II SA/Wr 558/18

WyrokWSA we Wrocławiu2018-11-21

Skład orzekający: Mieczysław Górkiewicz, Olga Białek, Gabriel Węgrzyn

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy możliwe jest wydanie orzeczenia o wykonaniu aktu nadania gospodarstwa rolnego, jeśli poprzednik prawny utracił własność tego gospodarstwa na rzecz Państwa w związku z jego opuszczeniem przed wejściem w życie dekretu z 18 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i o uregulowaniu innych spraw, związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Jeśli poprzednik prawny utracił własność gospodarstwa rolnego na rzecz Państwa z mocy prawa w związku z jego opuszczeniem przed wejściem w życie dekretu z 18 kwietnia 1955 r., to nie jest możliwe wydanie orzeczenia o wykonaniu aktu nadania, ponieważ prawo własności nie istnieje. W takiej sytuacji dalsze ustalanie granic gospodarstwa jest bezcelowe.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy wydania orzeczenia o wykonaniu aktu nadania gospodarstwa rolnego, które zostało nadane P. B. Właściciel wraz z rodziną opuścił gospodarstwo w 1953 r. i nigdy do niego nie powrócił. Gospodarstwo zostało następnie podzielone i nadane innym osobom. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję odmawiającą wydania orzeczenia, uznając, że poprzednik prawny skarżących utracił własność gospodarstwa na rzecz Państwa z mocy prawa w związku z jego opuszczeniem przed wejściem w życie dekretu z 18 kwietnia 1955 r. Skarżący zarzucali naruszenie przepisów postępowania dowodowego oraz błędne zastosowanie art. 15 dekretu z 18 kwietnia 1955 r.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Mieczysław Górkiewicz Sędziowie: Sędzia WSA Olga Białek Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn (spr.) Protokolant sekretarz sądowy Ewa Trojan po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 21 listopada 2018 r. sprawy ze skarg A. S. i J. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy wydania orzeczenia o wykonaniu aktu nadania gospodarstwa rolnego oddala skargi w całości. Decyzją z [...] ([...]) Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. (dalej jako "kolegium") utrzymało w mocy decyzję Starosty G. z dnia [...] ([...]) odmawiającą J. B., L. K., oraz A. S. wydania orzeczenia o wykonaniu aktu nadania ustalającego granice gospodarstwa oraz jego szacunek, które otrzymał P. B. aktem nadania nr [...] z dnia [...]. Jak wynika z bardzo obszernych motywów decyzji jest to już piąta decyzja kolegium w prowadzonej z urzędu od 2014 r. sprawie wydania orzeczenia o wykonaniu aktu nadania na podstawie art. 6 ust. 1 dekretu z 6 IX 1951 r. o ochronie i uregulowaniu własności osadniczych gospodarstw chłopskich na obszarze Ziem Odzyskanych (Dz.U. Nr 46, poz. 340, ze zm.). Organ pierwszej instancji konsekwentnie kolejnymi decyzjami odmawiał wydania orzeczenia o wykonaniu aktu nadania, zaś kolegium równie konsekwentnie uchylało te decyzje przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia celem uzupełniania materiału dowodowego. Niektóre decyzje kasacyjne kolegium były zresztą weryfikowane ze skutkiem pozytywnym przez tutejszy Sąd, który oddalał skargi na te decyzje (zob. wyroki: z 21 VI 2016 r. II SA/Wr 6/16; z 4 I 2017 r. II SA/Wr 587/16 i z 12 IX 2017 r. II SA/Wr 201/17). Zarówno kolegium jak i organ pierwszej instancji powoływały się jednak najczęściej na wyrok tutejszego Sądu z 2 IV 2014 r. (II SA/Wr 538/13) oddalający skargę A. S. na postanowienie kolegium z [...] ([...]) odmawiające wszczęcia postępowania w wyżej opisanej sprawie na wniosek strony. Sąd w wyroku tym podzielił opinię organów wskazującą na niedopuszczalność wszczęcia postępowania w sprawie wydania orzeczenia o wykonaniu aktu nadania na wniosek strony, zalecając przy okazji organom "ewentualne" wszczęcie takiego postępowania z urzędu. W wyroku tym zawarte zostały również oceny materialnoprawne, które organy powinny wziąć pod uwagę przy ewentualnym prowadzeniu postępowania z urzędu. W konsekwencji czynności wyjaśniające we wszczętym z urzędu postępowaniu administracyjnym prowadzone były równolegle w dwóch kierunkach. Miały bowiem na celu ustalenie granic gospodarstwa rolnego położonego we wsi Jastrzębia (wraz z domem mieszkalnym i oborą), jakie zostało przydzielone poprzednikowi prawnemu stron – P. B. - aktem nadania z [...] nr [...]. Miały również na celu ustalenie losów tego gospodarstwa na przestrzeni lat, bowiem strony postępowania (następcy prawni P. B.) nie są jego posiadaczami. W celu dokonania ustaleń w tak określonym zakresie przeprowadzonych zostało wiele dowodów. Organy uwzględniły tu zarówno warstwę dokumentacyjną sprawy (akty nadania, orzeczenia o wykonaniu aktów nadania, zaświadczenia o miejscu zamieszkania, kopie ksiąg meldunkowych, kwerenda ksiąg wieczystych, mapy z lat 1892-1933 i z 1963 r.) jak i źródła osobowe (wyjaśnienia stron oraz przesłuchania świadków, tj.: R. Ć., G. K., S. M., S. S., J. B., A. B.). W dniu 27 V 2015 r. przeprowadzono także oględziny mające na celu ustalenie granic i powierzchni gospodarstwa rolnego. W rezultacie tak zakrojonego postępowania dowodowego kolegium doszło ostatecznie do wniosku, że w okolicznościach sprawy uzasadniona jest odmowa wydania orzeczenia o wykonaniu aktu nadania. W ocenie kolegium materiał dowodowy wskazuje, że P. B. nabył własność gospodarstwa rolnego przekazanego mu aktem nadania nr [...] z dnia [...], bowiem był jego posiadaczem w dniu 7 IX 1951 r. W tym dniu wszedł zaś w życie dekret z 6 IX 1951 r. o ochronie i uregulowaniu własności osadniczych gospodarstw chłopskich na obszarze Ziem Odzyskanych (Dz.U. Nr 46, poz. 340, ze zm.), który w art. 2 przewidywał nabycie z mocy prawa własności posiadanego gospodarstwa. Kolegium zauważyło jednak, że w świetle przeprowadzonych dowodów jest również niewątpliwe, że gospodarstwo to zostało opuszczone przed dniem 29 IV 1955 r. zarówno przez P. B. jak i jego ówczesną żonę, M.B. Kolegium podkreśliło, że taki stan faktyczny potwierdzili: J. B. na rozprawie przeprowadzonej w dniu 20 XI 2014 r., L. K. w oświadczeniu do protokołu sporządzonego w dniu 19 IX 2012 r. oraz w piśmie z dnia 18 IX 2012 r., świadek R. Ć. (ur. 24 października 1938 r.) w oświadczeniu z dnia 21 X 2014 r. oraz w oświadczeniu z dnia 17 IV 2015 r., świadek G. K. (ur. 18 IV 1931 r.) w oświadczeniu złożonym w dniu 21 X 2014 r. i w dniu 20 XI 2014 r. Nadto potwierdzają to dokumenty odnoszące się do miejsc zamieszkania P. B. i M. B. (włączone do akt kopie dokumentów meldunkowych z ksiąg meldunkowych miejscowości J.). Z materiału dowodowego wynika również, że po opuszczeniu gospodarstwo było uprawiane częściowo przez mieszkającą w sąsiedztwie rodzinę B., częściowo zaś przez A. Z. (dom mieszkalny został wyburzony). Zmiana posiadaczy gospodarstwa skutkowała w konsekwencji wydaniem na rzecz M. B. orzeczenia z [...] o wykonaniu aktu nadania nr [...] z [...]. Na rzecz A. Z. wydano zaś orzeczenie z [...] o wykonaniu aktu nadania nr [...] z [...] . Okoliczność ta ma – w ocenie kolegium - rozstrzygające znacznie, gdyż oznacza, że P. B. utracił własność gospodarstwa na rzecz Państwa z dniem 29 IV 1955 r., a więc z dniem wejścia w życie dekretu z 18 IV 1955 r. o uwłaszczeniu i o uregulowaniu innych spraw, związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym (Dz.U. z 1959 r. Nr 14, poz. 78, ze zm.). To zaś – zdaniem kolegium – przesądza o wyniku sprawy, bowiem utrata własności gospodarstwa na rzecz Państwa uniemożliwia wydanie stronom orzeczenia o wykonaniu aktu nadania. Na powyższą decyzję kolegium wniesiono trzy skargi. Skarga L. K., wobec nieusunięcia braków formalnych oraz nieuiszczenia wpisu, została odrzucona postanowieniem tutejszego Sądu z 18 IX 2018 r. (II SA/Wr 601/18). Skarga A. S. zawiera zarzut naruszenia kwestionowaną decyzją wskazań określonych w wyroku tutejszego Sądu z 2 IV 2014 r. (II SA/Wr 538/13), bowiem nie określono granic gospodarstwa i nie ustalono kręgu osób posiadających w sprawie interes prawny. W ocenie skarżącego organy zbagatelizowały cenne dowody z zeznań świadków i wyjaśnień stron, które dawały podstawę do ustalenia granic gospodarstwa. Niesłusznie organ pominął wniosek stron o powołanie biegłego geodety w celu ustalenia granic. Bezpodstawnie organy zastosowały też przepis art. 15 dekretu z 18 IV 1955 r. o uwłaszczeniu i o uregulowaniu innych spraw, związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym. Skarżący zwrócił uwagę, że przepis ten utracił moc na początku lat 70. i obecnie nie ma takiej kategorii spraw. Skarżący poinformował również, że wniósł do Sądu Rejonowego w S. o stwierdzenie nabycia spadku po P. B. w zakresie gospodarstwa rolnego, jednak postępowanie to do chwili obecnej jest zawieszone w oczekiwaniu na wynik sprawy orzeczenia o wykonaniu aktu nadania. Skarga J. B. zawiera zarzuty naruszenia przepisów kpa, w szczególności dotyczących postępowania dowodowego oraz zarzut naruszenia art. 15 dekretu z 18 IV 1955 r. o uwłaszczeniu i o uregulowaniu innych spraw, związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym. Skarżący zwrócił uwagę, że skoro kolegium samo stwierdziło, że nie można wskazać konkretnej daty opuszczenia gospodarstwa rolnego, to nie było podstaw do uznania gospodarstwa za opuszczone. Podkreślono, że art. 15 powołanego dekretu został uchylony z dniem 4 XI 1971 r., zaś organy nie przeprowadziły postępowania co do istoty sprawy, czyli ustalenia granic gospodarstwa. W dalszej części skargi powołano dowody przeprowadzone przez organy wskazując na konieczność dalszego kontynuowania postępowania dowodowego w kierunku ustalenia granic gospodarstwa. W szczególności w ocenie skarżącego organy powinny przeanalizować akta osiedleńcze z byłego powiatu górowskiego, księgi wieczyste wszystkich nieruchomości będących własnością osób ujętych na wykazie akt znajdujących się w archiwum państwowym. Wreszcie organy powinny także przeprowadzić dowód z opinii biegłego geodety, która może umożliwić dokładne ustalenie granic gospodarstwa. W odpowiedzi na skargi kolegium podtrzymało swoje stanowisko i wniosło o ich oddalenie. Na rozprawie w dniu 21 XI 2018 r. Sąd postanowił zarządzić połączenie skargi A. S. i J. B. do łącznego rozpoznania i rozstrzygnięcia oraz dalszego prowadzenia pod sygn. akt II SA/Wr 558/18. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa. Orzeczenie o wykonaniu aktu nadania ma na celu ustalenie granic gospodarstwa rolnego oraz dokonanie jego szacunku, co jasno wynika z art. 6 ust. 1 dekretu z 6 IX 1951 r. o ochronie i uregulowaniu własności osadniczych gospodarstw chłopskich na obszarze Ziem Odzyskanych (Dz.U. Nr 46, poz. 340, ze zm.) – dalej jako "dekret 51". Dokładne określenie granic gospodarstwa jest zaś niezbędne do ujawnienia prawa własności tego gospodarstwa w księdze wieczystej. Stosownie bowiem do art. 6 ust. 2 i 3 dekretu 51, prawomocne orzeczenie o wykonaniu aktu nadania jest podstawą wpisu w księdze wieczystej prawa własności i wierzytelności z tytułu należności przypadającej za gospodarstwo rolne, przy czym wniosek o dokonanie wpisu zgłasza z urzędu starosta. Prawo własności gospodarstwa wynikało z faktu jego "posiadania". To posiadanie, z chwilą wejścia w życie dekretu 51 (tj. z dniem 7 IX 1951 r.), stanowiło konstytutywny element nabycia prawa własności gospodarstwa rolnego przez wszystkich tych posiadaczy, którzy wcześniej nie nabyli własności posiadanego gospodarstwa (zob. art. 2 dekretu 51). Poświadczeniem tej własności był akt nadania gospodarstwa rolnego, który jednak nie konkretyzował geodezyjnie jego granic przestrzennych ograniczając się najczęściej do wskazania osoby uprawnionej, powierzchni gruntów i innych składników gospodarstwa rolnego (zob. art. 5 ust. 2 dekretu 51). Opis taki był oczywiście niewystarczający do oznaczenia przestrzennego zasięgu prawa własności dla potrzeb wpisu w księdze wieczystej. Dlatego też wymagał konkretyzacji w postaci wskazania granic gospodarstwa, czemu służy orzeczenie o wykonaniu aktu nadania. Dopiero więc po wydaniu takiego orzeczenia możliwe jest ujawnienie własności posiadanego gospodarstwa w księdze wieczystej. Powyższe rozważania prowadzą do oczywistego wniosku, że wydanie konkretnej osobie orzeczenia o wykonaniu aktu nadania określonego gospodarstwa nastąpić może jedynie w przypadku, gdy osoba ta lub jej następcy prawni są właścicielami tegoż gospodarstwa. Niezbędne jest bowiem zachowanie tożsamości pomiędzy gospodarstwem określonym ogólnie w akcie nadania a gospodarstwem określonym już konkretnie w orzeczeniu o wykonaniu aktu nadania. Gwarantem zachowania takiej tożsamości jest przede wszystkim osoba uprawnionego, która wykonuje prawo własności wobec posiadanego gospodarstwa i która zainteresowana jest skonkretyzowaniem granic przysługującej jej własności. Jeśli jednak przedmiot tak rozumianej własności nie istnieje, niemożliwe i niecelowe jest wydanie orzeczenia o wykonaniu aktu nadania. Stan faktyczny niniejszej sprawy w zakresie okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia jest właściwie bezsporny. Nie ulega wątpliwości, że poprzednik prawny skarżących, P. B., został wprowadzony w posiadanie gospodarstwa rolnego oznaczonego jako "gospodarstwo – działka we wsi J. nr [...] gm. G., pow. G., woj. W.", w skład którego wchodził dom mieszkalny o rozmiarach 13x7 m i obora o rozmiarach 5x4m (zob. orzeczenie o wyznaczeniu nabywcy z [...] oraz akt nadania nr [...] z dnia [...]). Powierzchnię tego gospodarstwa określono początkowo na 6,98 ha, by następnie sprostować na 2,93 ha (zob. sprostowanie orzeczenia o wyznaczeniu nabywcy gospodarstwa z [...] oraz protokół oszacowania z [...]), aczkolwiek legalność samego sprostowania skarżący kontestują. Jest również bezsporne, że o ile jeszcze w 1952 r. P. B. był zameldowany pod adresem J. nr [...], gmina S. i wykazywał ten adres jako miejsce zamieszkiwania wraz z żoną M. i córką L., to już w 1953 r. opuścił rodzinę przenosząc się do innej miejscowości (do M., powiat ś.) i nigdy do J. nie powrócił. Jego żona – M. B. wraz z dziećmi przeniosła się do swoich rodziców (pod adres J. [...]), zachorowała na padaczkę i przebywała w Szpitalu Psychiatrycznym w L., nie pracowała w gospodarstwie. Gospodarstwo zostało opuszczone, a następnie podzielone na dwie części, a w konsekwencji przyznane osobom trzecim, tj. M. B. (zob. akt nadania z [...] oraz orzeczenie z [...] o wykonaniu aktu nadania) i A. Z. (zob. orzeczenie z [...] o wykonaniu aktu nadania). Te elementy stanu faktycznego wskazują jednoznacznie, że wprawdzie P. B. nabył własność gospodarstwa na mocy art. 2 ust. 1 dekretu 51, bowiem na dzień 7 IX 1951 r., był jeszcze jego posiadaczem, to jednak w 1953 r. zarówno on jak i jego rodzina opuścili gospodarstwo. Organ w zaskarżonej decyzji okoliczność porzucenia gospodarstwa ocenił w świetle regulacji z art. 15 ust. 1 dekretu z 18 IV 1955 r. o uwłaszczeniu i o uregulowaniu innych spraw, związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym (Dz.U. z 1959 r. Nr 14, poz. 78, ze zm.) – dalej jako "dekret 55". Z przepisu tego, według stanu prawnego na rok 1955 r., wynikało, że gospodarstwo rolne (działka pracownicza, rzemieślnicza itp.) nabyte na podstawie przepisów o przeprowadzeniu reformy rolnej lub o ustroju rolnym i osadnictwie, lecz opuszczone przez właściciela przed wejściem w życie niniejszego dekretu, przechodzi z mocy prawa na własność Państwa - bez odszkodowania i wolne od obciążeń z wyjątkiem służebności gruntowych. Trafna jest konkluzja zawarta w zaskarżonej decyzji, jak i w decyzji organu pierwszej instancji, wskazująca, że w okolicznościach sprawy nastąpiła utrata własności gospodarstwa nadanego na rzecz P. B. Skoro bowiem przed wejściem w życie dekretu 55, tj. przed dniem 29 IV 1955 r., przedmiotowe gospodarstwo zostało opuszczone, to przeszło z mocy prawa do zasobu własności publicznej, zgodnie z dyspozycją art. 15 ust. 1 dekretu 55. Nie zachowało się więc prawo własności gospodarstwa poświadczone aktem nadania na rzecz P. B. i nie sposób w związku z tym określić granic tego prawa w formie orzeczenia o wykonaniu aktu nadania. Odnosząc się do zarzutów postawionych w skardze A. S. należy przede wszystkim stwierdzić, że nietrafny jest zarzut niewykonania wskazań określonych w wyroku tutejszego Sądu z 2 IV 2014 r. (II SA/Wr 538/13) w zakresie nakazanego określenia granic gospodarstwa rolnego oraz ustalenia osób mających interes prawny w sprawie. W powołanym wyroku wskazano wprawdzie, że w ewentualnie wszczętym postępowaniu z urzędu organy winny ustalać przedmiot sprawy i krąg stron postępowania zmierzającego do ustalenia granic gospodarstwa i jego oszacowania. Zarazem jednak zaznaczono, że przedmiotowe gospodarstwo władze odebrały po tym, jak osadnik opuścił rodzinę i gospodarstwo i przekazały gospodarstwo innym osobom, w latach 60. XX wieku, zaś organ prowadzący z urzędu postępowanie w przedmiocie wydania orzeczenia o wykonaniu aktu nadania "nie może tego wątku sprawy pominąć". Skoro więc już w powołanym wyroku zwracano uwagę na problem skutków prawnych wynikających z opuszczenia gospodarstwa i zastrzeżono, by tego wątku w postępowaniu administracyjnym nie pomijać, to nie można twierdzić, że dokonanie przez organy ocen w tym zakresie stanowi naruszenie wskazań. W powołanym wyroku poczyniono też sugestię, by w postępowaniu ustalić, "kto ma interes prawny w ustaleniu granic gospodarstwa i jego oszacowaniu (o ile wydanie orzeczenia okaże się dopuszczalne)". Na marginesie wspomniano też, że "na dziedziczenie gospodarstw rolnych mają wpływ przepisy tytułu X księgi IV Kodeksu cywilnego". Z tak sformułowanych wskazań nie wynika, by organy w sposób bezwarunkowy miały opierać ocenę interesu prawnego osób uczestniczących w postępowaniu na regulacjach dotyczących spadkobrania gospodarstw rolnych. Wszystkie strony uczestniczące w postępowaniu są spadkobiercami P. B. zmarłego w 1997 r. i legitymują się w tym zakresie orzeczeniami właściwych sądów. W toku postępowania dowodowego organy ustaliły zaś, że gospodarstwo rolne, którego granice miano określać, zostało w latach 50. porzucone i wróciło do zasobu własności publicznej. Nie mogło być więc objęte sukcesją po P. B. Trudno w takich warunkach oczekiwać od organu, by wyjaśniał, która z dotychczasowych stron odziedziczyła takie "gospodarstwo rolne" na zasadach określonych w przepisach tytułu X księgi IV kc. Opisane w skardze A. S. dowody z zeznań świadków i wyjaśnień stron również potwierdzają, że organy wykonywały wskazania zawarte w wyroku w zakresie ustalania granic gospodarstwa. Skoro jednak słusznie stwierdzono, że orzeczenie o wykonaniu aktu nadania nie może zostać wydane z powodu utraty przez poprzednika prawnego stron własności gospodarstwa na rzecz Skarbu Państwa, to drugorzędna jest już kwestia prawidłowości ocen organu w kwestii dowodowych możliwości odtworzenia granic posiadania, w które P. B. został wprowadzony aktem nadania. Niecelowe było przy tym dalsze kontynuowanie postępowania dowodowego w kierunku ustalania granic gospodarstwa, w tym przeprowadzanie dowodu z – proponowanej przez skarżącego – opinii biegłego geodety. Podnoszona w skardze kwestia uchylenia przepisów z art. 15 dekretu 55 mocą art. 18 ust. 1 pkt 5 ustawy z 26 X 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych (Dz.U. Nr 27, poz. 250, ze zm.) była już przez organ analizowana. Sąd podziela pogląd organu, iż z faktu, że z dniem 4 XI 1971 r. przepisy z art. 15 dekretu 55 utraciły moc nie wynika, że nie wywołały one żadnych skutków prawnych w okresie, w którym obowiązywały. Jeśli bowiem skutek w nich przewidziany następował "z mocy prawa", to znaczy, że z chwilą wejścia w życie przepisu przewidującego utratę własności opuszczonego gospodarstwa, skutek taki następował. Gospodarstwo przechodziło na własność Państwa i mogło być nadane na własność innemu osadnikowi, który na nim gospodarował (art. 15 ust. 3 dekretu 55). W okolicznościach niniejszej sprawy takie przekazanie zresztą nastąpiło, na co wskazują dowody w postaci wyjaśnień stron, zeznań świadków oraz orzeczenia o wykonaniu aktów nadania gospodarstwa na rzecz M. B. i A. Z. Uzyskane przez M. B. i A. Z. orzeczenia o wykonaniu aktów nadania dotyczyły m.in. działek gruntów, które według stron oraz świadka R. Ć. tworzyły wcześniej gospodarstwo J. B. (nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...]), zaś ostatnia działka (w obrębie działki nr [...]) przeszła do PGR-u (oświadczenie R. Ć. z 21 X 2014 r.). Późniejsze uchylenie art. 15 dekretu 55 z pewnością nie rodziło skutku w postaci przywrócenia własności gospodarstwa osobie, która wcześniej utraciła jego własność w związku z opuszczeniem gospodarstwa. Na powyższą ocenę nie ma też wpływu fakt, że we właściwym czasie nie została wydana decyzja stwierdzająca przejście gospodarstwa opuszczonego przez P., B. na rzecz Państwa, o której mowa w art. 15 ust. 2 dekretu 55. Jak słusznie zauważył organ, decyzja taka miała charakter deklaratoryjny, potwierdzający jedynie skutek, który następował ex lege. W ocenie Sądu niewydanie takiej decyzji nie może świadczyć o tym, że nie wystąpił skutek określony w art. 15 ust. 1 dekretu 55, zwłaszcza w świetle bezspornych ustaleń wskazujących na opuszczenie gospodarstwa i późniejszych czynności organów władzy polegających na nadaniu innym osobom parcel tworzących to gospodarstwo. Odnosząc się do zarzutów skargi J. B. w zakresie, w jakim nie pokrywają się z zarzutami podniesionymi w skardze A. S., należy zgodzić się z twierdzeniem, że data opuszczenia przez P. B. oraz M. B. gospodarstwa nie została ustalona w sposób konkretny. W niniejszej sprawie nie była jednak istotna konkretna data opuszczenia gospodarstwa. Wystarczyło ustalić przedział czasowy, w jakim opuszczenie gospodarstwa nastąpiło. Na opuszczenie gospodarstwa przez rodziców przed 29 IV 1955 r. wskazywał sam skarżący w trakcie rozprawy w dniu 20 XI 2014 r. Potwierdzają to również inne dowody, w tym wyjaśnienia siostry skarżącego – L. K. (zob. protokół z 19 IX 2012 r., pismo z 18 IX 2012 r.). Podobnie wskazali świadek R. Ć. (w oświadczeniu z dnia 21 X 2014 r. oraz z dnia 17 IV 2015 r.) i świadek G. K. (w oświadczeniu z dnia 21 X 2014 r. i z dnia 20 XI 2014 r.). Nadto potwierdzają to dokumenty odnoszące się do miejsc zamieszkania P. B. i M. B. (kopie dokumentów meldunkowych z ksiąg meldunkowych miejscowości J.). Gdyby zresztą było inaczej, niemożliwe byłoby jego późniejsze uprawianie przez M. B. oraz A. Z., którzy następnie w latach 60. uzyskali orzeczenia o wykonaniu aktów nadania. Nie sposób w świetle takich faktów twierdzić, że gospodarstwo nie zostało opuszczone przed wskazaną datą. Drugorzędne są zaś zarzuty skargi dotyczące zebrania i oceny materiału dowodowego w części, która miała służyć ustaleniu granic gospodarstwa oraz towarzyszące im argumenty wskazujące na konieczność kontynuowania postępowania dowodowego celem ustalenia granic gospodarstwa. W ocenie Sądu trudności dowodowe w tym zakresie są w pewnym sensie naturalne, jeśli się weźmie pod uwagę, że organ pierwszej instancji miał za zadanie ustalić granice gospodarstwa rolnego, które w sensie prawnym i faktycznym już nie istnieje. Jakkolwiek organ pierwszej instancji wyraził w swojej decyzji krytyczne stanowisko co do możliwości wykorzystania zebranych już dowodów do ustalenia granic gospodarstwa przyznanego P. B., to jednak w ostateczności zasadniczą przyczyną odmowy wydania orzeczenia o wykonaniu aktu nadania była okoliczność utraty przez P. B. własności gospodarstwa. Mając powyższe na względzie Sąd orzekł na zasadzie art. 151 ppsa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło