II SA/Wr 830/16

WyrokWSA we Wrocławiu2017-03-29

Skład orzekający: Zygmunt Wiśniewski, Mieczysław Górkiewicz, Anna Siedlecka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy może umorzyć postępowanie pierwszej instancji z powodu rzekomej bezprzedmiotowości postępowania, gdy wniosek strony o pozwolenie na budowę zawiera niejednoznaczne określenie zakresu robót budowlanych?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy nie może umorzyć postępowania z powodu bezprzedmiotowości, jeśli istnieje nadal przedmiot sprawy, tj. żądanie strony zawarte we wniosku. Brak jednoznacznego określenia zakresu robót budowlanych przez inwestora nie stanowi braku formalnego wniosku i nie uzasadnia umorzenia postępowania. Organ powinien rozpatrzyć sprawę co do istoty i wydać decyzję merytoryczną.
Stan faktyczny
Skarżący K. K. wniósł o pozwolenie na budowę i zatwierdzenie projektu budowlanego dotyczącego rozbudowy istniejącego budynku mieszkalnego wraz ze zmianą sposobu użytkowania na budynek usługowy z miejscami noclegowymi. Organ I instancji (Starosta J.) odmówił zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia, kwalifikując roboty jako nadbudowę i przebudowę, które były niezgodne z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Organ odwoławczy (Wojewoda D.) uchylił decyzję Starosty i umorzył postępowanie pierwszej instancji, uznając je za bezprzedmiotowe z powodu braku jednoznacznego określenia zakresu robót przez inwestora. Skarżący zaskarżył decyzję Wojewody do WSA we Wrocławiu.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody D. z dnia [...], Nr [...], w przedmiocie umorzenia postępowania pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Zasądził od Wojewody na rzecz skarżącego kwotę 500 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Zygmunt Wiśniewski Sędziowie: Sędzia WSA Mieczysław Górkiewicz Sędzia WSA Anna Siedlecka (sprawozdawca) Protokolant: Asystent sędziego Łukasz Cieślak po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 29 marca 2017 r. sprawy ze skargi K. K. na decyzję Wojewody D. z dnia [...], Nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania pierwszej instancji w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Wojewody D. na rzecz strony skarżącej kwotę 500 zł (słownie: pięćset złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Prawomocnym wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 19 maja 2014 r. (sygn. akt II SA/Wr 50/14) uchylono decyzję Wojewody D. z dnia [...], Nr [...] i poprzedzającą ją decyzję Starosty J. z dnia [...] odmawiającą K. K. wydania pozwolenia na budowę dla opisanej wyżej inwestycji i odmówiono zatwierdzenia projektu budowlanego. Zdaniem Wojewody wyrażonym w uchylonej decyzji, inwestycja ta spowoduje zwiększenie powierzchni zabudowy co oznacza, że nie jest rozbudową jak to zakwalifikował organ I instancji. W ramach projektowanych zmian zaplanowano nadbudowę w miejsce istniejącego tarasu na dachu garażu przylegającego do domu mieszkalnego (w garażu po rozbiórce pozostaną tylko ściany). Ponadto w ocenie organu odwoławczego nastąpi przebudowa wnętrza części mieszkalnej domu wraz ze zmianą geometrii dachu i jego podwyższeniem (w ramach tych prac ma zostać rozebrany w całości budynek mieszkalny lecz pozostawione zostaną tylko ściany piwnic bez stropu). Tak więc organ II instancji zakwalifikował wymienione roboty jako nadbudowę i przebudowę istniejącego budynku mieszkalnego wraz ze zmianą sposobu jego użytkowania na usługowy z miejscami noclegowymi. W wymienionym wyroku Sąd podzielił ustalenia Wojewody, że opisane roboty budowlane nie stanowią rozbudowy, nie podzielił natomiast stanowiska co do kwalifikacji robót polegających na rozbiórce budynku do ścian piwnicy i ścian garażu i wybudowaniu w to miejsce praktycznie nowego obiektu budowlanego, stwierdzając, że z pewnością nie dojdzie do przebudowy budynku, skoro w efekcie nastąpi zmiana jego wysokości. Sąd wskazał dalej, że organy obu instancji w sposób nienależyty dokonały kwalifikacji robót, skoro rozbiórce ulegnie w istocie cały budynek mieszkalny (poza ścianami piwnic i ścianami obudowanego w latach 70-tych garażu) i postawiony zostanie nowy, zupełnie inny budynek, na miejscu starego o innym przeznaczeniu /pensjonat - str. 57 projektu/. Prawidłowe określenie przez organ – w świetle przepisów prawa budowlanego - rodzaju planowanej inwestycji rzutować będzie bowiem na prawidłową ocenę zgodności planowanej inwestycji z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Skoro w prawomocnym wyroku z dnia 19 maja 2014 r. Sąd stwierdził, że w niniejszej sprawie nie mamy do czynienia ani z rozbudową ani też z przebudową, to ponownie rozpatrując sprawę rolą organów będzie ustalenie prawidłowej kwalifikacji robót w świetle przepisów prawa budowlanego i wydanie rozstrzygnięcia merytorycznego w sprawie (pozytywnego lub negatywnego). Ponownie rozpatrując sprawę Starosta J. decyzją z dnia [...], nr [...] odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę w sprawie: "Rozbudowy istniejącego budynku mieszkalnego wraz ze zmianą sposobu użytkowania na budynek usługowy z miejscami noclegowymi" na działce nr [...] przy ul. [...] w K.-1. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że wniosek strony wiąże organ, a treść jego żądania wyznacza stosowną normę prawa materialnego, znajdującą zastosowanie w sprawie, na podstawie której organ dokonuje oceny. Ustalając zatem treść żądania i podstawy prawne rozstrzygnięcia organ nie może poprzestać tylko na tym, jak strona zatytułowała (nazwała) swój wniosek. Powinien bowiem dokonać kwalifikacji żądania na gruncie prawa materialnego, a jej wyrazem jest przedłożony projekt budowlany, z którego wynika – co w rzeczywistości strona zamierza zrealizować, a przez to czego dokładnie dotyczy żądanie udzielenia pozwolenia na budowę. Ustalenie charakteru robót budowlanych objętych wnioskiem było zatem konieczne do prawidłowego zastosowania prawa materialnego. W wyniku analizy projektu budowlanego organ I instancji ustalił, że planowany zakres prac obejmuje: 1) rozbiórkę istniejącego budynku mieszkalnego do poziomu ścian piwnic (przyziemia) łącznie ze stropem nad przyziemiem, 2) rozbiórkę stropu nad parterowym garażem, 3) nadbudowę na pozostawionych fundamentach i ścianach piwnic(przyziemia) budynku i garażu, 4) przebudowę pozostawionej części przyziemia. Organ wskazał, że w wyniku przeprowadzenia takich prac powstanie obiekt budowlany, którego powierzchnia zabudowy nie ulegnie zmianie, zmieni się natomiast jego wysokość i kubatura. Skoro nie zmienia się powierzchnia zabudowy(wskaźnik zabudowy nie ulegnie zmianie), to nie następuje rozbudowa budynku. Nie dojdzie również do przebudowy rozebranego budynku, skoro w efekcie robót budowlanych nastąpi zmiana wysokości budynku a więc jego kubatury(tak w ww. WSA w wyroku). W ocenie organu planowany zakres robót nie stanowi również odbudowy, albowiem odbudowa to odtworzenie istniejącego wcześniej obiektu budowlanego, który uległ zniszczeniu lub rozbiórce. Skoro wnioskodawca nie planuje rozbiórki całego obiektu budowlanego, to planowany zakres robót objętych wnioskiem nie stanowi również budowy nowego obiektu budowlanego. Po ustaleniu rzeczywistego zakresu robót, organ uznał planowane roboty za nadbudowę obiektu na pozostawionych fundamentach i ścianach piwnic(przyziemie) i ścianach garażu. Plan miejscowy dla terenu MU2, na której położona jest działka nr [...] przy ul. [...] w K. dopuszcza jedynie przebudowę i rozbudowę istniejących obiektów oraz budowę nowych obiektów na warunkach określonych w planie. Skoro plan nie dopuszcza nadbudowy, to planowana inwestycja jest niezgodna z ustaleniami m.p.z.p. Organ dodatkowo rozważył także możliwość uznania planowanych robót jako budowy nowego obiektu, analizując wskaźniki zabudowy i doszedł do wniosku, że wskaźnik intensywności zabudowy został przekroczony (w projekcie wynosi 0,71 tymczasem m.p.z.p. dopuszcza 0,40) i wskaźnik zabudowy wynosi 0,24, tymczasem projekt dopuszcza 0,20. W związku z tym decyzją z dnia [...] odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Decyzją z dnia [...] Wojewoda uchylił decyzje Starosty J. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia temu organowi, motywując swoje rozstrzygniecie zbyt krótkim terminem wyznaczonym inwestorowi w postanowieniu na uzupełnienie dokumentacji oraz zarzucając zbyt ogólne określenie stwierdzonych w projekcie nieprawidłowości. W uzupełnionym postępowaniu Starosta wydał nowe postanowienie z dnia [...], w którym wezwał inwestora do usunięcia nieprawidłowości w przedłożonym projekcie budowlanym, według wskazań organu odwoławczego. Odpowiadając, inwestor w piśmie z dnia [...] podtrzymał swoje stanowisko co do zakresu robót objętych wnioskiem z dnia [...], stwierdzając, że zakres robót jest zgodny z treścią wniosku i stanowi "Rozbudowę istniejącego budynku mieszkalnego wraz ze zmianą sposobu użytkowania na budynek usługowy z miejscami noclegowymi". Starosta ponownie stwierdził i podobnie uzasadnił jak w uchylonej decyzji, że planowane roboty nie stanowią rozbudowy. Odnosząc się do punktu 2 postanowienia organ stwierdził, że skoro zakres prac objętych wnioskiem o pozwolenie na budowę jest inny niż zawarty w dokumentacji projektowej, należało wezwać inwestora do doprowadzenia do zgodności zakresu żądania określonego w druku wniosku o pozwolenie na budowę. Inwestor wnioskując o rozbudowę i zmianę sposobu użytkowania powinien przedłożyć projekt pokazujący właśnie taki zakres prac. Tymczasem projekt obejmował wykonanie rozbiórki części istniejącego budynku do poziomu ścian piwnic (przyziemia) łącznie ze stropem nad piwnicą i nad istniejącym garażem, wykonanie nowych stropów nad piwnicą i nad istniejącym garażem, nadbudowę dwóch nowych kondygnacji (parteru i poddasza ze stromym, dachem) nad kondygnacją piwnicy i garażu oraz przebudowę kondygnacji przyziemia, tj piwnic i garażu. Przedłożony projekt był niezgodny z żądaniem zawartym we wniosku i pozostał w niezmienionej postaci do wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Organ wyjaśnił przy tym, że nie może wskazać konkretnie - jak oczekuje tego inwestor – na których stronach projektu mają zostać dokonane poprawki. Od projektanta zależy w jaki sposób dokona korekt w projekcie. W zależności od rodzaju i zakresu prac jaki zostanie przyjęty w projekcie, poprawki powinny być naniesione zgodnie z tym zakresem. Może to wymagać przedłożenia innego projektu lub poprawienia przedłożonego w znacznym stopniu. W postanowieniu organ opisał dokładnie jakie roboty budowlane można wykonać zgodnie z obowiązującym m.p.z.p. Zgodnie z planem możliwe jest wykonanie przebudowy istniejącego budynku oraz budowa nowego budynku. To plan miejscowy określa jakie prace budowlane mogą zostać zrealizowane na danym terenie, dlatego wniosek o pozwolenie na budowę oraz załączony projekt budowlany powinien obejmować taki zakres prac jaki jest dopuszczalny do zrealizowania na danym terenie. W ocenie organu I instancji niedopełnienie obowiązków wskazanych w postanowieniu skutkuje, zgodnie z art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego, odmową udzielenia pozwolenia na budowę i zatwierdzenia projektu budowlanego. Decyzją z dnia [...] Nr [...] Wojewoda D., działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., uchylił decyzję Starosty J. z dnia [...], Nr [...] odmawiającą zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę w sprawie pod nazwą: "rozbudowa istniejącego budynku mieszkalnego wraz ze zmianą sposobu użytkowania na budynek usługowy z miejscami noclegowymi" na działce nr [...] w K. – 1 i umorzył postępowanie pierwszej instancji. Organ odwoławczy podkreślił, że zgodnie z art. 63 § 2 k.p.a. określenie żądania strony jest nieodzownym, formalnym elementem podania strony. Z treści zaś art. 33 ust. 2 Prawa budowlanego wynika, że nieodzownym załącznikiem do wniosku o pozwolenie na budowę jest projekt budowlany, który następnie podlega zatwierdzeniu w decyzji o pozwoleniu na budowę. Z powyższego wynika, że treść wniosku o pozwolenie na budowę nie może być niezgodna z treścią dołączonego doń projektu budowlanego. Wydana w takich warunkach decyzja o pozwoleniu na budowę byłaby bowiem wewnętrznie sprzeczna, a przez to wadliwa i w istocie niewykonalna. W tej sytuacji wydanie w sprawie pozwolenia na budowę decyzji zawierającej rozstrzygnięcie co do istoty sprawy, w sytuacji, gdy wniosek strony nie zawierał jednoznacznie określonego żądania, jest równoznaczne z wydaniem tej decyzji w warunkach bezprzedmiotowości. W ocenie Wojewody D. zaniechanie przez inwestora doprowadzenia do wyjaśnienia rzeczywistego zakresu inwestycji objętej wnioskiem stało się przyczyną uchylenia przez WSA poprzednich decyzji obu instancji. Przytaczając obszerny fragment uzasadnienia wymienionego wyroku, organ stwierdził, że to inwestor jest zobowiązany do wskazania rodzaju robót budowlanych, które zamierza przeprowadzić. Bez tego ustalenia organ I instancji, pomimo wezwania inwestora do określenia we wniosku rzeczywistego zakresu robót, będąc związany wyrokiem Sądu nie mógł prowadzić dalszego postępowania. Inwestor nie wprowadził zmian w ani w projekcie budowlanym ani też we wniosku. W związku z powyższym brak określenia przedmiotu inwestycji nie pozwala do dokonania kontroli przedłożonej dokumentacji zgodnie z art. 35 ust. 1 ustawy – Prawo budowlane. Wojewoda zatem uznał, że zobligowany jest do uchylenia decyzji Starosty J. z dnia [...] i umorzenia postępowania pierwszej instancji w całości. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na decyzję Wojewody D. z dnia [...] (nr [...]) skarżący K. K. zarzucił rażące naruszenie przepisów postępowania, w szczególności: 1) art. 105 § 1 k.p.a. poprzez bezpodstawne przyjęcie, że postępowanie jest bezprzedmiotowe, 2) art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., poprzez wadliwe zastosowanie w stanie faktycznym sprawy – brak podstawy prawnej do stwierdzenia bezprzedmiotowości postępowania i jego umorzenia, 3) art. 7 k.p.a. w zw. z art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., poprzez brak podjęcia przez organ wszelkich czynności zmierzających do dokładnego i obiektywnego poznania oraz wyjaśnienia stanu faktycznego, dowolną i niepełną ocenę przez organ materiału dowodowego, wskutek czego wystąpił błąd w ustaleniach faktycznych, jak również objawiające się niedokładnym wyjaśnieniem stanu faktycznego sprawy, 4) art. 8 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. przejawiające się niepełnym i nienależytym uzasadnieniem zaskarżonej decyzji z uwagi na zawarcie w uzasadnieniu twierdzeń niezgodnych ze stanem faktycznym i ogólnikowych twierdzeń jak również brak wskazania faktów . Które organ uznał za udowodnione, dowodów na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, co uniemożliwiło realizację zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwowych. Wobec wskazanych zarzutów skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia oraz o zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi skarżący szeroko rozwinął argumentację zarzutów, ponadto przedstawił swoją argumentację co do rozumienia terminu "rozbudowa", wskazał także, że w wyroku z dnia 19 maja 2014 r. ( sygn. akt II SA/Wr 50/14) Sąd zawarł następujące zalecenia dla organów – cyt. "Reasumując dotychczasowe rozważania, należało dojść do przekonania, że decyzje organów obu instancji należy uchylić. W dalszym postępowaniu Starosta J. podejmie działania zmierzające do ustalenia rzeczywistego charakteru planowanych robót budowlanych. Ustalenie charakteru i rodzaju zaplanowanych prac winno doprowadzić organ do przekonujących ustaleń co do zgodności planowanego zamierzenia budowlanego z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Wszelkie ustalenia w powyższym zakresie organy zawrzeć powinny w należycie i wyczerpująco sporządzonym uzasadnieniu decyzji art. 107§ 3 k.p.a.)." W konsekwencji uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie. W odpowiedzi na skargę Wojewoda D. podtrzymał swoje stanowisko w sprawie i wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny, po przeprowadzeniu kontroli zaskarżonej decyzji według kryterium zgodności z prawem, stwierdził co następuje: Skarga podlega uwzględnieniu, albowiem decyzja Wojewody D. narusza przepisy ogólnego postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przede wszystkim podkreślenia wymaga, że poddana Sądowi kontrola decyzji organu odwoławczego nie jest decyzją wydaną co do istoty sprawy lecz decyzją załatwiającą sprawę "w inny sposób" ( art. 104 § 2 k.p.a.), innymi słowy decyzją o znaczeniu procesowym, formalnym. Sąd nie dopatrzył się podstaw do umorzenia przedmiotowego postępowania, bowiem istnieje nadal przedmiot sprawy, tj. żądanie strony zawarte we wniosku, które należało rozpatrzyć. Umorzenie postępowania może nastąpić tylko wtedy, gdy postępowanie stało się bezprzedmiotowe, tzn. gdy zabrakło któregokolwiek z elementów stosunku prawnego, co powoduje, że nie można wydać decyzji załatwiającej sprawę co do istoty (np. przestało obowiązywać prawo będące podstawą orzekania w danej sprawie, albo przestał istnieć podmiot, którego praw i obowiązków osobistych postępowanie dotyczy, bądź też w toku postępowania okazało się, że wszczęto je w sprawie niebędącej sprawą z zakresu administracji publicznej, przestał istnieć obiekt w stosunku do którego było prowadzone postępowanie). Organ administracji nie może natomiast umorzyć postępowania na tej podstawie, gdy stwierdzi brak przesłanek do uwzględnienia żądania strony. Stwierdzenie braku przesłanek do uwzględnienia wniosku nie jest równoznaczne z bezprzedmiotowością postępowania i nie może skutkować umorzeniem postępowania (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 9 listopada 2006 r., I SA/Wa 1593/06, LEX nr 320071) Żądanie wnioskodawcy może być bezzasadne, ale nie jest to równoznaczne z bezprzedmiotowością. Bezzasadność żądania strony oznacza brak przesłanek do uwzględnienia jej wniosku. W przeciwieństwie do bezprzedmiotowości postępowania, bezzasadność żądania strony musi być wykazana w decyzji załatwiającej sprawę co do jej istoty, a nie prowadzić do umorzenia postępowania. Wniosek K. K. zawiera żądanie wydania pozwolenia na budowę (...) i zatwierdzenia przedłożonego projektu budowlanego. Zatem w świetle art. 1 ust. 1 pkt 1 k.p.a. - w ocenie Sądu - istnieje sprawa administracyjna, bowiem przed organem administracji publicznej z wniosku skarżącego zostało wszczęte postępowanie w należącej do właściwości tego organu (Starosty J. jako architektoniczno-budowlanego) sprawie indywidualnej (z wniosku K. K.) rozstrzyganej w drodze decyzji administracyjnej (sprawa pozwolenia na budowę i zatwierdzenia projektu budowlanego wymaga wydania decyzji). Sprawa ta mogłaby być uznana, za bezprzedmiotową gdyby np. inwestor cofnął wniosek, albo zmienił się przepis prawa znoszący obowiązek uzyskania pozwolenia na budowę dla opisanej inwestycji, ale z taką sytuacją nie mamy do czynienia w badanej sprawie. Również błędnie "odczytał" organ odwoławczy zalecenia Sądu zawarte w uzasadnieniu wyroku z dnia 19 maja 2014 r. sygn.akt II SA/Wr 50/14. Sąd wskazując ogólnie, że to na inwestorze ciąży obowiązek wskazania we wniosku, jakich robót budowlanych ma on dotyczyć, nie stwierdził jednakże, że niedokładne lub błędne nazwanie rodzaju robót opisanych w projekcie budowlanym stanowi brak określenia żądania jako brak formalny wniosku. Świadczy o tym następne zdanie i dalsza część uzasadnienia wyroku. Sąd przesadził bowiem tylko, że opisane we wniosku i projekcie budowlanym roboty budowlane nie stanowią rozbudowy i przebudowy domu mieszkalnego i garażu. Sąd wskazał, iż w katalogu robót budowlanych znajdują się następujące czynności: wykonanie obiektu budowlanego, jego odbudowa, rozbudowa, nadbudowa, a nadto przebudowa, montaż, remont i rozbiórka obiektu budowlanego. Przez przebudowę rozumieć należy wykonywanie robót budowlanych, w wyniku których następuje zmiana parametrów użytkowych lub technicznych istniejącego obiektu budowlanego, z wyjątkiem charakterystycznych parametrów, jak: kubatura, powierzchnia zabudowy, wysokość, długość, szerokość bądź liczba kondygnacji. Zatem przebudowa może dotyczyć wyłącznie istniejącego obiektu budowlanego i ma ograniczać się jedynie do zmiany jego układu funkcjonalnego. Przebudowa została wyłączona z pojęcia budowy ze względu na wymienioną powyżej cechę. Przebudowa nie jest tym samym budową obiektu budowlanego ( art. 3 pkt 7 p.b.), do której zalicza się prace polegające na wykonywaniu obiektu budowlanego w określonym miejscu, a także odbudowę, rozbudowę, nadbudowę obiektu budowlanego. W rozpoznawanej sprawie Sąd stwierdził, że z uwagi na charakter zaplanowanych robót skutkujących zmianą charakterystycznych parametrów budynku m.in. takich jak jego wysokość bezpodstawnym było traktowanie zamiaru inwestora jako przebudowa. Nadto jak stwierdził Sąd, przebudową nie mogą być objęte prace polegające na rozbiórce obiektu do poziomu ścian piwnicy(przyziemia), a następnie wykonanie w całości nowych stropów na tych ścianach i na istniejącym fundamencie oraz w całości nowych kondygnacji różniących się istotnie od poprzednich. Przebudowa musi dotyczyć bowiem również budynków istniejących a nie rozebranych do poziomu ścian piwnic. Sąd wskazał organom, że ponownie ustalenia będzie wymagać "co w istocie ma być przedmiotem inwestycji", czyli należy tak rozumować intencję Sądu, że organ obowiązany będzie dokonać prawidłowej kwalifikacji robót budowlanych, skoro z załączonego projektu budowlanego i wniosku można wywieść w ocenie Sądu, iż nie są to prace polegające na rozbudowie, czy też przebudowie, a kwestia ta ma istotne znaczenie do dokonania właściwej interpretacji m.p.z.p. Skoro ww. wyrok nie został zaskarżony i uzyskał przymiot prawomocności, to ustalenia Sądu są wiążące zarówno dla organu jak i sądu obecnie rozpoznającego niniejszą sprawę (art. 153 p.p.s,a.). Tym samym rozważania skarżącego na temat pojęcia "rozbudowa" nie mają obecnie żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, skoro Sąd uprzednio przesądził, iż opisane prace nie stanowią rozbudowy. Również rozważania organu odwoławczego wokół przepisu art. 63 § 2 k.p.a. i w oparciu o niewłaściwą interpretację wyroku WSA z dnia 19 maja 2014 r. doprowadziły do błędnych ustaleń i wniosków. Zasadne zatem okazały się zarzuty skargi w zakresie naruszenia przez Wojewodę przepisów art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a w zw. z art. 105 § 1 k.p.a, a przez to i naruszenia art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. W tych okolicznościach wniosek K. K. i złożone odwołanie od decyzji organu I instancji powinny zostać ponownie rozpatrzone przez organ odwoławczy w ich całokształcie i co do istoty i dopiero po jego przeanalizowaniu organ administracyjny winien wydać decyzję merytoryczną a nie formalną, o ile nie ulegną zmianie przepisy prawa. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. (j.t. Dz.U. z 2016 r, poz. 718 ze zm.), orzeczono jak w sentencji. Orzeczenie o kosztach znajduje uzasadnienie w treści przepisu art. 200 tej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło