II SA/Wr 823/15

WyrokWSA we Wrocławiu2016-03-23

Skład orzekający: Sędzia WSA Olga Białek, Sędzia WSA Ireneusz Dukiel, Sędzia WSA Władysław Kulon (spr.)

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o umorzeniu postępowania w sprawie wykonania robót budowlanych bez wymaganego pozwolenia na budowę jest zasadna, jeśli budynek, w którym wykonano roboty, jest wpisany do rejestru zabytków, a organy nie uwzględniły tego faktu w postępowaniu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji naruszyły przepisy postępowania, w szczególności art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a., poprzez zaniechanie wszechstronnego i rzetelnego ustalenia stanu faktycznego. Kluczowe było pominięcie przez organy informacji o wpisie budynku do rejestru zabytków, co mogło stanowić naruszenie art. 39 ust. 1 Prawa budowlanego i uniemożliwić prawidłowe umorzenie postępowania jako bezprzedmiotowego. W związku z tym, zaskarżona decyzja została uchylona.
Stan faktyczny
Strona skarżąca złożyła informację o wykonaniu trzech otworów drzwiowych w budynku mieszkalnym bez wymaganego pozwolenia na budowę, wskazując jednocześnie, że budynek jest wpisany do rejestru zabytków. Organ pierwszej instancji wszczął postępowanie w trybie art. 50-51 Prawa budowlanego, nakazał sporządzenie oceny technicznej wykonanych robót, a następnie umorzył postępowanie, uznając roboty za wykonane prawidłowo. Organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji, uznając brak zgody współwłaścicieli za kwestię cywilnoprawną, a zgodność robót z prawem administracyjnym za wystarczającą do umorzenia. Skarżący zarzucili organom naruszenie przepisów postępowania, w tym brak wszechstronnego zebrania dowodów i nieuwzględnienie statusu zabytku budynku.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 23 marca 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Olga Białek Sędziowie: Sędzia WSA Ireneusz Dukiel Sędzia WSA Władysław Kulon (spr.) Protokolant Ewa Trojan po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 23 marca 2016 r. sprawy ze skargi Z. O. i J. O. na decyzję D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego w sprawie wykonania bez wymaganego pozwolenia na budowę trzech otworów drzwiowych w budynku mieszkalnym I. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji II. zasądza od D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. na rzecz strony skarżącej kwotę 500 zł (słownie: pięćset) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. D. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego we Wrocławiu (dalej - DWINB), zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu decyzją z dnia [...] r., nr [...], po rozpatrzeniu odwołania J. i Z. O., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (j.t. Dz. U z 2013 r., poz. 267 ze zm. - dalej k.p.a.), utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. (dalej - PINB) z dnia [...] r., nr [...], w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie wykonania przez Z. K. trzech otworów drzwiowych w budynku mieszkalnym znajdującym się na posesji nr 2 przy ul. K. w K., bez wymaganego pozwolenia na budowę Wydanie zaskarżonych aktów poprzedziło postępowanie administracyjne o następującym przebiegu. Pismem z dnia 12 lutego 2015 r. J. i Z. O. wystąpili do PINB w K. z informacją o prowadzeniu prac remontowych wraz z przebudową w budynku przy ul. K. 2 w K.. W piśmie zamieszczono informację, że roboty polegające na wykuciu 2 otworów drzwiowych (obecnie zamurowanych) i jednego otworu drzwiowego ,,ponoć w otworze okiennym" miały miejsce bez zgody Wspólnoty i mimo nieprzyjęcia zgłoszenia przez Starostę K.. Autorzy pisma podali także, że budynek, w którym prowadzono roboty budowlane jest wpisany do rejestru zabytków. Wobec treści pisma PINB w K. w dniu 4 marca 2015 r. przeprowadził oględziny na przedmiotowej nieruchomości, zaś zawiadomieniem z dnia 5 marca 2015 r. poinformował o wszczęciu postępowania w sprawie podejrzenia dokonania przez Z. K. samowoli budowlanej polegającej na wykonaniu trzech otworów drzwiowych w ścianach nośnych w budynku mieszkalnym na posesji nr 2 przy ul. K. w K.. Pismem z dnia 11 marca 2015 r. organ nadzoru budowlanego wystąpił do A.Sp. z o.o. z siedzibą w N. z żądaniem przedstawienia dokumentacji związanej z przedmiotowym budynkiem. Po dostarczeniu przez zobowiązaną żądanych dokumentów, co miało miejsce w dniu 17 marca 2015 r., w dniu [...] r. PINB w K. wydał postanowienie nr [...]. Wskazanym postanowieniem, u którego podstaw prawnych legł oraz art. 81c ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r., poz. 1409 ze zm.) nałożono na P. K., jako inwestora, który prowadził roboty budowlane związane z wykonaniem otworów drzwiowych w lokalu mieszkalnym na parterze budynku mieszkalnego przy ul. K. 2 w K., obowiązek sporządzenia i dostarczenia w terminie do dnia 31 maja 2015 r. oceny technicznej wykonanych robót budowlanych przez osobę posiadającą uprawnienia budowlane w specjalności konstrukcyjno-budowlanej. Uzasadniając wydany obowiązek organ podał, że przedmiotowy budynek jest współwłasnością Z. i J. O. oraz P. i B. K.. P. K. pismem z dnia 20 grudnia 2013 r. wystąpił do Starosty K. z wnioskiem o zmianę sposobu użytkowania lokalu mieszkalnego na lokal biurowy w wyżej wymienionym budynku. Postanowieniem z dnia [...] r. Starosta K. wezwał wnioskodawcę do uzupełnienia braków formalnych wniosku, a ponieważ wniosku nie uzupełniono w dniu [...] r. wydana została decyzja nr [...], którą wniesiono sprzeciw w sprawie wykonania robót budowlanych związanych ze zmianą sposobu użytkowania lokalu mieszkalnego. Oględziny przeprowadzone w budynku wykazały, że w ścianie pomiędzy garażem, a częścią mieszkalną istnieją 2 otwory drzwiowe, które zostały częściowo zamurowane oraz otwór drzwiowy pomiędzy komórką a garażem. W inwentaryzacji budowlanej budynku brak jest wymienionych otworów drzwiowych lecz ze względu na otynkowanie ścian nie ustalono czy zostały naruszone mury oraz czy zostały wykonane nadproża nad otworami. W ustalonych okolicznościach sprawy organ I instancji uznał za właściwe, ze względu na naruszenie przez inwestora obowiązującego prawa, zastosowanie procedury legalizacyjnej wynikającej z art. 50-51 ustawy Prawo budowlane pozwalającej na doprowadzenie wykonanych robót do stanu zgodnego z prawem. W ocenie organu wobec zakończenia robót nałożenie na inwestora obowiązku dostarczenia określonych dokumentów powinno się odbywać na podstawie art. 81 c ust. 2 ustawy w drodze postanowienia. Przy piśmie z dnia 28 maja 2015 r. P. K. przedłożył dwa egzemplarze oceny technicznej wykonanych robót budowlanych sporządzonej przez mgr inż. K. D.. Po zawiadomieniu pismem z dnia 2 czerwca 2015 r. o tzw. gotowości decyzyjnej, z czego skorzystali J. i Z. O. przedkładając pismo z dnia 18 czerwca 2015 r., w dniu [...] r. PINB w K. wydał decyzję nr [...], którą na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. umorzył postępowanie w sprawie. Treść uzasadnienia decyzji, poza przytoczeniem ustaleń związanych ze stanem faktycznym, sprowadza się w istocie do oceny poprawności wykonanych robót na tle przedstawionej przez inwestora opinii technicznej autorstwa mgr inż. K. D.. W oparciu o ten dokument organ I instancji podał, że: 1. Nadproża oraz boki otworów nie wykazują żadnych pęknięć ani zarysowań, co wskazuje na pełną wytrzymałość nadproży na obciążenia występujące w konstrukcji budynku. 2. Stan techniczny ich dobry, a roboty budowlane wykonane poprawnie". Konkludując swoje rozstrzygnięcie organ zauważył, że z uwagi na fakt wykonania robót budowlanych prawidłowo nie ma potrzeby dalszego prowadzenia sprawy, z tego względu podjęte rozstrzygnięcie w drodze decyzji umarzającej postępowanie jest zasadne. Nie godząc się z zapadłą decyzją J. i Z. O. złożyli od niej odwołanie. Żądając ponownego rozpatrzenia sprawy autorzy odwołania wskazali na odmowę udzielenia zgody na zmianę sposobu użytkowania lokalu przez Starostę K. oraz wykonania przedmiotowych robót z naruszeniem prawa jako samowolę budowlaną. Inwestor nie posiadał zgody współwłaścicieli, natomiast opinia techniczna jest nieprecyzyjna i nie opisuje stanu rzeczywistego, co można sprawdzić poprzez zbicie części tynku. Ze współwłaścicielami nie uzgodniono zamiaru wykonania robót adaptacyjnych, a budynek znajduje się w ewidencji zabytków. DWINB w dniu [...] r. wydał decyzję nr [...], która na podstawie art. 138 § 1 k.p.a. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. W uzasadnieniu przedmiotowego rozstrzygnięcia zrelacjonowano dotychczasowy tok postępowania, koncentrując się w szczególności na treści rozstrzygnięcia pierwszoinstancyjnego. W ramach własnych rozważań DWINB uznał, że inwestor zrealizował roboty budowlane bez wymaganego pozwolenia, które polegały na wykonaniu w ścianie wewnętrznej pomiędzy garażem dwóch otworów drzwiowych, które zostały częściowo zamurowane, natomiast w ścianie zewnętrznej pomiędzy komórką a dobudowanym garażem został wykonany trzeci otwór drzwiowy. Z przedłożonej oceny technicznej wykonanych robót budowlanych sporządzonej przez osobę uprawnioną wynika, iż "przedmiotowe otwory drzwiowe są od dawna otworami istniejącymi w budynku i są w bardzo dobrym stanie technicznym. Prace remontowe przy tych otworach zostały wykonane poprawnie i miały jedynie charakter "kosmetyczny", natomiast nie miały żadnego wpływu na nośność i pracę konstrukcji budynku ani jego elementów. Ponadto wypełnienia murowe wewnątrz otworów miały i mają jedynie funkcję zamykającą, a nie nośną. Przedmiotowe otwory drzwiowe w obecnym stanie, bądź pozbawione wypełnienia mogą być bezpiecznie użytkowane". Opierając się na sporządzonej opinii DWINB uznał, że nie stwierdzono naruszenia przepisów w wyniku wykonanych robót, ponieważ przedłożone opracowanie nie wskazuje na wątpliwości, co do jakości wykonanych robót budowlanych. W takiej sytuacji, jeżeli w wyniku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego okaże się, że nie ma konieczności wydawania w sprawie decyzji merytorycznej, ponieważ wszystkie czynności, które ewentualnie można nakazać w sprawie zostały już dobrowolnie wykonane bądź nie ma potrzeby ich wykonywania ze względu na brak wątpliwości, co do poprawności wykonanych prac pod względem techniczno-budowlanym, to organ powinien wydać decyzję o umorzeniu postępowania. Art. 51 Prawa budowlanego nie daje w takim przypadku materialnoprawnej podstawy do merytorycznego wypowiedzenia się w takiej sytuacji. Organ odwoławczy odnosząc się do braku zgody współwłaścicieli na wykonane roboty uznał, że zagadnienie to jest z punktu widzenia obowiązującej ustawy Prawo budowlane obojętne. Swój pogląd organ uzasadnił tym, że ,,Ratio legis art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego polega na doprowadzeniu wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem, ale w aspekcie przepisów prawa administracyjnego, a nie cywilnego. Może więc dojść do sytuacji, że roboty budowlane wykonane w obiekcie stanowiącym współwłasność kilku osób z punktu widzenia prawa administracyjnego okażą się zgodne z prawem, co wcale nie oznacza, że jednocześnie nie naruszają praw pozostałych współwłaścicieli. Jednakże naruszenie praw współwłaścicieli może być dochodzone przed sądem powszechnym". Na koniec DWINB wskazał, że w jego ocenie postępowanie administracyjne w przedmiotowej sprawie zostało przeprowadzone przez PINB w K. w sposób prawidłowy, ponieważ ustalenie istnienia przesłanki bezprzedmiotowości postępowania stwarza obowiązek jego umorzenia stosownie do art. 105 § 1 k.p.a. W skardze wywiedzionej na powyższą decyzję przez J. i Z. O. wniesiono o uchylenie decyzji organów I i II instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania. Żądania skargi zostały poparte zarzutami naruszenia: - art. 7, 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. polegającym na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego wbrew ciążącemu na organie obowiązkowi w tym zakresie i w konsekwencji niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz sporządzenie uzasadnienia niezgodnie z wymogami wynikającymi z art. 107 § 3 k.p.a., - art. 8 i 107 § 3 k.p.a. przez nienależyte uzasadnienie zaskarżonej decyzji z uwagi na zawarcie w niej zbyt ogólnych stwierdzeń, co uniemożliwia realizację zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa oraz uniemożliwia dokonanie kontroli zaskarżonej decyzji, a w szczególności niewyjaśnianie dlaczego organ przyjął, że Z. i J. O. mogą dochodzić swych roszczeń przed sądem powszechnym (bez określenia w jaki sposób), deprecjonując w ten sposób ich interesy oraz uwypuklając interes Z. K., - art. 105 § 1 k.p.a. poprzez umorzenie postępowania jako bezprzedmiotowego, w sytuacji, gdy brak zgromadzenia pełnego materiału dowodowego wyłącza możliwość uznania postępowania za dostatecznie wyjaśnione i pozbawione celowości dalszego jego prowadzenia, - 64 § 2 k.p.a. w związku z art. 140 k.p.a. - poprzez jego niezastosowanie i w konsekwencji brak zobowiązania strony do uzupełnienia materiału dowodowego o opinię Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, - 138 § 1 pkt 1 k.p.a. - poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i utrzymanie w mocy decyzji wydanej z naruszeniem przepisów postępowania, - art. 136 k.p.a. poprzez brak przeprowadzenia postępowania uzupełniającego w zakresie opinii Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w postępowaniu przed organem II Instancji, - naruszenie prawa materialnego, tj. art. 39 ust. 1 ustawy Prawo budowlane poprzez zastosowanie w niniejszej sprawie, w sytuacji, gdy budynek stanowiący współwłasność J. i Z. O. oraz P. K. jest wpisany do rejestru zabytków, co obliguje do konsultowania przebudowy i remontów z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków. Wyartykułowane w skardze zarzuty zostały uzasadnione w jej treści. Autorzy skargi negując nieprawidłowość decyzji o umorzeniu postępowania podali, że organy oparły się wyłącznie na złożonym w trakcie oględzin oświadczeniu, że w miejscu otworu pomiędzy garażem, a komórką istniał otwór okienny, który został powiększony na otwór drzwiowy, nie przeprowadzając w tym względzie żadnych innych dowodów. Przedłożoną opinię techniczną określono jako lakoniczną i ,,sporządzoną na wniosek uczestnika postępowania zainteresowanego rozstrzygnięciem". Zagadnienie możliwości dochodzenia swoich praw przed sądem powszechnym nie zostało wyczerpująco wyjaśnione, co powoduje, że zajęte przez organ stanowisko jest deprecjonujące prawa skarżących do współdecydowania o losach części wspólnych nieruchomości, ,,co narusza zasadę równości obywateli wobec Państwa". Odwołując się do orzecznictwa sądowoadministracyjnego zarzut niezebrania pełnego materiału dowodowego uzasadniono brakiem zaopiniowania wykonanych robót przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Okoliczność ta uzasadnia także zarzut naruszenia art. 39 ust. 1 Prawa budowlanego i art. 105 § 1 k.p.a. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie przyjmując, że po zapoznaniu się z treścią skargi stwierdzono, że nie zawiera ona zarzutów, które mogłyby wpłynąć na zmianę stanowiska zajętego w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Z brzmienia art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., w dalszej części uzasadnienia jako p.p.s.a.) wynika, że w przypadku, gdy Sąd stwierdzi bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Nie ulega więc wątpliwości, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Przy tym z mocy art. 134 § 1 p.p.s.a. tejże kontroli legalności dokonuje także z urzędu, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Rozpoznając sprawę w świetle powołanych kryteriów Sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie jest decyzja DWINB utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji. Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia stanowił art. 105 § 1 k.p.a., zgodnie z którym, gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe w całości albo w części, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania odpowiednio w całości albo w części. Na wstępie wyjaśnić trzeba, że sprawa administracyjna jest bezprzedmiotowa w rozumieniu art. 105 § 1 k.p.a. wtedy, gdy nie ma materialnoprawnych podstaw do władczej, w formie decyzji administracyjnej, ingerencji organu administracyjnego. Wówczas jakiekolwiek rozstrzygnięcie merytoryczne pozytywne, czy negatywne staje się prawnie niedopuszczalne (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 lutego 2006 r., sygn. akt I OSK 967/05). Bezprzedmiotowym może być zatem postępowanie zarówno z powodu braku przedmiotu faktycznego do rozpatrzenia sprawy, jak również z powodu braku podstawy prawnej do wydania decyzji w zakresie żądania wnioskodawcy (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 stycznia 2006 r., sygn. akt II SA 428/01). W konsekwencji postępowanie można zakwalifikować jako bezprzedmiotowe, gdy sprawa indywidualna nie podlegała merytorycznemu załatwieniu w drodze decyzji administracyjnej lub postanowienia. Bezprzedmiotowość postępowania administracyjnego, o której mowa w art. 105 § 1 k.p.a., to brak przedmiotu postępowania. Tym przedmiotem jest zaś konkretna sprawa, w której organ administracji państwowej jest władny i jednocześnie zobowiązany rozstrzygnąć na podstawie przepisów prawa materialnego o uprawnieniach lub obowiązkach indywidualnego podmiotu. Zarówno orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego jak i doktryna prawa są w tej materii zgodne - bezprzedmiotowość postępowania administracyjnego, o której stanowi art. 105 § 1 k.p.a. oznacza, że brak jest któregoś z elementów materialnego stosunku prawnego, a wobec tego nie można wydać decyzji załatwiającej sprawę przez rozstrzygnięcie jej co do istoty. Oznacza to, iż wszystkie elementy badanego stanu prawnego i faktycznego są tego rodzaju, że niepotrzebne jest postępowanie mające na celu wyjaśnienie wszystkich tych okoliczności w sprawie. Należy przy tym brać pod uwagę okoliczności podnoszone zarówno przez stronę, jak i przez organ z urzędu. Chodzi tu o kryterium bezprzedmiotowości odnoszące się do postępowania, ale w taki sposób, iż wynik tego postępowania nie powinien mieć charakteru merytorycznego rozstrzygnięcia w sprawie, lecz jedynie być formalnym jego zakończeniem. W rozpatrywanej sprawie, PINB zastosowanie art. 105 § k.p.a. uzasadnił tym, że roboty budowlane zostały wykonane prawidłowo i nie ma potrzeby dalszego prowadzenia postępowania. W ocenie Sądu istotne pozostaje to, w jakich okolicznościach i na podstawie jakich dowodów organ nadzoru budowanego doszedł do takiego stanowiska. Otóż w trakcie postępowania organ stwierdził wykonanie robót polegających na wykonaniu trzech otworów drzwiowych w budynku, zaś proces inwestycyjny nie został poprzedzony decyzją o pozwoleniu na budowę czy zaświadczeniem o przyjęciu zgłoszenia zamiaru wykonania robót. PINB w K., czemu dał wyraz w postanowieniu z dnia [...] wdrożył tryb naprawczy przewidziany w art. 50-51 ustawy Prawo budowlane. W stosunku do robót budowlanych wykonanych z naruszeniem obowiązujących przepisów, a sytuacja taka zaistniała w niniejszej sprawie, zadaniem organu nadzoru budowlanego jest zbadanie możliwości doprowadzenia robót do stanu zgodnego z prawem. Organ administracyjny przeprowadza czynności zmierzające do potwierdzenia lub wykluczenia możliwości legalizacji robót w szczególności badając ich poprawność w sensie technicznym. Działaniem ukierunkowanym na uzyskanie niezbędnych danych w tym względzie było nakazanie sporządzenia i przedłożenia oceny technicznej wykonanych robót. Osoba dysponująca stosownymi uprawnieniami sporządziła takowe opracowanie, co ugruntowało organ I instancji w przekonaniu, że ,,roboty zostały wykonane prawidłowo i nie ma potrzeby dalszego prowadzenia sprawy". Gdyby przyjąć słuszność tego twierdzenia, można by nawet stawiać tezę, że każde samowolnie wykonane roboty budowlane mogą być zalegalizowane, o ile są poprawne technicznie, tak jednak nie jest. Poza prawidłowością robót w sensie technicznym organ zobligowany jest do sprawdzenia, czy samowolne poczynania inwestora nie godzą w inne przepisy prawa materialnego. Należy w szczególności zwrócić uwagę czy inwestycja nie wiąże się z koniecznością uzyskania opinii bądź uzgodnienia innego organu administracyjnego, posiadającego inny zakres kompetencji niż organ nadzoru budowlanego. Co równie istotne, decyzja organu nadzoru budowlanego musi zapaść w toku postępowania administracyjnego przeprowadzonego prawidłowo czyli zgodnie z normami procedury administracyjnej. Zdaniem Sądu w składzie orzekającym organ I ani II instancji z postawionych im mocą obowiązujących przepisów wymogów nie wywiązały się. Dość w tym miejscu wskazać, że już w treści pierwszego pisma w sprawie tj. wniosku o wszczęcie postępowania z dnia 12 lutego 2015 r. została zawarta informacja, która została całkowicie zignorowana. Otóż J. i Z. O. żądając interwencji organu nadzoru budowlanego podali, że ,,budynek jest wpisany w rejestr zabytków". W odwołaniu od decyzji pierwszoinstancyjnej (pkt 7) zaznaczono, że ,,Budynek znajduje się w ewidencji zabytków". Żaden z organów nie nadał tej informacji właściwej rangi bowiem, nie tylko nie zweryfikował jej w należyty sposób, ale także nie brał pod uwagę faktu, że o ile twierdzenie wnioskodawców znajduje potwierdzenie w stanie faktycznym sprawy ma miejsce naruszenie art. 39 ust. 1 Prawa budowlanego. Wskazany przepis stanowi, że ,,Prowadzenie robót budowlanych przy obiekcie budowlanym wpisanym do rejestru zabytków lub na obszarze wpisanym do rejestru zabytków wymaga, przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę, uzyskania pozwolenia na prowadzenie tych robót, wydanego przez właściwego wojewódzkiego konserwatora zabytków". Pomijając stanowisko wnioskodawców organy nie przeprowadziły więc postępowania wyjaśniającego z należytą starannością i naruszyły szereg przepisów procesowych w ocenie Sądu, okoliczności podnoszone przez orzekające w sprawie organy administracyjne w żadnym stopniu nie uzasadniały przyjęcia, że zachodzi bezprzedmiotowość postępowania w sprawie wykonania przedmiotowych robót. Oceniając zebrany w sprawie materiał dowodowy Sąd stwierdza, iż orzekające w sprawie organy dopuściły się naruszenia przepisów postępowania (art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a., które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zaniechały bowiem wszechstronnego i rzetelnego ustalenia stanu faktycznego. W szczególności organy nie odniosły się do ujęcia przedmiotowego budynku w rejestrze zabytków. W realiach sprawy organ I instancji pominął informację zawartą we wniosku o wszczęcie postępowania, natomiast DWINB nie wyjaśnił zasadności zarzutu podniesionego w odwołaniu, gdy zasadą jest, iż organ odwoławczy ma obowiązek rozpatrzenia sprawy, a więc ponownego przeprowadzenia postępowania z uwzględnieniem zarzutów odwołania. Tego obowiązku w niniejszej sprawie organ nie wykonał - naruszając przepisy postępowania w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik rozstrzygnięcia. Wreszcie organ II instancji w odpowiedzi na skargę, mimo po raz wtóry podniesionego zarzutu naruszenia art. 39 ust. 1 Prawa budowlanego i przepisów procesowych lapidarnie uznał, że skarga nie zawiera zarzutów, które mogłyby wpłynąć na zmianę stanowiska organu. Faktycznie tak nie jest, lecz organ administracyjny albo nie zapoznał się z zarzutami skargi, albo nie dostrzegł ich wpływu na wydane przezeń rozstrzygnięcie. W ocenie Sądu w rozpatrywanej sprawie brak było podstaw do przyjęcia, że zachodzi bezprzedmiotowość niniejszego postępowania albowiem błędne jest uznanie, że nie istnieją okoliczności, które czynią wydanie decyzji administracyjnej prawnie niemożliwą. Zdaniem Sadu w składzie orzekającym działanie organów obu instancji cechuje naruszenia przepisów postępowania polegające na braku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Wobec braku dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, podnoszone przez skarżących okoliczności mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organy administracji powinny uwzględnić wskazania zawarte w uzasadnieniu Sądu, a w swoim rozstrzygnięciu, stosownie do treści art. 107 § 3 k.p.a. odnieść się do wszystkich wskazanych istotnych dla sprawy okoliczności. W szczególności, organ administracji ma za zadanie ustalić, czy faktycznie obiekt ujęty jest w rejestrze zabytków i czy twierdzenia skarżących w tym względzie znajdują uzasadnienie. Sąd administracyjny nie ma uprawnień do zastępowania organu i prowadzenia postępowania wyjaśniającego, a taka konieczność jest ewidentna. Z przytoczonych względów Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit.c p.p.s.a., orzekł jak w pkt I sentencji wyroku. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło