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej, jest zatem uprawdopodobnienie przez stronę, że pomimo całej staranności nie mogła dokonać czynności w terminie, to znaczy, że zachodziły przeszkody od niej niezależne (zewnętrzne) oraz istniejące przez cały czas biegu terminu przewidzianego dla dokonania czynności procesowej. Nawet lekkie niedbalstwo wyklucza zatem możliwość przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej. Takie podglądy od lat prezentowane były w judykaturze i nadal – jako aktualne – znajdują odzwierciedlenie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (np. postanowienie NSA z dnia 29 sierpnia 2005 r. II FZ 515/05 czy z dnia 9 czerwca 2006 r. II FZ 362/06). Analizując orzecznictwo sądowe można też przykładowo wskazać przyczyny, które uznane zostały za uprawdopodobniające brak winy w uchybieniu terminu, takie jak, nagła choroba, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, nieprawidłowe doręczenie pisma procesowego, mylne pouczenie o środkach zaskarżenia i cały szereg innych. Z kolei nie uzasadniały przywrócenia terminu takie okoliczności jak, nieznajomość prawa czy niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw. Nie tylko przy tym wina samego skarżącego ale również i innych osób, w tym pełnomocnika, gdy pełnomocnik reprezentuje stronę w postępowaniu, wyłącza możliwość przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. To bowiem stronę obciąża odpowiedzialność związana z wyborem jednostki, której zlecił pomoc prawną (zob. wyrok NSA z dnia 21 grudnia 1995 r., SA/Sz 1571/95), a skutki podejmowanych przez pełnomocnika działań i zaniechań - tak pozytywne, jak i negatywne - obciążają reprezentowanego (zob. wyrok NSA z dnia 19 grudnia 1997 r., I SA/Gd 1144/97 i wyrok NSA z dnia 25 lipca 1995 r., SA/Sz 1345/95) W ocenie Sądu wskazane na uzasadnienie przesłanek przywrócenia terminu - wadliwych zdaniem pełnomocnika, wstępnych czynności procesowych podejmowanych przez Przewodniczącego na etapie badania wymagań formalnych wniesionego środka zaskarżenia a w dalszej konsekwencji błędnej kwalifikacji pisma skarżącego jako zażalenia od postanowienia kończącego postępowanie - nie uprawdopadabnia braku winy skarżącego przy późniejszym wniesieniu skargi kasacyjnej. Przede wszystkim wskazać tu należy, iż nie można jak uczynił to pełnomocnik wnioskodawcy wykazywać braku własnej winy w uchybieniu terminu, kwestionując te czynności Sądu, które zostały dokonane już wcześniej zgodnie z obowiązującym prawem, wywołując określone skutki prawne (między innymi prawomocne, niezaskarżone przez tego pełnomocnika w ustawowym terminie postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia z dnia 14 grudnia 2007 r. Sygn. akt II SA/Wr 526/07 o odrzuceniu zażalenia. Jednocześnie, skoro jako przyczynę uchybienia terminu pełnomocnik upatrywał w istocie w wadliwych czynnościach procesowych Przewodniczącego Wydziału na etapie badania środka zaskarżenia kwalifikowanego przez Sąd jako zażalenie i odrzuconego z uwagi na jego niedopuszczalność, to pełnomocnik ten miał możliwość (o czym powinien wiedzieć jako adwokat, świadczący przecież w sposób zawodowy usługi w zakresie pomocy prawnej), kwestionować legalność działań Sądu opisanych szczegółowo we wniosku o przywrócenie terminu na innej drodze prawnej. Jest to przy tym o tyle istotna okoliczność, iż krytyka zasadności zakwalifikowania przez Sąd wnoszonego wcześniej przez tegoż pełnomocnika pisma z dnia 14 grudnia 2007 r. /k.81/, jako zażalenia a nie skargi kasacyjnej pozwalająca w przypadku jej zasadności uznać, iż ten środek zaskarżenia został wniesiony w terminie, właściwa jest instytucji postępowania zażaleniowego i nie może w ocenie Sądu stanowić uzasadnionej przyczyny uchybienia terminu. Argumentacja pełnomocnika skarżącego zmierzająca do wykazania, iż wniesiony przez niego środek zaskarżenia był skarga kasacyjną i został wniesiony w terminie powoduje, iż w takiej sytuacji składanie przez niego wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wywołuje wątpliwości co celowości i zasadności wnoszenia do Sądu takiego środka ochrony prawnej. Rozważyć również wypada, iż rzeczą zawodowego pełnomocnika jest nie tylko kierować się wyłącznie literalną, ukształtowaną niejednokrotnie w drodze wypracowanej praktyki sądu - treścią wezwań sądowych, choć wskazać tu należy, że niezależnie od wstępnej ich oceny adresat powinien się stosować do tych wezwań pod rygorem w nich wskazanym, lecz również i wypracować wszelkie dostępne na tle obowiązującego prawa możliwości działania na korzyść swojego klienta np. kwestionując choćby w oparciu o te okoliczności przytoczone we wniosku o przywrócenie terminu w otwartym terminie do wniesienia zażalenia legalność wydanego postanowienia odrzucającego zażalenie na postanowienie odrzucające skargę. Wobec przedstawionych wyżej okoliczności faktycznych i prawnych na podstawie art. 86 § 1 u.p.p.s.a postanowiono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło