II SA/Wr 656/07

PostanowienieWSA we Wrocławiu2008-09-19

Skład orzekający: Sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osobie fizycznej, która wykaże miesięczne dochody w wysokości 1.400 zł, można odmówić przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w kwocie 100 zł, jeśli jest w stanie poczynić oszczędności na pokrycie tego kosztu?
Ratio decidendi
Wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych nie zasługuje na uwzględnienie, jeśli strona osiąga miesięczne dochody w wysokości 1.400 zł i jest w stanie poczynić oszczędności na pokrycie kosztu sądowego w kwocie 100 zł. Koszty sądowe powinny być traktowane jako istotne wydatki bieżące, które należy zaspokajać na równi z innymi podstawowymi wydatkami, a prawo pomocy powinno być udzielane w sytuacjach wyjątkowych.
Stan faktyczny
Skarżący J. K. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, wskazując na trudną sytuację finansową, zawieszoną działalność gospodarczą i brak stałego zatrudnienia. Wniosek został odrzucony przez referendarza sądowego, a następnie skarżący wniósł sprzeciw. Sąd rozpoznał sprawę ponownie, biorąc pod uwagę oświadczenia strony o stanie rodzinnym, majątku i dochodach, a także dokumenty przedstawione przez skarżącego.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak po rozpoznaniu w dniu 19 września 2008 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy z wniosku o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi J. K. o wymierzenie grzywny D. Wojewódzkiemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego z tytułu uchylania się od zastosowania się do postanowienia sądu podjętego w toku postępowania w związku z wniesionym sprzeciwem postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy. Skarżący J. K. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia go od kosztów sądowych. W uzasadnieniu wniosku podał, że w chwili obecnej pozostaje bez pracy, a prowadzona działalność gospodarcza, która została zawieszona, nie pozwala mu na rejestrację w urzędzie pracy. Nie pracuje "na czarno", nie korzysta też ze świadczeń socjalnych. Jego jedynym źródłem utrzymania jest kwota uzyskiwana z najmu lokalu, która w całości przeznaczona jest na bieżące wydatki, to jest żywność i ubrania (800 zł,), leki (100 zł), telefon (56 zł), 180 zł na utrzymanie mieszkania spółdzielczego i 250 zł na inne wydatki, w tym na ubezpieczenie zdrowotne. Wnioskodawca dodał, że ma 59 lat, nie posiada żadnych oszczędności, akcji lub obligacji. Z oświadczenia o stanie rodzinnym, majątku i dochodach wynika, że skarżący prowadzi gospodarstwo domowe samodzielnie, posiada nieruchomość o powierzchni 137 m2, na której znajduje się niewykończony pawilon handlowy, mieszkanie spółdzielcze (50,60 m2) i działkę niezabudowaną o powierzchni 253 m2. Wskazał, że posiada zobowiązanie w wysokości 50.000 zł, z tytułu niespłaconych pożyczek, zaciągniętych na budowę pawilonu, nie posiada żadnego samochodu. Na wezwanie Sądu do przedłożenia dodatkowych dokumentów i oświadczeń, J. K. poinformował, że nie może przedłożyć dokumentu potwierdzającego rozwiązanie jego związku małżeńskiego, gdyż do tej pory nie doręczono mu odpisu wyroku, który zapadł zaocznie. Działalność gospodarcza, którą prowadził, została zawieszona ze względu na brak środków pieniężnych na zakup towaru i brak samochodu. Nie została też zlikwidowana, ponieważ skarżący ma nadzieję na jej wznowienie. Oświadczył, że nie jest objęty ubezpieczeniem zdrowotnym. Podał, iż posiada rachunek bankowy, którego wyciąg przedstawił. Podniósł, że ani wskazane wyżej zadłużenie, ani dochód nie uległy zmianie. Umowa najmu natomiast wygasła. Pożyczki wnioskodawca uzyskiwał od zaprzyjaźnionych osób. Zwrócił uwagę, że nie jest w stanie udokumentować danych dotyczących jego miesięcznych wydatków, bowiem nie zbiera paragonów, a na utrzymanie domu przesyła byłej żonie 180 zł. Oświadczył, że nie pracuje "na czarno" i nie korzysta z żadnej pomocy społecznej. W sprzeciwie z dnia 1 września 2008 r., wniesionym od postanowienia referendarza sądowego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu odmawiającego przyznania J. K. prawa pomocy, skarżący podtrzymał argumenty zawarte we wniosku o przyznanie tego prawa. Podkreślił, że całe swoje oszczędności wydał na budowę pawilonu, z którego na skutek działań Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O., nie może w pełni korzystać. Nie może również czerpać z niego pożytków cywilnych. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 260 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej u.p.s.a., w razie wniesienia sprzeciwu, który nie został odrzucony, zarządzenie lub postanowienie, przeciwko któremu został on wniesiony, traci moc a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez sąd na posiedzeniu niejawnym. Mając powyższe na uwadze Sąd ponownie rozpoznał, na podstawie zebranego materiału dowodowego, wniosek strony o przyznanie jej prawa pomocy, stosując przepisy regulujące kwestię zwolnienia od kosztów sądowych. Stosownie do art. 245 § 1 ustawy u.p.s.a. prawo pomocy może być przyznane w zakresie całkowitym lub częściowym. Prawo pomocy w zakresie całkowitym obejmuje – stosownie do § 2 art. 245 u.p.s.a. – zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego, natomiast prawo pomocy w zakresie częściowym obejmuje – na podstawie § 3 tego samego przepisu – zwolnienie tylko od odpłat sądowych w całości lub w części albo tylko od wydatków albo od opłat sądowych i wydatków lub tylko ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego. Częściowe zwolnienie z opłat lub wydatków może z kolei polegać – zgodnie z przepisem art. 245 § 4 u.p.s.a., na zwolnieniu od poniesienia ułamkowej ich części albo określonej ich kwoty pieniężnej. Natomiast z uregulowania sformułowanego w art. 246 § 1 pkt. 1) i 2) ustawy procesowej wynika, iż przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje w zakresie całkowitym – gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania, w zakresie częściowym natomiast – gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i swojej rodziny. Zgodnie z utrwaloną linia orzecznictwa, którą tutejszy Sąd podziela w całej rozciągłości, sam ubiegający się o prawo pomocy winien w każdym wypadku czynić stosowne oszczędności we własnych wydatkach, do granic zabezpieczenia koniecznych kosztów utrzymania siebie i rodziny. Dopiero, gdyby poczynione w ten sposób oszczędności okazały się niewystarczające – może on zwrócić się o pomoc państwa (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 września 1984 r.; sygn. akt II CZ 104/84; opublikowane - LEX nr 8623). Dla wydatków związanych z prowadzeniem procesu strona powinna znaleźć więc pokrycie w swych dochodach przez odpowiednie ograniczenie innych wydatków nie będących niezbędnymi dla utrzymania (postanowienie SN z dnia 24 lipca 1980 r.; sygn. akt l CZ 99/80; publikowany - LEX nr 8257). Koszty sądowe należy przy tym traktować jako istotne wydatki bieżące w budżecie rodzinnym, które powinny być zaspokajane na równi z innymi podstawowymi wydatkami. Są one bowiem rodzajem danin publicznych. Zwolnienia od ponoszenia tego rodzaju danin stanowią odstępstwo od konstytucyjnego obowiązku ich powszechnego i równego ponoszenia, wynikającego z art. 84 Konstytucji RP. Dlatego też muszą być stosowane w sytuacjach wyjątkowych, gdy istnieją uzasadnione powody do przerzucenia ciężaru dotyczącego danej osoby, czy osób na współobywateli. W przypadku ubogiego społeczeństwa, jakim jest społeczeństwo polskie, prawo pomocy powinno być udzielane przede wszystkim osobom bezrobotnym, samotnym, bez źródeł stałego dochodu i bez majątku oraz pozbawionych (obiektywnie) możliwości uzyskania środków na ten cel z jakichkolwiek źródeł. Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że wniosek skarżącego nie zasługuje na uwzględnienie biorąc pod uwagę wysokość wpisu od skargi – 100 zł oraz odnosząc tę kwotę do osiąganych przez niego dochodów. Jak wynika bowiem z akt sprawy – skarżący osiąga miesięczne dochody w wysokości 1.400 zł, jest zatem w stanie poczynić pewne oszczędności i w ten sposób zgromadzić dostateczne środki na pokrycie kosztów sądowych w niniejszej sprawie. Należy zauważyć, że w niniejszej sprawie wpis sądowy został ustalony na kwotę 100 zł, o czym było wiadomo skarżącemu od dnia 29 kwietnia 2008 r., to jest od dnia doręczenia postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego, uchylającego zarządzenie o wezwaniu do uiszczenia wpisu sądowego w wysokości 200 zł. Sąd ten w uzasadnieniu doręczonego orzeczenia wyraźnie określił wysokość wpisu w niniejszej sprawie. Od kwietnia 2008 r. zatem, skarżący winien był poczynić z uzyskiwanych dochodów niewielkie oszczędności, w celu opłacenia wpisu od wniosku w kwocie 100 zł. Istotnym argumentem jest to, że koszty sądowe powinny być uiszczane na równi z innymi niezbędnymi wydatkami. Niedopuszczalne jest jednocześnie przyznanie swoistego pierwszeństwa przed kosztami sądowymi innym ponoszonym przez niego wydatkom, w tym wydatkom ponoszonym na spłatę zaciągniętych pożyczek. Mając powyższe na uwadze, orzeczono jak na wstępie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło