II SA/Wr 799/12

PostanowienieWSA we Wrocławiu2013-09-10

Skład orzekający: Wiesław Jakubiec

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżący wykazał, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania, uzasadniając tym samym przyznanie mu prawa pomocy w zakresie całkowitym?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym, ponieważ skarżący nie wykazał, że poniesienie kosztów sądowych w wysokości 100 zł mogłoby spowodować uszczerbek dla jego koniecznego utrzymania. Wnioskodawca nie dopełnił obowiązku rzetelnego przedstawienia swojej sytuacji majątkowej i finansowej, nie udokumentował istotnych okoliczności, a także nie wykazał, że nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, powołując się na wiek (64 lata), brak pracy i niskie dochody z "odszkodowania" (700 zł). Wskazał na posiadanie nieukończonego pawilonu handlowego oraz zadłużenie w wysokości 57 300 zł. Żona skarżącego odmówiła podania informacji o swoim majątku. Sąd wezwał skarżącego do uzupełnienia wniosku i udokumentowania swojej sytuacji finansowej, jednak skarżący nie przedstawił wymaganych dowodów.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy.

Pełny tekst orzeczenia

Wiesław Jakubiec – referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym we Wrocławiu po rozpoznaniu w dniu 10 września 2013 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku J. K. o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym w sprawie ze skargi na postanowienie D.Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. z dnia ... w przedmiocie odmowy podjęcia postępowania administracyjnego w sprawie wybudowanego pawilonu handlowego na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy. W odpowiedzi na wezwanie o uiszczenie wpisu sądowego od zażalenia w wysokości 100 zł, skarżący złożył w dniu 28 lipca 2013 r. na urzędowym formularzu wniosek o przyznanie mu prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia adwokata wskazując w uzasadnieniu, iż ma 64 lata i aktualnie pozostaje bez pracy, a utrzymuje się z "odszkodowania" w wysokości 700 zł. Wśród posiadanych składników majątkowych skarżący wymienił "nieukończony pawilon handlowy" o pow. 88, 80 m2. Dodał, że pozostaje w drugim związku małżeńskim, ale jego żona "posiada osobisty majątek z pierwszego małżeństwa". Poinformował, że "ma zadłużenie w wysokości 57 300 zł z tytułu niespłaconej pożyczki zaciągniętej na budowę pawilonu". W piśmie z dnia 28 sierpnia 2013 r. wnioskodawca oświadczył, że "jego żona nie wyraża zgody na podanie dochód uzyskiwanych ze świadczenia emerytalnego, majątku osobistego i innych danych, gdyż stanowi to jej majątek odrębny z pierwszego małżeństwa". Prawo pomocy w zakresie całkowitym może być przyznane, gdy wnioskodawca wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania (art. 246 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym - zwanej dalej p.p.s.a. (t.j. z 2012 r. Dz. U. poz. 270)). W ocenie Sądu wnioskodawca nie dopełnił ww. obowiązku. Skarżący nie wykazał bowiem, że konieczność poniesienia przez niego wpisu sądowego od zażalenia w wysokości 100 zł (jedynego na tym etapie kosztu sądowego) mogłoby spowodować uszczerbek dla jego koniecznego utrzymania. Wniosek o przyznanie prawa pomocy powinien być sporządzony w sposób rzetelny, powinny znaleźć się w nim wszelkie informacje niezbędne do oceny sytuacji majątkowej wnioskodawcy i okoliczności te -na żądanie Sądu- winny być należycie udokumentowane (art. 255 u.p.s.a.). W niniejszej sprawie wnioskodawca (mimo wezwania z dnia 2 sierpnia 2013 r.) nie wyjaśnił i nie udokumentował wielu istotnych okoliczności, które mogą kształtować jego sytuację finansową, np. nie przedłożył dokumentu potwierdzającego wysokość dochodu ("odszkodowanie") uzyskiwanego przez siebie i swoją żonę; nie przedłożył aktualnych wyciągów z wszystkich posiadanych przez siebie (lub osoby prowadzące z nim gospodarstwo domowe) rachunków bankowych za ostatnie dwa miesiące, w szczególności tego na które wpływa jego dochód z tytułu tzw. odszkodowania; nie złożył do akt dokumentu potwierdzającego wysokość swojego zadłużenia; nie złożył również deklaracji podatkowych za rok 2012 czy kserokopii ostatniej strony z księgi przychodów i rozchodów lub innego dokumentu z którego wynikałaby wysokość przychodów uzyskiwanych z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej i rodzaj ponoszonych kosztów; nie wyjaśnił dlaczego nie zlikwidował dotychczas działalności gospodarczej skoro przyczyną zawieszenia prowadzonej działalności gospodarczej jest brak środków pieniężnych (m.in. na składkę do ZUS); nadto nie określił i nie udokumentował wysokości swoich niezbędnych, aktualnych, miesięcznych wydatków; pomimo pouczenia, że nawet istnienie rozdzielności majątkowej nie zwalnia go z obowiązku przedstawienia sytuacji materialnej jego żony- nie przedstawił stanu majątkowego i finansowego swojej żony; nie wyjaśnił dlaczego aktualnie otrzymuje tylko 700 zł z tzw. "odszkodowania" gdy do niedawna otrzymywał 1.400 zł; nie wskazał dlaczego nie czyni starań by znieść z byłą żona współwłasność dość licznie posiadanych i wartościowych składników majątkowych; nie wyjaśnił co stało się z dotychczas wykazywanymi przez niego składnikami majątkowymi: mieszkaniem o pow. 50, 60 cm2 oraz działkami: o pow. 253 m2 i 137 m2; nie określił z jakich źródeł czerpał dotychczas środki na pokrycie kosztów sądowych w tej (w dniu 20.12.2012 r. uiszczony wpis od skargi) i w innych sprawach toczących się przed tut. Sądem, w tym na opłacenie wynagrodzenia zawodowego pełnomocnika np. w sprawie o sygn. akt II SA/Wr 385/06; nie wyjaśnił czy korzysta aktualnie ze wsparcia osób trzecich lub pomocy społecznej (choć we wcześniejszych wnioskach wskazywał, że korzysta np. z pomocy finansowej swoich sióstr); nie wskazał dlaczego nie rejestruje się jako osoba bezrobotna lub nie czyni starania o uzyskania świadczenia rentowego. Dodać również należy, iż skarżący już kilkakrotnie wcześniej w innych sprawach był pouczanym, że pozostaje w błędzie uważając, że przepisy ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (t.jedn. z 2011 r., Dz. U. Nr 230, poz.1371) zwalniają go z obowiązku przedstawienia sytuacji majątkowej i finansowej swojej oraz osób prowadzących z nim gospodarstwo domowe (np. żony). Ustawowym uprawnieniem Sądu (art. 252 p.p.s.a.) jest domaganie się od wnioskodawcy przedstawienia dokładnych dane o stanie rodzinnym, majątku i dochodach wnioskodawcy (i innych osób prowadzących z nim gospodarstwo domowe), a zatem w tej sytuacji art. 23 ust 1 pkt. 2 ustawy o ochronie danych osobowych pozwala na gromadzenie i przetwarzanie przez Sąd tego rodzaju danych, bowiem "jest to niezbędne dla zrealizowania uprawnienia lub spełnienia obowiązku wynikającego z przepisu prawa". Brak jest w aktach dokumentu świadczącego o prawnym rozwiązaniu związku małżeńskiego skarżącego i jego żony (drugiej), więc nawet umowa o rozdzielności majątkowej i odrębne prowadzenie przez nich gospodarstwa domowego (chociaż skarżący żadnej z tych okoliczności nie wykazał) nie zniosły obowiązku wynikającego z art. 27 Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego nakazującego obojgu małżonkom przyczynianie się do zaspokajania potrzeb rodziny, według swych sił oraz swych możliwości zarobkowych i majątkowych. W tej sytuacji każdy z małżonków ma obowiązek łożenia na utrzymanie współmałżonka, który utracił zdolność finansową, w tym nie posiada środków na poniesienie kosztów sądowych. Dla oceny wniosku istotne jest zatem przedstawienie sytuacji finansowej i majątkowej współmałżonka, czego skarżący- mimo pouczenia- nie uczynił. Przyznanie prawa pomocy to w istocie "kredytowanie" kosztów postępowania z budżetu Państwa (czyli jest to dodatkowe obciążenie innych obywateli) i dlatego winno być udzielane wyjątkowo. W przypadku ubogiego społeczeństwa, jakim jest społeczeństwo polskie, prawo pomocy powinno być udzielane przede wszystkim osobom bez źródeł stałego dochodu i bez majątku oraz pozbawionych (obiektywnie) możliwości uzyskania środków na ten cel z jakichkolwiek źródeł. Koszty sądowe należy traktować jako wydatki bieżące w budżecie domowym, które powinny być zaspokajane na równi z innymi podstawowymi wydatkami. Wskazać również trzeba, że skarżący w innych prowadzonych przed tut. Sądem postępowaniach, uiszcza należne opłaty sądowe, a w sprawie o sygn. akt II SA/Wr 385/06 i o sygn. akt II SAB/Wr 49/11 zatrudnił nawet zawodowego pełnomocnika. Nie można nie zauważyć także, iż skarżący od kilku już lat niezmiennie (np. podając te same kwoty dochodu, wydatków, zadłużenia) przedstawia swoją sytuację materialną, co nakazuje wątpić w prawdziwość tych informacji. Wciąż również nie czyni starań by znieść z byłą żoną współwłasność dość licznie posiadanych i wartościowych składników majątkowych. Zauważyć także należy, że nadal nie zarejestrował się jako osoba bezrobotna, a w swoich wnioskach skarżący wciąż określa posiadane zadłużenie na kwotę 57. 300 zł, a zatem przyjąć należy, iż skarżący nie czyni w rzeczywistości nic by to zadłużenie zredukować, a zatem spłata tego długu nie stanowi ograniczenia możliwości finansowych skarżącego (tj. nie zmniejsza kwoty uzyskiwanego aktualnie dochodu). Ustosunkowując się do wniosku o ustanowienie adwokata podkreślić należy, iż ustanowienie stronie w toku postępowania przed sądem administracyjnym I instancji pełnomocnika z urzędu powinno mieć charakter zupełnie wyjątkowy, bowiem sąd ten obowiązany jest czuwać nad tym by stronom występującym w sprawie bez adwokata lub radcy prawnego udzielać potrzebnych wskazówek co do czynności procesowych oraz pouczać ich o skutkach prawnych tych czynności i skutkach zaniedbań (art. 6 p.p.s.a.). Skarga dla Sądu ma wyłącznie walor niewiążącej informacji o wadliwości aktu czy działania (zaniechania) organu, bowiem Sąd z urzędu zobowiązany jest do wzięcia pod uwagę wszelkich naruszeń prawa jakie stwierdzi badając daną sprawę. Sąd także ocenia czy organy administracyjne zastosowały wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i zarzutów podniesionych w skardze (art. 134 p.p.s.a.). Wskazane uregulowania gwarantują, że niezależnie od błędnie lub nieudolnie formułowanych przez skarżącego zarzutów czy braku jego zaangażowania w postępowanie sądowoadministracyjne (skarżący nie ma obowiązku uczestniczenia w posiedzeniach Sądu) akt będący przedmiotem zaskarżenia zostanie wszechstronnie przez Sąd zbadane pod względem jego zgodności z prawem. Bezsprzecznie w niniejszym przypadku Sąd podjął czynności zmierzające do ustalenia, czy wnioskodawcy przysługuje prawo pomocy w żądanym przez niego zakresie. Zdaniem Sądu wskazane we wniosku okoliczności nie pozwalają na stwierdzenie, czy poniesienie kosztów sądowych jest dla skarżącego niemożliwe, albowiem z winy samego wnioskodawcy nie sposób stwierdzić jak jest jego rzeczywista sytuacja finansowa, a tym samym nie sposób zweryfikować twierdzeń zawartych we wniosku. W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 245 § 2 w zw. z art. 246 § 1 pkt 1 w zw. z art. 258 § 2 pkt 7 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło