II SA/Wr 74/15
WyrokWSA we Wrocławiu2015-06-25
Skład orzekający: Władysław Kulon, Ireneusz Dukiel, Halina Kremis
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uznając, że odwołanie wniesione przez jednego z małżonków nie skutkuje w imieniu drugiego małżonka będącego stroną postępowania?Ratio decidendi
Organ odwoławczy błędnie odmówił przywrócenia terminu, ponieważ uznał, że odwołanie wniesione przez jednego z małżonków nie wywołuje skutków wobec drugiego małżonka, mimo że organ pierwszej instancji uznał oboje małżonków za strony postępowania. Organ powinien był uwzględnić, że działania jednego małżonka w sprawie dotyczącej wspólnego interesu prawnego mogą skutkować wobec drugiego małżonka. Wobec tego przywrócenie terminu jest obligatoryjne, gdyż uchybienie nastąpiło bez winy skarżącego, w szczególności z powodu niekonsekwentnego zachowania organu.Stan faktyczny
M.Ć. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego umarzającej postępowanie dotyczące zalewania posesji w związku z inwestycją drogową. Organ odwoławczy odmówił przywrócenia terminu, uznając, że odwołanie wniesione przez żonę skarżącego, K.Ć., nie skutkuje w imieniu M.Ć., mimo że organ pierwszej instancji uznał oboje małżonków za strony postępowania. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów k.p.a. dotyczących stron postępowania i skutków odwołania.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie; orzekł, że postanowienie nie podlega wykonaniu; zasądził od organu odwoławczego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania w kwocie 100 zł.Pełny tekst orzeczenia
| | Sygn. akt IISA/Wr 74/15 [pic] WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 czerwca 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Władysław Kulon Sędzia WSA - Ireneusz Dukiel Sędzia NSA - Halina Kremis /sprawozdawca/ Protokolant starszy sekretarz sądowy - Magda Minkisiewicz po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 25 czerwca 2015 r. sprawy ze skargi M.Ć. na postanowienie D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania I. uchyla zaskarżone postanowienie; II. orzeka, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu; III. zasądza od D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. na rzecz skarżącego kwotę 100 /sto/ złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżonym postanowieniem z [...] r. (Nr [...]) D. Inspektor Nadzoru Budowlanego – powołując się na art. 50 § 1, art. 58 § 1 w zw. z art. 123 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r. poz. 257, dalej k.p.a.) – odmówił M.Ć. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w P. z [...] r. (Nr [...]) umarzającej postępowanie administracyjne w sprawie zalewania posesji w związku z prowadzoną przez Gminę P. inwestycją przebudowy dróg przy ul. [...] i ul. [...] w miejscowości S., gmina P..
Od pierwszoinstancyjnego rozstrzygnięcia odwołała się wyłącznie K.Ć., co spowodowało umorzenie postępowania odwoławczego ponieważ zdaniem organu odwołująca się nie była stroną postępowania administracyjnego.
Decyzji organu pierwszej instancji nie zakwestionował w ustawowym terminie M.Ć., natomiast 4 grudnia 2014 r. wystąpił do organu drugiej instancji o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] r. Wnioskodawca podniósł, że skoro organ pierwszej instancji uznał za stronę również K.Ć., żonę wnioskodawcy, to wnioskodawca mógł przypuszczać, że wystarczy, aby tylko jedno z małżonków złożyło odwołanie (w sprawie K.Ć.).
W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia organ drugiej instancji stwierdził, że wnioskodawca nie uprawdopodobnił okoliczności przesądzających o braku jego winy w uchybieniu terminu (art. 58 § 1 k.p.a.). Podniesiony we wniosku argument nie wystarcza do przyjęcia, że w sprawie wystąpiła niemożność dokonania czynności procesowej przez zainteresowanego i nadania pisma drogą pocztową, złożenia osobiście lub przez osobę trzecią, skoro wnioskodawca odebrał pierwszoinstancyjną decyzję 6 października 2014 r. (zwrotne potwierdzenie odbioru).
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu M.Ć. zarzucił organowi odwoławczemu wydanie kwestionowanego postanowienia z naruszeniem:
art. 28 k.p.a. – przez nieprawidłowe zastosowanie polegające na przyjęciu, że K.Ć. nie jest stroną postępowania administracyjnego;
art. 62 k.p.a. stanowiącego, że jeżeli interes prawny dwóch osób jest taki sam, to może być prowadzone jedno postępowanie administracyjne;
art. 107 k.p.a. określającego strony postępowania;
art. 132 § 2 k.p.a., według którego wystarczy, gdy jedna strona postępowania złoży odwołanie żeby skutki tego działania miały wpływ na pozostałe strony postępowania.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia ewentualnie o jego zmianę oraz o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania.
Z kodeksu rodzinnego i opiekuńczego skarżący wywiódł, że sprawy przynależne jednemu małżonkowi stają się sprawami drugiego małżonka. Według art. 28 k.r.o. jeżeli prawo do mieszkania przysługuje jednemu małżonkowi, drugi małżonek jest także uprawniony do lokalu. Stosownie zaś do dyspozycji art. 34 k.r.o. każdy z małżonków jest uprawniony do współposiadania rzeczy wchodzących w skład majątku wspólnego i korzystania z nich. Oboje małżonkowie są obowiązani współdziałać w zarządzie majątkiem wspólnym (art. 36 k.r.o.).
W skardze podniesiono, że skarżący zakupił w 2007 r. nieruchomość, na której, rozpoczął, wraz z małżonką, budowę około sierpnia 2008 r. W kwietniu 2008 r., a więc przed rozpoczęciem budowy, skarżący zawarł związek małżeński. Małżonkowie nie ustalili rozdzielności majątkowej, zatem wszystko co wiązało się z budową domu było majątkiem wspólnym. Potwierdza to także w fakt, że dom ten był budowany na kredyt, który małżonkowie zaciągnęli wspólnie. Małżonka skarżącego przyczyniła się swoim majątkiem do powstania domu i jako podmiot wspólności majątkowej uzyskała przymiot strony w rozpoznawanej sprawie.
Organ nieprawidłowo zatem umorzył postępowanie, albowiem wystarczy jeżeli jedna ze stron postępowania wniosła odwołanie, aby skutki takiej czynności były odczuwalne dla obu stron postępowania, tym bardziej, że jest to małżeństwo mające te same interesy prawne.
Skarżący podniósł, że jako strona postępowania został celowo wprowadzony w błąd, ponieważ wcześniej w toku postępowania organ uznał status małżonki skarżącego jako strony, skoro organ umożliwił jej zapoznawanie się z aktami sprawy oraz składanie wniosków dowodowych.
Dopiero po wydaniu decyzji organ uznał żonę skarżącego za niemającą interesu prawnego, gdy tymczasem, to na organie administracji ciąży obowiązek oznaczenia stron postępowania i sprawdzenie tego przed wszczęciem postępowania, nie zaś po wydaniu decyzji administracyjnej.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko zajęte w kwestionowanym rozstrzygnięciu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Ocena zaskarżonego postanowienia według kryterium zgodności z prawem (art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych, Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm., w zw. z art. 3 § 2 pkt 2 i art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) nie pozwoliła zachować kwestionowanego rozstrzygnięcia w zbiorze legalnych aktów administracji publicznej.
Badając poprawność ustalenia statusu małżonków, jako uczestników postępowania administracyjnego, należy przede wszystkim zauważyć, że wniosek wszczynający postępowanie w sprawie – złożony najpierw u Wojewody D. (9 czerwca 2014 r., k. 10 akt adm.), następnie przekazany przez ten organ według właściwości Powiatowemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego w Powiecie P. (25 czerwca 2014 r., k. 11 akt adm.) – został podpisany przez małżonków M.Ć. i K.Ć..
W końcowej części protokołu oględzin spornej nieruchomości (z 10 lipca 2014 r., k. 19 akt adm.), podpisanym – z upoważnienia Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w B. – przez Inspektora Nadzoru Budowlanego M.R. oraz Inspektora M.K. stwierdzono, że "Wobec powyższych ustaleń należy udzielić odpowiedzi na wniosek Państwa Ć.".
W piśmie z 25 lipca 2014 r. (k. 23 akt adm.), skierowanym do K. i M.Ć., Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nie zakwestionował statusu każdego z małżonków jako stron postępowania administracyjnego.
Organ ten nie uznał za wadliwe, a więc i bezskuteczne, oświadczeń K.Ć. o zapoznaniu się z zebranym w sprawie materiałem dowodowym (k. 28 i 55 akt adm.) oraz składanych przez nią wniosków dowodowych (k. 58 akt adm.).
Wreszcie decyzja organu pierwszej instancji z [...] (Nr [...]) została skierowana do obojga małżonków (k. 63 akt adm.).
Z przedstawionej dokumentacji niedwuznacznie wynika, że organ pierwszej instancji uznał za stronę postępowania każdego z małżonków, skoro nie kwestionował czynności procesowych dokonywanych przez nich obojga, jak i wyłącznie przez K.Ć.. Wobec takiego postępowania organu nie sposób wymagać od drugiego małżonka, by ten znał dogłębnie niuanse procedury administracyjnej, zwłaszcza przy wielości uczestników postępowania. Stąd mogło powstać u skarżącego uzasadnione okolicznościami przekonanie, że działania jego żony w sprawie objętej wspólnym wnioskiem małżonków są skuteczne także wobec drugiego małżonka – współwnioskodawcy. Nie jest bowiem rolą uczestnika postępowania administracyjnego przesądzające i ostateczne decydowanie o swoim statusie w tymże postępowaniu, gdyż obowiązki w tym zakresie spoczywają na organie administracji publicznej prowadzącym postępowanie. On to bowiem musi wyjaśnić stan faktyczny sprawy i w jego granicach określić strony, a więc podmioty, które mają interes prawny w rozstrzygnięciu sprawy (art. 7, art. 77 § 1 w zw. z art. 28 k.p.a.).
Jeżeli w trakcie postępowania wyjaśniającego organ powziął wątpliwości co do statusu obojga małżonków lub jednego z nich w rozpoznawanej sprawie (żony skarżącego), to powinien był wezwać podmiot dokonujący czynności procesowych do określenia czy reprezentuje wyłącznie własny interes prawny, ewentualnie obojga małżonków, czy być może jest jedynie pełnomocnikiem procesowym (art. 64 § 2 w zw. z art. 28 i art. 33 § 1 k.p.a.), i dopiero po wyjaśnieniu tej kwestii podjąć dalsze czynności proceduralne.
Zaniechanie przez organ działań w tym zakresie oraz zachowanie się skarżącego w rozpoznawanym przypadku należy oceniać w kontekście przesłanek zawartych w art. 58 § 1 k.p.a. oraz sformułowanej w tym przepisie dyspozycji. Jeżeli zainteresowany przywróceniem terminu do dokonania czynności procesowej uprawdopodobni (nie zaś udowodni), że uchybienie nastąpiło bez jego winy, to – przy zachowaniu pozostałych warunków ustawowych (art. 58 § 2 k.p.a.) – przywrócenie terminu staje się obligatoryjne ("należy przywrócić termin") bez sięgania po uznanie administracyjne.
Organ orzekający w sprawie przywrócenia terminu M.Ć. do wniesienia odwo
łania skoncentrował się wyłącznie na wykazaniu winy (zaniedbań) wnioskodawcy, pomijając całkowicie niekonsekwentne działania samego organu, który – akceptując czynności zarówno obojga małżonków, jak i czynności żony skarżącego, mógł z dużym prawdopodobieństwem wprowadzić skarżącego w błąd, co przekreślałoby wystąpienie ("uprawdopodobnienie" zaistnienia) jakichkolwiek elementów winy po stronie skarżącego.
Wobec dostrzeżonych uchybień w działaniach organów, w szczególności zaś uznawania za strony zarówno obojga małżonków, jak i akceptowania czynności procesowych żony skarżącego, rzeczą organu przy ponownym rozpatrywaniu wniosku skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania będzie ocena, czy dotychczasowe działania organu nie tylko uprawdopodobniają, że uchybienie nastąpiło bez winy skarżącego, ale wręcz nie pozwalają postawić mu skutecznego zarzutu niedołożenia należytej staranności.
Z tych względów – stosownie do dyspozycji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – należało orzec jak w punkcie I sentencji. Koszty postępowania (pkt III sentencji) zasądzono na podstawie art. 200 wspomnianej ustawy, natomiast orzeczenie zawarte w punkcie II sentencji znalazło umocowanie w art. 152 tego źródła prawa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło