II SA/Wr 607/15
WyrokWSA we Wrocławiu2015-12-15
Skład orzekający: Anna Siedlecka, Mieczysław Górkiewicz, Władysław Kulon
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy J. G. posiadał przymiot strony w postępowaniu o wznowienie postępowania zakończonego decyzją o ustaleniu warunków zabudowy dla farmy fotowoltaicznej, pomimo znacznej odległości jego nieruchomości od terenu planowanej inwestycji?Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżący J. G. nie wykazał istnienia swojego indywidualnego interesu prawnego, który uzasadniałby przyznanie mu przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym. Posiadanie nieruchomości w znacznej odległości od terenu planowanej inwestycji, bez wykazania bezpośredniego wpływu tej inwestycji na jego sferę prawną, nie stanowiło podstawy do uznania go za stronę postępowania. W związku z tym, zarzuty skargi dotyczące naruszenia przepisów proceduralnych i materialnych zostały uznane za bezzasadne.Stan faktyczny
J. G. złożył wniosek o wznowienie postępowania zakończonego ostateczną decyzją o ustaleniu warunków zabudowy dla farmy fotowoltaicznej, twierdząc, że nie brał udziału w postępowaniu, mimo że jego zabudowania mieszkalne sąsiadują z terenem inwestycji. Organy administracji odmówiły uchylenia decyzji, uznając, że skarżący nie posiadał przymiotu strony, ponieważ jego nieruchomości znajdowały się w znacznej odległości od planowanej inwestycji i nie były przez nią oddziaływane. Skarżący zaskarżył decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Anna Siedlecka Sędziowie: Sędzia WSA Mieczysław Górkiewicz Sędzia WSA Władysław Kulon (spr.) Protokolant Ewa Trojan po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 15 grudnia 2015r. sprawy ze skargi J. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia ostatecznej decyzji o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji obejmującej budowę farmy fotowoltaicznej oddala skargę w całości.
Przedmiotem skargi wywiedzionej przez J. G. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. (dalej - SKO), z dnia [...] r., nr [...]. Wskazaną decyzją utrzymano w mocy decyzję Wójta Gminy O. z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia ostatecznej decyzji Wójta Gminy O. z dnia [...] r., nr [...] w sprawie ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu.
Z przedstawionych Sądowi akt administracyjnych wynika, że stan faktyczny i prawny sprawy, w której zapadło zaskarżone rozstrzygnięcie i poprzedzająca je decyzja pierwszoinstancyjna kształtuje się następująco.
Wnioskiem z dnia 26 listopada 2013 r. A. sp.j. wystąpiła do Wójta Gminy O. o ustalenie warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie małej elektrowni fotowoltanicznej o mocy 2MW wraz z niezbędnymi instalacjami i urządzeniami budowlanymi, budowie dwóch stacji transformatorowych oraz budynku gospodarczego na działkach nr 7/1, 7/2 i 241 AM 1 obręb L., Gmina O.. Decyzją z dnia [...] r., nr [...], u której podstaw prawnych legł art. 4 ust. 2, art. 60 ust. 1 oraz art. 64 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (j.t. Dz. U. z 2012 r., poz. 647 – dalej - u.p.z.p.), a także art. 104 Kodeksu postępowania administracyjnego (j.t. Dz. U. z 2013 r. poz. 267 - dalej - k.p.a.) działający z upoważnienie Wójta Gminy O. Kierownik Referatu Budownictwa i Infrastruktury wydał decyzję ustalającą warunki zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji wskazanej we wniosku.
J. G. pismem z dnia 23 kwietnia 2014 r. wystąpił do Wójta Gminy O. z żądaniem wszczęcia postępowania nadzwyczajnego zakończonego decyzją o warunkach zabudowy. Na uzasadnienie żądania podano, że postępowanie zostało przeprowadzone bez udziału mieszkańców, których zabudowania mieszkalne, gospodarcze i działki znajdują się w bliskim sąsiedztwie planowanej farmy fotowoltanicznej.
Postanowieniem z dnia [...] r., nr [...] Wójt Gminy O. na podstawie art. 149 § 1 k.p.a. wznowił postępowanie w sprawie zakończonej decyzją ostateczną z dnia [...] r., nr [...]. Merytoryczne rozstrzygnięcie z kolei przybrało formę decyzji z dnia [...] r., nr [...], którą na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 w związku z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. odmówiono uchylenia ostatecznej decyzji Wójta Gminy O. z dnia [...] r., nr [...] ustalającej warunki zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji polegającej na budowie małej elektrowni fotowoltanicznej o mocy 2MW wraz z niezbędnymi instalacjami i urządzeniami budowlanymi, budowie dwóch stacji transformatorowych oraz budynku gospodarczego na działkach nr 7/1, 7/2 i 241 w obrębie miejscowości L.. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie organ I instancji wskazał, że w wyniku przeprowadzonego postępowania ustalono, że działka stanowiąca własność J. G. nie sąsiaduje z działką, na której będzie zlokalizowana inwestycja oraz nie leży w obszarze, na który ta inwestycja będzie oddziaływać, zatem nie jest on stroną postępowania.
W odwołaniu jakie J. G. złożył od wyżej opisanej decyzji podniesiono, że decyzja została wydana niezgodnie z prawem i powinna zostać uchylona. Zdaniem autora odwołania ma on prawo uczestniczyć w postępowaniu jako strona, gdyż miejsce planowanej farmy fotowoltanicznej bezpośrednio sąsiaduje z jego zabudową mieszkalną.
SKO we W. decyzją z dnia [...] r., nr [...] utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W treści przedmiotowej decyzji organ odwoławczy wskazując na decyzję o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu przedstawił treść rozstrzygnięć organu I wydanych w postępowaniu nadzwyczajnym oraz żądania odwołania. Następnie przeprowadzono charakterystykę instytucji wznowienia postępowania w oparciu o przesłankę wynikającą z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.. Posiłkując się poglądami doktryny i orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego organ II instancji opisał okoliczności warunkujące przyznanie danemu podmiotowi atrybutu strony postępowania. Z kolei w oparciu o uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 września 1995 r. (sygn. VI SA 13/95, ONSA 1995, z. 4, poz. 154), scharakteryzowano przymiot strony właściciela sąsiedniej nieruchomości w postępowaniu lokalizacyjnym.
W oparciu o rozważania o charakterze ogólnym SKO we W. za konieczne uznało ustalenie czy planowana inwestycja może oddziaływać na należące do odwołującego się nieruchomości. Wskazując na wypis i wyrysu z rejestru gruntów ustalono, że J. G. jest właścicielem, bądź współwłaścicielem działek nr 2, nr 3, nr 4, nr 10, nr 11, nr 12 oraz nr 26, obręb L.. Opierając się na wyżej podanym dokumencie stwierdzono, że działki te znajdują się w zróżnicowanym położeniu względem stanowiących teren planowanej inwestycji działek nr 7/1 i nr 7/2. Z kolei działka nr 241 jest działką drogową i służyć ma zapewnieniu obsługi komunikacyjnej projektowanego zamierzenia inwestycyjnego. Najbliżej terenu inwestycji usytuowana jest zabudowana działka nr 12, odległa od działki nr 7/1 o około 140 m. Pozostałe nieruchomości należące do J. G. zlokalizowane są w odległości co najmniej 250 m od terenu inwestycji. W takich okolicznościach w ocenie organu projektowane zamierzenie inwestycyjne nie będzie oddziaływać na nieruchomości stanowiące własność J. G., który nie posiadał interesu prawnego w prowadzonym przez Wójta Gminy O. postępowaniu lokalizacyjnym. Dodatkowo zwrócono uwagę na fakt, że farmy fotowoltaiczne są obiektami, których działanie nie polega na przekształceniu materiału, bądź substancji, bowiem panele fotowoltaiczne mają na celu dokonywanie konwersji energii promieniowania słonecznego na energię elektryczną i odprowadzanie wytworzonej w ten sposób energii do sieci operatora. Tym samym, oddziaływanie farmy w praktyce nie będzie istotnie wykraczało poza granice nieruchomości, na której jest ona zlokalizowana. Na koniec zauważono, że pomiędzy działkami, na których zlokalizowana ma być farma fotowoltaiczna a działkami należącymi do J. G. położone są znacznych rozmiarów działki należące do innych podmiotów np. działki o numerach: 6, 15/7, 15/3, 15/2, 14/1, 13, 8, 9.
Na wyżej opisaną decyzję działając przez profesjonalnego pełnomocnika, J. G. wywiódł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu wnosząc o uchylenie decyzji organu I i II instancji ewentualnie uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia oraz zasądzenie kosztów postępowania.
Żądania skargi oparto na naruszeniu przepisów postępowania, mającym istotny wpływ na wynik sprawy a mianowicie:
- art. 28 k.p.a. polegającym na odmówieniu przymiotu strony skarżącemu przez organ I i II instancji podczas gdy, planowana inwestycja polegająca na budowie farmy fotowoltaicznej (elektrowni fotowoltaicznej) jest inwestycją przemysłową która w znaczący sposób będzie oddziaływać poza granice nieruchomości, na której będzie ona usytuowana, tym samym będzie ona oddziaływać na nieruchomości skarżącego,
- art. 7 k.p.a. w z w. z art. 77 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego, rzetelnego i wszechstronnego rozpatrzenia materiału sprawy, co doprowadziło do ustalenia przez organ I i II instancji, że oddziaływanie naziemnego systemu fotowoltaicznego tj:. elektrowni fotowoltaicznej, w praktyce nie będzie istotnie wykraczało poza granice nieruchomości na której będzie ona zlokalizowana, podczas gdy planowana inwestycja polegająca na budowie elektrowni fotowoltaicznej na działkach o powierzchni 5,65 hektara (z której pod inwestycje wydzielono 3,5 hektara), o mocy do 2 MW składająca się docelowo z 7100 paneli o mocy ok. 250 W wraz z niezbędnymi instalacjami, w tym dwiema stacjami transformatorowymi oraz budynkiem gospodarczym, w sposób znaczący będzie oddziaływać na nieruchomości skarżącego oraz nieruchomości bezpośrednio sąsiadujące, usytuowane w bliskiej odległości od planowanej inwestycji,
Ponadto podniesiono zarzut naruszenia art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. w zw. z § 3 pkt 52 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. nr 213, poz. 1397 ze zm.) polegającego na błędnym przyjęciu przez organ I i II instancji, że planowana inwestycja polegająca na budowie farmy fotowoltaicznej (elektrowni fotowoltaicznej) spełnia wszelkie wymagania dotyczące nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu podczas gdy, planowana inwestycja jest inwestycją przemysłową polegająca na budowie elektrowni fotowoltaicznej na działkach o powierzchni 5,65 hektara (z której pod inwestycję wydzielono 3,5 hektara) o mocy do 2 MW składająca się docelowo z 7100 paneli o mocy ok. 250 W wraz z niezbędnymi instalacjami w tym dwiema stacjami transformatorowymi oraz budynkiem gospodarczym w znaczący sposób naruszy zasady ładu przestrzennego, dotyczące kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania dotychczasowego terenu z rolnego niezabudowanego, znajdującego się w bliskiej odległości zabudowy jednorodzinnej mieszkaniowej – na teren zabudowany, wykorzystywany dla celów przemysłowych, związanych z produkcją (wytwarzaniem) energii elektrycznej.
Poza wskazanymi zarzutami w skardze zamieszczono wniosek procesowy o powołanie biegłego specjalisty z zakresu energetyki (odnawialnych źródeł energii), ochrony środowiska lub innego biegłego o podobnej specjalności na okoliczność zakresu oddziaływania planowanej inwestycji na nieruchomości skarżącego, oraz na inne przyległe nieruchomości do terenu inwestycji oraz oceny oddziaływania na środowisko.
W szczegółowym uzasadnieniu skargi zanegowano prawidłowość poglądu organu odnośnie braku oddziaływania planowanego zamierzenia na nieruchomości skarżącego znajdujące się w bardzo bliskiej odległości tj. 120 m od granic najbliżej położonej działki skarżącego i 160 m od najbliższych zabudowań skarżącego. Ponadto zakres oddziaływania na działki planowanego ww. zamierzenia inwestycyjnego zabudowania pozostałych uczestników niniejszego postępowania jest jeszcze większy. Zdaniem skarżącego organ II instancji bezzasadnie odmówił mu przymiotu strony postępowania lokalizacyjnego dotyczącego budowy elektrowni fotowoltaicznej, ponieważ posiada on interes prawny do występowania w charakterze strony postępowania lokalizacyjnego, gdyż posiada działki zlokalizowane w strefie oddziaływania planowanego zamierzenia inwestycyjnego. Jako zasadne autor skargi uznaje powołanie przez Sąd biegłego specjalisty z zakresu energetyki (odnawialnych źródeł energii), ochrony środowiska lub innego biegłego o podobnej specjalności na okoliczność zakresu oddziaływania inwestycji na nieruchomości skarżącego, oraz na inne przyległe nieruchomości do terenu inwestycji oraz oceny oddziaływania tej inwestycji na środowisko. Zasadność wniosku poparto stanowiskami Państwowego Inspektora Sanitarnego w O. oraz Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska we W., którzy wyrazili opinie o braku potrzeby przeprowadzania oceny oddziaływania przedmiotowego przedsięwzięcia na środowisko. Ze stanowiskiem wskazanych organów skarżący się nie zgadza uznając, że planowana inwestycja oddziałuje na środowisko i na przyległe nieruchomości.,
Kontynuując uzasadnienie skargi względem podniesionego braku wszechstronnego i wyczerpującego rozpatrzenia materiału sprawy przez organy obu instancji podano, że nie brały one pod uwagę faktu, że planowana inwestycja ma charakter przemysłowy i spowoduje zmianę dotychczasowego sposobu zagospodarowania terenu przeznaczonego pod realizację inwestycji. Naruszenie art. 7 k.p.a. i art. 77 k.p.a. polegać ma zdaniem skarżącego na braku w załączniku do decyzji jednoznacznego określenia obszaru wyznaczonego jako obszar analizowany. Ponadto winny zostać spełnione zasady tzw. "dobrego sąsiedztwa" wynikające z art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p., ponieważ instalacje zaliczane są zgodnie z § 3 pkt 52 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko do instalacji przemysłowych. Skarżący uznał, iż wskazany przepis zalicza wprost systemy fotowoltaiczne do zabudowy przemysłowej, co poparł orzeczeniami sądów administracyjnych. Dodatkowo jego zdaniem powstanie instalacji może naruszyć zasady ładu przestrzennego na danym terenie i będzie kolidować z sąsiadującą zabudową. Niezachowanie istniejącego ładu przestrzennego autor skargi wywiódł z niezachowania jego zdaniem kontynuacji istniejącej już zabudowy w zakresie jej funkcji oraz cech architektonicznych i urbanistycznych co gwarantuje art. 61 pkt 1 u.p.z.p. W ocenie autora skargi lokalizacja zespołu 7100 paneli fotowoltaicznych na powierzchni 3,5 hektara, spowoduje zmianę dotychczasowego sposobu zagospodarowania tego terenu z rolnego niezabudowanego - na teren zabudowany, wykorzystywany dla celów przemysłowych, związanych z produkcją (wytwarzaniem) energii elektrycznej w związku z powyższym planowane przedsięwzięcie nie spełnia przesłanki z art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p tj: nie jest w stanie nawiązać do zabudowy sąsiedniej, w znaczący sposób naruszy zasady ładu przestrzennego, dotyczące kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania dotychczasowego terenu z rolnego niezabudowanego, a ponadto planowana inwestycja znajduje się w zbyt bliskiej odległości od zabudowy jednorodzinnej mieszkaniowej.
SKO we W. w odpowiedzi na skargę wniosło o oddalenie skargi podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Dodatkowo podano, że zarzut dotyczący błędnego przyjęcia, że skarżącemu nie przysługiwał status strony w postępowaniu lokalizacyjnym jest niezasadny. Zdaniem organu skarżący nie posiada interesu prawnego w postępowaniu lokalizacyjnym ze względu na znaczne oddalenie należących do niego nieruchomości od terenu planowanej inwestycji. Nadto charakter zamierzenia inwestycyjnego przemawia za odmową przyznania skarżącemu statusu strony w postępowaniu lokalizacyjnym, ponieważ jest on właścicielem lub współwłaścicielem działek nr 2, nr 3, nr 4, nr 10, nr 11, nr 12 oraz nr 26 obręb L.. Najbliżej usytuowaną w stosunku do terenu planowanej inwestycji działkę nr 12. dzieli od objętej wnioskiem inwestora działki nr 7/1 odległość ok. 140 m, zaś pozostałe nieruchomości należące do skarżącego zlokalizowane są w odległości co najmniej 250 m od terenu objętego wnioskiem.
W dalszej części pisma procesowego SKO zwróciło uwagę na uwzględnienie przez organ zakwalifikowania farmy fototowoltanicznej na gruncie § 3 ust. 1 pkt 52 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko jako zabudowy przemysłowej, jednak wykluczono możliwość rozszerzenia z tego powodu zakresu oddziaływania inwestycji na inne nieruchomości. Na koniec zwrócono uwagę na brak możliwości oceny merytorycznych ustaleń ostatecznej decyzji lokalizacyjnej ze względu na cel i charakter wdrożonego postępowania nadzwyczajnego.
Na rozprawie w dniu 15 grudnia 2015 r. pełnomocnik skarżącego podtrzymał skargę i wnioski w niej zawarte, zaś uczestnik postępowania T. G. wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Skarga jest niezasadna i jako taka musiała zostać oddalona.
Zaskarżona decyzja zapadła po uprzednim wydaniu przez Wójta Gminy O. na podstawie art. 149 § 1 k.p.a. postanowienia o wznowieniu postępowania, które stanowiło podstawę do przeprowadzenia postępowania zarówno co do przyczyn wznowienia postępowania oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy. Przed wydaniem postanowienia o wznowieniu postępowania organ I instancji badał wyłącznie czy wniosek J. G. o wznowienie postępowania został złożony w terminie przewidzianym w art. 148 k.p.a. oraz czy jest on oparty na ustawowych przesłankach wznowienia wymienionych w art. 145 § 1 k.p.a. Na tym etapie organ administracji nie badał czy wniosek pochodzi od strony postępowania, bowiem zasadnie uznał, że jeżeli wniosek o wznowienie postępowania jest oparty o przesłankę przewidzianą w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. i zawiera stwierdzenie wywodzące, że składający to poddanie podmiot uważa, iż przysługiwał mu przymiot strony w postępowaniu, a został w tym postępowaniu pominięty, to weryfikacja twierdzeń wnoszącego podanie następuje w następnej fazie postępowania, prowadzonej po wydaniu postanowienia o wznowieniu postępowania. Stanowisko to znajduje swoje potwierdzenie w orzecznictwie sądów administracyjnych (por. orzecznictwo w tym przedmiocie Naczelnego Sądu Administracyjnego, np. wyroki z dnia 22 października 1998 r., sygn. akt IV SA116/98, LEX nr 43747, z dnia 14 czerwca 1999 r., sygn. akt IV SA 2397/98, LEX nr 47857 oraz z dnia 7 stycznia 2009r., sygn. akt II OSK 1747/07, LEX nr 484887). Między innymi Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 1 lutego 1998 r., sygn. akt II OSK 1981/06 stwierdził, że "w wypadku gdy wznowienie ma nastąpić z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., organ rozpatrując dopuszczalność wznowienia nie bada, czy podmiot wnoszący podanie ma przymiot strony w postępowaniu zakończonym kwestionowaną decyzją, gdyż kwestia ta staje się przedmiotem oceny i ustaleń w postępowaniu prowadzonym dopiero po wydaniu postanowienia, o jakim mowa w art. 149 § 2 k.p.a.".
W konsekwencji przeprowadzonego postępowania organ ustalił w zaskarżonej decyzji, że nie zachodzi wskazywana przez skarżącego przesłanka z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., bowiem nie ma on przymiotu strony. Nie miał go również w postępowaniu dotyczącym ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji polegającej na budowie małej elektrowni fotowoltanicznej o mocy 2MW wraz z niezbędnymi instalacjami i urządzeniami budowlanymi, budowie dwóch stacji transformatorowych oraz budynku gospodarczego na działkach nr 7/1, 7/2 i 241 AM 1 obręb L., Gmina O.. Dla porządku przypomnieć w tym miejscu należy, że pojęcie strony, a więc podmiotu, któremu w administracyjnym postępowaniu jurysdykcyjnym przysługuje szczególna pozycja procesowa i związana z tym ochrona procesowa, zostało określone w art. 28 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem stroną postępowania administracyjnego jest tylko ten podmiot, którego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy to postępowanie albo, kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Kategoria interesu prawnego, na której oparta jest legitymacja procesowa w postępowaniu administracyjnym, należy do prawa materialnego. Interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a. oznacza w istocie związek między sferą indywidualnych praw i obowiązków określonego podmiotu a sprawą administracyjną, w której taka konkretyzacja uprawnień lub obowiązków ma nastąpić i - w konsekwencji - decyzją administracyjną, stanowiącą rozstrzygnięcie sprawy. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreśla się, że interes prawny musi mieć postać kwalifikowaną. Stroną jest ten podmiot, którego własny interes prawny lub obowiązek podlega konkretyzacji w postępowaniu administracyjnym. Interes prawny, którego istnienie warunkuje przyznanie osobie przymiotu strony w określonej sprawie, musi bezpośrednio dotyczyć sfery prawnej podmiotu.
W niniejszej sprawie skarżący podając, że jest właścicielem lub współwłaścicielem konkretnych nieruchomości i nie brał udziału w postępowaniu lokalizacyjnym bez własnej winy. Jak podaje skarżący we wniosku o wznowienie postępowania, odwołaniu a także samej skardze winien on w postępowaniu uczestniczyć jako strona ponieważ objęta decyzją inwestycja ma być realizowana na nieruchomości ,,bezpośrednio sąsiadującej z jego zabudową mieszkaniową". Organy administracyjne prowadzące postępowanie nadzwyczajne, w szczególności SKO we W., zwróciły uwagę, że nawet fakt bezpośredniego sąsiedztwa nie daje automatycznie uprawnień strony postępowania. W oprotestowanej skargą decyzji precyzyjnie scharakteryzowano zarówno samą definicję strony w rozumieniu art. 28 k.p.a., jak też przeprowadzono analizę okoliczności jakie brał organ pod uwagę zakładając, że z całą pewnością za stronę postępowania należy uznać właściciela nieruchomości, na którą inwestycja może oddziaływać. W przypadku nieruchomości sąsiadującej z nieruchomością zainwestowaną przymiot strony jej właściciela warunkowany jest wykazaniem wpływu inwestycji na rzeczoną nieruchomość. Rozważania organu zamieszczone w skarżonej decyzji, a dotyczące niemożliwości przyznania wnioskodawcy przymiotu strony zdają się być spójne i wynikają one z obiektywnej oceny stanu faktycznego sprawy.
W skardze do Sądu zamieszczone są twierdzenia mające na celu wykazanie, że istotnie sam skarżący winien zostać uznany za stronę postępowania, bo inwestycja oddziałuje na jego nieruchomości, co ma wynikać z charakteru inwestycji czy powierzchni jaką ma ona zajmować. Sama skarga nie zawiera jednak uzasadnienia, które wskazywane okoliczności mają popierać w stopniu wykluczającym zasadność stanowiska organu. SKO we W. zgodziło się z przemysłowym charakterem inwestycji, jednakże w swoich rozważaniach organ zwrócił uwagę na brak oddziaływania inwestycji na nieruchomości skarżącego wykazując w oparciu o wypis i wyrys z rejestru gruntów znaczne odległości nieruchomości, (w żadnym razie nie bezpośrednie sąsiedztwo jak twierdzi skarżący), oraz techniczny aspekt funkcjonowania farmy fotowoltanicznej jako inwestycji praktycznie nie oddziaływującej poza zainwestowany nią obszar.
Pomimo zdecydowanych rozbieżności stanowisk organu i skarżącego nie sposób zanegować prawidłowość decyzji organu, który w sposób logiczny wykazał brak możliwości uznania skarżącego za stronę. Zasadność decyzji nie może zostać zweryfikowana przy pomocy dowodu przeprowadzonego przez Sąd z opinii biegłego. Sąd nie mógł uwzględnić wniosku dowodowego dotyczącego zasięgnięcia opinii biegłego, bowiem sprzeciwia się temu art. 106 § 3 p.p.s.a. Zgodnie z nim sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Względem dopuszczalności prowadzenia postępowania dowodowego jednoznacznie wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w pełni akceptowanym przez skład orzekający Sądu wyroku z dnia 10 lutego 2015 r., (sygn. akt I OSK 2574/14), gdzie podano, że ,,Co do zasady nie jest możliwe prowadzenie postępowania dowodowego przed sądem administracyjnym, który kontrolę legalności opiera na materiale dowodowym zgromadzonym w postępowaniu przed organem administracji wydającym zaskarżoną decyzję, czy inny akt prawny. Celem postępowania dowodowego, o którym mowa w art. 106 § 3 p.p.s.a., nie jest ponowne ustalenie stanu faktycznego w sprawie administracyjnej, lecz wyłącznie ocena, czy organy administracji ustaliły ten stan zgodnie z regułami procedury administracyjnej, a następnie, czy dokonały prawidłowej subsumcji ustalonego stanu faktycznego do dyspozycji określonych przepisów prawa materialnego" – Lex nr 1657913. W podobnym kierunku ukształtowało się orzecznictwo względem prowadzenia dowodów z opinii biegłego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w wyroku z dnia 26 maja 2014 r. (sygn. akt II SA/Lu 896/13), stwierdził, iż ,,Dowód z opinii biegłego rzeczoznawcy majątkowego ani dowód z przesłuchania biegłych rzeczoznawców majątkowych nie stanowią dowodu z dokumentu, o którym mowa w art. 106 § 3 p.p.s.a." – Lex nr 1531480. Mając na względzie przytoczone orzecznictwo oraz fakt, że na gruncie art. 106 § 3 p.p.s.a. dopuszczenie dowodu z dokumentu jest uprawnieniem, a nie obowiązkiem sądu uznano, że w niniejszej sprawie dowód z opinii biegłego nie może być przez sąd administracyjny dopuszczony.
Wobec dotychczas powiedzianego nie sposób podzielić zarzutów skargi dotyczących naruszenia art. 28 k.p.a. oraz dalszych związanych z naruszeniem art. 7 i 77 k.p.a. polegających na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu materiału dowodowego sprawy. Zdaniem Sądu w składzie orzekającym organy przeprowadziły poprawnie analizę zagadnienia związanego z oceną atrybutu strony inicjatora postępowania nadzwyczajnego posługując się przy tym dostatecznym materiałem dowodowym. Względem zarzutu naruszenia prawa materialnego w ramach postępowania zainicjowanego wnioskiem J. G. z dnia 23 kwietnia 2014 r. należy także uznać jego niezasadność. Zwrócić należy uwagę na fakt, że mamy do czynienia z postępowaniem określonym w art. 145 – 152 k.p.a. Rolą organu administracyjnego jest ocena czy wskazana we wniosku o wznowienie postępowania okoliczność istotnie miała miejsce, by następnie w przypadku potwierdzenia tego faktu ocenić prawidłowość samego postępowania i wydanego w jego toku aktu administracyjnego. Skarżący odwołując się do twierdzeń związanych z naruszeniem ładu przestrzennego i kwestią nieprawidłowego odniesienia się przez właściwe organy do zagadnienia wpływu inwestycji na środowisko neguje poprawność decyzji lokalizacyjnej. Przyznać należy słuszność stanowisku SKO zaprezentowanym w odpowiedzi na skargę, gdzie wyklucza się możliwość oceny zagadnień przekraczających możliwości weryfikacji w postępowaniu wznowieniowym. Zasadnie bowiem organ uznał, że rozstrzygnięcia wydane w ramach wznowionego postępowania nie dotyczyły lokalizacji inwestycji lecz istnienia czy nieistnienia mankamentu postępowania polegającego na niezawinionym braku udziału strony w postępowaniu. Stąd też podniesiony zarzut nie mógł przynieść zamierzonego rezultatu.
Zdaniem składu orzekającego skarżący nie wykazał w niniejszej sprawie istnienia swojego indywidualnego interesu prawnego, bo za taki nie można uznać samego faktu posiadania własności czy współwłasności nieruchomości znajdujących się w znacznej odległości od nieruchomości, na której planowana jest realizacja przedmiotowego zamierzenia inwestycyjnego. W zakresie ustalenia interesu prawnego danego podmiotu w oparciu o normę wynikającą z art. 28 k.p.a. należy zauważyć, że w celu wykazania legitymacji procesowej w konkretnym postępowaniu administracyjnym dany podmiot powinien wykazać, że załatwienie sprawy dotyczy bezpośrednio jego sfery prawnej. Stwierdzenie istnienia interesu prawnego wymaga ustalenia związku o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawą, a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegającego na tym, że akt stosowania tej normy (decyzja administracyjna) może mieć wpływ na sytuację prawną tego podmiotu w zakresie prawa materialnego. Interes taki powinien być bezpośredni, konkretny, realny i znajdować potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, które uzasadniają zastosowanie prawa materialnego. Interes prawny musi być ponadto aktualny, a zatem uzasadniony okolicznościami i zdarzeniami, które wystąpiły lub nadal trwają. Nie jest zatem legitymowany do występowania w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony ten, kto uzasadnia swój interes prawny posiadaniem tytułu prawnego do nieruchomości, które jak wykazały organy nie znajdują się w strefie oddziaływania planowanej inwestycji. Od interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny tj. sytuację, w której dany podmiot jest zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, lecz nie znajduje oparcia w przepisach prawa materialnego powszechnie obowiązującego. Z kolei interes faktyczny nie daje uprawnień strony w postępowaniu administracyjnym.
W tym stanie rzeczy, uznając zarzuty skargi za chybione, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę jako bezzasadną oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło