II SA/Wr 550/12
WyrokWSA we Wrocławiu2013-05-31
Skład orzekający: Zygmunt Wiśniewski, Andrzej Wawrzyniak, Ireneusz Dukiel
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda prawidłowo utrzymał w mocy decyzję zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę, mimo zarzutów dotyczących niezgodności projektu z przepisami rozporządzenia w zakresie miejsc na gromadzenie odpadów stałych, wentylacji, klasy odporności pożarowej oraz dojść do kominów?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że Wojewoda naruszył przepisy postępowania administracyjnego, w tym zasady prawdy obiektywnej i wyczerpującego zebrania materiału dowodowego. Organ odwoławczy nie zbadał wystarczająco zarzutów dotyczących zgodności projektu budowlanego z przepisami rozporządzenia w zakresie miejsc na odpady, wentylacji i ochrony przeciwpożarowej, ograniczając się do stwierdzenia, że projekt został uzgodniony przez rzeczoznawców. Uzasadnienie decyzji było zbyt ogólnikowe i nie odnosiło się do wszystkich istotnych kwestii podniesionych w odwołaniu.Stan faktyczny
Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Prezydenta W. zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego. Skarżący zarzucili niezgodność projektu z przepisami rozporządzenia w zakresie miejsc na odpady, wentylacji, ochrony przeciwpożarowej, dojść do kominów oraz szerokości dojścia i dojazdu. Wojewoda uznał projekt za zgodny z prawem, powołując się m.in. na uzgodnienia rzeczoznawców i zgodność z planem miejscowym.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Wojewody D. i określa, że uchylona decyzja nie może być wykonana. Zasądza od Wojewody D. na rzecz skarżących kwotę 740 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Zygmunt Wiśniewski Sędziowie: Sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak Sędzia WSA Ireneusz Dukiel (spr.) Protokolant: Asystent sędziego Łukasz Cieślak po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 16 maja 2013 r. sprawy ze skargi W. S. i B. P.- S. na decyzję Wojewody D. z dnia 27 czerwca 2012 r., Nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. określa, że uchylona decyzja nie może być wykonana; III. zasądza od Wojewody D. na rzecz skarżących kwotę 740 zł (słownie: siedemset czterdzieści złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Przedmiotem skargi W. S. i B. P. (dalej powoływanych również jako: skarżący) jest decyzja Wojewody D. z dnia [...] r. nr [...], wydana w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego oraz udzielenia pozwolenia na budowę. Decyzja ta zapadła w następującym stanie faktycznym:
Wnioskiem z dnia 15 listopada 2010 r. "A." sp. komandytowa we W., w późniejszym okresie przekształcona w spółkę komandytowo-akcyjną (dalej określana jako: inwestor) wystąpiła o udzielenie pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego, czterolokalowego przy ul. K. S. [...] we W. (dz. nr 18/5, 47, AM-[...], obręb Z.).
Po uzupełnieniu dokumentacji projektowej, decyzją z dnia [...] r. nr [...] Prezydent W. zatwierdził projekt budowlany i udzielił inwestorowi pozwolenia na budowę. Od powyższego rozstrzygnięcia odwołanie wniosły strony postępowania.
Wojewoda D. decyzją z dnia [...] r., nr [...], uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Powodem podjętego rozstrzygnięcia było pominięcie następców prawnych zmarłych współwłaścicieli sąsiednich nieruchomości.
Ponownie rozpoznając sprawę organ I instancji ustalił następców prawnych stron postępowania, a następnie decyzją z dnia [...] r. nr [...], zatwierdził projekt budowlany i udzielił inwestorowi pozwolenia na budowę przedmiotowego budynku mieszkalnego.
Od powyższego rozstrzygnięcia odwołanie wnieśli m.in. skarżący, podnosząc w nim, że planowana inwestycja w sposób rażący narusza strukturą zamieszkania lokalnej, społeczności oraz istniejący spójny układ, uwarunkowany historycznie. Jednocześnie nie kwestionując zgodności przedmiotowej inwestycji z miejscowym planem, skarżący wskazali na ewidentny błąd, który powstał na etapie tworzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Z.. Stwierdzili także, że organ I instancji zignorował wydane od 1999 r. decyzje organów konserwatorskich, zawierające negatywne stanowisko w kwestii możliwości prowadzenia robót budowlanych na przedmiotowym terenie, stanowiącym obszar wpisany do rejestru zabytków, natomiast uwzględnił, wadliwą zdaniem skarżących, pozytywną decyzję Miejskiego Konserwatora Zabytków, uzyskaną przez inwestora.
Odwołujący podtrzymali również wcześniejsze stanowisko dotyczące błędów w zatwierdzonym projekcie budowlanym, wskazując, że podjęta decyzja nie daje odpowiedzi na sprawy merytoryczne. Wskazali, że w kasacyjnej decyzji nr [...] organ odwoławczy, odnosząc się do podnoszonych w poprzednim odwołaniu błędów merytorycznych w projekcie budowalnym, ograniczył się do stwierdzenia, że wobec uchylenia zaskarżonej decyzji, ich merytoryczna ocena na tym etapie postępowania nie ma wpływu na wynik sprawy. Odwołujący zarzucając świadome pomijanie zarzutów merytorycznych w szczególności zwrócili uwagę na kwestie dotyczące parametrów działki w miejscu planowanej drogi dojazdowej. Podkreślili, że szerokość działki w miejscu, gdzie zaprojektowano dojście i dojazd do budynku wynosi zaledwie 3,9 m, a zatem nie odpowiada wymaganiom określonym w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2002 r. Nr 75, poz. 690 ze zm., dalej powoływanego jako: rozporządzenie). Ponadto, zdaniem skarżących w myśl § 14 wyżej powołanego rozporządzenia, chodnik dla pieszych powinien mieć minimalną szerokość 1,5 m, gdy tymczasem projekt przewiduje wykonanie chodnika o szerokości 1 m. Odwołujący podtrzymali stanowisko dotyczące błędów w zatwierdzonym projekcie budowlanym w zakresie zapewnienia miejsc na gromadzenie odpadków stałych (śmietnika), które jest wymagane na terenie działki lub w budynku. Wskazali, że miejsca na pojemniki zaprojektowano w garażu podziemnym. Pojemniki według projektu mają być wystawiane przed bramę posesji w czasie wywozu śmieci. Według odwołujących zaprojektowane rozwiązanie nie spełnia wymagań § 22 pkt 1 ust. 2 rozporządzenia. W treści odwołania skarżący wskazali także na kwestie dotyczące zaprojektowanej wentylacji garażowej. W tym wypadku zwrócili uwagę, że według § 108 rozporządzenia powinna być zaprojektowana wentylacja mechaniczna z czujkami stężenia dwutlenku węgla. Dalej wyjaśnili, że przyjmując, iż garaż został zaprojektowany jako ogrzewany to zaprojektowana wentylacja grawitacyjna ma wydajność około 200 m³/h, podczas gdy w ocenie skarżących przepis § 108 pkt 1 ust. 2 rozporządzenia wymaga 1,5 krotną wymianę powietrza co daje w tym przypadku 900 m³/h. W dalszej części odwołania jego autorzy poddali w wątpliwość przyjętą w projekcie klasę odporności pożarowej projektowanego budynku. Wskazali, że opis przeciwpożarowy błędnie zakłada klasę odporności pożarowej budynku jako "D", gdy tymczasem § 212 pkt. 1 ust. 7 rozporządzenia wymaga dla części podziemnej budynku (w tym wypadku garaż) klasę odporności pożarowej "C". Dodatkowo według skarżących, nie spełniają wymogów przeciwpożarowych zaprojektowane kominy wentylacyjne garażu, ponieważ nie przewidziano klap odcinających przewody wentylacyjne od strefy mieszkalnej w płaszczyźnie stropu oddzielenia pożarowego nad garażem wymaganych według § 268 pkt 1 ust. 4 rozporządzenia. Jako ostatni zarzut odwołania został podniesiony brak w zatwierdzonym projekcie stałych dojść do kominów i urządzeń. Powołując się na § 308 pkt 1 ust. 4 rozporządzenia, wskazano, że przyjęte w projekcie kanały wentylacji grawitacyjnej części mieszkalnej i technicznej przewidują niedostateczną ilość wymienianego powietrza na wyższych kondygnacjach mieszkań oraz brak wentylacji w pomieszczeniach bez okien - pomieszczenia na poddaszu i pomieszczenie techniczne przy garażu.
Wojewoda D., rozpoznając wniesione odwołanie, decyzją z dnia [...] r., nr [...], utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Uzasadniając wydaną decyzję organ odwoławczy zrekapitulował przebieg dotychczasowego postępowania. Przywołał treść art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r.- Prawo budowlane (t. jedn. Dz. U. z 2010 r., Nr 243, poz. 1623 ze zm., dalej w skrócie u.p.b.) w aspekcie obowiązków organu administracji architektoniczno– budowlanej udzielającego pozwolenia na budowę. W takim stanie sprawy analizując ponownie w postępowaniu odwoławczym, wniosek inwestora Wojewoda stwierdził, że w aktach znajduje się prawidłowo sporządzone oświadczenie inwestora o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Przedłożony do zatwierdzenia projekt budowlany, sporządzony został i sprawdzony przez osoby posiadające stosowne uprawnienia i aktualne na dzień powstania projektu zaświadczenia. Do projektu dołączono także oświadczenie projektantów o sporządzeniu projektu budowlanego zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej. Projekt zawiera wymagane prawem warunki przyłączenia do sieci wodociągowej i kanalizacyjnej, do sieci dystrybucyjnej energetycznej, a także decyzję o lokalizacji zjazdu z drogi publicznej. Do projektu dołączono również decyzję Miejskiego Konserwatora Zabytków, którą udzielono inwestorowi pozwolenia na prowadzenie robót budowlanych polegających na budowie budynku wielorodzinnego w zespole zabytkowym: Zespół Urbanistyczny osiedla Z., wpisanym do rejestru zabytków.
Według Wojewody analiza projektu wykazała zgodność z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego części Z. we W., przyjętego uchwałą Rady Miejskiej W. w dniu [...] r. nr [...]. Działka nr 18/5 znajduje się na terenie oznaczonym na rysunku planu symbolem MN-11, którego podstawowym przeznaczeniem jest zabudowa mieszkaniowa o niskiej intensywności. Projektowany budynek mieszkalny w układzie symetrycznym zawiera 4 mieszkania. Miejsca postojowe w ilości 8 stanowisk, umieszczono w garażu podziemnym. Gabarytami, wysokością kondygnacji projektowany budynek nie przekracza parametrów sąsiedniego budynku wielorodzinnego przy ul. F. C. [...]. Wszystkie elewacje budynku są symetryczne o kilku wyraźnie zaznaczonych osiach, kondygnacje wyodrębniono gzymsami. Dach stromy o kącie nachylenia połaci 35°, kryty dachówką ceramiczną w kolorze cegły, spełnia wymagania zawarte w planie. W ocenie organu odwoławczego, na podstawie wyliczeń zawartych w pkt 6 projektu (bilans terenu), spełnione zostały również zasady zagospodarowania terenu zawarte w § 8 ust. 2 planu, według których wprowadza się maksymalną powierzchnię zabudowy działki do 30% powierzchni działki a 70% niezabudowanej powierzchni działki należy przeznaczyć na zieleń. Projektowany budynek jest budynkiem wolnostojącym o dwóch kondygnacjach mieszkalnych i poddaszu użytkowym. Wysokość od poziomu terenu do gzymsu wynosi 8 m, a od poziomu terenu do kalenicy dachu wynosi 13,40 m, co spełnia wymagania zawarte w planie.
Odnosząc się do określonego w miejscowy planie warunku dostosowania nowej zabudowy do historycznej kompozycji przestrzennej, organ odwoławczy zauważył, że wymagania w tym zakresie zostały skonkretyzowane poprzez zawarte w dalszych przepisach uchwały ustalenia ogólne i szczególne dotyczące zarówno kształtowania zabudowy, jak i zagospodarowania terenu. Organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z § 5 ust. 2 pkt 1 uchwały, inwestor przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę, uzyskał pozwolenie na prowadzenie robót, wydane przez właściwego wojewódzkiego konserwatora zabytków.
W dalszej części decyzji Wojewoda zaznaczył, że obowiązujące przepisy prawne nie dają podstaw do rozważania prawidłowości miejscowego planu, jak też decyzji organów konserwatorskich, przez organy administracji architektoniczno-budowlanej w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę.
Badając projekt pod względem zgodności z przepisami rozporządzenia organ odwoławczy stwierdził, że odległość projektowanego budynku od granicy działki spełnia wymagania przepisu § 12 rozporządzenia, gdyż w najwęższym miejscu projektowany budynek znajduje się w odległości 4,1 m od granicy działki.
Według organu odwoławczego projektowany budynek nie będzie również (jak wynika z analizy nasłonecznienia dołączonej do projektu) zacieniał sąsiednich budynków mieszkalnych a także nie zakłóci naturalnego ich oświetlenia, spełniając normy zawarte w § 13 i § 60 rozporządzenia.
W dalszej części uzasadnienia organ odwoławczy stwierdził, że do budynku zaplanowano dojście i dojazd od drogi publicznej o szerokości 4 m, przy czym szerokość jezdni wynosi 3 m. Podkreślił, że parametrów dojścia i dojazdu, do budynku na działkach, o których mowa w § 14 ust. 1 rozporządzenia, nie regulują przepisy rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 43, poz. 430 ze zm.). Na potwierdzenie przyjętego stanowiska organ odwoławczy przytoczył treść wyrok WSA z dnia 29 października 2008 r. II SA/Kr 646/08.
Zdaniem organu odwoławczego planowany budynek posiada kategorię zagrożenia ludzi - ZL IV. Według § 12 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 24 lipca 2009 r. w sprawie przeciwpożarowego zaopatrzenia w wodę oraz dróg pożarowych (Dz.U. Nr 124, poz. 1030 ze zm., dalej w skrócie jako rozporządzenie przeciwpożarowe) do tego typu budynków nie jest wymagane doprowadzenie drogi pożarowej o utwardzonej nawierzchni, umożliwiającej dojazd pojazdów jednostek ochrony przeciwpożarowej do obiektu budowlanego o każdej porze roku. W ocenie organu odwoławczego, ze względu na niewielką odległość budynku do granicy działki od strony wjazdu, i przeznaczenie planowanego budynku jako domu mieszkalnego dla 4 rodzin, a przez to związane z tym niewielkie obciążenia ruchem - zarówno pieszym jak i pojazdów - wewnętrznej drogi dojazdowej, należało stwierdzić, że odpowiedni dostęp do drogi publicznej jest zapewniony i norma zawarta w § 14 ust. 1 rozporządzenia została spełniona.
W końcowej części decyzji organ odwoławczy odnosząc się do zarzutów dotyczących nieprawidłowo zaprojektowanej wentylacji w planowanym budynku, błędnego określenia klasy odporności pożarowej budynku i braku odpowiedniego miejsca na gromadzenie odpadków stałych, stwierdził, że przedłożony przez inwestora projekt budowlany został uzgodniony przez właściwych rzeczoznawców bez uwag pod względem wymagań ochrony przeciwpożarowej oraz pod względem wymagań higienicznych i zdrowotnych.
Skargę na powyższą decyzję wniósł W. S. i B. P., zarzucając Wojewodzie D. naruszenie:
1) art. 7 k.p.a. poprzez niezastosowanie w sprawie zasady prawdy obiektywnej;
2) art. 77 § 1 k.p.a. poprzez brak dostatecznego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy;
3) § 14 rozporządzenia, poprzez przyjęcie, że spełnione zostały warunki techniczne jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie w sytuacji pominięcia dojazdów oraz dojść do budynków;
4) § 22 pkt 1 ust. 2 rozporządzenia, poprzez przyjęcie, że spełnione zostały warunki techniczne jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie w sytuacji braku zapewnienia prawidłowego miejsca na gromadzenie odpadków stałych (śmietnika), które jest wymagane na terenie działki lub w budynku, a przyjęcie że, miejsce na pojemniki zaprojektowane w garażu podziemnym, jest wystarczające z punktu widzenia komentowanego przepisu;
5) § 70 rozporządzenia poprzez przyjęcie, że spełnione zostały warunki techniczne jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, w sytuacji gdy w sposób wadliwy skonstruowana została rampa wjazdowa;
6) § 108 rozporządzenia poprzez przyjęcie, że spełnione zostały warunki techniczne jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, w sytuacji nieprawidłowej konstrukcji wentylacji;
7) § 212 pkt. 1 ust. 7 rozporządzenia poprzez przyjęcie, że spełnione zostały warunki techniczne jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, w sytuacji błędnego założenia klasy odporności klasy pożarowej budynku;
8) § 268 pkt 1 ust. 4 rozporządzenia poprzez przyjęcie, że spełnione zostały warunki techniczne jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, a to poprzez pominięcie wymogów przeciwpożarowych, w sytuacji gdy nie przewidziano klap odcinających przewody wentylacyjne od strefy mieszkalnej w płaszczyźnie stropu oddzielenia pożarowego nad garażem;
9) § 308 pkt. 1 ust. 4 rozporządzenia poprzez przyjęcie, że spełnione zostały warunki techniczne jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, w sytuacji braku zaprojektowania stałych dojść do kominów urządzeń wymaganych zgodnie z § 308 pkt 1 ust. 4 rozporządzenia;
10) § 147 pkt 1 i pkt 2 rozporządzenia poprzez przyjęcie, że spełnione zostały warunki techniczne jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, w sytuacji nieuwzględnienia wymogów Polskiej Normy wymaganych zgodnie z § 147 pkt 1 i pkt 2 rozporządzenia;
11) § 12 rozporządzenia poprzez nieodpowiednie zakwalifikowanie budynku do danej kategorii.
Podnosząc powyższe zarzuty skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz o przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji, jak też zawnioskowali o zasądzenie kosztów postępowania oraz o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. Ten ostatni wniosek Sąd rozpoznał postanowieniem z 23 stycznia 2013 r. odmawiając wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie. Podobne stanowisko procesowe zajął inwestor.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Wchodzi więc tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej, dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słusznościowych. Innymi słowy, sąd administracyjny nie rozważa kwestii, czy decyzja organu administracji publicznej jest słuszna, lecz czy mieści się w granicach obowiązującego prawa materialnego i procesowego.
Z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., zwanej dalej u.p.p.s.a.) wynika, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w skardze podstawą prawną. Oznacza to, że sąd dokonuje oceny zaskarżonego aktu mając na uwadze wszelkie aspekty sprawy, nie zaś jedynie argumentację podniesioną przez stronę skarżącą.
Badając pod tym kątem podjęte przez Wojewodę rozstrzygnięcie, Sąd doszedł do przekonania, że przy jego wydaniu organ administracji naruszył przepisy w stopniu uzasadniającym jego uchylenie.
Zgodnie z wyrażoną w art. 7 z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. jedn. Dz.U. z 2013 r., poz. 267, dalej jako k.p.a.) zasadą prawdy obiektywnej organ prowadzący postępowanie ma obowiązek podjąć wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy zgodnie z rzeczywistością. Z kolei art. 77 § 1 k.p.a. stanowi, że organ administracji publicznej zobowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Dopiero całokształt zebranego materiału dowodowego może stanowić podstawę oceny, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 k.p.a.). Wykonanie wymogów wynikających z przywołanych przepisów jest konieczne dla prawidłowego ustalenia normy prawnej znajdującej zastosowanie w danej sprawie, a w konsekwencji, ustalenia sytuacji prawnej stron postępowania, zgodnie z obowiązującym porządkiem prawnym. Jednym z podstawowych warunków prawidłowego zastosowania normy prawnej jest ustalenie rzeczywistego stanu faktycznego sprawy i skonfrontowanie go ze stanem faktycznym opisanym w danej normie w celu ustalenia ich zgodności. Stanowisko organu prowadzącego postępowanie winno zaś znaleźć swój wyraz w uzasadnieniu decyzji, skonstruowanym stosownie do art. 107 § 3 k.p.a. i z zachowaniem zasady zawartej w art. 11 k.p.a.
Przywołane wyżej zasady, na mocy art. 140 k.p.a., znajdują odpowiednie zastosowanie w postępowaniu odwoławczym. Postępowanie administracyjne jest bowiem postępowaniem dwuinstancyjnym, co oznacza, że każda sprawa będąca przedmiotem rozpatrzenia i rozstrzygnięcia przed organem I instancji podlega, na skutek złożenia środka zaskarżenia, ponownemu rozpatrzeniu i rozstrzygnięciu w pełnym zakresie przed organem drugiej instancji. Istotą postępowania odwoławczego jest zatem ponowne rozpatrzenie i rozstrzygnięcie sprawy, a w szczególności ustosunkowanie się do wszystkich zarzutów podniesionych w środku odwoławczym. Organ odwoławczy ma zatem obowiązek rozpoznać wszystkie żądania, wnioski i zarzuty strony oraz ustosunkować się do nich w uzasadnieniu swej decyzji (por. wyrok NSA z dnia 20 grudnia 1999 r., sygn. akt IV SA 274/97). Ponadto jeśli w jego ocenie istnieją braki w materiale dowodowym, zgromadzonym przez organ I instancji, to może on skorzystać z przepisu art. 136 k.p.a., dającego możliwość przeprowadzenia dodatkowego postępowania wyjaśniającego.
W przypadku braku realizacji przez organ odwoławczy wskazanych wyżej obowiązków procesowych dochodzi do wystąpienia naruszeń przepisów postępowania administracyjnego, które mogą oddziaływać na merytoryczny wynik sprawy.
Sąd uznał, że w kontrolowanej sprawie wystąpił właśnie taki przypadek.
W niniejszej sprawie wśród zarzutów podnoszonych przez skarżących, co zostało zreferowane w części wstępnej uzasadnienia, zasadnicza ich grupa dotyczy zgodności zatwierdzonego projektu budowlanego z przepisami rozporządzenia oraz rozporządzenia przeciwpożarowego. Skarżący poddali w wątpliwość prawidłowość zaprojektowania w budynku miejsc na gromadzenie odpadków stałych, nadto krytycznie odnieśli się do zaprojektowanej wentylacji garażowej oraz przyjętej dla budynku klasy odporności pożarowej. Dodatkowo według autorów skargi, nie spełniają wymogów przeciwpożarowych zaprojektowane kominy wentylacyjne garażu, z uwagi na brak klap odcinających przewody wentylacyjne od strefy mieszkalnej w płaszczyźnie stropu oddzielenia pożarowego nad garażem. Jako zarzut został także podniesiony brak w zatwierdzonym projekcie stałych dojść do kominów i urządzeń.
Wojewoda odnosząc się do przedstawionych zarzutów ograniczył się do stwierdzenia, że przedłożony przez inwestora projekt budowlany został uzgodniony przez właściwych rzeczoznawców bez uwag pod względem wymagań ochrony przeciwpożarowej oraz pod względem wymagań higienicznych i zdrowotnych.
W świetle nie tylko treści zarzutów odwołania, ale także lektury przedłożonego przez inwestora projektu budowlanego, powyższe stanowisko potraktować należy za daleko niewystarczające. Już bowiem analizując projekt architektoniczny w zakresie zaprojektowanego na poziomie garażu podziemnego miejsca na gromadzenie odpadków stałych należy zauważyć, że na rysunku zawierającym rzut garażu podziemnego, znajduje się doklejony fragment rysunku przedstawiający 4 pojemniki na śmieci. Z akt sprawy nie wynika, kto, a przede wszystkim, kiedy dokonał takiego uzupełnienia projektu. Czy było ono dokonane dopiero na etapie prowadzonego postępowania administracyjnego? Mogłoby to tłumaczyć podnoszone w skardze trudności ze zlokalizowaniem w układzie budynku oraz zagospodarowania działki miejsc na odpadki stałe. Przede wszystkim jednak konsekwencją powyższych braków jest niemożność dokonania weryfikacji wersji projektu budowlanego, która została przedłożona do uzgodnienia pod względem wymagań higienicznych i zdrowotnych. Na rysunku znajduje się pieczęć świadcząca o tym, że takie uzgodnienie dokonano 10 grudnia 2010 r. Wymaga również zauważania brak uwidocznienia powyższego uzupełnia na kolejnych rysunkach projektu, w tym w szczególności na rysunkach przekroju A-A, B-B oraz rzucie garażu na rysunku IE/1. Ponadto w przypadku uzupełnionego rysunku rzutu garażu podziemnego przyjdzie zauważyć brak istotnych informacji dotyczących zaprojektowanego miejsca na śmieci. W szczególności na podstawie przedłożonego rysunku nie można ustalić sposobu wydzielenia powyższego miejsca od strony wjazdu do garażu. Według natomiast § 22 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia, w przypadku wyodrębnienia w budynku miejsca na pojemniki służące do czasowego gromadzenia odpadów stałych, takie pomieszczenie powinno mieć posadzkę powyżej poziomu nawierzchni dojazdu środka transportowego odbierającego odpady, lecz nie wyżej niż 0,15 m, w tym także dolne komory zsypu z bezpośrednim wyjściem na zewnątrz, zaopatrzonym w daszek o wysięgu co najmniej 1 m i przedłużony na boki po co najmniej 0,8 m, mające ściany i podłogi zmywalne, punkt czerpalny wody, kratkę ściekową, wentylację grawitacyjną oraz sztuczne oświetlenie. Z brzmienia przytoczonego przepisu wynika zatem jednoznacznie, że w przypadku wyodrębnienia w pomieszczeniu budynku miejsca na gromadzenie odpadów stałych może to być wyłącznie specjalnie do tego przeznaczone zamknięte pomieszczenie w samym budynku mające ściany i podłogi zmywalne, punkt czerpalny wody, kratkę ściekową, wentylację grawitacyjną oraz sztuczne oświetlenie. Powyższy sposób gromadzenia odpadów stałych, jak przewidziany w części podziemnej budynku garaż nie naruszy czystości i porządku. Braku wyodrębnienia w opisany sposób takiego pomieszczenia nie zmienia powoływany przez pełnomocnika inwestora fakt spełnienia przez projekt wymogów z § 22 ust. 3 rozporządzenia, w postaci zapewnienia dostępu do pojemników na śmieci poprzez utwardzone dojście, umożliwiające przemieszczanie pojemników na własnych kołach lub wózkach.
Podsumowując, wobec stwierdzonych wątpliwości oraz braku poczynionych przez organ odwoławczy ustaleń w tym zakresie należało uznać, że sprawa nie została w sposób wystarczający rozpoznana. Samo odwołanie się do uzgodnienia dokonanego przez rzeczoznawcę do spraw higieniczno-zdrowotnych, w świetle podniesionych w odwołaniu uwag jest dalece niewystarczające, a to oznacza, że wydane rozstrzygnięcie jest co najmniej przedwczesne.
Podobne stanowisko należy odnieść wobec sposobu rozpoznania zarzutów dotyczących kwestii spełnienia przez projekt warunków przeciwpożarowych. W prawdzie w tym miejscu w pełni należało zaakceptować stanowisko przedstawione przez pełnomocnika inwestora przy piśmie z dnia 8 kwietnia 2013 r., wskazującym na to, że zgodnie z przepisami organowi architektoniczno-budowlanemu zostaje przedstawiony do zatwierdzania projekt architektoniczno-budowlany, który to projekt nie określa szczegółowych rozwiązań dotyczących m.in. konstrukcji i parametrów wentylacji czy też dojść do kominów, takie rozwiązania zawierają dopiero szczegółowe projekty branżowe, a w szczególności projekt wykonawczy, tym niemniej ograniczenie się w niniejszej sprawie do lakonicznego stwierdzenia, iż projekt budowlany został uzgodniony przez właściwych rzeczoznawców świadczy o ty, że organ odwoławczy załatwił sprawę z pominięciem całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a przede wszystkim zaniechał wszechstronnego ustalenia stanu faktycznego sprawy. Ponadto w sposób dalece niewystarczający odniósł się do zarzutów odwołania. Powyższy brak w uzasadnieniu decyzji organu odwoławczego stanowi istotne naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. Jak słusznie wskazał bowiem NSA w wyroku z dnia 15 grudnia 1995 r. (sygn. SA/Lu 2479/94) jednym z istotnych czynników wpływających na umocnienie praworządności w administracji jest obowiązek organów administracyjnych należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, którymi kierowały się te organy w toku załatwiania spraw. Motywy te powinny znaleźć swój wyraz także w uzasadnieniu faktycznym i prawnym decyzji, bowiem strony mają prawo znać argumenty i przesłanki podejmowanych decyzji. Bez zachowania tego elementu decyzji, strony nie mają możliwości obrony swoich słusznych interesów oraz prowadzenia polemiki z organem.
Wymaga również podkreślenia, że uzasadnienie stanowi jeden z warunków "sine qua non" skutecznej kontroli decyzji administracyjnych przez sąd administracyjny. Prawidłowe uzasadnienie decyzji ma zatem nie tylko znaczenie prawne, ale i wychowawcze, bowiem pogłębia zaufanie stron postępowania do organów administracyjnych. W ocenie Sądu uzasadnienie prawne decyzji nie może polegać tylko na powołaniu, przez organ wydający ową decyzję, artykułu czy paragrafu przepisu prawa, lecz powinno zawierać umotywowaną ocenę stanu faktycznego w świetle obowiązującego prawa, oraz wskazać, jaki zachodzi związek między tą oceną, a treścią rozstrzygnięcia. Natomiast uzasadnienie faktyczne decyzji – zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. - powinno zawierać przede wszystkim wskazanie wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy faktów, które organ uznał za udowodnione.
Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że organ odwoławczy nie ustalając należycie istotnych dla sprawy okoliczności i sporządzając ogólnikowe uzasadnienia decyzji, naruszyły przepisy postępowania administracyjnego, w tym art. 107 § 1 i 3 oraz art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi przyjdzie natomiast podkreślić, że Sąd administracyjny kontrolując pod względem zgodności z prawem decyzję w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę nie bada odstępstw od zatwierdzonego projektu budowlanego jakich miałby się dopuścić inwestor już na etapie realizacji inwestycji. Materia ta jest przedmiotem odrębnego postępowania. W przypadku więc podejrzenia wystąpienia takich odstępstw organ nadzoru budowlanego zobowiązany jest przeprowadzić odrębne postępowanie na podstawie art. 50-51 u.p.b., w którym to postępowaniu wszystkie stwierdzone odstępstwa zbada i nakaże podjęcie stosownych czynności w celu doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z prawem. Z tych też przyczyn Sąd nie mógł objąć kontrolą prawidłowości wykonania rampy zjazdowej do garażu podziemnego.
Również ze względów procesowych brak było podstaw do powołania w niniejszym postępowaniu biegłego geodety na okoliczność ustalenia szerokości działki oraz dróg dojazdowych. Zgodnie bowiem z brzmieniem art. 106 § 3 u.p.p.s.a., Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić wyłącznie dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Z kolei ustawodawca ustanawiając w art. 7 k.p.a. zasadę prawdy obiektywnej przewiduje, że czynności zmierzające do dokładnego ustalenia stanu faktycznego sprawy dokonywane są nie tylko z urzędu ale także na wniosek strony. Strona postępowania dysponuje zatem inicjatywą dowodową w zakresie powołania biegłego geodety, może również sama przedłożyć sporządzoną na jej zlecenie stosowną opinię.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi przyjdzie natomiast stwierdzić ich bezzasadność. Do spornego budynku zostało zaprojektowane zgodnie z wymaganiami § 14 ust. 1 rozporządzenia dojście i dojazd umożliwiający dostęp do drogi publicznej, stanowiącej ulicę S.. W wydzielonej szerokości dojścia i dojazdu (nie będącym drogą publiczną lecz drogą wewnętrzną) mieści się jezdnia o szerokości 3 m. Rację ma przy tym organ odwoławczy, że w takim przypadku rozporządzenie nie określa wymagań odnośnie szerokości chodnika.
Na uwzględnienie nie zasługiwały również zarzuty bazujące na wadliwym przyjęciu klasy odporności ogniowej projektowanego budynku, gdyż nie ma wątpliwości, że w przypadku budynku mieszkalnego o wysokości do 4 kondygnacji nadziemnych włącznie, co miało miejsce w niniejszej sprawie, zalicza się go do grupy budynków niskich (N) bez względu na jego wysokość liczona nad poziomem terenu (§ 8 pkt 1 rozporządzenia). W konsekwencji zatem mieliśmy do czynienia z prawidłowym założeniem klasy "D" odporności pożarowej budynku, a tym samym brakiem konieczności doprowadzenia, przewidzianej w § 12 rozporządzenia przeciwpożarowego, drogi pożarowej o utwardzonej nawierzchni, umożliwiającej dojazd pojazdów jednostek ochrony przeciwpożarowej do obiektu budowlanego o każdej porze roku. Zastrzeżenie Sądu budzi natomiast brak właściwego odniesienia się w zaskarżonej decyzji do kwestii klasy odporności pożarowej podziemnej części przedmiotowego budynku, której w projekcie przypisano funkcję garażu podziemnego.
Organ odwoławczy prawidłowo ocenił natomiast zgodność projektu budowlanego z ustaleniami planu miejscowego, a także uzyskanym przez inwestora pozwoleniem właściwego wojewódzkiego konserwatora zabytków. Z tych też powodów nie mogło odnieść zakładanych przez skarżących skutków powołanie się na opinię prof. dr inż. architekta S. M..
W ponownie prowadzonym postępowaniu Wojewoda oceni wszystkie zgromadzone w sprawie dowody i odniesie się do zarzutów odwołania, a swoje ustalenia i ich wszechstronną ocenę przedstawi w uzasadnieniu decyzji.
Biorąc to wszystko pod uwagę Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c u.p.p.s.a. orzekł jak w pkt I sentencji wyroku.
Klauzula w pkt II wyroku znajduje podstawę w art. 152 u.p.p.s.a., zaś o zwrocie należnych skarżącym kosztów postępowania sądowego orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 u.p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło