II SA/Wr 75/17

WyrokWSA we Wrocławiu2017-04-20

Skład orzekający: Zygmunt Wiśniewski, Halina Filipowicz-Kremis, Mieczysław Górkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o pozwoleniu na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej może zostać uchylona i przekazana do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji z powodu wadliwego uzasadnienia zgodności z przepisami ochrony środowiska oraz braku analizy potencjalnej zabudowy sąsiednich nieruchomości?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy prawidłowo uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, ponieważ organ pierwszej instancji nie zbadał wystarczająco zgodności projektu budowlanego z przepisami ochrony środowiska, w tym z przepisami dotyczącymi parków krajobrazowych, oraz nie uwzględnił potencjalnej zabudowy terenów sąsiednich przy ocenie miejsc dostępnych dla ludności. Wady te miały istotny wpływ na wynik sprawy i nie mogły zostać uzupełnione w postępowaniu odwoławczym.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Wojewody, która uchyliła decyzję Starosty zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej. Organ odwoławczy uznał, że organ pierwszej instancji naruszył przepisy postępowania, nie badając wystarczająco zgodności projektu z przepisami ochrony środowiska oraz nie analizując potencjalnej zabudowy terenów sąsiednich. Strona skarżąca (inwestor) zarzuciła Wojewodzie m.in. błędne zastosowanie przepisów dotyczących ochrony środowiska i związania decyzją o lokalizacji inwestycji celu publicznego, a także nieprawidłowe uznanie analiz środowiskowych za część projektu budowlanego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Zygmunt Wiśniewski (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Halina Filipowicz-Kremis Sędzia WSA Mieczysław Górkiewicz Protokolant: Starszy asystent sędziego Katarzyna Grott po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 20 kwietnia 2017 r. sprawy ze skargi O. S.A. z/s w W. na decyzję Wojewody D. z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej oddala skargę w całości. Decyzją z dnia [...] r. Nr [...], na podstawie art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4 i art. 36 w związku z art. 19 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane, zwanej dalej "Pr.bud.", Starosta P. zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej O. nr 68577 "P.D.", na działce nr 16, obręb 0008 P., jednostka ewidencyjna 021605_5 P.-obszar wiejski. Od powyższej decyzji odwołanie wnieśli pismem z dnia 18 sierpnia 2016 r. R.W., B.P., A.B. i P.G.. Dnia 18 sierpnia 2016 r. do Starostwa wpłynęło pismo wystosowane w imieniu M., B. i D.P., lecz podpisane tylko przez jedną (niezidentyfikowaną) osobę. W dniu 24 sierpnia 2016 r. A.B. i P.G. złożyli kolejne pismo zawierające sprzeciw wobec planowanej inwestycji. W dniu 24 sierpnia 2016 r. nadano w placówce operatora wyznaczonego (Poczty Polskiej) w R. odwołanie Ł.B., reprezentowanego przez Z..G.. W powyższych odwołaniach wskazywano na szkodliwy wpływ stacji bazowej telefonii komórkowej na zdrowie ludzi i na środowisko naturalne. Zakwestionowano także poprawność wykonania analiz oddziaływania inwestycji na środowisko i zdrowie ludzi, a także prawidłowość zastosowania przepisów dotyczących tego oddziaływania. Ponadto zarzucono organowi pierwszej instancji naruszenie art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez niewystarczające uzasadnienie zaskarżonej decyzji. Po otrzymaniu ww. odwołań oraz akt sprawy pismem z dnia 9 września 2016 r. Wojewoda D. wystąpił do M.P., B.P. oraz D.P. o uzupełnienie braku formalnego, polegającego na niepodpisaniu pisma, złożonego w dniu 18 sierpnia 2016 r., a także o wykazanie interesu prawnego przez M.P. i D.P. w przedmiotowej sprawie. W dniu 27 września 2016 r. do Urzędu Wojewódzkiego wpłynęło pismo podpisane przez M.P., B.P. oraz D.P. ze wskazaniem, że B.P. jest właścicielem działki nr 18/8, M.P. jest jego żoną, a D.P. - synem. Po rozpoznaniu wniesionych odwołań (z wyjątkiem odwołania M.P. i D.P., które zostało rozpatrzone decyzją z dnia [...] r. Nr [...]), Wojewoda D. wydał w dniu [...] r. na podstawie art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. Dz. U. z 2016 r. poz. 23 ze zm.), zwanej dalej "K.p.a.", oraz art. 82 ust. 3 Pr.bud. (j.t. Dz. U. z 2016 r. poz. 290 ze zm.), decyzję Nr [...], którą uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał, że z przepisu § 3 pkt 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 października 2005 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać telekomunikacyjne obiekty budowlane i ich usytuowanie (Dz. U. z 2005 r. Nr 219, poz. 1864), zwanego dalej "rozporządzeniem technicznym", wynika, że linie kablowe podziemne, linie kablowe nadziemne, kanalizacja kablowa, kontenery telekomunikacyjne, szafy kablowe oraz wolno stojące konstrukcje wsporcze anten i urządzeń radiowych, w tym wolno stojące maszty antenowe i wolno stojące wieże antenowe, stanowią telekomunikacyjne obiekty budowlane. Wynika z powyższego, że projekt takiego obiektu winien być opracowany przez osoby posiadające kwalifikacje i uprawnienia do projektowania obiektów budowlanych oraz przez osoby posiadające kwalifikacje i uprawnienia do projektowania obiektów telekomunikacyjnych. W opracowaniu omawianego projektu nie uczestniczył specjalista w zakresie projektowania obiektów telekomunikacyjnych. Przedłożony projekt budowlany nie zawiera również części stanowiącej projekt branży telekomunikacyjnej. W projekcie zawarto 2 części zajmujące się oddziaływaniem inwestycji na środowisko zatytułowane: "Analiza środowiskowa" i "Kwalifikacja przedsięwzięcia". Oba te opracowania wykonała mgr inż. M.J., która nie dołączyła jednak zaświadczenia o posiadaniu uprawnień do projektowania w branży telekomunikacyjnej ani przynależności do właściwej izby samorządu zawodowego. Nie można zatem uznać, że projekt ten jest kompletny, ani że jest opracowany przez osobę do tego uprawnioną. Wynika z powyższego, że nie są spełnione wymogi określone w przepisach art. 35 ust. 1 pkt 3 i pkt 4 Pr.bud. We wspomnianej powyżej Analizie środowiskowej określono przewidywane wielkości emisji oraz obszary występowania pól elektromagnetycznych o gęstości mocy większej lub równej 0,1 W/m2. Stwierdzono, że "obszary, w których występują pola elektromagnetyczne o gęstości mocy lub o wartości skutecznej składowej elektrycznej równej lub większej od wartości dopuszczalnej znajdują się wyłącznie w wolnej przestrzeni, w miejscach niedostępnych dla ludzi" (s. 9 Analizy, tj. s. 43 Projektu budowlanego). Wskazano także, że "planowane przez O. S.A. przedsięwzięcie nie należy do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, zarówno tych, dla których raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko jest wymagany, jak i dla tych, dla których w/w raport może być wymagany, a ponadto planowane przedsięwzięcie nie jest bezpośrednio związane z ochroną obszaru Natura 2000 lub nie wynika z tej ochrony" (s. 2 Analizy, tj. s. 36 Projektu budowlanego). Ponadto, do analizy jako miejsca dostępne dla ludzi wzięto istniejące zagospodarowanie terenu ("anteny nadawczo-odbiorcze zaprojektowano na wieży antenowej o wysokości ok. 50,0 m na terenie lasów, pól i łąk z rozproszoną zabudową gospodarczo-mieszkalną" (s. 2 Analizy, tj. s. 36 Projektu budowlanego). Zabudowę ukazano tylko na jednym rysunku (nr 1, s. 47 Projektu budowlanego), a jej wysokość określono na 5,0 m. W drugim opracowaniu (Kwalifikacja przedsięwzięcia) określono przebieg oraz wielkość głównych wiązek promieniowania ERIRP w aspekcie przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (j.t. Dz.U. z 2016 r. poz. 71). W opracowaniu tym (datowanym na kwiecień 2015 r.) wzięto pod uwagę okoliczną zabudowę w zasięgu 300 m od obiektu sieciowego (na kierunkach pracy anten). W dalszej części stwierdzono, że "pod wektorami azymutu 20° w odległości do 300 m od obiektu antenowego znajdują się zabudowania o wysokości do ok. 8 m, pod wektorami azymutu 90° oraz 300° w odległości do 300 m od obiektu antenowego nie znajdują się zabudowania". W obu przedstawionych powyżej opracowaniach przy analizie oddziaływania projektowanych anten jako miejsca dostępne dla ludności analizowano istniejącą zabudowę. Jak stwierdzono w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 19 sierpnia 2016 r. (sygn. akt II SA/Wr 151/16, Lex nr 2063098): zgodnie z linią orzeczniczą Naczelnego Sądu Administracyjnego, przez miejsca dostępne dla ludności należy rozumieć nie tylko miejsca, w których wzniesiono już legalnie budynki z przeznaczeniem na pobyt ludzi, ale także miejsca, w których te budynki mogą być wznoszone zgodnie z wymogami obowiązujących przepisów (wyroki NSA: z dnia 15 października 2009 r., sygn. akt II OSK 1581/08, publ. LEX nr 573581; z dnia 31 maja 2010 r., sygn. akt II OSK 719/09, publ. LEX nr 597806). "Społeczno-gospodarcze przeznaczenie nieruchomości wyznacza sposób, w jaki właściciel faktycznie i potencjalnie może zgodnie ze swoją wolą korzystać z przysługującej mu własności gruntu rozciągającej się na przestrzeń nad i pod jego powierzchnią (tzw. pionowy zasięg własności nieruchomości gruntowej). To zaś oznacza, że inwestor przez realizację zamierzeń inwestycyjnych na własnej nieruchomości nie może ograniczać bądź pozbawiać właścicieli nieruchomości sąsiednich możliwości korzystania z przysługującej im własności gruntu. Dotyczy to tak dotychczasowego korzystania jak i przyszłego korzystania z gruntu, oczywiście w granicach przysługującego prawa własności i obowiązującego systemu prawa, w tym porządku prawnego w zakresie planowania i zagospodarowania przestrzennego oraz przepisów dotyczących ochrony środowiska." (wyrok NSA z dnia 25 października 2011 r., sygn. akt II OSK 1485/10, publ. LEX nr 1151903). Dalej Sąd wskazuje, że kwestia istnienia miejsc dostępnych dla ludności jest nierozerwalnie związana z możliwością korzystania z prawa własności przez właścicieli nieruchomości będących w zakresie oddziaływania planowanej stacji bazowej. Należy ocenić bowiem, czy realizacja danego zamierzenia inwestycyjnego nie wpłynie w niedopuszczalny sposób na możliwość przyszłego zagospodarowania terenów sąsiednich, a więc czy planowana inwestycja nie spowoduje nadmiernego ograniczenia praw do sąsiednich nieruchomości bądź naruszenia istoty prawa własności, w tym przypadku przez możliwość promieniowania w miejscach dostępnych dla ludzi. W tym zaś celu niezbędne jest odniesienie się do możliwej zabudowy na terenach sąsiednich, w tym zabudowy planowanej. Stwierdzając powyższe, Sąd wskazuje na konieczność uwzględniania ustaleń obowiązującego planu miejscowego nie tylko w odniesieniu do terenu samej inwestycji, ale także terenów sąsiednich, których sięgają wiązki EIRP. Jak dalej zauważył organ, objęta niniejszą decyzją inwestycja została zlokalizowana na podstawie decyzji Burmistrza P. z dnia 3 lipca 2015 r. o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Zgodnie z ust. 4 lit. h tej decyzji planowana inwestycja położona jest w obszarze P. Parku Krajobrazowego (rozporządzenie Wojewody D. z dnia 4 kwietnia 2007 r., Dz. Urz. Woj. Doln. Nr 94, poz.1104 oraz Nr 303 z 2008 r., poz. 3491 ze zm.). Z uzasadnienia decyzji nie wynika, by analizowano inwestycję w aspekcie zgodności z przepisami ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (j.t. Dz.U. z 2015 r. poz. 1651 ze zm.) i z ww. rozporządzeniem Wojewody D.. Do tego zagadnienia nie odniesiono się również w Projekcie budowlanym. Na mocy przepisu art. 35 ust. 1 pkt 1 Pr.bud. organ prowadzący postępowanie w sprawie pozwolenia na budowę jest zobligowany do sprawdzenia zgodności projektu budowlanego z wymaganiami ochrony środowiska, a takie zawarte są także w ww. aktach prawnych. Z akt sprawy nie wynika, jakie jest możliwe zagospodarowanie terenów sąsiadujących z terenem inwestycji lub znajdujących się w obszarze jej oddziaływania (tzn. pod obszarami oddziaływań elektromagnetycznych, pod wiązkami EIRP). Nie wskazano, czy obowiązują na tych terenach plany zagospodarowania przestrzennego lub warunki zabudowy i zagospodarowania terenu i jakie są ich ustalenia w aspekcie określenia miejsc dostępnych dla ludzi. Wobec powyższego Wojewoda stwierdził, że w rozpatrywanej sprawie nie wykazano, iż przedsięwzięcie nie należy do mogących zawsze lub potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, zgodnie z klasyfikacją zawartą w rozporządzeniu określającym tego rodzaju przedsięwzięcia. Co za tym idzie, nie można stwierdzić, że nie jest konieczne przeprowadzenie postępowania w sprawie oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. W tej sytuacji nie można uznać, że projekt budowlany jest kompletny i posiada wszystkie wymagane prawem opinie, uzgodnienia, pozwolenia i sprawdzenia, a także, że jest on zgodny z wymaganiami ochrony środowiska. Organ pierwszej instancji nie wywiązał się bowiem z obowiązku sprawdzenia tych aspektów, do czego jest zobligowany przepisami art. 35 ust. 1 pkt 1 i 3 Pr.bud. W konkluzji Wojewoda stwierdził, że wadliwość postępowania przeprowadzonego przed organem pierwszej instancji jako istotną, a w związku z tym niemożliwą do uzupełnienia w postępowaniu odwoławczym. Decyzja organu pierwszej instancji została bowiem wydana - przede wszystkim - bez rozpoznania kwestii zgodności inwestycji z wymaganiami ochrony środowiska. Z tego względu organ odwoławczy, zgodnie z art. 138 § 2 K.p.a., uchylił zaskarżoną w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. W toku ponownego rozpatrzenia sprawy Starosta powinien uwzględnić uwagi zawarte w uzasadnieniu niniejszego rozstrzygnięcia, określające zakres postępowania, koniecznego do ustalenia istotnych okoliczności sprawy. Z uwagi na opisane nieprawidłowości nie jest możliwe wypowiadanie się na temat zagadnień merytorycznych, w tym odnoszenie się do zarzutów odwołania, mających taki charakter. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na powyższą decyzję wniosła O. S.A. w W., zarzucając jej naruszenie: 1) art. 28 ust. 2 Pr.bud. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie skutkujące błędnym ustaleniem stron w niniejszej sprawie i nieprawidłowym uznaniem, że nieruchomości odwołujących od decyzji organu pierwszej instancji znajdują się w obszarze oddziaływania obiektu, którego dotyczyło pozwolenie na budowę, 2) art. 35 ust. 1 pkt 1 Pr.bud. w zw. z art. 55 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (j.t. Dz. U. z 2016 r. poz. 778 ze zm.), zwanej dalej "u.p.z.p.", poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na wykroczeniu poza obowiązek zbadania zgodności planowanej inwestycji z prawomocną decyzją o lokalizacji inwestycji celu publicznego i dokonaniu nieuprawnionej oceny czy inwestycja zalicza się do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, podczas gdy w postępowaniu w przedmiocie udzielenia pozwolenia na budowę organy związane są stanowiskiem organu, który wydał prawomocną decyzję o lokalizacji inwestycji celu publicznego, 3) art. 35 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 35 ust. 4 Pr.bud. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające: na uchyleniu decyzji udzielającej pozwolenia na budowę, podczas gdy inwestor spełnił wymagania, o których mowa w tym przepisie, w szczególności przedłożył kompletny i prawidłowy projekt budowlany, oraz na bezzasadnym uznaniu, że Analiza środowiskowa oraz Kwalifikacja przedsięwzięcia stanowią część projektu budowlanego oraz że należy dołączyć do nich zaświadczenia o posiadaniu przez ich autora uprawnień oraz przynależności do właściwego samorządu zawodowego, 4) art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. poprzez wydanie zaskarżonej decyzji przy zaniechaniu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego niniejszej sprawy, w szczególności nieprawidłowym i bezzasadnym przyjęciu, że planowana inwestycja może w sposób niedopuszczalny wpłynąć na możliwość zabudowy na terenach sąsiednich, 5) art. 138 § 2 w zw. z art. 107 § 3 K.p.a. poprzez niewyjaśnienie podstawy prawnej uchylenia zaskarżone] decyzji i przekazania sprawy organowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, w szczególności w odniesieniu do wskazania przepisów, na podstawie których organ drugiej instancji przyjął, że do Analizy środowiskowej oraz Kwalifikacji przedsięwzięcia, należy dołączyć zaświadczenia o posiadaniu przez ich autora uprawnień oraz przynależności do właściwego samorządu zawodowego, 6) art. 35 § 3 oraz 36 K.p.a. poprzez niezałatwienie sprawy w terminie oraz niezawiadomienie strony o niezałatwieniu sprawy w terminie, W oparciu o powyższe zarzuty strona skarżąca wiosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy organowi drugiej instancji do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego i opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi podniesiono ponadto, że na podstawie art. 55 u.p.z.p. organ wydający decyzję o pozwoleniu na budowę jest związany decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, w tym sensie, że w postępowaniu w przedmiocie udzielenia pozwolenia na budowę organ winien ograniczyć się do zbadania zgodności planowanej inwestycji z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. W postępowaniu w przedmiocie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego właściwy organ rozważał, czy planowana inwestycja zalicza się do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, to organy w sprawie o wydanie pozwolenia na budowę są tym stanowiskiem związane, tj. nie są uprawnione do ponownej oceny czy inwestycja zalicza się do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Inaczej rzecz ujmując, skoro decyzja o lokalizacji inwestycji celu publicznego polega na określeniu dopuszczalności lokalizacji danego zamierzenia inwestycyjnego z punku widzenia przepisów prawa oraz na wskazaniu warunków i zasad, którym inwestycja powinna odpowiadać, organ wydający pozwolenie na budowę nie może dokonać weryfikacji treści decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego i nie wolno mu postąpić wbrew ustaleniom tej decyzji (J. Dessoulavy-Śliwiński [w:] Z. Niewiadomski (red.), Prawo budowlane. Komentarz, Warszawa 2016, komentarz do art. 35 Pr.bud; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 grudnia 2015 r., sygn. akt II OSK 988/14). W dalszej kolejności strona wskazała, że zarówno Analiza środowiskowa, jak i Kwalifikacja przedsięwzięcia stanowią dokumenty, na podstawie których ustala się, że w sprawie nie ma potrzeby przeprowadzania oceny oddziaływania przedmiotowego przedsięwzięcia na środowisko. Stanowisko Wojewody, jakoby omawiane dokumenty stanowiły część projektu budowlanego, należy uznać za pozbawione podstawy prawnej. W konsekwencji uznać trzeba, wbrew bezzasadnym twierdzeniom organu drugiej instancji, że niedołączenie dokumentów potwierdzających kwalifikacje zawodowe autora Analizy i Kwalifikacji nie ma żadnego wpływu na ocenę prawidłowości sporządzenia projektu budowlanego. Analiza środowiskowa, jak i Kwalifikacja przedsięwzięcia nie stanowią części projektu budowlanego. Nie ma bowiem żadnego przepisu prawa materialnego, z którego wynikałoby, że Analiza i Kwalifikacja stanowią część projektu budowlanego, czy też przepisu, który nakładałby obowiązek złożenia tych dokumentów wraz z wnioskiem o udzielenie pozwolenia na budowę. W konsekwencji stwierdzić trzeba, że wydając zaskarżoną decyzję organ drugiej instancji dopuścił się naruszenia art. 138 § 2 w zw. z art. 107 § 3 K.p.a. Ponadto strona zauważyła, że wydając zaskarżoną decyzję Wojewoda w sposób nieprawidłowy ustalił okoliczności faktycznie niniejszej sprawy i nie dokonał wszechstronnej oceny zebranych w sprawie dowodów. Całkowicie bezzasadne są bowiem wywody organu drugiej instancji dotyczące ewentualnego oddziaływania inwestycji na nieruchomości sąsiadujące. Wojewoda założył bowiem, że wobec braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie można wykluczyć, że właściciele okolicznych niezabudowanych nieruchomości mogą zostać ograniczeni w możliwości zabudowania swoich nieruchomości. Organ drugiej instancji całkowicie pominął przy tym fakt, że teren, na którym planowana jest inwestycja, ma rzadką i niską zabudowę. W konsekwencji nie sposób przyjąć, jak błędnie uczynił to organ drugiej instancji, że badając oddziaływanie planowanej stacji bazowej należy uwzględnić hipotetyczną możliwość wysokiej zabudowy na omawianym terenie. Nawet gdyby okoliczne nieruchomości miały zostać zabudowane, to przy ustalaniu warunków zabudowy dla nieruchomości spółdzielni decydujące znaczenie będzie miała obecna gęstość i wysokość zabudowy. W konsekwencji stwierdzić należy, zdaniem strony skarżącej, że organ drugiej instancji nieprawidłowo przyjął, iż stacja bazowa oddziałuje na sąsiednie nieruchomości w rozumieniu art. 28 ust. 2 Pr.bud. Jednocześnie z tych samych przyczyn za uzasadnione należy uznać zarzuty naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. W końcu strona wskazała, że rozpoznając niniejszą sprawę Wojewoda zawiadomił strony, że postępowanie zostanie zakończone do dnia 31 października 2016 r. Tymczasem zaskarżona decyzja została wydana w dniu 30 listopada 2016 r., a jednocześnie strona skarżąca nie otrzymała zawiadomienia, o którym mowa w art. 36 K.p.a. Tym samym za uzasadnione należy również uznać zarzuty naruszenia art. 35 i art. 36 K.p.a. W odpowiedzi na skargę Wojewoda D. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. U. z 2016 r. poz. 1006 ze zm.) sąd sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę pod względem zgodności z prawem działalności administracji publicznej. Przedmiotem dokonywanej przez niego kontroli jest zbadanie, czy organy administracji w toku rozpoznania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Czyni to wedle stanu prawnego i na podstawie akt sprawy, istniejących w dniu wydania zaskarżonej decyzji. Po myśli zaś art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.), zwanej dalej "P.p.s.a.", sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Zgodnie z art. 145 § 1 P.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie: 1) uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy; 2) stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach; 3) stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach. Badając pod tym kątem zaskarżoną decyzję, Sąd uznał, że wniesiona skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem nie doszło do naruszenia prawa o jakim mowa w przywołanym wyżej art. 145 P.p.s.a. W niniejszej sprawie przedmiotem oceny Sądu była decyzja wydana na podstawie art. 138 § 2 K.p.a. o uchyleniu w całości decyzji organu pierwszej instancji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia temu organowi. Kwestią, która podlegała kontroli sądowej, było zastosowanie przez organ drugiej instancji przepisu art. 138 § 2 K.p.a., zgodnie z treścią którego organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Należy tutaj zauważyć, że przepis art. 138 § 2 K.p.a. jest wyjątkiem od zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, zgodnie z którą organ odwoławczy obowiązany jest ponownie rozpoznać sprawę rozstrzygniętą decyzją organu pierwszej instancji. Przepis ten konstytuuje dwie przesłanki, które łącznie warunkują wydanie decyzji kasacyjnej. Pierwszą z nich jest wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem przepisów postępowania. Przy czym chodzi tu o naruszenie przepisów regulujących postępowanie wyjaśniające przed organem pierwszej instancji, w stopniu uniemożliwiającym jego sanowanie w drodze uzupełniającego postępowania wyjaśniającego przeprowadzonego w trybie art. 136 k.p.a., gdyż prowadziłoby to do naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania. Drugą przesłanką jest natomiast wystąpienie koniczności wyjaśnienia sprawy w takim zakresie, że ma to istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Konieczność wydania decyzji kasacyjnej zachodzi zatem wtedy, kiedy zasada dwuinstancyjności postępowania wyłącza przeprowadzenie w tym zakresie uzupełniającego postępowania dowodowego, gdyż jego zakres wskazuje, że w swej istocie organ odwoławczy musiałby sam przeprowadzić postępowanie wyjaśniające w zakresie mogącym mieć bezpośredni wpływ na treść decyzji. W konsekwencji sprawa byłaby rozstrzygana de facto w jednej instancji, przez co pozbawiano by stronę prawa kwestionowania wyników postępowania wyjaśniającego w drodze odwołania. Trzeba bowiem mieć na uwadze to, że art. 136 k.p.a. przewiduje możliwość przeprowadzenia przez organ odwoławczy uzupełniającego postępowania dowodowego lub zalecenie jego przeprowadzenia organowi pierwszej instancji. To postępowanie może mieć jedynie charakter uzupełniający, co oznacza, że niedopuszczalne jest prowadzenie tego postępowania w całości lub znacznej części, gdyż naruszałoby to właśnie zasadę dwuinstancyjności. Jak wynika zatem z powyższych rozważań, organ odwoławczy ma możliwość wydania decyzji kasacyjnej na podstawie powołanego wyżej przepisu art. 138 § 2 k.p.a., jedynie gdy w sposób niewątpliwy stwierdzi, że działanie organu pierwszej instancji było wadliwe, bo naruszające przepisy procesowe, oraz jednocześnie ustali, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na rozstrzygnięcie. Taka sytuacja miała niewątpliwie miejsce w niniejszej sprawie. Organ odwoławczy uchylił decyzję Starosty P. z dnia [...] r. o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę. Przyczyną zaś podjęcia decyzji kasacyjnej było stwierdzenie przez Wojewodę koniczności usunięcia w projekcie budowlanym niezauważonych przez organ pierwszej instancji istotnych nieprawidłowości, co stanowiło naruszenie przez Starostę przepisów proceduralnych. Ze stanowiskiem organu odwoławczego Sąd w pełni się zgadza. Zgodnie z art. 35 ust. 1 Pr.bud. przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza: 1) zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko; 2) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi; 3) kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, oraz zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7; 4) wykonanie - w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu, o którym mowa w art. 20 ust. 2, także sprawdzenie projektu - przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu - lub jego sprawdzenia - zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7. W razie stwierdzenia naruszeń, w zakresie określonym w ust. 1, właściwy organ nakłada postanowieniem obowiązek usunięcia wskazanych nieprawidłowości, określając termin ich usunięcia, a po jego bezskutecznym upływie wydaje decyzję o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę (art. 35 ust. 3 Pr.bud.). W razie spełnienia wymagań określonych w ust. 1 oraz w art. 32 ust. 4, właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę (art. 35 ust. 4 Pr.bud.). Należy się zgodzić z Wojewodą, że z akt sprawy nie wynika, jakie jest możliwe zagospodarowanie terenów sąsiadujących z terenem inwestycji lub znajdujących się w obszarze jej oddziaływania (tzn. pod obszarami oddziaływań elektromagnetycznych, pod wiązkami EIRP). Nie wskazano, czy obowiązują na tych terenach plany zagospodarowania przestrzennego lub warunki zabudowy i zagospodarowania terenu i jakie są ich ustalenia w aspekcie określenia miejsc dostępnych dla ludzi. Słusznym jest również stwierdzenie, że w obu przedstawionych opracowaniach, tj. Analizie środowiskowej i Kwalifikacji przedsięwzięcia, przy analizie oddziaływania projektowanych anten jako miejsca dostępne dla ludności analizowano istniejącą zabudowę. W powyższej kwestii organ pierwszej instancji wskazał jedynie, że w związku z ww. uwarunkowaniami (inwestycja nie zalicza się do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko lub potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko; obszar oddziaływania nie obejmuje budynków usytuowanych w sąsiedztwie stacji) oraz brakiem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla sąsiedniego terenu brak jest podstaw, aby uznać, że realizacja spornej inwestycji negatywnie wpływa na ewentualne przyszłe plany inwestycyjne właścicieli sąsiednich działek. Sąd podziela przy tym stanowisko zaprezentowane w przywołanym przez organ wyroku z dnia 19 sierpnia 2016 r. (sygn. akt II SA/Wr 151/16), w którym Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdził, że miejsca dostępne dla ludności należy rozumieć nie tylko miejsca, w których wzniesiono już legalnie budynki z przeznaczeniem na pobyt ludzi, ale także miejsca, w których te budynki mogą być wznoszone zgodnie z wymogami obowiązujących przepisów. "Społeczno-gospodarcze przeznaczenie nieruchomości wyznacza sposób, w jaki właściciel faktycznie i potencjalnie może zgodnie ze swoją wolą korzystać z przysługującej mu własności gruntu rozciągającej się na przestrzeń nad i pod jego powierzchnią (tzw. pionowy zasięg własności nieruchomości gruntowej). To zaś oznacza, że inwestor przez realizację zamierzeń inwestycyjnych na własnej nieruchomości nie może ograniczać bądź pozbawiać właścicieli nieruchomości sąsiednich możliwości korzystania z przysługującej im własności gruntu. Dotyczy to tak dotychczasowego korzystania jak i przyszłego korzystania z gruntu, oczywiście w granicach przysługującego prawa własności i obowiązującego systemu prawa, w tym porządku prawnego w zakresie planowania i zagospodarowania przestrzennego oraz przepisów dotyczących ochrony środowiska." (wyrok NSA z dnia 25 października 2011 r., sygn. akt II OSK 1485/10, publ. LEX nr 1151903). Wypada zatem powtórzyć, że kwestia istnienia miejsc dostępnych dla ludności jest nierozerwalnie związana z możliwością korzystania z prawa własności przez właścicieli nieruchomości będących w zakresie oddziaływania planowanej stacji bazowej. Należy ocenić bowiem, czy realizacja danego zamierzenia inwestycyjnego nie wpłynie w niedopuszczalny sposób na możliwość przyszłego zagospodarowania terenów sąsiednich, a więc czy planowana inwestycja nie spowoduje nadmiernego ograniczenia praw do sąsiednich nieruchomości bądź naruszenia istoty prawa własności, w tym przypadku przez możliwość promieniowania w miejscach dostępnych dla ludzi. W tym zaś celu niezbędne jest odniesienie się do możliwej zabudowy na terenach sąsiednich, w tym zabudowy planowanej, nie tylko istniejącej, a do tej ostatniej odniósł się zarówno inwestor, jak i organ pierwszej instancji. W Analizie środowiskowej stwierdzono jedynie, iż "obszary, w których występują pola elektromagnetyczne o gęstości mocy lub o wartości skutecznej składowej elektrycznej równej lub większej od wartości dopuszczalnej znajdują się wyłącznie w wolnej przestrzeni, w miejscach niedostępnych dla ludzi" (s. 9 Analizy, tj. s. 43 Projektu budowlanego), oraz, że do analizy jako miejsca dostępne dla ludzi wzięto istniejące zagospodarowanie terenu ("anteny nadawczo-odbiorcze zaprojektowano na wieży antenowej o wysokości ok. 50,0 m na terenie lasów, pól i łąk z rozproszoną zabudową gospodarczo-mieszkalną" (s. 2 Analizy, tj. s. 36 Projektu budowlanego). W Kwalifikacji przedsięwzięcia (datowanym na kwiecień 2015 r.) wzięto pod uwagę tylko okoliczną zabudowę w zasięgu 300 m od obiektu sieciowego (na kierunkach pracy anten), stwierdzając w dalszej części, że "pod wektorami azymutu 20° w odległości do 300 m od obiektu antenowego znajdują się zabudowania o wysokości do ok. 8 m, pod wektorami azymutu 90° oraz 300° w odległości do 300 m od obiektu antenowego nie znajdują się zabudowania". Organ pierwszej instancji opierając się zaś na ww. dokumentach stwierdził jedynie, że obszar oddziaływania pól elektromagnetycznych o gęstości mocy przekraczającej 0,1 W/m2, uznawanej za szkodliwą dla ludzi - w myśl rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymywania tych poziomów - został wyznaczony na podstawie obliczeń i analizy przewidywanych rozkładów pól elektromagnetycznych oraz znajduje się na wysokości 20 m ponad powierzchnią terenu i większej. W rezultacie obszary te nie obejmują budynków usytuowanych w sąsiedztwie stacji, a jedynie wystąpią w wolnej przestrzeni niedostępnej dla ludzi, nie wprowadzając ograniczeń w sposobie korzystania z terenów przyległych do granic inwestycji. Tak sformułowane uzasadnienie decyzji nie czyni zadość nie tylko podstawowym zasadom procedury administracyjnej, sformułowanym w art. 6, art. 7, art. 8, art. 12, ale i wymaganiom, które winna spełniać decyzja (art. 107 § 3 K.p.a.). Zasadnym jest zatem, aby organ pierwszej instancji – przy ponownym rozpoznawaniu sprawy - uwzględnił ewentualną zabudowę działek leżących w pobliżu projektowanej stacji bazowej, a nie tylko istniejącą. Tym samym Sąd nie mógł uwzględnić zarzutu naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. W niniejszej sprawie projekt budowlany nie spełnia również warunków, o których mowa w art. 35 ust. 1 pkt 1 Pr.bud., w zakresie sprawdzenia przez organ pierwszej instancji zgodności projektu z wymaganiami ochrony środowiska, tj. przede wszystkim z przepisami ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody oraz rozporządzenia Wojewody D. z dnia 4 kwietnia 2007 r. w sprawie P. Parku Krajobrazowego. Istotnym jest, że planowana inwestycja zlokalizowana jest w obszarze P. Parku Krajobrazowego, co wynika z pkt 4h decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Ponadto, w aktach sprawy znajduje się pismo Zastępcy Dyrektora D. Zespołu Parków Krajobrazowych z dnia 20 stycznia 2017 r., w którym podniesiono m.in., że planowana inwestycja w centrum wsi P. (wieża o wysokości ponad 50 mnpt) będzie stanowiła wyraźną dominantę w krajobrazie miejscowości i okolicy, zaś planowany maszt antenowy będzie posadowiony w odległości ok. 100-150 m od zabudowań mieszkalnych działek nr 17 oraz 18/9 obręb P., co może negatywnie wpływać na zdrowie mieszkańców, gdyż zgodnie z opisem technicznym - prognozowany zasięg obszaru o przekroczonej dopuszczalnej gęstości mocy pola elektromagnetycznego w otoczeniu anten nadawczych stacji bazowej O. S.A. 68577/19622 – P.D., obejmuje znaczny obszar zurbanizowany wsi P.. Ponadto poinformowano, że działka nr 16, na której jest planowana sporna inwestycja, zgodnie z planem ochrony P. Parku Krajobrazowego znajduje się w strefie APKK2 - proponowana planistyczna strefa "K ochrony krajobrazu kulturowego", w związku z czym w ww. strefie zaleca się wyznaczenie w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego strefy ochrony krajobrazu kulturowego w granicach zgodnych z APKK (od 1 do 4) i należy przestrzegać m.in. następujących zasad: nowa zabudowa powinna zostać wpisana w krajobraz kulturowy oraz być realizowana w nawiązaniu do zasad kształtowania obiektów o tradycyjnych, lokalnych formach; wszelka działalność inwestycyjna musi uwzględniać istniejące już związki przestrzenne i planistyczne; należy przyznać pierwszeństwo wszelkim działaniom odtworzeniowym i rewaloryzacyjnym; formy inwestowania należy ukierunkować na ich harmonijne wpisanie w otaczający krajobraz; należy utrzymać krajobraz przyrodniczy związany przestrzennie z historycznym założeniem urbanistycznym. Powinno się uwolnić jego obszar od elementów dysharmonizujących, rekultywować tereny zniszczone, a w przypadku wprowadzania nowych elementów powinny one podnosić estetyczne wartości tych terenów i podkreślać ich związek przestrzenny z historycznym założeniem urbanistycznym, wszelkie zamierzenia i działania inwestycyjne należy poprzedzić uzyskaniem wytycznych konserwatorskich. Ponadto, planowana inwestycja lokalizowana jest także w sąsiedztwie stref BKVI-2 - utrzymanie właściwej struktury cennych siedlisk łąkowych i BKVI - 4 - poprawa warunków rozwoju i migracji cennych gatunków zwierząt. Zgodnie z § 19.1.5f oraz 6 planu ochrony PPK do prac wykończeniowych zaleca się stosowanie materiałów pochodzenia miejscowego: kamień, drewno, stąd też proponuje się zastąpić kostkę brukową kostką kamienną a płyty drogowe przecięte na pół, płytami kamiennymi. Ponadto, zapis ww. paragrafu określa, że w obrębie historycznego rozplanowania tradycyjnych form architektonicznych należy dążyć do zachowania zabytkowego charakteru obszaru; nową zabudowę należy odpowiednio wkomponować w historyczną przestrzeń, nowe inwestycje nie mogą dominować nad historyczną zabudową; nowa zabudowa powinna nawiązywać do historycznej przestrzeni pod względem skali, formy, bryły, usytuowania i kompozycji. Ponadto, w piśmie tym wskazano, że w inwestycji planuje się dodatkowe podwyższenie terenu o 1 m ze względu na "wysoki poziom wody gruntowej". Działka nr 16 graniczy z ciekiem wodnym. W myśl art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne - właściciel działki, jeżeli przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody deszczowej ani kierunku odpływu ze źródeł, ze szkodą dla działek sąsiednich oraz odprowadzać wód i ścieków na grunty sąsiednie. Zgodnie z art. 101 ust. 7 lit. a ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz.U. 2001 K 62 poz. 627) - ochrona powierzchni ziemi ma na celu przeciwdziałanie niekorzystnym zmianom naturalnego ukształtowania powierzchni ziemi, polegającym na ograniczaniu tworzenia powstałych w wyniku przemieszczania lub usuwania mas ziemnych i skalnych oraz odpadów wydobywczych, wykopów, wyrobisk, nasypów i zwałowisk. W związku z powyższym Zastępca wniósł o przeprowadzenie prognozy, jak wykonanie nasypu ziemnego wpłynie na stosunki wodne działek sąsiadujących oraz na glebę. Jak słusznie wskazał Wojewoda z uzasadnienia decyzji organu pierwszej instancji nie wynika, by analizowano inwestycję w aspekcie zgodności z przepisami o ochronie przyrody i z ww. rozporządzeniem Wojewody D.. Do tego zagadnienia nie odniesiono się również w Projekcie budowlanym. Ponownie rozpoznając sprawę organ pierwszej winien będzie uzupełnić swoje rozstrzygnięcie o rozważania w tym zakresie, a ponadto odnieść się do zastrzeżeń przedstawicieli DZPK. Wskazane powyżej okoliczności dowodzą prawidłowości podjętej przez organ odwoławczy na podstawie art. 138 § 2 K.p.a. decyzji o charakterze kasacyjnym. To zaś prowadzi do wniosku, że uchylenie decyzji pierwszoinstancyjnej i przekazanie sprawy do ponownego merytorycznego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji jest rozstrzygnięciem zgodnym z przepisami prawa. Istotą postępowania odwoławczego, zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, jest ponowne rozpatrzenie sprawy w pełnym zakresie przez organ odwoławczy. Kontrola instancyjna organu odwoławczego obejmuje więc zarówno legalność rozstrzygnięcia sprawy przez organ pierwszej instancji, jak i ocenę przez ten organ stanu faktycznego sprawy. W sytuacji zaś, gdy decyzja organu pierwszej instancji jest wadliwa (jak to miało miejsce w niniejszej sprawie), obowiązkiem organu odwoławczego jest wydanie decyzji kasacyjnej na podstawie art. 138 § 2 K.p.a. Ponadto, stwierdzona wadliwość postępowania przeprowadzonego przed organem pierwszej instancji uniemożliwia – jak słusznie stwierdził Wojewoda - uzupełnienie jej w postępowaniu odwoławczym. Odnosząc się natomiast do pozostałych zarzutów skargi, za niezasadny Sąd uznał zarzut naruszenia art. 28 ust. 2 Pr.bud. Przede wszystkim należy zauważyć, że zawiadomieniem z dnia 24 czerwca 2016 r. organ pierwszej instancji wskazał, iż obszar oddziaływania obiektu, o którym mowa w art. 28 ust. 2 Pr.bud. obejmuje działki nr: 371, 18/4, 15, 372, 19/1, 18/8, 504, 16, 17, 14. Ze znajdującej się informacji z rejestru gruntów wynika, że odwołujący wchodzą w skład kręgu właścicieli ww. nieruchomości. Również na rys. nr 2.5 (s. 16 Projektu) ww. nieruchomości zostały objęte prognozowanym zasięgiem obszaru o przekroczonej dopuszczalnej gęstości mocy pola elektromagnetycznego w otoczeniu anten nadawczych stacji bazowej. Sąd nie mógł jednak zgodzić się z twierdzeniem organu, że skoro w rozpatrywanej sprawie nie wykazano, iż przedsięwzięcie nie należy do mogących zawsze lub potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, zgodnie z klasyfikacją zawartą w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (j.t. Dz. U. z 2016 r. poz. 71 ze zm.), zwanego dalej "rozporządzeniem w sprawie przedsięwzięć", to nie można stwierdzić, że nie jest konieczne przeprowadzenie postępowania w sprawie oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Słusznie wskazała strona skarżąca, że jeżeli w postępowaniu w przedmiocie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego właściwy organ rozważał, czy planowana inwestycja zalicza się do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, to organy w sprawie o wydanie pozwolenia na budowę są tym stanowiskiem związane, tj. nie są uprawnione do ponownej oceny czy inwestycja zalicza się do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Inaczej rzecz ujmując, skoro decyzja o lokalizacji inwestycji celu publicznego polega na określeniu dopuszczalności lokalizacji danego zamierzenia inwestycyjnego z punku widzenia przepisów prawa oraz na wskazaniu warunków i zasad, którym inwestycja powinna odpowiadać, organ wydający pozwolenie na budowę nie może dokonać weryfikacji treści decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego i nie wolno mu postąpić wbrew ustaleniom tej decyzji. Powyższe wynika wprost z treści art. 55 u.p.z.p., zgodnie z którym decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego wiąże organ wydający decyzję o pozwoleniu na budowę. Związanie wynikające z art. 55 u.p.z.p. oznacza nie tylko obowiązek organu budowlanego wynikający z art. 35 ust. 1 pkt 1 Pr.bud., to jest sprawdzenia zgodności projektu budowlanego z ustaleniami decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego, ale także zakaz postępowania wbrew wszystkim wymogom wynikającym z decyzji ustalającej warunki zabudowy. W niniejszej sprawie decyzja lokalizacyjna zawiera stwierdzenie (pkt 4j), że inwestycja nie zalicza się do przedsięwzięć wymienionych w rozporządzeniem w sprawie przedsięwzięć oraz rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 25 czerwca 2013 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie przedsięwzięć (Dz. U. z 2013 r. poz. 817 ze zm.). Zapis ten oznacza, że Wojewoda nie mógł zarzucić organowi pierwszej instancji brak wykazania, że przedsięwzięcie nie należy do mogących zawsze lub potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, czy też brak możliwości stwierdzenia, że planowane przedsięwzięcie nie wymaga przeprowadzenia postępowania w sprawie oceny oddziaływania na środowisko. Tym samym zarzut naruszenia art. 35 ust. 1 pkt 1 Pr.bud. w zw. z art. 55 u.p.z.p. należało uznać za słuszny. Słuszne są również twierdzenia strony skarżącej, że Analiza środowiskowa, jak i Kwalifikacja przedsięwzięcia stanowią dokumenty, na podstawie których ustala się, że w sprawie nie ma potrzeby przeprowadzania oceny oddziaływania przedmiotowego przedsięwzięcia na środowisko. Niedołączenie zatem dokumentów potwierdzających kwalifikacje zawodowe ich autora nie ma żadnego wpływu na ocenę prawidłowości sporządzenia projektu budowlanego. Wojewoda w sposób nieuprawniony stwierdził, że w sprawie nie są spełnione wymogi określone w przepisach art. 35 ust. 1 pkt 3 i pkt 4 Pr.bud. poprzez brak przedłożenia przez mgr inż. M.J., sporządzającą Analizę środowiskową i Kwalifikację przedsięwzięcia, zaświadczenia o posiadaniu uprawnień do projektowania w branży telekomunikacyjnej ani przynależności do właściwej izby samorządu zawodowego, co wynika z zaliczenia ww. dokumentów do części projektu budowlanego. Ponadto, organ odwoławczy stwierdził, że przedłożony projekt budowlany nie zawiera również części stanowiącej projekt branży telekomunikacyjnej. Z tak sformułowanego zdania nie wynika jasno i precyzyjnie o jaki "projekt branży telekomunikacyjnej" organowi chodzi. Powyższe prowadzi do uznania zarzutów skargi naruszenia art. 35 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 35 ust. 4 Pr.bud. oraz art. 138 § 2 w zw. z art. 107 § 3 K.p.a. za uzasadnione. Podkreślić jednak tutaj wypada, że uwzględnienie części zarzutów skargi, nie miało jednak wpływu na ocenę końcową prawidłowości uchylenia przez organ odwoławczy decyzji pierwszoinstancyjnej i konieczności przekazania sprawy do ponownego rozpoznania przez organ pierwszej instancji, co zostało omówione we wcześniejszej części niniejszego uzasadnienia. Odnośnie zaś zarzutu naruszenia art. 35 § 3 oraz 36 K.p.a., należy zauważyć, że chociaż organ drugiej nie załatwił sprawy w terminie wskazanym w zawiadomieniu z dnia 9 września 2016 r., tj. do dnia 31 października 2016 r., oraz nie zawiadomił stron o niezałatwieniu sprawy w terminie, to naruszenie ww. przepisów nie miało i nie mogło mieć istotnego wpływu na wynik sprawy, a tylko takie naruszenia przepisów postępowania daje podstawę do uchylenia zaskarżonej decyzji stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. Biorąc pod uwagę powyższe, Sąd uznał, że zaskarżona decyzja została wydana zgodnie z prawem, a to obligowało do oddalenia skargi na podstawie art. 151 P.p.s.a. Stąd orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło