II SA/Wr 739/16
WyrokWSA we Wrocławiu2017-02-01
Skład orzekający: Zygmunt Wiśniewski, Alicja Palus, Władysław Kulon
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy obiekt budowlany o powierzchni 12,88 m², zlokalizowany na działce nr 564 przy ul. A. w L., który posiada dach, jest trwale związany z gruntem (na płycie betonowej), posiada wszystkie ściany (w tym framugę drzwiową) i służy do przechowywania narzędzi i opału, może być zakwalifikowany jako budynek gospodarczy, a w konsekwencji czy jego samowolne wzniesienie bez zgłoszenia uzasadnia wydanie nakazu rozbiórki?Ratio decidendi
Sąd uznał, że obiekt budowlany o wskazanych parametrach i cechach konstrukcyjnych, służący do przechowywania narzędzi i opału, należy zakwalifikować jako budynek gospodarczy. Samowolne wzniesienie takiego obiektu bez wymaganego zgłoszenia stanowi naruszenie Prawa budowlanego. W sytuacji, gdy inwestor nie przedłożył wymaganych dokumentów w ramach procedury legalizacyjnej, organ nadzoru budowlanego był uprawniony do wydania nakazu rozbiórki.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nakazu rozbiórki budynku gospodarczego o powierzchni 12,88 m², wybudowanego samowolnie przez M. D. na działce nr 564 przy ul. A. w L. Organ I instancji wydał decyzję nakazującą rozbiórkę. Po uchyleniu tej decyzji przez organ II instancji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia, organ I instancji nałożył na inwestorkę obowiązek przedłożenia dokumentów legalizacyjnych. Po bezskutecznym upływie terminu, organ I instancji ponownie wydał decyzję nakazującą rozbiórkę, którą utrzymał w mocy organ II instancji. Skarżąca kwestionowała kwalifikację obiektu jako budynku gospodarczego, twierdząc, że jest to wiata, która nie wymagała pozwolenia ani zgłoszenia.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Zygmunt Wiśniewski Sędziowie: Sędzia WSA Alicja Palus Sędzia WSA Władysław Kulon (spr.) Protokolant starszy sekretarz sądowy Anna Biłous po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 1 lutego 2017r. sprawy ze skargi M. D. na decyzję D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie nakazu dokonania rozbiórki budynku gospodarczego oddala skargę w całości.
Przystępując do orzekania Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu przyjął wynikający z przedłożonych akt administracyjnych oraz pism złożonych w toku postępowania sądowoadministracyjnego następujący stan faktyczny i prawny przedmiotowej sprawy.
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla miasta L. w dniu 3 września 2015 r. przeprowadził protokolarnie potwierdzone oględziny na nieruchomości zlokalizowanej przy ul. A. w L. na okoliczność budowy budynków zlokalizowanych na wskazanej nieruchomości. Pismem z dnia 23 września 2015 r. poinformowano strony o wszczęciu postępowania w sprawie samowolnej budowy budynku gospodarczego o powierzchni 12,88 m² zlokalizowanego w ścisłej granicy z działką nr 158 obręb P. przy ul. A. [...] w L..
W dniu [...] r. PINB wydał decyzję nr [...], którą na podstawie art. 49b ust. 1 ustawy Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 1409 ze zm.) oraz art. 104 Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 23 – dalej – k.p.a.), nakazał M. D. dokonanie rozbiórki budynku gospodarczego o powierzchni zabudowy 12,88 m² usytuowanego na działce nr 564, zlokalizowanego na ścisłej granicy z działką nr 158 w obrębie P. przy ul. A. w L.. W sentencji rozstrzygnięcia zawarto także nakaz uporządkowania teren po rozbiórce oraz przestrzegania przepisów budowlanych i bhp w trakcie prowadzenia rozbiórki, zawierając przy tym zobowiązanie do zawiadomienia o zakończeniu robót budowlanych.
Na skutek odwołania M. D. sprawa była badana w trybie odwoławczym przez D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (dalej – DWINB), który w dniu [...] r. wydał decyzję nr [...] uchylającą zaskarżoną decyzję w całości i przekazującą sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. Jak wskazuje uzasadnienie decyzji drugoinstancyjnej przesłanką eliminacji z obrotu prawnego oprotestowanej odwołaniem decyzji było ,,zastosowanie nieprawidłowej podstawy prawnej", przez co DWINB rozumiał wydanie decyzji nakazującej rozbiórkę obiektu bez uruchomienia trybu legalizacyjnego przewidzianego dla obiektów, których budowa wymaga dokonania zgłoszenia właściwemu organowi w myśl art. 49 ust. 2 Prawa budowlanego.
Po powrocie sprawy do organu I instancji PINB pismem z dnia 7 marca 2016 r. zawiadomił strony o zakończeniu postępowania i możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym, po czym w dniu [...] r. wydał postanowienie nr [...], którym na podstawnie art. 49b ust 2 pkt 1, 2 i 3 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane nałożył na M. D. obowiązek przedłożenia w terminie 30 dni następujących dokumentów: oceny technicznej wraz z rysunkami, rodzajem i opisem wykonanych robót budowlanych związanych z budową budynku gospodarczego z odniesieniem do warunków technicznych, sporządzonej przez osobę posiadającą uprawnienia budowlane w odpowiedniej specjalności wraz z ewentualnym zakresem robót do wykonania; zaświadczenia Prezydenta Miasta L. o zgodności budowy z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku braku obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego; projektu zagospodarowania działki wykonanego przez projektanta posiadającego wymagane uprawnienia budowlane, oświadczenia o prawie dysponowania nieruchomością na cele budowlane.
Z akt administracyjnych wynika, że w dniu 16 maja 2016 r. pracownicy PINB w L. przeprowadzili oględziny na przedmiotowej nieruchomości, zaś w sporządzonym na tą okoliczność protokole odnotowano, że inwestorka nie przedłożyła żądanych dokumentów i nie dokonała rozbiórki budynku gospodarczego. Wobec tak ustalonego stanu faktycznego w dniu [...] r. PINB dla miasta L. wydał decyzję nr [...], którą wskazując na art. 49b ust. 1 ustawy Prawo budowlane nakazał M. D. zamieszkałej przy ul. A. [...] w L. jako właścicielowi dokonanie rozbiórki budynku gospodarczego usytuowanego na działce nr 564 o powierzchni zabudowy 12,88 m², zlokalizowanego na ścisłej granicy z działką nr 158 w obrębie P. przy ul. A. w L., oraz uporządkować teren po rozbiórce. Nadto, podobnie jak miało to miejsce w przypadku uprzedniej decyzji, nakazano przestrzegać przepisów budowlanych i bhp w trakcie rozbiórki i zawiadomić organ o zakończeniu robót budowlanych. W uzasadnieniu wydanego rozstrzygnięcia organ I instancji opisał lokalizację i wymiary przedmiotowego budynku, po czym zasygnalizował niewykonanie obowiązków nałożonych postanowieniem z dnia [...] r., nr [...] oraz niewykonanie rozbiórki obiektu, co wynikało z protokołu z wizji przeprowadzonej w dniu 16 maja 2016 r.
Nie godząc się z wydanym rozstrzygnięciem M. D. reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika wniosła od niego odwołanie żądając wstrzymania natychmiastowej wykonalności decyzji, uchylenia zaskarżonej decyzji i umorzenia postępowania oraz uchylenia rygoru natychmiastowej wykonalności decyzji. Żądania odwołania poparte zostały zarzutami naruszenia przepisów procedury administracyjnej, a to art. 7 k.p.a. w zw. 77 k.p.a. przez błędne ustalenie przez organ administracji okoliczności sprawy, odbiegające od treści całokształtu materiału dowodowego ustalenie, iż usytuowanie wiaty narusza warunki techniczne, podczas gdy dowody zgromadzone w toku postępowania jak również sposób powstania oraz warunki techniczne zabudowy nie potwierdzają tak ustalonego przez organ administracji usytuowania obiektu, jak i konieczności wyłączenia go z użytkowania oraz art. 80 k.p.a. przez wybiórczą ocenę przez organ administracji materiału dowodowego z pominięciem kwestii istotnych dla uznania prawidłowości wydanej decyzji, w tym również bezpodstawnego przyjęcia, iż okoliczności faktyczne wskazują na konieczność dokonania rozbiórki wiaty
Na uzasadnienie twierdzeń zawartych w odwołaniu wskazano przede wszystkim, na to że zgodnie z art. 29 ust. 2c Prawa budowlanego pozwolenia na budowę nie wymaga budowa wiat o powierzchni zabudowy do 50 m², sytuowanych na działce, na której znajduje się budynek mieszkalny lub przeznaczonej pod budownictwo mieszkaniowe, przy czym łączna ilość tych wiat na działce nie może przekroczyć dwóch na każde 1000 m² powierzchni działki. Zatem według autora odwołania przedmiotowa wiata nie wymagała ani pozwolenia ani zgłoszenia.
Odnośnie lokalizacji budynku bezpośrednio przy granicy działki zaznaczono, że na sąsiadującej działce znajduje się budynek gospodarczy ze ścianą usytuowaną bezpośrednio przy granicy działki co powoduje spełnienie warunków wynikających z § 12 ust. 6 pkt 2 lit. a rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r.. Odwołująca się i jej sąsiedzi posiadający budynek gospodarczy przyległy do jej budynku nie kwestionują usytuowania budynków, a dodatkowo ona sama posiada niewielką działkę i ze względu na służebność drogi koniecznej nie ma innej możliwości umiejscowienia wiaty służącej do przechowywania narzędzi i opału.
W dalszej kolejności w odwołaniu zanegowano zakwalifikowanie wiaty jako budynku w rozumieniu art. 3 pkt 2 Prawa budowlanego. Za uznaniem obiektu za wiatę przemawiać ma to, że jest ona pozbawiona przegród, elementem konstrukcyjnym na którym osadzony jest dach są słupy wiążące budowlę trwale z gruntem, obiekt nie jest zamknięty i obudowany ze wszystkich stron. Na uzasadnienie stanowiska przytoczono zarówno określenia wynikające z języka potocznego jak i z ,,Uniwersalnego słownika języka polskiego".
Na koniec autor odwołania jako błędne określił stanowisko organu, że M. D. oświadczyła, iż zgadza się na wdrożenie procedury naprawczej. W trakcie przesłuchania została ona jedynie poinformowana o tym, że koszt legalizacji będzie wynosił 5.000,00 zł, a jest to koszt niewspółmierny.
W dniu [...] r. DWINB wydał decyzję nr [...], którą utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia drugoinstancyjnego obszernie zrelacjonowano przebieg dotychczasowego postępowania zwracając szczególną uwagę na działania organu I instancji służące ustaleniu stanu faktycznego oraz treść postanowienia i decyzji wydanych przez PINB. W ramach własnych rozważań organ II instancji zaznaczył, że ustalenia organu I instancji potwierdzają samowolne wybudowanie przez M. D. na działce nr 564 obręb P. budynku gospodarczego o powierzchni zabudowy 12,88 m². Według organu realizacja tego budynku ze względu na powierzchnię do 35 m² zgodnie z art. 30 § 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane podlegała zgłoszeniu do właściwego organu administracji architektoniczno-budowlanej. Jako nie budzące wątpliwości uznał organ wybudowanie obiektu i jego powierzchnię, co spowodowało zastosowanie przepisów dotyczących wykonania budynku gospodarczego bez wymaganego prawem zgłoszenia. Następnie przytoczone zostały regulacje wynikające z ustawy Prawo budowlane dotyczące zarówno trybu naprawczego polegającego na wydaniu postanowienia nakładającego obowiązki, nałożenia opłaty legalizacyjnej jak i decyzji nakazującej rozbiórkę obiektu jako konsekwencję niemożliwości jego legalizacji. Odnosząc wskazane regulacje do stanu faktycznego sprawy organ II instancji wskazał, że obowiązki nałożone na inwestora nie zostały wykonane i nie wyraził on zgody na nałożenie opłaty legalizacyjnej, co podano w odwołaniu. Co do dysproporcji opłaty legalizacyjnej DWINB wyjaśnił, że jej wysokość nie jest uznaniowa i nie zależy od organu nadzoru budowlanego wydającego decyzję lecz wynika z art. 49b, art. 59f, art. 59g ustawy Prawo budowlane. Wobec niewykonania przez inwestora obowiązków nałożonych w toku postępowania legalizacyjnego jako właściwe oceniono wydanie przez PINB decyzji o rozbiórce budynku gospodarczego.
Odnosząc się do argumentacji odwołania DWINB wykluczył zakwalifikowanie przedmiotowego budynku jako wiaty ze względu na jego elementy konstrukcyjne takie jak: posiadanie dachu, wybudowanie budynku na wylewce betonowej, posiadanie wszystkich przegród budowlanych (ściany boczne, ściana tylna, ściana przednia z bramą wejściowa/wjazdowa). Wskazując na orzeczenie sądu organ wykazał brak wpływu na kwalifikację budynku faktu wykonania go z drewna. Nie dopatrzył się także organ II instancji naruszenia przez PINB wskazanych w odwołaniu przepisów procedury administracyjnej. Na koniec uzasadnienia decyzji jako bez znaczenia dla rozstrzygnięcia określono podnoszone kwestie usytuowania wiaty i budynku, w których sąsiedzi nie widzą kwestii problematycznych, uznając że zgoda sąsiadów nie przesądza o tym, czy dany obiekt budowlany został wybudowany zgodnie z obowiązującym prawem.
W skardze wywiedzionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu M. D. wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji i umorzenie postępowania, przeprowadzenie na rozprawie uzupełniających dowodów z dokumentów oraz wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. Żądania skarżącej wynikały z podniesionych zarzutów naruszenia:
prawa materialnego, tj.
- art. 3 pkt 2 Prawa budowlanego poprzez wadliwe i błędne uznanie zrealizowanego obiektu za budynek gospodarczy w sytuacji, gdy wg art. 3 pkt 2 Prawa budowlanego ustawodawca przez pojęcie "budynek" rozumie taki obiekt budowlany, który jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach, czyli w niniejszym przypadku pominięcie przez organ faktu, iż wiata nie jest trwale połączona z gruntem,
- art. 29 ust. 2 Prawa budowlanego poprzez jego niezastosowanie i w konsekwencji pominięcie, iż wzniesienie przez skarżącą przedmiotowego budynku nie wymaga pozwolenia na budowę,
przepisów postępowania tj.:
- art. 7 k.p.a. oraz 77 k.p.a. przez brak wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, a to przez odstąpienie od dokładnego zapoznania się ze stanem spornego "obiektu budowlanego" okresem jego powstania oraz pominięcie, że przedmiotowy "obiekt" nie jest trwale połączony z gruntem, co przekładać się mogło na oceny prawne w zakresie ewentualnej samowoli budowlanej, oraz błędne przyjęcie, że usytuowanie wiaty narusza przepisy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym jak i przepisy techniczno-budowlane,
- art. 80 k.p.a. przez odbiegające od treści całokształtu materiału dowodowego ustalenie, że wiata stała się budynkiem gospodarczym, podczas gdy dowody zgromadzone w toku postępowania jak również sposób powstania oraz warunki techniczne zabudowy nie potwierdzają tak ustalonego przez organ administracji stanu obiektu, jak i konieczności wyłączenia go z użytkowania,
- art. 107 k.p.a. poprzez brak dostatecznego uzasadnienia faktycznego i prawnego decyzji wydanej przez organ.
W szczegółowych motywach skargi skarżąca wskazując na art. 29 ust. 2c Prawa budowlanego zaprezentowała pogląd, że przedmiotowa ,,wiata", gdyż tak określa w skardze obiekt objęty postępowaniem, nie wymagał uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę ani zgłoszenia, ponieważ jego powierzchnia jest mniejsza od 50 m² i jest usytuowana na działce, która przeznaczona jest w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego pod budownictwo mieszkalne. Przeznaczenie działki wynika zaś z zaświadczenia Prezydenta Miasta L. z dnia [...] r. o znaku [...], gdzie podano, że działka nr 564 obręb P. położona przy ul. A. w L., na której sytuowana jest wiata znajduje się częściowo w strefie mieszkaniowej M3 – z przewagą zabudowy jednorodzinnej i częściowo w strefie mieszkaniowej M4 - jednorodzinna utworzona na bazie dawnych układów wiejskich.
Zdaniem skarżącej, organy administracji nie ustaliły w jaki sposób budynek związany jest z gruntem, określiły jedynie, iż przedmiotowy obiekt jest budynkiem. Zgodnie z definicją sformułowaną w art. 3 pkt 2 Prawa budowlanego budynkiem jest obiekt budowlany, który jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach. Organ wydając nakaz rozbiórki budynku winien dokonać szczegółowych ustaleń odnośnie sposobu związania obiektu z gruntem lecz na żadnym etapie postępowania nie ustalił w jaki sposób wiata połączona jest z gruntem. Przedmiotowy obiekt nie ma jednej ściany, dwie ściany są drewniane, a trzecia stanowi część konstrukcji ogrodzenia betonowego, na którym również oparty jest dach z blachodachówki. Brak jest wylewki betonowej, a podłoże wyłożone jest płytami chodnikowymi, słupy konstrukcyjne podtrzymujące dach są wbite w grunt i nie są zabetonowane. Skarżącą przedłożyła fotografie potwierdzające cechy konstrukcyjne obiektu.
Wskazując na rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie skarżąca podała, że brak jest definicji trwałego związania z gruntem i uznała, iż organ nie ustalił, czy budynek jest trwale zamocowany do gruntu, wobec czego nie mógł on zakwalifikować obiektu jako budynku gospodarczego. Jej zdaniem budynek został wzniesiony w sposób wykluczający trwałe związanie z gruntem, gdyż posadowiony jest na płycie betonowej i nie spełnia innych warunków budynku w rozumieniu Prawa budowlanego. Organ nie wskazał w uzasadnieniu decyzji jakimi przesłankami kierował się dokonując ustaleń o konieczności uzyskania pozwolenia na budowę zaś według niej obiekt winien zostać sklasyfikowany jako wiata. Wynikać to ma z załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 grudnia 1999 r. w sprawie Polskiej Klasyfikacji Obiektów Budowlanych (PKOB), gdzie za szczególny rodzaj budynku uważa się wiatę, która ,,stanowi pomieszczenie naziemne, nie obudowane ścianami ze wszystkich stron lub nawet w ogóle ścian pozbawione". Nadto ustawodawca w art. 29 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego odróżnia ,,wiaty" od ,,parterowych budynków gospodarczych", które można realizować na tych samych warunkach tj. na podstawie zgłoszenia.
W skardze podano, że wiata została wykonała z drewna i tymczasowo zabezpieczona zamknięciem z powodu licznych kradzieży w okolicy, zaś zamknięcie zdemontowano zaraz po ustaniu kradzieży. Według skarżącej obiekt nie narusza przepisów o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz techniczno-budowlanych. Wiata została wybudowana w 2010 r., a jej zgodność z przepisami ma potwierdzać decyzja o umorzeniu postępowania wydana względem innego obiektu na nieruchomości przy ul. A. w L. o powierzchni 31,23 m², który według organu nie narusza przepisów o zagospodarowaniu przestrzennym i techniczno-budowlanych i nie wymagał uzyskania pozwolenia ani dokonania zgłoszenia.
Twierdzenia skarżącej związane z art. 29 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego zmierzały do wykazania prawidłowości przedmiotowego obiektu jako posiadającego powierzchnię mniejszą od 35 m² i zlokalizowanego na działce, na której znajduje się budynek mieszkalny lub przeznaczonej pod budownictwo mieszkaniowe. Z kolei co do stanowiska organu o usytuowaniu wiaty w sposób naruszający warunki techniczne ze względu na umieszczenie bezpośrednio przy granicy działki skarżąca wyjaśniła, że na sąsiadującej działce znajduje się budynek gospodarczy. Spełnione są więc warunki wynikające z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Dodatkowo lokalizacji obiektu nie sprzeciwiają się sąsiedzi.
W odpowiedzi na skargę DWINB wniósł o jej oddalenie uznając podniesione zarzuty za niezasadne.
Na rozprawie w dniu 1 lutego 2017 r. skarżąca poparła skargę i wnioski w niej zawarte.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U 2016, poz. 1066), sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji orzekając w sprawie nie naruszyły prawa zarówno materialnego, jak i przepisów postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Kontrola sądowoadministracyjna sprowadza się zatem do zbadania, czy organy wydając zaskarżony akt, nie naruszyły przepisów prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Ocena dokonywana jest według stanu faktycznego i prawnego na dzień wydania aktu, na podstawie materiału dowodowego zebranego w toku postępowania administracyjnego. Ponadto zgodnie z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 – dalej: p.p.s.a.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji DWINB utrzymującej w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji, którym nakazano rozbiórkę przedmiotowego budynku gospodarczego Sąd uznał, że w toku prowadzonego przez organy nadzoru budowlanego postępowania nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i procedury administracyjnej. Nadto skarga nie zawiera uzasadnionych zarzutów i jako bezzasadna podlega oddaleniu.
Punktem wyjścia dla dalszych rozważań będzie ustalenie przez organy nadzoru budowlanego, niekwestionowane w tym zakresie przez skarżącą, że w 2010 r. bez uzyskania pozwolenia na budowę w formie decyzji administracyjnej oraz bez dokonania zgłoszenia zamiaru wykonania robót właściwemu organowi na nieruchomości zlokalizowanej przy ul. A. w L. (działka nr 564) wybudowano obiekt budowlany w kształcie udokumentowanym w protokole oględzin. Fakt wykonania przedmiotowego obiektu bez poprzedzenia go zgłoszeniem lub decyzją o pozwoleniu na budowę spowodował konieczność ustalenia czy, a jeżeli tak to jakiemu obowiązkowi winien sprostać inwestor przed rozpoczęciem robót budowlanych polegających na jego realizacji. W trakcie kontroli prowadzonej w dniu 3 września 2015 r. poza innymi obiektami zlokalizowanymi na przedmiotowej nieruchomości stwierdzono istnienie przedmiotowego obiektu.
Dla określenia rodzaju obowiązku ciążącego na inwestorze znamienne będzie właściwe zakwalifikowanie wybudowanego na rzeczonej nieruchomości w 2010 r. obiektu budowlanego. Już na tym etapie postępowania pojawia się pewnego rodzaju rozbieżność, która stanowi element mocno akcentowany przez skarżącą przez całe postępowanie po skargę włącznie. Otóż poza obiektem objętym niniejszym postępowaniem na nieruchomości skarżącej organ stwierdził istnienie wiaty, w stosunku do której przeprowadzono odrębne postępowanie zakończone jego umorzeniem. Podobnego rozstrzygnięcia oczekuje skarżąca odnośnie niniejszego obiektu, tym bardziej, że posiada on mniejsze rozmiary i według skarżącej także jest wiatą. Dla wyjaśnienia tej kwestii Sąd zażądał przedłożenia kopii wydanej w tej sprawie decyzji, którą uwzględnił rozpoznając niniejszą sprawę. W oparciu o całość materiału dowodowego, w tym dokumenty przedłożone przez skarżącą w toku postępowania sądowoadministracyjnego, które na jej żądanie zostały uwzględnione wyłania się następujący stan faktyczny.
Niewątpliwie poza przedmiotowym obiektem na nieruchomości skarżącej znajdowała się też wiata, w stosunku do której postępowanie zostało umorzone, lecz podobne zakwalifikowanie obiektu o powierzchni zabudowy 12,88 m² i wymiarach 4,60 x 2,80 m, ze względu na jego konstrukcję i przeznaczenie jest niedopuszczalne. Samo stanowisko skarżącej odnośnie przedmiotowego obiektu jest niekonsekwentne i wzajemnie sprzeczne. Do protokołu kontroli skarżąca podaje, że jest to budynek gospodarczy zaś w odwołaniu i w skardze stanowczo dowodzi, że jest to wiata. Dodatkowo argumentacja skargi sprowadza się do zarzutu nieustalenia przez organ związania obiektu z gruntem i wykazywania jakoby nie posiadał on wszystkich ścian zewnętrznych. Istotnie w protokole oględzin poza oświadczeniem inwestorki o sposobie wykorzystywania obiektu nie znalazły się szczegółowe adnotacje dotyczące jego związania z gruntem, gdyż ograniczono się do podania jego wymiarów i konstrukcji. Do protokołu kontroli załączono jednak dokumentację fotograficzną, która podobnie jak sam protokół, jest źródłem informacji o sprawie. Z analizy fotografii wyprowadzić można stwierdzenie, że przedmiotowy obiekt z całą pewnością nie jest skonstruowany tak, aby można było go swobodnie przemieszczać na nieruchomości w zależności od potrzeb. Konstrukcja obiektu, której jedną ze ścian stanowi betonowe ogrodzenie nie pozwala też na dokonanie takiego zabiegu. Wyłożenie obiektu płytami betonowymi nie jest też argumentem wykluczającym uznanie go za budynek, z tej przyczyny że nie jest to wylewka betonowa, skoro faktycznie przesądza to o lokalizacji obiektu w konkretnym miejscu i jego niezmiennym funkcjonowaniu w takim kształcie od 2010 r. Ze względu na wybudowanie obiektu w 2010 r. i użytkowanie go do chwili obecnej nie można też uznać go, jak chce skarżąca, za obiekt tymczasowy, którego lokalizacja w danym miejscu zgodnie z przepisami prawa materialnego jest przewidziana na pewno na okres krótszy niż 16 lat.
Finalizując zagadnienie trwałości związania obiektu z gruntem, na tle stanu faktycznego sprawy dość zauważyć, że dla przyjęcia, że dany obiekt budowlany jest trwale związany z gruntem, istotne jest to, czy posadowienie jest na tyle trwałe, że opiera się czynnikom mogącym zniszczyć ustawioną na nim konstrukcję, a w istocie decydują o tym parametry techniczne takiego obiektu. Trwałość połączenia budynku z gruntem musi być oceniana jako kwestia faktu. Decyduje o tym konstrukcja techniczna budynku, a połączenie z gruntem musi być w sensie fizycznym na tyle trwałe, by zapewnić mu stabilność i możliwość przeciwdziałania czynnikom zewnętrznym mogącym go zniszczyć lub spowodować przesunięcie, czy przemieszczenie na inne miejsce, nadto konstrukcja musi pozwalać na bezpieczne korzystanie z obiektu. Podobny pogląd wyraził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 11 maja 2012 r. (sygn. akt II OSK 323/11) - LEX nr 1223296).
Zauważyć należy, że w pewnym sensie argumentów przeciwnych do samych twierdzeń odnośnie zakwalifikowania przedmiotowego obiektu dostarcza sama skarżąca. W odwołaniu i w skardze wywodzi ona bowiem, że ów obiekt jest wiatą, jako że nie posiada wszystkich ścian. Istotnie dokumentacja fotograficzna z oględzin, jak też przedłożona przez skarżącą w toku postępowania sądowoadministracyjnego potwierdza, że brak w obiekcie ściany frontowej. W samej skardze podaje się jednak, że wiata została zabezpieczona zamknięciem z powodu licznych kradzieży w okolicy, które to zamknięcie zdemontowano zaraz po ustaniu kradzieży w okolicy. Z przedłożonych przez skarżącą zdjęć wynika natomiast, że w obiekcie istnieje framuga drzwi z zawiasami, na które w każdym czasie można zamontować i zdemontować skrzydła drzwiowe. W tych okolicznościach sprawy z całą pewnością obiekt posiada poza dachem i związaniem z gruntem w sposób trwały wszystkie ściany, co bezapelacyjnie pozwala na zakwalifikowanie go jako budynku podlegającego reżimowi uzyskania zgłoszenia. Nie można przecież uzależniać kwalifikacji obiektu od tego, czy na czas oględzin zostaną zdemontowane drzwi, które ponownie zostaną zamontowane o ile ,,wzmogą się kradzieże w okolicy", albo też zaistnieje inna okoliczność warunkująca taką konieczność.
Przechodząc do innych zagadnień związanych z przedmiotowym obiektem przyjdzie stwierdzić, że mamy do czynienia z budynkiem gospodarczym o parametrach ustalonych przez organ, którego wzniesienia nie poprzedzono stosownym zgłoszeniem. Prawo budowlane nie zawiera definicji budynku gospodarczego lecz w § 3 pkt 8 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych odpowiadać budynki i ich usytuowanie wskazano, iż ilekroć w tym rozporządzeniu jest mowa o budynku gospodarczym należy przez to rozumieć budynek przeznaczony do niezawodowego wykonywania prac warsztatowych oraz do przechowywania materiałów, narzędzi, sprzętu i płodów rolnych służących mieszkańcom budynku mieszkalnego, budynku zamieszkania zbiorowego, budynku rekreacji indywidualnej, a także ich otoczenia, a w zabudowie zagrodowej przeznaczony również do przechowywania środków produkcji rolnej i sprzętu oraz płodów rolnych. Właśnie taką funkcję pełni przedmiotowy budynek, co wynika z akt sprawy.
Zgodnie z art. 30 § 1 pkt 1 w związku z art. 29 § 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane przedmiotowy budynek gospodarczy podlegał obowiązkowi zgłoszenia właściwemu organowi administracji architektoniczno-budowlanej przed rozpoczęciem robót budowlanych związanych z jego realizacją, co jako niesprzeczne w niniejszej sprawie nie zostało dopełnione. PINB w L., wdrożył zatem tryb legalizacyjny i wydał postanowienie oparte na normie prawnej wynikającej z art. 49b Prawa budowlanego. Akta administracyjne dowodzą, że M. D. nie przedłożyła organowi dokumentów wymienionych w postanowieniu z dnia [...] r., nr [...], a więc legalizacja samowolnie zrealizowanego obiektu stała się niemożliwa.
Wobec niedostosowania się przez zobowiązaną do nakazu zawartego we wskazanym postanowieniu organy nadzoru budowlanego zastosowały alternatywny tryb doprowadzenia nielegalnej inwestycji do stanu zgodnego z prawem poprzez wydanie nakazu rozbiórki w oparciu o art. 49b ust. 1 Prawa budowlanego. Zaznaczyć w tym miejscu należy, że legalizacja samowoli budowlanej, w tym przedłożenie żądanych dokumentów i wniesienie opłaty legalizacyjnej nie jest są obowiązkiem inwestora lecz jego uprawnienie, z którego skorzysta albo też nie. Dowolności w postępowaniu nie ma jednak sam organ, który najpierw, jak miało to miejsce w niniejszej sprawie, najpierw umożliwi legalizację, a w przypadku gdy stanie się ona nieskuteczna, chociażby z tej przyczyny, że właściciel obiektu budowlanego nie przedłoży w terminie żądanych dokumentów, zobligowany jest do nakazania jego rozbiórki. Tok postępowania prowadzonego w sprawie pozwala na stwierdzenie, że skarżąca była zainteresowana legalizacją obiektu do czasu powzięcia wiedzy o konieczności wniesienia opłaty legalizacyjnej, jednakże po otrzymaniu postanowienia nie wykonała żadnego z nałożonych na nią obowiązków. Wiadomym jest, że tylko przedłożenie kompletnych dokumentów wskazanych w postanowieniu uruchomi dalszy tryb legalizacyjny.
Oceniając zarzuty skargi zarówno te dotyczące niewłaściwego zastosowania art. 3 pkt 2 i art. 29 ust. 2 Prawa budowlanego jak i naruszenia przepisów procedury administracyjnej stwierdzić należy, że nie znajdują one uzasadnionych podstaw. O zastosowaniu właściwych przepisów w przypadku zrealizowanego niewątpliwie bez stosownego zgłoszenia obiektu budowlanego decydują przepisy prawa materialnego, a nie subiektywne odczucie jego właściciela. W niniejszym przypadku organy nadzoru budowlanego prawidłowo zakwalifikowały przedmiotowy budynek jako budynek gospodarczy i wdrożyły procedurę legalizacyjną. Z kolei wydany ostatecznie nakaz rozbiórki nie może być w żadnym razie poczytywany inaczej jak tylko konsekwencja nierealizowania w wyznaczonym terminie obowiązku nałożonego postanowieniem.
Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło