II SA/Wr 570/13

PostanowienieWSA we Wrocławiu2013-12-09

Skład orzekający: Mieczysław Górkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wnioskodawca, który posiada oszczędności na rachunku bieżącym i rachunku oszczędnościowym, a także otrzymuje dochody z emerytur i rent, może zostać uznany za osobę znajdującą się w niedostatku uzasadniającym przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia z kosztów sądowych i ustanowienia radcy prawnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że wnioskodawca nie wykazał, iż nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie i rodziny. Pomimo deklarowanego niskiego dochodu, wnioskodawca posiadał znaczące oszczędności na rachunku bieżącym i rachunku oszczędnościowym, które mogły zostać przeznaczone na pokrycie kosztów sądowych. Wydatki na działkę ogrodową czy ubezpieczenie na życie nie zostały uznane za wydatki niezbędne, a brak informacji o korzystaniu z pomocy społecznej lub zwróceniu się o pomoc do dzieci rodzących obowiązek alimentacyjny dodatkowo przemawiał przeciwko przyznaniu prawa pomocy.
Stan faktyczny
Skarżący złożył sprzeciw od postanowienia referendarza sądowego odmawiającego przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia z kosztów sądowych i ustanowienia radcy prawnego. Wnioskodawca wskazywał na niski dochód z emerytur i rent, niepełnosprawność oraz ponoszone wydatki. Do wniosku dołączono wyciągi bankowe, które wykazały posiadanie oszczędności na rachunku bieżącym i oszczędnościowym. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, a skarżący wniósł sprzeciw, podnosząc dodatkowe argumenty dotyczące swojej sytuacji materialnej i zdrowotnej.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA – Mieczysław Górkiewicz po rozpoznaniu w dniu 9 grudnia 2013 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu A. C. od postanowienia referendarza sądowego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 12 września 2013 r. odmawiającego przyznania prawa pomocy w sprawie ze skargi na decyzję D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. z dnia .... w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego od decyzji nakładającej obowiązek wykonania stropodachu w elewacji frontowej budynku mieszkalnego wielorodzinnego postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy. W złożonym na urzędowym formularzu wniosku skarżący wniósł o przyznanie mu prawa pomocy w zakresie zwolnienia z kosztów sądowych i ustanowienie radcy prawnego wskazując w uzasadnieniu, iż gospodarstwo domowe prowadzi z żoną, łączny ich dochód z tytułu świadczeń emerytalno- rentowych wynosi brutto 2.220, 74 zł, a wśród posiadanych składników majątkowych wymienił: mieszkanie o pow. 63 m2 i garaż o pow. 20 m2. Dodał, że jest osobą niepełnosprawną (w stopniu umiarkowanym) i w zależności od stanu zdrowia na lekarstwa wydaje nawet do 200 zł miesięcznie, a pozostałe wydatki są następujące: opłata za mieszkanie- 435, 09 zł; podatek od nieruchomości (rocznie)- 194 zł; opłata za działkę (rocznie)- 171 zł; za wywóz śmieci – 20 zł; za wodę- 86, 24 zł; za gaz- 75, 25 zł; za energię elektryczną- 61, 97 zł; za telefon- 28, 01 zł; za Internet i telewizje- 80 zł; ubezpieczenie na życie (za 2 m-ce)- łącznie 215, 34 zł. Z załączonych do pisma wyciągów z posiadanego przez żonę skarżącego rachunku bankowego wynika, że stan konta na dzień 6.09.2013 r. wynosił 2.561, 71 zł, a na oszczędnościowym rachunku nazwanym "Oszczędnościowa książeczka mieszkaniowa" saldo zgromadzonych środków na ww. dzień wynosiło 11.693, 89 zł. Postanowieniem z dnia 12 września 2013 r. referendarz sądowy odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy. Na powyższe postanowienie wnioskodawca w dniu 30 września 2013 r. wniósł sprzeciw podnosząc, że jest osobą niepełnosprawną z symbolem niepełnosprawności L (tj. zaburzenie głosu, mowy i choroby słuchu) i musi korzystać z dobrego aparatu słuchowego, gdy tymczasem w tym roku z powodu braku środków własnych na dofinansowanie musiał zrezygnować z zakupu przyznanego mu nowego aparatu. Podkreślił, że dochód netto jego oraz jego żony wynosi ok. 1.800 zł, a na kwotę oszczędności 2.560 zł zgromadzoną na rachunku bankowym składa się kwota odszkodowania (1.800 zł) za szkody związane z zalaniem im mieszkania, a sam remont mieszkania z tego tytułu to koszt 3.000 zł. Zaznaczył, że posiadana działka, to uprawny ogródek, który pozwala na obniżenie im kosztów życiowych dzięki uprawie potrzebnych im warzyw i owoców. Wnioskodawca wyjaśnił, że opłacane ubezpieczeni na życie zawarte zostało 20 lat temu. Dodał, że niniejsza sprawa jest zawiła i wymaga wiedzy prawniczej, dlatego wnosi o przyznanie mu radcy prawnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Zgodnie z art. 260 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym - zwanej dalej p.p.s.a. (t.jedn. z 2012 r. Dz. U. poz. 270 ze zm.), w razie wniesienia sprzeciwu, który nie został odrzucony, zarządzenie lub postanowienie, przeciwko któremu został on wniesiony, traci moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez sąd na posiedzeniu niejawnym. Mając na uwadze powyższe regulacje Sąd ponownie rozpoznał na podstawie zebranego materiału dowodowego wniosek strony o przyznanie prawa pomocy i uznał, wnioskodawca nie wykazał, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Instytucja prawa pomocy powinna być bowiem stosowana tylko w przypadkach osób charakteryzujących się wyjątkowo trudną sytuacją materialną np. osób żyjących w ubóstwie, które są pozbawione środków do życia, a pozyskanie przez nie kwot na sfinansowanie kosztów udziału w sporze sądowym jest obiektywnie niemożliwe. Wnioskodawca twierdzi, że uzyskiwany przez niego i jego żonę dochód z tytuł świadczeń emerytalno- rentowych (ok. 1.800 zł netto) pozwala im tylko na "wegetacje", gdy tymczasem z załączonych do wniosku wyciągów bankowych wynika, że pomimo takiego dochodu skarżący są w stanie gromadzić na rachunku bieżącym oszczędności przekraczające wysokość należnego wpisu sądowego od skargi (i nie chodzi tu o kwotę odszkodowania przyznaną im przez ubezpieczyciela, przy czym nie istnieją przeszkody aby również z tych środków skarżący mógł ewentualnie opłacić koszty sądowy, bo z jego pism wynika, że aktualnie nie zamierza dokonać remontu mieszkania). Podkreślić należy, iż oprócz powyższego na rachunku oszczędnościowym nazwanym "Oszczędnościowa książeczka mieszkaniowa" saldo zgromadzonych środków na dzień 6 września 2013 r. wynosiło 11.693, 89 zł. W ocenie Sądu bez względu na cel, dla którego założono powyższy rachunek oszczędnościowy, nie istnieją przeszkody aby część tych środków wykorzystać na opłacenie należnych kosztów postępowania. Koszty sądowe należy bowiem traktować jako wydatki bieżące w budżecie domowym, które powinny być zaspokajane na równi z innymi podstawowymi wydatkami. Opłata za działkę ogrodową (nawet jeśli działka ta stanowi źródło warzyw i owoców dla rodziny) czy składka na ubezpieczenie na życie (nawet jeśli jest to kontynuacja wieloletniej umowy) nie można uznać za wydatek niezbędny. Skarżący nie wyjaśnił czy korzysta- jeśli jak twierdzi znajduje się w niedostatku - z jakiś form pomocy społecznej i dlaczego o pomoc nie zwraca się swoich dzieci, na których ciąży względem niego obowiązek alimentacyjny (art. 128 i art. 133 § 2 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks Rodzinny i Opiekuńczy [t. jedn. z 2012 r., Dz. U. poz. 788 ze zm.]). Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 245 § 2 w zw. z art. 246 § 1 pkt 1 i art. 260 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło