II SA/Wr 561/15
WyrokWSA we Wrocławiu2015-11-03
Skład orzekający: Anna Siedlecka, Władysław Kulon, Zygmunt Wiśniewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej jest właściwy do rozpoznania wniosku o zwrot gospodarstwa rolnego, którego przejęcie nastąpiło na mocy prawomocnego postanowienia sądu powszechnego?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie jest właściwy do rozpoznania wniosku o zwrot gospodarstwa rolnego, jeśli jego przejęcie przez Skarb Państwa nastąpiło na mocy prawomocnego postanowienia sądu powszechnego. W takiej sytuacji, zgodnie z art. 66 § 3 k.p.a., organ powinien zwrócić podanie wnoszącemu, gdyż właściwym do rozstrzygnięcia sprawy jest sąd powszechny. Weryfikowanie prawomocnych orzeczeń sądowych wykracza poza kompetencje organów administracji publicznej.Stan faktyczny
H.J. złożył wniosek o zwrot gospodarstwa rolnego przejętego przez Skarb Państwa lub o stosowną rekompensatę. Organy administracji publicznej uznały, że wniosek dotyczy zakwestionowania postanowienia sądu powszechnego z 1969 r. o przejęciu gospodarstwa, a zatem sprawa nie podlega rozpoznaniu w postępowaniu administracyjnym i zwróciły podanie. H.J. złożył skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i brak merytorycznego zbadania sprawy.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Anna Siedlecka Sędzia WSA - Władysław Kulon Sędzia NSA - Zygmunt Wiśniewski /sprawozdawca/ Protokolant starszy sekretarz sądowy - Magda Minkisiewicz po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 3 listopada 2015 r. sprawy ze skargi H.J. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie zwrotu podania zawierającego żądanie zwrotu gospodarstwa rolnego oddala skargę w całości.
Pismem z dnia 23 lipca 2014 r., skierowanym do Starosty G., H.J. jako spadkobierca zmarłych rodziców wniósł o zwrot zabranego przez Skarb Państwa gospodarstwa rolnego położonego we wsi T. o pow. 2,59 ha lub stosownej rekompensaty poprzez wypłatę odszkodowania w zamian za zabrane gospodarstwo rolne bądź wydzielenia działek stanowiących równowartość w gruncie zabranego gospodarstwa.
W związku z powyższym żądaniem organ I instancji skierował do strony pismo z dnia 4 sierpnia 2014 r. znak [...] informujące o braku możliwości wszczęcia postępowania w sprawie zwrotu gospodarstwa z uwagi na wydanie w/w postanowienia, którym Sąd orzekł o przejęciu gospodarstwa rolnego przez Skarb Państwa, które na skutek zadłużenia wobec państwa stało się jego własnością.
W odpowiedzi na powyższe pismo strona w piśmie z dnia 13 sierpnia 2014 r. zażądała wydania decyzji w sprawie uznając, że w/w pismo organu nie może zastępować decyzji administracyjnej.
W związku z powyższym Starosta pismem z dnia 25 sierpnia 2014 r. wezwał H.J. do usunięcia braków wniosku z dnia 23 lipca 2014 r. poprzez podanie, czy stanowi on wniosek o zwrot działki siedliskowej lub dożywotniej realizowany w oparciu o przepisy art. 6 ustawy z dnia 24 lutego 1989 r. o zmianie ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin oraz o zmianie ustawy o podatku rolnym (Dz. U. Nr 10, poz. 53 ze zm.), czy też jest to wniosek o zwrot działki dożywotniego użytkowania na podstawie art. 118 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (j.t. Dz. U. z 2013 r. poz. 1403), czy też żądania mają charakter cywilnoprawny - w terminie 7 dni od dnia doręczenia wezwania pod rygorem pozostawienia podania bez rozpoznania.
W odpowiedź na powyższe wezwanie H.J. pismem z dnia 5 września 2014 r. (data stempla na kopercie) wskazał, że zgodnie z treścią wniosek dotyczy zwrotu zabranego przez Skarb Państwa gospodarstwa rolnego położonego we wsi T. o powierzchni 2,59 ha lub o stosowną rekompensatę poprzez wypłatę odszkodowania bądź wydzielenie działek stanowiących równowartość w gruncie zabranego gospodarstwa. Ponadto oświadczył, że żądania te mają charakter cywilnoprawny.
Decyzją z dnia [...] r. Nr [...], wydaną na podstawie art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.), zwanej dalej "k.p.a.", Starosta G. umorzył postępowanie administracyjne w sprawie wniosku H.J. dotyczącego zwrotu gospodarstwa rolnego położonego we wsi T. o obszarze 2,59 ha, gmina N.. Organ I instancji uznał, że postępowanie jest bezprzedmiotowe, bowiem wnioskodawca żąda rozpatrzenia zwrotu działki na drodze cywilnoprawnej.
H.J. wniósł od powyższej decyzji odwołanie, w którym podniósł, że do organu należy kwalifikacja prawna jego wniosku. Nie wie jaki ma charakter zgłoszone żądanie, nie wie czy jest cywilnoprawne. Sprawa jednak powinna być – zdaniem odwołującego - zakończona decyzją administracyjną.
Po rozpatrzeniu powyższego odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. wydało na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. decyzję z dnia [...] r. Nr [...], którą uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. W uzasadnieniu tej decyzji Kolegium wskazało, że nie każde pismo kierowane do organu administracyjnego, zawierające określone żądanie, może być traktowane jako wszczynające (niejako automatycznie) postępowanie w trybie wnioskowym, które musi zostać zakończone wydaniem aktu administracyjnego, stanowiącego rozpoznanie tego wniosku. Postępowanie może być bowiem prowadzone w trybie wnioskowym jedynie wtedy, kiedy wynika to z przepisów prawa - kiedy wprost ustawa tak stanowi. Zgodnie z art. 61a § 1 k.p.a., gdy żądanie, o którym mowa w art. 61, zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania. Przez "inne uzasadnione przyczyny", o których mowa w tym przepisie, należy rozumieć takie sytuacje, które w sposób oczywisty stanowią przeszkodę do wszczęcia postępowania, np. gdy w tej samej sprawie postępowanie administracyjne już się toczy albo w sprawie takiej zapadło już rozstrzygnięcie lub gdy w przepisach prawa brak jest podstawy materialnoprawnej do rozpatrzenia żądania w trybie administracyjnym. Przesłanka przedmiotowa odmowy wszczęcia postępowania ("z innych uzasadnionych przyczyn") pozostaje w związku z przedmiotem postępowania administracyjnego. Podstawą odmowy wszczęcia postępowania z przyczyn przedmiotowych jest sytuacja odnoszącą się do złożenie żądania, które nie podlega rozstrzygnięciu w formie decyzji, a wymaga innej formy działania. Na przykład jednostka żąda wszczęcia postępowania w sprawie w której właściwy jest sąd powszechny. W takim przypadku zastosowanie ma art. 66 § 3 k.p.a., organ administracji publicznej zwraca podanie wnoszącemu żądanie w formie postanowienia, na które służy zażalenie. Zdaniem Kolegium w niniejszej sprawie organ I instancji nie przekazał H.J. pełnej informacji odnośnie sprawy, z którą wystąpił, co świadczy o naruszeniu art. 9 k.p.a.. Dla oceny, czy w sprawie winna być wydana decyzja administracyjna, nie mogło mieć znaczenia jedynie sformułowane przez stronę żądanie rozpatrzenia sprawy opisanej w piśmie z dnia 23 lipca 2014 r.. Tym samym organ I instancji nie wykazał, aby w sprawie mógł mieć zastosowanie art. 105 § 1 k.p.a..
Z uwagi na wskazane w powyższej decyzji zalecenia organ I instancji pismem z dnia 2 lutego 2015 r. znak [...] wezwał – na podstawie art. 64 § 2 k.p.a. - wnioskodawcę do sprecyzowania żądań poprzez podanie: czy mają charakter cywilnoprawny, czy jest to żądanie o zwrot działki dożywotniego użytkowania na podstawie art. 118 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, bądź też na podstawie innego przepisu prawa, zgodnie z którym rozpatrzenie żądania strony winno nastąpić w formie decyzji, czy też jest to żądanie mające na celu zakwestionowanie postanowienia Sądu Rejonowego w G. z dnia 5 lutego 1969 r. sygn. akt [...]. Jednocześnie pouczono wnioskodawcę, że nieuzupełnienie powyższych braków w terminie 7 dni, liczonym od dnia następnego po dniu doręczenia niniejszego wezwania, spowoduje pozostawienie wniosku bez rozpoznania.
W odpowiedzi na powyższe wezwanie H.J. w piśmie z dnia 10 lutego 2015 r. wskazał, że roszczenie o zwrot gospodarstwa ma na celu zakwestionowanie postanowienia Sądu Rejonowego w G. z dnia 5 lutego 1969 r. sygn. akt [...]. Podkreślił przy tym, że powyższe wyraża jedynie osobiste stanowisko wnioskodawcy, które przy błędnej interpretacji nie może wiązać organu. Powołując się na przepis art. 6 k.p.a. wskazał, że to organ administracji, działając na podstawie i w granicach prawa, zobowiązany jest ustalić jaką normę prawa w danym przypadku należy zastosować. W żadnej mierze nie jest rzeczą wnioskodawcy ustalanie jaki charakter prawny ma złożone żądanie. Ponadto, jego zdaniem nakładanie na niego zobowiązania na podstawie art. 64 § 2 k.p.a. jest nieprawidłowe, albowiem przepis ten może mieć zastosowanie wyłącznie w przypadku zaistnienia braków formalnych pisma, do których treść zobowiązania w żaden sposób nie nawiązuje.
Postanowieniem z dnia [...] r. Nr [...], wydanym na podstawie art. 66 § 3 k.p.a., Starosta G. postanowił zwrócić H.J. podanie z dnia 23 lipca 2014 r., wskazując, że wnioskodawca w odpowiedzi na wezwanie wskazał, że jego pismo miało na celu zakwestionowanie postanowienia Sądu Rejonowego w G. z dnia 1969 r. sygn. akt [...].
W zażaleniu na powyższe postanowienie H.J. stwierdził, że nie jest "rzeczą petenta" decydowanie o tym, jaki charakter prawny ma złożony wniosek, bowiem ustalenie wszelkich podstaw prawnych należy do organu prowadzącego postępowanie. Przedmiotowe gospodarstwo rolne należało do jego rodziców i zostało odebrane jego rodzinie w sposób bezprawny. Zatem rozstrzygnięcie Starosty – zdaniem strony - jest błędne i nie powinno być utrzymane w mocy.
Po rozpatrzeniu zażalenia postanowieniem z dnia [...] r. Nr [...], podjętym na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 144 k.p.a., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. utrzymało zaskarżone postanowienie w mocy, wskazując w uzasadnieniu, że zgłoszone w piśmie z dnia 23 lipca 2014 r. żądanie, doprecyzowane następnie w piśmie z dnia 10 lutego 2015 r., nie może zostać rozpoznane w postępowaniu administracyjnym. W sprawie nie jest sporne, że H.J. w piśmie z dnia 10 lutego 2015 r. podał, że jego zdaniem roszczenie o zwrot gospodarstwa ma na celu zakwestionowanie postanowienia Sądu Rejonowego w G. z dnia 5 lutego 1969 r. (sygn. akt [...]). Wobec tak określonego przedmiotu sprawy organ I instancji zasadnie przyjął, że wniosek z dnia 23 maja 2014 r. należy zwrócić stronie. Co prawda w uzasadnieniu organ nie odniósł się do unormowań art. 66 § 3 k.p.a., w oparciu o które uznał za zasadne zwrócić stronie przedmiotowy wniosek, co świadczy o wadliwości uzasadnienia tego postanowienia, niemniej jednak mając na uwadze odniesienie się Kolegium w niniejszym postępowaniu zażaleniowym do treści tego przepisu, przewidującego zwrot podania m.in. w przypadku, gdy w sprawie właściwy jest sąd powszechny, wadliwość ta nie mogła mieć wpływu na wynik postępowania.
Jednocześnie organ II instancji podkreślił, że organ administracyjny związany jest żądaniem określonym we wniosku wszczynającym postępowanie i jest zobowiązany do dokładnego określenia treści żądania strony, które to żądanie wyznacza rodzaj sprawy będącej przedmiotem postępowania. Organ nie może z urzędu dokonać zmiany kwalifikacji żądania. Nie jest natomiast związany podaną przez stronę podstawą prawną żądania albowiem to treść żądania wyznacza stosowną normę prawa materialnego, która będzie miała zastosowanie w konkretnej sprawie i która ma znaczenie dla ustalenia zakresu postępowania dowodowego (wyrok WSA w Białymstoku z dnia 20 lutego 2007 r., sygn. akt II SA/Bk 542/06).
Co istotne w sprawie, zgodnie z art. 365 § 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. z 2014 r. poz. 101 ze zm.) orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Zatem w postępowaniu administracyjnym nie jest dopuszczalne weryfikowanie prawomocnych orzeczeń sądów powszechnych. Skoro strona konsekwentnie domaga się zwrotu gospodarstwa rolnego, którego przejęcie od jego rodziców na rzecz Państwa nastąpiło w oparciu o powołane wyżej postanowienie sądu powszechnego, to Starosta G. słusznie uznał, że roszczenie zwrotu tego gospodarstwa nie może być przedmiotem postępowania administracyjnego.
Skargę na powyższe postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu wniósł H.J., zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności art. 77 § 1 w związku z art. 80 k.p.a., które to normy obligują organ do administracji do zebrania i oceny całokształtu materiału dowodowego, co ma wpływ na wynik sprawy. Na tej podstawie skarżący wniósł o uchylenie postanowienia w całości, przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi II instancji oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi skarżący wskazał, że domaga się zwrotu nieruchomości ze względu na fakt, iż odebranie własności nieruchomości jego rodzicom – S.J. oraz C.J. - zostało dokonane nieprawidłowo, w błędnym trybie oraz na niewłaściwej podstawie prawnej. Przedłożone dokumenty - w przekonaniu skarżącego - w pełni udowadniają słuszność jego stanowiska, a rozstrzygnięcie organu winno być zgoła odmienne od dokonanego w przedmiotowej sprawie. Ponadto, skarżący zakwestionował stanowisko organ II instancji, że to strona winna wskazać i uzasadnić, jaki charakter ma mieć jej wniosek o zwrot nieruchomości. Nie do strony należy określenie jakie przepisy prawa procesowego czy też materialnego winny zostać zastosowane celem prawidłowego zbadania i rozpoznania sprawy. Organ wydając zaskarżone postanowienie poprzestał jedynie na uznaniu, że wniosek strony ma zostać zwrócony, a sprawa w ogóle nie została zbadana pod kątem merytorycznym. Skarżący stoi na stanowisku, że uczestnik postępowania nie może ponosić konsekwencji nieprawidłowego działania organu administracji ani bezprawnych postępowań wywłaszczeniowych. Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa w rozpatrywanym przypadku własność przedmiotowego gospodarstwa rolnego winna zostać przekazana z powrotem stronie jako następcy prawnemu pozbawionych władztwa prawowitych właścicieli. Prawidłowe zakwalifikowanie tej czynności pod kątem prawnym winno nastąpić przez wydający decyzję organ administracji, co nie miało miejsca.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Na wstępie podkreślić należy, że stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. U. z 2014 r. poz. 1647) sąd sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę pod względem zgodności z prawem działalności administracji publicznej. Przedmiotem dokonywanej przez niego kontroli jest zbadanie, czy organy administracji w toku rozpoznania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Czyni to wedle stanu prawnego i na podstawie akt sprawy, istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. Po myśli zaś art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), zwanej dalej "P.p.s.a.", sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Uchylenie postanowienia przez sąd następuje tylko w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 ust. 1 lit. a P.p.s.a.), naruszenia prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 ust. 1 lit. b P.p.s.a.) i naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 ust. 1 lit. c P.p.s.a.).
Badając pod tym kątem zaskarżone postanowienie, Sąd uznał, że skarga H.J. nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem nie doszło do naruszenia prawa o jakim mowa w w/w art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a..
Zgodnie z art. 61 § 1 k.p.a. postępowanie administracyjne wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu. Organ administracji publicznej może ze względu na szczególnie ważny interes strony wszcząć z urzędu postępowanie także w sprawie, w której przepis prawa wymaga wniosku strony. Organ obowiązany jest uzyskać na to zgodę strony w toku postępowania, a w razie nieuzyskania zgody - postępowanie umorzyć (§ 2). Datą wszczęcia postępowania na żądanie strony jest dzień doręczenia żądania organowi administracji publicznej (§ 3). Datą wszczęcia postępowania na żądanie strony wniesione drogą elektroniczną jest dzień wprowadzenia żądania do systemu teleinformatycznego organu administracji publicznej (§ 3a). O wszczęciu postępowania z urzędu lub na żądanie jednej ze stron należy zawiadomić wszystkie osoby będące stronami w sprawie (§ 4).
Jednocześnie podkreślić tutaj należy, że – jak słusznie zwróciło uwagę Kolegium - organ administracyjny związany jest żądaniem określonym we wniosku wszczynającym postępowanie i jest zobowiązany do dokładnego określenia treści żądania strony, które to żądanie wyznacza rodzaj sprawy będącej przedmiotem postępowania. Organ nie może z urzędu dokonać zmiany kwalifikacji żądania. Nie jest natomiast związany podaną przez stronę podstawą prawną żądania albowiem to treść żądania wyznacza stosowną normę prawa materialnego, która będzie miała zastosowanie w konkretnej sprawie i która ma znaczenie dla ustalenia zakresu postępowania dowodowego.
Z powyższym stanowiskiem w pełni zgadza się skład orzekający w niniejszej sprawie. W przypadku bowiem wątpliwości co do przedmiotu żądania, organ powinien ustalić wszczęcie jakiego postępowania żąda skarżący, jednak niedopuszczalne jest domniemywanie, czego wniosek dotyczy. Organy władzy publicznej nie mogą dokonywać swobodnej kwalifikacji przedmiotu żądania wszczęcia postępowania administracyjnego. Organ nie jest uprawniony do samodzielnego kształtowania treści żądania. W postępowaniu administracyjnym o charakterze danego pisma decyduje podmiot je wnoszący, a nie organ, do którego pismo to zostało skierowane. Niedopuszczalne jest zatem kwalifikowanie wniosku niezgodnie z jego treścią, bądź wbrew rzeczywistej woli podmiotu, zwłaszcza, jeśli treść pisma nasuwa jakiekolwiek wątpliwości, jest zredagowana niezręcznie czy niezrozumiale.
Słusznym jest zatem twierdzenie skarżącego, że nie do strony należy określenie jakie przepisy prawa procesowego czy też materialnego winny zostać zastosowane celem prawidłowego zbadania i rozpoznania sprawy, jednakże to strona winna wskazać jaki charakter ma jej wniosek. Skarżący zaś domaga się – jak wskazał w skardze jak i w toku całego postępowania - zwrotu nieruchomości, bowiem - jego zdaniem - odebranie własności nieruchomości jego rodzicom zostało dokonane nieprawidłowo, w błędnym trybie oraz na niewłaściwej podstawie prawnej. W istocie kwestionuje on zatem przejęcie przez Skarb Państwa - Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w G. - gospodarstwa rolnego położonego we wsi T. gmina N. o pow. 2,59 ha, stanowiącego własność S.J., które nastąpiło na mocy postanowienia Sądu Powiatowego w G. z dnia 5 lutego 1969 r. (sygn. akt. [...]). A to oznacza, że skarżący podważa – co wskazał w piśmie z dnia 10 lutego 2015 r. - orzeczenie sądu powszechnego, do uchylenia którego nie jest właściwy organ administracyjny, a sąd powszechny. Jest to bowiem sprawa o charakterze cywilnym.
Podstawę materialnoprawną w/w orzeczenia Sądu stanowiły przepisy ustawy z dnia 28 czerwca 1962 r. o przejmowaniu nieruchomości rolnych na własność Państwa za zaległe należności. (Dz. U. Nr 38, poz. 166). Zgodnie z art. 33 ust. 1 tej ustawy przymusowe przejęcie całości lub części nieruchomości rolnej na własność Państwa następuje na podstawie postanowienia sądu powiatowego właściwego ze względu na miejsce położenia nieruchomości. Wniosek o wydanie postanowienia zgłasza organ finansowy w wykonaniu uchwały prezydium powiatowej rady narodowej o wszczęciu postępowania. Do wniosku organ finansowy dołącza odpis uchwały prezydium powiatowej rady narodowej i wykaz należności scalonych. W przypadkach określonych w art. 31 ust. 3 do wniosku dołącza się także wykaz wszelkich innych zadłużeń właściciela nieruchomości rolnej wobec Państwa, choćby terminy płatności tych zadłużeń jeszcze nie zapadły, z wyjątkiem opłat melioracyjnych. W wykazie tym zamieszcza się w szczególności całkowitą należność z tytułu opłaty elektryfikacyjnej, kredytów bankowych, ceny kupna gruntów nabytych od Banku Rolnego oraz należności Państwowego Funduszu Ziemi. Wszystkie te należności stają się natychmiast wymagalne (ust. 2).
Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 6 lutego 2009 r. (sygn. akt I OW 148/08, publ. LEX nr 518258) "żądanie stwierdzenia nieważności uchwały Prezydium Powiatowej Rady Narodowej 1971 r. na podstawie ustawy z dnia 28 czerwca 1962 r. o przejmowaniu nieruchomości rolnych na własność Państwa za zaległe należności (Dz. U. Nr 38, poz. 166) oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10 lipca 1962 r. w sprawie zasad i trybu przejmowania nieruchomości rolnych na własność Państwa za zaległe należności scalone (Dz. U. Nr 44, poz. 212 ze zm.) w przedmiocie przejęcia na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości rolnej za zaległe należności nie może być traktowane jako indywidualna sprawa administracyjna, w rozumieniu art. 1 pkt 1 k.p.a.. Była ona bowiem elementem sprawy cywilnej rozpoznanej przez sąd powszechny. Natomiast sądy administracyjne nie mogą zakresem swoich kompetencji wkraczać w uprawnienia sądów powszechnych.".
Zgodnie z art. 34 ust. 1 przywołanej ustawy, stanowiącym podstawę postanowienia Sądu Powiatowego w G. z dnia 5 lutego 1969 r., sąd powiatowy wyznacza rozprawę w ciągu trzech tygodni od daty otrzymania wniosku o przejęcie nieruchomości rolnej albo jej części. Na rozprawę sąd wzywa dłużnika i właściwy organ finansowy. Nieprzybycie na rozprawę dłużnika nie wstrzymuje rozpoznania sprawy, chyba że sąd uzna jego obecność za konieczną, a niestawienie się na rozprawie za uzasadnione. Na rozprawie sąd wysłucha sprawozdania upoważnionego przez prezydium rady narodowej przedstawiciela organu finansowego o zaległościach dłużnika i ewentualnych wyjaśnień dłużnika. Po stwierdzeniu, że zaległości objęte wykazem należności scalonych są ostatecznie ustalone oraz że zachodzą przewidziane w ustawie warunki do przejęcia nieruchomości na własność Państwa, sąd wydaje postanowienie o przejęciu na własność Państwa całości lub części nieruchomości. Jeżeli wartość przejętych gruntów i budynków jest wyższa od sumy należności, sąd przyznaje jednocześnie odszkodowanie w wysokości odpowiadającej różnicy pomiędzy wartością przejętych gruntów i budynków a sumą należności (art. 32 ust. 3 i art. 33 ust. 2) (ust. 2). Sąd prowadzi postępowanie stosownie do przepisów o postępowaniu niespornym. Koszty postępowania sądowego i administracyjnego obciążają dłużnika, chyba że sąd wniosek oddali. W razie przyznania odszkodowania, o którym mowa w ust. 2, koszty potrąca się z kwoty odszkodowania (ust. 3). Brak księgi wieczystej albo zbioru dokumentów nie stanowi przeszkody do wydania postanowienia o przejęciu nieruchomości na własność Państwa (ust. 4). Nieruchomość ulega przejęciu, chociażby nie zapadło jeszcze prawomocne postanowienie sądu o stwierdzeniu praw do spadku po zmarłym właścicielu i spadkobiercy nie zostali ujawnieni w księdze wieczystej lub w zbiorze dokumentów (ust. 5).
Uwzględniając powyższe, Sąd podzielił stanowisko Kolegium, że w postępowaniu administracyjnym nie jest dopuszczalne weryfikowanie prawomocnych orzeczeń sądów powszechnych, skoro zaś strona konsekwentnie domaga się zwrotu gospodarstwa rolnego, którego przejęcie od jego rodziców na rzecz Państwa nastąpiło w oparciu o powołane wyżej postanowienie sądu powszechnego, to Starosta G. słusznie uznał, że roszczenie zwrotu tego gospodarstwa nie może być przedmiotem postępowania administracyjnego. Zatem organ nie może – jak tego domaga się skarżący – wydać decyzji w przedmiocie zwrotu następcom prawnym gospodarstwa rolnego. Nie mógł również zbadać sprawy pod kątem merytorycznym, bo nie ma do tego kompetencji. Organy prawidłowo zatem zakwalifikowały wniosek skarżącego jako niepodlegający rozpoznaniu w trybie administracyjnym.
Tym samym wydanie zaskarżonego postanowienia należało uznać za zgodne z prawem. Należy bowiem zauważyć, że zgodnie z art. 66 § 3 k.p.a., będącym podstawą podjęcia zaskarżonego postanowienia, jeżeli podanie wniesiono do organu niewłaściwego, a organu właściwego nie można ustalić na podstawie danych podania, albo gdy z podania wynika, że właściwym w sprawie jest sąd powszechny, organ, do którego podanie wniesiono, zwraca je wnoszącemu. Zwrot podania następuje w drodze postanowienia, na które służy zażalenie. Z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Skarżący pismem z dnia 23 lipca 2014 r., doprecyzowanym pismem z dnia 10 lutego 2015 r., wskazał, że roszczenie o zwrot gospodarstwa położonego we wsi T. o pow. 2,59 ha ma na celu zakwestionowanie postanowienia Sądu Powiatowego w G. z dnia 5 lutego 1969 r. sygn. akt [...]. Wobec tak określonego przedmiotu sprawy zasadnym jest stwierdzenie, że z w/w pisma wynika, że właściwym w sprawie jest sąd powszechny, co w konsekwencji uzasadniało – jak to uczynił organ I instancji – jego zwrot wnoszącemu. Tym samym zarzut skargi naruszenia art. 77 § 1 w związku z art. 80 k.p.a. nie mógł zostać uwzględniony.
Ponadto, należy zwrócić uwagę, że w niniejszej sprawie nie mamy do czynienia – jak wskazuje skarżący – z postępowaniem wywłaszczeniowym. Postanowienie Sądu Powiatowego w G. z dnia 5 lutego 1969 r. - nieruchomość, której zwrotu domaga się skarżący, została przejęta na własność Skarbu Państwa za zaległe należności. Dokonywane na podstawie ustawy z dnia 28 czerwca 1962 r. przejęcie nieruchomości nie było zatem wynikiem toczącego się w postępowania administracyjnego, lecz wynikało z prawomocnego orzeczenia sądu. Stąd przejęcie nieruchomości w trybie tej ustawy nie może zostać uznane za wywłaszczenie dokonane w trybie wywłaszczeniowym, bowiem nie było dokonywane w drodze władczego aktu organu administracji publicznej, jakim jest decyzja administracyjna, lecz w drodze prawomocnego orzeczenia sądowego. Warto zwrócić uwagę, że już w postanowieniu z dnia 10 października 1969 r., III CRN 370/69, Sąd Najwyższy stwierdził, że ustawa z dnia 28 czerwca 1962 r. nie jest aktem prawnym o charakterze wywłaszczeniowym, gdyż przepisy jej mają na celu uzyskanie zaspokojenia należności państwowych ciążących na właścicielach gospodarstw rolnych (LEX nr 6582). Z kolei w wyroku z dnia 27 lutego 1997 r., SA/Bk 258/96,ONSA 1997, nr 4, poz. 183) Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że nieruchomość przejęta na rzecz Skarbu Państwa na podstawie art. 1 ustawy z dnia 28 czerwca 1962 r. o przejmowaniu nieruchomości rolnych na własność Państwa za zaległe należności nie podlega zwrotowi na podstawie art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz.U. z 1991 r. nr 30, poz. 127 ze zm.). Wyrok powyższy, z którym należy się zgodzić zachowuje swoją aktualność również na gruncie ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. (zob. wyrok NSA z dnia 10 lutego 2011 r., sygn. akt I OSK 537/10).
W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntował się już pogląd, że przejęcie nieruchomości rolnych na rzecz Państwa w trybie przepisów powołanej ustawy było następstwem toczącego się postępowania sądowego i zapadłego w nim orzeczenia sądowego, co wyłącza możliwość dochodzenie zwrotu przejętych nieruchomości na drodze postępowania administracyjnego (zob. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 2 lutego 2011 r., sygn. akt II SA/Gd 568/10; wyrok WSA w Poznaniu z dnia 28 września 2010 r., sygn. akt II SA/Po 238/10; wyrok WSA w Białymstoku z dnia 18 grudnia 2009 r., sygn. akt II SA/Bk 311/09).
Biorąc pod uwagę powyższe, skargę należało na podstawie art. 151 P.p.s.a. oddalić. Stąd orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło