II SA/Wr 55/17
WyrokWSA we Wrocławiu2017-03-28
Skład orzekający: Zygmunt Wiśniewski, Olga Białek, Mieczysław Górkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sześciokomorowy boks na węgiel, wykonany z prefabrykowanych płyt żelbetowych, stanowi budowlę w rozumieniu Prawa budowlanego, wymagającą pozwolenia na budowę, a jego wymiana na nowe płyty stanowi odbudowę, a nie remont?Ratio decidendi
Sąd uznał, że sześciokomorowy boks na węgiel, składający się z prefabrykowanych płyt żelbetowych, stanowi budowlę w rozumieniu art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego, będąc konstrukcją oporową i elementem całości techniczno-użytkowej służącej składowaniu węgla. Wymiana starych płyt na nowe stanowi odbudowę, a nie remont, co wymagało pozwolenia na budowę. W związku z brakiem takiego pozwolenia, organy zasadnie nakazały rozbiórkę obiektu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji nakazującej rozbiórkę sześciokomorowego boksu na węgiel. Organ I instancji ustalił, że boks został wybudowany bez wymaganego pozwolenia na budowę. Po zmianach własnościowych, nowy właściciel nieruchomości (skarżąca spółka) został stroną postępowania. Pomimo wezwań do przedłożenia dokumentów legalizacyjnych, spółka nie wykonała obowiązku, twierdząc, że wymiana płyt stanowi remont. Organ II instancji utrzymał w mocy decyzję o rozbiórce. Skarżąca spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia NSA Zygmunt Wiśniewski, Sędziowie: sędzia WSA Olga Białek (sprawozdawca), sędzia WSA Mieczysław Górkiewicz, , Protokolant: sekretarz sądowy Daria Laskowska, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 28 marca 2017 r. sprawy ze skargi W. F. Sp. z o.o. z/s Ś. na decyzję D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. z dnia [...]., nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki sześciokomorowego boksu na węgiel oddala skargę w całości.
Decyzją z dnia [...], nr [...], D. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej również jako DWINB lub organ II instancji) utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Ś. (dalej również jako PINB lub organ I instancji) z dnia [...], nr [...], nakazującą inwestorowi – W. F. Sp. z o.o. z/s w Ś. – rozbiórkę sześciokomorowego boksu na węgiel zlokalizowanego na terenie działki nr [...] przy ul. [...] w Ś.
Powyższe orzeczenie zapadło w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych.
Na skutek wniosku Prokuratury Okręgowej w B. PINB przeprowadził w dniu [...] oraz w dniu [...] kontrolę składu węgla należącego do M. G. Sp. z o.o. z/s w B. działającej pod marką S. Sp. z o.o. z/s w B. B. W jej wyniku ustalono, że skład węgla został zlokalizowany na nieruchomości wydzierżawionej od W. F. Sp. z o.o. Stwierdzono, że jest on ogrodzony siatką na słupkach stalowych z bramą o wysokości 1,55 m. Na terenie posesji znajduje się kontener biurowy metalowy, niezwiązany trwale z gruntem o wymiarach 2,4 m x 5,1 m i h = 2,8 m, do którego doprowadzone jest zasilanie elektryczne oraz 6 szt. zasieków z płyty żelbetowej prefabrykowanej, każda o wymiarze 4,41 m x 6,07 m i h = 1,55 m, stanowiących sześciokomorowy boks na węgiel. Skład wyposażono w przenośną stalową wagę najazdową o wymiarach płyty 2,5 m x 6 m i h = 0,34 m. W trakcie kontroli zauważono także, że ogrodzenie dzierżawionego terenu jest ogrodzeniem wewnętrznym – nie przekracza wysokości 2,20 m, w związku z tym, w stosunku do budowy takiego ogrodzenia nie jest wymagane uzyskanie zgody administracji architektoniczno-budowlanej.
Obecny w trakcie kontroli właściciel nieruchomości oświadczył, że teren wydzierżawił firmie S. Sp. z o.o., w związku z tym nie posiada dokumentów świadczących o legalności budowy obiektów budowlanych wzniesionych na wydzierżawionym terenie. Organ I instancji odnotował, że z informacji Starosty Powiatu Ś. z dnia [...] wynika, że organ ten nie wydawał pozwoleń na budowę ani nie przyjmował zgłoszeń o zamiarze wykonania robót budowlanych na wniosek firm: S. Sp. z o.o. oraz M. G. Sp. z o.o.
Mając na względzie powyższe ustalenia oraz fakt, że oporowa konstrukcja przedmiotowego boksu nakazuje uznać go za budowlę zgodnie z art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego, w dniu [...], PINB wszczął postępowanie administracyjne w sprawie samowolnej budowy obiektów budowlanych związanych z prowadzeniem składów węgla na terenie działki nr [...]. Następnie, w dniu [...] wydał postanowienie nr [...], którym wstrzymał roboty budowlane – prowadzone przez inwestora S. Sp. z o.o. – bez wymaganego pozwolenia na budowę, polegające na budowie sześciokomorowego boksu na węgiel oraz nałożył na niego obowiązek przedłożenia, w terminie do dnia [...], dokumentów o których mowa w art. 48 ustawy - Prawo budowlane. Pomimo, przedłużenia powyższego terminu, do dnia [...] (postanowienie z dnia [...] nr [...]), Spółka nie wykonała nałożonego obowiązku. Przy piśmie z dnia [...]. strona zobowiązana poinformowała natomiast organ I instancji, że ruchomości składów węgla, w tym sześciokomorowy boks na węgiel, przy ul. P. w Ś., zakupił właściciel nieruchomości, tj. W. F. Sp. z o.o.
Następnie, pismem z dnia [...] właściciel nieruchomości poinformował PINB, że w dniu [...] rozwiązał umowę dzierżawy ze S. Sp. z o.o. Mając na względzie powyższe ustalenia, postanowieniem z dnia [...], nr [...], organ I instancji nałożył na W. F. Sp. z o.o., obowiązek przedłożenia dokumentów o których mowa w art. 48 Prawa budowlanego, celem legalizacji stwierdzonej samowoli budowalnej.
Wobec nie wykonania powyższego obowiązku, PINB decyzją z dnia [...], nr [...], nakazał W. F. Sp. z o.o. rozbiórkę sześciokomorowego boksu na węgiel zlokalizowanego na terenie działki nr [...]. W uzasadnieniu decyzji, organ wyjaśnił, że ze względu na fakt (potwierdzony także pismem inwestora z dnia [...]) – iż w momencie nabycia działki, tj. przed wszczęciem niniejszego postępowania, na jej terenie znajdowały się ściany żelbetonowe prefabrykowane tworzące boksy, które z powodu nieodpowiedniego stanu technicznego zostały usunięte, a w ich miejsce zostały postawione nowe płyty żelbetonowe prefabrykowane tworzące boksy – należało powyższe roboty budowlane zakwalifikować jako odbudowę, wymagającą pozwolenia na budowę. Zastąpienia starych płyt nowymi nie można zakwalifikować jako remontu, gdyż rozebranie pierwotnych boksów spowodowało, że pierwotne boksy na węgiel przestały istnieć, a późniejsze roboty budowlane przyczyniły się do ich odbudowy.
Zgodnie z definicją wskazaną w ustawie - Prawo budowlane przez remont należy rozumieć wykonywanie w istniejącym obiekcie robót budowlanych polegających na odtworzeniu stanu pierwotnego, a nie stanowiących bieżącej konserwacji, przy czym dopuszcza się stosowanie wyrobów budowlanych innych niż użyto w stanie pierwotnym. Fakt rozebrania boksów spowodował, że obiekt przestał istnieć więc jego remont nie mógł nastąpić. Mając na względzie powyższe okoliczności oraz niewykonanie w wyznaczonym terminie obowiązków wskazanych w postanowieniu z dnia [...], organ nadzoru budowlanego stopnia powiatowego zobligowany został do wydania nakazu rozbiórki.
Od powyższej decyzji odwołanie złożyła W. F. Sp. z o.o. zarzucając jej:
1. naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy, tj.:
a) art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a., poprzez zaniechanie dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz błędne, odbiegające od treści zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego ustalenie, że sześciokomorowy boks na węgiel stanowi budowlę i jako taki obiekt wymaga uzyskania pozwolenia na budowę,
b) art. 80 k.p.a., poprzez dokonanie przez organ administracji wybiórczej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego z pominięciem kwestii istotnych dla uznania prawidłowości decyzji, w tym również bezpodstawne przyjęcie, że sześciokomorowy boks na węgiel realizuje przesłanki pozwalające na zakwalifikowanie jako budowli, podczas gdy całokształt materiału dowodowego nie potwierdza stanowiska organu administracyjnego;
2. naruszenie prawa materialnego mające wpływ na wynik sprawy, tj.:
a) art. 3 pkt 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, poprzez błędne przyjęcie, że boks na węgiel stanowi konstrukcję oporową i jako taki obiekt mieści się w definicji budowli;
b) art. 3 pkt 6 ustawy Prawo budowlane, poprzez błędne przyjęcie, że wykonane przez W. F. Sp. z o.o. roboty budowlane polegające na wymianie płyt żelbetonowych prefabrykowanych tworzących boksy należy zakwalifikować do robót budowlanych polegających na odbudowie budowli, podczas gdy stanowiły one prace remontowe;
c) art. 29 ust. 1 pkt 23 ustawy Prawo budowlane, poprzez jego niezastosowanie, a w konsekwencji błędne zakwalifikowanie przez organ administracji obiektu do rozbiórki, podczas gdy nie wymagał on pozwolenia na budowę, bowiem stanowi ogrodzenie dla składu węgla wewnątrz działki;
d) art. 48 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane, poprzez jego błędne zastosowanie, skutkujące wydaniem nakazu dokonania rozbiórki sześciokomorowego boksu na węgiel zlokalizowanego na terenie działki nr [...], przy ul. [...] w Ś., w drodze decyzji administracyjnej z dnia [...] r., nr [...].
W związku z powyższym wniesiono o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.
Po rozpatrzeniu odwołania, DWINB decyzją z dnia z dnia [...], nr [...], utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W jej uzasadnieniu, podzielając w pełni argumentację organu I instancji, wskazał, że wykonanie składu opału, tj. wszystkich jego elementów (urządzeń) należy rozważać w kategoriach obiektu budowlanego, którego budowa wymagała uzyskania pozwolenia na budowę zgodnie z art. 29 ust. 1 ustawy Prawo budowlane. Dodano ponadto, że zasieki żelbetowe (tj. przedmiotowy boks) wyczerpują niewątpliwie definicję budowli, która mieści się w kategorii obiektów budowlanych, na wzniesienie których wymagane jest pozwolenie na budowę. Mając na względzie powyższe, stwierdzono, że ich budowa nie została na mocy art. 29 – 31 ustawy Prawo budowlane zwolniona z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę. Organ II instancji wskazał także, że dokonane przez inwestora roboty budowlane należy zakwalifikować jako odbudowę, a nie jako remont, bowiem jego immamentną cechą jest odtworzenie stanu pierwotnego. Przy remoncie zachowane są parametry dotychczas istniejące. Natomiast przez "odbudowę" rozumie się odtworzenie istniejącego wcześniej i zniszczonego obiektu budowlanego, w tym samym miejscu i z zachowaniem pierwotnej wielkości, kształtu i układu funkcjonalnego. Odbudowa zaliczona jest do budowy (art. 3 pkt 6 ustawy Prawo budowlane), z czym wiąże się obowiązek uzyskania pozwolenia na budowę (art. 28 ust. 1 ww. ustawy). Mając na względzie niniejsze ustalenia, orzeczono jak na wstępie.
Nie godząc się z powyższą decyzją W. F. Sp. z o.o. – reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zarzuciła organowi II instancji:
1. obrazę przepisów postępowania mające wpływ na rozstrzygnięcie sprawy:
a) art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a., poprzez zaniechanie dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz błędne, odbiegające od treści zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego ustalenie, że sześciokomorowy "boks" na węgiel stanowi budowlę, która mieści się w kategorii obiektów budowlanych i jako taki obiekt wymaga uzyskania pozwolenia na budowę w świetle art. 29 ustawy - Prawo budowlane,
b) art. 80 k.p.a., poprzez dokonanie przez organ II instancji wybiórczej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego z pominięciem kwestii istotnych dla uznania prawidłowości wydanej w sprawie decyzji, w tym również bezpodstawne przyjęcie, że sześciokomorowy "boks" na węgiel realizuje przesłanki pozwalające na zakwalifikowanie go jako budowli, podczas gdy całokształt materiału dowodowego nie potwierdza stanowiska organu II instancji,
c) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu I instancji, tj. PINB z dnia [...], nr [...], która to decyzja podlegała uchyleniu;
2. naruszenie prawa materialnego mające wpływ na wynik sprawy, tj.:
a) art. 3 pkt 3 ustawy - Prawo budowlane, poprzez błędne przyjęcie, że "boks" na węgiel służący do składu opału stanowią obiekty – zasieki z płyt żelbetowych prefabrykowanych – tworzące jedną budowlę z uwagi na zachodzącą pomiędzy nimi spójność techniczno-użytkową i jako taki obiekt mieści się w definicji budowli,
b) art. 3 pkt 6 ustawy - Prawo budowlane, poprzez błędne przyjęcie, że wykonane przez W. F. Sp. z o.o. roboty budowlane, polegające na wymianie płyt żelbetowych prefabrykowanych tworzących "boksy" należy zakwalifikować do robót budowlanych polegających na odbudowie budowli, przez wzgląd na użycie przez skarżącego nieprecyzyjnej terminologii w piśmie z dnia [...], podczas gdy prawidłowa ocena zgormadzonego w sprawie materiału dowodowego dowodzi, iż stanowiły one prace remontowe;
c) art. 29 ust. 1 pkt 23 ustawy – Prawo budowlane, poprzez jego niezastosowanie, a w konsekwencji błędne zakwalifikowanie przez organ II instancji obiektu do rozbiórki, podczas gdy nie wymagał on pozwolenia na budowę, bowiem stanowi ogrodzenie dla składu węgla wewnątrz działki,
d) art. 48 ust. 1 pkt 1 ustawy – Prawo budowlane, poprzez jego błędne zastosowanie, skutkujące utrzymaniem w mocy decyzji administracyjnej nr [...] z dnia [...] r. nakazującej dokonanie rozbiórki sześciokomorowego boksu na węgiel zlokalizowanego na terenie działki nr [...], przy ul. P. w Ś.
Mając na względzie powyższe zarzuty, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. wniesiono o uwzględnienie skargi i uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego.
W odpowiedzi na skargę strona przeciwna wniosła o jej oddalenie, wskazując że wyczerpujące merytoryczne uzasadnienie zawarła w treści zaskarżonej decyzji.
Pismem z dnia [...] pełnomocnik strony skarżącej wniósł do DWINB o wtrzymanie wykonania ww. decyzji w całości. Postanowieniem DWINB z dnia [...] nr [...], wniosek ten został uwzględniony.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Według art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2016, poz. 1066) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości, między innymi, poprzez kontrolę działalności administracji publicznej Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 tej ustawy). W konsekwencji, decyzja organu administracji publicznej podlega weryfikacji w postępowaniu sądowym z punktu widzenia obowiązującego prawa materialnego i procesowego. W świetle wynikającego z przywołanego przepisu kryterium kontroli sąd administracyjny nie ocenia rozstrzygnięcia organu administracji pod kątem jego słuszności, czy też celowości, jak również nie rozpatruje sprawy kierując się zasadami współżycia społecznego
Kryterium legalności przewidziane w art. 1 § 2 ustawy ustrojowej, umożliwia sądowi wyeliminowanie z obrotu prawnego zarówno decyzji administracyjnych (postanowień) uchybiających prawu materialnemu - jeżeli naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy (art 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz.U. z 2016, poz. 718 ze zm. zwanej dalej " u.p.p.s.a.".) - jak też rozstrzygnięć dotkniętych wadą warunkującą wznowienie postępowania administracyjnego (lit. b przywołanego przepisu), a także wydanych bez zachowania reguł postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy (lit. c ww. przepisu). Jak wskazano w literaturze przedmiotu przez możliwość istotnego wpływania na wynik sprawy należy rozumieć prawdopodobieństwo oddziaływania naruszeń prawa procesowego na treść decyzji postanowienia, a więc na ukształtowanie w nich stosunku administracyjnoprawnego materialnego lub procesowego" (por. [red ] T. Woś, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Warszawa 2005, s. 458).
Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów, Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Organy obu instancji nie naruszyły bowiem prawa materialnego i procesowego w stopniu mającym wpływ na poprawność rozstrzygnięcia, a wyłącznie tego rodzaju niezgodność z prawem skarżonej decyzji - prowadząca w istocie do podjęcia innego rozstrzygnięcia - uzasadniałaby jej eliminację przez sąd administracyjny.
Przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja DWINB utrzymująca w mocy decyzję PINB nakazującą W. F. spółce z o.o. rozbiórkę sześciokomorowego boksu na węgiel zlokalizowanego na działce nr [...] przy ul. P. w Ś.
Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia stanowiły przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (w brzmieniu obowiązującym do dnia 28 czerwca 2015 r. w związku z art. 6 ustawy z dnia 20 lutego 2015 r. o zmianie ustawy – Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw). Zgodnie z treścią art. 48 ust. 1 tej ustawy, właściwy organ nakazuje, z zastrzeżeniem ust. 2, w drodze decyzji, rozbiórkę obiektu budowlanego, lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę. Ustęp 2 stanowi, że jeżeli budowa, o której mowa w ust. 1:
1) jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym a w szczególności:
a) ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo
b) ustaleniami ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku braku obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego,
2) nie narusza przepisów, w tym techniczno-budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego lub jego części do stanu zgodnego z prawem
- właściwy organ wstrzymuje postanowieniem prowadzenie robót budowlanych.
W postanowieniu, o którym mowa w ust. 2, ustala się wymagania dotyczące niezbędnych zabezpieczeń budowy oraz nakłada obowiązek przedstawienia, w wyznaczonym terminie:
1) zaświadczenia wójta, burmistrza albo prezydenta miasta o zgodności budowy z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku braku obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego;
2) dokumentów, o których mowa w art. 33 ust. 2 pkt 1, 2 i 4 oraz ust. 3; do projektu architektoniczno-budowlanego nie stosuje się przepisu art. 20 ust. 3 pkt 2 (art. 48 ust. 3).
W przypadku niespełnienia w wyznaczonym terminie obowiązków, o których mowa w ust. 3, stosuje się przepis ust. 1 (art. 48 ust. 4). Przedłożenie w wyznaczonym terminie dokumentów, o których mowa w ust. 3, traktuje się natomiast jak wniosek o zatwierdzenie projektu budowlanego i pozwolenie na wznowienie robót budowlanych, jeżeli budowa nie została zakończona (art. 48 ust. 5).
W niniejszej sprawie, z ustaleń organów w zakresie w jakim nie zostały zakwestionowane wynika, że na utwardzonym terenie o pow. 1400 m2, stanowiącym część nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] przy ul. P. w Ś., wygrodzonym siatką na słupach stalowych z bramą wjazdową, zlokalizowane zostały: metalowy kontener biurowy - istniejący w dacie wszczęcia postępowania lecz usunięty przed wydaniem decyzji przez organ I instancji (co w efekcie doprowadziło do umorzenia postępowania w zakresie odnoszącym się do tego obiektu), sześć sztuk zasieków z płyty żelbetowej prefabrykowanej każda o wymiarze 4,41 m x 6,07 m i wysokości 1,55 m stanowiących sześciokomorowy boks na węgiel oraz przenośna stalowa waga najazdowa o wymiarach płyty 2,5 x 6 m. Całość służyła do składowania różnych asortymentów węgla. Inwestorem tych obiektów był ówczesny dzierżawca ww. części działki "S." spółka z o.o. z siedzibą w B. B. Pomiot ten nie uzyskał wymaganych przepisami Prawa budowlanego pozwoleń na ich realizację.
Nie jest również kwestionowane, że w toku postępowania prowadzonego przez organ pierwszej instancji doszło do zmian własnościowych, w wyniku których właścicielem ww. obiektów, w tym sześciokomorowego boksu na węgiel, stała się spółka "W. F. Sp. zo.o." (właściciel nieruchomości). Z tego też względu, trafnie organ pierwszej instancji kierując się treścią art. 52 Prawa budowlanego, od momentu pozyskania stosownych informacji, stroną postępowania uczynił ww. Spółkę, kierując do niej, jako do właściciela nieruchomości postanowienia i decyzje podejmowane w toku postępowania legalizacyjnego.
W celu ustalenia możliwości legalizacji stwierdzonej samowoli budowlanej, PINB w pierwszej kolejności postanowieniem z dnia [...] nałożył na właściciela nieruchomości obowiązek przedstawienia niezbędnych do zalegalizowania budowy dokumentów ( zgodnie z art. 48 ust. 2 Prawa budowlanego), w terminie do dnia [...]. Właściciel nie dostarczył w wyznaczonym terminie żądanych dokumentów. Natomiast w piśmie z dnia [...] podał, że w dacie nabycia od Urzędu Miasta w Ś. działki nr [...] znajdowały się na niej ściany żelbetowe prefabrykowane tworzące boksy. Gdy wspomniane płyty były w złym stanie technicznym, zostały usunięte a w ich miejsce postawiono nowe płyty prefabrykowane tworzące boksy. Zdaniem właściciela nieruchomości, wskazane w postanowieniu organu płyty zastąpiły stare i nie wymagają pozwolenia na budowę.
Z przedstawionego przebiegu postępowania wynika, że organ I instancji przed wydaniem decyzji nakazującej rozbiórkę samowolnie wybudowanych obiektów budowlanych, podjął czynności niezbędne dla przeprowadzania legalizacji stwierdzonej samowoli. Decyzja nakazująca rozbiórkę nie może bowiem zostać wydana w sposób arbitralny, lecz musi być poprzedzona procesem legalizacyjnym samowoli budowlanej. Tak więc strona skarżąca nie została pozbawiona prawa do wyjaśnienia spornej sytuacji oraz podjęcia czynności celem doprowadzenia swojej inwestycji do stanu zgodnego z prawem. Aktywność w tym względzie skarżąca Spółka ograniczyła jednak do złożenia przywołanego wyżej oświadczenia.
Zaskarżając nakaz rozbiórki przedmiotowego obiektu Spółka podniosła zarzut braku wykazania przez orzekające w sprawie organy, aby wymagał on uzyskania pozwolenia na budowę. Kwestię sporną stanowi bowiem przyjęta przez organy nadzoru budowlanego klasyfikacja przedmiotu niniejszego postępowania. Organy uznały, że sześciokomorowy boks na węgiel stanowi obiekt budowany - budowlę - dla posadowienia którego wymagane było uprzednie uzyskanie pozwolenia na budowę. Strona skarżąca zarówno w odwołaniu jak i w skardze wywodzi, że wzmiankowany boks nie stanowi budowli w rozumieniu art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego. W szczególności nie jest - jak uważa organ I instancji - konstrukcją oporową (mieszczącą się w definicji budowli), gdyż nie służy do zabezpieczenie węgla np. przed osuwaniem się z terenu lub przed zjawiskami atmosferycznym. Jej jedyną rolą jest oddzielenie od siebie części terenu oraz porządkowanie węgla położonego na równym terenie, przez co pełni rolę wewnętrznego ogrodzenia działki. Przy czym na etapie odwołania skarżąca twierdziła, że ogrodzenie to pozwala na składowanie węgla w specjalnie do tego wydzielonych miejscach, na etapie skargi wskazywała zaś, że jego rolą jest oddzielenie części nieruchomości przeznczonych do użytkowania w odmienny sposób przez konkretne podmioty. Kwestionując przyjętą przez organy kwalifikację prawną wykonanych robót, skarżąca wskazuje też, że wymiana płyt żelbetowych prefabrykowanych tworzących boksy, nie stanowiła odbudowy budowli ale systematyczny remont ogrodzenia w granicach których składowany był węgiel. W wyniku tych prac, polegających na systematycznej wymianie płyt istniejącego ogrodzenia, nie doszło więc do całkowitej rozbiórki obiektu.
Odnosząc się do przedstawionych wyżej kwestii spornych Sąd uznał, że przyjęta przez stronę skarżącą kwalifikacja robót budowlanych w wyniku których powstał sporny obiekt, w okolicznościach niniejszej sprawy, nie zasługuje na uwzględnienie.
W sprawie nie jest kwestionowane, że objęty nakazem rozbiórki obiekt składa się z prefabrykowanych elementów betonowych każdy o wymiarach 4,41 m x 6,07 m i wysokości 1,55 m od ziemi i służy dla działalności gospodarczej związanej z handlem węglem. Z materiału dowodowego wynika także, że w chwili wszczęcia przez PINB postępowania, oprócz sześciu sztuk zasieków tworzących sześciokomorowy boks na węgiel, na wydzielonym terenie działki znajdował się także metalowy kontener biurowy oraz stalowa waga najazdowa. Zdaniem organu II instancji te elementy stanowiły całość użytkową związaną z prowadzeniem działalności gospodarczej polegającej na składowaniu i sprzedaży węgla. Z taką oceną co do zasady należy się zgodzić. Sąd podziela stanowisko prezentowane przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 17 lutego 2016 r., sygn. akt II OSK 1476/14, zgodnie z którym, skład węgla obejmujący wymienione elementy jest budowlą stanowiącą całość techniczno-użytkową wraz instalacjami i urządzeniami, która służy do prowadzenia działalności polegającej na magazynowaniu i dystrybucji stałego surowca energetycznego (węgla). Jak wskazał NSA jest to obiekt budowlany w rozumieniu art. 3 pkt 1 lit. b Prawa budowlanego, na którego budowę wymagane jest na zasadach ogólnych uzyskanie pozwolenia na budowę (art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego). Zdaniem NSA, składowiska węgla w takim kształcie nie można tym samym zakwalifikować do urządzenia budowlanego o jakim mowa w art. 3 pkt 9 Prawa budowlanego. Nie jest to wyłącznie urządzenie techniczne, które zapewnia użytkowanie obiektu zgodnie z przeznaczeniem. Nie oznacza to, że takie składowisko, ale jako całość techniczno-użytkowa, nie może zawierać urządzeń technicznych. Wręcz odwrotnie, to że posiada takie urządzenia techniczne nie ma wpływu na ocenę, że mamy do czynienia z budowlą. Wyposażenie budowli w urządzenia techniczne ma jedynie służyć użytkowaniu obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem. Nie ma wpływu na kwalifikację inwestycji. O tym, czy określony zespół obiektów tworzy budowlę określaną mianem składu węgla decyduje przede wszystkim to, czy wszystkie te obiekty składają się na całość techniczno-użytkową w rozumieniu Prawa budowlanego. O istnieniu całości techniczno-użytkowej w przypadku takiego składu możemy mówić zaś wówczas, gdy poszczególne elementy wchodzące w skład tej budowli pozostają w związku funkcjonalnym nakierowanym na realizację podstawowego zadania – prowadzenia składowiska/składu węgla. W niniejszej sprawie, tak sytuacja istniała w chwili wszczęcia postępowania przez organ nadzoru budowlanego, co oznacza, że przedmiotem robót wykonanych bez wymaganego pozwolenia na budowę była całość techniczno-użytkowo służąca składowaniu węgla – czyli budowla w rozumieniu art. 3 pkt 1 lit. b ustawy – Prawo budowlane. Dla wzniesienia takiego obiektu przepisu prawa (art. 28 Prawa budowlanego) wymagały pozwolenia na budowę, którego inwestor (wcześniejszy dzierżawca terenu – Spółka S. nie uzyskał. Już tylko ta okoliczność wskazuje, że – wobec braku wymaganego prawem pozwolenia na budowę - prawidłowo organ pierwszej instancji postępowanie legalizacyjne wszczął i prowadził w trybie art. 48 ww. ustawy.
Jak już sygnalizowano stan faktyczny w terenie uległ w toku postępowania zmianie, gdyż przed jego zakończeniem właściciel usunął kontener o czym poinformował organ I instancji pismem z dnia [...]. W konsekwencji organ nakazem rozbiórki objął jedynie sześciokomorowy boks na węgiel (odrębną decyzją umorzono postępowanie odnośnie kontenera). W ocenie Sądu, powyższa okoliczność nie zmienia jednak prawidłowości dokonanej przez organ klasyfikacji spornej konstrukcji jako elementu wskazanej wyżej całości techniczno-użytkowej). W efekcie prawidłowo też ustalono końcowo, że realizacja wskazanego obiektu budowlanego bez wymaganego pozwolenia na budowę stanowi samowolę budowlaną, wyczerpującą normę art. 48 ustawy - Prawo budowlane.
Niezależenie od powyższego, Sąd uznał, że organy zasadnie wywiodły, iż także obiekt określony jako "boks sześciokomorowy" wyczerpuje znamiona definicji zawartej w art. 3 pkt 3 ustawy - Prawo budowlane. Z przepisu tego wynika, że przez budowlę należy rozumieć każdy obiekt budowlany niebędący budynkiem lub obiektem małej architektury, jak: obiekty liniowe, lotniska, mosty, wiadukty, estakady, tunele, przepusty, sieci techniczne, wolno stojące maszty antenowe, wolno stojące trwale związane z gruntem urządzenia reklamowe, budowle ziemne, obronne (fortyfikacje), ochronne, hydrotechniczne, zbiorniki, wolno stojące instalacje przemysłowe lub urządzenia techniczne, oczyszczalnie ścieków, składowiska odpadów, stacje uzdatniania wody, konstrukcje oporowe, nadziemne i podziemne przejścia dla pieszych, sieci uzbrojenia terenu, budowle sportowe, cmentarze, pomniki, a także części budowlane urządzeń technicznych (kotłów, pieców przemysłowych, elektrowni wiatrowych, elektrowni jądrowych i innych urządzeń) oraz fundamenty pod maszyny i urządzenia, jako odrębne pod względem technicznym części przedmiotów składających się na całość użytkową. Wyliczenie zawarte w powołanym przepisie nie jest kompletne i nie stanowi zamkniętego katalogu, ale ma ułatwić kwalifikację określonego obiektu do kategorii budowli w sytuacji, gdy obiekt posiada cechy tożsame lub znacznie zbliżone do jednego z wymienionych w tym przepisie oraz gdy stanowi całość techniczno - użytkową. W świetle przytoczonej definicji budowli, trafnie organy uznały go za konstrukcję oporową. Świadczą o tym dane utrwalone w protokołach z oględzin przeprowadzonych przez PINB oraz w załączonej do protokołów dokumentacji fotograficznej. Wynika z nich, że mamy do czynienia z urządzeniem wolno stojącym, którego posadowienie i rozmiary wskazują, że jest to konstrukcja stabilna, znacznych rozmiarów, odporna na działanie warunków atmosferycznych (np. wiatru), co przemawia za przyjętą przez organ pierwszej instancji klasyfikacją. Nie budzi wątpliwości, że jest ona także trwale z gruntem związana.
W efekcie Sąd uznał, że organy administracji dokonały w niniejszej sprawie prawidłowej oceny zgromadzonego materiału dowodowego w zakresie ustalenia cech i funkcji wzniesionego przez inwestora obiektu budowlanego jako budowli. Nie można zgodzić się z twierdzeniem strony skarżącej, zgodnie z którym, konstrukcja tworząca obiekt określony jako boks sześciokomorowy przewidziany dla przechowywania na działce oddzielonych od siebie różnych gatunków węgla, pełniła rolę wewnętrznego ogrodzenia części działki, która jest już ogrodzona. Wbrew twierdzeniom strony skarżącej, konstrukcja ta nie dzieli również nieruchomości na części przeznaczone na użytkowanie w odmienny sposób, przez różne podmioty.
Objęty postępowaniem obiekt określony jako "boks sześciokomorowy" niezależnie od położenia tego obiektu, nie ma charakteru ogrodzenia. Jego funkcją jest utrzymanie towaru gromadzonego w składzie węgla i zapobieganie mieszania się różnych asortymentów tegoż towaru, co wskazuje na konstrukcję oporową. Wniosek taki wynika z analizy materiału dowodowego zgromadzonego w toku postępowania i znajdującego się w przedłożonych wraz z odpowiedzią na skargę aktach administracyjnych (dokumentacja fotograficzna oraz mapa obrazująca zarówno zabudowę, jak również niezależne od niej istniejące ogrodzenie części działki nr [...]).
Z tych powodów Sąd w pełni podziela stanowisko, że istniejący w momencie orzekania przez PINB obiekt, pełniący funkcję konstrukcji oporowej jako budowla – wymagał uzyskania pozwolenia na budowę (wraz z innymi elementami tworzącym skład węgla).
Nie można także zgodzić się ze stanowiskiem skarżącej Spółki, że w sprawie mamy do czynienie z remontem ogrodzenia a nie z budową obiektu budowlanego. Organy opierając się na oświadczeniu skarżącej zawartym w piśmie z dnia [...] trafnie przyjęły, że usunięcie pierwotnych boksów i postawienie w ich miejsce nowych płyt prefabrykowanych tworzących boks, nie stanowi remontu lecz odbudowę, która wymaga pozwolenia na budowę. Z oświadczenia tego jasno wynika, że doszło do całkowitego rozebrania obiektu. Twierdzenia skarżącej co do tego, że wykonane prace stanowiły remont polegający na sukcesywnej wymianie płyt, pozostają także w sprzeczności z treścią umowy dzierżawy zawartej z inwestorem w dniu [...] z której wynika, że na terenie oddanym w dzierżawę, ma on prawo wybudować boksy do składowania węgla, zmontować wagę samochodową, zamontować kontener [...].
Reasumując należy stwierdzić, że niezasadnym okazał się zarzut naruszenia w niniejszej sprawie przepisów prawa materialnego. Organy zgodnie z wymaganiami ustawy - Prawo budowlane, przed wydaniem skarżonej decyzji przeprowadziły postępowanie umożliwiające inwestorowi podjęcie działań celem ewentualnej legalizacji dokonanej samowoli budowlanej.
Skarżąca Spółka zarzuciła również naruszenie przepisów postępowania tj. art. 7 i art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. W związku z tym wskazać należy, że naruszenie przepisów postępowania może polegać w szczególności na niedopełnieniu wynikających z tych przepisów obowiązków organu lub uniemożliwieniu stronie skorzystania z przysługujących jej uprawnień procesowych albo błędnej wykładni tych przepisów. Warunkiem uwzględnienia skargi z tego powodu jest ustalenie, że stwierdzone naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd, uchylając decyzję na tej podstawie, musi wykazać, że gdyby nie było stwierdzonego w postępowaniu sądowym naruszenia przepisów postępowania, to rozstrzygnięcie sprawy najprawdopodobniej mogłoby być inne.
W ocenie Sądu, sytuacja taka nie zaistniała w rozpoznawanej sprawie. Nawet bowiem jeżeli zgodzić się ze Spółką z zarzutem lakoniczności uzasadnienia organu odwoławczego, to tego rodzaju naruszenie nie miało wpływu na wynik sprawy.
Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 u.p.p.s.a , orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło