II SA/Wr 570/07

WyrokWSA we Wrocławiu2008-02-14

Skład orzekający: Julia Szczygielska, Anna Siedlecka, Mieczysław Górkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ nadzoru budowlanego prawidłowo umorzył postępowanie w sprawie samowoli budowlanej dotyczącej wykonania drogi dojazdowej na działce, która nie posiadała pozwolenia na budowę ani decyzji o warunkach zabudowy, mimo że droga ta była ujęta w projektach budowlanych innych działek?
Ratio decidendi
Organ nadzoru budowlanego nie mógł umorzyć postępowania w sprawie samowoli budowlanej dotyczącej wykonania drogi dojazdowej na działce, dla której brak było decyzji o warunkach zabudowy i pozwoleniu na budowę. Fakt ujęcia tej drogi w projektach budowlanych innych działek nie konwaliduje samowoli. Organ pierwszej instancji naruszył zasadę prawdy obiektywnej, umarzając postępowanie bez wyjaśnienia istotnych kwestii. Organ odwoławczy prawidłowo uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia.
Stan faktyczny
Skarżąca Z.H. wniosła o wszczęcie postępowania w sprawie samowoli budowlanej dotyczącej wykonania drogi dojazdowej na działce nr 96/1. Organ pierwszej instancji umorzył postępowanie, uznając je za bezprzedmiotowe, ponieważ droga ta była ujęta w projektach budowlanych innych działek, dla których wydano pozwolenia na budowę. Organ odwoławczy uchylił tę decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, wskazując na brak pozwolenia na budowę dla samej drogi. Po ponownym rozpatrzeniu organ pierwszej instancji ponownie umorzył postępowanie. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę skarżącej na decyzję organu odwoławczego, uznając, że organ ten prawidłowo zastosował art. 138 § 2 k.p.a.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Julia Szczygielska (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Anna Siedlecka, Sędzia WSA Mieczysław Górkiewicz, Protokolant Iwona Borecka, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 7 lutego 2008 sprawy ze skargi Z.H. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie samowoli budowlanej na działce nr 96/1 w M.D. gmina K.W. oddala skargę. W dniu [...] Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w powiecie w. wydał - na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. - decyzję Nr [...], którą umorzył, wszczęte na żądanie Z.H., postępowanie administracyjne w sprawie samowoli budowlanej na działce nr 96/1 AM-1 w M.D. gmina K.W.. W uzasadnieniu organ pierwszej instancji opisał toczące się postępowanie, stwierdzając, że Z.H. we wniosku wskazującym samowolę budowlaną na działkach nr 96/1, 96/2, 96/3, 96/4, 96/5, 96/6 w M.D. jako "podstawę zgłoszenia" podała uchwałę Rady Miejskiej Nr [...] z dnia [...] i pismo urzędu, znak [...]. Dlatego też organ wystąpił do Urzędu Miasta i Gminy K.W. z prośbą o ustosunkowanie się do pisma skarżącej. W odpowiedzi Burmistrz Miasta i Gminy K.W. 4 maja 2004 r. przesłał kserokopie decyzji ustalającej warunki zabudowy dla działek 96/2 do 96/7 w M.D. oraz kserokopie decyzji Starosty Powiatu W. zatwierdzających projekty budowlane i wydające właścicielom tych działek pozwolenia na budowę siedlisk. Dnia 9 sierpnia 2004 r. przeprowadzono dowód z oględzin działek nr 96/1 do 96/6 AM-1, w protokole z których stwierdzono, że roboty budowlane prowadzone są zgodnie z zatwierdzonymi projektami budowlanymi i wydanymi pozwoleniami na budowę. Ponieważ w decyzjach ustalających warunki zabudowy działek 96/2 do 96/6 wskazano działkę 96/1 jako działkę, od której należy zaprojektować wjazd na te działki, a inwestorzy legitymują się udzielonymi pozwoleniami na budowę, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w powiecie w. decyzją z dnia [...], Nr [...] umorzył jako bezprzedmiotowe, wszczęte na żądanie Z.H. postępowanie. Od decyzji tej odwołała się Z.H.. Organ odwoławczy postanowieniem z dnia [...], Nr [...] nałożył na organ pierwszej instancji obowiązek uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie poprzez dostarczenie protokołu z oględzin nieruchomości – działka nr 96/1. 14 stycznia 2004 r. przeprowadzono dowód z oględzin działki nr 96/1 w M.D.. Z oględzin sporządzono protokół, w którym stwierdzono, że wykonana jest droga z kostki betonowej, z jednej strony zabezpieczona krawężnikiem, z drugiej trawnikiem. Kostka ułożona jest na piasku. Po rozpatrzeniu tego odwołania, organ odwoławczy decyzją z dnia [...], Nr [...] uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. W uzasadnieniu wskazał zaś, że na działkach 96/2-96/7 inwestycje prowadzone są legalnie, natomiast w sprawie działki nr 96/1 stwierdził "... co prawda, nie każde utwardzenie terenu kwalifikowane jest jako roboty budowlane, jednakże wykonanie drogi dojazdowej z kostki betonowej mieści się w ocenie organu odwoławczego w katalogu robót wymagających pozwolenia na budowę ...". Rozpoznając ponownie sprawę organ I instancji stwierdził, że działka nr 96/1 jest współwłasnością M.J., B.K., M. i G.M., A. i W.R., M. i M.S. oraz B. i G.W.. W zatwierdzonych przez Starostę Powiatu W. projektach budowlanych przedstawiona jest w części opisowej i rysunkowej droga dojazdowa do działek nr 96/2, 96/3, 96/4, 96/5, 96/6, 96/7, będąca działką nr 96/1, opisaną jako utwardzenie typu POLBRUK. Urząd Miasta i Gminy w K.W. pismem z dnia 5 grudnia 2000 r. wyraził zgodę na włączenie drogi wewnętrznej o numerze ewidencyjnym 96/1 do drogi gminnej oznaczonej numerem ewidencyjnym 95 w M.D.. Ponieważ pozwolenia na budowę siedlisk, udzielone właścicielom działek nr 96/1 do 96/7, obejmowały również zdaniem organu pierwszej instancji, drogę dojazdową - wewnętrzną - działka nr 96/1, organ ten orzekł jak na wstępie. Stwierdził także, że nie ma podstaw prawnych aby uznać interes prawny Z.H. w tej sprawie. Odwołanie od tej decyzji wniosła Z.H., podnosząc, że w/w decyzja została wydana z pominięciem pełnomocnika E.W., a ponadto nie zapoznano strony przed jej wydaniem z zebranym materiałem dowodowym. Uzasadnienie decyzji nie odnosi się do zgodności z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego wsi M.D. /uchwała nr [...]/, zaś przeprowadzone wizje i adnotacje w terenie nie odzwierciedlają stanu rzeczywistego. Nadto podniosła, że do chwili obecnej nie powiadomiono o przyczynie przewlekłego prowadzenia postępowania, a zgodnie z tym sprawa ta winna być załatwiona do dwóch miesięcy. Brak jest również powiadomienia o ewentualnym zawieszeniu postępowania oraz zawiadomienia i wydania postanowienia czy też przekazania sprawy według właściwości, jeżeli sprawa dotyczy kilku spraw, a wynika to z art. 66 k.p.a. oraz 65 k.p.a. Zdaniem skarżącej, sprawa jest bardzo ważna z punktu widzenia zainteresowanej, jak i punktu widzenia społecznego oraz publicznego, zaś PINB potraktował ją lakonicznie, stwierdzając bezprzedmiotowość postępowania. Umorzenie sprawy dokonano bez wskazania podstawy prawnej wynikłej z Prawa budowlanego, co nie znajduje uzasadnienia, bowiem zabudowano teren rezerwy kierunkowej pod drogę krajową, nawiązującą do obwodnicy autostradowej okalającej miasto W.. Zabudowa rezerwy kierunkowej świadczy o samowoli. Nadto decyzja nie odnosi się do MPZP wsi M.D., podziału geodezyjno-kartograficznego, co jest istotne z punktu widzenia określenia strony postępowania, deponowania mas ziemi i podwyższenia terenu, naruszenia stosunków gruntowo-wodnych, dewastacji gruntu rolnego, zachowania wymaganych odległości od cmentarza, zachowania odległości od upraw rolnych, odniesienia do uchwały nr [...] i szczegółowych zapisów wiążących dla stron. Decyzją z dnia [...], Nr [...], podjętą na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego we W. uchylił decyzję organ I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu organ stwierdził, że zgodnie z art. 28 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane /Dz. U. z 2003 r. Nr 207, poz. 2016 ze zm./ roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, z zastrzeżeniem art. 29-31. Wyjątki od tej zasady zawiera art. 29 w/w ustawy, który wylicza w sposób enumeratywny rodzaje budów i innych robót budowlanych, które nie wymagają pozwolenia na budowę. Unormowanie powyższe uzupełnia art. 30 określający rodzaje robót budowlanych, których prowadzenie wymaga zgłoszenia właściwemu organowi administracji architektoniczno-budowlanej. Samowolne wykonywanie przez inwestora robót budowlanych w zależności od ich charakteru sankcjonowane jest przepisami art. 48, 49b, 50, 51 Prawa budowlanego. Nie ulega wątpliwości – jak wskazał organ - iż na działce 96/1 wykonane zostały roboty budowlane polegające na zrealizowaniu drogi dojazdowej. Przedmiotowa droga jest obiektem budowlanym, o którym mowa w art. 3 Prawa budowlanego, na którego realizację jest wymagane stosowne pozwolenie. Jej realizacja została przeprowadzona w warunkach samowoli. Organ odwoławczy nie zgodził się ponadto z twierdzeniem PINB, iż przez fakt ujęcia przedmiotowej drogi w projektach budowlanych obiektów realizowanych na pozostałych z w/w działek jest ona także objęta pozwoleniem na budowę. W stosunku do przedmiotowej działki jednoznacznie ustalono brak jakiejkolwiek decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu oraz decyzji o pozwoleniu na budowę. Wobec tego konieczne jest przeprowadzenie stosownego postępowania w sprawie i wydanie merytorycznego rozstrzygnięcia, prowadzącego do konwalidacji stanu niezgodności inwestycji z przepisami ustawy - Prawo budowlane. Odnosząc się zaś do argumentów zawartych w odwołaniu, WINB stwierdził, że strona wnosząc odwołanie nie wykazała, iż fakt wydania decyzji z pominięciem pełnomocnika E.W. mógł mieć wpływ na wynik sprawy. Powołując się na uchwałę siedmiu sędziów NSA z dnia 25 kwietnia 2005 r./sygn. akt FPS 6/04, ONSA i WSA 2005/4/66/, wydaną na tle odpowiadającego treści art. 10 § 1 k.p.a. przepisu art. 200 § 1 ustawy – Ordynacja podatkowa z dnia 29 sierpnia 1997 r. /Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60/, organ wskazał, że warunkiem sine qua non uchylenia decyzji z powodu naruszenia przepisów postępowania jest wykazanie, że podnoszone naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Do strony stawiającej zarzut należy więc wykazanie istnienia związku przyczynowego między naruszeniem przepisów postępowania a wynikiem sprawy /por. wyrok NSA z dnia 15 maja 2003 r., sygn. akt l SA/Gd 199/00, Przegląd Podatkowy 2004 nr 1, s. 43/. Innymi słowy strona powinna wykazać, że powyższe pominięcie uniemożliwiało jej dokonanie w danym postępowaniu konkretnej czynności procesowej /np. złożenia dokumentu/. Nie każde bowiem naruszenie przepisów prawa procesowego skutkuje uchyleniem decyzji administracyjnej, a tylko takie, które realnie mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Ponadto w odniesieniu do zarzutów kierowanych przez skarżącą w stosunku do decyzji organów administracji architektoniczno-budowlanej organ stwierdził, że organy nadzoru budowlanego nie mają kompetencji kontrolnych w stosunku do rozstrzygnięć w/w organów udzielających pozwolenia na budowę. Jeżeli zatem odwołująca uznaje, że dla danej działki pozwolenie takie nie powinno było być wydane, powinna dążyć do wzruszenia ostatecznej decyzji w tym zakresie, jednakże nie przed organami nadzoru budowlanego. Skargę do Wojewódzkiego Sądu administracyjnego we Wrocławiu na powyższą decyzję wniosła Z.H., domagając się jej uchylenia. Skarżąca podniosła w niej, iż zaskarżona decyzja została wydana bez możliwości zapoznania i wypowiedzenia się przed jej wydaniem, zatem posiada wadę w myśl kodeksu postępowania administracyjnego, pomijając jednocześnie istotę sprawy. Uzasadnienie zaś w niej zawarte w pełni potwierdza i wskazuje na dowolność interpretowania wyroku WSA /sygn. akt SA/Wr 659/05/, mającego zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy skierowanej do PINB w powiecie W. dotyczącej "samowoli budowlanej z powodu zabudowy sprzecznej a zarazem niezgodnej z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego we wsi M.D.". Sprawa został potraktowana lakonicznie, opieszale z pominięciem obowiązującego prawa i na szkodę skarżącej. Skarżąca zarzuciła także, że organy nadzoru budowlanego w tym postępowaniu wykazały się wybiórczością stosowania Prawa budowlanego i nie zastosowały przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, a art. 81, 84, 90 Prawa budowlanego w związku z art. 188 k.k. stał się organom nieznany. W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego we W. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie podkreślić należy, że Wojewódzki Sąd Administracyjny nie orzeka o istocie sprawy administracyjnej, czyli nie przyznaje określonych uprawnień, jak i nie odmawia ich przyznania, lecz rozstrzyga o legalności decyzji, to jest o ich zgodności z prawem na podstawie stanu prawnego i faktycznego istniejącego w dniu wydania zaskarżonej decyzji. Działając zatem w granicach kompetencji wynikających z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych /Dz. U. Nr 153, poz. 1269/ w związku z art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm./, Wojewódzki Sąd Administracyjny jest obowiązany skontrolować, czy zaskarżona decyzja odpowiada prawu, czy też to prawo narusza i w zależności od tej oceny orzec w sposób przewidziany w art. 145 lub art. 151 w/w ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji, Sąd stosownie do zapisu art. 134 powołanej wyżej ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, nie jest związany granicami skargi. Przepis ten umożliwia Sądowi wszechstronne i obiektywne zbadanie sprawy niezależnie od podniesionych zarzutów. Rozpatrując stan faktyczny i prawny niniejszej sprawy, Sąd stwierdził, że skarga nie może być uwzględniona, jako że ocena przeprowadzonego postępowania oraz stanowisko organu odwoławczego nie daje podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji. W niniejszej sprawie przedmiotem oceny Sądu była, wydana przez Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W., na podstawie art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego /Dz. U. z 2000 Nr 98, poz. 1071 ze zm./, zwaną dalej k.p.a. - decyzja z dnia [...], Nr [...], którą uchylono w całości decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w powiecie w. z dnia [...], Nr [...], o umorzeniu postępowania w sprawie samowoli budowlanej na działce nr 96/1 w M.D. gmina K.W., i przekazano sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. Kwestią, która podlegała kontroli sądowej było zatem zbadanie zasadności zastosowania przez organ II instancji przepisu art. 138 § 2 k.p.a., zgodnie z treścią którego organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji, gdy rozstrzygnięcie sprawy wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości lub w znacznej części. Podkreślić należy, że przepis art. 138 § 2 k.p.a. jest wyjątkiem od zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, przyjętej w art. 15 k.p.a., zgodnie z którą organ odwoławczy obowiązany jest ponownie rozpoznać sprawę rozstrzygniętą decyzją organu I instancji. Każda sprawa administracyjna podlega dwukrotnemu rozpoznaniu i rozstrzygnięciu, po raz pierwszy przez organ pierwszej instancji, a następnie w wyniku złożenia odwołania przez stronę przez organ drugiej instancji. Organ odwoławczy obowiązany jest zatem sprawę, rozstrzygniętą decyzją organu pierwszej instancji, ponownie rozpoznać i merytorycznie rozstrzygnąć. W sytuacji zaś, gdy rozstrzygnięcie sprawy wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości lub w znacznej części, organ odwoławczy jest uprawniony na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. uchylić decyzję organu I instancji i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia przez ten organ. Mając na uwadze powyższe, stwierdzić należy, że w rozpatrywanej sprawie zachodziła podstawa do wydania przez Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. zaskarżonej decyzji w oparciu o przepis art. 138 § 2 k.p.a. o uchyleniu decyzji organu I instancji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia. W świetle przedstawionej argumentacji w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, uznać należy - wbrew zarzutom skargi, że zapadłe rozstrzygnięcie jest w pełni zasadne. Istotne jest w sprawie, że decyzja organu pierwszej instancji została podjęta na podstawie art. 105 k.p.a. Zgodnie z przepisem art. 105 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania, gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe. Niesporne jest w sprawie, że postępowanie w sprawie samowoli budowlanej na działce nr 96/1 AM-1 w M.D. gmina K.W. zostało wszczęte na wniosek Z.H.. Rzeczą zatem organu pierwszej instancji było przeprowadzenie postępowania administracyjnego zgodnie z żądaniem skarżącej, a które to żądanie w myśl z art. 61 § 1 k.p.a. wyznaczyło przedmiot postępowania /por. wyrok NSA z dnia 11 czerwca 1990, I SA 367/90, ONSA 1990, Nr 2-3, poz.47/. Istotne jest jednak, że wydanie przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w powiecie w. decyzji z dnia [...], Nr [...] poprzedzone było wydaniem przez WINB decyzji kasacyjnej z dnia [...], Nr [...]. Uchylając pierwszą decyzję PINB w powiecie w. z dnia [...], Nr [...] o umorzeniu postępowania w sprawie samowoli budowlanych na działkach nr 96/1, 96/2, 96/3, 96/4, 96/5 i 96/6 w M.D., organ odwoławczy stwierdził m.in., że "w stosunku natomiast do działki nr 96/1 jednoznacznie ustalono fakt braku jakiegokolwiek decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, ani też o pozwoleniu na budowę. Nie ulega przy tym wątpliwości, iż na działce tej wykonane zostały roboty budowlane polegające na zrealizowaniu drogi dojazdowej. Roboty te, jak niespornie wykazuje zgromadzony materiał dowodowy, posiadają przymiot samowoli budowlanej. Jak wynika bowiem z powyższego wywodu – brak jest decyzji o pozwoleniu na budowę, czy też skutecznego zgłoszenia do właściwego organu. Nie można podzielić poglądu organu I instancji, iż roboty te nie są objęte kognicją organów nadzoru budowlanego. Co prawda, nie każde utwardzenie terenu kwalifikowane jest jako roboty budowlane, jednakże wykonanie drogi dojazdowej z kostki betonowej mieści się, w ocenie organu odwoławczego, w katalogu robót wymagających pozwolenia na budowę. Należy zatem uznać brak podstaw prawnych do umorzenia w całości postępowania administracyjnego.". Jak stwierdził natomiast organ I instancji w uzasadnieniu decyzji z dnia [...], Nr [...] wydanej w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy, przyczyną uznania prowadzonego postępowania w w/w sprawie za bezprzedmiotowe był fakt, że zdaniem tegoż organu, pozwolenia na budowę siedlisk, udzielone właścicielom działek od nr 96/1 do 96/7, obejmowały również drogę dojazdową - wewnętrzną - działka nr 96/1. Mimo w/w wytycznych organu odwoławczego, zawartych w decyzji kasacyjnej z dnia [...], Nr [...], organ I instancji nie biorąc ich pod uwagę, podtrzymał swoje poprzednie stanowisko w sprawie i wydał ponownie decyzję o umorzeniu postępowania. Organ odwoławczy w w/w decyzji kasacyjnej jednoznacznie wskazał, że konieczne jest przeprowadzenie stosownego postępowania w sprawie i wydanie merytorycznego rozstrzygnięcia, prowadzącego do konwalidacji stanu niezgodności inwestycji z przepisami Prawa budowlanego. Zaznaczyć należy, że bezprzedmiotowość postępowania oznacza brak któregoś z elementów materialnego stosunku prawnego, wobec którego nie można wydać decyzji załatwiającej sprawę przez rozstrzygnięcie jej co do istoty. Bezprzedmiotowość to brak przedmiotu postępowania, którym jest konkretna sprawa, a w której organ administracji państwowej jest władny i jednocześnie zobowiązany rozstrzygnąć na podstawie przepisów prawa materialnego o uprawnieniach lub obowiązkach indywidualnego podmiotu /zob. wyrok NSA z dnia 24 kwietnia 2003 r., III SA 2225/01, Biul. Skarb. 2003/6/25/. Bezprzedmiotowość postępowania może mieć zarówno charakter podmiotowy jak i przedmiotowy. O braku przesłanki przedmiotowej do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy można mówić, np. gdy w znaczeniu prawnym brakuje przedmiotu postępowania czy też sprawa ma cywilny charakter. Klasyczna postać bezprzedmiotowości postępowania ujawni się wtedy, gdy przedmiot rozstrzygnięcia w sprawie prawnie nie istnieje /zob. wyrok NSA z dnia 1 marca 1984 r.; sygn. akt II SA 2085/83; ONSA 1984, Nr 1, poz. 23/ W sytuacji braku strony postępowania mającej interes prawny w uzyskaniu rozstrzygnięcia /np. z powodu śmierć osoby fizycznej, ustania bytu osoby prawnej lub jednostki organizacyjnej/ mamy do czynienia z nieistnieniem przesłanek podmiotowych do merytorycznego rozstrzygnięcia konkretnej sprawy. Mając na uwadze powyższe, stwierdzić należy, że skoro sprawa dotyczy, zgodnie z wnioskiem skarżącej, samowoli budowlanej dokonanej na działce nr 96/1, gdy zaś w sprawie ustalono, że w odniesieniu do tej działki brak jest jakiejkolwiek decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu oraz decyzji o pozwoleniu na budowę, to konieczne było przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego, które doprowadzić winno było do wydania merytorycznego rozstrzygnięcia samowolnie zrealizowanej na tej działce inwestycji, z zastosowaniem przepisów Prawo budowlane. Podzielając w tym zakresie stanowisko reprezentowane przez organ odwoławczy, należy również wskazać, że fakt ujęcia przedmiotowej drogi w projektach budowlanych obiektów realizowanych na innych działkach od nr 96/2 do 96/7, nie pozwala na stwierdzenie, że również działka nr 96/1 jest także objęta pozwoleniem na budowę. Reasumując, zdaniem Sądu, organ I instancji umarzając postępowanie administracyjne w sprawie samowoli budowlanej na działce nr 96/1 bez wyjaśnienia istotnych kwestii, naruszył zasadę prawdy obiektywnej /art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a./. Zgromadzony materiał dowodowy nie uprawniał bowiem do stwierdzenia, że brak jest podstaw do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy. Stąd za zasadne należało uznać zastosowanie przez organ odwoławczy przepisu art. 138 § 2 k.p.a., w konsekwencji czego zasadne było uchylenie decyzji organu pierwszej instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez ten organ. Zgodnie z treścią art. 138 k.p.a. organ odwoławczy rozpatruje sprawę ponownie merytorycznie w jej całokształcie, co oznacza, że ma on obowiązek rozpatrzeć wszystkie okoliczności sprawy i ustosunkować się do nich w uzasadnieniu decyzji. W sytuacji zaś, gdy organ II instancji stwierdzi, że decyzja organu I instancji /jak to ma miejsce w rozpatrywanej sprawie/ jest wadliwa, obowiązany był wydać decyzję uchylającej taką decyzję i przekazującą sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji, zgodnie z dyspozycją art. 138 § 2 k.p.a. Wskazać przy tym należy, że w sytuacji uchylenia decyzji pierwszoinstancyjnej i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, skarżąca będzie miała zagwarantowaną w pełni możliwość obrony swych praw, co oznacza, że będzie mogła składać wnioski dowodowe, zapoznać się z aktami i złożyć końcowe oświadczenie. Podkreślić również trzeba, że przekazanie przez organ odwoławczy sprawy do ponownego rozpatrzenia nie przesądza treści rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji przez nakaz załatwienia jej pozytywnie lub negatywnie dla strony. O treści rozstrzygnięcia może w przypadku tego rodzaju decyzji organu drugiej instancji decydować wyłącznie organ pierwszej instancji. W okolicznościach niniejszej sprawy, uchylenie przez organ odwoławczy decyzji organu pierwszej instancji o umorzeniu postępowania i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia, z czym w istocie nie zgadza się skarżąca, zarzucając pominięcie istoty sprawy i potraktowanie jej w sposób lakoniczny i opieszały, jest rozstrzygnięciem dla niej korzystnym. W konsekwencji stwierdzić należy, że kontrola zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, a do czego ograniczają się kompetencje Sądu, nie wykazała, by decyzja ta wydana została z naruszeniem przepisów, o którym stanowi art. 145 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Odnosząc się zaś do zarzutów skargi, podzielając stanowisko organu odwoławczego, Sąd zauważa, iż skarżąca podnosząc w odwołaniu, że decyzja I instancji została wydana z pominięciem jej pełnomocnika E.W., nie wykazała, że fakt ten mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Takie stanowisko zostało zajęte w powołanej przez organ odwoławczy uchwale siedmiu sędziów NSA z dnia 25 kwietnia 2005 r. /sygn. akt FPS 6/04, ONSA i WSA 2005/4/66/, a które stanowisko, skład orzekający w rozpatrywanej sprawie w pełni podziela. Jak stwierdził NSA: "Naruszenie przez organ odwoławczy art. 200 § 1 ustawy - Ordynacja podatkowa jest naruszeniem przepisów postępowania, które może doprowadzić do uchylenia zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, jeżeli wspomniane naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wskazać przy tym należy, że art. 200 § 1 ustawy – Ordynacja podatkowa jest odpowiednikiem przepisu art. 10 § 1 k.p.a. Naruszenie zatem zasady zapewnienia stronie czynnego udziału w każdym stadium postępowania, aby mogło być podstawą uchylenia decyzji administracyjnej, musi zostać wykazane, że naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przy czym to do strony stawiającej zarzut naruszenia przepisów postępowania administracyjnego należy wykazanie istnienia związku przyczynowego między naruszeniem przepisów postępowania a wynikiem sprawy /por. wyrok NSA z dnia 15 maja 2003 r., sygn. akt l SA/Gd 199/00, Przegląd Podatkowy 2004 nr 1, s. 43/. W rozpatrywanej sprawie to skarżąca winna więc była wykazać, że naruszenie przepisu art. 10 § 1 k.p.a. uniemożliwiło jej dokonanie w tym postępowaniu konkretnej czynności procesowej. Nie każde bowiem naruszenie przepisów prawa procesowego skutkuje uchyleniem decyzji administracyjnej, a tylko takie, które realnie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z przepisu art. 10 § 1 k.p.a. wynika bowiem jedynie obowiązek organu poinformowania strony o zakończeniu postępowania dowodowego i możliwości wypowiedzenia się w związku z tym, co do okoliczności wskazanych w art. 10 § 1 k.p.a. To natomiast, czy strona skorzysta z przysługującego jej prawa zależy wyłącznie od jej woli. Rzeczą organu jest umożliwienie jej skorzystania z tego prawa. Należy zauważyć, iż - jak wynika z akt sprawy - wprawdzie decyzję organu I instancji nie doręczono pełnomocnikowi skarżącej E.W., jednakże została ona doręczona jej pozostałym dwóm pełnomocnikom M.H. i E.B.. Nadto z akt sprawy wynika, że pełnomocnik skarżącej M.H. zapoznała się z aktami sprawy w dniu 13 sierpnia 2004 r., przy czym przy czynnościach tych obecny był także pełnomocnik E.W., choć oświadczył, że jedynie towarzyszył M.H.. Istotną także okolicznością w sprawie jest fakt, iż w oględzinach przeprowadzonych w dniu 9 sierpnia 2004 r. brali udział wszyscy trzej pełnomocnicy skarżącej: M.H., E.W. i E.B., mając możliwość składania oświadczeń i wniosków dowodowych. Biorąc pod uwagę powyższe, Sąd doszedł do przekonania, że mimo, iż w sprawie naruszony został przepis art. 10 § 1 k.p.a., to nie jest to naruszenie przepisów, o którym mowa w art. 145 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Z braku zatem uzasadnionych podstaw, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu nie mógł uwzględnić skargi Z.H. i wobec tego oddalił ją w myśl art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Stąd orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło