II SA/Wr 571/16
WyrokWSA we Wrocławiu2017-01-18
Skład orzekający: Halina Filipowicz-Kremis, Mieczysław Górkiewicz, Władysław Kulon
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zarządzenie pokontrolne Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska nakazujące sporządzenie korekty wykazu o zakresie korzystania ze środowiska w zakresie odprowadzania wód opadowych z parkingu, które zostały ujęte w system kanalizacyjny, jest zgodne z prawem, nawet jeśli skarżący twierdzi, że system był niedrożny i wody nie były faktycznie odprowadzane?Ratio decidendi
Sąd uznał, że zarządzenie pokontrolne jest zgodne z prawem. Fakt wyposażenia parkingu w system kanalizacyjny przeznaczony do odprowadzania wód opadowych i roztopowych, zgodnie z przepisami Prawa ochrony środowiska oraz Prawa budowlanego, przesądza o obowiązku uwzględnienia tych wód w wykazie korzystania ze środowiska. Twierdzenie o niedrożności systemu w 2014 r. nie zwalnia z obowiązku sporządzenia korekty, zwłaszcza że w tym okresie system mógł być drożny, a późniejsze zmiany (likwidacja wpustów) nie wpływają na stan prawny z przeszłości.Stan faktyczny
Przedsiębiorstwo Wielobranżowe "A." sp. z o.o. zaskarżyło zarządzenie pokontrolne D. Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska, które nakazywało sporządzenie korekty wykazu o zakresie korzystania ze środowiska za 2014 r. w związku z odprowadzaniem wód opadowych z parkingu hotelowego do systemu kanalizacyjnego bez pozwolenia wodnoprawnego. Skarżąca spółka podnosiła, że wody te nie stanowiły ścieków, a system kanalizacyjny był niedrożny, co potwierdzał protokół kontroli z późniejszej daty. Organ inspekcji ochrony środowiska uznał, że istnienie systemu kanalizacyjnego i mapy potwierdzają odprowadzanie wód, a twierdzenia o niedrożności nie zwalniają z obowiązku sporządzenia korekty wykazu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 18 stycznia 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Halina Filipowicz-Kremis (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Mieczysław Górkiewicz Sędzia WSA Władysław Kulon Protokolant Ewa Trojan po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 18 stycznia 2017 r. sprawy ze skargi Przedsiębiorstwa Wielobranżowego "A." sp. z o.o. na zarządzenie pokontrolne D. Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie nakazu sporządzenia korekty wykazu o zakresie korzystania ze środowiska oddala skargę w całości.
Zaskarżonym zarządzeniem pokontrolnym nr [...] z dnia [...] r., wydanym na podstawie art. 12 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 ustawy z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska (t. j. Dz. U. z 2013 r., poz. 686, ze zm.) oraz ustaleń kontroli przeprowadzonej w dniach od 22.09.2015 r. do 8.01. 2016 r. w "A." Spółka z o.o. w hotelu R. w P., udokumentowanym protokołem kontroli Nr [...] zarządzono sporządzić korektę wykazu w zakresie korzystania ze środowiska za 2014 r. uwzgledniającą informację dotyczącą wprowadzenia wód opadowych lub roztopowych pochodzących z powierzchni parkingu zlokalizowanego przy hotelu R. w P. ujętych w zamknięty system kanalizacyjny bez pozwolenia wodnoprawnego i przedłożyć ją Marszałkowi Województwa D. (niezwłocznie). Nadto organ wyznaczył termin przesłania pisemnej informacji w zakresie podjętych i zrealizowanych działań służących wyeliminowaniu wskazanych w zarządzeniu naruszeń na dzień 30 czerwca 2016 r. Zarządzenie zostało skierowane do K.G., prezesa zarządu "A." spółka z o.o. z siedzibą w R..
Na uzasadnienie wskazano, że na podstawie ustaleń kontroli, przeprowadzonej w dniach od 22.09.2015 r. do 8.01.2016 r. w hotelu R. w P., stwierdzono nieprawidłowości w zakresie ochrony środowiska, a konkretnie stwierdzono, że na terenie parkingu hotelu (wyłożonego płytami betonowymi) znajdują się 2 wpusty deszczowe. Z przedłożonej przez kontrolowany podmiot mapki, z przebiegiem sieci kanalizacyjnych wynika, że wody opadowe i roztopowe odprowadzane są przez wlot kanalizacyjny do rowu znajdującego się na działce nr 757, obręb P..
W dalszych motywach organ wskazał, że nie podziela zarzutów strony, zawartych w uwagach do protokołu kontroli, iż spółka nie odprowadzała ścieków z terenu parkingu, a w związki z tym nie miała obowiązku posiadania wodnoprawnego i uwzględnienia tych ścieków w wykazie o zakresie korzystania ze środowiska. Spółka podniosła, że wpusty kanalizacji deszczowej są niedrożne i wody opadowe i deszczowe z trenu parkingu nie są nimi odprowadzane, zatem nie miała obowiązku posiadania pozwolenia wodnoprawnego w tym zakresie. Wpusty kanalizacji nie odgrywają żadnej funkcji. Zdaniem organu fakt niedrożności wpustów nie wykluczał możliwości odprowadzania wód roztopowych i opadowych do wód lub ziemi. W czasie kolejnej kontroli (20 kwietnia 2016 r.), przeprowadzonej celem sprawdzenia drożności kanalizacji, przy użyciu specjalistycznego sprzętu, organ stwierdził brak dwóch spustów ulicznych, co zadaniem organu, powoduje, że strona nie ma obowiązku posiadania wodnoprawnego w tym zakresie, ale nie ma to wpływu na stan na gruncie na 2014 r. Reasumując, zdaniem kontrolującego, ustalona sytuacja nie zwalnia strony z obowiązku dokonania korekty w wykazie korzystania ze środowiska za 2014 r., czyli w czasie gdy ścieki były odprowadzane (gdy na parkingu istniał zamknięty system kanalizacyjny), który wynika z art. 286 ust. 1 ustawy Prawo ochrony środowiska.
Po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa strona zobowiązana wniosła, skargę na opisane zarządzenie pokontrolne. W skardze strona podnosi naruszenie prawa materialnego, a to art. 286 ust. 1 w zw. z art. 287 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska poprzez ich niewłaściwe zastosowanie w sytuacji, gdy wody opadowe i roztopowe z terenu parkingu przy hotelu R. w P. bezsprzecznie nie stanowią ścieków w rozumieniu art. 3 pkt 38 lit. c ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska, zatem nie podlegają ujawnieniu w wykazie o zakresie korzystania ze środowiska; obrazę przepisów postępowania, a to art. 7, 77, 80 i 84 kpa, poprzez przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów w następstwie zaniechania przeprowadzenia wszelkich czynności dowodowych niezbędnych dla prawidłowego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, a nadto zaniechania zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, a nadto zaniechania zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, w tym argumentacji zawartej w piśmie przedsiębiorstwa "A." z dnia 12 stycznia 2016 r. – stanowiska spółki do protokołu kontroli, przy arbitralnym i niezasadnym wskazaniu, że spółka rzekomo odprowadzała wody opadowe i roztopowe z terenu parkingu.
Wskazując na podniesione zarzuty skarżąca wnosi o uchylenie zaskarżonego zarządzenia pokontrolnego za zasądzeniem na rzecz strony kosztów postępowania w sprawie. W skardze strona wnosi także o dopuszczenie dowodu z protokołu kontroli z dnia 20 kwietnia 2016 r. na okoliczność, że w protokole kontroli z tej daty stwierdzono, że nie ma odprowadzania ścieków (wód opadowych i roztopowych) do wód lub do ziemi w związku z powyższym nie ma obowiązku naliczania opłaty w tym zakresie. Strona podnosi, że dokonujący kontroli, w sposób arbitralny i bez prawidłowego ustalenia stanu sprawy organ uznał, że spółka rzekomo odprowadzała wody opadowe i roztopowe z terenu parkingu do rowu znajdującego się na działce nr 757. Zdaniem skarżącej wody opadowe i roztopowe z terenu parkingu przy hotelu R. w P. bezsprzecznie nie stanowią ścieków w rozumieniu art. 3 pkt 38 lit. c ustawy z dnia 27 kwietnia Prawo ochrony środowiska. Przytaczając brzmienie przepisów prawa materialnego strona wskazała, że brak jest podstaw do uznania wód opadowych i roztopowych z terenu hotelu za ścieki w rozumieniu art. 3 pkt 38 lit. c Prawa ochrony środowiska. Strona podnosi, że wpusty kanalizacji deszczowej, o których mowa na s. 6 protokołu kontroli były niedrożne, a wody opadowe i roztopowe nie były nimi odprowadzane. W konsekwencji nie spełniały i nie spełniają żadnej roli, a zatem brak podstaw do ujmowania ich w wykazie o zakresie korzystania ze środowiska. Potwierdzeniem tego są ustalenia zawarte w protokole kontroli z dnia 20 kwietnia 2016 r.
Zarzucono także naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik postępowania w zakresie przekroczenia zasady swobodnej oceny dowodów i przyjęcie że spółka odprowadzała ścieki z terenu parkingu zamkniętym systemem kanalizacyjnym podczas gdy brak dowodów w sprawie pozwalających na takie ustalenie.
W doręczonej sądowi odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył:
Skarga jest nieuzasadniona. Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), sądy administracyjne właściwe są do badania zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Akt administracyjny jest zgodny z prawem, jeżeli jest zgodny z przepisami prawa materialnego i przepisami prawa procesowego. Uchylenie takiego aktu, względnie stwierdzenie jego nieważności przez sąd, następuje tylko w przypadku istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mającego wpływ na wynik sprawy (art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – t. jedn. Dz. U. z 2012, poz. 270 z późn. zm.).
Z treści art. 12 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska (Dz. U. z 2007 r. Nr 44, poz. 287) wynika jednoznacznie, że zarządzenie pokontrolne jest odrębną od decyzji administracyjnej prawną formą działania inspektora ochrony środowiska. Wydawanemu przez ten organ zarządzeniu pokontrolnemu, mimo że nie jest decyzją administracyjną, nie można odmówić charakteru aktu administracji publicznej, o jakim mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a., ponieważ ma charakter władczy i rozstrzyga indywidualną sprawę konkretnego podmiotu. Zarządzenie wpływa na prawa i obowiązki kontrolowanego, ponieważ niewykonanie tego zarządzenia, lub niezgodne z prawdą poinformowanie o jego wykonaniu zagrożone jest odpowiedzialnością karną (art. 31a ust. 1 ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska). Skoro przepisy ustawy − o Inspekcji Ochrony Środowiska uprawniają wskazany w nich organ do wydawania zarządzeń pokontrolnych na podstawie wyników kontroli, a obowiązujące przepisy nie przewidują środka zaskarżenia tych zarządzeń do organu wyższego stopnia, to zarządzenie pokontrolne, stwierdzające istnienie po stronie kontrolowanej osoby fizycznej określonego obowiązku, a więc będące działaniem władczym w indywidualnej sprawie, podlega zaskarżeniu do sądu administracyjnego na podstawie art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. (por. postanowienie NSA z 6 lutego 2008 r., sygn. akt II OSK 107/08, postanowienie NSA z 28 lutego 2008 r., sygn. akt II OSK 216/08). W niniejszej sprawie remonstrowane zarządzenie pokontrolne, zdaniem sądu, zostało wydane bez przekroczenia kompetencji organów ochrony środowiska, zatem nie podlega wyeliminowaniu z obrotu prawnego. Materialnoprawną podstawę zaskarżonego zarządzenia pokontrolnego stanowią przepisy ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (t. j. z 2013 r., poz. 1232 z późn. zm.) Podstawa formalnoprawna do podjęcia zaskarżonego zarządzenia pokontrolnego wynika z art. 12 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska (t. jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 686 z późn. zm.). W myśl art. 12 ust. 1 na podstawie ustaleń kontroli wojewódzki inspektor ochrony środowiska może wydać:1) zarządzenie pokontrolne do kierownika kontrolowanej jednostki organizacyjnej lub osoby fizycznej:2) wydać na podstawie odrębnych przepisów decyzję administracyjną;3) wszcząć egzekucję, jeżeli obowiązek wynika z mocy prawa lub decyzji administracyjnej.
Zgodnie z ustawą z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r. poz. 686) do zadań Inspekcji Ochrony Środowiska należy między innymi kontrola przestrzegania przepisów o ochronie środowiska (art. 2 ust. 1 pkt 1). Zadania kontrolne, jak stanowi to art. 9 ust. 1 ustawy, wykonuje Główny Inspektor Ochrony Środowiska, wojewódzki inspektor ochrony środowiska oraz upoważnieni przez nich pracownicy Inspekcji Ochrony Środowiska zwani dalej "inspektorami". Szczególne uprawnienia inspektorów przy wykonywaniu kontroli ustawa określa w art. 9 ust. 2 i 3. Z art. 11 wynika natomiast, że z czynności kontrolnych inspektor sporządza protokół, którego jeden egzemplarz doręcza kierownikowi kontrolowanej jednostki organizacyjnej lub kontrolowanej osobie fizycznej (ust. 1).
Adresat zarządzenia pokontrolnego jest obligowany podjąć działania wynikające niego, a przede wszystkim - jak stanowi to art. 12 ust. 2 - ma obowiązek w terminie wyznaczonym w zarządzeniu pokontrolnym, poinformować wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska o zakresie podjętych i zrealizowanych działań służących wyeliminowaniu wskazanych naruszeń.
Możliwość zaskarżenia zarządzenia pokontrolnego wydanego przez Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska oznacza zatem, że z mocy art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), sądowa kontrola prowadzona będzie wyłącznie pod względem zgodności tego aktu z prawem.
Zarządzenie pokontrolne, o którym mowa w art. 12 ust. 1 pkt 1 ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska jest władczym aktem organu administracji publicznej nakładającym na adresata określone obowiązki.
Przenosząc dotychczasowe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy należy podnieść, że jak wynika z akt administracyjnych, kompetentny organ ochrony środowiska rozpoczął inspekcję, której celem była "kontrola podmiotów wprowadzających ścieki do wód lub ziemi pod kątem sprawdzenia przestrzegania prawa i decyzji administracyjnych i rozpatrzenie wniosków o kontrole". Kontrolę rozpoczęto 22 września 2015 r., a zakończono 8 stycznia 2016 r., przy czym jako okres objęty kontrolą wskazano lata 2014, 2015. Kontrolę rozpoczęto bez zawiadomienia, w zw. z wnioskiem o jej przeprowadzenie, w którym napisano, że do cieku P., odprowadzane były ścieki z hotelu R.. W dniu 22 września 2015 r. przeprowadzono oględziny rowu, uchodzącego do cieku P., zlokalizowanego na działce przy hotelu i stwierdzono, że woda w rowie jest zanieczyszczona, posiada biało-szare zabarwienie i zapach typowy dla ścieków bytowych. Stwierdzono także zanieczyszczenie cieku P.. W protokole wskazano, że zgodnie z art. 79 ust. 2 pkt 5 zawiadomienia o zamiarze wszczęcia kontroli nie dokonuje się, w przypadku, gdy przeprowadzenie kontroli jest uzasadnione bezpośrednim zagrożeniem życia, zdrowia lub środowiska naturalnego.
Odnośnie do ustaleń w zakresie przestrzegania zasad ochrony środowiska w protokole napisano, że podczas oględzin rowu (przeprowadzonych z udziałem pracowników Urzędu Miasta i Gminy P.) stwierdzono, że zaobserwowane (opisane wcześniej) zanieczyszczenie rowu zaczynało się ok 20 m za ogrodzeniem hotelu od strony północnej i dochodziło do cieku P.. Woda cieku P. od miejsca ujścia rowu na długości kilku metrów także była zanieczyszczona, mętna, o szarym zabarwieniu i zapachu typowym dla ścieków bytowych. Na dalszym odcinku nie było możliwości oceny stanu jakości cieku z uwagi na zarośnięcie skarp cieku. W dniu oględzin nie stwierdzono odprowadzania ścieków do rowu, natomiast pracownicy urzędu wskazali miejsce, gdzie znajduje się wylot do rowu, z którego dzień wcześniej odprowadzane były ścieki. Wylot nie był widoczny. W następnym dniu nie pobrano próbek ścieków, bowiem nie stwierdzono odprowadzania ścieków do rowu, a w rowie nie stwierdzono ścieków, a osad o szaro-czarnym zabarwieniu. Rów na odcinku od wylotu z hotelu do ujścia do cieku P. był zamulony.
Jeśli chodzi o pobór wody i pobór ścieków, to z porównania ilości pobranej wody i odebranych ścieków wynika, że w okresie od grudnia 2013 r. do czerwca 2015 r. ilość pobranej wody była 26 x większa niż ilość wywiezionych w tym okresie ścieków.
Dalej w protokole napisano, że na parkingu hotelu, wyłożonym płytami betonowymi, znajdują się 2 wpusty deszczowe. Z przedłożonej przez stronę mapki z przebiegiem sieci kanalizacyjnej wynika, że wody opadowe i roztopowe odprowadzane są do rowu znajdującego się na działce nr 757. Strona wskazała, że nie posiada pozwolenia wodnoprawnego w tym zakresie, ponieważ wody opadowe i roztopowe z terenu parkingu nie spełniają definicji ścieków, bowiem nie są ujęte w żadne systemy kanalizacyjne.
Zdaniem organu twierdzenia strony w powołanym zakresie nie odpowiadają stanowi faktycznemu, gdyż istnienie dwóch wpustów kanalizacji deszczowej na parkingu oraz dokumentacja techniczna dla celów projektowych (mapa), na której pokazano wylot kanalizacji deszczowej do rowu na działce 757 obręb P. potwierdzają, że wody opadowe i roztopowe odprowadzane są systemem kanalizacji deszczowej do rowu. W roku 2014 r. spółka nie prowadziła ewidencji zawierającej informacje o wielkości, rodzaju i sposobie zagospodarowania terenu z którego odprowadzane są wody opadowe i roztopowe z terenu parkingu.
Ze strony kontrolowanego odmówiono podpisania protokołu i pełnomocnik oświadczył, że stanowisko spółki zostanie przedstawione w terminie 7 dni na piśmie. W tym stanowisku strona podnosi (między innymi), że wpusty kanalizacji deszczowej, o których wspomina protokół są niedrożne, a wody opadowe i roztopowe nie są nimi odprowadzane. Nie spełniają one zatem (wedle strony) żadnej funkcji. W konsekwencji strona ponownie wskazuje, że nie musi posiadać pozwolenia wodnoprawnego na odprowadzanie ścieków z terenu parkingu. W dalszej kolejności
skutkuje to brakiem konieczności prowadzenia ewidencji wielkości, rodzaju i sposobu zagospodarowania terenu, z którego odprowadzane są wody opadowe i roztopowe. Strona podniosła także, że (według jej wyliczeń) różnica miedzy pobraną wodą, a odebranymi ściekami nie jest tak znacząca (por. pisemne stanowisko kontrolowanego, zawarte w piśmie z 12 stycznia).
Z protokołu kontroli, sporządzonego po oględzinach w dniu 20. 04. 2016 r. wynika, że wtedy stwierdzono, iż na terenie parkingu przyhotelowego nie znajdują się wpusty uliczne kanalizacji deszczowej, których obecność stwierdzono poprzednio; obecnie teren parkingu jest wyłożony kostką, wobec czego aktualnie nie ma miejsca odprowadzanie wód opadowych i roztopowych z terenu parkingu poprzez zorganizowany system kanalizacyjny. Nie ma zatem miejsca szczególne korzystanie z wód i nie zachodzi potrzeba posiadania pozwolenia wodnoprawnego. Na koniec dodano, że w konsekwencji nie ma także obowiązku naliczania opłaty za korzystanie ze środowiska w tym zakresie. Także i w tym przypadku przedstawiciel właściciela odmówił podpisania protokołu.
W takim stanie sprawy należy stwierdzić, że stosownie do treści art. 3 pkt 38) ustawy z Prawo ochrony środowiska, stanowiącego słowniczek pojęć zawartych w ustawie, ilekroć mowa o ściekach - rozumie się przez to (między innymi) wprowadzane do wód lub do ziemi: c) wody opadowe lub roztopowe, ujęte w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacyjne, pochodzące z powierzchni zanieczyszczonych o trwałej nawierzchni, w szczególności z miast, portów, lotnisk, terenów przemysłowych, handlowych, usługowych i składowych, baz transportowych oraz dróg i parkingów.
Dalej trzeba powiedzieć, że w myśl treści art. 286 tej ustawy podmiot korzystający ze środowiska w terminie, o którym mowa w art. 285 ust. 2 i 4, przedkłada marszałkowi województwa wykaz zawierający informacje i dane, o których mowa w art. 287, wykorzystane do ustalenia wysokości opłat oraz wysokość tych opłat, z zastrzeżeniem art. 289 ust. 1. Z kolei w art. 287 ustawodawca wskazuje w jakim zakresie podmiot korzystający ze środowiska powinien prowadzić, aktualizowaną co roku, ewidencję zawierającą (między innymi) informacje o ilości, stanie i składzie ścieków wprowadzanych do wód lub do ziemi; 4) informacje o wielkości, rodzaju i sposobie zagospodarowania terenu, z którego odprowadzane są ścieki, o których mowa w art. 3 pkt 38 lit. c.
W sprawie niesporne jest, że w zakresie opisanym wcześniej wykaz korzystania ze środowiska nie był sporządzony. Dodać jeszcze trzeba, że ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t. j. Dz. U. 2016, poz. 290) w rozdziale 6, zatytułowanym "Utrzymanie obiektów budowlanych" w art. 61 stanowi, że właściciel lub zarządca obiektu budowlanego jest obowiązany: 1) utrzymywać i użytkować obiekt zgodnie z zasadami, o których mowa w art. 5 ust. 2; 2) zapewnić, dochowując należytej staranności, bezpieczne użytkowanie obiektu w razie wystąpienia czynników zewnętrznych odziaływujących na obiekt, związanych z działaniem człowieka lub sił natury, takich jak: wyładowania atmosferyczne, wstrząsy sejsmiczne, silne wiatry, intensywne opady atmosferyczne, osuwiska ziemi, zjawiska lodowe na rzekach i morzu oraz jeziorach i zbiornikach wodnych, pożary lub powodzie, w wyniku których następuje uszkodzenie obiektu budowlanego lub bezpośrednie zagrożenie takim uszkodzeniem, mogące spowodować zagrożenie życia lub zdrowia ludzi, bezpieczeństwa mienia lub środowiska. Nadto rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. (t. j. Dz. U. 2015, poz. 1422) w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie w § 28 stanowi, że działka budowlana, na której sytuowane są budynki, powinna być wyposażona w kanalizację umożliwiającą odprowadzenie wód opadowych do sieci kanalizacji deszczowej lub ogólnospławnej. Zatem, (co jest niesporne) skoro parking strony został wyposażony w zamknięty system kanalizacyjny, to został on przeznaczony do odprowadzania wód opadowych i roztopowych z terenu parkingu. Nie może zatem odnieść zamierzonego skutku zarzut strony, że wody opadowe i roztopowe z terenu parkingu nie stanowią ścieków w rozumieniu ustawy i nie podlegają ujęciu w wykazie. Dodatkowo należy wskazać, że istotnie jeśli system nie był drożny w 2015 r., to absolutnie nie można przyjąć, że był on niedrożny także w roku 2014, którego również dotyczyła kontrola. Dopiero obecnie strona zdecydowała się na zmianę podłoża ( z płyt betonowych na kostkę) na terenie parkingu i likwidację uprzednio zainstalowanych wpustów.
Zdaniem sądu niezasadny jest także zarzut naruszenia przez organ przepisów postępowania, bowiem należy zaznaczyć, że postępowanie kontrolne nie jest typowym postępowaniem administracyjnym, do którego znajdą zastosowanie wszystkie przepisy kodeksu postępowania administracyjnego. Jest to postępowanie szczególne, w ramach którego działania organu i kontrolowanego są ograniczone i ukierunkowane. Nie ma możliwości prowadzenia w ramach tego postępowania pełnego postępowania dowodowego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 czerwca 2012 r. II OSK 723/12) "do zarządzeń pokontrolnych, o jakich mowa w art. 12 ust. 1 pkt 1 ustawy z 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska, nie stosuje się przepisów k.p.a., gdyż jest to postępowanie odrębne".
Reasumując, na podstawie art. 151 ppsa należało orzec jak na wstępie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło